III SA/Wr 222/14
WyrokWSA we Wrocławiu2014-07-15
Skład orzekający: Anna Moskała, Magdalena Jankowska-Szostak, Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy za pomocą tachografu, nawet jeśli kierowca twierdzi, że naruszenie było wymuszone koniecznością terminowego dostarczenia ładunku?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy za pomocą tachografu, nawet jeśli kierowca twierdzi, że naruszenie było wymuszone koniecznością terminowego dostarczenia ładunku. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, która zapobiegnie takim naruszeniom. Przepisy art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, zwalniające z odpowiedzialności, nie mają zastosowania do naruszeń związanych z obsługą urządzeń rejestrujących.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę R. S. i A. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która nałożyła na skarżących karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za nierejestrowanie przez kierowcę P. M. wskazań tachografu dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenia te miały miejsce w dniach od stycznia do lutego 2013 r. podczas przewozu materiałów niebezpiecznych. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów KPA, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i wadliwe uzasadnienie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca) Sędzia WSA Marcin Miemiec Protokolant specjalista Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 lipca 2014 r. sprawy ze skargi R. S. i A. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło: nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Uchybienia te wykryto podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...]i naczepy o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2013 r. na drodze krajowej w miejscowości K. K. Zatrzymanym pojazdem w imieniu przedsiębiorcy kierował P. M. Powyższym pojazdem realizowany był przewóz drogowy w ramach krajowego transportu drogowego rzeczy. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r.
Kontrolowane zadanie przewozowe polegało na przewiezieniu materiału niebezpiecznego o oznaczeniu [...], tj. wodorotlenek sodowy stały w łącznej ilości 23000 kg — w workach na paletach. Wskazany ładunek pochodził od załadowcy, przedsiębiorcy "A" S.A. Dlatego też organ przyjął, że ww. zadanie przewozowe podlegało reżimowi rozporządzenia 561/2006 oraz rozporządzenia 3821/85, natomiast nie znalazły do niego zastosowania wyłączenia z art. 3 rozporządzenia 561/2005 ani też z art. 13 ust. 1 rozporządzenia 561/2006 w związku z art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji przywołał art. 92a ust. 1, 2, 6 oraz art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi; lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ przywołał art. 13 i art.15 ust. 2 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., oraz lp. 003 Rozdziału II załącznika IB rozporządzenia 3821/85 lp. 6. 2 .1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Mając powyższe przepisy na uwadze organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli, wykresówek oraz protokołu przesłuchania świadka zawierającego zeznania kierowcy P. M., złożone w dniu [...] lutego 2013 r., że kierowca:
1) w dniach [...] stycznia 2013 r. w miejscowości K. – K. wyjął wykresówkę i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób prawem przepisany,
2) dnia [...] stycznia 2013 r. w miejscowości Ł. wyjął wykresówkę i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób prawem przepisany,
3) w dniach [...] lutego 2013 r. w miejscowości W. kierowca wyjął wykresówkę i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób prawem przepisany,
4) dnia [...] lutego 2013 w miejscowości K. wyjął wykresówkę i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób prawem przepisany,
5) w dniach [...] lutego 2013 r. w miejscowości W. wyjął wykresówkę i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób prawem przepisany, Kierowca, zeznając pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oświadczył: zrobiłem to, żeby dostarczyć przewożony ładunek na określoną godzinę i miejsce. W chwili, gdy nie dowiozę ładunku na czas mój pracodawca może zostać obciążony za niedostarczenie ładunku w wymaganym terminie. W związku z powyższym nastąpiło bezspornie nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Dlatego też zdaniem organu, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 5.000 złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Dalej, odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji zważył, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. W pierwszej kolejności organ wskazał, że trudno uznać zeznania kierowcy, dotyczące sposobu realizacji zadań przewozowych za niewiarygodne, gdyż to kierowca realizuje zadania przewozowe i dlatego to on ma najpełniejsze informacje o ich przebiegu. W związku z tym – jak podkreślił organ - opis naruszenia zawarty w protokole oraz w decyzji organu I instancji nie może być uznany za dowolny. Dalej organ zważył, że wiarygodność dowodu z protokołu kontroli oraz dowodu z protokołu przesłuchania świadka w orzecznictwie sądów administracyjnych nie jest kwestionowana. (wyrok WSA w Warszawie o sygn.. akt VI SA/Wa 1707/12 z dnia 06.11.2012,. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2318/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia U stycznia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1723/09). Dlatego też zdaniem organu należy uznać, iż podpisanie przez osobę kontrolowaną protokołu kontroli drogowej stanowi dowód w sprawie. Organ odwoławczy podkreślił, że domniemanie prawdziwości informacji zawartych w protokole kontroli oraz protokole przesłuchania świadka może zostać przez stronę obalone. Jednak w sprawie strona kwestionuje sposób prowadzenia postępowania administracyjnego oraz ustalenia organu I instancji, nie przedstawia jednak jakichkolwiek dowodów dla poparcia podnoszonych przez siebie twierdzeń. Zbędnym w sprawie było sięgnięcie po środek dowodowy, jakim jest przesłuchanie strony, gdyż fakty istotne dla rozstrzygnięcia zostały ustalone przy wykorzystaniu innych środków dowodowych.
Odnosząc się do twierdzeń strony, że skoro kierowca ukarany został za naruszenia z załącznika nr 1 u.t.d., to wyłącznie kierowca ponosi winę za stwierdzone naruszenie organ podkreślił, że polski prawodawca w ustawie o transporcie drogowym przewidział dwa reżimy odpowiedzialności, tzn. odpowiedzialność z art.92 ust. 1, zgodnie z którym kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych, a także odpowiedzialność na podstawie 92a ww. ustawy, zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Analiza przepisów ustawy o transporcie drogowym prowadzi do wniosku, że ww. reżimy odpowiedzialności nie są wobec siebie konkurencyjne, subsydiarne ani akcesoryjne. Nie ma więc co do zasady przeciwwskazań, aby za to samo naruszenie nałożyć na kierowcę grzywnę w wysokości wskazanej w załączniku nr 1 do ustawy o transporcie drogowym oraz karę administracyjną na przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego - w wysokości wskazanej w załączniku nr 3 do ww. ustawy.
Organ dalej wskazał, że powszechnie obowiązujące przepisy statuują odpowiedzialność przewoźnika drogowego za naruszenia dokonane przez kierowców, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej. (art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006). Odpowiedzialność administracyjna z tytułu naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym może zostać uchylona wyłącznie w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W nawiązaniu do twierdzeń strony, że informacje możliwe do uzyskania w toku kontroli drogowej nie są wystarczające dla stwierdzenia braku odpowiednich rozwiązań organizacyjnych w prowadzonym przez nią przedsiębiorstwie, organ odwoławczy zważył, że skoro w kontrolowanym okresie kierowca zatrudniony, w przedsiębiorstwie strony aż czterokrotnie prowadził pojazd bez włożonej do tachografu wykresówki, to świadczy to niewątpliwie o złej organizacji pracy. Trzeba ponadto mieć na względzie, że kierowca nie jeździłby bez włożonej wykresówki, gdyby nie byłoby to wymuszone koniecznością terminowej realizacji zadania przewozowego. Niezasadnym jest zdaniem organu również twierdzenie strony, że uzasadnienie decyzji nie pozwala na ustalenie motywów, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy. Zdaniem organu odwoławczego nie może dziwić, ze organ I instancji dysponując dowodem w postaci zeznań świadka, który jest kierowcą w przedsiębiorstwie strony, a więc osobą najlepiej znającą sposób realizacji zadań przewozowych, wszczyna postępowanie administracyjne i nakłada karę.
Organ odwoławczy pragnie zwrócić uwagę, że gdyby strona skorzystała z prawa do przeglądania akt sprawy, o którym została pouczona w piśmie z dnia [...] lutego 2013 r., stanowiącym zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania, wówczas mogłaby j zapoznać się wnikliwie z treścią zeznań świadka. Nie musiałoby to wówczas się stać na etapie doręczenia jej uzasadnienia decyzji (tak jak to podniosła strona skarżąca).
Dalej organ odwoławczy wskazał, że choć zapoznał się z zeznaniami świadka, wywiódł z nich jednak inne niż strona wnioski. Świadek zeznał, że niezarejestrowanie na karcie kierowcy wskazań w zakresie aktywności kierowcy wymuszone zostało koniecznością terminowej realizacji zadań przewozowych i że podjął niezgodne z prawem działania po to, żeby jego pracodawca – będący stroną niniejszego postępowania uniknął, kar umownych. Organ odwoławczy, zważył, że jest wielce wątpliwym, żeby kierowca narażał się na odpowiedzialność na podstawie załącznika nr 1 u.t.d. po to, żeby uniknąć niekorzystnych dla przedsiębiorcy następstw spóźnionej realizacji zadania przewozowego, gdyby nie był do tego mobilizowany przez pracodawcę. Odnosząc się do zeznań kierowcy organ podniósł nadto, że strona nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na okoliczność, iż w dniu kontroli istniał między stroną a kontrolowanym pracownikiem konflikt, charakteryzujący się tak dużym natężeniem złej woli po stronie pracownika. W ocenie organu odwoławczego zeznania kierowcy złożone zostały pod rygorem odpowiedzialności karnej, co czyni je wiarygodnymi dla organu odwoławczego. Organ odwoławczy nie podzielił również twierdzeń strony zgodnie z którymi stan faktyczny opisany w protokole kontroli nie stanowi wystarczającej podstawy do przypisania jej naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż brakuje w nim ustalenia rodzaju brakujących aktywności. Zdaniem strony organ I instancji nie ustalił, czy we wskazanych okresach realizowany był przewóz w rozumieniu art. 4 rozporządzenia 561/2006, brakuje również ustalenia, kto wykonywał przejazd, czy pojazd poruszał się po drodze publicznej i czy istniał obowiązek rejestrowania aktywności kierowcy.
Tymczasem – jak podkreślił organ odwoławczy - kierowca zeznając pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczył, że nie rejestrował aktywności w sposób prawem przepisany: "aby na wykresówkach zadeklarować odebrany wymagany odpoczynek". Zważyć należy, że bez względu na to, czy we wskazanych okresach kierowca prowadził pojazd zgodnie z przepisami rozporządzenia 561/2006, umowy [...], czy też zadanie przewozowe nie podlega reżimowi ww. aktów prawnych, to na kierowcy ciąży obowiązek rejestrowania aktywności polegającej na prowadzeniu pojazdu. Zgodnie z art. 6 ust. 5 rozporządzenia 561/2006 kierowca zapisuje jako inną pracę cały czas określony w art. 4 pkt e), a także cały czas spędzony na prowadzeniu pojazdu używanego do działalności zarobkowej nieobjętego zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia oraz zapisuje wszelkie okresy gotowości określone w art. 15 ust. 3 lit. c) rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 od ostatniego dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku. Zapisu tego dokonuje się ręcznie na wykresówce, na wydruku lub przy użyciu funkcji ręcznego wprowadzania danych do urządzenia rejestrującego.
Dalej organ odwoławczy zważył, że niedopuszczalnym jest – tak jak to uczyniła strona skarżąca - nazywanie postępowania dowodowego pozornym dlatego, że jego wynik wiąże się z ustaleniem odpowiedzialności administracyjnej strony Strona w odwołaniu wyraziła pogląd, zgodnie z którym wspólnotowy normodawca w art. 13 rozporządzenia 3821/85 zobowiązał przedsiębiorcę do wyposażenia pojazdu w tachograf oraz zabezpieczenie jego prawidłowego działania, natomiast obowiązkiem kierowcy jest jego prawidłowe używanie. Organ odwoławczy podkreślił, że racjonalny prawodawca krajowy w załączniku nr 3 do u.t.d. przewidział sekcję 6, w której zawarte są przepisy sankcjonujące naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju. Naruszenie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. również jest wyszczegółowione w tejże sekcji. W związku z tym nie ulega wątpliwości, że wolą prawodawcy krajowego jest obciążenie odpowiedzialnością administracyjną za ww. naruszenia również przedsiębiorców. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za stosowanie urządzeń rejestrujących przewidział również prawodawca wspólnotowy. Zgodnie z cytowanym już w niniejszej decyzji art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
W celu natomiast ustalenia, czy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki zastosowania wskazanych przez stronę przepisów art. 92b oraz z art. 92c u.t.d., organ odwoławczy w pierwszej kolejności dokonał analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w celu ustalenia, czy w przedsiębiorstwie strony zapewniono właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 3821/85 oraz umowy [...]. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż mimo zagwarantowania stronie prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, strona nie dostarczyła jakichkolwiek dowodów na okoliczność wprowadzenia w prowadzonym przez nią przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Organ odwoławczy zważył, że spośród dowodów przydatnych dla ustalenia organizacji pracy w przedsiębiorstwie strony, w aktach sprawy znajduje się jedynie oświadczenie kierowcy o tym, iż został przeszkolony. Brakuje jednak jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałoby, że strona w prowadzonym przez- siebie przedsiębiorstwie wprowadziła rozwiązania mające na celu zapewnienie należytej organizacji i dyscypliny pracy, np. regulaminów, postanowień umów o pracę itd.
Organ odwoławczy wskazał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego na okoliczność wprowadzenia odpowiedniej organizacji oraz dyscypliny pracy miała na celu przede wszystkim ustalenie, w jakim zakresie podmiot wykonujący przewóz drogowy mógł mieć wpływ na powstanie naruszenia. Zważyć bowiem należy, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania przepis z art. 92 b u.t.d. Art. 92b ustawy o transporcie drogowym, na który powołuje się strona, nie znajdzie zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ wskazany przepis może znaleźć zastosowanie wyłącznie tych sprawach administracyjnych, w których wykryto i stwierdzono naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresach odpoczynku, natomiast nie znajdzie on zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym.
Organ odwoławczy zważył, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw ku temu żeby uznać, iż strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć.
Od niniejszej decyzji skargę do WSA wywiodła strona skarżąca zarzucając jej naruszenie:
-art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kpa poprzez wydanie decyzji podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy w dalszym ciągu budzi wątpliwości i nie został ustalony przez organ należycie i nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały przez niego wyjaśnione,
- art. 107 § 3 Kpa przez brak wymaganego tym przepisem uzasadnienia faktycznego skarżonej decyzji, tj. nie wskazanie przyczyn, z powodu których organ I i II instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej środkom dowodowym (wyjaśnienia, odwołanie, wniosek o przesłuchanie strony),
- art. 8 Kpa porzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, bez oceny okoliczności podnoszonych przez stronę już na etapie kontroli oraz w postępowaniu wyjaśniającym odwoławczym,
- art. 7 Kpa, art. 8 Kpa, art. 77 § 1 Kpa, art. 80 Kpa, i art. 107 § 3 Kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy,
- art. 77 § 1 Kpa związku z art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 UTD.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasową argumentację i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153 z 2002 r. poz.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz 270). dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami.
Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, że nie narusza ona prawa, skarga jest więc nieuzasadniona.
Z ustaleń faktycznych dokonanych przez organ wynika niewątpliwie, że kierowca P. M. w dniach [...] stycznia 2013 r., [...] stycznia 2013 r., [...] lutego 2013 r., [...] lutego 21013 r. oraz [...] lutego 2013 r. wyjmował tarcze tachografu i prowadził pojazd nie rejestrując okresów aktywności na wykresówce w sposób wymagany prawem. Co więcej przesłuchany w charakterze świadka kierowca oświadczył, że do naruszenia doszło z uwagi na konieczność terminowego dostarczenia ładunku (k. 15 akt administracyjnych sprawy). Naruszenie to zostało stwierdzone przez organ na podstawie protokołu przesłuchania kierowcy, tachografu oraz protokołu kontroli. I choć strona skarżąca na etapie odwołania i skargi do WSA konsekwentnie podważała ustalony stan faktyczny sprawy (w szczególności zeznania kierowcy), prawidłowo pouczana przez organy administracyjne nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych odmiennych dowodów (prócz gołosłownych twierdzeń), które mogłyby potwierdzić jej wersję zdarzeń, a tym samym wpłynąć na zmianę ustalonego przebiegu zdarzeń.
Zgodnie z art.15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karty kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d):
a) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub
b) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące. Jeśli pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB jedzie więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci upewniają się, że ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie otwory tachografu. Kierowcy uzupełniają odpowiednio wykresówki, jeżeli w pojeździe znajduje się więcej niż jeden kierowca, w taki sposób, aby informacje, określone w załączniku I rozdział II pkt 1-3, były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd.
Według art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB.
Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006, zaś zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uznał, że za niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, odpowiada również strona skarżąca (droga administracyjna).
Organ prawidłowo uznał, że wielokrotne (czterokrotne) prowadzenie pojazdu przez kierowcę bez włożonej do tachografu wykresówki – wymuszone koniecznością realizacji zadań przewozowych, a zatem dostarczeniem towaru na czas - nie stanowi zdarzeń lub okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i za które nie ponosi on odpowiedzialności. Gdyby istotnie tak było, to każdy brak wykresówki (z jakichkolwiek przyczyn) przedsiębiorca mógłby usprawiedliwiać nierzetelnością lub niestarannością kierowcy. Jest odwrotnie. Przedsiębiorca odpowiada wobec organu kontrolnego za wadliwe działania kierowcy, bowiem obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców i takie ich dyscyplinowanie, aby pełna i prawidłowo prowadzona dokumentacja czasu pracy kierowców znajdowała się w przedsiębiorstwie zgodnie z wymogami prawa. Pamiętać należy, że obowiązek dokumentowania czasu pracy kierowców ma powodować rygorystyczne przestrzeganie przez nich czasu pracy, a co za tym idzie zwiększać bezpieczeństwo na drodze i ograniczać liczbę wypadków spowodowanych przez przemęczonych kierowców.
Wprawdzie odpowiedzialność administracyjna może zostać uchylona w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w art. 92 b i 92 c u.t.d, aczkolwiek nie miało to miejsca – wbrew twierdzeniom strony skarżącej – w niniejszej sprawie.
I tak w pierwszej kolejności wskazać należy, że na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 92b u.t.d., który ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Przepis ten w ust. 1 stanowi bowiem, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, c) umowy europejskiej (AETR);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Przepis ten bowiem – co uszło uwadze strony skarżącej - nie znajduje zastosowania do naruszeń związanych z obsługą i użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Może on natomiast znaleźć zastosowanie w tych sprawach administracyjnych, w których doszło do naruszenia przepisów czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresach odpoczynku. A z takimi naruszeniami nie mamy do czynienia w omawianej sprawie. W tym zakresie zarzut strony skarżącej uznać zatem należy za bezzasadny.
Strona skarżąca zarzuciła też naruszenie przepisu art. 92c u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
2. Przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ.
Zarzut ten również został oceniony przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie za nietrafny. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera bowiem żadnych przesłanek wskazujących na możliwość nie wszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, co trafnie zresztą podkreślono w zaskarżonej decyzji. Strona skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Charakter stwierdzonych naruszeń, ich powtarzalność i brak reakcji przedsiębiorcy mogłyby wręcz wskazywać, że naruszenia te tolerował i nie podejmował działań zapobiegawczych. Nawet gdyby przyjąć, że strona skarżąca była bezradna w skutecznym egzekwowaniu obowiązków pracowniczych, to bezradność ta nie może żadną miarą stanowić przesłanki, że ziściły się wyjątkowe zdarzenia i okoliczności niedające się przewidzieć, a tym samym zwalniające stronę skarżącą od odpowiedzialności.
Strona skarżąca nie przedstawiła również żadnych dowodów na okoliczność, że pozostawała w konflikcie z kierowcą, a związku z czym złożył on fałszywe zeznania mające na celu obciążenie przedsiębiorcy. Zaznaczyć w tym miejscu należy, co też słusznie uczyniły organy, że kierowca składał zeznania pod odpowiedzialnością karną, i stąd stanowią one wiarygodny dowód w sprawie. Gołosłowne twierdzenia strony skarżącej nie mogą zatem ich obalić. I nie stanowią one przeciwdowodu twierdzeniom kierowcy, który konsekwentnie twierdził, że do naruszenia doszło ponieważ przewożony materiał niebezpieczny o oznaczeniu UN 1823, tj. wodorotlenek sodowy stały w łącznej ilości 23000 kg — w workach na paletach musiał dotrzeć na czas.
A zasadą jest, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z przepisów umożliwiających uniknięcie przez niego tej odpowiedzialności (wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. II GSK 989/18).
Nie można zatem przyjąć, że w sprawie strony skarżącej doszło do niezastosowania do skarżącej spółki art. 93 ust. 7 u.t.d. Powołany przepis stanowi, że nakładania kar nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń, lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Chodzi zatem o zdarzenia wyjątkowe, które usprawiedliwiają naruszenia i powodują, że nałożenie kary pieniężnej byłoby nieuzasadnione. I ten przepis ma charakter wyjątkowy i nie jest jego celem rezygnacja z obowiązku przestrzegania przepisów u.t.d. ani generalne uwalnianie przedsiębiorców od odpowiedzialności za naruszenia prawa, których dopuścili się zatrudniani przez nich kierowcy.
W tym miejscu podkreślić należy, że tutejszy Sąd w całej rozciągłości zgadza się z treścią wyroku WSA z dnia 11 lipca 2013 r. o sygn. akt II SA/Gl 104/13 zgodnie z którym przyjęto, że 1. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, co oznacza, iż ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). 2. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. 3. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Wreszcie w ocenie Sądu organy w sposób prawidłowy dokonały interpretacji obowiązującego stanu prawnego na tle zaistniałego prawidłowo (co wymaga podkreślenia Sądu) ustalonego stanu faktycznego i wyciągnęły trafne wnioski. Szczegółowy opis poszczególnych działań organów, dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a także obszerne i wyczerpujące rozważania prawne zawarte w decyzjach organów obu instancji przeczą podniesionemu w skardze zarzutowi naruszenia przepisów procesowych, a w szczególności art. 7, 8, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zważywszy powyższe Sąd uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i działając na podstawie art.151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło