III SA/Wr 31/24
WyrokWSA we Wrocławiu2024-09-05
Skład orzekający: Anetta Chołuj, Barbara Ciołek, Anna Kuczyńska-Szczytkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, uwzględniając orzeczenia lekarskie jednostek diagnostyczno-orzeczniczych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo oparł się na orzeczeniach lekarskich jednostek diagnostyczno-orzeczniczych I i II stopnia, które zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Pomimo narażenia na sposób wykonywania pracy obciążający układ mięśniowo-szkieletowy, nie wykazano bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego między pracą a rozpoznanym schorzeniem, co jest warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch jednostek diagnostyczno-orzeczniczych, stwierdziły brak podstaw do jej rozpoznania. Po dwukrotnym uchyleniu decyzji przez WSA we Wrocławiu i wskazaniach co do dalszego postępowania, organ II instancji ponownie wystąpił do jednostek orzeczniczych o ustosunkowanie się do podnoszonych kwestii. Ostatecznie, po uzyskaniu opinii uzupełniających, organ wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, co zostało zaskarżone do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Anetta Chołuj, Asesor WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Anna Kuczyńska-Szczytkowska, , po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 5 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym przy udziale Przedsiębiorstwa S. sp. z o.o. w R. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 21 listopada 2023 r. nr HP.906.2.47.2017.JB w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości.
Przedmiotem skargi T. M. (dalej: strona, skarżący) jest decyzja Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: organ II instancji, DWIS) z dnia 21 listopada 2023 r. nr HP.906.2.47.2017.JB utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zgorzelcu (dalej: organ I instancji, PPIS) z dnia 7 września 2017 r. nr 8/17 o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: [...] w obrębie [...] (poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm., dalej: rozporządzenie).
Z akt sprawy wynika, że na podstawie skierowania lekarskiego na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu - Oddział w Jeleniej Górze (dalej: jednostka diagnostyczno- orzecznicza I stopnia) w dniu 5 listopada 2015 r. dokonał zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej: przewlekłej choroby [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy u strony. W dniu 13 listopada 2015 r. organ I instancji sporządził kartę oceny narażenia zawodowego w trakcie zatrudnienia w S. Sp. z o.o., gdzie strona pracowała w narażeniu zawodowym na sposób wykonywania pracy obciążający [...] w okresie od [...] r. do [...] r. jako [...], [...],[...],[...].
W dniu 26 lipca 2016 r. jednostka diagnostyczno- orzecznicza I stopnia po wykonaniu badań lekarskich i analizie zgromadzonej dokumentacji wydała orzeczenie lekarskie (nr [...]) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. We wnioskach tego orzeczenia podano: "W przedstawionej charakterystyce stanowiska pracy wskazano wykonane przez orzekanego czynności zawodowe, które miały zróżnicowany charakter i w niejednakowym stopniu obciążały [...]. Powtarzane wielokrotnie przez pracownika [...] ruchy [...] powodowały szczególnie obciążenie [...]. Czynności te nie nosiły jednak znamion pracy [...] i nie wiązały się z wykonywaniem przez pracownika wyłącznie ruchów [...]." W podsumowaniu tych wniosków stwierdzono, że mimo rozpoznanego u strony w [...] roku [...] [...] nie można przyjąć w tym przypadku, z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii schorzenia. Tym samym brak jest podstaw do rozpoznania u strony przewlekłej choroby [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią [...] w obrębie [...] (...)".
W dniu 31 marca 2017 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia) wydał orzeczenie lekarskie ([...]) o braku podstaw do - rozpoznania u strony ww. choroby zawodowej. Jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazała min., że "że w badaniu klinicznym dolegliwości [...] nie mają charakteru [...] [...], natomiast związane są z [...]. Dolegliwości bólowe w obrębie [...] mają charakter subiektywny, [...]. W obrębie [...] stwierdza się [...]. Na podstawie analizy czynności zawodowych wykonywanych przez badanego, ze szczególnym uwzględnieniem przesłanego przez organ I instancji materiału filmowego i [...] wykonywanych czynności ustalono, że w trakcie pracy na stanowisku [...], [...], [...] w spółce badany nie wykonywał czynności stwarzających warunki, w których dochodzi do [...] i [...], a w konsekwencji do wystąpienia [...] w obrębie [...]. Pomimo, że czynności wykonywane przez stronę w trakcie zatrudnienia niewątpliwie obciążały [...], ich wykonywanie nic stwarza warunków, w których dochodzi do [...]. Dalej w związku z wystąpieniem strony jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia poinformowała (w piśmie z dnia 27 lipca 2017 r.), m.in. że: "[...] w trakcie procesu diagnostyczno-orzeczniczego uwzględniono całość dokumentacji orzeczniczej, w tym, przesłane w korespondencji zeznania świadków [...]" i wyjaśnienia strony, oraz, że "brak jest podstaw do zmiany treści orzeczenia".
Decyzją z dnia 7 września 2017 r. organ I instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej.
Na etapie odwołania, organ II instancji pismem z dnia 30 września 2019 r. zwrócił się do obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych z prośbą o ustosunkowanie się do podnoszonych w odwołaniu kwestii medycznych.
W odpowiedzi, Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w piśmie z dnia 16 października 2019 r. poinformował, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko i wyjaśnił: że "sam fakt wykonywania przez pracownika czynności stanowiskowych obciążających [...] nie przesądza, że charakter tych czynności powoduje [...], co dzieje się w przypadku [...]. Czynności wykonywane przez orzekanego miały zróżnicowany charakter, były to przede wszystkim [...], które [...] powodując [...]. Rozpoznanie kliniczne określonego schorzenia, w tym przypadku [...] [...], nie jest równoznaczne z tym, że schorzenie zostanie w toku postępowania orzeczniczego rozpoznane jako choroba pochodzenia zawodowego. Istotne znaczenie w rozwoju [...] pochodzenia zawodowego ma [...] wynikająca z narażenia zawodowego. Ryzyko [...] wzrasta, gdy oprócz [...] występuje czynnik [...]. Analiza narażenia zawodowego orzekanego nie potwierdziła istnienia związku przyczynowego między schorzeniem pacjenta a sposobem wykonywania przez niego pracy (...). Jak wskazano wyżej czynności wykonywane przez orzekanego na stanowiskach [...] - [...], [...], [...] mogły powodować [...] co skutkowało rozpoznaniem u pacjenta (w odrębnym postępowaniu – przypis Sądu) przewlekłej choroby [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią [...].
W dniu 18 listopada 2019 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi również podtrzymał wcześniejsze stanowisko i poinformował: "w przypadku [...] o etiologii zawodowej główne znaczenie dla rozwoju schorzenia ma [...] wynikająca z narażenia zawodowego. Ryzyko rozwoju [...] wzrasta, gdy oprócz [...] występuje czynnik czasu narażenia oraz konieczność [...]. Narażenie jedynie na [...] jest czynnikiem niewystarczającym do rozwoju [...] - wyjaśnienia organu]. Na podstawie analizy czynności zawodowych wykonywanych przez badanego, ze szczególnym uwzględnieniem przesłanego przez organ I instancji materiału filmowego i [...] wykonywanych czynności ustalono, że w trakcie pracy na stanowiskach [...], [...], [...] i [...] badany nie wykonywał czynności stwarzających warunki, w których dochodzi do [...] i [...], a w konsekwencji do wystąpienia [...]. Pomimo, że czynności wykonywane przez Pana T. M. w trakcie zatrudnienia niewątpliwie obciążały [...], ich wykonywanie nie stwarzało warunków, w których dochodzi do [...]. W związku z powyższym brak jest podstaw do uznania zawodowej etiologii [...] u badanego."
Decyzją z dnia 25 lutego 2020 r. organ II instancji utrzymał w mocy decyzję z dnia 7 września 2017 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że dwie placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, były zgodne co do faktu, że brak jest podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej: praca strony nie wymagała wykonywania [...] w zakresie [...] z jednoczesnym [...]i. Zakres wykonywanych przez stronę czynności zawodowych był różnorodny i zmienny, czynności te obciążały wprawdzie [...], ale nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie te czynności miały charakter takich [...], które mogłyby doprowadzić do rozwoju rozpatrywanego schorzenia.
Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt IV SA/Wr 192/20 uchylił decyzję organu II instancji. W ocenie Sądu, wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych i i II stopnia nie zostały dostatecznie umotywowane i nie zawierały odniesienia do wątpliwości i zarzutów zgłaszanych przez pełnomocnika skarżącego. Sąd zwrócił uwagę także na zachodzącą między tymi orzeczeniami sprzeczność wskazując, że "w orzeczeniu lekarskim I-go stopnia mowa jest o tym, że wykonywane przez skarżącego [...] czynności nie miały charakteru wyłącznie [...], podczas gdy argumentacja zawarta w orzeczeniu lekarskim jednostki II-go stopnia wyraźnie wskazuje na to, że jednostka ta wykluczyła jakiekolwiek [...]." Sąd zwrócił także uwagę na ogólnikowość pisma jakie organ drugiej instancji zredagował występując do tych jednostek z zobowiązaniem do ustosunkowania się (pismo z dnia 30 września 2019 r.) do wątpliwości i zastrzeżeń pełnomocnika strony, zgłaszanych na etapie odwołania. W rezultacie Sąd przyjął, że sposób prowadzonego w sprawie postępowanie administracyjnego naruszał przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1966 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej k.p.a.). Sąd wskazał na konieczność ponownego wystąpienia do jednostki orzeczniczej lub do obu, z wnioskiem o wyczerpujące przedstawienie analizy w zakresie wpływu okoliczności ponoszonych przez skarżącego, w tym [...] (jak m.in. - [...]) oraz czasu pracy, wynikających z przedstawionego przez niego [...] oraz podnoszonych twierdzeń na możliwość zaistnienia u niego choroby zawodowej. Sąd zwrócił uwagę na potrzebę konkretyzacji tego wystąpienia poprzez sformułowanie pytań odpowiadającym wątpliwościom i zastrzeżeniom pełnomocnika strony. Wystąpienie organu II instancji powinno zawierać zobowiązanie lekarskiej jednostki orzeczniczej do zajęcia wyraźnego stanowiska w zakresie tego, czy czynności wykonywane przez skarżącego [...] miały charakter czynności [...] czy też nie.
W wykonaniu ww. wyroku pismem z dnia 21 maja 2021 r. organ II instancji zwrócił się do jednostek orzeczniczych obu stopni o ustosunkowanie się do podniesionych przez WSA kwestii medycznych.
W udzielonych odpowiedziach obie jednostki orzecznicze podtrzymały swoje dotychczasowe stanowisko co do braku przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej u strony. W związku z przedstawieniem do akt sprawy przez pełnomocnika strony opinii biegłego z zakresu BHP dotyczącej oceny warunków pracy w jakich strona świadczyła pracę w spółce sporządzoną w sprawie przed Sądem [...] przeciwko spółce, organ II instancji ponownie zwrócił się do jednostek orzeczniczych I i II stopnia, tym razem o zajecie stanowiska, co do opinii biegłego sądowego z dnia 10 sierpnia 2021 r.
W odpowiedzi z dnia 7 października 2021 r. jednostka I stopnia wyjaśniła, że: "Podstawowe znaczenie w rozwoju [...] ma wynikająca z narażenia zawodowego [...], czyli rodzaj pracy, przy której te same czynności wykonywane są przez pracownika w odstępach krótszych niż 5 minut w okresie całej zmiany roboczej. Ryzyko rozwoju [...] [...] wzrasta, gdy - oprócz [...] występuje czynnik [...]. Sam fakt wykonywania przez pracownika czynności stanowiskowych obciążających [...] nie przesądza, że charakter tych czynności powoduje [...], co dzieje się m. innymi w przypadku określonych czynności manualnych stwarzających warunki do pojawienia się zwiększonego [...]. W sytuacji zawodowej orzekanego czynności stanowiskowe miały zróżnicowany charakter, były to przede wszystkim [...], które w niejednakowym stopniu obciążały [...]. Strona jak wynika z oceny narażenia zawodowego wykonywał pracę [...], wymagającą wykonywania [...]. Wysiłek [...] na stanowisku pracy orzekanego, który nadmiernie obciążał [...] pracownika spowodował u niego uszczerbek zdrowia z tym związany. Skutkował oto rozpoznaniem u pacjenta choroby zawodowej - [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią [...] – poz. 19 pkt 5 wykazu. W tym przypadku, po ocenie narażenia zawodowego wskazano, że czynności wykonywane przez orzekanego na stanowisku [...] - [...], [...], [...] powodowały [...]. Właśnie dolegliwości badanego związane z [...] zostały potwierdzone diagnostycznie, a skutek tego przeciążenia to [...] rozpoznana w [...] r. jako choroba zawodowa [...] wywołana sposobem wykonywania pracy. W sytuacji orzekanego, kolejny raz wskazujemy, że ryzyko [...] występuje w sytuacji wykonywania przez pracownika [...], tj. [...] w czasie. Taki sposób wykonywania pracy może prowadzić do zwiększonego [...] [...], a w konsekwencji do powstania [...] i [...]. Związane jest to z [...], gdyż przez [...] przechodzą m. innymi [...]. Wskutek wykonywania przez pracownika w trakcie całej zmiany roboczej lub przez znacznej część [...] w [...] może nastąpić [...] co prowadzi do wystąpienia stanu [...]. Z analizy narażenia zawodowego orzekanego wynika, że czynności wykonywane przez stronę były [...], w tym [...], ale miały zmienny w czasie charakter. Strona nie wykonywała pracy [...], czyli [...], wymagającej od pracownika w czasie dniówki roboczej angażowania [...] przy wykonywaniu [...]. [...] stanowiska [...] [...] wskazuje różnorodność wykonywanych przez pracownika czynności stanowiskowych w określonym do ich wykonania czasie. Nie można potwierdzić, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy między rozpoznanym w [...] r. schorzeniem pacjenta ([...] [...]) sposobem wykonywania przez niego pracy (...) Podtrzymujemy stanowisko orzecznicze DWOM O/J. w sprawie braku podstaw do rozpoznania u pana (...) choroby zawodowej - poz. 20 pkt 1 wykazu."
Następnie dnia 17 stycznia 2022 r. ponownie zwrócono się do jednostki II stopnia o ewentualną weryfikację wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego uwzględniając kopię pisma pełnomocnika strony z dnia 3 września 2021 r. (wraz z załącznikami). W odpowiedzi z dnia 3 lutego 2022 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wskazał, że: "po zapoznaniu się z załączoną dokumentacją (nowymi dowodami) pragniemy poinformować, iż wskazany dowód nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej postępowania w kierunku choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy: [...] w obrębie [...] wymienionej w poz. 20.1. Biegły sądowy przedstawił w opinii czynniki niebezpieczne i szkodliwe występujące na stanowisku pracy opiniowanego. Z analizy załączonej dokumentacji wynika, że opiniowany pracował [...], w trakcie zatrudnienia wykonywał prace obciążające [...], jednak przedstawiony opis nie wskazuje na to, aby charakter pracy stwarzał warunki do [...]. Na podstawie analizy czynności zawodowych wykonywanych przez badanego ustalono, że w trakcie pracy na stanowiskach [...], [...], [...] w (...) badany nie wykonywał czynności stwarzających warunki, w których dochodzi do [...] [...] i [...], a w konsekwencji do wystąpienia [...] w obrębie [...]. Pomimo, że czynności wykonywane przez pana (...) w trakcie zatrudnienia niewątpliwie obciążały [...], ich wykonywanie nie stwarzało warunków, w których dochodzi do [...]. W związku z powyższym brak jest podstaw do uznania zawodowej etiologii [...] [...] u badanego."
Bazując na zebranym w sprawie materiale dowodowym, organ II instancji decyzją z dnia 18 marca 2022 r. ponownie orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że postępowanie dowodowe wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe narażona była na sposób wykonywania pracy. Jednak placówki systemu ochrony zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych były zgodne, że praca strony nie wymagała wykonywania [...]. Zakres wykonywanych przez stronę czynności zawodowych był różnorodny i zmienny, obciążały one wprawdzie [...], ale nie było to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie te czynności miały charakter takich [...], które mogłyby doprowadzić do rozwoju rozpatrywanego schorzenia. Organ II instancji wskazał, że kwestionowane w niniejszej sprawie narażenie zawodowe zostało ustalone przez organ I instancji i udokumentowane w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 13 listopada 2015 r. oraz potwierdzone w zeznaniach świadków zebranych w trakcie niniejszego postępowania administracyjnego. Ustalenia poczynione przez organ są zgodne z niezależną oceną przeprowadzoną przez lekarza orzekającego w sprawie. Dalej podniósł, że nie każde schorzenie, nawet gdy pozostaje w związku ze szkodliwymi warunkami pracy, może być zakwalifikowane jako choroba zawodowa, tak jak nie zawsze szkodliwe warunki pracy prowadzą do tego wyniku. Wskazał, że jeżeli orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane były takimi ustaleniami i nie mogły wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego.
W sprawie, pomimo narażenia na sposób wykonywania pracy oraz rozpoznania klinicznego jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie znaleziono podstaw do uznania jej za chorobę zawodową - nie wykazano związku przyczynowo-skutkowego między pracą a schorzeniem. Wykazano, iż szczegółowa analiza narażenia zawodowego nie przedstawia charakterystycznego obciążenia [...], które można by łączyć z etiologią [...] w obrębie [...]. Jak wskazali upoważnieni lekarze, przeważający wpływ na rozwój rozpoznanej u strony choroby mają czynniki niezwiązane z pracą zawodową.
WSA we Wrocławiu wyrokiem z dnia 28 grudnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Wr 283/22 uchylił ww. decyzję. W uzasadnieniu Sąd uznał, że sposób redakcji przez organ pisma z dnia 21 maja 2021 r. czyni zadość zaleceniom wynikającym z wyroku WSA z dnia 26 sierpnia 2020 r. Jednak w ocenie WSA organ II instancji przedwcześnie przyjął związanie stanowiskiem wyrażonym przez jednostki diagnostyczno-orzecznicze co do nierozpoznania zawodowej etiologii schorzenia, ponieważ nie wyjaśniono w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Obowiązkiem organu była rzeczowa ocena zarówno stanowiska jednostki I i II stopnia, czego w sprawie zabrakło. W toku ponownego rozpoznania sprawy rzeczą organu jest ponowne wystąpienie do jednostki diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia i zobowiązanie jej do udzielenia odpowiedzi na pytania i kwestie, jak w wezwaniu organu z dnia 21 maja 2021 r. w sposób rzeczowy, wyczerpujący, nie budzący wątpliwości co do tego, że jednostka orzecznicza II stopnia wszechstronnie rozważyła okoliczności zgłaszane przez stronę.
Według WSA słuszny interes strony przemawia za tym, by wydanie decyzji w toku ponownego rozpoznania sprawy poprzedzono zostało wydaniem wyczerpującego i nie budzącego żadnych wątpliwości i zastrzeżeń uzupełniającego orzeczenia (opinii) Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Odnosząc się do zawartej w skardze argumentacji dotyczącej pominięcia wniosku dowodowego strony zawartego w piśmie z dnia 13 marca 2022 r., w którym zawarto listę ośmiu pytań, jakie jego zdaniem winne zostać zadane jednostkom diagnostyczno-orzeczniczym Sąd stwierdził, że w większości, kwestie objęte tymi pytaniami podnoszone były już wcześniej na poprzednim etapie sprawy.
W wyniku ponownego postępowania wydana została zaskarżona decyzja. Wykonując zalecenia Sądu organ II instancji wystąpił do strony o przedłożenie dowodów zgłoszonych przez stronę na etapie postępowania przed Sądem, tj.: opinii sądowo- lekarskiej z dnia 5 lutego 2022 r. oraz wyroku Sądu [...] [...] z dnia [...] r. z powództwa skarżącego przeciwko S. sp. z o.o. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub pracy o szczególnym charakterze. Dalej pismem z dnia 09 maja 2023 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o szczegółowe ustosunkowanie się do podniesionych przez WSA kwestii zawartych w piśmie Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 21 maja 2021 r., w piśmie pełnomocnika z dnia 13 marca 2022 r., opinii sądowo-lekarskiej z dnia 5 lutego 2022 r. oraz wyroku Sądu [...] [...] z dnia [...] r. z powództwa skarżącego przeciwko S. sp. z o.o. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub pracy o szczególnym charakterze.
Po monicie organu z dnia 9 października 2023 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi przekazał opinię uzupełniającą do orzeczenia nr [...], z dnia 26 lipca 2023 r. [...]. W opinii wskazano, że prace strony na stanowisku [...], [...] nie były pracami o charakterze monotypowym, a sposób ich wykonywania nie mógł doprowadzić do rozwoju [...] [...] ([...]) u strony. Odwołano się do analizy dokumentacji orzeczniczej, w tym pism strony i wyjaśniono, że praca strony na stanowisku [...] i [...] (praca w latach [...]) wiązała się z wykonywaniem czynności [...] ([...]) i [...]. Według opiniujących po przeanalizowaniu [...] pracy opiniowanego nie można uznać, iż praca wykonywana na stanowisku [...] była pracą monotypową ze względu na różnorodność wykonywanych po sobie czynności oraz kilkudziesięciominutowe przerwy pomiędzy wykonywaniem tych samych czynności. Taki sposób wykonywania pracy nie miał charakteru monotypowego i nie mógł doprowadzić do rozwoju [...]. [...], nie jest pracą o charakterze monotypowym gdyż opiniowany [...]. Ponadto [...] ze względu na ergonomię [...] nie wymaga użycia nadmiernej siły podczas pracy i nie powoduje przeciążenia [...]. Podobnie [...] nie mogło doprowadzić do rozwoju [...], gdyż czynność ta nie była wykonywana nieprzerwanie przez większą część zmiany roboczej. Sama czynność wykonywana była krótko z przerwami. [...] nie było czynnością monotypową, gdyż wykonywane było w krótkich cyklach. Czynność [...] trwała kilka minut, była wykonywana z przerwami od [...] Praca na stanowisku [...] nie była pracą o charakterze monotypowym, a sposób jej wykonywania, tj. [...] nie mogły doprowadzić do rozwoju [...] [...] — tym bardziej [...]. Analiza łączna [...] wykonywanych przez opiniowanego prac na stanowisku [...] ze względu na zmienny rytm pracy, różne czynności wykonywane po sobie, przerwy pomiędzy czynnościami nie pozwała uznać, aby charakter pracy był monotypowy, sposób wykonywania czynności nie mógł doprowadzić do rozwoju [...]. Zaznaczono, że w opinii biegłego BHP A. B. z 10 sierpnia 2021 r. nie stwierdzono, aby skarżący wykonywał prace o charakterze monotypowym od [...] r. Jedyne uciążliwości wynikające ze sposobu wykonywania pracy wykazane w opinii biegłego to obciążenie [...] wynikające z konieczności częstego [...]. Zaznaczono, że w dostępnej dokumentacji orzeczniczej nie ma [...] wykonywanych czynności na stanowiskach [...], [...], [...], natomiast w dokumentacji znajduje się opis czynności wykonywanych na stanowisku [...]. Biorąc jednak pod uwagę okres wystąpienia pierwszych udokumentowanych objawów chorobowych [...] u opiniowanego w [...] r., brak jest podstaw do wiązania [...] z narażeniem w latach [...]. Jest to zgodne z zasadami orzecznictwa i okresem wskazanym przez ustawodawcę w Rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Stwierdziła jednostka orzecznicza, że opinia sądowo-lekarska z 5 lutego 2022 r. nie daje podstaw do zmiany orzeczenia lekarskiego wydanego w IMP w Łodzi i rozpoznania zawodowej etiologii [...]. Wyrok Sądu w [...] z [...] r. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach ocenia okres pracy opiniowanego w S. od [...] r., nie potwierdza, aby charakter pracy opiniowanego miał charakter monotypowy, a sposób wykonywania pracy stwarzał warunki do rozwoju [...].
Organ II instancji uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinię uzupełniającą wskazał, że postępowanie dowodowe wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe skarżący narażony był na sposób wykonywania pracy obciążający [...]. Jednak jednostki diagnostyczno-orzecznicze obu stopni są zgodne, że praca strony nie wymagała wykonywania [...] w zakresie [...] z jednoczesnym [...]. Zakres wykonywanych przez pana stronę czynności zawodowych był różnorodny i zmienny, obciążały one [...], ale nie w stopniu, który mógł mieć wpływ na rozwój rozpatrywanego schorzenia. Stwierdzone w procesie oceny narażenia zawodowego obciążenie [...] strony, nie było równoznaczne ze stwierdzeniem, że wszystkie wykonywane czynności miały charakter [...], a tylko wykonywanie [...] mogłyby doprowadzić do rozwoju rozpatrywanego schorzenia.
Uzasadniał organ, że w sprawie, pomimo narażenia na sposób wykonywania pracy oraz rozpoznania klinicznego jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie znaleziono podstaw do uznania jej za chorobę zawodową - nie wykazano związku przyczynowo- skutkowego między pracą a schorzeniem. Wykazano, iż szczegółowa analiza narażenia zawodowego nie przedstawia charakterystycznego obciążenia [...], które można by łączyć z etiologią [...] w obrębie [...]. Jak wskazali upoważnieni lekarze, przeważający wpływ na rozwój rozpoznanej u strony choroby mają czynniki niezwiązane z pracą zawodową. Wskazał organ, że jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego szczegółowo odniosła się do wszystkich zajmowanych stanowisk w S. i uwzględniła przedłożone dokumenty. Opinia sądowo-lekarska z dnia 5 lutego 2022 r. oraz wydany wyrok Sądu [...] [...] z dnia [...] r. z powództwa strony przeciwko pozwanemu S. Sp. z o.o. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub pracy o szczególnym charakterze, były brane pod uwagę przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Organ II instancji nie znalazł podstaw do zmiany decyzji.
W skardze do WSA strona wniosła o zmianę decyzji poprzez ustalenie istnienia u strony choroby zawodowej [...] [...] ewentualnie uchylenie decyzji i przekazanie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych.
Zarzuciła strona naruszenie procedury administracyjnej:
1. niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, czym organ naruszył dyspozycję art. 80 k.p.a. Wobec skierowania przez organ wezwania z dnia 21 maja 2021 r. do jednostki diagnostyczno-orzeczniczej zarówno I, jak i Ii stopnia, obowiązkiem organu była rzeczowa ocena zarówno stanowiska jednostki I jak i II stopnia, czego w sprawie zabrakło. W toku ponownego rozpoznania sprawy rzeczą organu jest ponowne wystąpienie do jednostki diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia i zobowiązanie jej do udzielenia odpowiedzi na pytania i kwestie jak w wezwaniu organu z dnia 21 maja 2021 r. w sposób rzeczowy, wyczerpujący, nie budzący wątpliwości co do tego, że jednostka orzecznicza II stopnia wszechstronnie rozważyła okoliczności zgłaszane przez stronę i jej pełnomocnika.
2. niewyjaśnienie wszystkich, okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło, mieć istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie art. 7, 77 § 1 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia sprawie chorób zawodowych poprzez brak inicjatywy organu i niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie rzeczywistego - pozazawodowego pochodzenia [...] [...].
W uzasadnieniu skargi strona argumentowała, że jednostki orzecznicze ponownie nie udzieliły odpowiedzi na stawiane im bardzo precyzyjne pytania, w ten sposób iż ograniczyły się do stwierdzenia, że praca strony nie była pracą monotypową, czyli całkowicie nie odniosły się do stawianych im pytań. Strona nigdy nie podnosiła, iż jego praca miała typowy charakter monotypowy, bowiem praca miała charakter mieszany, a część czynności wykonywanej przez niego pracy miała charakter monotypowy. I w tym zakresie organy winny ustosunkować się czy czynności miała charakter monotypowy i czy mogły powodować [...]. Zdaniem strony dopóki jednostki orzecznicze nie udzielą odpowiedzi czy czynności wskazane przez stronę mogły powodować [...] nie sposób uznać, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wyczerpujący. Zarzuciła strona, że brak odpowiedzi na stawiane jednostkom orzeczniczym pytania prowadzi do dalszych wątpliwości co do charakteru pracy ponieważ zgodnie z orzeczeniem WSA w Gliwicach z dnia 30 maja 2019 r. (III SA/G1144/19) zgodnie z wiedzą medyczną do uznania pracy za pracę monotypową konieczne aby: "Narażenie musi być istotne, a zatem powinno w sumie trwać przynajmniej połowę 8- godzinnej zmiany roboczej." A z treści [...] przedstawionego przez stronę wynika, że czynności pracy które w jego mniemaniu zawierają element monotypowości trwały dłużej niż 4 godziny dziennie, jak wskazuje jednostka orzecznicza sama obsługa [...] to [...] minut, a [...] minut co łącznie trwa 245 do 310 czyli od 4 do ponad 5 godzin w skali dnia. Stwierdziła strona, że organ II instancji podobnie jak poprzednio nie ustrzegł się od uchybienia w postaci przedwczesnego związania się stanowiskiem wyrażonym w sprawie przez jednostki diagnostyczno-orzecznicze co do nierozpoznanie zawodowej etiologii schorzenia. Przedwczesność tego związania wynikała z faktu niewyjaśnienia w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, czym organ naruszył dyspozycję art. 80 k.p.a. Pomimo istnienia tak dużych braków w zakresie gromadzenia materiału dowodowego organ sanitarny ponownie wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w zakresie choroby [...], wynika z treści zaskarżonej decyzji, obie, przytoczone wyżej, pisemne wypowiedzi jednostek orzeczniczych, a stanowiące uzupełnienie wcześniejszych opinii wydanych przez te jednostki, organ II instancji ocenił za przekonujące, wyczerpująco umotywowane i wyjaśniające wszelkie wątpliwości.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymała swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Spór w sprawie dotyczy zasadności utrzymania przez DPWIS w mocy decyzji PPIS o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej wymienionej pod poz. 20.1 wykazu zawartego w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że w sprawie decyzja DWPIS była już przedmiotem oceny przez WSA we Wrocławiu – wyrok WSA sygn. akt IV SA/Wr 192/20 z dnia 26 sierpnia 2020 r. oraz kolejny wyrok WSA z dnia 28 grudnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Wr 283/22. W konsekwencji, ramy kognicji Sądu rozpoznającego obecnie skargę, zostały ograniczone rozstrzygnięciem zapadłym wcześniej w sprawie.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. A zatem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez sąd, tylekroć będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Ocena ta wiąże tylko o tyle, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2012r. sygn. akt I OSK 670/11, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Innymi słowy wyłącznie zmiana stanu faktycznego czy prawnego pozwala na odstąpienie od oceny i wskazań zawartych w wyroku.
W ocenie Sądu, w sprawie nie zaistniały przesłanki wyłączające obowiązek zastosowania się do wykładni zawartej w wyroku WSA sygn. akt IV SA/Wr 283/22.
W ww. wyroku WSA sygn. akt IV SA/Wr 283/22 Sąd stwierdził, że organ wykonał zalecenia wynikające z wcześniejszego wyroku WSA z dnia 26 sierpnia 2020 r. w zakresie zakresu sformułowania pytań do jednostek orzeczniczych, co potwierdza pismo z dnia 21 maja 2021 r. i jego szczegółowość. Jednocześnie WSA stwierdził, że organ drugiej II instancji nie ustrzegł się od uchybienia w postaci przedwczesnego związania się stanowiskiem wyrażonym w sprawie przez jednostki diagnostyczno-orzecznicze, co do nierozpoznania zawodowej etiologii schorzenia. Przedwczesność tego związania wynikała z faktu niewyjaśnienia w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, czym organ naruszył dyspozycję art. 80 k.p.a. Według WSA wobec skierowania przez organ wezwania z dnia 21 maja 2021r. do jednostki diagnostyczno-orzeczniczej zarówno I, jak i Ii stopnia, obowiązkiem organu była rzeczowa ocena zarówno stanowiska jednostki I jak i II stopnia, czego w sprawie zabrakło. Zalecił WSA, aby w toku ponownego rozpoznania organ ponowne wystąpił do jednostki diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia i zobowiązał ją do udzielenia odpowiedzi na pytania i kwestie, jak w wezwaniu organu z dnia 21 maja 2021 r. w sposób rzeczowy, wyczerpujący, nie budzący wątpliwości co do tego, że jednostka orzecznicza II stopnia wszechstronnie rozważyła okoliczności zgłaszane przez stronę i jej pełnomocnika. Według WSA słuszny interes strony przemawia za tym, by wydanie decyzji w toku ponownego rozpoznania sprawy poprzedzono zostało wydaniem wyczerpującego i nie budzącego żadnych wątpliwości i zastrzeżeń uzupełniającego orzeczenia (opinii) Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.
Podkreślił WSA, że pojęcie choroby zawodowej - pomimo rozpoznawania jej w sensie medycznym przez uprawnionych lekarzy orzeczników – jest pojęciem prawnym i w związku z tym stwierdzenie konkretnej choroby zawodowej u konkretnego pracownika leży w gestii organów administracyjnych – państwowych powiatowych i wojewódzkich inspektorów sanitarnych. Odnośnie wniosku dowodowego strony zawartego w piśmie z dnia 13 marca 2022 r., w którym pełnomocnik zawarł listę ośmiu pytań, jakie jego zdaniem winne zostać zadane jednostkom diagnostyczno-orzeczniczym Sąd zauważył, że w większości, kwestie objęte tymi pytaniami podnoszone były już wcześniej na poprzednim etapie sprawy.
Ostatecznie zalecił WSA, aby w toku ponownego rozpoznania sprawy organ II instancji ponownie wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o uzupełniającą opinię odnośnie do pytań i kwestii, jak w piśmie organu z dnia 21 maja 2021 r., dokonał ponownej oceny materiału dowodowego sprawy (w tym także dowodów zgłoszonych przez stronę na etapie postępowania przed Sądem, tj. opinii sądowo-lekarskiej z dnia 5 lutego 2022 r. oraz wyroku Sądu [...] [...] z dnia [...] r. z powództwa skarżącego przeciwko S. sp. z o.o. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub pracy o szczególnym charakterze, a następnie, wydał decyzję kończącą postępowanie w sprawie.
W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę organ wykonał zalecenia wynikające z ww. wyroku.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1465 ze zm., dalej: KP za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (inaczej – z narażeniem zawodowym). W art. 237 § 1 pkt 5 i 6 KP zawarte jest upoważnienie - Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Wydane na podstawie ww. delegacji ustawowej przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych zawierają regulacje szczególne normujące postępowania dotyczące stwierdzania chorób zawodowych. Z § 4 ust. 1 rozporządzenia wynika, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej obowiązkowe jest skierowanie pracownika (byłego pracownika), którego dotyczy podejrzenia, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia.
A zatem stwierdzenie istnienia choroby zawodowej przez właściwego inspektora sanitarnego musi zostać poprzedzone orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydanym przez upoważnioną jednostkę organizacyjną służby zdrowia.
Orzeczenia lekarskie mają w sprawie choroby zawodowej charakter opinii biegłego (art. 84 § 1 k.p.a.). Organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 398/18, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych, dalej: CBOSA).
Organ inspekcji sanitarnej nie może zatem sam, we własnym zakresie rozstrzygnąć, czy rozpoznane u pracownika schorzenie stanowi chorobę zawodową. Podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej są bowiem zawsze orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych medycyny pracy, które są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Bez takiej opinii, bądź sprzecznie z tą opinią, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Innymi słowy, to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. To orzecznik takiej jednostki ma wiedzę specjalistyczną w zakresie rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym, jakie dokumenty i badania są niezbędne, w jakim zakresie, i jak mają zostać przeprowadzone (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 07 lutego 2018 r., sygn. II OSK 940/16, CBOSA).
W poddanej kontroli Sądu sprawie, bezspornym jest, że skarżący w okresie wykonywania pracy zawodowej w S. sp. z o.o. od [...] r. do [...] r. pracował w narażeniu zawodowym na sposób wykonywania pracy obciążający [...], u skarżącego został rozpoznany [...] [...] (choroba ujęta w wykazie chorób zawodowych poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Jednocześnie w postepowaniu stwierdzono, że nie została spełniona przesłanka stwierdzenia choroby zawodowej, jaką jest uznanie, że czynniki lub szkodliwy sposób wykonywania pracy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wywołały chorobę.
Brak spełnienia ww. przesłanki został stwierdzony, co jest zgodne z przepisami, w orzeczeniu właściwych jednostek orzeczniczych, I i II stopnia.
W toku postępowania dwie jednostki orzecznicze na podstawie przeprowadzonych badań i oceny narażenia zawodowego wydały orzeczenia lekarskie i wyraziły opinie uzupełniające - Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy nr [...] z dnia 26 lipca 2016 r. oraz kolejne z dnia 16 października 2019 r. i z dnia 11 czerwca 2021 r. nr [...] oraz ustosunkował się do opinii biegłego – w piśmie z 7 października 2021 r. i Instytut Medycyny Pracy w Łodzi nr [...] z dnia 31 marca 2017 r. oraz kolejne uzupełniające z dnia 27 lipca 2017 r., 24 września 2021 r., 3 lutego 2022 r. i 9 października 2023 r. - w których orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
We wszystkich opiniach jednostki stwierdziły, że skarżący wykonując obowiązki zawodowe był narażony na sposób wykonywania pracy obciążający [...], ale nie wystąpiły podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej: przewlekłej choroby [...] wywołanej sposobem wykonywania pracy – [...] w obrębie [...] (poz. 20.1)
Prawidłowo, stosując się do wytycznych z wyroku WSA, organ zwrócił się do jednostki orzeczniczej II stopnia o wyjaśnienie wątpliwości, jakie podnoszone były w toku postępowania przez stronę. Opinia uzupełniającej jednostki orzeczniczej II stopnia z dnia 9 października 2023 r. w ocenie Sądu w pełni realizuje zalecenia WSA, tj. w sposób rzeczowy, wyczerpujący i nie budzący wątpliwości odnosi się do wszystkich kwestii, na jakie wskazywała strona.
W opinii wskazano, że prace strony na stanowisku [...], [...] w S. nie były pracami o charakterze monotypowym, a sposób ich wykonywania nie mógł doprowadzić do rozwoju [...] [...]. Wyjaśniono, że [...] podzenia zawodowego rozwija się w następstwie wielokrotnie powtarzanych czynności wykonywanych w krótkich, wielokrotnie, nieprzerwanie po sobie powtarzanych cyklach trwających maksymalnie do 1,5 min, czynności winny być wykonywane w długich przedziałach czasowych (min. 2h), a łączny czas obciążenia winien trwać ponad połowę zmiany roboczej w przypadku 8 godzinnego dnia pracy. Takie obciążenie może doprowadzić do przeciążeń struktur w obrębie [...], rozwoju zapalenia w obrębie struktur przebiegających w [...] w efekcie czego dochodzi do wzrostu [...] [...] i [...]. Ocena stopnia uciążliwości pracy zależy od liczby powtórzeń, precyzji i obciążenia zewnętrznego. Ruchy sprzyjające rozwojowi [...] to powtarzane nieprzerwanie krótkie cykle ruchów [...] ([...],[...]) wymagające [...], lub wymagające wykonywania [...]. Początkowe, wczesne objawy [...] są odwracalne. Po długotrwałym, kilkunastomiesięcznym, nieprzerwanym narażeniu dochodzi do nieodwracalnego uszkodzenia nerwu. Najczęstszą przyczyną rozwoju [...] [...] jest [...], zmiany [...],[...] znajdujących się w [...] [...]. Przeważająca część przypadków [...] jest idiopatyczna, w biopsji [...] stwierdza się [...].
Odniesiono się do dokumentacji orzeczniczej strony i pism strony i wskazano, że wynika z ich, że praca opiniowanego na stanowisku [...] i [...] (praca w latach [...]) wiązała się z wykonywaniem czynności [...] ([...]) i [...]. Praca ta zajmowała opiniowanemu każdego dnia około [...] godzin (720 min). Codziennie na tzw. [...] opiniowany wykonywał [...], zaś na [...]. Łączny czas jednorazowej obsługi [...] zajmował około 25 minut, dużego 40 minut. Te same czynności przy obsłudze [...] powtarzane były na początku i końcu [...]. W trakcie obsługi [...] wykonywane były czynności przygotowawcze, [...] oraz prace zdaniem strony monotypowe - tj. [...],[...],[...], [...]. Jak podaje strona łączny czas "czynności [...]" z jednoczesnym wysiłkiem każdego dnia po zsumowaniu mógł zajmować 140-180 minut. Po przeanalizowaniu [...] pracy opiniowanego stwierdzono, że nie można uznać, iż praca wykonywana na stanowisku [...] była pracą monotypową ze względu na różnorodność wykonywanych po sobie czynności oraz kilkudziesięciominutowe przerwy pomiędzy wykonywaniem tych samych czynności. Taki sposób wykonywania pracy nie miał charakteru monotypowego i nie mógł doprowadzić do rozwoju [...].
W opinii wyjaśniono, odnosząc się do pytania strony, które czynności wykonywane przez opiniowanego mogły być czynnościami monotypowymi, że czynności wykonywane przez opiniowanego nie miały charakteru monotypowego. [...], nie jest pracą o charakterze monotypowym gdyż opiniowany [...]. Ponadto [...] ze względu na ergonomię [...] nie wymaga użycia nadmiernej sity podczas pracy i nie powoduje przeciążenia [...] [...]. Podobnie [...] nie mogło doprowadzić do rozwoju [...], gdyż czynność ta nie była wykonywana nieprzerwanie przez większą część zmiany roboczej. Sama czynność wykonywana była krótko z przerwami. Zatem biorąc pod uwagę [...] wykonywania tej czynności stwierdzono, że praca strony nie miała charakteru monotypowego. [...] nie było czynnością monotypową, gdyż wykonywane było w krótkich cyklach. Czynność [...] trwała kilka minut, była wykonywana z przerwami od [...]
W zakresie obsługi [...] stwierdzono, że praca na stanowisku [...] nie była pracą o charakterze monotypowym, a sposób jej wykonywania, tj. [...] nie mogły doprowadzić do rozwoju [...] [...] — tym bardziej [...]. Analiza łączna [...] wykonywanych przez opiniowanego prac na stanowisku [...] ze względu na zmienny rytm pracy, różne czynności wykonywane po sobie, przerwy pomiędzy czynnościami nie pozwała uznać, aby charakter pracy był monotypowy, sposób wykonywania czynności nie mógł doprowadzić do rozwoju [...].
Odnosząc się do opinii biegłego BHP A. B. z 10 sierpnia 2021 r. wyjaśniono, że w opinii nie stwierdzono, aby strona wykonywała prace o charakterze monotypowym od [...] r. Jedyne uciążliwości wynikające ze sposobu wykonywania pracy wykazane w opinii biegłego to obciążenie [...] [...] wynikające z konieczności częstego [...].
Dalej jednostka orzecznicza podała, że ujemne temperatury powietrza na stanowisku pracy występujące w sezonie zimowym również nie mogły doprowadzić do rozwoju [...] [...], ponieważ zimna temperatura nie jest czynnikiem etiologicznym rozwoju [...].
Wskazano, że z analizy przebiegu pracy opiniowanego wynika, że w latach [...] zatrudniony był w S. na stanowisku: [...], [...] ([...] - [...]), [...] ([...] - obsługa [...],[...]). W dostępnej dokumentacji orzeczniczej nie ma [...] wykonywanych czynności na stanowiskach [...], [...], [...], natomiast w dokumentacji znajduje się opis czynności wykonywanych na stanowisku [...]. Biorąc jednak pod uwagę okres wystąpienia pierwszych udokumentowanych objawów chorobowych [...] u opiniowanego w [...] r., brak jest podstaw do wiązania [...] z narażeniem w latach [...]. Jest to zgodne z okresem wskazanym w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Odnosząc się do opinii sądowo-lekarskiej z 5 lutego 2022 r. wyjaśniano, że nie daje ona podstaw do zmiany orzeczenia lekarskiego i rozpoznania zawodowej etiologii [...]. Opinia uwidacznia progresję zamian [...] u strony w kolejnych latach ([...]), wskazuje na narastanie dolegliwości ze strony [...] pomimo zakończenia pracy w S. Biegły wylicza badania wykonane w latach [...] oraz postawione rozpoznania w sposób chronologiczny. Z powyższej opinii według orzeczników wynika, że u strony rozpoznano liczne zmiany w obrębie [...], zmiany w obrębie [...]:[...], [...]. Opisywano zmiany [...],[...],[...] i [...]. Wskazała jednostka orzecznicza, że biegły M. B. podsumowuje, iż zmiany w obrębie [...] były następstwem [...] i wielokrotnie powtarzanych czynności, ale nie wskazuje jakie to były czynności i jakie zmiany w [...] powodowały. Ponadto biegły wskazuje, iż ocena narażenia zawodowego i orzecznictwo w zakresie chorób zawodowych nie leżą w jego kompetencji. Jednostka orzecznicza, odnosząc się do powyższego zauważyła, iż etiologia zawodowa [...] nie wymaga wykonywania ciężkiej pracy fizycznej, lecz konieczne jest, aby sposób wykonywania pracy miał charakter monotypowy i doprowadzał do przeciążenia [...], przez co stwarzał warunki do rozwoju [...]. Stwierdziła jednostka orzecznicza, że opinia nie pozwala na zmianę treści orzeczenia lekarskiego i rozpoznania zawodowej etiologii [...] u opiniowanego.
W opinii ustosunkowano się także do wyroku Sądu w [...] z [...] r. o ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach ocenia okres pracy opiniowanego w S. od [...] r. i wskazano, że nie potwierdza, aby charakter pracy opiniowanego miał charakter monotypowy, a sposób wykonywania pracy stwarzał warunki do rozwoju [...]. Analiza treści wyroku nie daje podstaw do zmiany poczynionych ustaleń dotyczących narażenia zawodowego. Wymieniane w opinii narażenia: czynniki [...] oraz wymuszona pozycja podczas obsługi [...] nie mogły przyczynić się do rozwoju [...]. Podkreślono, że przedstawiona w powyższym wyroku opinia biegłego nie potwierdza, aby opiniowany wykonywał prace monotypową w trakcie zatrudnienia w S.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ w sposób zasadny ocenił, że wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności sprawy i jednostka orzecznicza uwzględniła w swojej opinii wszystkie podnoszone wątpliwości i przedłożone materiały.
Słusznie stwierdził organ, że opinie jednostek orzeczniczych są zgodne, że praca strony nie wymagała wykonywania [...] w zakresie [...] z jednoczesnym [...]. Zakres wykonywanych czynności zawodowych był różnorodny i zmienny, obciążały one [...], ale nie w stopniu, który mógł mieć wpływ na rozwój przedmiotowego schorzenia, tylko wykonywanie [...] mogłyby doprowadzić do rozwoju rozpatrywanego schorzenia, czego w sprawie nie stwierdzono.
Sąd nie znajduje podstaw do podważenia stanowiska organu, że wyjaśnienia Instytutu Medycyny Pracy są wyczerpujące. Orzeczenia zostały wydane przez uprawnionych lekarzy służby medycyny pracy. Organy Inspekcji Sanitarnej w sytuacji, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, są takim orzeczeniem związane.
Sąd kontrolując legalność zaskarżonej decyzji stwierdził, że została wydana na podstawie kompletnego materiału dowodowego zebranego zgodnie z zaleceniami wynikającymi z wyroku WSA, uwzględnia stanowisko zawarte w orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II instancji, w tym uzupełniających, z uwzględnieniem oceny narażenia zawodowego.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło