III SA/Wr 385/25
WyrokWSA we Wrocławiu2026-02-11
Skład orzekający: Barbara Ciołek, Katarzyna Borońska, Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może cofnąć uprawnienia diagnosty na podstawie dowodów zebranych w niezakończonym postępowaniu karnym, a także czy samo postępowanie administracyjne dotyczące cofnięcia uprawnień jest uzależnione od wyników postępowania karnego?Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne dotyczące cofnięcia uprawnień diagnosty nie jest uzależnione od wyników postępowania karnego ani od prawomocnego wyroku karnego. Organ administracji może samodzielnie oceniać dowody pozyskane w toku innego postępowania, w tym dowody z niezakończonego postępowania karnego, jeśli są one spójne i potwierdzają naruszenie przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o cofnięciu J. B. uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Cofnięcie nastąpiło na podstawie informacji od Prokuratury o wydaniu przez diagnostę zaświadczeń o badaniu technicznym pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, co miało miejsce w trakcie śledztwa dotyczącego grupy przestępczej. Diagnosta kwestionował zasadność decyzji, argumentując m.in. naruszeniem zasady domniemania niewinności i wadliwością postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska Sędzia WSA Anetta Chołuj Protokolant specjalista Renata Pawlak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 11 lutego 2026 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 11 lipca 2025 r. nr SKO 4320.11.2025 w przedmiocie cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę w całości.
Przedmiotem skargi J. B. (dalej: strona, skarżący) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu (dalej: SKO, organ II instancji, organ odwoławczy) z dnia 11 lipca 2025 r. nr SKO.4320.11.2025 utrzymująca w mocy decyzję Starosty Powiatu Wrocławskiego (dalej: organ I instancji, Starosta) z dnia 30 kwietnia 2025 r. nr SP-KM.5422.3.2025.MC orzekającą o cofnięciu stronie uprawnienia diagnosty o numerze [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Z akt sprawy wynika, że organ I instancji działając z urzędu, cofnął stronie uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Wszczęcie postepowania było wynikiem otrzymania od Prokuratora delegowanego do Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej informacji o ujawnieniu, w trakcie prowadzonego śledztwa, faktu wydania przez stronę zaświadczeń o przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Do wniosku Prokurator załączył dokumentację potwierdzającą poczynione w sprawie ustalenia.
W wyniku postępowania Starosta stwierdził, że w dniach: 22 września, 6 listopada, 18 listopada i 3 grudnia 2020 r. skarżący wystawił zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdów: marki [...], nr VIN: [...], marki [...], nr VIN: [...], marki [...], nr VIN: [...] oraz marki [...], nr VIN: [...]. Wszystkie badania według zapisów z zaświadczeń były badaniami dodatkowymi, przeprowadzonymi na wniosek właściciela pojazdu w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do rejestracji. W wyniku analizy włączonych do akt sprawy materiałów Starosta ustalił, że dane zamieszczone w zaświadczeniach pokrywają się z danymi z wydruków wiadomości przesyłanych komunikatorem whatsapp pomiędzy osobami, które zostały przesłuchane w toku śledztwa, tj. pomiędzy M. M. oraz P. C. Wskazał Starosta, że z zeznań ww. oraz pozostałych osób przesłuchanych w śledztwie wynika, że badania techniczne pojazdów nie zostały przeprowadzone przez diagnostę w oparciu o ich fizyczne oględziny, a ustalenie danych identyfikacyjnych odbyło się wyłącznie na podstawie otrzymanych od M. M. informacji. Podkreślił organ, że przebieg pojazdów w wydanych przez diagnostę zaświadczeniach odpowiada dokładnie wartościom, otrzymanym wcześniej przez ww. podmioty. Zaznaczył organ, że okoliczność, że dochodziło do fikcyjnych badań potwierdził również w zeznaniach w śledztwie sam skarżący. Dalej Starosta stwierdził, że włączone do akt sprawy wyjaśnienia M. M., A. R. i P. C. są zbieżne i spójne i znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, dostarczonym Prokuratorowi przez M. M., jak również pokrywają się z wyjaśnieniami złożonymi przez stronę. W ocenie Starosty w postepowaniu strona mając zapewniony udział w postepowania powoływała się wyłącznie na ogólnikowe "przeróżne inne okoliczności", nie podważyła natomiast ustaleń z zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Starosta na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm., dalej: u.p.r.d.) cofnął stronie uprawnienia.
SKO w wyniku rozpoznania odwołania strony zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy decyzję Starosty. Wskazał organ II instancji powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 12 marca 2012 r. sygn. akt II GPS 2/11, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust 3 pkt 2 u.p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Argumentował organ, że naruszenia mogą być ustalone na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w innym postępowaniu. Jednocześnie podkreśliło SKO odrębność postępowania karnego i administracyjnego i niezależność cofnięcia uprawnień diagnosty od wyroku karnego i jego prawomocności. Stwierdził organ II instancji, że zgromadzony materiał dowodowy w sprawie potwierdza, że strona odnośnie przedmiotowych pojazdów wystawiła zaświadczenia o dodatkowym badaniu technicznym (art. 81 ust. 1-3 u.p.r.d. w zw. z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 141 ze zm. dalej: rozporządzenie) – zostały wystawione bez faktycznego przeprowadzenia badań pojazdów, a ustalenie danych identyfikacyjnych odbyło się wyłącznie na podstawie otrzymanych od M. M. informacji. Zaznaczył organ, że przebieg pojazdów w wydanych przez diagnostę zaświadczeniach odpowiada dokładnie wartościom, otrzymanym wcześniej przez L. M. od P. C., a gdyby pojazdy te rzeczywiście znajdowały się w chwili rzekomych badań technicznych na stacji kontroli pojazdów prowadzonej przez stronę, to ich przebieg niewątpliwie musiałby ulec zmianie. Powołało SKO zeznania osób przesłuchanych w śledztwie, z których wynika że zarówno P. C., jak i L. M. otrzymywali jedynie dane pojazdów i zdjęcia wybranych dokumentów, nie dysponowali natomiast samymi pojazdami, a strona przyznała także, że "nie zawsze samochód był na przeglądzie".
Dalej podkreślił organ, że wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. A odnosząc się argumentu strony dotyczącego zgodności art 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. z Konstytucją RP zaznaczył organ, że w tej kwestii wielokrotnie wypowiadał się NSA, podkreślając, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności, ani zasady państwa prawnego (zob. m.in. wyroki NSA z dnia: 25 maja 2015 r., II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., II GSK 1231/14; 17 grudnia 2013 r.f Ił GSK 1460/12; 16 marca 2018 r., II GSK 1664/16). Zauważył organ, że postanowieniem z dnia 19 maja 2016 r., (III SA/Po 1167/15), WSA w Poznaniu przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne dotyczące zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust, 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy, natomiast Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r., (P16/16), umorzył postępowanie w tej sprawie, wskazując w uzasadnieniu postanowienia m.in. na jednolite orzecznictwo w tym zakresie, i konieczność ścisłego stosowania art. 84 ust. 3 ustawy.
W skardze do Sądu strona wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania oraz zarzuciła:
1) naruszenie art. 42 § 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. poprzez akceptację sytuacji, w której: Starosta Powiatu Wrocławskiego dokonał ustaleń faktycznych w postępowaniu wyłącznie w oparciu o kopie dokumentów, pochodzących z niezakończonego prawomocnie postępowania karnego (protokoły wyjaśnień złożonych przez podejrzanych w toku śledztwa) oraz dokonał nieuprawnionej, samodzielnej oceny wiarygodności tych dowodów; podczas gdy postępowanie karne w sprawie nie zakończyło się i nie zapadł w nim jakikolwiek wyrok (choćby nieprawomocny), a z konstytucyjnej zasady domniemania niewinności wynika, że to dopiero Sąd na etapie postępowania rozpoznawczego (a nie organ w postępowaniu administracyjnym) jest uprawniony do przeprowadzania tego typu dowodów i ich oceny, po to aby zapadł wyrok w sprawie;
2) naruszenie prawa materialnego art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. poprzez akceptację sytuacji, w której Starosta Powiatu Wrocławskiego uznał, że w sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji cofającej skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów; podczas gdy przesłanki takie nie zaistniały, a w sprawie nie zgromadzono jakichkolwiek dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do wydania takiej decyzji;
3) naruszenie prawa materialnego art. 84 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 83b ust. 2 pkt 1 u.p.r.d. poprzez nieprawidłowe uznanie, że Starosta Powiatu Wrocławskiego był uprawniony do cofnięcia skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów, pomimo braku przeprowadzenia kontroli, o której mowa w u.p.r.d., która stwierdziłaby wydanie przez skarżącego (jako diagnostę) zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami;
4) naruszenie przepisów postępowania art. 7 k.p.a., art. 8 §1 k.p.a., art. 75 §1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez:
- oparcie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej wyłącznie na materiałach (kopiach dokumentów) z niezakończonego prawomocnie postępowania karnego (protokołach wyjaśnień podejrzanych złożonych podczas śledztwa);
- brak rozpatrzenia przez organy obu instancji wszystkich okoliczności sprawy;
- brak zebrania i przeprowadzenia przez organy obu instancji jakichkolwiek własnych i bezpośrednich dowodów, dotyczących przedmiotu postępowania administracyjnego,
- brak należytego rozpatrzenia przez organy obu instancji stanowiska skarżącego zaprezentowanego w postępowaniu.
W uzasadnieniu skargi strona argumentowała, że wszystkie podmioty (w tym także organy administracyjne) na obecnym etapie postępowania karnego (tj. przed wydaniem prawomocnego wyroku Sądu) winny traktować skarżącego jako niewinnego. Wskazała, że z konstytucyjnej zasady domniemania niewinności wypływa wniosek, zgodnie z którym organy administracyjne, nie będąc Sądem, nie mogą dokonywać własnych ustaleń faktycznych w oparciu o materiały niezakończonego prawomocnie postępowania karnego (a w szczególności w oparciu o protokoły przesłuchań podejrzanych). Wniosek taki jest tym bardziej zasadny, skoro - oprócz zasady domniemania niewinności - z Konstytucji wynika także zasada prawa do obrony w postępowaniu karnym. Dalej wskazała strona, że zgodnie z art. 74 §1 k.p.k. oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Co ważne oskarżony (podejrzany), inaczej niż świadek przesłuchiwany w sprawie, nie ma także bezwzględnego obowiązku mówienia prawdy. Wszystkie wyjaśnienia składane przez oskarżonych (podejrzanych) w postępowaniach karnych powinny zostać ocenione przez Sąd, biorąc pod uwagę, że osoby takie, składając wyjaśniania, realizują (lub mogą realizować) prawo do obrony. Stwierdził skarżący, że organ administracyjny nie ma prawa stawiać się w roli Sądu i dokonywać własnej oceny materiałów zgromadzonych w trwającym postępowaniu przygotowawczym i wyłącznie na tej podstawie dokonywać ustaleń faktycznych, po to aby wydać decyzję o cofnięciu uprawnień diagnoście. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że wyjaśnieniom podejrzanych na etapie postępowania przygotowawczego często towarzyszą przeróżne inne okoliczności, które mogą wpłynąć na ich treść. Zaznaczyła strona, że w postępowaniu karnym składała dotychczas wyjaśnienia jeden raz - w dniu 7 października 2024 r. (wieczorem) tj. tego samego dnia, w którym rano została zatrzymana w swoim domu przez Policję, a następnie był transportowana przez wiele godzin do różnych komisariatów, aby ostatecznie zostać postawiona przed prokuratorem. Ponadto skarżący składał wyjaśnienia bez swojego obrońcy i był zapewniany, że jeżeli wyjaśnień nie złoży, zostanie wobec niego zastosowane tymczasowe aresztowanie. Zaprotokołowane przez prokuratora wyjaśniania skarżącego, rzeczywiście w pewnym stopniu mogą sugerować nieprawidłowości, niemniej wynika to jedynie z ich wadliwego zaprotokołowania przez przeprowadzającego czynność. Skarżący nigdy nie miał intencji przyznania się do stawianych mu zarzutów ani potwierdzania jakichkolwiek nieprawidłowości po swojej stronie. Wyjaśnienia Skarżącego zaprotokołowane przez prokuratora nie oddają w pełni rzeczywistego stanu faktycznego. Skarżący dotychczas nie zdecydował się na złożenie kolejnych wyjaśnień przed prokuratorem. Wyjaśnienia takie zamierza złożyć dopiero przed Sądem na etapie postępowania rozpoznawczego w obecności swojego obrońcy. Zarówno w postępowaniu karnym, jak i niniejszym postępowaniu administracyjnym skarżący zaprzeczył, że dopuścił się jakichkolwiek nieprawidłowości, które mogłyby skutkować cofnięciem mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Odnośnie wyjaśnień pozostałych podejrzanych w sprawie, skarżący wskazał, że nie wie jakie motywy kierowały nimi podczas składania wyjaśnień i nie był obecny przy tych czynnościach i nie miał możliwości zadawania pytań innym podejrzanym. Na potwierdzenie swojego stanowiska strona powołała orzeczenia sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Spór w sprawie dotyczy zasadności cofnięcia przez starostę diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d.
Strona w skardze kwestionuje zasadność cofnięcia uprawnień i zarzuca wadliwość przeprowadzenia przez organ postępowania.
Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji nie stwierdził naruszenia prawa.
Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. Starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że wbrew zarzutom skargi i na co słusznie wskazywał organ, postępowanie administracyjne dotyczące cofnięcia uprawnień diagnoście nie jest uzależnione od wyników postępowania karnego czy wydania prawomocnego wyroku karnego, jak również w postępowaniu administracyjnym obowiązują odmienne reguły dowodowe aniżeli w postepowaniu karnym.
Niewątpliwie istnienie prawomocnego wyroku karnego może mieć znaczenie dla postepowania administracyjnego i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem pozyskanie przez organ administracji informacji o wyroku skazującym za poświadczenie przez diagnostę nieprawdy w dowodach rejestracyjnych pojazdów w trakcie wykonywania okresowych badań technicznych nie tylko uzasadnia, ale wręcz nakazuje wszczęcie postępowania o cofnięcie uprawnienia diagnosty na zasadzie omawianego przepisu p.r.d., przy czym zbędne jest dla tego postępowania prowadzenie przez organ uzupełniającego postępowania dowodowego na okoliczność wykazania naruszenia czy to z pkt 2) czy 1) art. 84 ust. 3 p.r.d. (za wyrokiem NSA z dnia 23 lipca 2021 r. sygn. akt II GSK 1357/18, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).
Powyższe nie oznacza jednak, tak jak argumentuje strona, że organ nie ma możliwości korzystając z dowodów pozyskanych w toku innego postępowania dokonać ich samodzielnej oceny w ramach postępowania administracyjnego. Słusznie wskazało SKO, że przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1966 r. Kodeks postepowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm., dalej: k.p.a.) (art. 7 i art. 75 § 1 k.p.a.) przewidują otwarty katalog dowodów.
W sprawie zasadnie organ stwierdził, że wystąpiły podstawy do cofnięcia diagnoście uprawnień z uwagi na to, że strona wystawiła zaświadczenia dotyczące dodatkowego badania przedmiotowych pojazdów niezgodnie ze stanem faktyczny oraz z naruszeniem przepisów.
Jak wynika z akt sprawy organ pozyskał od Prokuratora informacje, z których wynikało, że prowadzone jest śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym pozyskiwaniem samochodów marki [...] i innych oraz ich legalizowaniem w oparciu o fałszywe dokumenty, a także oszustwami przy ich sprzedaży. Z informacji pozyskanych od Prokuratora wynikało, że dla tak pozyskanych pojazdów wystawione zostały zaświadczenia przez diagnostę – skarżącego.
Powyższa informacja oraz przekazane materiały dowodowe w ocenie Sądu w pełni uzasadniały wszczęcie przez organ postępowania, zgodnie bowiem z art. 83b u.p.r.d. starosta sprawuje nadzór nad stacjami kontroli pojazdów, badania techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta (art. 84 ust. 1), a w przypadkach określonych w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienia.
W sprawie organ na podstawie pozyskanych materiałów stwierdził, że w dniach: 22 września, 6 listopada, 18 listopada i 3 grudnia 2020 r. skarżący wystawił zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdów kolejno: marki [...], nr VIN: [...], marki [...], nr VIN: [...], marki [...], nr VIN: [...] oraz marki [...], nr ViN: [...]. Według treści zaświadczeń potwierdzały one przeprowadzone badania dodatkowe, wykonane na wniosek właściciela pojazdu, w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do rejestracji.
Zakres powyższych badań dodatkowych określony jest w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia. Zgodnie z ww. przepisem zakres dodatkowego badania technicznego pojazdu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 ustawy, skierowanego przez starostę albo na wniosek posiadacza pojazdu w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji, obejmuje ustalenie danych pojazdu określonych przez starostę w skierowaniu lub przez posiadacza pojazdu we wniosku, w sposób określony w pkt 0 działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia. Zgodnie z ww. przepisem identyfikacja pojazdu obejmuje kontrolę organoleptyczną tablic rejestracyjnych oraz danych identyfikacyjnych pojazdu, a także dokonanie pomiarów w uzasadnionych przypadkach. Badanie kończy się wystawieniem zaświadczenia, którego wzór określony został w załączniku nr 3 do rozporządzenia.
Niewątpliwie z powołanych przepisów wynika, że badanie wymaga faktycznej obecności pojazdu podczas badania przez diagnostę. W ocenie Sądu organ na podstawie poczynionych ustaleń zasadnie stwierdził, że badania ww. pojazdów nie zostały faktycznie przeprowadzone. Względem każdego z ww. pojazdów ustalono, że pomiędzy innymi osobami (M. M. i P. C.) wymieniane były wiadomości na komunikatorze whatsapp, w których podawane były dane dotyczące tych pojazdów, w tym ich przebieg (np. zdjęcia zegarów). Wszystkie dane zamieszczone w wymienianych informacjach pokrywały się z danymi zamieszczonymi przez stronę w wydanych dla tych pojazdów zaświadczeniach. Przy czym, co słusznie podkreślił organ wiadomości wymieniane były wcześniej, przed dokonaniem badań, co wskazuje na to, że pojazdy te bez zmiany przebiegu, nie mogłyby następnie przebyć drogi na stację kontroli pojazdów celem ich badania. Zauważa Sąd, że skarżący mając zapewniony udział w postępowaniu w żaden sposób nie podważył wniosków organu o braku przeprowadzenia faktycznego badania pojazdów. Skarżący zarówno w toku postepowania przed organami, jak i w skardze do Sądu ograniczył się do zanegowania stanowiska organów, nie przedstawił jednak żadnego wiarygodnego wyjaśnienia dla wskazanych okoliczności, ani też nie wskazał na inny przebieg zdarzeń, aniżeli ustalony przez organ.
Wbrew zarzutom skargi organ był uprawiony dopuścić wszystkie dowody w sprawie i był uprawniony i zobowiązany do ich oceny. W ocenie Sądu ocena dowodów pozyskanych z postępowania karnego jest uzasadniona. Dowody z dokumentów - zeznań osób przesłuchanych w innym postępowaniu opisujące proceder związany z pozyskiwaniem pojazdów i wystawianiem dla nich dokumentów wraz z wydrukami wiadomości dotyczącymi danych przedmiotowych pojazdów są spójne i potwierdzają, że pojazdy te nie zostały faktycznie przez diagnostę poddane badaniu, a jedynie diagnosta na podstawie przedstawionych mu informacji o pojazdach wystawił zakwestionowane zaświadczenia. Ponadto jak już powiedziano strona, przy zapewnionym jej udziale w postępowaniu, nie podważyła ustaleń organów, ani też nie wskazała innych źródeł dowodowych. Podkreślić trzeba, że to strona najlepiej zna okoliczności faktyczne danych zdarzeń i jeżeli chce podważyć dowody zgromadzone przez organ zobligowana jest do wykazania inicjatywy dowodowej i przedstawienia wyjaśnień.
Zaznaczyć również trzeba, że problematyka związana z funkcjonowaniem stacji kontroli pojazdów oraz diagnostów wchodzi w zakres regulacji z zakresu europejskiej polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zgodnie z Tytułem VI TRANSPORT art. 90 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Rzym.1957.03.25. (Dz.U.2004.90.864/2 z dnia 2004.04.30, dalej: TFUE) cele Traktatów, w odniesieniu do kwestii uregulowanych w niniejszym tytule, są realizowane w ramach wspólnej polityki transportowej, a art. 91 ust. 1 lit. c) TFUE stanowi, że w celu wykonania artykułu 90 i z uwzględnieniem specyficznych aspektów transportu Parlament Europejski i Rada, stanowiąc zgodnie ze zwykłą procedurą ustawodawczą i po konsultacji z Komitetem Ekonomiczno-Społecznym i Komitetem Regionów, ustanawiają: c) środki pozwalające polepszyć bezpieczeństwo transportu. W ramach realizacji ww. celów UE przyjęła m.in. pakiet środków nazywany "pakietem dotyczącym zdatności do ruchu drogowego", na który składają się również regulacje dotyczące badań zdatności do ruchu drogowego – aktualnie obowiązuje dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz uchylająca dyrektywę 2009/40/WE (Dz.U.UE.L.2014.127.51 z dnia 2014.04.29, dalej: dyrektywa 2014/45/UE). Zasadniczym celem przepisów dotyczących zdatności pojazdów do ruchu jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wyeliminowanie zagrożeń związanych z użytkowaniem pojazdów niespełniających norm gwarantujących zachowanie takiego bezpieczeństwa. W dyrektywie – załączniku I Minimalne wymogi dotyczące zakresu i zalecanych metod badania przewidziano w 2. Zakres Badania, że badanie obejmuje co najmniej m.in. obszar O Identyfikacja pojazdu, a w ocenie usterek związanych z naruszeniem kryteriów uznania stanu technicznego za niezadawalający, z wyjątkiem usterki "nieczytelne dokumenty pojazdu lub nieścisłości formalne", która ma ocenę drobne, wszystkie pozostałe usterki mają charakter poważny (Tablice rejestracyjne - brak tablic lub ich mocowanie grozi odpadnięciem, brakujące elementy numeru rejestracyjnego lub tablica nieczytelna, numer niezgodny z dokumentami lub danymi pojazdu; Numer identyfikacyjny pojazdu, numer podwozia, numer seryjny podwozia: brak numeru lub nie można go odszukać, numer niekompletny, nieczytelny, wyraźnie sfałszowany lub nie zgadza się z dokumentami pojazdu). W dyrektywie 2014/45/UE w motywie 3 dyrektywy wskazano, że badania okresowe pojazdów powinny stanowić główne narzędzie zapewniania zdatności do ruchu drogowego, motyw 19 z uwagi na ważność dla społeczeństwa bezpieczeństwa w ruchu drogowym przewiduje możliwość dodatkowych badań zdatności do ruchu, a motyw 36 stanowi, że aby zapewnić trwałe utrzymanie wysokiej jakości badań, państwa członkowskie powinny ustanowić system zapewnienia jakości, który obejmuje proces wydawania zezwoleń na prowadzenie badań zdatności do ruchu drogowego, ich nadzoru oraz cofania, zawieszania lub anulowania. Ponadto w ww. dyrektywie w art. 21 przewidziano, że państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów niniejszej dyrektywy oraz przyjmują wszystkie środki niezbędne do zapewnienia ich wdrożenia. Sankcje te muszą być skuteczne, proporcjonalne, odstraszające i niedyskryminujące.
Zasada proporcjonalności wymaga od państw członkowskich podejmowania środków, które są odpowiednie do realizacji zamierzonych celów i nie wykraczają poza to, co jest konieczne do ich osiągnięcia (zob. podobnie wyrok z dnia 17 kwietnia 2018 r., Egenberger, C-414/16, EU:C:2018:257, pkt 68 i przytoczone tam orzecznictwo). (zob. wyrok z dnia 4 października 2018 r., Dooel Uvoz-Izvoz Skopje Link Logistic N&N przeciwko Budapest Rendőrfőkapitánya, C-384/17, ECLI:EU:C:2018:810, pkt 40).
Odnosząc powyższe rozważania do stanu sprawy należy wskazać, że zasadniczym celem przepisów dotyczących zdatności pojazdów do ruchu jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wyeliminowanie zagrożeń związanych z użytkowaniem pojazdów niespełniających norm gwarantujących zachowanie takiego bezpieczeństwa. W sprawie skarżący wystawił zaświadczenia bez faktycznego badania pojazdów, co oznacza że cel przepisów w całości został zanegowany i uniemożliwiono jego realizację.
W ocenie Sądu w sprawie nie doszło do zarzucanych w skardze naruszeń przepisów postepowania, jak również przepisów prawa materialnego.
Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło