III SAB/Wr 485/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-06-03

Skład orzekający: Sędzia WSA Sędziowie, Sędzia NSA Olga Białek, Asesor WSA Halina Filipowicz – Kremis (sprawozdawca), Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ wniosek złożony w lutym 2019 r. nie został załatwiony do czerwca 2020 r. Bezczynność tę uznano za rażące naruszenie prawa, ponieważ znacząco przekroczono ustawowe terminy, a podnoszone przez organ argumenty (np. duża liczba wniosków, problemy kadrowe) nie usprawiedliwiają tak długiej zwłoki. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni i przyznał skarżącemu zadośćuczynienie finansowe.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w lutym 2019 r. Pomimo licznych ponagleń, uzupełnień dokumentów i interwencji pełnomocnika, organ (Wojewoda D.) nie wydał decyzji do czerwca 2020 r. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminowości i szybkości postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę powoływał się na dużą liczbę spraw i problemy kadrowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody D. i uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącemu 1000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził 597 zł kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia NSA Olga Białek, Asesor WSA Halina Filipowicz – Kremis (sprawozdawca), Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi E. A. A. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1000 (tysiąc) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 24 marca 2020 r. E. A. A. wniósł do sądu administracyjnego skargę na bezczynność organu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy przez Wojewodę D. W skardze zarzucono naruszenie przez organ: 1) art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168; dalej: kpa), poprzez niezałatwienie sprawy w terminie; 2) art. 36 § 1 kpa poprzez niezawiadomienie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie podaniu przyczyn zwłoki, a także poprzez nie wskazanie nowego terminu załatwienia sprawy; 3) art. 8 § 1 kpa, poprzez niedziałanie przez organ zgodnie z zasadą zaufania do administracji publicznej; 4) art. 9 kpa poprzez niepoinformowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy; 5) art. 10 § 1 kpa poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu; 6) art. 12 § 1 kpa poprzez działanie przez organ w sposób sprzeczny z zasadą szybkości. W świetle tak przedstawionych zarzutów strona wniosła o: 1) zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi; 2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 ppsa w kwocie 3.000 zł; 5) zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych; 6) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu wskazuje, że w dniu 9 lutego 2019 r. (wpływ do organu 11 lutego 2019 r.), skarżący nadał do Wojewody D. wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Do wniosku został załączony plik załączników, m. in. kserokopia paszportu, umowa najmu lokalu mieszkalnego, kserokopia dowodu osobistego żony skarżącego, odpis skrócony aktu małżeństwa. W dniu 18 lutego 2019 r. złożono dodatkowe dokumenty, tj. oświadczenie żony skarżącego o tym, że skarżący razem z nią zamieszkuje pod adresem wskazanym w umowie najmu lokalu oraz kserokopię dowodu żony skarżącego. Pismem z dnia 20 lutego 2019 r. pełnomocnik skarżącego wystąpiła do organu z wnioskiem o stan sprawy oraz wgląd do akt. Następnie pismem z dnia 26 marca 2019 r. zostały złożone dokumenty potwierdzające zły stan zdrowia matki skarżącego, a w związku z tym prośba o pilne rozpatrzenie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Kolejno pismem z dnia 13 maja 2019 r. skarżący złożył ponaglenie. W dniu 29 maja 2019 r. bez wezwania wnioskodawca osobiście stawił się w organie. Pismem z dnia 7 października 2019 r. pełnomocnik skarżącego ponownie zwróciła się do organu z prośbą o udzielenie informacji o sprawie oraz o rozpoznanie sprawy z uwagi na m. in. konieczność podjęcia zatrudnienia. Kolejnym pismem z dnia 20 października 2019 r. ponownie zwrócono się z prośbą do organu o przyśpieszenie postępowania. W dniu 30 października 2019 r. Wojewoda D. uznał ponaglenie za uzasadnione. Pismem z dnia 20 listopada 2019 r. organ wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku poprzez wskazanie miejsca pobytu cudzoziemca na terytorium RP. W dniu 3 grudnia 2019 r. została złożona korekta wniosku. Pismem z dnia 8 stycznia 2020 r. wniosła o umożliwienie wbicia stempla do paszportu ze względu na zawarcie małżeństwa z obywatelką Polski. Następnym pismem z dnia 27 lutego 2020 r. pełnomocnik wnioskodawcy wniosła o wszczęcie postępowania oraz o przyśpieszenie wydania decyzji. Pismem z dnia 9 marca 2019 r. organ zwrócił się do odpowiednich służb z prośba o przekazanie informacji, czy wnioskodawca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 11 marca 2020 r. organ poinformował wnioskodawcę, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy określono na 11 czerwca 2019 r. Pismem z tej samej daty organ zwrócił się do Komendanta Straży Granicznej we W. o przeprowadzenie czynności mających na celu weryfikację kwestii związanej z miejscem faktycznego zamieszkania małżonków oraz przeprowadzenie wywiadu środowiskowego mającego na celu pomoc w weryfikacji czy związek małżeński wnioskodawcy z obywatelką Polski został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów prawa. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Pod-niósł, że ma stałe niedobory i częstą fluktuację kadr, co powoduje problemy z załatwianiem spraw, nadto wojewoda podnosi, że, zgodnie z orzecznictwem nie każde naruszenie prawa może być uznane za rażące, a jedynie takie, które powstało z winy organu i jest nie do zaakceptowania w państwie prawa. Zdaniem organu w tym konkretnym przypadku nie może być mowy o opieszałości lub bezczynności pracowników, a niedochowanie terminów ustawowych wynika wyłącznie z ogromnej ilości spraw wpływających do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców UW oraz tego, że sprawy muszą być rozpatrywane w kolejności wpływu. Organ kwestionuje także zasadność żądania przez stronę sumy pieniężnej, bowiem – jego zdaniem – nie zaistniała w wyniku przewlekłości lub bezczynności krzywda po stronie wnioskodawcy. Z ostrożności procesowej strona przeciwna podnosi także, że w przypadku, gdyby sąd doszedł do przekonania, że należy skargę uwzględnić, uważa, że wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien być oddalony. W toku postępowania organ wnikliwie i zgodnie obowiązującym prawem gromadzi dokumenty. Wojewoda wskazuje, że w 2018 r. wpłynęło do urzędu 18324 wnioski o zezwolenie na pracę i pobyt, a do końca października w roku 2019 liczba podań to ok. 23888. Z ostrożności procesowej strona przeciwna wskazuje, że nawet gdyby uznać skargę za uzasadniona co do zasady, skarżącemu nie należy się suma pieniężna, bowiem należy to do dyskrecjonalnej władzy sądu, a rozpoznawany przypadek nie należy do drastycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga jest zasadna. W świetle art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej jako "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy za-żalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Tym samym przedmiotem sądowej kontroli – w odniesieniu do tego typu skarg – nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Skarga ta stanowi zatem środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego likwidację stanu opieszałości występującą po stronie tego organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt I SAB/Kr 13/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SAB/Wa 205/07; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III SAB/Łd 62/07; oraz pozostałe przywołane orzeczenia w CBOiS: https://cbois.nsa.gov.pl/). Podkreślić w tym miejscu należy, że w sprawach, w których przedmiotem badania sądu administracyjnego jest bezczynność organu (czy też przewlekłe prowadzenie postępowania), sąd kontroluje jedynie, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego rozpatrzył wniosek strony czy też nie. Sposób załatwienia tego wniosku, a zatem jego uwzględnienie, bądź odmowa uwzględnienia, nie jest natomiast przedmiotem oceny sądu administracyjnego w sprawie ze skargi na bezczynność. W tym przypadku chodzi bowiem o formalną kontrolę, czy w terminie określonym ustawą organ wydał akt lub podjął czynność, zasadniczo bez badania materialnoprawnych aspektów tych aktów lub /i czynności. Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt niniejszej sprawy trzeba wskazać, że przedmiotem kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie jest ocena czy Wojewoda D. dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 5 lutego 2019 r. w sprawie udzielenia zezwolenia cudzoziemcowi na pobyt czasowy na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wynika z akt sprawy dołączonych do odpowiedzi na skargę wniosek strony został nadany drogą pocztową i znalazł się w D. Urzędzie Wojewódzkim w dniu 11 lutego 2019 r. Do wniosku zostało załączone szereg załączników/dokumentów. W dniu 20 maja 2019 r. do urzędu wpłynęło ponaglenie, które organ uznał za zasadne. Niniejsza skarga wpłynęła do urzędu w dniu 26 marca 2020 r. W związku z tym trzeba powiedzieć, że zgodnie z regułą zawartą w art. 12 § 1 kpa, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia i realizując jednocześnie obowiązek wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy. Ta zasada szybkości i wnikliwości postępowania doznaje konkretyzacji w art. 35 kpa, który w § 1 stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Z kolei treść art. 35 § 3 kpa wskazuje, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Do terminów tych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 kpa). Oznacza to, że ewentualne przedłużenie postępowania spowodowane koniecznością przeprowadzenia uzgodnień z innymi organami może prowadzić do zwolnienia organu z zarzutu bezczynności, czy przewlekłości, nawet w sytuacji, w której doszło do przekroczenia terminu z art. 35 k.p.a., ale będzie to mogło nastąpić jedynie w sytuacji, gdy takie okoliczności będą wynikać z akt administracyjnych kontrolowanego postępowania. Co dalej istotne, ustawodawca w kolejnym art. 36 § 1, w zw. z § 2 kpa nakłada na organ prowadzący sprawę obowiązek informowania strony o niemożności załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa lub w przepisach szczególnych. Nie ma przy tym znaczenia, czy przyczyna jest niezależna, czy zależna od organu. W każdym takim przypadku organ jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Jak wynika z akt dołączonych do odpowiedzi na skargę organ dopiero w dniu 11 marca 2020 r. poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania na dzień 11 czerwca 2020 r. Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy podnieść, że skierowany do wojewody wniosek skarżącego (wpływ do urzędu 11 lutego 2019 r.) nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując termin wydłużony dwumiesięczny - art. 35 § 3 kpa). Nawet pisma pełnomocnika strony nie spowodowały zwiększenia aktywności organu. Jak wynika z akt sprawy postępowanie trwa już 14 miesięcy, a wniosek ten nadal nie został rozpatrzony i bezspornym jest, że sytuacja taka trwa także w dacie orzekania przez Sąd pierwszej instancji. Należy więc wskazać, że wynikający z akt sprawy sposób postępowania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego jest nie do zaakceptowania w państwie prawa. W związku z tym trzeba dalej powiedzieć, że zgodnie z treścią art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Natomiast § 2 tego przepisu określa, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu bądź przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje sam tylko przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności bądź prowadzenia postępowania w sposób, który nie prowadzi do jego zakończenia. Wobec tego uznać należy, że bezczynność (przewlekłe prowadzenie postępowania) o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę zwłokę. Zdaniem sądu, prowadząc kontrolowane postępowanie organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa co wynika już choćby z czasu trwania postępowania i braku wykazania powodów ten okres usprawiedliwiających. Raz jeszcze podkreślić należy, że jakąkolwiek reakcję organu, aczkolwiek i tak nie mieszczącą się w granicach czasowych zakreślonych art. 35 § 3 i art. 37 § 4 kpa., wywołało dopiero wniesienie ponaglenia. Czynności podjęte po wpływie tego pisma wciąż jednak nie doprowadziły do załatwienia sprawy. W odpowiedzi na skargę nie przedstawiono przekonujących argumentów przeciwko ocenie postawy organu jako rażąco naruszającej prawo. Tak znacznego przekroczenia terminów załatwienia sprawy, z jakim mamy do czynienia w rozpoznawanym przypadku, z pewnością nie mogą usprawiedliwiać takie okoliczności, jak zwiększająca się liczba wniosków cudzoziemców o udzielnie zgody na pobyt czasowy i pracę, czy problemy kadrowe i lokalowe organu. To na organie administracji publicznej ciąży odpowiedzialność za zorganizowanie i zapewnienie warunków (także lokalowych i kadrowych) pozwalających na sprawne, terminowe załatwienie wpływających do niego spraw i skutków zaniedbań w tym zakresie nie można przerzucać na stronę. Kwestia udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy w trybie art. 114 ust. 1 usta-wy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2017 r. poz. 2206 z późn. zm.) wymaga od organu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Podkreślenia wymaga, że na czas trwania postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, istotny wpływ ma również obowiązek nałożony na wojewodę na mocy art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z tym przepisem, przed wydaniem decyzji o udzieleniu zezwolenia na pobyt czasowy cudzoziemcowi, który ukończył w dniu złożenia wniosku 13 rok życia, wojewoda zwraca się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego (ust. 1 w zw. z ust. 5). Komendanci, o których mowa w ust. 1, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub konsul przekazują informację, o której mowa w ust. 1, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku, przy czym w szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni, o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (ust. 2 i 3). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (ust. 4). Przepis ten reguluje zatem tryb zbierania materiału dowodowego, który w realiach postępowania o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy ma charakter rutynowy. Zaznaczyć przy tym należy, że konieczność pozyskania informacji wskazanych w art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, wynika wprost z przepisu regulującego zakres postępowania dowodowego, a nie z analizy zgromadzonego już materiału dowodowego. Oznacza to, że na etapie występowania o informacje, o których mowa w art. 109 ust. 1 przywołanej ustawy nie można jeszcze ocenić czy sprawa ma charakter skomplikowany, a zatem jak długo będzie trwała. Ocena stopnia skomplikowania sprawy może bowiem nastąpić dopiero w toku oceny dokumentów załączonych do wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy w połączeniu z informacjami pozyskanymi na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach (por. wyroki NSA: z dnia 25 września 2018 r., sygn. II OSK 1660/18, LEX nr 2573637 oraz z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. II OSK 2987/18, dostępny w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Zatem fakt, że w sprawach o zezwolenie na pobyt czasowy obligatoryjnym elementem każdego postępowania jest tzw. "opiniowanie" cudzoziemca przez służby, nie przesądza o uznaniu prowadzonych postępowań za sprawy "szczególnie skomplikowane", jako że w tym zakresie organ nie wykonuje żadnych czynności, oprócz wysłania pisma do służb. Należy zwrócić uwagę, że w tej sprawie organ zwrócił się o nadesłanie informacji do odpowiednich organów dopiero pismem z dnia 9 marca 2020 r. Ponadto organ przekazał ponaglenie do organu wyższego stopnia oraz wezwał stronę do uzupełnienia braków wniosku (30 października 2019 r., 11 marca 2020 r.). W rozpoznawanej sprawie nie ma zatem wątpliwości, że doszło do znaczącego przekroczenia ustawowego terminu załatwienia sprawy, a nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu. Zwłoka w załatwieniu sprawy uzasadniała zatem uznanie, że bezczynność Wojewody D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem sądu fakt pozostawania organu w bezczynności przemawia za przyznaniem skarżącemu kwoty pieniężnej w wysokości 1.000 zł. Sąd uznał bowiem, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności i faktu, że obecnie mamy do czynienia z pandemią koronawirusa i spowolnieniem, jeśli nie załamaniem światowej i krajowej gospodarki. Zdaniem sądu należało uznać, że kwota nie może być wyższa, bowiem w sytuacji gdy przedsiębiorcy tracą swoje firmy, a pracownicy miejsca pracy, które dla obu grup są często jedyną podstawą egzystencji, nie sposób dodatkowo obciążać budżetu państwa. Zdecydowanie istotniejsze jest danie możliwości zachowania miejsc pracy (w tym np. miejsca pracy wnioskodawcy), niż wypłata wyższej jednorazowej kwoty pieniężnej, która długofalowo niczego nie rozwiązuje. Rozstrzygnięcie w przedmiocie sumy pieniężnej zasądzanej stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter fakultatywny i jest zależne wyłącznie od uznania sądu, a może być podjęte jedynie w przypadku uwzględnienia skargi. Ustawodawca pozo-stawił zatem sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia skarżącemu za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie jego sprawy. W dalszej kolejności, w przypadku skorzystania przez sąd z tej instytucji, wskazany przepis nie zawiera żadnych przesłanek, którymi miałby kierować się Sąd ustalając wysokość sumy pieniężnej. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lutego 2018 r., kwota otrzymywana na podstawie art. 154 § 6 w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a. ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania (wyrok NSA z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2177/17, LEX nr 2464318). W niekwestionowanych okolicznościach sprawy, mając na uwadze rażące przekroczenie terminów rozpoznania sprawy żądanie strony przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. należy uznać za zasadne, (aczkolwiek w mniejszym kwotowo rozmiarze niż wniosek zawarty w skardze), sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej (wydanie przez ten rozstrzygnięcia w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawnego i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Reasumując, sąd na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. orzekł, że organ dopuścił się bezczynność, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa pkt I i II wyroku; w pkt III zobowiązał organ do wydania aktu, w pkt IV przyznał skarżącemu odpowiednią sumę pieniężną, natomiast w pkt V orzekł o kosztach postepowania, na podstawie art. 200 p.p.s.a., w zw. z § 14 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło