II SA/Wr 784/16

WyrokWSA we Wrocławiu2017-03-14

Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz jest właściwy do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego rowu melioracyjnego na gruncie, który został zasypany bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Burmistrz nie jest właściwy do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego rowu melioracyjnego, który został zasypany bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Likwidacja lub rozbiórka urządzenia wodnego, jakim jest rów, wymaga pozwolenia wodnoprawnego, a obowiązek jego odtworzenia powinien być nakładany przez organ właściwy do wydania takiego pozwolenia (starostę) na podstawie przepisów Prawa wodnego dotyczących legalizacji lub likwidacji urządzeń wodnych, które stanowią lex specialis w stosunku do art. 29 Prawa wodnego. W związku z tym, postępowanie przed Burmistrzem w tej części jest bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej przywrócenie stanu wody na gruncie poprzez odtworzenie rowu na działce nr 83, który zdaniem wnioskodawców został zasypany przez właścicieli działki, powodując brak swobodnego odpływu wód opadowych i roztopowych z terenów sąsiednich. Właściciele działki kwestionowali istnienie rowu i podnosili zarzut powagi rzeczy osądzonej, wskazując na wcześniejszą decyzję odmawiającą nakazu przywrócenia stosunków wodnych. Organy administracji uznały, że rów istniał i został zasypany, a jego odtworzenie jest konieczne do prawidłowego odpływu wód.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Ś.-Z. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: specjalista Izabela Szczerbińska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 marca 2017 r. sprawy ze skargi J.Dz. i R.Dz. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia stanu wody na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na rzecz strony skarżącej kwotę 300 złotych (słownie: trzysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], podjętą na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.; dalej "Prawo wodne") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23; dalej "Kpa"), Burmistrz Miasta Ś.-Z. nakazał J. i R.Dz. przywrócenie do stanu pierwotnego stosunki wodne poprzez odtworzenie rowu na gruncie nr 83 obręb K., gmina M. w celu swobodnego przepływu wód. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że w dniu 17 lipca 2015 r. E.M., P.R. oraz E.T.-R. złożyli w Urzędzie Miasta i Gminy M. wniosek o podjęcie działań na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Wnioskodawcy uznali, że na skutek zasypania i ogrodzenia terenu właściciel działki nr 83 spowodował brak swobodnego odpływu wód opadowych i roztopowych z terenu przyległych działek, które są w użytkowaniu wnioskodawców. Pismem z dnia 28 lipca 2015 r. Burmistrz Miasta i Gminy M. poinformował Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. o tym, że Gmina M. jest właścicielem działki nr 317, pod którą usytuowany jest przepust odprowadzający wody do K. Potoku. Z tego względu postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wyznaczyło Burmistrza Miasta Ś.-Z. do załatwienia przedmiotowego wniosku. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym dopuszczenia w sprawie opinii biegłego, organ pierwszej instancji ustalił, że z mapy zasadniczej wynika, iż przez działki nr 84 oraz 83 przechodzi rów, który stanowi kanał otwarty i jest elementem kanalizacji deszczowej, która kanałem zanikniętym biegnie wzdłuż działki nr 109, a następnie przepustem pod drogą powiatową przechodzi w przedmiotowy kanał otwarty (rów) na działce nr 84 i 83, dalej przepustem pod drogą gminną do K. Potoku. System nie jest prawnie uregulowany (brak rowu na mapie ewidencyjnej). Dalej organ podał, że z dokumentacji sprawy wynika, że wody opadowe i roztopowe spływają z terenu powyżej działek 109 i 106 do najniższego morfologicznie miejsca na działce nr 109. Obszar zlewni jest rozległy. Są to łąki, pola oraz lasy położone powyżej działek nr 106 oraz nr 109. Z zeznań świadków wynika, że przepustem pod drogą powiatową przepływają także wody opadowe i roztopowe pochodzące z działek nr 315 (droga gminna), nr 164/2 (droga gminna) oraz nr 104, nr 106, nr 107, nr 108. W treści swojej opinii biegła wskazała, że jedną z przyczyn naruszenia stosunków wodnych na działce nr 109, nr 106 oraz terenu położonego powyżej jest nasyp drogi powiatowej nr 2494D. Jednak przedmiotem wniosku było zakłócenie działania rowu odwadniającego znajdującego się na działce nr 83 i w tym zakresie toczyło się postępowanie. Organ pierwszej instancji wskazał także, że właściciel działki nr 83 J.Dz. podnosiła, iż przedmiotowy rów nie figuruje na mapie ewidencyjnej, więc rów ten prawnie nie istnieje. Uznano jednak, że fakt, iż rów nie figuruje w ewidencji gruntów, nie zmienia jego kwalifikacji jako urządzenia wodnego. Takich systemów nie można niszczyć ani podejmować w stosunku do nich samowolnych działań. W konkluzji organ uznał, że w wyniku zasypania części systemu kanalizacji deszczowej (rowu na działce nr 83 obręb K.) zmianie uległ kierunek spływu wód: piętrzenie oraz cofka wód opadowych i roztopowych swobodnie spływających zgodnie ze spadkiem. Skutkiem tego jest czasowe podtapianie działek nr 84, 109 oraz działki nr 106. Aby poprawić stosunki wodne w rejonie działek nr 106, 109, 84 i 83 oraz gruntów sąsiednich należy przede wszystkim udrożnić zasypany rów, a w dalszej kolejności także poprawić funkcjonowanie systemu odwodnienia drogi powiatowej poprzez oczyszczenie studzienki znajdującej się w pobliżu szkoły w K. oraz oczyszczenie przepustu pod droga powiatową w rejonie działek nr 106 i 84. Na powyższą decyzję odwołanie wnieśli J. i R.Dz., po rozpatrzeniu którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wydało w dniu [...] r. decyzję Nr [...], którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 29 Prawa wodnego utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości. Ponadto organ odwoławczy wskazał w uzasadnianiu, że stosownie do art. 29 ust. 1 Prawa wodnego właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Z mocy art. 29 ust. 2 na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 Prawa wodnego). Jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, że aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, konieczne jest ustalenie po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 Prawa wodnego uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie), ale w równym stopniu konieczne jest ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy powstałą szkodą a zmianami stanu wód na gruncie. Z uwagi na naturę zarzutów zgłoszonych w odwołaniu rozpoznaniu w pierwszej kolejności podlegał zarzut powagi rzeczy osądzonej. Skarżący wskazali, że decyzją z dnia 20 stycznia 2014 r. Burmistrz Miasta i Gminy M. odmówił wydania nakazu przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 83 i z tego względu ponowne orzekanie w tej sprawie nie było możliwe. Zasada res iudicata oznacza zakaz ponownego rozpoznawania i rozstrzygania spraw administracyjnych zakończonych decyzją ostateczną, tak merytoryczną, jak i procesową. Nie ma zatem możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, jeśli wcześniej w warunkach tożsamości sprawy została rozstrzygnięta decyzją ostateczną i decyzja ta nie została następnie uchylona, czy też zmieniona w sposób prawnie przewidziany. Tożsamość spraw administracyjnych zachodzi w przypadku, gdy występują w nich te same podmioty, dotyczą one tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy. Analiza powyższego rozstrzygnięcia z dnia 20 stycznia 2014 r. nie dała podstaw do uznania, że podjęcie na nowo postępowania zmierzającego do oceny, czy nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie nr 83, była niemożliwa z uwagi na zaistnienie powagi rzeczy osądzonej. Po pierwsze – jak zauważyło Kolegium - miarodajny dla ustalenia okoliczności niniejszej sprawy stan faktyczny nie jest tożsamy z tym, który stanowił podstawę wydania decyzji przez Burmistrza. Odmowa nakazania przywrócenia stanu wód na gruncie stanowiącym własność J. i R.Dz. spowodowana była m.in. udrożnieniem rowu przed wydaniem w sprawie decyzji, co nastąpiło - jak wskazano w tym rozstrzygnięciu - w ramach czynności straży pożarnej podjętych w dniu 9 czerwca 2013 r. w stanie wyższej konieczności. Podano również, że organ nie był w stanie ustalić, kto i kiedy zasypał rów na działce nr 83. Natomiast w toku prowadzonego przez Burmistrza Miasta Ś.-Z. postępowania przedmiotem sprawy był stan zaistniały już po dacie orzekania w tym zakresie przez Burmistrza Miasta i Gminy M.. Podstawą jego wszczęcia był wniosek P.R., E.M. oraz E.T.R. z dnia 17 lipca 2015 r. o podjęcia działań w związku z zasypaniem rowu i wybudowaniem przez właścicieli działki nr 83 ogrodzenia, co spowodowało odpływ wód opadowych i roztopowych z terenu przyległych działek. Z korespondencji prowadzonej pomiędzy mieszkańcami K. a Burmistrzem Miasta i Gminy M. poprzedzającej wszczęcie przedmiotowego postępowania wynika, że zaniepokojenie właścicieli nieruchomości przylegających do działki nr 83 wynikało z ponownego zasypania rowu przez właścicieli rzeczonej działki (pismo mieszkańców K. z dnia 4 czerwca 2015 r.). Podobne stanowisko wyrażone zostało w trakcie oględzin dokonanych w dniu 26 lutego 2016 r. Pracownik Urzędu Miasta i Gminy M. wskazała, że w stosunku do poprzednio prowadzonego postępowania stan faktyczny uległ zmianie, gdyż wówczas rów był drożny. Zaskarżona decyzja potwierdziła w tym zakresie, że rów funkcjonował prawidłowo od 2013 r. do maja 2015 r. Na tej podstawie Kolegium doszło do przekonania, że zarzut dotyczący powagi rzeczy osądzonej jest niezasadny. Merytoryczna ocena sprawy dokonana przez organ odwoławczy zmierzała w pierwszej kolejności do potwierdzenia ustaleń Burmistrza w kwestii istnienia na działce nr 83 rowu stanowiącego kontynuację systemu odwodnienia terenu przed przepustem pod drogą powiatową nr 2494D. Ponieważ oświadczenia stron postępowania, co do istnienia rowu stoją w sprzeczności z konsekwentnie prezentowanymi twierdzeniami samych skarżących – J. i R.Dz., organ odwoławczy zmuszony był fakt ten potwierdzić przy pomocy wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym również opinii biegłej sporządzonej na użytek tego postępowania. Jak zauważyło Kolegium, prowadzący postępowanie słusznie dokonał analizy dostępnej mapy zasadniczej obrębu K.. Został bowiem na niej uwidoczniony rów przebiegający m.in. przez działkę nr 83 i odprowadzający wodę do K. Potoku. Przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego mapa zasadnicza jest opracowaniem wielkoskalowym i zawiera informacje o przestrzennym rozmieszczeniu obiektów ogólnogeograficznych. Obiektem takim jest wyodrębniony element związany z powierzchnią ziemi mogący mieć charakter naturalny (las, rzeka) lub antropogeniczny (utworzony przez człowieka). A zatem, uwidocznienie rowu na mapie zasadniczej stanowi istotny dla sprawy element stanu faktycznego. Zdaniem Kolegium, istnienie rowu na działce nr 83 potwierdzają również pozostałe zebrane w sprawie dowody, jak również materiały ze spraw prowadzonych przez Burmistrza Miasta i Gminy M.. Warto w tym kontekście zwróci uwagę na pismo Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś. z dnia 27 maja 2013 r., w którym wyjaśniono sposób funkcjonowania odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D i duże znaczenie istnienia rowu na powyższej działce, który - w ocenie tego organu - został zasypany, uniemożliwiając odprowadzenie wód do K. Potoku. Ponadto, także z pisma Starosty L. z dnia 22 lipca 2015 r. wynika, że w ramach istniejącego systemu odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D funkcjonuje otwarty rów przechodzący przez działki oznaczone numerami 84 i 83 oraz przepustem pod drogą gminną położoną na działce nr 317. Nie bez znaczenia dla sprawy pozostają także wyjaśnienia złożone w toku postępowania przez Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś.. Wskazał on, że w systemie odwodnienia powyższej drogi powiatowej ujęty jest rów, który został zasypany przez właścicieli działki nr 83. Stwierdził również, że w wyniku dokonanych przez niego pomiarów wysokościowych w tym rejonie jedynym rozwiązaniem jest udrożnienie rzeczonego rowu. W celu szczegółowego zbadania sprawy Kolegium postanowiło przeprowadzić dowód w postaci oględzin działki nr 83, a także działek sąsiednich, w toku których ustalono, że co prawda na funkcjonowanie całego systemu odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D wpływ ma wiele czynników, w tym fakt zamulenia przepustu pod tą drogą zlokalizowanego w obrębie sporego terenu, jednakże faktem pozostaje, że w razie intensywnych opadów deszczu woda nie spływa kanałem pod drogą, lecz zbiera się ponad przepustem, dokonując zalania nieruchomości ulokowanych ponad nasypem drogi powiatowej. Przedstawiciele Burmistrza Miasta i Gminy M. oraz Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś. ponowili swoje stanowisko, że z uwagi na ukształtowanie terenu nie ma możliwości innego rozwiązania problemu odwodnienia drogi powiatowej oraz nieruchomości z nią sąsiadujących jak wprost do K. Potoku przepustem pod tą drogą oraz w dalszej części rowem przez działkę nr 83 i 84. Poinformowali również, że dokonane zostały pomiary geodezyjne, które wykluczyły odmienne niż obecne rozwiązanie, w tym poprowadzenie łącznika istniejącego na działce nr 84 rowu wprost do K. Potoku. J.Dz. oświadczyła, że utwardzenie terenu wraz z budową ogrodzenia na betonowej podmurówce przeprowadzone zostało w roku 2015. Z uwagi na fakt, że w toku oględzin uczestnicy zadeklarowali możliwość polubownego załatwienia sprawy poprzez umiejscowienie kanału zamkniętego od przepustu pod drogą powiatową aż do wlotu do K. Potoku, Kolegium zobowiązało Burmistrza Miasta i Gminy M. do poinformowania o rezultatach rozmów prowadzonych w niniejszym zakresie. Jednakże w związku z brakiem porozumienia pomiędzy stronami postępowania, o czym Kolegium zostało poinformowane pismem Burmistrza Miasta i Gminy M. z dnia 20 września 2016 r. (data wpływu do Kolegium), sprawę należało rozstrzygnąć merytorycznie. W ocenie Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś., który swoje stanowisko zaprezentował podczas spotkania w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy M., rozwiązanie zaproponowane przez strony nie jest uzasadnione, gdyż brak spadków terenu w obrębie wylotu przepustu na działkę nr 84 i dalej w kierunku działki nr 83 wreszcie przepustu pod drogą gminną powoduje, iż sposób ten byłby nieskuteczny. Ponadto propozycja ta nie została zaakceptowana przez skarżącego R.Dz., który złożył w tej sprawie stosowne oświadczenie, natomiast skarżąca J.Dz. wyjaśniła, że wyraża zgodę jedynie na propozycję zawartą w opinii biegłej, tj. przeprowadzenie kanału z wyłączeniem jej działki nr 83. Przystępując do oceny zaistnienia przesłanek określonych w art. 29 Prawa wodnego Kolegium wskazało, że - powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2008 r. (sygn. akt II OSK 1026/07) - szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie nie musi łączyć się z uszczerbkiem majątkowym lub utratą spodziewanych korzyści. Może również polegać na tym, że pojawia się zagrożenie dla nieruchomości sąsiedniej m.in. w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. Może to być także szkoda, która może ewentualnie powstać w wyniku katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego. Nie oznacza to rozerwania związku przyczynowego który musi istnieć między dokonaną zmianą stosunków wodnych na gruncie a zaistniałą szkodą. Związek ten istnieć musi. Chodzi tu o sytuacje gdy szkoda na gruncie nie będzie wyłącznie wynikiem katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego. Jeśli szkodliwe następstwa dla gruntów sąsiednich wynikłe z katastrofalnych zdarzeń losowych będą zarazem wynikiem zmian dokonanych na gruncie sąsiada, to wykładni prowadzącej do rozszerzenia pojęcia szkody w rozumieniu powołanego przepisu nie można uznać za błędną. Tym samym potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich, uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące także wynikiem zmian stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, może być uznane za szkodę w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego. W tym stanie rzeczy - w ocenie Kolegium - brak pełnej drożności odpływu wód za nasypem drogi powiatowej stanowi sama w sobie zagrożenie dla gruntów sąsiednich, zaś rozmiar dotychczas występujących szkód związanych z ulewnymi deszczami w tym rejonie tylko ten stan potwierdza. Ponadto, w stanie faktycznym niniejszej sprawy jako bezsporną uznać należy okoliczność, że w przypadku ulewnych deszczy woda opadowa zalega na nieruchomościach powyżej nasypu drogi powiatowej nr 2494D, który stanowi naturalną barierę w jej spływie zgodnie z kierunkiem wytyczonym ukształtowaniem terenu. Taki stan rzeczy ma również wpływ na stan wód zalegających dużo powyżej nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie drogi powiatowej, a więc nieruchomości oznaczonych nr 108 czy 109. Już z bezpośrednich obserwacji dokonanych podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 24 sierpnia 2016 r. organ odwoławczy zmuszony był stwierdzić istnienie w obrębie spornej nieruchomości logicznie uzasadnionego systemu odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D, którego część składową stanowi przepust pod tą drogą, dalej natomiast rów otwarty umiejscowiony od wylotu przepust przez działkę nr 84, działkę nr 83 aż do wylotu do K. Potoku. Sporządzona natomiast dla celów postępowania pierwszoinstancyjnego opinia biegłego tylko to stanowisko wzmacnia. W kwestii aktualnego stanu terenu biegła podała, że naturalne ukształtowanie działek nr 106 109 (powyżej nasypu drogi powiatowej) sprawia, iż wody opadowe i roztopowe spływają z terenu działki nr 106 na działkę nr 109 i dalej w kierunku północnym. Potwierdzają to rzędne wysokościowe terenu zawarte na mapie sytuacyjno-wysokościowej obrębu K.. Ponieważ w dalszym spływie wód - zgodnie ze spadkiem - przeszkodą jest poprzecznie przebiegający nasyp drogi powiatowej nr 2494D, w najniższym punkcie działki nr 109 istnieje przepust pod drogą. Wylot z kolei znajduje się po drugiej stronie nasypu z odprowadzeniem do rowu na działce nr 84. Dalej brak jest kontynuacji rowu odprowadzającego wody opadowe i roztopowe z terenu. Biegła stwierdziła również na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego oraz wiedzy z zakresu hydrologii, że podstawową przyczyną naruszenia stosunków wodnych dla terenu posesji nr 109, 106 i terenu wyżej położonego stanowiącego lokalną naturalną zlewnię jest przeszkoda w naturalnym spływie wód opadowych i roztopowych, którą jest poprzecznie do kierunku spływu tych wód usytuowany nasyp drogi powiatowej nr 2494D. Z kolei jako drugą przyczynę naruszenia stosunków wodnych podała likwidację rowu na działce nr 83. Uznała przy tym, że ów rów musiał istnieć, gdyż stanowi naturalną konsekwencję funkcjonującego systemu odwodnienia terenu. W kwestii istnienia rowu na działce nr 83 Kolegium przyjęło za wiarygodne dowody dostarczone przez świadków, tj. A.S., Z.M., H.M., H.K., A.T., R.R., E.M., A.T., M.M., P.R., J.U. i E.T.-R.. Fakt istnienia przedmiotowego rowu w toku całego postępowania potwierdzał Zarząd Dróg Powiatowych w L.Ś.. Z kolei zeznający w charakterze świadka Kierownik Zarząd Dróg Powiatowych oświadczył, że w systemie odwodnienia drogi sporny rów jest ujęty, natomiast dokonane przez ZDP pomiary wysokościowe wskazują, iż jedynym rozwiązaniem jest udrożnienie rowu na działce nr 83. Tym samym Kolegium odmówiło wiarygodności zeznaniom J.Dz., jak również jej twierdzeniom prezentowanych w toku całego postępowania, zgodnie z którymi przedmiotowy rów nie został zasypany, gdyż wcale nie istniał. Kolegium uznało przy tym, że biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy brak rowu usytuowanego na działce skarżących oznaczałby, iż istnienie pozostałych części tego rowu byłoby nieracjonalne. Skoro projektant drogi powiatowej przewidział w najniższym punkcie działki nr 109 istnienie przepustu pod tą drogą, natomiast jego wylot umiejscowił z kolei po drugiej stronie nasypu z odprowadzeniem do rowu na działce nr 84, to tym samym istnienie przepustu pod drogą gminną znajdującą się za działką skarżących nr 83 odprowadzającego wodę wprost do K. Potoku byłoby niecelowe i pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia bez istnienia ciągu rowu przechodzącego zarówno przez działkę nr 84, jak również przedmiotową działkę nr 83. Nie sposób również uznać za wiarygodne twierdzenia J.Dz., że rów na działce nr 84 wykopany został w roku 2006. Stoją one w sprzeczności ze stanowiskiem J.U., który wskazał, że rów na jego działce, graniczącej z działka skarżących, wykopany został jeszcze przez spółkę wodną za jego zgodą. Ponadto, brak rowu na działce nr 84, a w konsekwencji również na działce skarżących w ocenie Kolegium powodowałby niecelowość całego systemu odwodnienia, w tym zwłaszcza przepustu pod drogą powiatową. Trudno bowiem uznać, aby nieruchomość J.U. czy skarżących miała służyć za polder zalewowy, co z uwagi na bliskość zabudowań wydaje się być niemożliwe, a jedynie takie rozwiązanie mogłoby uzasadniać twierdzenia skarżącej o braku rowu na działce nr 83 i wykopanie dopiero w roku 2006 rowu na działce nr 84. Zgromadzone w sprawie dowody nie pozwoliły na ustalenie dokładnej daty likwidacji rowu na działce nr 83, jednakże biorąc pod uwagę trwające już kilka lat postępowania w tym przedmiocie oraz wydaną poprzednio decyzję z dnia 20 stycznia 2014 r. odmawiającą nakazania właścicielom działki nr 83 przywrócenia stosunków wodnych, fakt ten nastąpił – w ocenie organu odwoławczego - w okresie pomiędzy rozstrzygnięciem Burmistrza Miasta i Gminy M. a zaskarżoną decyzją Burmistrza Miasta Ś.-Z.. W ocenie Kolegium przyjąć należało, że rów ten zasypany został ponownie w roku 2015. Nie można w tym względzie przemilczeć, że w decyzji, na którą skarżący się powołują, a mianowicie decyzji z dnia 20 stycznia 2014 r. Burmistrz stwierdził, że ów rów został udrożniony podczas działań ratowniczych pojętych przez Państwową Straż Pożarną w L.Ś., a tym samym nie było powodów do nakazywania jego udrożnienia. To stanowisko organu nie było kwestionowane przez skarżących. W tym względzie wypowiadał się również Komendant Powiatowy Państwową Straż Pożarną w L.Ś., który stwierdził, że w toku działań ratowniczych w roku 2013 związanych z usuwaniem skutków ulewnych deszczy prowadzone były działania w obrębie działki nr 83, które polegały na udrożnieniu przepusty przy tej działce (przepusty pod drogą gminną) za pomocą linii wężowej pod wysokim ciśnieniem. Po jego udrożnieniu woda swobodnie spłynęła do rowu melioracyjnego. Komendant wskazał także, że na miejscu obecna była koparka zadysponowana przez Burmistrza Gminy i Miasta M., która wybrała nagromadzone zanieczyszczenia z rowu (gałęzie, trawa, plastikowe butelki) przy przepuście (pisma z dnia 22 sierpnia 2016 r, oraz 21 czerwca 2013 r., a także notatka urzędowa dzielnicowego Posterunku Policji w M. z dnia 09 czerwca 2013 r.). Zdaniem Kolegium fakty wykazane w powyższych pismach urzędowych świadczą o tym, że w roku 2013 rów faktycznie istniał i został jedynie udrożniony. Ustalonych przez biegłą przyczyn naruszenia stosunków wodnych jest wiele, zaś jedną z nich jest likwidacja rowu na działce nr 83. Kolegium miało świadomość, że całkowite uregulowanie problemu zalewania nieruchomości położonych w analizowanym obszarze nie jest uzależnione tylko od przywrócenia stanu wód na gruncie działki nr 83, lecz mając na względzie, że zasypany rów pomyślany został jako jeden z części całego systemu odwadniającego obszar drogi powiatowej nieruchomości powyżej nasypu tej drogi, winien on być odtworzony, a tym samym przywrócony być powinien naturalny kierunek spływu wód. Brak prawnego uregulowania rzeczonego rowu jako urządzenia wodnego nie stoi na przeszkodzie, by uznać jego istnienie i nakazać jego odtworzenie. Urządzeniami wodnymi w myśl przepisów Prawa wodnego są urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności budowle piętrzące, upustowe, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy (art. 9 ust. 1 pkt 19). W ocenie Kolegium nie ma jakichkolwiek podstaw, aby w przedmiotowej sprawie rów zasypany na działce nr 83 wyłączyć spod ustawowej definicji. Natomiast w myśl art. 65 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego ustawodawca przewidział zakaz niszczenia i uszkadzania urządzeń wodnych. W tej sytuacji na skarżących ciążył ustawowy obowiązek zachowania istniejącego rowu w stanie niepogorszonym, właściwym ze względu na jego funkcję w systemie odwodnienia terenu. Taka argumentacja wydaje się być uzasadniona również w świetle wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 3 marca 2008 r. (sygn. akt II OSK 160/07) stwierdził, że "normy zawarte w art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (j.t. Dz.U. 2005 Nr 239, poz. 2019 ze zm.) adresowane są do właścicieli nieruchomości niezależnie od tego, czy na ich terenach znajdują się w ogóle urządzenia wodne w rozumieniu ustawy, a tym bardziej, czy urządzenia te figurują w rejestrach urzędowych. Celem bowiem art. 29 ustawy - Prawo wodne jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie, nie zaś nakaz utrzymania i konserwacji urządzeń wodnych, czy zakaz ich niszczenia, które to obowiązki podlegają dyspozycjom odrębnych przepisów". Dalej natomiast wskazał, że "ustalenie, czy rów przebiegający przez nieruchomość stanowi urządzenie wodne ujęte w katastrach wodnych, nie może mieć żadnego wpływu na prawidłowość zastosowania art. 29 ustawy Prawo wodne". W skardze na powyższą decyzję J.Dz. i R.Dz. zarzucili: 1) że organ odwoławczy błędnie i z naruszeniem przepisów Kpa przeprowadził czynności w niniejszej sprawie; 2) błędne uznanie, że w niniejszej sprawie nie zaistniała powaga rzeczy osądzonej i błędne uznanie, że można było ponownie rozpoznawać i rozstrzygać sprawę, w sytuacji gdy prawomocną decyzją z dnia 20 stycznia 2014 r. Burmistrz Miasta i Gminy M. odmówił wydania nakazu przywrócenia skarżącym stosunków wodnych na działce nr 83, zaś stan faktyczny sprawy nie uległ w żadnym zakresie zmianie, co powinno skutkować uznaniem istnienia stanu powagi rzeczy osądzonej; 3) że organ odwoławczy dopuścił się przy wydawaniu decyzji i przeprowadzaniu czynności w sprawie naruszenia art. 27 w zw. z art. 24 § 1 Kpa poprzez dopuszczenie do udziału w oględzinach w dniu 24 sierpnia 2016 r. członka składu orzekającego P.P., który będąc radcą prawnym w 2013 r. reprezentował E.T.-R., E.M. i A.T., czyli strony postępowania administracyjnego w sprawie o rzekome naruszenie dóbr osobistych skierowane wobec córki skarżącej – W.Dz., która w prowadzonej sprawie zakończonej decyzją z dnia 20 stycznia 2014 r. składała zeznania jako świadek, co niewątpliwie miało wpływ zarówno na przebieg oględzin jak i na późniejsze wydanie nieprawidłowej decyzji przez SKO. W ocenie skarżących mecenas P.P. powinien się wyłączyć od udziału w oględzinach oraz od wszelkich innych czynności w tej sprawie, ponieważ będąc pełnomocnikiem strony przeciwnej nie był bezstronny, co miało wpływ na treść zapadłej decyzji; w dalszej konsekwencji skutkowało to wydaniem przez organ odwoławczy decyzji rażąco naruszającej przepisy prawa, błędnej i niesprawiedliwej; 4) naruszenie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez jego zastosowanie i uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji jest słuszna mimo tego, że wydanie decyzji nakazującej jest możliwe tylko w sytuacji, gdy to właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na gruncie, a nadto gdy spowodowane przez właściciela zmiany szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, zaś obie przesłanki zastosowana tego przepisu nie zostały w niniejszej sprawie spełnione; 5) dowolne i sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym uznanie, że "rów funkcjonował prawidłowo od 2013 r. do maja 2015 r.", w sytuacji gdy nie ma żadnych wiarygodnych dowodów, że w tym czasie rów w ogóle istniał, a nadto że "funkcjonował prawidłowo" oraz że został zasypany przez właścicieli działki nr 83; 6) błędne uznanie za osoby poszkodowane, a zarazem za strony postępowania R.R., Z.M., H.M., H.K., A.T., w sytuacji braku dokonania przez organ odwoławczy ustaleń w jaki sposób osoby te zostały poszkodowane działaniem właścicieli działki nr 83; 7) dowolną ocenę dowodów z zeznań wnioskodawców i przesłuchanych w sprawie świadków i w konsekwencji błędne uznanie, że na działce 83 istniał rów, który został zasypany w 2015 r. oraz że rów funkcjonował prawidłowo od 2013 r. do maja 2015 r., a także całkowicie dowolne uznanie, że to właściciele działki nr 83 dokonali zasypania rowu; 8) błędną i dowolną ocenę dowodu z zeznań J.Dz. i odmówienie jej zeznaniom wiarygodności odnośnie nieistnienia rowu na działce nr 83 od dnia jej zakupu oraz faktu niepodejmowania jakichkolwiek czynności przez J.Dz. i R.Dz., które prowadziłyby do zasypania "rowu" na działce nr 83; 9) zaniechanie rozstrzygnięcia przez SKO odnośnie zarzutu sformułowanego w odwołaniu co do nierozstrzygnięcia wniosku dowodowego złożonego przez J. i R.Dz. w piśmie z dnia 15 września 2015 r., aby przesłuchać w charakterze świadka W.Dz.; 10) że organ odwoławczy zupełnie dowolnie uznał, że jest spadków terenu w obrębie wylotu przepustu na działkę nr 84 i dalej w kierunku działki nr 83, opierając się w tym zakresie na twierdzeniach Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś., mimo tego że przeciwne okoliczności zostały ustalone w opinii biegłej hydrogeolog z lutego 2016r., która posiada wiadomości specjalne w tym zakresie. Organ powinien wobec tego wyjaśnić istniejące sprzeczności, czego nie zrobił; 11) dopuszczenie się przez organ odwoławczy wielu innych wymienionych w uzasadnieniu skargi uchybień przepisom prawa, w tym niewłaściwego zastosowania przepisów Prawa wodnego, które to uchybienia skutkowały także wadliwością wydanej decyzji, naruszającej prawa skarżących. Zdaniem skarżących Kolegium błędnie i z naruszeniem przepisów Kpa oceniło zebrane w sprawie dowody, nie wyjaśniając wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Organ odwoławczy zaniechał przeprowadzenia dowodów w sposób rzetelny i zgodny z procedurą, co spowodowało dokonanie całkowicie błędnych ustaleń co do najistotniejszych w sprawie okoliczności faktycznych m.in. co do tego że skarżący dokonali zasypania rowu w 2015 r., w sytuacji gdy ocena zebranych w sprawie dowodów nie daje żadnych podstaw do takich ustaleń. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o stwierdzenie, że zaskarżona decyzja dotknięta jest nieważnością, ewentualnie o jej uchylenie jako sprzecznej z prawem i naruszającej prawa skarżących oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję jak i utrzymaną jej mocą decyzję organu pierwszej instancji, Sąd doszedł do przekonania, że naruszają one przepisy postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że przepis art. 19 Kpa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek przestrzegania z urzędu swojej właściwości rzeczowej, miejscowej bądź instancyjnej. Zatem organy administracji muszą kontrolować swoją właściwość od momentu wszczęcia postępowania do rozstrzygnięcia sprawy decyzją kończącą postępowanie w sprawie. Organ zobligowany jest do badania swojej właściwości również w toku postępowania jak również w chwili podejmowania decyzji. Jeżeli w trakcie postępowania organ stwierdzi swoją niewłaściwość, obowiązany jest zakończyć postępowanie decyzją o umorzeniu postępowania na mocy art. 105 Kpa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt II OSK 1786/11, publ. LEX nr 1152045). Bezprzedmiotowość postępowania w rozumieniu art. 105 § 1 Kpa wiąże się z brakiem możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy, co występuje między innymi w przypadku gdy wszczęte postępowanie toczy się przed organem niewłaściwym. W niniejszej sprawie w dniu 17 lipca 2015 r. do protokołu E.M., P.R. oraz E.T.-R. wnieśli o podjęcie działań na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z uwagi na brak swobodnego odpływu wód opadowych i roztopowych z terenu działek, które są w użytkowaniu wnioskodawców, wywołanego zasypaniem i ogrodzeniem terenu działki nr 83. W związku z powyższym wyznaczony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. (postanowienie z dnia 6 sierpnia 2015 r. nr [...]) Burmistrz Miasta Ś.-Z. wszczął z urzędu ( na podstawie art. 61 § 4 Kpa oraz art. 29 ust. 3 Prawa wodnego (Dz. U. z 2015 r. poz. 469) ( w dniu 28 sierpnia 2015 r. postępowanie administracyjne w sprawie uporządkowania stosunków wodnych w rejonie działki nr 83, położonej w K., Gmina M., będącej własnością R.Dz. i J.Dz.. W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił na podstawie mapy zasadniczej, że przez działki nr 84 oraz 83 przechodzi rów, który stanowi kanał otwarty i jest elementem kanalizacji deszczowej biegnącej kanałem zamkniętym wzdłuż działki nr 109, a następnie przepustem pod drogą powiatową przechodzi w przedmiotowy kanał otwarty (rów) na działce nr 84 i 83, dalej przepustem pod drogą gminną do K. Potoku. Z dokumentacji sprawy wynika zaś, że wody opadowe i roztopowe spływają z terenu powyżej działek 109 i 106 do najniższego morfologicznie miejsca na działce nr 109. Z zeznań świadków wynika, że przepustem pod drogą powiatową przepływają także wody opadowe i roztopowe pochodzące z działek nr 315 (droga gminna), nr 164/2 (droga gminna) oraz nr 104, nr 106, nr 107, nr 108. System nie jest prawnie uregulowany, bowiem brak jest rowu na mapie ewidencyjnej, jednakże fakt, iż rów nie figuruje w ewidencji gruntów, nie zmienia jego kwalifikacji jako urządzenia wodnego. W konkluzji organ uznał, że w wyniku zasypania części systemu kanalizacji deszczowej (rowu na działce nr 83 obręb K.) zmianie uległ kierunek spływu wód: piętrzenie oraz cofka wód opadowych i roztopowych swobodnie spływających zgodnie ze spadkiem. Skutkiem tego jest czasowe podtapianie działek nr 84, 109 oraz działki nr 106. Aby poprawić stosunki wodne w rejonie działek nr 106, 109, 84 i 83 oraz gruntów sąsiednich należy przede wszystkim udrożnić zasypany rów, a w dalszej kolejności także poprawić funkcjonowanie systemu odwodnienia drogi powiatowej poprzez oczyszczenie studzienki znajdującej się w pobliżu szkoły w K. oraz oczyszczenie przepustu pod drogą powiatową w rejonie działek nr 106 i 84. Powyższe ustalenia potwierdziło Kolegium, stwierdzając m.in, że uwidocznienie rowu na mapie zasadniczej stanowi istotny dla sprawy element stanu faktycznego. Ponadto istnienie rowu na działce nr 83 potwierdzają również pozostałe zebrane w sprawie dowody, jak również materiały ze spraw prowadzonych przez Burmistrza Miasta i Gminy M., tj. pismo Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś. z dnia 27 maja 2013 r., w którym wyjaśniono sposób funkcjonowania odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D i duże znaczenie istnienia rowu na powyższej działce, który został zasypany, uniemożliwiając odprowadzenie wód do K. Potoku; pismo Starosty L. z dnia 22 lipca 2015 r., z którego wynika, że w ramach istniejącego systemu odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D funkcjonuje otwarty rów przechodzący przez działki oznaczone numerami 84 i 83 oraz przepustem pod drogą gminną położoną na działce nr 317; wyjaśnienia złożone przez Kierownika Zarządu Dróg Powiatowych w L.Ś., który wskazał, że w systemie odwodnienia powyższej drogi powiatowej ujęty jest rów. W celu szczegółowego zbadania sprawy Kolegium przeprowadziło również dowód w postaci oględzin działki nr 83, a także działek sąsiednich, w toku których ustalono, że co prawda na funkcjonowanie całego systemu odwodnienia drogi powiatowej nr 2494D wpływ ma wiele czynników, w tym fakt zamulenia przepustu pod tą drogą zlokalizowanego w obrębie sporego terenu, jednakże faktem pozostaje, że w razie intensywnych opadów deszczu woda nie spływa kanałem pod drogą, lecz zbiera się ponad przepustem, dokonując zalania nieruchomości ulokowanych ponad nasypem drogi powiatowej. Z akt sprawy wynika zatem, że chociaż postępowanie zostało wszczęte i prowadzone w trybie art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego, to organy skupiły się jedynie na kwestiach związanych z istnieniem rowu na działce nr 83 i jego zasypaniem, do czego jednak Burmistrz Miasta Ś.-Z. nie był właściwy. Urządzeniami wodnymi ( zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 19 Prawa wodnego ( są urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności budowle: piętrzące, upustowe, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy. Przepisy ustawy dotyczące wykonania urządzeń wodnych stosuje się odpowiednio do odbudowy, rozbudowy, przebudowy, rozbiórki lub likwidacji tych urządzeń, z wyłączeniem robót związanych z utrzymywaniem urządzeń wodnych w celu zachowania ich funkcji (art. 9 ust. 2 pkt 2). Słusznie wskazało zatem Kolegium, że nie ma jakichkolwiek podstaw, aby w przedmiotowej sprawie rów na działce nr 83 wyłączyć spod ustawowej definicji. Uregulowania dotyczące "urządzeń wodnych" zostały zawarte w Dziale IV Prawa wodnego, zatytułowanym "Budownictwo wodne". Zgodnie z art. 64 ust. 1 Prawa wodnego, utrzymywanie urządzeń wodnych polega na ich eksploatacji, konserwacji oraz remontach w celu zachowania ich funkcji. Zgodnie z art. 64a ust. 1 Prawa wodnego, jeżeli urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo zgłoszenia, właściciel tego urządzenia może wystąpić z wnioskiem o jego legalizację, do którego dołącza dokumenty wskazane w art. 131 ust. 2. Jeżeli właściciel urządzenia wodnego nie wystąpił z wnioskiem, o którym mowa w ust. 1, lub nie uzyskał decyzji o legalizacji urządzenia wodnego, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego nakłada na właściciela tego urządzenia, w drodze decyzji, obowiązek likwidacji urządzenia, ustalając warunki i termin wykonania tego obowiązku (art. 64a ust. 5). W przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności (art. 64b Prawa wodnego). Zabrania się: 1) niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych; 2) utrudniania przepływu wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem urządzeń wodnych; 3) wykonywania w pobliżu urządzeń wodnych robót oraz innych czynności, które mogą powodować w szczególności: a) niedopuszczalne osiadanie urządzeń wodnych lub ich części, b) pojawienie się szczelin, rys lub pęknięć w korpusach oraz koronach zapór, okładzinach betonowych, szybach, sztolniach oraz przepławkach dla ryb, c) nadmierną filtrację wody, d) uszkodzenie budowli regulacyjnych, e) unieruchomienie zamknięć budowli piętrzących lub upustowych, f) erozję gruntu powyżej oraz poniżej urządzeń wodnych, g) osuwanie się gruntu przy urządzeniach wodnych, h) zmniejszenie stateczności lub wytrzymałości urządzeń wodnych albo ich przydatności gospodarczej, i) uszkodzenie wylotów urządzeń kanalizacyjnych, służących do wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi, j) uszkodzenie urządzeń pomiarowych, k) uszkodzenie znaków usytuowanych na wodach. Do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych zalicza się m.in. rowy wraz z budowlami związanymi z nimi funkcjonalnie - jeżeli służą celom, o których mowa w art. 70 ust. 1. (art. 73 ust. 1 Prawa wodnego). Melioracje wodne polegają na regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby, ułatwienia jej uprawy oraz na ochronie użytków rolnych przed powodziami (art. 70 ust. 1). Utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należy do zainteresowanych właścicieli gruntów, a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej - do tej spółki (art. 77 ust. 1). Jeżeli obowiązek, o którym mowa w ust. 1, nie jest wykonywany, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego ustala, w drodze decyzji, proporcjonalnie do odnoszonych korzyści przez właścicieli gruntu, szczegółowe zakresy i terminy jego wykonywania (art. 77 ust. 2). Stosownie do regulacji prawnej art. 122 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego wykonanie urządzenia wodnego, jakim jest rów, wymaga pozwolenia wodnoprawnego. A zatem to w kompetencjach właściwego organu wydającego pozwolenie wodnoprawne leżą kwestie kontroli utrzymania i likwidacji urządzeń wodnych, w tym urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, z możliwością władczego, szczegółowego określenia obowiązków i terminów ich wykonania przez zobowiązane do tego podmioty (podobnie, choć w odmiennym stanie faktycznym, NSA w postanowieniu z dnia 28 sierpnia 2008 r. sygn. akt II OW 34/08, publ. LEX nr 515661). Zgodnie zaś z art. 29 ust. 1 Prawa wodnego właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (art. 29 ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3). Uwzględniając cytowane powyższej przepisy, należało stwierdzić, że różnicują one właściwość organów, przed którymi może być załatwiona sprawa likwidacji szkodliwej dla gruntów sąsiednich zmiany stosunków wodnych na gruncie. W ocenie Sądu, jeśli zmiana ta jest spowodowana zasypaniem urządzenia wodnego lub urządzenia melioracji wodnych szczegółowych, jakim jest rów (jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie), to organem właściwym do władczej ingerencji jest organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Przepisy art. 64a ust. 5 w zw. z art. 9 ust. 2 pkt 2 oraz art. 64b i art. 77 Prawa wodnego stanowią bowiem lex specialis do art. 29 Prawa wodnego. Obejmują one zatem przypadki szkodliwej dla gruntów sąsiednich zmiany stosunków wodnych na gruncie spowodowanej zasypaniem urządzenia wodnego (np. rowu melioracyjnego) w wyniku zarówno nienależytego jego utrzymania, jak i celowego zniszczenia. W obu przypadkach organem właściwym do załatwienia sprawy jest organ wydający pozwolenia wodnoprawne, którym jest: starosta, marszałek województwa lub dyrektor regionalnego zarządu (art. 140 ust. 1-2a Prawa wodnego). Odwołując się do ratio legis Prawa wodnego, należy podkreślić, że opisane powyżej urządzenie wodne jest inwestycją o charakterze liniowym, które przebiega na dłuższym odcinku niż tylko jedna nieruchomość, stąd wszelkie działania muszą być skoordynowane z utrzymaniem jego drożności na całej długości. W przeciwnym razie oznaczałoby to, że nakładane przez właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na podstawie art. 29 Prawa wodnego stosowne nakazy dotyczyłyby z jednej strony urządzenia wodnego, czego nie reguluje to unormowanie, a z drugiej strony w żaden sposób nie mógłby on zapewnić prawidłowej, skoordynowanej jego drożności i właściwego utrzymania na całej jego długości. Ponadto jest oczywiste, że przywrócenie prawidłowego utrzymania danego urządzenia wodnego i urządzenia melioracji wodnej szczegółowej, zgodnie z art. 64a ust. 5 w zw. z art. 9 ust. 2 pkt 2 lub art. 64b i art. 77 Prawa wodnego, po wydaniu stosownej decyzji przez właściwy w sprawie organ powinno także usunąć szkodliwe zmiany w odpływie wody dla gruntów sąsiednich. Dlatego też unormowanie z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego nie tworzy w rozpoznawanej sprawie normy kompetencyjnej dla Burmistrza Miasta Ś.-Z. do orzekania, której przedmiotem jest rów. Jeżeli nastąpiło zasypanie rowu, będące w istocie jego likwidacją (rozbiórką urządzenia wodnego), to działanie takie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Przepis art. 64a ust. 5 Prawa wodnego pozwala zaś nałożyć w drodze decyzji obowiązek odkopania rowu zakopanego bez stosownego pozwolenia, ustalając warunki i termin wykonania tej czynności, a do wydania decyzji w tym przedmiocie właściwy jest organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego, a więc starosta (podobnie NSA w postanowieniach: z dnia 17 stycznia 2012 r. sygn. akt II OW 139/11, publ. LEX nr 1121243; z dnia 10 stycznia 2012 r. sygn. akt II OW 146/11, publ. LEX nr 1121244). Skoro zatem w rozpatrywanej sprawie Burmistrza Miasta Ś.-Z. nie był właściwy w sprawie dotyczącej rowu, w tym zakresie – ponownie rozpoznając sprawę – organ pierwszej instancji postępowanie umorzy jako bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 Kpa) a sprawę przekaże organowi właściwemu. Skoro likwidacja rowu melioracyjnego (w całości lub części) wymaga pozwolenia wodnoprawnego, zaś nakaz jego przywrócenia powinien zostać wydany na podstawie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego przez starostę, to żądanie strony o tej treści nie mogło zostać rozpatrzone przez Burmistrza. W tej sytuacji Sąd nie rozstrzygał innych okoliczności sprawy i podnoszonych w skardze zarzutów. Należy jeszcze zwrócić uwagę, że wszczęte postępowanie dotyczy "uporządkowania stosunków wodnych w rejonie działki nr 83". Jak wskazał organ pierwszej instancji, z opinii biegłego hydrogeologa wynika, iż jedną z przyczyn naruszenia stosunków wodnych na działce nr 109, nr 106 oraz terenu położonego powyżej jest nasyp drogi powiatowej nr 2494D. Kolegium wskazało również, że z ustalonych przez biegłą przyczyn naruszenia stosunków wodnych jest wiele, a tylko jedną z nich jest likwidacja rowu na działce nr 83 oraz, że całkowite uregulowanie problemu zalewania nieruchomości położonych w analizowanym obszarze nie jest uzależnione tylko od przywrócenia stanu wód na gruncie działki nr 83. Jeżeli zatem organ pierwszej instancji stwierdzi, że w celu uporządkowania stosunków wodnych w rejonie działki nr 83 koniecznym jest podjęcie innych działań niezwiązanych z rowem, to w tym zakresie wyda decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, nakazując właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Ponieważ postępowanie zostało wszczęte z urzędu nie może ono ograniczyć się – jak to uczynił organ pierwszej instancji - jedynie do przedmiotu wniosku E.M., P.R. oraz E.T.-R.. Błędne jest zatem stwierdzenie Burmistrza, że ponieważ przedmiotem wniosku było zakłócenie działania rowu odwadniającego znajdującego się na działce nr 83 obręb K., to tylko w tym zakresie toczyło się postępowanie. Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jak i decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane niezgodnie z prawem, a to obligowało do ich uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.. Stąd orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji. W punkcie drugim orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z § 2 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło