II OSK 398/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-10
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Jerzy Stelmasiak, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, nawet jeśli strona kwestionuje jego merytoryczną poprawność?Ratio decidendi
Orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane przez uprawnioną jednostkę, ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej i jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej. Organy te nie są uprawnione do merytorycznej kontroli takiego orzeczenia ani do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania. Strona niezgadzająca się z orzeczeniem powinna skorzystać z procedury odwołania do jednostki orzeczniczej II stopnia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. S. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jej skargę na decyzję Zachodniopomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Decyzja ta utrzymała w mocy postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej (astmy oskrzelowej). Organ odwoławczy oparł się na orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Skarżąca zarzucała naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu pracy dotyczących chorób zawodowych oraz nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przez organy i sąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Tomasz Świstak (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 28 września 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 839/17 w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Zachodniopomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Szczecinie z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z 28 września 2017 r., sygn. II SA/Sz 839/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę K. S. (dalej "Skarżąca") na decyzję Zachodniopomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Szczecinie (dalej "PWIS") z [...] czerwca 2017 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
Decyzją z [...] grudnia 2016 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. (dalej "PPIS") po rozpoznaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej nie stwierdził u Skarżącej choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej, wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych, wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 11 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1666).
Decyzja PPIS została wydana na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412 ze zm.).
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Skarżąca. Po rozpoznaniu odwołania PWIS utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, że był on związany orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej astmy oskrzelowej, wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Szczecinie. Skarżąca nie przedstawiła przy tym żadnego przeciwdowodu, który podważałby stanowisko wyrażone w wymienionym orzeczeniu lekarskim.
Skargę na decyzję organu II instancji wniosła Skarżąca. Skarga została następnie oddalona kontrolowanym w niniejszym postępowaniu wyrokiem.
Skargę kasacyjną od wymienionego wyroku WSA w Szczecinie wniosła Skarżąca, zaskarżając go w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a.") naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2351 Kodeksu pracy i art. 2352 Kodeksu pracy w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm.), poprzez zbyt dowolne i nie poparte prawidłowo przeprowadzonymi dowodami stwierdzenie, że zdiagnozowana u skarżącej w okresie pracy astma oskrzelowa, nie kwalifikuje się jako choroba zawodowa, w rozumieniu pkt 6 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Nadto na art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 151 P.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 106 § 3 P.p.s.a., art. 2351 Kodeks pracy i art. 7, art. 75, art. 80 i art. 84 § 1 K.p.a., poprzez oddalenie skargi, przy zaakceptowaniu przez Sąd nieprawidłowo ustalonego i niepełnego stanu faktycznego i przy bezkrytycznym przyjęciu niejasnego, a niekiedy nierzetelnego orzeczenia lekarskiego, co skutkowało uznaniem, że brak jest ścisłego związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą i oddziaływaniem szkodliwych związków w środowisku pracy, a stwierdzoną u skarżącej chorobą, gdy tymczasem związek taki określony musi być jedynie z "wysokim prawdopodobieństwem", przy czym należy przyjmować domniemanie istnienia takiego prawdopodobieństwa, jeśli choroba została stwierdzona dokumentem w czasie zatrudnienia i wymieniona była w wykazie chorób zawodowych;
2. art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez pominięcie w rozważaniach przez Sąd w granicach sprawy, złożonego do akt jako załącznik do skargi na decyzję, ważnego dla sprawy zdaniem Skarżącej, wyroku z dnia 26 września 1995 r. z "badaniem lekarskim", a także pominięcie istotnej części zarzutów skarżącej dot. naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 K.p.a., odnoszących się do uchybień organu administracyjnego z naruszeniem wskazanych w/w przepisami zasad postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez brak wyjaśnienia szeregu podniesionych w skardze (częściowo powielonych w niniejszej skardze kasacyjnej), wątpliwości związanych z wykryciem choroby, częstą hospitalizacją związaną z tą chorobą, czy wprowadzającymi w błąd sprzecznymi zapisami w dokumentach lekarskich dot. stwierdzonego początkowo dodatniego wyniku na alergeny w postaci formaliny i terpentyny, a nadto przez brak odniesienia się przez Sąd do zarzutu istniejącego "domniemania związku przyczynowego między chorobą a warunkami narażającymi na jej powstanie" w środowisku pracy, które to domniemanie ma oparcie w przytoczonym orzecznictwie sądowym;
3. art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm., dalej "P.u.s.a.") w zw.
z art. 133 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i § 3 P.p.s.a. oraz art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zaniechanie przez Sąd wnikliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz oddalenie skargi, pomimo, że w toku postępowania administracyjnego nie odniesiono się do wytkniętych przez skarżącą braków, które powinny być wyjaśnione z urzędu przez Sąd, a zwłaszcza:
- niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego lekarza z zakresu medycyny pracy i oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim tylko jednostki orzeczniczej I stopnia, pomimo niepełnej jej treści i sprzeczności z wynikami wcześniejszych badań,
- brakiem ustalenia jakie alergeny (czynniki szkodliwe) występowały w środowisku pracy skarżącej i jaki one miały faktyczny wpływ na powstanie choroby zawodowej, przy jak długiej lub intensywnej ekspozycji pracownika na ich oddziaływanie - co było możliwe mimo likwidacji jej pierwotnego zakładu pracy, choćby poprzez. odwołanie się do doświadczeń zawodowych zakładów i ich warunków pracy, zbliżonych do zlikwidowanego R[...]
- brak jednoznacznego ustalenia czy formalina i terpentyna należą do czynników szkodliwych oraz czy bez udziału innych czynników mogą być samoistną przyczyną powstania astmy oskrzelowej, a także, jak długi może być okres skutków oddziaływania takich alergenów na organizm,
- brak wyjaśnienia na czym zbudowaną tezę, że kontakt z alergenami jak terpentyna i formalina, jedynie zwiększały dolegliwości i nie były samoistną przyczyną powstania choroby zawodowej, skoro wcześniej aż do 2002 r. nie prowadzono żadnych badań alergicznych w tym kierunku, nie stwierdzono aż do 2002 r. alergii na czynniki "środowiska domowego", których później nie potwierdzono, nie dysponowano pełną dokumentacją lekarską z tego okresu, mimo iż była ona dostępna, nie sięgnięto do dokumentów zawartych w aktach sądowych sprawy sygn. VII U 520/95,
- brak wyjaśnienia na czym opierał się lekarz przytaczając niesłuszną i nie mającą oparcia w literaturze i orzecznictwie tezę, że utrzymywanie się objawów chorobowych po zakończeniu pracy musi być dowodem, że źródłem choroby nie mogły być czynniki szkodliwe występujące w pracy,
- wreszcie brak pełnego wyjaśnienia przez organ i Sąd, dlaczego w piśmie WOMP z dnia [...] lutego 2016 r. kategorycznie stwierdza się, iż wystąpił wynik dodatni na formalinę i terpentynę, natomiast po uzyskaniu negatywnej opinii Instytutu Medycyny Pracy, w piśmie z [...] lutego 2016 r. WOMP wyraźnie wycofało się z tego stwierdzenia, niejako "uzupełniając" czy też prostując na potrzeby nin. postępowania, wcześniejsze badania, bez wskazania ich metodyki, szczegółowego zakresu prac laboratoryjnych i nie przekazując pełnej dokumentacji z przeprowadzonego badania testów naskórkowych (brak tzw. źródłowych dokumentów lekarskich i laboratoryjnych, potwierdzających następczo rzekomy brak dodatniego wyniku na alergen formaliny i terpentyny).
W oparciu o wymienione zarzuty Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Szczecinie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżąca kasacyjnie wniosła ponadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte po dniu 15 sierpnia 2015 r., a zatem do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje zastosowanie art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. dalej "P.p.s.a."). Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Powołany przepis stanowi lex specialis wobec art. 141 § 4 P.p.s.a. i jednoznacznie określa zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji.
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Odnosząc się do zarzutu określonego w skardze kasacyjnej jako zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2351 Kodeksu pracy i art. 2352 Kodeksu pracy w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm.), poprzez zbyt dowolne i nie poparte prawidłowo przeprowadzonymi dowodami stwierdzenie, że zdiagnozowana u skarżącej w okresie pracy astma oskrzelowa, nie kwalifikuje się jako choroba zawodowa, w rozumieniu pkt 6 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wskazać należy, iż tak ze sposobu sformułowania powyższego zarzutu, jak i uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, iż autor skargi kasacyjnej za jego pomocą usiłował zakwestionować nie przyjętą przez Sąd I instancji wykładnię przepisów prawa materialnego, lecz poczynione przez organy, a zaaprobowane przez tenże Sąd ustalenia faktyczne dotyczące braku bezspornego, lub choćby wysoce prawdopodobnego związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem u K. S. schorzenia w postaci astmy oskrzelowej, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Nie można zaś j skutecznie stawiać kasacyjnego zarzutu naruszenia prawa materialnego, gdy z jego treści i uzasadnienia skargi wynika, że wadliwie zdaniem kasatora zostały ustalone wyłącznie okoliczności stanu faktycznego.
Inaczej rzecz ujmując próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (por. wyroki NSA z 5 sierpnia 2015 r., sygn. II FSK 3083/13, z 5 marca 2015 r., sygn. I OSK 1688/13 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym www.orzeczenia.nsa.gov.pl., dalej CBOSA). Ewentualnie próba ta może być skuteczna podjęta tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., co miało w sprawie miejsca i zostanie omówione w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
Przechodząc do zgłoszonych zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, iż stwierdzenie istnienia choroby zawodowej przez właściwego inspektora sanitarnego musi zostać poprzedzone orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej wydanym przez upoważnioną jednostkę organizacyjną służby zdrowia. Słusznie stwierdził Sąd I instancji, że orzeczenie takie ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższe wynika z faktu, iż ustawodawca w art. 237 § 1 pkt 5 i 6 Kodeksu pracy wskazał, iż Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Wydane na podstawie wskazanej wyżej delegacji ustawowej przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ustanawiają zatem w postępowaniach dotyczących stwierdzania chorób zawodowych regulacje szczególne modyfikujące w zakresie w nich wskazanym ogólne przepisy postępowania administracyjnego. Z § 4 ust. 1 tegoż rozporządzenia wynika zaś, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej obligatoryjnym jest skierowanie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia.
Z faktu, iż orzeczenia lekarskie mają w sprawie choroby zawodowej charakter funkcjonalny opinii biegłego, wynika, iż powinny one odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 K.p.a. Tym samym, prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (por. także wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r.).
Przeprowadzenie tego dowodu jest nadto w świetle § 8 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. nie tylko obligatoryjne, lecz także nie jest dopuszczalne zastąpienie go innymi dowodami, w tym opinią innego biegłego, na przykład lekarza będącego wprawdzie biegłym sądowym, lecz nie zatrudnionym w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia, czy ten nie spełniającym wymagań kwalifikacyjne określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z późn. zm.).
Organy inspekcji sanitarnej nie są ponadto uprawnione do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (zob. wyrok NSA
z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. II OSK 2056/10).
Powyższe przesądza o oczywistej nietrafności tych zarzutów skargi kasacyjnej, które zarzucają brak merytorycznej weryfikacji przez Sąd I instancji stanowiska lekarza sporządzającego orzeczenie, co do szkodliwości formaliny i terpentyny, wpływu kontaktu z tymi czynnikami na zdrowie skarżącej, a w szczególności brak skonfrontowania tez postawionych w orzeczeniu lekarskim z literaturą naukową dotyczące tej dziedziny (zarzut oznaczony w skardze kasacyjnej jako nr 3 tiret trzecie, czwarte i piąte).
W rozpoznawanej sprawie organy dysponowały stosownym orzeczeniem lekarskim wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Zachodniopomorskie Centrum Leczenia i Profilaktyki Poradnia Chorób Zawodowych w Szczecinie (dalej "WOMP"). Z orzeczenia tego wynika zaś, że brak jest podstaw do rozpoznania u Skarżącej kasacyjnie choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej.
Jak trafnie zauważył przy tym Sąd I instancji, Skarżąca kasacyjnie w toku postępowania nie przedstawiła żadnego wiarygodnego przeciwdowodu, który podważyłby przyjęte przez WOMP. Przy tym jak wskazano powyżej, merytoryczna treść orzeczenia lekarskiego nie podlegała i nie mogła podlegać kontroli organów inspekcji sanitarnej.
Co prawda w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Jeśli organ administracji publicznej ustali, że dana okoliczność nie zachodziła, a przy tym nie można mu postawić z tego tytułu zarzutu, to strona powinna podjąć starania mające na celu wykazanie prawdziwości jej twierdzeń. Przepis art. 7 K.p.a. nie stanowi źródła obowiązku badania wszystkich okoliczności, które w jakikolwiek sposób potencjalnie oddziałują na wynik postępowania (zob. wyrok NSA z 17 maja 2019 r., sygn. II OSK 1681/17, dost. CBOSA).
Ciążąca na organach powinność zbadania wszystkich okoliczności istotnych
w sprawie w żaden sposób nie może usprawiedliwiać bierności zainteresowanej strony oraz nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem w wyjaśnieniu sprawy. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przedłożenia stosownego przeciwdowodu przez stronę postępowania, zwłaszcza gdy z określonych faktów zamierza ona wyprowadzić korzystne dla siebie skutki prawne (zob. wyrok NSA z 16 kwietnia 2019 r., sygn. I OSK 1711/17, dost. CBOSA).
Zauważyć w tym miejscu trzeba, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych przewidywały procedurę merytorycznego weryfikowania prawidłowości wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich wskazując w § 7 ust. 1, że pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia.
Jeśli zatem Skarżąca kasacyjnie nie zgadzała się z treścią orzeczenia lekarskiego wydanego przez WOMP, powinna w pierwszej kolejności skorzystać z możliwości wystąpienia z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, czego jednakże nie uczyniła. Podkreślić nadto trzeba, iż z tego rodzaju wnioskiem wystąpić może - co wprost wynika z przytoczonego powyżej przepisu - jedynie pracownik lub były pracownik, co oznacza, iż możliwości weryfikacji orzeczenia lekarskiego w tym trybie nie posiadają orzekające w sprawie organy administracji.
Co za tym idzie nie sposób skutecznie zarzucić organom administracji (i pośrednio Sądowi I instancji) uchybienia polegającego na niedopuszczeniu z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego lekarza z zakresu medycyny pracy i oparciu rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim tylko jednostki orzeczniczej I stopnia, pomimo niepełnej jej treści i sprzeczności z wynikami wcześniejszych badań. Przesądza to o bezskuteczności zarzutu naruszenia przepisów postępowania oznaczonego w skardze kasacyjnej nr 1.
Ponadto trafnie dostrzegł Sąd I instancji, że organy inspekcji sanitarnej nie pomijały zgłaszanych przez Skarżącą kasacyjnie wątpliwości i uwag, zlecając weryfikację dotychczasowych stanowisk wyrażonych w orzeczeniu lekarskim przez jednostkę orzeczniczą I stopnia.
Zauważyć należy także, co nie uszło uwadze Sądu I instancji, że formułując orzeczenie, WOMP wziął również pod uwagę dokumentację medyczną z okresu zatrudnienia Skarżącej kasacyjnie w R.[...] oraz po zakończeniu pracy. W zatrudnieniu w R[...] i wykonywaniu obowiązków polegających na przenoszeniu świeżo wydrukowanych gazet Skarżąca kasacyjnie upatruje przyczynę astmy oskrzelowej.
Nie sposób zatem uznać, aby organy nieprawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe i nie zgromadziły kompletnego materiału dowodowego. Przeciwnie, zgromadzony przez organy materiał dowodowy ma walor kompletność i został zebrany w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji.
Podsumowując tą część rozważań stwierdzić należy, iż prawidłowo przyjął Sąd I instancji, że Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnego przeciwdowodu podważającego zapadłe w sprawie orzeczenie lekarskie, na którego podstawie organ II instancji wydał decyzję.
Stąd też chybione okazały się te zarzuty skargi kasacyjnej, które odnoszą się do nieprawidłowego ustalenia przez organy stanu faktycznego, niewyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych oraz braku biegłego sądowego z dziedziny medycyny pracy.
Odnośnie zarzutu oznaczonego w skardze kasacyjnej jako nr 3 tiret szóste zauważyć należy, iż odniesienie się do niego jest utrudnione, albowiem z treści samego zarzutu, nie wynika braku wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy jakimi dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy on dotyczy. Posiłkując się w tym zakresie uzasadnieniem skargi kasacyjnej zauważyć zaś należy, iż nie sposób stwierdzić czy zaistniały inkryminowane przez autora skargi kasacyjnej rozbieżności pomiędzy treścią pism WOMP z [...] lutego 2016 r. i z [...] kwietnia 2017 r., albowiem w aktach sprawy znajduje się jedynie pismo z [...] kwietnia 2017 r. (k. 74 akt), w której ta jednostka orzecznicza odnosi się do powoływanego przez Skarżącą kasacyjnie pisma z [...] lutego 2016 r., zaś Skarżąca kasacyjnie mimo powoływania się na pismo WOMP z [...] lutego 2016 r. nie dołączyła go tak do skargi kasacyjnej, jak i nie przedłożyła na wcześniejszych etapach postępowania.
W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a.
Co do zasady, art. 134 P.p.s.a. wymaga bowiem ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w skardze, jednakże brak tego, jak również skoncentrowanie się tylko na kwestiach, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a pominięcie wątków, które mają charakter uboczny i na rozstrzygniecie nie wpływają - nie stanowi uchybień, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy.
W konsekwencji, sąd nie musi odnosić się do wszystkich zagadnień podniesionych
w skardze, jeśli nie mają one istotnego znaczenia dla końcowego wyniku kontroli zaskarżonego aktu lub czynności (zob. wyrok NSA z 12 września 2019 r., sygn. II GSK 634/19, dost. CBOSA).
Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem między innymi w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (zob. wyrok NSA z 21 listopada 2019 r., sygn. II FSK 3/18, dost. CBOSA).
Uzasadnienie wyroku nie musi zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony, powinno być jednak czytelne i jednoznaczne w zakresie sformułowanej oceny i wniosków uzasadniających rozstrzygnięcie sądu I instancji (zob. wyrok NSA z 7 listopada 2019 r., sygn. II FSK 3919/17, dost. CBOSA).
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że Sąd I instancji poddał analizie wszystkie istotne w rozpoznawanej sprawie okoliczności, co znalazło następnie odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd odniósł się do podniesionych przez Skarżącą zarzutów dotyczących nieprawidłowego, zdaniem Skarżącej, prowadzenia przez organy postępowania dowodowego. Sąd wskazał, że zasadnicze znaczenie w rozpoznawanej sprawie miało orzeczenie lekarskie wydane przez WOMP, stąd też bez znaczenia w rozpoznawanej sprawie pozostawał załączony do skargi wyrok z 1995 r.
Sąd wyczerpująco uzasadnił ponadto, dlaczego podjął takie, a nie inne rozstrzygnięcie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera klarowny wywód, który umożliwia poznanie motywów Sądu I instancji oraz dokonanie kontroli instancyjnej wydanego wyroku.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 P.p.s.a. W skardze kasacyjnej nie powiązano bowiem zgłaszanych pod adresem zaskarżonego orzeczenia zastrzeżeń z treścią tego przepisu stanowiącego, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. W szczególności nie wykazano by Sąd I instancji wyrokował nie dysponując aktami sprawy, względnie bez zapoznania się z nimi, albo oparł swoje rozstrzygnięcie na dowodach, które w aktach sprawy się nie znajdują.
Nie zaistniało także naruszenie wskazanego jako wzorzec kontroli kasacyjnej art. 1 § 2 P.u.s.a. Przepis ten ustanawia bowiem jedynie zasadę, iż kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Do naruszenia tegoż przepisu mogłoby zatem dojść jedynie w sytuacji, gdyby sąd administracyjny, mimo braku upoważnienia ustawowego, skontrolował dany akt pod względem przesłanek innych niż legalność (np. celowość, racjonalności ekonomiczna itp.), nie stanowi on zaś podstawy dla oceny prawidłowości dokonanej przez sąd kontroli legalności rozstrzygnięcia organu administracji. Naruszenia tego przepisu nie oznacza zatem okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej i to nie zależnie od tego, czy pozostałe podnoszone przez niego zarzuty okazały się trafne.
Zupełnie niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 145 § 3 P.p.s.a., albowiem przepis ten stanowi, że w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 (to jest uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji), sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. W skardze kasacyjnej nie wskazano zaś na jakiekolwiek okoliczności, które w ocenie jej autora uzasadniały by umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u K. S.
Mając na uwadze wymienione wyżej okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło