III SA/Wr 237/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-12-19

Skład orzekający: Anetta Chołuj, Katarzyna Borońska, Kamila Paszowska – Wojnar

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (ubytku słuchu spowodowanego hałasem) może zostać utrzymana w mocy, jeśli strona skarżąca przedstawiła nowy dowód (kartę informacyjną z wizyty ambulatoryjnej) zawierający rozpoznanie sprzeczne z dotychczasowymi orzeczeniami lekarskimi, a tym samym stanowiący podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że przedstawienie przez stronę skarżącą nowej karty informacyjnej z wizyty ambulatoryjnej, zawierającej rozpoznanie obustronnego głębokiego uszkodzenia słuchu czuciowo-nerwowego, które najprawdopodobniej jest związane z pracą w hałasie, stanowi nowy dowód istotny dla sprawy. Dowód ten, nieznany organowi wydającemu decyzję, spełnia przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., co uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.
Stan faktyczny
Strona skarżąca S. M. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy sanitarne obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, uznając, że u skarżącego występuje niedosłuch mieszany, a nie odbiorczy typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, co jest wymagane przez przepisy. Skarżący wniósł skargę do WSA, dołączając nową kartę informacyjną z wizyty ambulatoryjnej, w której stwierdzono obustronne głębokie uszkodzenie słuchu czuciowo-nerwowe, najprawdopodobniej związane z pracą w hałasie.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 497 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anetta Chołuj (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Kamila Paszowska – Wojnar, Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Wydziału III Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 listopada 2024 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 22 kwietnia 2024 r. nr HP.906.42.2023.AO w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 22 kwietnia 2024 r. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2024 r. poz. 416), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510 z późn. zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2022 r. poz. 1836, dalej: rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r.), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Głogowie z dnia 17 października 2023 r. nr 10/ChZ/23 o braku podstaw do stwierdzenia u S. M. (dalej: skarżący, strona) choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.). Organ odwoławczy podał, że skarżący pracował kolejno: - od 16 marca 1978 r. do 28 lutego 1983 r. jako pracownik na stanowisku mechanika samochodowego w Z. w K. (zakład pracy zlikwidowany) - w narażeniu na hałas emitowany przez maszyny, urządzenia i narzędzia, - od 2 marca 1983 r. do 8 lipca 1984 r. na stanowisku pilarza, brakarza w Z. w Z. Nr [...] w L., K. (zakład pracy zlikwidowany w 2017 r.) - w narażeniu na hałas, - od 9 lipca 1984 r. do 30 września 1984 r. jako uczeń praktycznej nauki zawodu - wymieniacz elektrod w Wydziale E. w K. S.A. w L. O. "[...]" - w narażeniu na hałas, - od 1 października 1984 r. do 31 grudnia 1988 r. jako wymieniacz elektrod w Wydziale E. w K. S.A. w L. O. "[...]" - w narażeniu na hałas, od 1 stycznia 1989 r. do 31 stycznia 1989 r. - w narażeniu na hałas, - od 1 lutego 1989 r. do 28 lutego 1989 r. jako elektrolizerowy miedzi w Wydziale E. w K. S.A. w L. O. "[...]" - w narażeniu na hałas, od 1 marca 1989 r. do 31 maja 1994 r. jako ślusarz-lutownik ołowiu w Wydziale E. w K. S.A. w L. O. "[...]" - w narażeniu na hałas, - od 1 czerwca 1994 r. do 22 grudnia 2014 r. jako wymieniacz elektrod-lutownik, wymieniacz elektrod - lutownik ołowiu, elektrolizerowy miedzi, elektrolizerowy obiegu cyrkulacyjnego w Wydziale E. w K. S.A. w L. O. "[...]" - w narażeniu na hałas. Skarżący w 2014 r. przeszedł na emeryturę pomostową. Organ odwoławczy przytoczył w uzasadnieniu decyzji dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego. Wskazał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Głogowie na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej z dnia 24 maja 2021 r. dokonanego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze (dalej: WOMP), wszczął w dniu 24 maja 2021 r. postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. u skarżącego. Po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego przez organ I instancji w środowisku pracy WOMP dnia 6 grudnia 2021 r. wydał orzeczenie lekarskie nr KD/O/442/15/21 o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. u skarżącego. W uzasadnieniu jednostka orzecznicza wskazała, że skarżący, lat 62 został skierowany do Poradni Chorób Zawodowych w związku z podejrzeniem zawodowego uszkodzenia słuchu. Z dostarczonej dokumentacji wynika, że badany pracował w okresie od 9 lipca 1984 r. do 22 grudnia 2014 r. w K. S.A. w L. O. "[...]" kolejno jako wymieniacz elektrod, elektrolizerowy miedzi, ślusarz-lutownik i elektrolizerowy obiegu cyrkulacyjnego. Zgodnie z rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. za zawodowe uszkodzenie słuchu należy uznać obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, a udokumentowane objawy choroby wystąpiły w okresie zatrudnienia w narażeniu bądź po zakończeniu pracy w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych dla powyższego schorzenia jest to okres 2 lat. Pacjent podał, że pierwsze dolegliwości ze strony narządu słuchu pojawiły się około 2000 r. Był to niedosłuch obu uszu, szumy uszne w uchu prawym i lewym. Około 2014 r. lekarz medycyny pracy nie wyraził zgody na pracę na wysokości powyżej 3 m. W grudniu 2014 r. pacjent przeszedł na emeryturę pomostową. Od 2015 r. obustronnie używa aparatów słuchowych. W rodzinie brat również używa aparat słuchowy. W przeszłości nie chorował na uszy ani zawroty głowy. Przeprowadzona u pacjenta w Poradni L. Wojewódzkiego Ośrodka M. w Z. kompleksowa diagnostyka wykazała: niedosłuch mieszany obustronny średnio-głębokiego stopnia. Na podstawie analizy dokumentacji, głównie audiogramów wykonanych w trakcie badań okresowych, nagłe pogorszenie słuchu rozpoczęło się między 2012 r., a 2013 r. Stwierdzony niedosłuch mieszany w 2013 r. nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu przewlekłym hałasem. Od grudnia 2014 r. pacjent nie pracuje zawodowo, a w lipcu 2015 r. miał wykonane badanie słuchu celem dopasowania aparatów słuchowych, które to badanie potwierdziło również niedosłuch mieszany. Obecnie wykonane badania audiologiczne potwierdzają niedosłuch mieszany, który nie podlega rozpoznaniu jako choroba zawodowa narządu słuchu. Z dostarczonych kart oceny narażenie wynika, że skarżący od 1984 r. do 2014 r. pracował na różnych stanowiskach pracy w K. SA w L. Z karty oceny narażenia wynika, że ww zakładzie był narażony na hałas ponadnormatywny do 2000 r. (pomiary natężeń hałasu nie wykazywały w kolejnych latach przekroczeń norm). Badanie słuchu wykonane u pacjenta w 1999 r. a więc w momencie pracy w narażeniu, nie wykazało uszkodzenia słuchu (podobnie jak kolejne badanie audiometryczne wykonywane w 2003 r.- wynik prawidłowy). Stwierdzony w 2013 r. niedosłuch mieszany nie jest charakterystycznym obrazem uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu, bowiem hałas doprowadza do uszkodzeń typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, a nie mieszanego. Organ podniósł, że do rozpoznania choroby zawodowej niezbędne są dwa zasadnicze elementy: właściwe rozpoznanie kliniczne, które jest zgodne z chorobą wymienioną w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz wykazany jest istotny związek przyczynowo-skutkowy rozpoznanej choroby z wykonywaną pracą. Niespełnienie chociażby jednego z tych warunków daje brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. U skarżącego rozpoznano niedosłuch mieszany obustronny średniego stopnia. Tego typu niedosłuch nie figuruje w wykazie chorób zawodowych. W związku z powyższym stwierdzono, że u skarżącego nie istnieją podstawy do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Skarżący nie zgodził się z powyższym orzeczeniem i dnia 7 stycznia 2022 r. złożył wniosek o ponowne badanie w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostycznego. Dnia 11 września 2023 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydał orzeczenie lekarskie nr NKOCHZA/73/22-23 o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Jednostka II stopnia diagnostycznego swoje stanowisko uzasadniła, że według wywiadu oraz karty oceny narażenia zawodowego skarżący od 9 lipca 1984 r. do 22 grudnia 2014 r. był zatrudniony w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne normatywy higieniczne. Przy przyjęciu do Oddziału C. w Ł. w wywiadzie skarżący podawał, że pierwsze dolegliwości pod postacią obustronnego niedosłuchu i szumów usznych wystąpiły około 2000 r. i utrzymują się do chwili obecnej. Od około 2013 r. nastąpiło znaczne pogorszenie słuchu utrudniające komunikację społeczną. Urazy głowy i zapalenia uszu neguje. Badany jest zaaparatowany obustronnie od 2015 r. Do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu konieczne jest stwierdzenie ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, w okresie maksymalnie do 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym na hałas. Potwierdzenie narażenia na hałas nie przesądza rozpoznaniu choroby zawodowej, dla rozpoznania której muszą zostać spełnione również kryteria jakościowe obrazu klinicznego świadczące o po hałasowym charakterze uszkodzenia słuchu. Na podstawie przeprowadzonych w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi w dniach 22 - 24 maja 2023 r. badań audiologicznych, konsultacji laryngologicznej oraz analizy dokumentacji medycznej ustalono rozpoznanie: obustronny mieszany przewodzeniowo-odbiorczy asymetryczny ubytek słuchu. Stwierdzana w aktualnie wykonanych badaniach wielkość średniego uszkodzenia słuchu (wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1, 2, 3 kHz z najlepszego spośród 3 wykonanych kolejno audiogramów) u badanego wynosi 63,3 dB w uchu prawym (UP) oraz 83,3 dB w uchu lewym (UL). Analiza audiogramów wykonanych w latach 1999 oraz 2003, a więc bisko po 20 latach pracy w narażeniu nie potwierdza istotnego podwyższenia progu słuchu. Pierwsze symptomy patologii widoczne są dopiero w audiogramach z 2005 r. i 2009 r., w których obecna jest komponenta przewodzeniowa podwyższenia progu słuchu - krzywe przewodnictwa kostnego i powietrznego nie pokrywają się. Znaczące pogorszenie słuchu zaobserwowano od 2013 r. Stwierdzony u skarżącego niedosłuch mieszany przewodzeniowo-odbiorczy nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Ponadto dynamika zmian - szybkie pogorszenie słuchu dopiero po blisko 30 latach pracy, nie jest typowa dla niedosłuchu spowodowanego hałasem. Przeciwko etiologii zawodowej przemawia również stwierdzana obecnie asymetria. Reasumując, w oparciu o analizę dokumentacji medycznej, narażenia zawodowego i aktualnie wykonanych badań, Instytut nie znalazł podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Głogowie dnia 17 października 2023 r. wydał decyzję Nr 10/Chz/23 o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Po rozpatrzeniu odwołania zaskarżoną decyzją organ II instancji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Zdaniem organu w przypadku skarżącego kryteria dotyczące rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) nie zostały spełnione, bowiem jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, na podstawie wyników przeprowadzonych badań w jednostce I stopnia diagnostycznego i ocenie całości dokumentacji w jednostce II stopnia diagnostycznego, nie rozpoznały u zainteresowanego choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Organ wskazał, iż w przypadku choroby zawodowej ujętej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, prawodawca wprowadził w definicji jednostki chorobowej dwa kryteria, których tylko łączne spełnienie pozwala w świetle prawa na rozpoznanie i stwierdzenie choroby zawodowej. Po pierwsze prawodawca określił charakter schorzenia - jego rodzaj, tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem; po drugie określona została wielkość tego ubytku - podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i3 kHz. W przedmiotowej sprawie pierwszy warunek nie został spełniony, ponieważ u skarżącego rozpoznano obustronny mieszany przewodzeniowo-odbiorczy, asymetryczny ubytek słuchu. Wyliczona audiometrycznie średnia wielkość ubytku słuchu na częstotliwościach 1, 2 i 3 kHz wynosiła dla ucha prawego 63,3 dB, a dla lewego 83,3 dB. W przedmiotowej sprawie drugi z koniecznych warunków definicji został spełniony, tzn. wielkość ubytku słuchu odpowiada minimalnym wymaganiom przedstawionym przez prawodawcę. Jak wskazały jednostki orzecznicze wydające orzeczenia lekarskie w sprawie, rozpoznane u skarżącego schorzenie nie spełnia definicji choroby zawodowej ze względu na brak spełnienia kryterium określonego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Odnosząc się do zarzutów postawionych w odwołaniu, organ wyjaśnił, że nie jest kwestionowane narażenie skarżącego na hałas w środowisku jego pracy. Organ przytoczył treść orzeczenia jednostek orzeczniczych i podkreślił, że proces progresji niedosłuchu ma charakter stopniowy (nie nagły), ubytek słuchu dla głównych częstotliwości wynosi przeciętnie 1 dB na rok pracy w hałasie (w pierwszych 10 latach pracy 0,7dB, powyżej 30 r.ż. 1,5 dB), a uszkodzenie narządu słuchu na skutek działania hałasu występuje jedynie w okresie działania czynnika sprawczego. Dalsze pogorszenie słuchu (po 2 latach od ustania narażenia) nie jest charakterystyczne dla choroby zawodowej i może być spowodowane tylko czynnikami pozazawodowymi. W świetle otrzymanych wyników badań skarżącego określony przez prawodawcę rodzaj ubytku słuchu oraz odpowiednia jego wielkość przemawiają za pozazawodową etiologią schorzenia. W skardze do Sądu skarżący wniósł o uchylenie decyzji obu organów i zasądzenie od organu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1. art. 6 w związku z art. 124 § 2 k.p.a. przez ich wadliwe zastosowanie i brak zawarcia w ramach zaskarżonego rozstrzygnięcia uzasadnienia prawnego; 2. art. 15 k.p.a. przez jego wadliwe zastosowanie i naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wskutek jednokrotnego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy skarżącego; 3. art. 78 § 1 k.p.a. wobec nie przeprowadzenia zawnioskowanego dowodu z opinii biegłych lekarzy laryngologów i otolaryngologów, który należało uwzględnić ponieważ przedmiotem dowodu była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy; 4. art. 80 k.p.a. wobec dokonania dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego; 5. art. 84 k.p.a. wobec nie zażądania opinii biegłego - lekarzy laryngologów i otolaryngologów, pomimo, że w sprawie były wymagane wiadomości specjalne; 6. § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. przez nie podjęcie czynności celem ustalenia, że uszkodzenie słuchu jest chorobą zawodową. 7. art. 138 1 pkt 1 k.p.a. przez wadliwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżący na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wniósł o dopuszczenie dowodu z karty informacyjnej z wizyty ambulatoryjnej W. Sp. z o.o. S. z 22 maja 2024 r. na okoliczność, że stwierdzone u skarżącego obustronne głębokie uszkodzenie słuchu czuciowo – nerwowego, najprawdopodobniej jest związane z pracą w hałasie ponad 30 lat. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną. Ocena legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji przeprowadzona według wskazanych powyżej kryteriów wykazała, iż skarga jest uzasadniona. Skład orzekający w sprawie niniejszej podziela pogląd, zgodnie z którym w pojęciu "naruszenia prawa", o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., mieszczą się wszelkie okoliczności, które stanowią podstawę wznowienia postępowania administracyjnego bez względu na to, kiedy się one ujawniły. Tożsame stanowisko zajmują w tej kwestii Barbara Adamiak (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, "Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Warszawa 1998, s. 364) i Tadeusz Woś (zob. T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2012, s. 748-749). Wskazani autorzy uważają, że sąd administracyjny jest obowiązany uchylić zaskarżony akt, jeżeli stwierdzi którąkolwiek z przesłanek wznowienia postępowania. Podobne stanowisko zajmuje Tadeusz Kiełkowski (tenże, "Naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego jako przesłanka uchylenia decyzji przez sąd administracyjny", PPP 2008, nr 4, s. 59 i n.). Autor ten przyznaje, że termin "naruszenie prawa", użyty w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy p.p.s.a., można kojarzyć wyłącznie z sytuacją, w której organowi orzekającemu w sprawie administracyjnej można zarzucić działanie sprzeczne z obowiązującymi go przepisami prawa, jednakże możliwe jest także przypisanie terminowi "naruszenia prawa" znaczenia bardziej zobiektywizowanego, które nawiązywać będzie do szeroko pojmowanych wad w konkretyzacji uprawnień i obowiązków, które mogą być następstwem okoliczności niezależnych od organu orzekającego, a nawet okoliczności poniekąd zewnętrznych wobec danego postępowania jurysdykcyjnego (np. wadliwego rozstrzygnięcia, na którym oparto decyzję). W tym (zobiektywizowanym) ujęciu "naruszenia prawa" nie jest istotne, kto je naruszył, lecz liczy się ta okoliczność, że proces kształtowania normy indywidualnej nie przebiegał, z takich czy innych przyczyn, prawidłowo. W takim wypadku każda podstawa wznowienia postępowania administracyjnego jest tożsama z "naruszeniem prawa", a zatem powinna być brana pod uwagę w toku sądowej kontroli decyzji. Za przyjęciem, że każda podstawa wznowieniowa postępowania administracyjnego jest tożsama z "naruszeniem prawa", a zatem jest przesłanką uchylenia zaskarżonego aktu przez sąd administracyjny, przemawia również to, że takie rozwiązanie przyśpiesza i upraszcza osiągnięcie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (tak też: wyrok WSA w Białymstoku z 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 727/11, wyrok WSA w Gdańsku z 13 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Gd 932/13, wyrok WSA w Bydgoszczy z 10 marca 2015 r., sygn. akt I SA/Bd 15/15, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem wydanie aktu administracyjnego, gdy wyszły na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję, oznacza wydanie aktu z naruszeniem prawa, a w takim wypadku w odniesieniu do tegoż aktu zachodzą podstawy do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Dyspozycja tego przepisu ma na celu przede wszystkim ochronę obiektywnego porządku prawnego. Sąd stwierdza, że karta informacyjna z wizyty ambulatoryjnej W. Sp. z o.o. S. z 22 maja 2024 r. na okoliczność, że stwierdzone u skarżącego obustronne głębokie uszkodzenie słuchu czuciowo – nerwowego, najprawdopodobniej jest związane z pracą w hałasie ponad 30 lat, w świetle art. 145 § 1 pkt 8 K.p.a. stanowi przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego, którego zaskarżona decyzja dotyczyła. Z kolei fakt ten stanowi spełnienie hipotezy normy zawartej w art. 145 § pkt 1 lit. b) ustawy p.p.s.a., stanowiącej przesłankę do uwzględnienia przez sąd administracyjny skargi na taką decyzję. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie przez sąd decyzji możliwe jest w razie stwierdzenia: a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymaga podkreślenia, że w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego możliwe jest uchylenie zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy naruszenie mogło, czy też nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Tak więc w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., chodzi o jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa, a jedynym ograniczeniem zastosowania tegoż przepisu jest to, czy naruszenie określonej normy daje, czy nie daje podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Tym samym ustawodawca wskazuje, że realizacja zasady praworządności wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. jest wartością wyższą niż przestrzeganie innej zasady ogólnej, wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. Kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem w rozumieniu art. 184 Konstytucji RP i art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych obejmuje ocenę zaskarżonego do sądu aktu administracyjnego co do zgodności z przepisami, które mają zastosowanie w danej sprawie administracyjnej. Wydanie aktu administracyjnego, którego podstawę stanowi decyzja lub orzeczenie Sądu, w odniesieniu do których stwierdzono ich niezgodność z prawem, oznacza wydanie aktu z naruszeniem przepisów, a w takim wypadku w odniesieniu do tegoż aktu zachodzą podstawy do stwierdzenia zaistnienia naruszenia prawa w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Nie można bowiem pojęcia "naruszenia prawa", o jakim mowa w tym przepisie ograniczać do sytuacji, gdy zachodzi prosta sprzeczność między treścią przepisu, a sposobem jego zastosowania przez organ administracji. W postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa rozumie się także takie sytuacje, w których organowi administracji nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów w chwili wydawania decyzji. Dotyczy to na przykład niektórych podstaw wznowienia postępowania administracyjnego określonego w art. 145 § 1 pkt 5, czy też w art. 145a k.p.a. Tak więc w razie stwierdzenia przez sąd, że akt kontrolowany narusza prawo, a naruszenie to daje podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, to zachodzi podstawa do uchylenia takiego aktu w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1b) p.p.s.a. Pogląd ten, który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, przedstawiony został w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2013r., sygn. akt I OSK 1573/13, LEX nr 1381658 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt I OSK 1321/05, LEX nr 317405. Jak wynika z akt sprawy zaskarżoną decyzją organ II instancji utrzymał w decyzję organu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. (poz. 21 wykazu chorób zawodowych). W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał, że kryteria dotyczące rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu nie zostały spełnione, bowiem jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, na podstawie wyników przeprowadzonych badań w jednostce orzeczniczej I stopnia diagnostycznego i ocenie całości dokumentacji w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostycznego, nie rozpoznały u zainteresowanego choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2023 r., poz. 1465 – dalej: k.p.). Za chorobę zawodową – w myśl powołanego przepisu – uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zgodnie z art. 235² k.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Wspomniany w art. 235¹ k.p. wykaz chorób zawodowych umieszczony jest w wydanym na podstawie delegacji ustawowej z art. 237 § 1 k.p. powoływanym już rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie to zawiera zarówno normy o charakterze materialnoprawnym, do jakich zaliczyć należy sam wykaz chorób zawodowych, jak i przepisy procesowe regulujące tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Zgodnie z § 6 ust. 1 tego rozporządzenia, lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 (tj. spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3), wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W przypadkach uznanych przez lekarza za uzasadnione stanem zdrowia pracownika, byłego pracownika albo w przypadku śmierci pracownika albo byłego pracownika lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2 rozporządzenia). W orzecznictwie podkreśla się, że orzeczenia lekarskie, o których mowa w § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stanowią dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., podlegający ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślić przy tym należy, że organ orzekając o chorobie zawodowej nie może dokonywać własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej i obowiązany jest przyjąć ustalenia wynikające z wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. Z przytoczonych regulacji prawnych wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią orzeczenia lekarskiego - w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn oraz braku uprawnienia do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Potwierdzenie tego wniosku znajduje się w licznym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18; z dnia 10 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 398/18; z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 395/18; z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 221/18 - wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. Zgodnie z poz. 21 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu konieczne jest aby był to obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym to 2 lata. W przypadku choroby zawodowej ujętej w punkcie 21 wykazu chorób zawodowych, prawodawca wprowadził w definicji jednostki chorobowej dwa kryteria, których tylko łączne spełnienie pozwala w świetle prawa na rozpoznanie i stwierdzenie choroby zawodowej. Po pierwsze prawodawca określił charakter schorzenia - jego rodzaj, tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem; po drugie określona została wielkość tego ubytku - podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i3 kHz. W przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że drugi z koniecznych warunków definicji został spełniony, tzn. wielkość ubytku słuchu odpowiada minimalnym wymaganiom przedstawionym przez prawodawcę. W przedmiotowej sprawie nie jest także sporne, że skarżący od 1984 r. do 2014 r. pracował w narażeniu na hałas przekraczający normy. Pierwsze dolegliwości ze strony narządu słuchu pojawiły się około 2000 r. Około 2014 r. lekarz medycyny pracy nie wyraził zgody na pracę skarżącego na wysokości powyżej 3 m. W grudniu 2014 r. pacjent przeszedł na emeryturę pomostową. Od 2015 r. obustronnie używa aparatów słuchowych. Jak wynika z akt sprawy jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej. Pierwsze orzeczenie wydane zostało 6 grudnia 2021 r., drugie orzeczenie zostało wydane 11 września 2023 r. Następnie 4 marca 2024 r. jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego wydała opinię uzupełniającą o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Jednak skarżący jako przeciwdowód przedstawił do skargi kartę informacyjną z wizyty ambulatoryjnej W. Sp. z o.o. S. z 22 maja 2024 r. w której prof.dr.hab.med. W. G. specjalista chorób [...], [...], [...] i [...] otolaryngolog-chirurg głowy stwierdził u skarżącego obustronne głębokie uszkodzenie słuchu czuciowo – nerwowego, najprawdopodobniej związane z pracą w hałasie ponad 30 lat. Przedstawiona karta informacyjna pozostaje w sprzeczności z opiniami Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Należy podkreślić, że z karty tej wynika, że skarżący był badany w S. zaledwie dwa miesiące po ostatnim orzeczeniu uzupełniającym jednostki orzeczniczej II stopnia diagnostycznego. I w przedstawionym przez skarżącego rozpoznaniu stwierdzono obustronne głębokie uszkodzenie słuchu czuciowo – nerwowego. Zatem kluczowa pozostaje do wyjaśnienia kwestia jaki typ uszkodzenia słuchu występuje u skarżącego, skoro w opisie choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych wskazano m.in. "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem". W świetle powyższego, nie budzi wątpliwości, że zaskarżona w sprawie niniejszej decyzja została wydana w oparciu o orzeczenia lekarskie, które mają rozbieżne rozpoznanie z przedstawinym rozpoznaniem dołączonym przez skarżącego do skargi. Przepis art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. może mieć zastosowanie, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki. Po pierwsze, ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody istotne dla sprawy są nowe. Po drugie, nowe okoliczności faktyczne lub dowody istnieją w dniu wydania decyzji ostatecznej. Po trzecie, nowe okoliczności faktyczne lub dowody nie były znane organowi, który wydał decyzję. Bez znaczenia pozostaje natomiast, czy brak wiedzy organu o tych faktach (dowodach) nastąpił w wyniku jego zaniedbań, czy też bez jego winy. Do nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. należy zatem zaliczyć okoliczności lub dowody nowo odkryte lub po raz pierwszy zgłoszone przez stronę, dotyczące przedmiotu sprawy i mające znaczenie prawne, istniejące w dniu wydania decyzji ostatecznej, lecz nieznane organowi, który wydał decyzję. Istotne w sprawie jest zatem ustalenie jaki jest rzeczywisty charakter ubytku słuchu oraz w wypadku gdy jest to ubytek słuchu typu czuciowo – nerwowy, czy mógł on powstać w okresie, o którym mowa w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Opisana sytuacja spełnia zatem przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. W ocenie Sądu za uchyleniem zaskarżonej decyzji przemawia również i ta okoliczność, że jej wyeliminowanie z obrotu prawnego uprości i przyspieszy osiągnięcie celu, jakim jest zgodne z prawem rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni stanowisko Sądu wyrażone w sprawie. W szczególności organ zwróci się do jednostki orzeczniczej II stopnia celem wyjaśnienia kwestii jaki typ uszkodzenia słuchu występuje u skarżącego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło