II SAB/Wr 93/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-11-14

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka, Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, gdy po wszczęciu postępowania nie załatwił sprawy w terminie wynikającym z przepisów k.p.a. i nie dokonał zawiadomienia przewidzianego w art. 36 k.p.a.? Czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, gdy po wszczęciu postępowania nie załatwił sprawy w terminie wynikającym z przepisów k.p.a. oraz nie dokonał zawiadomienia przewidzianego w art. 36 k.p.a. W przypadku stwierdzenia bezczynności organu, sąd zobowiązuje organ do wydania decyzji w określonym terminie. Ocena, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zależy od całokształtu okoliczności sprawy, w tym od momentu podjęcia przez organ czynności zmierzających do merytorycznego załatwienia sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Wójta Gminy C. w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stawu hodowlanego. Decyzją z dnia 4 grudnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Pomimo kolejnych wezwań i postanowienia SKO o wyznaczeniu dodatkowego terminu, sprawa nie została załatwiona. Skarżący zarzucił organowi rażące naruszenie prawa przez bezczynność i przewlekłość postępowania. Organ argumentował, że wątpliwości budzi nazwa inwestycji i brak jednoznacznego określenia jej charakteru.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz - sprawozdawca Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Protokolant: Specjalista Marta Klimczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 listopada 2014 r. sprawy ze skargi T. T. na bezczynność Wójta Gminy C. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stawu rybnego I. zobowiązuje organ do wydania decyzji w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od organu na rzecz skarżącego kwotę 357 zł (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z dnia 19 sierpnia 2014 r. T. T. (dalej jako "skarżący") wniósł skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Wójta Gminy C. (dalej jako "organ") w załatwieniu jego wniosku z dnia 22 marca 2011 r. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stawu hodowlanego o powierzchni 4.60 ha na terenie działki nr 78/12 AM 1 T. (nr sprawy ... W uzasadnieniu skargi wskazał, że decyzją z dnia 4 grudnia 2013 r. (nr SKO...Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W.uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia. Następnie pismem z dnia 11 lutego 2014 r. organ wezwał go do usunięcia braków podania i pismem z dnia 25 lutego 2014 r. udzielono odpowiedzi. Organ pismem z dnia 2 maja 2014 r. (brak w aktach sprawy) poinformował go, że "sprawa nadal pozostaje bez rozpatrzenia" albowiem "uznano, że udzielenie odpowiedzi nadal nie rozwiązuje istotnych kwestii umożliwiających wydanie decyzji". Po wniesieniu przez skarżącego zażalenia na bezczynność i przewlekłość postępowania, SKO we W. postanowieniem z dnia 4 czerwca 2014 r. nr SKO 4122/80/14 uznało zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy - 30 dni licząc od daty doręczenia postanowienia (które nastąpiło w dniu 14 lipca 2014 r.). Nadto SKO we W.u stwierdziło, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Według skarżącego dotychczas organ sprawy nie załatwił i to niezałatwienie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że w trakcie kolejnego rozpatrywania wniosku do dnia złożenia skargi wykonano następujące czynności: 1. wszczęto postępowanie ( zawiadomienie z dnia 29.07.2014 r.); 2. otrzymano pismo uzgadniające Starosty M.( pismo ... z dnia ... r. ); 3. przygotowano projekt decyzji o warunkach zabudowy. Organ wskazał, że jego wątpliwość budzi sama nazwa inwestycji ponieważ staw zgodnie z legalną definicją Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych definiowany jest jako "płytki zbiornik wodny powstały przez sztuczne zatamowanie (zastawienie) rzeki, najczęściej w celu hodowli ryb". Analizując wniosek o ustalenie warunków zabudowy - zdaniem organu - nie wiadomo czy mamy do czynienia z budową zbiornika bezodpływowego czy stawu, tym bardziej że wniosek nie obejmuje żadnych cieków naturalnych do których mogłyby powodować napływ lub odpływ wody, a samo ukształtowanie terenu nie pozwala na grawitacyjny odpływ do najbliższego cieku który znajduje się po za terenem objętym wnioskiem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, gdy po wszczęciu postępowania nie załatwił sprawy w terminie wynikającym z art. 35, art. 36 lub art. 37 k.p.a. oraz nie dokonał zawiadomienia przewidzianego w art. 36 k.p.a. Sytuacja taka ma miejsce w nin. sprawie. Skarga byłaby dopuszczalna również w przypadku pozostawienia podania bez rozpoznania (uchwała I OPS 2/13). Jednak w nin. sprawie organ nie dokonał skutecznie czynności pozostawienia podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Po wpłynięciu w dniu 24.03.2011 r. wniosku skarżącego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy organ nie stwierdził braków formalnych podania i zawiadomił strony o wszczęciu postępowania. Organ w dniu 12.05.2011 r. wydał decyzję merytoryczną. Uchylając tę decyzję organ odwoławczy dostrzegł nieusunięty brak formalny podania z uwagi na brak odpowiedniej mapy (art. 52 ust. 2 u.p.z.p.). Brak ten został usunięty. Po ponownym uchyleniu kolejnej decyzji odmownej organ wezwał skarżącego do dołączenia określonych dokumentów na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. (powinno być raczej pkt 2). Organ ocenił uzupełnienie podania za wystarczające. W decyzji odwoławczej ponownie uchylającej kolejną decyzję odmowną wskazano, że nie zachodzą twierdzone przez organ braki formalne podania. W tej sytuacji organ ponownie wezwał inwestora do usunięcia braków formalnych podania, co miało miejsce po upływie trzech lat od daty wszczęcia postępowania. W notatce służbowej do wójta urbanista i inspektor do spraw gospodarki przestrzennej ocenili wyjaśnienia złożone przez skarżącego za niewystarczające. W nawiązaniu do tej notatki organ nie podjął żadnej czynności oznaczającej pozostawienie podania bez rozpoznania, a tym bardziej nie zawiadomił skarżącego o takiej czynności. W tym stanie rzeczy organ wyższego stopnia uznał za zasadne zażalenie skarżącego na bezczynność i przewlekłość postępowania organu. Było to rozstrzygnięcie prawidłowe i nadal organ powinien załatwić sprawę merytorycznie (por. wyroki II SA/Wr 56/10, II SA/Wr 246/10, II SAB/Lu 23/10, II SAB/Wr 9/09, II SAB/Sz 14/07). Nadal przy tym aktualny był wymóg oceny, które z wymagań formułowanych przez organ pozostają w zgodzie z ustawą, zaś sposób ich spełnienia przez skarżącego wyklucza merytoryczne rozpatrzenie podania czy uzasadnia wydanie decyzji merytorycznej w określonym kierunku. Organ dokonał takiej oceny i sporządził projekt decyzji uwzględniającej podanie skarżącego jeszcze w sierpniu 2014 r. Wątpliwości organu odnośnie zasadności wniosku inwestora nie miały oczywiście znaczenia w nin. sprawie. Zadaniem Sądu jest dokonanie oceny, czy zachodzi opieszałość organu, w jakiej formie i czy była następstwem rażącego naruszenia prawa, zaś jedynie istotne było, czy organ w ogóle załatwił sprawę, bez względu na sposób tego załatwienia. O ile organ miał wątpliwości prawne, powinien chociażby przygotować pełny materiał procesowy umożliwiający organowi odwoławczemu końcowe załatwienie sprawy. W przypadku bowiem wyczerpania wszelkich przesłanek merytorycznego orzekania, gdy zatem organ odwoławczy nie miałby do wykonania czynności wykraczających poza możliwości z art. 136 k.p.a. i nie byłoby obaw naruszenia zasady z art. 15 k.p.a., organ odwoławczy jest uprawniony do orzekania merytorycznego w każdej formie prawnej i jak wiadomo z praktyki, niekiedy wyjątkowo z tego uprawnienia korzysta. W nin. sprawie organ przystąpił do rozstrzygania sprawy, kiedy jednocześnie wpłynęła skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania. W ocenie Sądu ta zbieżność czasowa usprawiedliwiała ocenę, że opieszałość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wobec stwierdzenia bezczynności organu nie było podstaw do orzekania o przewlekłości postępowania. Skoro sprawa cały czas dojrzała do rozstrzygnięcia, należało wyznaczyć krótki termin wydania decyzji. Dlatego i zgodnie z art. 149 § 1 i art. 200 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło