III SAB/Wr 284/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie podjął żadnych czynności przez okres prawie dziesięciu miesięcy od złożenia wniosku, a następnie błędnie pozostawił wniosek bez rozpoznania, mimo przedłożenia przez stronę dokumentów, które mogły stanowić uzupełnienie wniosku. Bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa ze względu na oczywiste i nieuzasadnione przekroczenie terminów załatwienia sprawy oraz lekceważenie praw procesowych strony.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w listopadzie 2017 r. Po długim okresie braku reakcji organu, w lipcu 2018 r. strona wniosła o przyspieszenie postępowania. We wrześniu 2018 r. organ wezwał do uzupełnienia braków formalnych, wskazując na konieczność przedłożenia informacji starosty lub dokumentów potwierdzających okres pracy. Strona przedłożyła inne dokumenty, w tym umowę zlecenia i zgłoszenie do ubezpieczenia. W styczniu 2019 r. organ pozostawił wniosek bez rozpoznania, uznając braki za nieuzupełnione. Strona wniosła ponaglenie, a następnie skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o cudzoziemcach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda D. dopuszcza się bezczynności, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał stronie sumę pieniężną w wysokości 3.000 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 września 2019 r. sprawy ze skargi A. L. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuszcza się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną [...] (trzy tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi A. L. jest bezczynność Wojewody D. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynikało z akt sprawy skarżąca 30 listopada 2017 r. złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W piśmie z 30 lipca 2018 r. skarżącą, zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika (pełnomocnictwo załączono do pisma), zawarła wniosek o przyspieszenie rozpoznania sprawy, wskazując na upływ 8 miesięcy od daty złożenia wniosku i brak jakiegokolwiek odzewu ze strony organu administracji.
Pismem z 20 września 2018 r. organ administracji publicznej wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez przedłożenie oryginału informacji starosty właściwego ze względu na miejsce wykonywania pracy o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy lub dokumentów potwierdzających, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym złożenie wniosku strona skarżąca wykonywała pracę przez okres nie krótszy niż 3 miesiące dla tego samego podmiotu. W podstawie prawnej ww. pisma organ administracji publicznej powołał art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej k.p.a.), zastrzegając 30 dniowy termin na uzupełnienie braków formalnych pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Przedmiotowe wezwanie skarżąca odebrała 27 września 2018 r., a następnie w piśmie z 25 października 2018 r. (data nadania) poinformowała o zmianie pracodawcy oraz nadesłała kopię umowy zlecenia obowiązującej z nowym pracodawcą, zgłoszenia do ubezpieczenia oraz oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy. Wyjaśniała, że 28 maja 2018 r. złożyła pismo informujące o zmianie pracodawcy, z uwagi na fakt, że poprzedni nie opłacał składek na ubezpieczenie społeczne czego strona nie była świadoma, a zatem nie może ponosić negatywnych skutków zaniechania pracodawcy.
W dniu 31 stycznia 2019 r. organ administracji publicznej wydał zawiadomienie o pozostawieniu wniosku strony bez rozpoznania z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych wskazanych w piśmie z 20 września 2018 r. W postawie prawnej zawiadomienia organ administracji publicznej powołał art. 64 § 2 k.p.a. oraz art. 125 ust. 3 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2018 r., poźn. 2096 ze zm., dalej ustawa o cudzoziemcach), wskazał, że skarżąca pomimo wezwania i pouczenia nie przedłożyła ustawowo wymaganej informacji starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych przez podmiot powierzający wykonywanie pracy na lokalnym rynku pracy. Wobec powyższego wniosek strony pozostawiono bez rozpoznania. Zaznaczył też, że do akt nie przedłożono pełnomocnictwa dla zastępującego stronę pełnomocnika. Zawiadomienie, wg rozdzielnika, doręczono pełnomocnikowi strony.
Pismem z 22 lutego 2019 r. (data wpływu do organu administracji publicznej 25 lutego 2019 r.) skarżąca wniosła ponaglenie, powołując się na art. 37 § 1 w zw. z art. 36 k.p.a. domagała się uwzględnienia ponaglenia i zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego oraz stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu opisała przebieg postępowania, wskazując na przedłożoną organowi administracji publicznej 28 maja 2018 r. informację o zmianie pracodawcy w związku z nieopłacaniem składek przez poprzedniego, co organ zignorował, podobnie jak wniosek o przyspieszenie postępowania. Zaznaczała, że przebywa w Polsce bez stępla, bez decyzji zezwalającej na pobyt, ponadto uniemożliwiono jej wgląd do akt sprawy.
Ponaglenie zostało przekazane Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismem z 26 marca 2019 r.
W skardze datowanej na 17 marca 2019 r. strona zarzuciła bezczynność organu administracji publicznej oraz naruszenie art. 64 § 2,art. 35 § 1 i § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. Wnioskowała o stwierdzenie, że organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności i zobowiązanie organu administracji publicznej do wydania decyzji w terminie miesiąca oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu przywołała okoliczności faktyczne sprawy, wskazując, że niedostarczenie żądanych przez organ administracji publicznej dokumentów nie stanowi uchybienia w zakresie braków formalnych zezwolenia, co uchylało wydanie przez organ administracji publicznej zawiadomienia z 31 stycznia 2019 r.,, powołując się w tym względzie na orzecznictwo sądów administracyjnych. Stwierdziła, że pojęcie bezczynności obejmuje również sytuacje odmowy rozpoznania sprawy poprzez błędne uznanie, że zachodzą okoliczności zwalniające organ administracji publicznej od orzekania merytorycznego. Taki sposób rozpoznania sprawy może być skarżony poprzez zarzut bezczynności organu administracji publicznej. Strona wskazywała także na obowiązki organu wynikające z art. 9 k.p.a. oraz terminy załatwiania spraw, które zostały przekroczone.
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony, przy czym bezczynność ta ma charakter rażący.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, wszystkie wyroki publikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w sprawie zaistniała tak rozumiana bezczynność. Po pierwsze, w świetle przytoczonych regulacji dotyczących terminów procesowych załatwiania spraw, wątpliwości Sądu nie budzi, że organ administracji publicznej pozostawał w bezczynności (przewlekle procedował) już w okresie pomiędzy złożeniem wniosku przez stronę (30 listopada 2017 r.), a wezwaniem jej do uzupełnienia braków formalnych wniosku 20 września 2018 r. Przez prawie dziesięć miesięcy organ administracji publicznej nie podejmował bowiem żadnych czynności, a tym samym nie tylko nie mógł się za ten okres powoływać na konieczność prowadzenia czasochłonnego postępowania wyjaśniającego, uzasadniającego niezałatwienie sprawy niezwłocznie lub w terminie miesiąca, ale także nie załatwił jej w wydłużonym, dwumiesięcznym terminie oraz nie poinformował strony o przyczynach zwłoki i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy, do czego zgodnie z art. 36 k.p.a. był zobowiązany. Tak więc już na tym etapie organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do zwłoki przyczyniła się sama skarżąca.
W dalszej kolejności należy wskazać, że nie znajduje uzasadnienia uchylenie się przez organ administracji publicznej od wydania w sprawie decyzji i pozostawienie wniosku strony bez rozpoznania - co również należy, w świetle przytoczonego na wstępie rozumienia pojęcia bezczynności - kwalifikować jako bezczynność organu. Uznanie bowiem przez organ administracji publicznej, że nieprzedłożenie przez stronę informacji starosty zgodnie z art. 88c ust.1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2015 r. poz. 149) stanowi brak formalny, który skutkuje postawieniem pisma bez rozpoznania w realiach tej sprawy nie ma uzasadnienia. W treści wezwania z 20 września 2018 r. organ administracji wskazał, że w miejsce ww. informacji strona może złożyć dokumenty potwierdzające, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym złożenie wniosku z 20 listopada 2017 r. wykonywała pracę przez okres nie krótszy niż trzy miesiące dla tego samego podmiotu i na tym samym stanowisku na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej, na podstawie ważnego świadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania prazy zarejestrowanego w urzędzie pracy, tj. potwierdzenia odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne. W odpowiedzi na ww. wezwanie skarżąca przedłożyła dokumenty w postaci: umowy zlecenia obowiązującej z nowym pracodawcą, zgłoszenia do ubezpieczenia oraz oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy. Pomimo przedłożenia tych dokumentów organ administracji publicznej nie odnosząc się w ogóle do ich treści faktu ich przedłożenia przez stronę wskazanym zawiadomieniem pozostawił wniosek strony bez rozpoznania, odnosząc się w jego treści jedynie do informacji starosty, ignorując w ogóle ww. dokumenty. Podobnie jak informacje zawarta w piśmie strony z 25 października 2018 r. o złożeniu 28 maja 2018 r. dodatkowych dokumentów.
W opinii Sądu opisane fakty dowodzą, że organ administracji publicznej nie był uprawniony do pozostawienia wniosku strony bez rozpoznania. Tego rodzaju sankcja (skutek) związana jest bowiem jedynie z niezastosowaniem się przez stronę skarżącą do wezwania i nieuzupełnienia braków formalnych podania. Strona skarżąca natomiast przedłożyła dokumenty, które w jej ocenie stanowiły uzupełniony wniosek, przez co dopełniła formalnego warunku wyrażonego w wezwaniu. Odmienna ocena merytoryczna wartości tych dokumentów jest elementem badania spełnienia materialnoprawnych przesłanek udzielenia zgody i w związku z tym może również prowadzić ewentualnie do odmowy wydania zezwolenia, nie może być jednakże podstawą pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W ocenie Sądu różne stanowiska co do wartości merytorycznej tych dokumentów, nie odnoszą się do braków formalnych podania o jakich mowa w art. 64 k.p.a., ale winny podlegać ocenie merytorycznej w postępowaniu instancyjnym. Nieuzasadnione i spowodowane błędnym rozumieniem przesłanek zastosowania art. 64 § 2 k.p.a. pozostawienie wniosku strony bez rozpoznania doprowadziło do tego, że strona skarżąca bez własnej winy nie otrzymała żadnego rozstrzygnięcia merytorycznego w swojej sprawie.
Pogląd ten ma uzasadnienie w orzecznictwie sądów administracyjnych, tytułem przykładu wskazać trzeba orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lipca 2018 r., sygn. II OSK 347/18, publ. w CBOSA zapadłe na gruncie sprawy o zbliżonym stanie faktycznym. Sąd wskazał wówczas, że w każdej sprawie zachodzi potrzeba ustalenia, czy przedłożenie informacji starosty jest konieczne, a to wymaga przeprowadzenia przez organ administracji postępowania wyjaśniającego, a skoro ustawodawca określił sytuacje, w których informacja starosty nie jest w ogóle wymagana, to należy przyjąć, że w każdej sprawie zachodzi potrzeba ustalenia, czy przedłożenie informacji starosty jest konieczne, a to wymaga przeprowadzenia przez organ administracji postępowania wyjaśniającego. Informacja testu pracy jest niezbędna do ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a skoro tak to nie stanowi warunku formalnego wniosku tylko element materialnoprawny. Ocena spełnienia wymogów materialnoprawnych wniosku powinna być dokonywana podczas merytorycznego rozpatrywania wniosku. W konsekwencji, zdaniem Sądu organ administracji publicznej – w realiach rozpoznawanej sprawy – nie był uprawniony do pozostawienia wniosku strony bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. Brak opisywanej informacji starosty oraz fakt przedstawienia przez stronę innych dokumentów obligował do podjęcia merytorycznego rozpoznania wniosku przez pryzmat oceny spełnienia materialnoprawnych przesłanek warunkujących wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty, tj. udzielenia bądź odmowy udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Podobne stawisko w tej sprawie zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 17 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SAB/Gl 14/19, publ. w CBOSA.
Nie podejmując tego rozstrzygnięcia organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, naruszając terminy określone w art. 35 i art. 36 k.p.a.
Niezależnie od tego opisane okoliczności faktyczne dowodzą, że w sprawie naruszone zostały także zasady wyrażone w art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 k.p.a.
Odnotowania wymaga, że pierwsza czynność została przez organ administracji publicznej podjęta po upływie 9 miesięcy i sprowokowana została ponagleniem skarżącej. Od momentu uzupełnienia przez stronę wskazanych w piśmie z 20 września 2018 r. braków, tj. od 25 października 2015 r. do dnia wydania zawiadomienia z 31 stycznia 2019 r. upłynęły kolejne trzy miesiące. W tym czasie, jak i później, skarżąca nie była informowana o przyczynach niezałatwienia jej sprawy w terminie, jak i o nowym terminie rozpoznania sprawy. Niezależnie do tego organ administracji publicznej ignoruje powoływany przez pełnomocnika fakt złożenia 28 maja 2018 r. wyjaśnień, w żadnym piśmie organu administracji publicznej nie odniesiono się do tej informacji, dokumentu tego nie ma również załączonych do odpowiedzi na skargę aktach sprawy. Na marginesie już tylko wskazać trzeba, że organ administracji publicznej w zawiadomienia z 31 stycznia 2019 r. neguje przedłożenie pełnomocnictwa dla adwokata, podczas gdy w aktach sprawy taki dokument się znajduje przy piśmie z 30 lipca 2018 r., po czym zawiadomienie (zgodnie z treścią rozdzielnika) doręcza pełnomocnikowi strony. Powyższe sprawia, że naruszone zostały zasady wynikające z art. 9 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a., niezależnie od wskazanych już przepisów art. 35 i art. 36 k.p.a.
Jednocześnie przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie wszelkich możliwych terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy i postawa strony, która na wezwanie organu administracji publicznej przedłożyła wymagane jej zdaniem dokumenty. Organ administracji publicznej nie dokonał jednak ich właściwej oceny uchylając się w istocie od merytorycznego rozpoznania sprawy, w której uprzednio nie podejmował żadnych działań przez okres 9 i 3 miesięcy. Niewątpliwie tak długie i nieefektywne procedowanie jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia bezczynności należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącej bezczynności organu administracji publicznej w przedmiocie postępowania objętego wnioskiem strony. Ponadto zebrany w sprawie materiał daje wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych strony, jak choćby brak odniesienia się do pism strony podnoszących złożenie dokumentów. Ponadto dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej działania podejmuje wyłącznie po monitach strony, nie informuje jej o przekroczeniu terminu załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy. Niezależnie od tego słusznie podnosi strona, że ograniczone są także jej uprawnienia i dostęp do akt sprawy i możliwość uzyskania informacji o sprawie. Wynika to niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie skarżącej z urzędu sumy pieniężnej w kwocie 3.000 zł.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło