II OSK 940/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-07
Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Teresa Kobylecka, Małgorzata Jarecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczeń lekarskich, które nie uwzględniały pełnej dokumentacji medycznej pracownika, jeśli te orzeczenia wykluczają pozazawodowe przyczyny schorzenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Sąd podkreślił, że jednostki diagnostyczno-orzecznicze są uprawnione do oceny, czy dysponują wystarczającym materiałem medycznym do wydania orzeczenia, a ich opinie, nawet jeśli nie opierają się na pełnej dokumentacji medycznej pracownika, są wiążące dla organów administracyjnych, o ile nie zawierają wad formalnych i wykluczają pozazawodowe przyczyny schorzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki [...] S.A. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił skargę spółki na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy stwierdzającą u pracownika S. K. chorobę zawodową w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Spółka zarzucała organom i sądowi I instancji naruszenie przepisów poprzez oparcie rozstrzygnięcia na niepełnych orzeczeniach lekarskich, które nie uwzględniały pełnej dokumentacji medycznej pracownika i mogły prowadzić do wykluczenia zawodowej etiologii choroby.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie: sędzia NSA Teresa Kobylecka sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 10 września 2015 r. sygn. akt II SA/Bd 26/15 w sprawie ze skargi [...] S.A. w [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 września 2015 r. sygn. II SA/Bd 26/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę [...] S.A. w [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z [...] grudnia 2013 r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świeciu (organ I instancji) stwierdził u S. K. chorobę zawodową w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienioną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 oraz § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej nastąpiło w oparciu o orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących, Poradni Choroby Zawodowych w Bydgoszczy nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej z dnia [...] kwietnia 2011r. oraz oceny narażenia zawodowego dotyczącej S. K., zatrudnionego w [...] S.A. (dalej także jako: skarżący) jako pomocnik maszynisty zespołu technicznego, suszarnikowy, krajacz.
Na skutek złożonego 27 maja 2011 r. środka dowodowego przez [...] S.A. w postaci wyciągu z akt pobranych zwolnień lekarskich przez S. K., w celu zbadania możliwości etiologii pozazawodowej uszkodzenia słuchu, w dniu 5 marca 2012 r. oraz 26 czerwca 2012 r. przeprowadzono badania kontrolne oraz kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej, które wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, z charakterystycznym załamkiem dla 4 kHz z uniesieniem dla 6-8 kHz. W oparciu o audiogramy przeprowadzone u chorego w latach 1996-2010 stwierdzono widoczne, charakterystyczne dla skutków działania hałasu, stopniowo pogłębiające się symetryczne uszkodzenie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowaniem charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz.
W ocenie organu I instancji, S. K. był zatrudniony na stanowiskach pracy, w których występowało narażenie na ponadnormatywny hałas, zaś przeprowadzone badania bezsprzecznie wykazały istnienie choroby zawodowej wywołanej nadmiernym hałasem. S. K. jako pracownik skarżącego od 1976 do 1985r. pracował w bezpośrednim narażeniu na ponadnormatywny hałas, przez co nie można wykluczyć, że ten właśnie okres miał decydujący wpływ na uszkodzenie słuchu. Z powodu wielkości stwierdzonego ubytku oraz klinicznego charakteru ubytku słuchu, a także udokumentowanego, charakterystycznego dla skutków działania hałasu na narząd słuchu rozwoju uszkodzenia słuchu, jak również udokumentowanego pomiaru wieloletniego narażenia na hałas o znacznych poziomach stwarzających ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu, organ uznał, że istnieją podstawy do rozpoznania u S. K. zawodowego uszkodzenia słuchu – poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wynikającej z art. 2351 K.p., w szczególności nie można stwierdzić, iż bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem choroba została spowodowana działaniem hałasu w środowisku pracy. W przekonaniu Spółki [...], organ nie uwzględnił innych okoliczności: zatrudnienia chorego przez poprzedniego pracodawcę przy prasach generujących ponadnormatywny hałas, jak również palenia przez niego przez 40 lat papierosów, co mogło mieć wpływ na dysfunkcję górnego odcinka układu oddechowego. Organ nie odniósł się do czynników powodujących znaczne zmniejszenie lub eliminację hałasu w miejscu pracy, nie uwzględnił wniosku dowodowego spółki o przeprowadzenie specjalistycznej opinii lekarskiej na temat wpływu na uszkodzenie organu słuchu przebytych chorób, które powodowały jego ciągłą nieobecność w pracy od 2010 r.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy, decyzją z [...] października 2014r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351, art. 2352 ustawy – Kodeks pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. z 2013 r. poz. 1367) i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz.U. z 2013 r. poz. 1379), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] grudnia 2013 r.
Organ odwoławczy wskazał, że z uwagi na bardzo długi czas od zakończenia pracy w nieistniejącej obecnie [...] oraz [...] nie można uznać, że narażenie jakie występowało w tych latach pracy spowodowało u S. K. uszkodzenie słuchu, z czego wynika, że jedynym zakładem pracy, w którym istniała możliwość uszkodzenia słuchu jest [...] S.A. [...], gdzie chory pracował w latach 1976 – 2011. Postępujące uszkodzenie słuchu u strony zaobserwowano od 1996 r. W oparciu o opinie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi (pisma z 9 maja oraz 17 lipca 2014 r.), organ odwoławczy stwierdził, że analiza danych o narażeniu zawodowym wskazuje, iż badany był narażony na hałas o znacznych natężeniach, przekraczających obowiązujące normy higieniczne i stwarzające ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu przez okres 36 lat. Podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego przeprowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi uwzględniono wszystkie potencjalne pozazawodowe czynniki ryzyka uszkodzenia słuchu. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, aby czynnikiem, który można by z wysokim prawdopodobieństwem uznać za czynnik przyczynowy postępującego uszkodzenia słuchu były jakiekolwiek przebyte infekcje lub przyjmowane leki. Fakt palenia tytoniu przez chorego nie wykazuje żadnego związku ze stwierdzonym uszkodzeniem słuchu. Zdaniem organu odwoławczego, orzeczenie nr [...] WOMP w Bydgoszczy, konsultacje i opinie uzupełniające Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi są miarodajne i rzetelne, ponadto wyjaśniają wszystkie wątpliwości co do etiologii choroby zawodowej u S. K., jak i związku przyczynowego między środowiskiem pracy a chorobą. W przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie warunki konieczne do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę spółki [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] października 2014 r. przypomniał, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym" (art. 235¹ K.p.). Zgodnie z art. 2352 K.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Sąd podkreślił, że w przedmiotowej sprawie prowadzone było postępowanie w kierunku podejrzenia wystąpienia u S. K. choroby zawodowej wymienionej pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że wykonywana przez S. K. praca zarówno przed podjęciem zatrudnienia u skarżącej Spółki jako: maszynisty, maszynisty zespołu tekturnicy, suszarnikowego oraz krajacza, wykonywana była w narażeniu na hałas o znacznych natężeniach, przekraczających obowiązujące normatywy higieniczne i stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu przez okres co najmniej 36 lat. Nie budzi również sporu, że pracownik cierpiał na dolegliwości związane z ubytkiem słuchu od wielu lat (już w 2007r. stwierdzono u niego podejrzenie choroby zawodowej), jak również to, że orzeczeniem z 28 kwietnia 2011r. nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy rozpoznał u niego chorobę narządu słuchu – odpowiadającą chorobie wymienionej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Zidentyfikowanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedmiotem sporu w tej sprawie była kwestia, czy stwierdzona u S. K. choroba narządu słuchu została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, czyli czy ma związek z narażeniem zawodowym, czy też inne, nieustalone przez organy czynniki lub choroby pracownika przyczyniły się/spowodowały chorobę słuchu rozpoznaną jako chorobę zawodową.
Sąd I instancji wskazał, że na tle § 5 w zw. z § 6 ust. 1 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, iż orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, mające charakter opinii biegłego, wiąże organ prowadzący postępowanie i w związku z tym organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Związanie to wynika z faktu, że tyko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej (§ 5 ust. 1 ww. rozporządzenia) oraz z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, w tym sensie, że bez pozytywnej opinii lekarskiej lub sprzecznie z nią, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. W sytuacji zaś, gdy orzeczenie lekarskie nie wyjaśnia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (jest niewystarczające do wydania decyzji), organ może zażądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału sprawy, zgodnie z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Sąd uznał, że organ administracyjny nie ma uprawnienia do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek orzeczniczych oraz do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich może nastąpić jedynie z przyczyn formalnych np. z uwagi na wydanie orzeczenia w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce orzeczniczej. Zakwestionowanie orzeczenia lekarskiego może mieć także miejsce w przypadku, gdy w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w tym ostatnim przypadku, organ czy sąd administracyjny nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich. Organ może wówczas żądać co najwyżej wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. II OSK 1078/06).
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż w niniejszej sprawie nie było podstaw do skutecznego zakwestionowania zarówno wydanego przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą I stopnia tj. Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Bydgoszczy orzeczenia lekarskiego z 28 kwietnia 2011r. nr [...] o rozpoznaniu u S. K. choroby zawodowej, jaki i opinii uzupełniających jednostki orzeczniczej II stopnia oraz wydanych na ich podstawie decyzji organów obu instancji. W niniejszej sprawie, wobec niewystarczającego uzasadnienia orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia, w toku postępowania nastąpiła konsultacja orzeczenia w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, gdzie przeprowadzono dodatkowe postępowanie diagnostyczne i ocenę narażenia zawodowego pracownika, uzupełniane dodatkowymi opiniami jednostek orzeczniczych na skutek wątpliwości pracodawcy.
W świetle ustaleń Sądu, w czasie prowadzonego postępowania organ gromadził i uzupełniał, zgodnie z wnioskami skarżącej spółki, materiał dowodowy, uzyskując m.in.:
1. kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, dla której prowadzono postępowanie od 14 grudnia 2010 r. do 9 marca 2011 r., która stwierdza, iż warunki pracy mogły stworzyć możliwość powstania choroby zawodowej,
2. orzeczenie lekarskie z 9 marca 2011 r. nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u S. K. w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznym 1,2 i 3 kHz, w uzasadnieniu podano, że rozpoznanie choroby oparto o typowy niedosłuch współistniejący z wieloletnim narażeniem na ponadnormatywny hałas, w orzeczeniu wyszczególniono badania audiometryczne z 29 marca 2011 r.
3. odpowiedź Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Bydgoszczy z 20 października 2011r. na zarzuty skarżącej spółki, iż WOMP nie znajduje podstaw do weryfikacji orzeczenia lekarskiego nr [...] gdyż ZUS w Bydgoszczy odmówił udostępnienia danych dotyczących chorób S. K. w zw. z ustawą o ochronie danych osobowych. WOMP podał także, że z wywiadu lekarskiego nie wynika, aby pacjent chorował na schorzenia wymagające leczenia lekami ototoksycznymi,
4. wyniki badań audiometrycznych S. K.,
5. informację Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi z 26 czerwca 2012r., iż u pacjenta S. K. od około roku 2000 stwierdzono stopniowo postępujący obustronny ubytek słuchu w kolejnych badaniach audiometrycznych, a obecne badania wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, z charakterystycznym załamkiem dla 4 kHz z uniesieniem dla 6-8 kHz. Organ podał, że w załączonych audiogramach z lat 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetryczne uszkodzenie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowanym charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz, co oznacza, że spełnione zostały wymagane kryteria rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych;
6. oświadczenie S. K., że nie prowadził gospodarstwa rolnego, przydomowego ani nie używał ciężkich maszyn poza pracą, a jedynie raz w roku ciął drzewo na opał do domu, ponadto pracując od 1985 r. nie był wyposażony w ochraniacze słuchu ani kabinę dźwiękoszczelną,
7. przesłuchanie W. N. – kierownika działu BHP [...],
8. obszerne wyjaśnienia spółki [...] z 17 grudnia 2012 r. wraz z załącznikami,
9. kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z 18 stycznia 2013r. przesłaną przez [...] w Bydgoszczy, dotyczącej okresu pracy w [...] w [...],
10. kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z 4 marca 2013 r. przesłaną przez [...] w [...], dotyczącą okresu pracy w [...] oraz [...] w [...] a także [...],
11. wyniki badania konsultacyjnego z 11 września 2007r. Specjalistycznej Poradni Ochrony Zdrowia Pracujących WOMP w Bydgoszczy z rozpoznaniem obustronnego niedosłuchu odbiorczego znacznego stopnia z podejrzeniem choroby zawodowej narządu słuchu,
12. pismo Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących WOMP w Bydgoszczy podtrzymujące orzeczenie lekarskie nr [...] z opinią z [...] października 2011r., że badany spełnia kliniczne kryteria choroby zawodowej, co potwierdzono w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi,
13. pismo z 15 lipca 2013r. WOMP w Bydgoszczy informujące, że nie ma wątpliwości co do klinicznego obrazu przewlekłego urazu akustycznego.
Ponadto organ drugiej instancji dodatkowo uwzględnił pismo - wyjaśnienie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 17 lipca 2014 r., w którym stwierdzono, że obszernie i wyczerpująco kwestię choroby S. K. wyjaśniono i stwierdzono orzeczeniem oraz pismami uzupełniającymi. Instytut stwierdził, że fakt narażenia badanego na hałas ponadnormatywny został udokumentowany w karcie oceny narażenia zawodowego opracowanej przez [...] w [...], a podważanie przez pracodawcę faktu narażenia badanego na hałas nie znajduje oparcia w istniejącym materiale dowodowym. Przeprowadzone kompleksowe badania audiometryczne zweryfikowane tympanometrią z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, w załączonych audiogramach z lat 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetrycznie uszkadzanie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowanym charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz; spełnione zostały wszystkie kryteria do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu; instytut wskazał, że stwierdzenie choroby nastąpiło z powodu wielkości stwierdzonego ubytku słuchu, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, klinicznego charakteru ubytku słuchu oraz udokumentowanego, charakterystycznego dla skutków działania hałasu na narząd słuchu rozwoju uszkodzenia słuchu, udokumentowanego pomiarami wieloletniego narażenia na hałas o znacznych poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu. Ponadto nie stwierdzono u badanego obecności innych czynników ryzyka, które mogłyby spowodować uszkodzenia słuchu, w ocenie Instytutu brak jest możliwości bardziej szczegółowego i wyczerpującego uzasadnienia przyjętego stanowiska orzeczniczego.
W tych okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził, że zapadłe rozstrzygnięcia organów inspekcji sanitarnej zostały podjęte z wykorzystaniem obszernego i kompletnego materiału dowodowego, który został wszechstronnie oceniony w zgodzie z obowiązującymi przepisami proceduralnymi. Sąd zauważył, że z akt sprawy wynika, czego nie kwestionuje skarżąca, już w 2007r. w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej lekarz medycyny pracy stwierdził podejrzenie u pracownika choroby zawodowej – ubytku słuchu, jednakże stosowne postępowanie nie zostało wówczas skutecznie wszczęte, a lekarz nie stwierdził przeciwwskazań do dalszej pracy.
W ocenie Sądu, organy inspekcji sanitarnej prawidłowo uznały, iż zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Skoro orzeczenie lekarskie i opinia wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki diagnostyczne w sposób jednoznaczny wskazały etiologię zawodową ze względu na stwierdzony u skarżącego stan narządu słuchu, to nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi opiniami, mającymi charakter opinii biegłego.
Pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w opinii lekarskiej wydanej przez uprawnioną jednostkę medyczną wyrażono także w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2002 r. (OPS 3/02, ONSA 2003, nr 1, poz. 4).
Zdaniem Sądu, nie ulega więc wątpliwości, że nie było podstaw do zakwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń i do rozstrzygania wbrew wnioskom w nich zawartym, tym bardziej, że postępowanie trwało 4 lata i w jego trakcie zgromadzono obszerny materiał dowodowy oraz wielokrotnie uzyskiwano uzupełniające wyjaśnienia i oceny z obu specjalistycznych poradni medycznych. Orzeczenia lekarskie są spójne i ostatecznie, z uwzględnieniem dodatkowych wyjaśnień, wystarczająco umotywowane i nie budzą zastrzeżeń. Ich ocena, wbrew oczekiwaniu skarżącej, nie może przebiegać tak jak ocena legalności decyzji administracyjnej, bowiem sposób redagowania orzeczeń lekarskich oraz uzasadnień rządzi się odmiennymi regułami. Z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy administracji choroby zawodowej jest jej uprzednie lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej, co prowadzić musiało do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby.
Sąd podkreślił, że organy inspekcji sanitarnej prowadząc postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie są uprawnione do prowadzenia postępowania mającego na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości pracodawcy wobec możliwych pozazawodowych przyczyn rozpoznanej przez właściwą jednostkę orzeczniczą wystąpienia u pracownika lub byłego pracownika choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do nakładania na inne podmioty czy też organy (np. ZUS) obowiązku przedkładania kompleksowej dokumentacji medycznej pracownika czy też innych dokumentów, mających zakwestionować i podważyć treść orzeczeń lekarskich o stwierdzeniu choroby zawodowej. W niniejszej sprawie sąd administracyjny może kontrolować jedynie legalność zaskarżonych decyzji i badać zachowanie przepisów prawa przez organy je wydające. Nie jest natomiast władny do kontrolowania czynności związanych z odmową wydania na wniosek skarżącej dokumentów zawierających dane wrażliwe chronione ustawowo, w tym dokumentację medyczną wytworzoną przez inne podmioty.
Sąd przypomniał także, że na gruncie wykładni art. 2351 Kodeksu pracy w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2012 r., II OSK 654/12 oraz z 7 listopada 2013r. II OSK 424/13).
Z tego względu, zdaniem Sądu I instancji, nie jest zasadne upatrywanie w wydanym orzeczeniu lekarskim i dalszych opiniach jednostek orzeczniczych wątpliwości i ciągłe rozszerzanie przez skarżącą katalogu możliwych, aczkolwiek wskazywanych tylko hipotetycznie, pozazawodowych przyczyn powstania u badanego ubytku słuchu, które miałyby wpływ na ocenę waloru ich przydatności do wydania decyzji rozstrzygających w sprawie podejrzenia wystąpienia choroby zawodowej.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd stwierdził, że niedopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej chorego wynikało z odmowy wydania ww. dokumentacji przez ZUS, odmowy chorego oraz tajemnicy lekarskiej, jednakże dokumentacja ta nie ma znaczenia dla sprawy w przypadku, gdy z pism jednostek medycznych jednoznacznie wynika, że ta szczególna choroba pozostaje bezspornie w związku z warunkami pracy i ani inne choroby ani palenie papierosów przez chorego nie mogło spowodować choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB.
W świetle wielokrotnego uzupełnianego orzeczenia oraz opinii w sprawie etiologii i rozpoznania choroby [...] bezzasadny jest zarzut skarżącej o wydaniu decyzji w oparciu o niepełne i wadliwe, pozbawione należytego uzasadnienia, orzeczenia lekarskiego. Dwa niezależne instytuty ponad wszelką wątpliwość, przy pomocy poszerzonych badań audiometrycznych oraz analizy narażenia zawodowego stwierdziły chorobę w sensie klinicznym wskazując na jej etiologię powiązaną z hałasem na jaki chory był narażony w czasie pracy w skarżącej spółce.
W skardze kasacyjnej [...] S.A. wyrok Sądu I instancji Spółka zaskarżyła w całości, skargę kasacyjną opierając na zarzutach:
1) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
- art. 235 1 k.p. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż wydana decyzja stwierdza chorobę zawodową w oparciu o nienależycie uzasadnione orzeczenie lekarskie, pomimo tego, że została ona wydana w oparciu o nienależycie uzasadnione i niepełne orzeczenie wobec nieposiadania przez wydających orzeczenie lekarskie pełnej dokumentacji medycznej. Zdaniem strony, w oparciu o pełną dokumentację medyczną co najmniej z takim samym dużym prawdopodobieństwem jej ocena mogła doprowadzić do wykluczenia zawodowej etiologii choroby;
- § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez błędne przyjęcie, że wydający opinię lekarską Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydał ją w oparciu o dokumentację medyczną pracownika, skoro przy wydawaniu tej opinii nie był w posiadaniu pełnej dokumentacji medycznej przebytych przez S. K. chorób i przyjęciu, iż wydana decyzja oparta została na orzeczeniu lekarskim nienaruszającym art. 84 k.p.a.,
- § 6 ust. 5 pkt.3 w związku z pkt 5 rozporządzenia, polegającego na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż przy wydawaniu opinii przez IMP w Łodzi lekarz orzekający nie musiał wystąpić o dokumentację medyczną chorób przebytych przez S. K. do lekarzy, o jakich mowa w treści § 6 ust. 5 pkt.3 rozporządzenia, skoro w zakresie ustalenia przebytych chorób i zażywanych leków IMP w Łodzi przeprowadził w oparciu o § 6 ust. 5 pkt 5 rozporządzenia wywiad ze S. K., zainteresowanym orzeczeniem choroby zawodowej, bowiem chybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy gdyby z dokumentacji medycznej przebytych przez S. K. chorób wynikało, że stwierdzona utrata słuchu powstała z pewnością w wyniku tych chorób bądź zażywania leków ototoksycznych i wykluczyła zawodową etiologię choroby,
2/ naruszenia przepisów postępowania art.134 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 6, 7, 9, 75 § 1, 77 § 1, 80, 84 k.p.a poprzez ich niestosowanie przez Sąd I instancji, w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, iż przy wydaniu decyzji doszło do naruszenia przepisów postępowania wobec pozbawienia strony możliwości przeprowadzenia istotnego w sprawie dowodu, a tym samym oparciu decyzji na niepełnym materiale dowodowym, bowiem uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkować odmiennym rozstrzygnięciem.
W oparciu o wyższe zarzuty skargi kasacyjnej strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz zasądzenie na rzecz skarżącej od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Za uchybienie procesowe organów mające istotny wpływ na wynik sprawy strona uznała odmowę przeprowadzenia dowodu w postaci wydania w wyniku wniosku pracodawcy opinii uzupełniającej do opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w oparciu o badanie S. K. z uwzględnieniem jego pełnej dokumentacji medycznej licznie przebytych chorób, jako pozostającą w sprzeczności z obowiązkiem organu, aby jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Przed przeprowadzeniem badań przez jednostki orzekające S. K. często chorował, a stałe od czerwca 2010 do 3 lutego 2011 r. Skarżąca Spółka została pozbawiona możliwości dowodzenia, iż stwierdzona u S. K. choroba ma inną niż zawodową etiologię. Skoro zakresem ochrony danych wrażliwych objęte są dokumenty medyczne uczestnika, to ich pozyskanie w inny niż wnioskowany przez skarżącą kasacyjnie w trakcie postępowania sposób nie było możliwe.
W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi wydanym z wniosku skarżącej o przeprowadzenie badania w oparciu o dokumentację medyczną przebytych przez badanego chorób stwierdzono: "brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, aby czynnikiem, który można byłoby z przeważającym prawdopodobieństwem uznać za czynnik przyczynowy postępującego uszkodzenia słuchu były jakiekolwiek przebyte infekcje lub przyjmowane leki" (uzasadnienie IMP w Łodzi z dnia 9.05.2014 r.) oraz "nie stwierdzono obecności innych czynników ryzyka, które mogłyby spowodować uszkodzenie słuchu" (uzasadnienie IMP w Łodzi z dnia 17.07.2014 r.), choć orzekający wskazał, że oparł się jedynie na oświadczeniu S. K.. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi nie wskazał na czym oparł swoje arbitralne wnioski, skoro nie dysponował pełną dokumentacją medyczną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił w pierwszej kolejności zarzutów niewłaściwego zastosowania § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 5 pkt 3 w związku z pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w zakresie w jakim, jak wynika to z ich uzasadnienia, zarzuty te koncentrują się wokół tego aspektu postępowania dowodowego, który wiązał się z wydaniem przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi opinii uzupełniających orzeczenie lekarskie, pomimo niedysponowania przez ten podmiot pełną dokumentacją medyczną przebytych przez S. K. chorób.
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów wypada na wstępie przypomnieć, że zakres i zasady postępowania wyjaśniającego w sprawach dotyczących ustalenia chorób zawodowych regulują przepisy wydanego na podstawie art. 237 § 1 Kodeksu pracy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 ww. rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2).
Zarzut naruszenia § 6 ust. 1 rozporządzenia jest zarzutem chybionym, gdyż opiera się na błędnym założeniu przez skarżącego, że warunkiem poprawności formalnej pozyskanych w toku postępowania administracyjnego opinii Instytutu Medycyny Pracy z Łodzi jest sprostanie wymogom z § 6 ust. 1 rozporządzenia, obejmującym m.in. wymóg oparcia się na dokumentacji medycznej pracownika. Należy zauważyć, że powołane w podstawach kasacyjnych przepisy § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 5 pkt.3 w związku z pkt 5 rozporządzenia, błędnie zakwalifikowane przez autora skargi kasacyjnej jako zarzuty naruszenia prawa materialnego, określają obowiązki lekarza, który wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo braku podstaw do jej rozpoznania. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia, lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeśli rozważyć zatem zakres przedmiotowy i podmiotowy zastosowania § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, to należy stwierdzić, że określa on zakres obowiązków jednostki orzeczniczej wydającej orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej rozpoznania. W odniesieniu do jednostki orzeczniczej II stopnia, jaką jest Instytut Medycyny Pracy z Łodzi, którego opinie z przyczyn formalnych skarżący kasacyjnie kwestionuje, przepis ten ma zastosowanie w warunkach wskazanych w § 7 rozporządzenia, a zatem gdy organ ten działa jako organ wydający orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej na wniosek o przeprowadzenie ponownego badania, co ma miejsce w przypadku stosownej inicjatywy podmiotu uprawnionego (pracownika lub byłego pracownika) niezgadzającego się z treścią orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia. W rozpoznawanej sprawie pozostaje tymczasem poza sporem, że orzeczenie lekarskie wydane przez jednostkę orzeczniczą I stopnia - orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących, Poradni Choroby Zawodowych w Bydgoszczy nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej z dnia [...] kwietnia 2011 r. - nie było przedmiotem wniosku S. K. o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Kwestionowane przez stronę opinie Instytutu Medycyny Pracy zostały wydane na zasadach wynikających z zacytowanego powyżej § 8 ust. 2 rozporządzenia, tj. jako dodatkowa konsultacja, o której przeprowadzenie występuje organ właściwy w sprawie wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej w przypadku uznania, że materiał dowodowy o którym mowa w § 8 ust. 1 rozporządzenia, obejmujący m.in. dane zawarte w orzeczeniu lekarskim, jest niewystarczający do wydania decyzji. Powołane przez kasatora przepisy rozporządzenia nie mogą zatem stanowić właściwego wzorca kontroli sposobu przeprowadzenia dla potrzeb rozpoznawanej sprawy przez Instytut Medycyny Pracy z Łodzi dodatkowych konsultacji.
Po wykluczeniu stosowania § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 5 pkt 3 w związku z pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych do oceny przeprowadzonej z inicjatywy właściwego państwowego inspektora sanitarnego dodatkowej konsultacji w aspekcie ustalenia, czy Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej została wydana na podstawie kompletnego materiału dowodowego, zarzucane przez stronę pozbawienie jej możliwości przeprowadzenia istotnego w sprawie dowodu ocenione zostać musi przez pryzmat wskazanych podstawach kasacyjnych przepisów postępowania (art.134 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 6, 7, 9, 75 § 1, 77 § 1, 80, 84 k.p.a.). Uwzględnienie skargi kasacyjnej w oparciu o tego rodzaju zarzuty kasacyjne, sformułowane na podstawie o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wymaga stwierdzenia, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wymaga to wskazania stosowną argumentacją, że gdyby nie doszło w sprawie do zarzucanego naruszenia, to mogłoby zapaść w sprawie inne rozstrzygnięcie niż kwestionowane skargą kasacyjną, że naruszenia prawa były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia. W odniesieniu zaś do analizowanych zarzutów w aspekcie, w jakim autor skargi kasacyjnej wywodzi w niej, iż wadą zaskarżonej decyzji było wydanie jej w oparciu o materiał dowodowy obejmujący dodatkowe opinie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi sporządzone bez uwzględnienia "pełnej dokumentacji medycznej" S. K., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że argumentacja skargi kasacyjnej nie przekonuje co do istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Podnoszony przez spółkę brak w materiale dowodowym sprowadza się do braku "pełnej" dokumentacji medycznej S. K., jako podstawowego źródła informacji na temat przebytych chorób i zażywanych przez niego leków. Przeprowadzenia dowodu z tej dokumentacji strona domagała się w celu ustalenia prawdopodobieństwa powstania u S. K. choroby narządu słuchu na skutek działania czynników szkodliwych dla zdrowia innych, niż występujących w środowisku pracy.
W odniesieniu do tych zarzutów wskazać należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że użycie w § 8 ust. 2 rozporządzenia zwrotów "dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia", "dodatkowa konsultacja", czy czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego nakazuje uznać, że postępowanie przeprowadzone w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia ma charakter uzupełniający (dodatkowy) wobec wydanych uprzednio w sprawie orzeczeń lekarskich. Musi ono zatem pozostawać w związku z nimi, a nawet odwoływać się do nich poprzez porównanie pojawiających się w sprawie wątpliwości z dotychczas ustalonymi wynikami postępowania medycznego (wyrok NSA z dnia 15 listopada 2011 r., II OSK 1921/11).
W rozpoznawanej sprawie orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej I stopnia jednoznacznie wskazało na zawodową etiologię choroby. Argumentacja skargi kasacyjnej nakierowana na podważenie z przyczyn formalnych orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących, Poradni Choroby Zawodowych w Bydgoszczy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej, podana na uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 2351 K.p., nie zasługuje na uwzględnienie. Aczkolwiek nie została ona odniesiona do podstaw kasacyjnych w ramach których przeciwko zaskarżonemu wyrokowi strona podniosła zarzuty naruszenia § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia, tym niemniej wzgląd na okoliczność, że podstawy kasacyjne obejmują zarzuty dotyczące naruszenia wskazanego w § 6 rozporządzenia trybu przeprowadzenia przez jednostki orzecznicze postępowania zmierzającego do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo jej braku, Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał odniesienie się do niej. W tym zakresie jako przekonujące skład orzekający w niniejszej sprawie uznał prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że to uprawniona jednostka diagnostyczno - orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (wyroki NSA: z 24 lutego 2015 r., II OSK 1762/13; z dnia 5 kwietnia 2017 r., II OSK 208/16; z dnia 10 stycznia 2018 r., II OSK 748/16). To lekarz ma wiedzę specjalistyczną w zakresie rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym, jakie dokumenty i badania są niezbędne, w jakim zakresie, i jak mają zostać przeprowadzone (wyrok NSA z 17 czerwca 2015 r., II OSK 2692/13). W niniejszej sprawie jednostka diagnostyczno – orzecznicza I stopnia z uprawnień przewidzianych w § 6 ust. 5 rozporządzenia nie skorzystała, z czego można wnosić, że nie miała wątpliwości do istnienia zawodowych przyczyn stwierdzonej choroby. Nie można jednak zgodzić się ze skarżącym, że oznacza to, iż z tego względu decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej jest wadliwa. Nie można bowiem uznać, że opiera się ona ma niekompletnym materiale dowodowym, co strona łączy jedynie z jej zdaniem "niepełnym" orzeczeniem lekarskim, jako wydanym w ramach procedury, w której nie oceniono pełnej dokumentacji medycznej pracownika. Sąd I instancji trafnie wskazał, iż orzeczenie lekarskie z dnia 28 kwietnia 2011 r. nie stanowiło wyłącznej podstawy ustaleń przyjętych w zaskarżonej decyzji odnośnie do istnienia podstaw stwierdzenia choroby zawodowej. Po wydaniu orzeczenia lekarskiego na wniosek skarżącej spółki jednostka diagnostyczno – orzecznicza I stopnia zwróciła się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o udostępnienie numerów statystycznych chorób na które pracownik chorował w okresach wskazanych przez pracodawcę, jako informacji potrzebnych do oceny, czy choroby te mogły stanowić przyczynę uszkodzenia narządu słuchu (pismo z 27 lipca 2011 r. uzupełnione pismem z 19 września 2011 r). Z przyczyn niezależnych od jednostki orzeczniczej materiał ten okazał się niemożliwy do pozyskania, gdyż Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy odmówił udostępnienia tych danych motywując to ochroną danych osobowych ubezpieczonego. W związku z zamknięciem tej drogi zweryfikowania wydanego orzeczenia lekarskiego pod kątem przyjętego w nim wniosku, iż warunki pracy mogły stworzyć możliwość powstania choroby zawodowej, właściwym trybem postępowania, w oparciu o który Państwowy Powiatowy Inspektor Nadzoru Sanitarnego w Świeciu mógł podjąć działania zmierzające do zbadania tej kwestii, był tryb wskazany w § 8 ust. 2 rozporządzenia, w ramach którego organ mógł żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Jak też wskazano powyżej, z zachowaniem wskazanego powyżej trybu, postępowania w sprawie stwierdzenia wystąpienia u S. K. choroby zawodowej zostało poprzedzone poddaniem go badaniom lekarskim w uprawnionej jednostce orzeczniczej II stopnia (Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi), podczas którego rozważano pozazawodowe czynniki wystąpienia ubytku słuchu i wpływ tych czynników stanowczo wykluczono. Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło zatem przeprowadzenie na szeroką skalę postępowania wyjaśniającego, w trakcie którego pozyskano bogaty materiał dowodowy, obejmujący dowody szczegółowo wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a wśród nich informację Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi z 26 czerwca 2012r. potwierdzającą spełnienie kryteriów rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych oraz wyjaśnienie tego Instytutu z 17 lipca 2014 r., w którym potwierdzono, iż narażenie badanego na hałas ponadnormatywny jest faktem udokumentowanym, zaś podważanie przez pracodawcę faktu narażenia badanego na hałas nie znajduje oparcia w istniejącym materiale dowodowym. W świetle informacji udzielonych przez Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera, u badanego nie stwierdzono obecności innych czynników ryzyka, które mogłyby spowodować uszkodzenia słuchu. Wyników dokonanych badań, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, z wskazanych na wstępie rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego przyczyn, skarżącemu kasacyjnie nie udało się zaś w skardze kasacyjnej skutecznie podważyć.
W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest nakierowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika ani nieograniczone badania stanu jego zdrowia, ale ma na celu jedynie stwierdzenie, czy choroba strony wymieniona w wykazie ma zawodową etiologię. Stąd też w przypadku stwierdzenia, że pracownik cierpi na chorobę, o której mowa w załączniku do rozporządzenia, to jedynym obowiązkiem organu pozostaje ustalenie istnienia związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a warunkami pracy, w jakich strona ją wykonywała, ustalając jednocześnie stopień prawdopodobieństwa wystąpienia tego związku. W świetle art. 2351 K.p., co do zasady, nie jest wykluczone rozpoznania choroby zawodowej w przypadkach, gdy obok ustalenia, że choroba mogła zostać spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, ujawniono również inne dysfunkcje organizmu badanego, predysponujące do powstania schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Stwierdzenie choroby zawodowej jest wykluczone jedynie w przypadku, gdy dysfunkcje te stanowiłyby wyłączną albo wysoce prawdopodobną przyczynę powstania tych chorób. Taki jednak przypadek w kontrolowanym przez Sąd I instancji postępowaniu został wykluczony w sposób wystarczająco pewny. Wbrew przekonaniu skarżącego, wobec jednoznacznych i spójnych wniosków wnikających z orzeczenia lekarskiego z dnia 28 kwietnia 2011 r. oraz dodatkowych opinii jednostki orzeczniczej II stopnia, Sąd I instancji nie miał podstaw do stwierdzenia, że konieczne było podważenie objętych skargą decyzji, bowiem wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, ich wydanie nie nastąpiło z obrazą przepisów noszącą znamiona kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego lub naruszenia prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło