III SA/Wr 1261/16
WyrokWSA we Wrocławiu2017-02-02
Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Bogumiła Kalinowska, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez osobę fizyczną na podstawie umowy o dzieło dla przedsiębiorcy, przy użyciu pojazdu należącego do tego przedsiębiorcy i przewożącego jego mienie, stanowi transport drogowy wymagający zezwolenia lub licencji, czy też przewóz na potrzeby własne przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Przewóz drogowy wykonywany przez osobę fizyczną na podstawie umowy o dzieło dla przedsiębiorcy, przy użyciu pojazdu należącego do tego przedsiębiorcy i przewożącego jego mienie, nie jest przewozem na potrzeby własne przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Kluczowe jest, że kierowca nie jest pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu Kodeksu pracy, a sam przewóz jest organizowany i wykonywany na rzecz przedsiębiorcy w ramach jego działalności gospodarczej. W związku z tym, taki przewóz stanowi transport drogowy wymagający odpowiedniego zezwolenia lub licencji, a jego brak skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej zespół pojazdów należący do przedsiębiorcy (skarżącej) był kierowany przez osobę fizyczną na podstawie umowy o dzieło. Pojazd przewoził mienie należące do przedsiębiorcy. Organy uznały, że nie był to przewóz na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem skarżącej w rozumieniu Kodeksu pracy, a przewóz odbywał się na rzecz przedsiębiorcy w ramach jego działalności gospodarczej. W związku z brakiem wymaganego zezwolenia lub licencji na wykonywanie transportu drogowego, nałożono na skarżącą karę pieniężną. Skarżąca kwestionowała charakter przewozu i swoją odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Tomasz Świetlikowski, , Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Wydziału III Halina Rosłan, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 2 lutego 2017 r. sprawy ze skargi E. Z. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. Nr [...]Naczelnik Urzędu Celnego w L. – działając między innymi na podstawie art. 4 ust. 4, art. 5 ust.1, art. 12 ust.1, art. 87 ust. 1, ust. 3; art. 89 ust 1 pkt 3, art. 92a ust.1, ust.2, ust.6, art. 93 ust.1, ust. 2, ust.7; art. 94 ust. 1, ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r., poz.1414 z późn.zm.) – nałożył na stronę skarżącą – Panią E. Z.-K. - karę pieniężną w kwocie 8 000,00 PLN za naruszenie opisane w L.p.1.1 Załącznika nr 3 do powołanej ustawy, to jest z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podał, że w dniu [...].02.2016r. o godzinie 15:30 funkcjonariusze, w trakcie czynności kontroli wykonywanej na drodze wojewódzkiej nr [...] w miejscowości B. zatrzymali do kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego m-ki [...] o numerze rejestracyjnym nr [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg i z przyczepy ciężarowej marki [...] nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 2600 kg. Kierowcą powyższego zespołu pojazdów okazał się Pan D. J. F., który wykonywał krajowy przewóz drogowy z P. do C. na bazę firmy.
Jak wynikało ze sporządzonego protokołu kontroli, kierowca nie posiadał przy sobie i nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie zarobkowego transportu drogowego rzeczy, bądź zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo zaświadczenia na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne. Kierowca wyjaśnił, że nie orientuje się, czy wymagany dokument na przewozy drogowe znajduje się w firmie. Do protokołu przesłuchania kierowca zeznał, że pojazd, którym się poruszał na drodze, należy do firmy "[...]", w której pracuje na stanowisku kierowca-elektromechanik od listopada 2015 r. Kierowca wyjaśnił, że wraca z P., gdzie wykonywał prace porządkowe, do C. na bazę. Minikoparka znajdująca się na przyczepie jak i sprzęt znajdujący się na skrzyni ładunkowej pojazdu należy do firmy [...]. Dalej stwierdził, że nie przedstawił zaświadczenia na wykonywanie przewozów drogowych na potrzeby własne, ponieważ nie posiadał go w pojeździe i nie orientuje się, czy dokument ten znajduje się w siedzibie firmy. Przewóz wykonywany był w ramach firmy [...]. Przy pracach porządkowych w P. -jak stwierdził kierowca - używano minikoparki.
Podczas wszczętego następnie postępowania administracyjnego w sprawie, strona skarżąca w odpowiedzi na wezwanie organu oraz pouczona o treści art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wyjaśniła między innymi, że w momencie zatrzymania pracowników jej firmy do kontroli, wracali oni z miejscowości P., w której wykonywali prace związane z budową oświetlenia ulicznego (na podstawie zawartej przez skarżącą umowy z firmą zlecającą). Przedmiotowa koparka była przewożona z P. do miejscowości C., gdzie znajduje się baza firmy. Nie zatrudniała kierowców, ponadto nigdy nie prowadziła działalności w ramach usług przewozowych. Wszystkie przewożone materiały czy sprzęt są niezbędne jej pracownikom do wykonywania prac związanych z profilem działalności prowadzonej firmy (wykonywanie robót elektrycznych) w ramach zleconych prac do wykonywania od zleceniodawców. Pracownik kierujący w dacie kontroli drogowej pojazdem w okresie [...]-[...].02.2016 r. wykonywał w jej firmie zlecone prace na podstawie zawartej umowy o dzieło. Ponadto podała, że w dniu [...].05.2016 r. otrzymała decyzję o nałożeniu kary pieniężnej przez Naczelnika Urzędu Celnego w W. za naruszenie ujęte pod pozycją l.p.1.3 – "Wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia" w kwocie 8 000,00 zł.
Na tle tak ustalonego stanu faktycznego sprawy organ pierwszej instancji dokonał jego subsumcji pod obowiązujące przepisy prawa wskazując w pierwszym rzędzie, że zasady podejmowania i wykonywania krajowego i międzynarodowego transportu drogowego oraz przewozu drogowego określa ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. W szczególności przywołano brzmienie art. 3 ust. 1 pkt 2 jako że przewóz odbywał się pojazdem ponad 3500 kg. Następnie ustalono charakter wykonywanego przewozu drogowego na podstawie dokumentów zgromadzonych podczas kontroli drogowej oraz prowadzonego postępowania administracyjnego. W tej mierze powołano treść art. 4 ust.4 ustawy o transporcie drogowym definiującego niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne.
Stwierdzono, że sporny przewóz drogowy strona skarżąca wykonywała zgodnie ze swoją działalnością gospodarczą. Przewóz wykonywany był pojazdem, do użytkowania którego przedsiębiorca posiadał tytuł prawny. Kierowca zaś, prowadzący pojazd w dniu kontroli, nie był jednak pracownikiem tej firmy, na co wskazują dowody zgromadzone w sprawie. Strona w toku prowadzonego postępowania przedstawiła umowę o dzieło zawartą z kierowcą w dniu [...].02.2016 r., wedle której powierzone zostało mu odtworzenie nawierzchni po wykopach kablowych z kostki betonowej i wykonanie numeracji słupów oświetleniowych w P.. Termin wykonania prac, według umowy, wyznaczony był do dnia [...].02.2016 r.
Analizując ten przypadek organ zauważył, że nie został spełniony niezbędny wymóg zawarty w art. 4 ust. 4 lit.a ustawy o transporcie drogowym, aby uznać ów przewóz za przewóz na potrzeby własne. Pojazd samochodowy używany do przewozu drogowego prowadzony był bowiem przez osobę nie będącą pracownikiem strony skarżącej, dla której w dniu kontroli przewóz ten był wykonywany. A skoro nie był to przewóz na potrzeby własne, nie ma w tym przypadku zastosowania "zaświadczenie na wykonywanie przewozów na potrzeby własne". Charakter wykonywanego przewozu wskazywał bowiem na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy (ze względu na niespełnienie łącznie wszystkich warunków określonych w art. 4 ust. 4 lit.a-c ustawy o transporcie drogowym). Wykonujący zatem transport drogowy w dniu [...].02.2016 r. przedsiębiorca winien dysponować stosownym zezwoleniem (art. 5 ust.1 powołanej ustawy) na wykonywanie transportu drogowego rzeczy a jak wynika z materiałów dowodowych, w dniu kontroli przedsiębiorca takiego zezwolenia nie posiadał. Jego brak skutkuje nałożeniem na podmiot stosownej kary pieniężnej.
W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że strona skarżąca posiadała zaświadczenie nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne z dnia [...].03.2016 r. Przedmiotowe zaświadczenie zostało wydane po kontroli. Na dzień wykonywanego przewozy drogowego, przedsiębiorca nie dysponował jeszcze takim zaświadczeniem. Wszakże organ ocenił, że niezależnie od tego, czy przedsiębiorca na dzień kontroli dysponowałby jednak takim zaświadczeniem, to w rozpatrywanym przypadku nie miałoby ono zastosowania za względu na nie spełnienie warunku art. 4 ust. 4 lit.a ustawy o transporcie drogowym, ustanawiającego wymóg by pojazdem kierował osobiście przedsiębiorca lub jego pracownik.
Organ pierwszej instancji kontynuował między innymi, że przedsiębiorca może wykonywać krajowe przewozy drogowe tylko w oparciu o zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencję na którą ma do tego uprawnienie. Tym samym przedsiębiorca nie może wykonywać działalności transportowej w oparciu o uprawnienia wynikające z zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne. Z powyższego wynika, iż skarżąca w ramach swojej działalności gospodarczej bezprawnie wykonywała usługę przewozową bez wymaganego zezwolenia - co skutkuje nałożeniem stosownej kary pieniężnej. Przedsiębiorca, będąc podmiotem profesjonalnie prowadzącymi działalność gospodarczą, zobligowany jest do zapoznania się w szczególności z przepisami regulującymi sferę jego działalności. W przypadku, gdy przedsiębiorca nie dopełni tego wymogu, musi liczyć się z konsekwencjami, które - zależnie od woli ustawodawcy - mogą przybrać między innymi postać kar pieniężnych. Organ celny jako organ uprawniony na podstawie art. 89 ust.1 pkt. 3 ustawy o transporcie drogowym do kontroli wymienionych dokumentów, ma prawo nałożyć na podmiot karę pieniężną wymierzoną w drodze decyzji administracyjnej (art. 93 ust.1 ww. ustawy) a podstawą podjętego rozstrzygnięcia stanowi art. 87 ust.1 i art. 92a ust.1 ustawy o transporcie drogowym. W myśl art. 92a ust. 6 wyżej cytowanej ustawy - wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust.1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenie określa załącznik nr 3 do ustawy. Stosownie do postanowień zwartych w l.p. 1.1 załącznika nr 3 - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji podlega karze pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł. Zatem realizowany w dniu kontroli przewóz należy uznać za przewóz drogowy rzeczy ze wszystkimi tego konsekwencjami - chodzi tu o konieczność posiadania stosownego zezwolenia (w przypadku, gdy przewóz realizowany jest przez kierowcę nie będącym pracownikiem firmy wykonującej przewóz).
Biorąc pod uwagę, iż w myśl art. 87 ust. 3 ustawy to przedsiębiorca jest odpowiedzialny za zaopatrzenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w wymagane dokumenty (w tym oczywiście także w wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub wypis z licencji), organ uznał, że zasadnie sporządzono przedmiotowy protokół kontroli drogowej ze wskazaniem naruszenia, ponieważ ewentualne wątpliwości co do odpowiedzialności za jego powstanie mogły być usunięte wyłącznie podczas wyjaśniającego postępowania administracyjnego.
Organ zauważył, że w rozpatrywanej sprawie naruszenie spowodowane było niewywiązaniem się przedsiębiorcy ze swojej powinności, tj. uzyskania stosownego zezwolenia i zaopatrzenia kierującego w potrzebne mu podczas kontroli drogowej dokumenty, to jest wypis z tego zezwolenia. Przedsiębiorca ma realny wpływ na uzyskanie stosownych dokumentów i wyposażenie kierowcy w potrzebne dokumenty. Nie ulega wątpliwości, iż obowiązkiem przedsiębiorcy jest taka organizacja swojej działalności, aby było możliwe wywiązanie się z nałożonych na niego przepisami prawa obowiązków. Z uwagi na konstrukcję przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy obowiązek zachowania należytej staranności, którego w rozpatrywanej sprawie nie dochował. W niniejszej bowiem sprawie przedsiębiorca miał wpływ na powstałe naruszenie warunków cytowanej ustawy a samo zdarzenie i okoliczności były do przewidzenia. W zaistniałej sytuacji wina spoczywa wyłącznie na przedsiębiorcy, który ma obowiązek dopełnienia wszelkich formalności prawnych i zaopatrzenia się w odpowiednie dokumenty. Uznając zatem winę podmiotu wykonującego przewóz drogowy za udowodnioną, organ celny nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92c cyt. ustawy i odstąpienia od wszczęcia postępowania administracyjnego lub jego umorzenia.
Końcowo odnosząc się do wniosku strony skarżącej o nie nakładanie na nią kary pieniężnej wobec faktu, że w dniu [...].05.2016 r. otrzymała decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie ujęte w l.p.1.3 załącznika nr 3 jako wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia w kwocie 8000,00 zł – organ podał, że zgodnie z art. 92c ust 1 pkt.2 - nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust.1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy drogowe została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Przepis ten określa zasadę niepodlegania podwójnej odpowiedzialności za to samo naruszenie. Przesłanką wyłączającą odpowiedzialność jest fakt wcześniejszego nałożenia na podmiot wykonujący przewozy kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie przez inny uprawniony organ. Stwierdzenie naruszenia i nałożenie na podmiot wykonujący przewozy kary pieniężnej stwarza swego rodzaju stan "rzeczy osądzonej" co wyklucza możliwość ponownego prowadzenia postępowania w przedmiocie stwierdzenia naruszenia i nałożenia kary pieniężnej. Komentowana w rozpatrywanej sprawie przesłanka nie obejmuje jednak w ocenie organu wcześniejszego nałożenia kary za takie samo naruszenie, gdyż miało ono miejsce w innym stanie faktycznym. W ówczesnej sprawie decyzją Naczelnika Urzędu Celnego w W. nr [...] z dnia [...].04.2016r. została nałożona na skarżącą kara pieniężna za naruszenie warunków ustawy o transporcie drogowym. Decyzja ta dotyczyła stanu faktycznego jaki wystąpił w dniu [...].01.2016 r. Tego dnia skarżąca wykonywała przewóz drogowy przy pomocy innego kierowcy, który był jej pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę. Dlatego też charakter wykonywanego w dniu [...].01.2016 r. przewozu drogowego wskazywał na przewóz na potrzeby własne, na wykonywanie którego wymagane jest zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Sytuacja wynikająca ze stanu faktycznego niniejszej sprawy a zaistniałego w dniu [...].02.2016 r. jest odmienna od tej z dnia [...].01.2016 r. Dlatego też, w rozpatrywanym stanie faktycznym sprawy nie ma zastosowania przesłanka określona w art. 92c ust.1 pkt.2 ustawy, tj. umorzenie postępowania.
Rozpatrując wniesione przez stronę skarżącą odwołanie Dyrektor Izby Celnej we W. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. Nr [...] – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszej instancji.
Organ odwoławczy uznał, że zarówno ustalenia stanu faktycznego jak i prawnego wraz z dokonaną wykładnią zastosowanych norm prawa przez organ pierwszej instancji są prawidłowe. Nie znalazł zatem podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ ten podał, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). Równocześnie, w myśl art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy uprawnia do wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, zgodnie z rodzajem przewozów w niej określonym, do czasu upływu terminu jej ważności lub wydania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, o których mowa w art. 4 ust. 1. Transport drogowy, to - w myśl art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym - krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy. Określenie to obejmuje również: każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o którym mowa w pkt 4, a także działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Z kolei w myśl wspomnianego przepisu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Z akt sprawy zaś wynika, że kierowca realizował przejazd zespołem pojazdów na podstawie umowy o dzieło. Nie był więc w chwili kontroli pracownikiem strony skarżącej na podstawie stosunku pracy lub umowy cywilnoprawnej. Tymczasem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (między innymi w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2010 r. sygn. akt II GSK 383/09) utrwaliło się stanowisko, że na potrzebę rozumienia pojęcia "pracownik" użytego w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym należy uwzględnić definicję tego pojęcia zawartą w art. 2 Kodeksu pracy, pracownikiem zaś - w rozumieniu tego przepisu - jest tylko osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Każda inna forma zatrudnienia jest niezgodna z wymogiem ustalonym przez wskazany wyżej przepis ustawy o transporcie drogowym. W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że warunek prowadzenia samochodu przez pracownika przedsiębiorcy nie był spełniony, skutkiem czego doszło do uchybienia przepisowi art. 4 pkt 4 lit. a) przywołanej ustawy, a tym samym wystąpił w omawianym przypadku transport drogowy, na wykonywanie którego niezbędne jest zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub stosowna licencja. Takich dokumentów strona skarżąca nie posiadała.
Organ drugiej instancji nie zaaprobował argumentacji zawartej w odwołaniu, że skoro kierowca prowadzący w momencie kontroli pojazd nie prowadził działalności gospodarczej, nie doszło do wykonywania transportu drogowego. W tej sprawie bowiem podmiotem dokonującym przewozu była skarżąca, prowadząca działalność gospodarczą. Wymieniony natomiast kierujący był jedynie kierowcą zespołu pojazdów wykonującym to zadanie na podstawie umowy o dzieło. Obowiązek dysponowania zezwoleniem/licencją ciąży także na tym, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej (np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1862/11 i z 4 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 166/09).
Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganego zezwolenia/licencji, co skutkuje karą pieniężną w kwocie 8000 zł (I.p. 1.1 wskazanego wyżej załącznika nr 3). Jednocześnie Dyrektor nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Zdaniem organu, strona decydując się na dokonanie transportu drogowego przedmiotowym zespołem pojazdów nie posiadając stosownego zezwolenia/licencji uczyniła to na własne ryzyko, bezpośrednio przyczyniając się do powstania stwierdzonych naruszeń. Mogła bowiem i powinna przewidzieć, że poddana kontroli drogowej poniesie określone, negatywne konsekwencje. Nie stwierdzono również, by na stronę skarżącą została nałożona w omawianej sprawie kara przez inny uprawniony organ.
Powyższe ustalenia doprowadziły organ odwoławczy do konkluzji, że w omawianej sprawie zasadnie wymierzono stronie skarżącej karę pieniężną w transporcie drogowym.
W skardze na to ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, strona skarżąca podkreśliła, że prowadzi działalność gospodarczą od 2008 roku i nigdy nie świadczyła usług transportowych, nie jest przewoźnikiem drogowym. Działalność firmy opiera się na wykonywaniu instalacji elektrycznych. Wszystkie przewożone materiały, czy sprzęt, są niezbędne pracownikom do wykonywania prac związanych z profilem prowadzonej działalności w ramach zleconych przez kontrahentów prac. Charakter prowadzonego przewozu drogowego posiadał charakter przewozu na potrzeby własne. W związku z powyższym nie dysponuje zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencją. Stwierdzenie naruszenia, za które została nałożona kara, uważa za bezpodstawne. W momencie przedmiotowej kontroli zespołem pojazdów kierowała osoba fizyczna, nie prowadząca działalności gospodarczej, która w okresie [...].02.2016 - [...].02.2016 r. realizowała na rzecz skarżącej prace na podstawie zawartej umowy o dzieło. Zgodnie z paragrafem 1 pkt. 2 zawartej umowy o dzieło, kierujący kontrolowanym pojazdem wykonywał dzieło z "materiałów i przy użyciu narzędzi oraz sprzętu Zamawiającego" i stosownie do tego zapisu powierzony mu został sprzęt - w tym pojazd, którym się przemieszczał. Posiada również stosowne prawo jazdy, co zostało potwierdzone podczas kontroli.
Zdaniem skarżącej ustawa o transporcie drogowym w art. 4 pkt 3 ust. a) i b) definiuje pojęcie transportu drogowego, z którego wynika, że dotyczy tylko i wyłącznie przedsiębiorców i osób prowadzących działalność gospodarczą. W związku z tym nie obejmuje osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej a taką osobą w chwili prowadzenia kontroli niewątpliwie był kierowca prowadzący pojazd.
W końcowych fragmentach skargi strona skarżąca podniosła argument trudnej kondycji finansowej prowadzonej firmy oraz wskazała na dolegliwość nałożonej kary pieniężnej, która jest zbyt wysoka do spłaty.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna, albowiem wydane w sprawie decyzje organów obu instancji nie naruszają przepisów prawa procesowego i prawa materialnego.
Trzeba w pierwszym rzędzie podkreślić, że w rozpatrywanej sprawie istotne było ustalenie kto organizował (wykonywał) sporny przewóz przedmiotowym pojazdem i jaki charakter miał ten przewóz oraz czy doszło do naruszenia uregulowań ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz.1414 z późn.zm.; zwanej dalej w skrócie "u.t.d.").
Jak wynika z niewadliwie zdaniem Sądu dokonanych ustaleń organów (na podstawie protokołu kontroli, zeznań kierowcy oraz wyjaśnień strony skarżącej, zebranej dokumentacji, przedłożonych przez nią dowodów, w tym umowy o dzieło), kontroli spornego pojazdu dokonano na drodze publicznej w dniu [...] lutego 2016 r. Należącym do strony skarżącej zespołem pojazdów - o dopuszczalnej masie całkowitej 6100 kg – kierowała osoba, która nie była zatrudniona przez stronę skarżącą w ramach stosunku pracy, lecz w ramach zawartej ze skarżącą umowy o dzieło. Kontrolowany przewóz odbywał się zespołem pojazdów należącym do prowadzącej działalność gospodarczą strony skarżącej, także do niej należał przedmiot tego przewozu (koparka i pozostały sprzęt). Sam kierowca zeznał, co nie zostało podważone przez skarżącą, że wykonywał zleconą pracę w P. i kierował pojazdem (wracając do bazy przedsiębiorstwa strony skarżącej) nie na swój rachunek, lecz przewóz odbywał się na rzecz strony skarżącej. Tym samym trafna jest konstatacja organów, że przewóz był wykonywany (organizowany) w ramach działalności gospodarczej strony skarżącej i na jej rzecz, a nie był przejawem samoistnej czynności kierowcy nie prowadzącego żadnej działalności gospodarczej.
Na tle zarzutów skargi, że warunki ustawy dotyczące posiadania zezwolenia, bądź licencji nie mogą dotyczyć skarżącej, gdyż istotą prowadzonej przez nią działalności nie jest transport drogowy, lecz świadczenie usług elektrycznych, należy zauważyć, że definicja transportu drogowego określona w art. 4 pkt 3 u.t.d. została skonstruowana w formie wyliczenia przypadków, które z woli ustawodawcy są uznawane za transport drogowy. Ustawodawca wskazał bowiem, że pojęcie transportu drogowego obejmuje: krajowy transport drogowy, międzynarodowy transport drogowy, a także (o czym mowa w art. 4 ust. 3 lit.a) – każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej niespełniający warunków, o których mowa w ust. 4 (tzw. ułomny przewóz drogowy na potrzeby własne). Wyrażenie "każdy przejazd" oznacza każdy faktyczny, nawet jednorazowy przejazd lub także nielegalny przejazd – to znaczy wykonywany poza ewidencjonowaną działalnością gospodarczą.
Po myśli zaś art. 4 ust. 4) u.t.d. niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne – to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych;
Rozważając, czy w rozpoznawanej sprawie została spełniona – ujęta w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. – przesłanka prowadzenia przez pracownika przedsiębiorcy pojazdu samochodowego używanego do przewozu, co pozwalałoby uznać taki transport za niewymagający zezwolenia, o którym mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. trzeba najpierw wskazać, że według tego przepisu, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, którym jest zarówno krajowy, jak i międzynarodowy transport drogowy, przy czym określenie to obejmuje także każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. (art. 4 ust. 3 u.t.d.). Gdyby bowiem przedsiębiorca spełniał warunki przewidziane w art. 4 ust. 4 u.t.d., w tym także wykonywał przewóz pomocniczo w stosunku do swojej podstawowej działalności gospodarczej pojazdem samochodowym używanym do przewozu a prowadzonym bądź przez tegoż przedsiębiorcę, bądź przez jego pracowników, wówczas przewóz taki – jako objęty hipotezą art. 4 ust. 4 u.t.d. – byłby wyłączony z obowiązku uzyskania zezwolenia/licencji przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d. Wymóg posiadania licencji czy zezwolenia nie dotyczy tylko transportu wykonywanego zawodowo, lecz przewozu każdego rodzaju, który nie jest przewozem na potrzeby własne. Wynika to wprost z art. 5 ust. 1 u.t.d.
Skoro ustawodawca nie zdefiniował w tym akcie prawnym pojęcia "pracownika", to organy administracji miały dostateczne podstawy, by odwołać się do systemu prawa i posłużyć się pojęciem "pracownika" funkcjonującym w sferze stosunków regulowanych prawem pracy. Takie rozumienie pracownika znajduje uzasadnienie również w charakterze instytucji uregulowanej w art. 4 pkt 4 u.t.d. Jak słusznie wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w motywach wyroku z dnia 13 lutego 2009 r. sygn. III SA/Wr 271/08 - chodzi tu bowiem o ułatwienie i uproszczenie niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne – wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności, gdy pojazd prowadzi właśnie bądź sam przedsiębiorca, bądź – w zastępstwie przedsiębiorcy – jego pracownik, a więc osoba ściśle związana z przedsiębiorcą-pracodawcą i jego zakładem pracy szczególnym, regulowanym przez prawo pracy, stosunkiem pracy, nie zaś jakimkolwiek innym stosunkiem cywilnoprawnym (wynikającym np. z umowy o dzieło, czy też umowy zlecenia), który nie tworzy więzi prawnej charakterystycznej wyłącznie dla stosunku pracy. Mając na uwadze ten ścisły związek przedsiębiorcy-pracodawcy z jego pracownikiem i możliwość wykonywania zadań przedsiębiorcy przez pracownika w granicach przypisanych mu obowiązków, ustawodawca zdecydował się zrównać skutki prawne prowadzenia pojazdu przez samego przedsiębiorcę z takim działaniem jego pracowników. Gdyby ustawodawca nie zamierzał nadawać pojęciu "pracownika" ścisłego, funkcjonującego w systemie prawa znaczenia, i nie dążył do związania z takim pojęciem szczególnych, wyjątkowych skutków prawnych, to przy określaniu zastępstwa przedsiębiorcy w prowadzeniu pojazdu samochodowego mógł posłużyć się szerszymi, występującymi w języku prawnym i prawniczym, określeniami, konstruując warunek ujęty w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. np. "pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub przez osoby działające na jego zlecenie" (por. art. 750 w związku z art. 734 Kodeksu cywilnego), czy też "przez osoby, którym powierzył on takie czynności" (por. art. 429 Kodeksu cywilnego). Istniejący stan prawny nie daje więc dostatecznych podstaw do utożsamiania (zrównania pozycji prawnej) pracownika przedsiębiorcy z osobą przyjmującą zamówienie i zobowiązującą się do wykonania oznaczonego dzieła (art. 627 i nast. Kodeksu cywilnego), czy też ze zleceniobiorcą, który zobowiązuje się do świadczenia określonej usługi dla dającego zlecenie (art. 750 w związku z art. 734 i nast. Kodeksu cywilnego).
Wyłączenie takich stosunków prawnych (umowy o dzieło, zlecenia) jako podstawy wykonywania czynności kierowcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. wynika też z potrzeby zapobiegania obchodzeniu wskazanego przepisu (vide wyroki NSA z 13.05. 2010 r., II GSK573/09 oraz z 11.10.2012 r., II GSK 1378/11).
W powyższym świetle argumentacja skargi, w której odwołano się do postanowień zawartej umowy o dzieło nie znajduje żadnego usprawiedliwienia.
Tym samym organy administracji nie uchybiły prawidłowo zastosowanym normom prawa materialnego przy przyjęciu, że nie można uznać przedmiotowego przewozu jako realizowanego na potrzeby własne, lecz jako krajowy transport rzeczy wymagający stosownego zezwolenia lub licencji, którymi skarżąca nie dysponowała, co z kolei skutkowało uznaniem, że spełnione zostały przesłanki do nałożenia kary pieniężnej w określonej sztywno przez ustawodawcę wysokości 8000 zł według L.p. 1.1 Załącznika Nr 3 do ustawy.
W ocenie Sądu stwierdzone okoliczności sprawy nie mogły zwalniać strony skarżącej z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Przesłanki egzoneracyjne, których wystąpienie umożliwia uchylenie się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym określone zostały w jej art. 92c. Zgodnie z tym przepisem: "1. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat."
Na tle pkt 1 cytowanego artykułu 92c ust. 1 utrwalony jest w piśmiennictwie i orzecznictwie pogląd, że w pierwszej kolejności okolicznością egzoneracyjną jest siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którym nie można było zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest również wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności. Istotną przesłanką dla uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za delikt administracyjny, jest wykazanie należytej staranności, a w szczególności wywiedzenie, iż pomimo takiego wzorca postępowania zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec. O ile w stosunkach danego rodzaju, przepis prawa administracyjnego nie określa konkretnych działań, jakie powinien podjąć przedsiębiorca w ramach swojej działalności, należałoby odwołać się do kryteriów należytej staranności wypracowanych na gruncie prawa cywilnego, mając w szczególności na uwadze zawodowy charakter działalności przedsiębiorcy (art. 355 § 2 k.c.). Staranność można określić zespołem pozytywnych cech, jak przykładowo: pilność, sumienność, rozsądek, ostrożność, zapobiegliwość, dbałość o osiągnięcie zamierzonego celu, przezorność, rozwaga (por. A. Rzetecka-Gil, komentarz do art. 355; LEX/el 2011). Miernik należytej staranności ma charakter obiektywny (abstrakcyjny). Dlatego zachowanie przedsiębiorcy powinno być oceniane przy uwzględnieniu cech danego rodzaju działalności gospodarczej, nie zaś pod kątem indywidualnych cech danego przedsiębiorcy.
Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92 c u.t.d. (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12, orzeczenia.nsa.gov.pl).Trzeba też dodać, że odpowiedzialność za naruszenie prawa, które ma postać deliktu administracyjnego, jest zobiektywizowana.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy zasadnie stwierdziły, że w rozpatrywanej sytuacji nie zostały spełnione przesłanki z pkt 1 art. 92c ustawy, albowiem strona skarżąca miała nieskrępowany wpływ na przebieg zdarzeń i nie zadbała o sformalizowanie czynności przewozowych zgodnie z prawem poprzez - czy to spełnienie przesłanek ustawowych dla uznania przewozów jako realizowanych na potrzeby własne, czy jako transport drogowy, co wymagało wykazania się stosownymi dokumentami, zagadnienie zaś formy zatrudnienia pracowników (kierowców) jest wyborem danego przedsiębiorcy z wszelkimi konsekwencjami z prawa wynikającymi. W aspekcie natomiast pkt 2 art. 92c – zakazu nakładania kary za to samo naruszenie – również i ta przesłanka nie zaistniała w sprawie, gdyż warunkiem zwolnienia jest ustalenie, że chodzi o to samo naruszenie. Tymczasem w uprzednio zapadłej decyzji administracyjnej, na którą strona skarżąca się powoływała, nałożono karę pieniężną za inne naruszenie, w odmiennym stanie faktycznym (w którym kierowcą był pracownik zatrudniony w ramach stosunku pracy), klasyfikowane zresztą w innej pozycji Załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, to jest z L.p. 3 – "Wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia".
W sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego organ nie działa w ramach uznania administracyjnego, a decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i bez możliwości tak zwanego "miarkowania" wysokości nałożonej kary pieniężnej. Kwoty kar zostały przez ustawodawcę określone w sposób sztywny w Załączniku Nr 3 i bez zważania na innego rodzaju okoliczności związane np. z kondycją finansową przedsiębiorcy zobowiązanego do ich uiszczenia. W ramach kognicji sądu administracyjnego przy kontroli legalności decyzji o nałożeniu kary z omawianego tytułu, wskutek wniesionej skargi, nie mieści się możliwość zniwelowania wysokości kary. Brak ku temu podstaw prawnych.
W tym stanie rzeczy, nie dopatrując się naruszenia prawa materialnego lub procesowego, Sąd skargę oddalił w całości na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( j. t. – Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło