IV SA/Wr 449/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-11-05
Skład orzekający: Henryk Ożóg, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawcy przysługuje jednorazowe dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, jeśli w okresie przygotowania zawodowego wystąpiła przerwa w nadzorze sprawowanym przez instruktora praktycznej nauki zawodu z powodu jego urlopu wychowawczego, a opiekę w tym czasie sprawowała osoba niebędąca formalnie zatrudniona na tym stanowisku?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracyjne naruszyły przepisy PPSA (art. 153, art. 7, art. 77 § 1 kpa) poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Sąd wskazał na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy w spornym okresie żona skarżącego faktycznie sprawowała opiekę nad młodocianym pracownikiem i na jakiej podstawie prawnej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania jednorazowego dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika. Kluczowym zagadnieniem był okres od 21 grudnia 2009 r. do 30 marca 2010 r., kiedy dotychczasowa instruktorka praktycznej nauki zawodu przebywała na urlopie wychowawczym. Organy administracji uznały, że w tym okresie nie było osoby posiadającej wymagane kwalifikacje, która faktycznie sprawowałaby nadzór, co skutkowało odmową dofinansowania. Skarżący twierdził, że jego żona, posiadająca kwalifikacje, sprawowała opiekę nad młodocianą w tym okresie, mimo że nie była formalnie zatrudniona na tym stanowisku.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza B. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz K. C. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant specjalista Jolanta Pociejowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 5 listopada 2013 r. sprawy ze skargi K. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania jednorazowego dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w celu przygotowania zawodowego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz K. C. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania sądowego.
Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania K. C. /skarżący/ od decyzji Burmistrza B. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] o odmowie przyznania jednorazowego dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w celu przygotowania zawodowego, działając na podstawie art. 70 "b" ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 ze zm.) ustawa, art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 439/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną przez pracodawcę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził:
Kryteria warunkujące przyznanie pracodawcy dofinansowania kosztów kształcenia młodocianych pracowników określone zostały w art. 70 "b" ust. 1 ustawy. Stosownie do treści przywołanego unormowania, dofinansowanie to przysługuje pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, jeżeli pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, określone w odrębnych przepisach, a młodociany pracownik ukończył naukę zawodu lub przyuczenie do wykonywania określonej pracy i zdał egzamin, zgodnie z odrębnymi przepisami.
W rozpatrywanej sprawie było poza sporem, że zawarto z E. P., młodocianym pracownikiem umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego na okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2010 r., jak również, że zatrudniona u skarżącego K.A. i małżonka skarżącego K. C. posiadały i posiadają kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, oraz że młodociana zdała z wynikiem bardzo dobrym egzamin "zawodowy".
Spór dotyczył oceny okresu od 21 grudnia 2009 r. do 30 marca 2010 r. Zdaniem organu, w podanym okresie pracodawca nie zatrudniał osoby posiadającej kwalifikacje instruktora praktycznej nauki zawodu, która faktycznie sprawowała nadzór nad nauką zawodu młodocianej pracownicy, gdyż osoba dotychczas sprawująca tę funkcję udała się na urlop wychowawczy, a nowy instruktor praktycznej nauki zawodu zaczął pełnić tę funkcję od dnia 1 kwietnia 2010 r. Oznacza to trzymiesięczną przerwę w sprawowaniu nadzoru nad nauką zawodu przez instruktora praktycznej nauki zawodu, co jest równoznaczne z niespełnieniem wymogu z art. 70 "b" ust. 1 pkt 1 ustawy, polegającego na prowadzeniu przygotowania zawodowego młodocianej przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje przez cały okres jej przygotowania zawodowego.
W opinii skarżącego, pracownica posiadająca kwalifikacje do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych przebywająca na urlopie wychowawczym nie traci statutu pracownika, co jest równoznaczne z przyjęciem, że w spornym okresie skarżący zatrudniał osobę posiadającą kwalifikacje instruktora praktycznej nauki zawodu. Decydujące znaczenie dla oceny sytuacji powinna mieć okoliczność w postaci pozytywnie zdanego egzaminu zawodowego, zwłaszcza że z przepisów nie wynika, by okresowa przerwa opiekuna nauki zawodu powodowała utratę przymiotu prowadzenia nauki pod jego kierunkiem, co oznacza samodzielną pracę ucznia według zaleceń opiekuna.
Stosownie do art. 70 "b" ust. 1 pkt 1 ustawy, pracodawcom, którzy zawarli z młodocianymi pracownikami umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, przysługuje dofinansowanie kosztów kształcenia, jeżeli pracodawca lub osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy albo osoba zatrudniona u pracodawcy posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, określone w odrębnych przepisach. Z treści przytoczonego unormowania wynika, że opiekunem praktyk zawodowych może być: 1) pracodawca, 2) osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy, 3) osoba zatrudniona u pracodawcy, pod warunkiem posiadania przez wymienione podmioty kwalifikacji wymaganych do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, określonych w odrębnych przepisach.
Strona skarżąca wywodziła, że w niniejszej sprawie przejście dotychczasowej opiekunki praktyk na urlop wychowawczy nie spowodowało przerwy w sprawowaniu opieki nad młodocianą, gdyż osoba przebywająca na urlopie wychowawczym nie traci statusu pracownika, a zatem nadal pozostaje osobą zatrudnioną u pracodawcy. Interpretacja ta nie jest zasadna. Celem urlopu wychowawczego jest stworzenie pracownikowi korzystnych warunków do sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w sytuacji trudności z połączeniem obowiązków opiekuńczych - z obowiązkami zawodowymi. Powoduje on czasowe zawieszenie obowiązku świadczenia pracy po stronie pracownika, zaś po stronie pracodawcy obowiązku zatrudniania go i świadczenia wynagrodzenia (art. 22 § 1 k.p.). Oczywiście, korzystanie z urlopu wychowawczego nie pozbawia pracownika możliwości podjęcia pracy albo rozpoczęcia innej działalności zarobkowej. Pracownik może także podjąć w tym czasie naukę lub szkolenie, pod warunkiem, że nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (art. 1862 § 1 k.p.). Ustawodawca, biorąc pod uwagę te okoliczności, dopuszcza zatem, by taki pracownik mógł podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, jednak z akt administracyjnych sprawy w żaden sposób nie wynika by opiekunka praktyk skorzystała z możliwości podjęcia pracy zarobkowej u dotychczasowego pracodawcy w trakcie urlopu wychowawczego, co uzasadniłoby tezę, że w tym czasie sprawowała obowiązki opiekuna młodocianego pracownika /.../.
Z niezakwestionowanych ustaleń dokonanych w trakcie postępowania dowodowego wynika, że w spornym okresie opiekę nad młodocianym pracownikiem sprawowała żona skarżącego – K. C., posiadająca przygotowanie pedagogiczne niezbędne do pełnienia funkcji instruktora praktycznej nauki zawodu (zaświadczenie z dnia 28 września 2006 r. o ukończeniu kursu pedagogicznego dla instruktorów praktycznej nauki zawodu w zakładach pracy). Fakt sprawowania takiej opieki przez żonę skarżącego poza nią samą, potwierdzili: skarżący, opiekunka praktyk, jak również młodociana, która oświadczyła, że miała zapewnioną opiekę instruktora (najpierw K. A. potem K. C.) przez cały okres trwania nauki. W związku z tym, na podstawie dostępnych środków dowodowych należy w bezsporny sposób ustalić, czy pobyt K. C. w sklepie zatrudniającym młodocianą pracownicę w tym czasie był związany ze sprawowaniem nad nią opieki instruktorskiej oraz jaka była prawna podstawa pełnienia tej opieki.
W związku z powyższym należy podnieść dwie okoliczności, które mogą okazać się istotne dla załatwienia sprawy. Po pierwsze: w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przeważa pogląd, który sąd w niniejszym składzie akceptuje, że termin "zatrudnienie", o którym mowa w art. 70 "b" ust. 1 ustawy należy rozumieć szeroko, jako wykonywanie pracy na podstawie różnych umów, a nie tylko umowy o pracę - w rozumieniu ścisłym, określonym w przepisach k.p. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2012 r. I OSK 2292/11, Lex nr 1136674, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 stycznia 2011 r.: III SA/Gd 594/10 (Lex nr 953654), III SA/Gd 595/10 (Lex nr 953655), III SA/Gd 596/10 (Lex nr 786786). Istotne przy tym jest, że złożenie oświadczenia woli w przedmiocie zatrudnienia u pracodawcy, o którym mowa w art. 70 "b" ust. 1 ustawy dla swej ważności nie wymaga formy pisemnej i może być złożone również w sposób konkludentny (per facta concludentia), tzn. w sposób wskazujący na wolę nawiązania stosunku prawnego. W tych wypadkach stosuje się odpowiednio przepis art. 60 k.c., według którego wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w dostateczny sposób. Wystarczy np. dopuszczenie danej osoby do określonej pracy i podjęcie przez nią wykonywania tej pracy. Dopuszczenie do pracy jest równoznaczne z milczącym oświadczeniem zatrudniającego w rozumieniu art. 70 "b" ust. 1 ustawy gdy nastąpiło za wiedzą i zgodą osoby lub organu reprezentującego podmiot zatrudniający. Tym samym art. 60 k.c. ustanawia zasadę swobody formy (sposobu) oświadczenia woli (por. wyr. SN z dnia 20 kwietnia 2011 r. I CSK 391/10, Lex nr 936480). Wynika z niego również, iż wymaganie złożenia oświadczenia woli w formie szczególnej (np. notarialnej, pisemnej z datą pewną, itp.), uzasadnione potrzebą zwiększenia bezpieczeństwa i pewności obrotu, musi wynikać każdorazowo z wyraźnego przepisu ustawy.
Powyższe oznacza, że pomiędzy skarżącym a jego małżonką mogła być zawarta, poprzez dorozumianą czynność prawną, umowa o pracę (lub inna umowa o świadczenie usług) mająca na celu sprawowanie pieczy nad młodocianym pracownikiem.
Po drugie: gdyby się okazało, że zatrudniona na ten czas w charakterze pracownika żona skarżącego spełniała kryteria określone dla osób współpracujących z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność, o których mowa w art. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r., o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2009 r., nr 205, poz. 1585 ze zm.), to przepis art. 8 ust. 2 wskazanej wyżej ustawy systemowej w związku z jej art. 11 wyłącza zawarcie i istnienie między nimi stosunku pracy tylko dla celów ubezpieczeń społecznych, nie wyłączając bytu pracowniczego zatrudnienia dla innych celów. Oznacza to, że pracownik taki byłby traktowany jako osoba współpracująca wyłącznie dla celów ubezpieczeń społecznych, co nie pozbawiałoby go statusu pracowniczego w zakresie wykonywania obowiązku świadczenia opieki nad osobą odbywającą przygotowanie zawodowe.
Tylko na marginesie Sąd zwraca uwagę, że powołane w skardze rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz.U. nr 113, poz. 988 ze zm.) zostało z dniem 1 stycznia 2011 r. uchylone.
Ponownie rozpoznając sprawę organ ustali, na podstawie dostępnych środków dowodowych, czy w okresie od 21 grudnia 2009 r. do 30 marca 2010 r. żona skarżącego sprawowała i na jakiej podstawie obowiązki instruktora (opiekuna) praktycznej nauki zawodu wobec młodocianego pracownika oraz, stosownie do poczynionych ustaleń, wyprowadzi konsekwencje prawne faktu uznanego za udowodniony /.../.
W postępowaniu posądowym, Burmistrz B., pismem z dnia 15 marca 2013 r., zwrócił się do skarżącego o "udzielenie wyjaśnień" dotyczących zakresu odprowadzanych składek ZUS oraz podatku od wynagrodzenia w związku z zatrudnieniem żony w spornym okresie, tj. od 21 grudnia 2009 r. do 30 marca 2010 r., rodzaju wykonywanej umowy, ewentualnie działalności jako osoby współpracującej przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
W odpowiedzi na to pismo, skarżący, pismem z dnia 20 marca 2013 r. informował, że żona przyjęła i wykonywała nieodpłatnie zlecenie w zakresie nadzoru dydaktycznego jako opiekunka praktyki małoletniej zatrudnionej u mnie pracownicy. Odbywało się to przy braku sprzeciwu pracodawcy (mojej matki) zatrudniającej żonę i ta ostatnia mogła wykonywać nieodpłatnie opiekę nad młodocianą pracownicą w godzinach kiedy świadczyła również obowiązki pracownicze w tym samym pomieszczeniu. Tak więc wykonywanie obowiązków opiekuna praktyki wynikało w ramach zasady swobody w kształtowaniu stosunków cywilnoprawnych z zawartej między nami umowy nienazwanej- zbliżonej w swym kształcie do umowy zlecenia. Różnica polegała głównie na tym, iż była to umowa nieodpłatna. W tym czasie składki ZUS i zaliczki na podatek dochodowy były odprowadzane przez moją matkę zatrudniającą żonę w ramach stosunku pracy.
Pragnę nadmienić, iż zgodnie z aktualną linią orzeczniczą NSA zatrudnienie osoby z kwalifikacjami opiekuna praktyk nie może być utożsamiane jedynie z nawiązaniem stosunku pracy. Istotne jest bowiem samo wykonywanie opieki nad młodocianym pracownikiem na rzecz jego pracodawcy bez względu na tytuł prawny świadczenia obowiązków opiekuna praktyk. Tym samym niezrozumiałe jest zwrócenie się o informację co do odprowadzanych składek ZUS oraz podatku od wynagrodzenia.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr 43134-4/2013 Burmistrz B. odmówił skarżącemu przyznania jednorazowego dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika w celu przygotowania zawodowego.
Odwołanie od tej decyzji nie zostało uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., które decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu decyzji ostatecznej stwierdzono:
Wnioskiem z dnia 4 października 2010r. skarżący zwrócił się do Burmistrza Miasta B. o dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika za 24 miesiące kształcenia, dołączając szereg dokumentów (...). Z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i dowodowego wynika, że młodociana odbywała praktyczną naukę zawodu sprzedawcy u skarżącego w okresie od dnia 1 października 2008r. do dnia 30 września 2010r., przy czym od początku nauki zawodu do dnia 20 grudnia 2009r. nauka zawodu odbywała się pod nadzorem instruktorki praktycznej nauki zawodu K. A. a od 1 kwietnia 2010r. do końca nauki zawodu pod nadzorem instruktora praktycznej nauki zawodu K. C., co wynika z oświadczenia skarżącego z dnia 1 października 2010r. dołączonego do wniosku o dofinansowanie nauki z dnia 4 października 2010r. W okresie od dnia 21 grudnia 2009r. do dnia 30 marca 2010r. proces nauki zawodu sprzedawcy nie odbywał się pod nadzorem K. A. bowiem w okresie od 21 grudnia 2009r. przebywała ona na urlopie wychowawczym, natomiast opiekę nad młodocianym uczniem z dniem 1 kwietnia 2010r. rozpoczęła żona skarżącego, co wynika z jego oświadczenia. Z akt sprawy wynika, że młodociana zakończyła naukę praktycznej nauki zawodu z wynikiem pozytywnym. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2012r. sygn. akt IVSA/Wr 439/12, uchylającym wcześniej wydane przez organy obu instancji decyzje zostały zawarte zalecenia dotyczące uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie, czy podnoszony pobyt żony skarżącego w sklepie zatrudniającym młodocianą pracownicą w tym czasie był związany ze sprawowaniem nad nią opieki instruktorskiej oraz jaka była podstawa prawna opieki, a zatem czy w okresie od 21 grudnia 2009r. do 30 marca 2010r. K. C. sprawowała i na jakiej podstawie obowiązki instruktora praktycznej nauki zawodu. Sąd wskazał pomocniczo na przepisy o systemie ubezpieczeń społecznych, w oparciu o które można wywieść, czy w okresie spornym była ona ubezpieczona jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą działalność gospodarczą, a jeżeli tak, to czy mogło dojść do zawarcia w trybie określonym w przepisach prawa, umowy w celu sprawowania pieczy nad młodocianym pracownikiem. Wykonując te zalecenia organ I instancji skupił się na dokumentach dołączonych do wniosku z dnia 4 października 2010r., a przede wszystkim na oświadczeniu K. C. z dnia 4 października 2010r., z którego wynika, że z dniem 1 kwietnia 2010r. nastąpiła zmiana osoby szkolącej /.../.
Wynika z nich w sposób bezsporny, że K. C. została ubezpieczona w systemie ubezpieczeń społecznych z dniem 1 kwietnia 2010r. jako osoba współpracująca ze skarżącym, prowadzącym Sklep Ogólnospożywczy w D. i z tym dniem rozpoczęła szkolenie młodocianej. Wskazać jednocześnie należy na twierdzenie skarżącego, które spójne jest ze złożonym oświadczeniem, zawarte w odwołaniu z dnia 3 listopada 2010r. od pierwszej decyzji organu I instancji z dnia 15 października 2010r. /.../, że "nie sposób w tym miejscu zgodzić się z tezą postawioną przez organ I instancji, że krótkotrwały pobyt instruktorki praktycznej nauki zawodu na urlopie wychowawczym niweczy spełnienie warunków" do przyznania dofinansowania. Dla celów ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ I instancji po wydaniu wyroku w tej sprawie organ I instancji zwrócił się do skarżącego o udzielenie wyjaśnień dotyczących zakresu odprowadzanych składek ZUS oraz podatku od wynagrodzenia w związku z zatrudnieniem K. C. w okresie od 21 grudnia 2009r. do 30 marca 2010r., rodzaju wykonywanej umowy, ewentualnie działalności jako osoby współpracującej przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W odpowiedzi skarżący w piśmie z dnia 20 marca 2013r. oświadczył, że żona przyjęła i wykonywała nieodpłatnie zlecenie w zakresie nadzoru dydaktycznego jako opiekunka praktyki zatrudnionej u niego młodocianej, wobec braku sprzeciwu jej pracodawcy, co umożliwiało wykonywanie obowiązków opieki w godzinach pracy u tego pracodawcy. W tym czasie składki ZUS i zaliczki na podatek dochodowy były odprowadzane przez jego matkę, pracodawcę żony. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny organ I instancji wydał zaskarżoną decyzję. W jej uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że twierdzenia skarżącego o sprawowaniu opieki instruktorskiej praktycznej nauki zawodu przez żonę nie są spójne z wcześniej złożonymi oświadczeniami dotyczącymi zmiany instruktora zawartymi w piśmie z dnia 4 października 2010r., a oświadczenie z dnia 20 marca 2013r. stoi w sprzeczności z wcześniej złożonym w dniu 4 października 2010r., zatem nie zostały wzięte pod uwagę /.../.
Przywołując następnie w swych rozważaniach przepisy art. 70 "b" ust. 1 ustawy oraz § 10 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 grudnia 2010 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz.U. nr 244, poz. 1626) organ odwoławczy stwierdził, iż w chwili rozstrzygania wniosku o przyznanie dofinansowania kosztów kształcenia młodocianych, wnioskodawca, niezależnie od przesłanki określonej w art. 70 "b" ust. 1 pkt.2 ustawy, ma wykazać nie tyle posiadanie wymaganych kwalifikacji w chwili rozstrzygania, ile przesłanki prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje. Omawiana przesłanka jest spełniona wtedy, gdy w całym okresie przygotowania zawodowego osoba prowadząca posiadała wymagane kwalifikacje. W niniejszej sprawie pracodawca przez okres od dnia 21 grudnia 2009r. do dnia 30 marca 2010r. nie zatrudniał osoby posiadającej kwalifikacje instruktora praktycznej nauki zawodu, która faktycznie sprawowała nadzór nad nauką zawodu młodocianej, albowiem osoba dotychczas sprawująca tę funkcję przeszła na urlop wychowawczy, zaś nowy instruktor praktycznej nauki zawodu zaczął pełnić tę funkcję od dnia 1 kwietnia 2010r., co wynika z oświadczenia K. C. z dnia 4 października 2010r. dołączonego do wniosku o dofinansowanie. W cenie organu I instancji jak też Kolegium Odwoławczego nie zaistniały wobec powyższego nadzwyczajne okoliczności, które usprawiedliwiałyby pracodawcę przed negatywnymi skutkami wynikającymi z niedochowania warunków i przesłanek określonych w przepisach prawa, uzasadniających udzielenie dofinansowania kosztów kształcenia nauki zawodu. Organ I instancji nie dał wiary późniejszym oświadczeniom K. C., że w tym czasie opiekę nad młodocianą sprawowała żona, albowiem były one sprzeczne z oświadczeniem złożonym w dniu 4 października 2010r. Z zestawienia faktu przebywania na urlopie wychowawczym K. A. od 21 grudnia 2009r. z oświadczeniem skarżącego z dnia 4 października 2010r. wynika, że opiekę nad młodocianą w okresie od 21 grudnia 2009r. do 30 marca 2010r. sprawowała formalnie K. A., a dopiero z dniem 1 kwietnia 2010r. nastąpiła zmiana opiekuna, przy czym K. C. twierdził, że przebywanie na urlopie wychowawczym K. A., nie skutkowało zaprzestania wykonywania tej opieki, co wynika z odwołania od decyzji z dnia 15 października 2010r., w którym zostało zawarte twierdzenie, że "pracownica posiadająca kwalifikacje do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych, będąca na urlopie wychowawczym nie traci statusu pracownika ani wskazanych kwalifikacji, wynikających z jej wykształcenia". Dalej skarżący wywodził, że skoro dopuszczalne jest skrócenie trwania umowy z przyczyn utraty szczególnej cechy pracownika (bycia młodocianym bez zawodu) i przyznanie świadczenia w odpowiedniej wysokości, to choćby w drodze analogii należy zastosować w tej sprawie przepisy dotyczące częściowej płatności, przewidzianej w art. 70 "b" ust.5 ustawy. Wskazuje to, że skarżący bronił tezy zmierzającej do uznania, że pobyt na urlopie wychowawczym nie skutkuje tego, że w tym czasie osoba ta nie sprawowała opieki nad praktyczną nauką zawodu, a w ostateczności, gdyby uznać, że jednak tej opieki nie było, to i tak zasadne jest przyznanie świadczenia, choćby w niższej wysokości, uwzględniającej niepełny okres sprawowania tej opieki. Potwierdzeniem stanowiska przyjętego przez organ I instancji jest zachowanie skarżącego polegające na objęciu żony, ubezpieczeniem społecznym, jako osoby współpracującej z dniem 1 kwietnia 2010r., co wynika z dołączonego do wniosku o dofinansowanie zaświadczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem organu I instancji i Kolegium, skorzystanie z urlopu wychowawczego przez osobę zatrudnioną u pracodawcy jako instruktor praktycznej nauki zawodu nie było sytuacją nadzwyczajną, nie dającą się przewidzieć, a więc pracodawca miał czas na znalezienie i zatrudnienie w odpowiednim czasie nowej osoby na to stanowisko, tym bardziej, że osobą tą była żona pracodawcy. Ponieważ jednak zatrudnienie tej osoby nastąpiło po ponad trzymiesięcznej przerwie w sprawowaniu nadzoru nad nauką zawodu przez instruktora praktycznej nauki zawodu, to prowadzi to do wniosku, że nie został spełniony wymóg, o którym mowa w art. 70 "b" ust.1 pkt. 1 ustawy, polegający na prowadzeniu przygotowania zawodowego przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje przez cały okres. Stanowisko takie wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2010r. nr II SK 1194/10. W orzeczeniu tym sąd przywołał również dorobek orzecznictwa sądów administracyjnych związanego z interpretacją i stosowaniem poprzedniej regulacji prawnej w tym zakresie, tj. art. 27 "c" ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych regulującego tzw. ulgę podatkową-uczniowską, która została zlikwidowana a w zamian za tę ulgę wprowadzona została możliwość dofinansowania nauki zawodu w obecnie obowiązującym stanie prawnym. Z tego ugruntowanego dorobku orzeczniczego wynika więc pogląd o wymogu posiadania kwalifikacji w całym okresie szkolenia i braku podstaw do dzielenia okresu szkolenia na część, w której ulga nie przysługiwała z powodu braku kwalifikacji pracodawcy i część, w której ulga przysługiwałaby z powodu uzyskania przez pracodawcę kwalifikacji w trakcie szkolenia.
W skardze na decyzję ostateczną wniesiono o jej uchylenie, a także uchylenie decyzji organu I instancji.
Skarżący podniósł, iż nie zgadza się z tezą organów, postawioną wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, iż w spornym okresie podczas przebywania K. A. na urlopie wychowawczym tj. od 21 grudnia 2009r. do 30 marca 2010r. żona skarżącego faktycznie nie sprawowała opieki dydaktycznej nad młodocianą pracownicą. Jakby nie dostrzegając dowodów w postaci spójnych zeznań K. C., K. A., młodocianej i skarżącego organy obu instancji wskazały, że twierdzenia o opiece dydaktycznej jego żony – nad młodocianą w okresie urlopu wychowawczego K. A. złożył pod wpływem uzasadnienia Sądu i dla osiągniecia korzyści majątkowej. Taka argumentacja nie może zasługiwać na akceptację albowiem od samego początku postępowania w toku drogi instancyjnej zarówno sam wnioskodawca jak i inne osoby przesłuchane w sprawie stanowczo i jednoznacznie stwierdzały, że żona skarżącego sprawowała opiekę praktycznej nauki zawodu nad młodocianą. Przez cały ten czas wskazywano organom rozpoznającym sprawę, że żona skarżącego pozostawała w stosunku pracy jako pracownica matki skarżącego. I to właśnie praca w tym samym pomieszczeniu, co młodociana umożliwiała sprawne wypełnianie opieki praktycznej nauki zawodu nad wskazaną młodocianą pracownicą. W żadnym momencie nie ukrywano faktu, iż K. C. nie łączył z mężem stosunek pracy. Twierdzenia skarżącego, że w spornym okresie nie zatrudniał osoby z uprawnieniami instruktora praktycznej nauki zawodu należy rozumieć potocznie tak jak on. W powszechnym bowiem mniemaniu zatrudnienie oznacza tylko stosunek pracy. Nikt bez wiedzy prawniczej nie traktuje tak umów cywilnych, zwłaszcza nieodpłatnych. Głębsza analiza sprawy w kontekście jej rozpoznawania przez pryzmat prawnych skutków istnienia ustroju małżeńskiej wspólności majątkowej wskazuje na prymat nieodpłatnego charakteru wykonywania czynności na rzecz współmałżonka- przedsiębiorcy w celu realizacji jednego celu gospodarczego i pomnażania majątku wspólnego. Mając na uwadze notorię powszechną, iż każda zdrowa osoba kieruje swoim zachowaniem stwierdzić należy, że żona skarżącego zaakceptowała wypełnianie obowiązków opiekuna praktycznej nauki zawodu na rzecz swojego męża przedsiębiorcy zatrudniającego młodocianą pracownicę. Faktycznie co wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykonywała tą opiekę i zapewniła ciągłość nadzoru dydaktycznego nad młodocianą pracownicą. Jeżeli zgodziła się i wykonywała zlecone czynności to z samego kontekstu wynika że K. C. też je musiał akceptować a nawet zlecić. Przesłuchani małżonkowie C. zgodnie potwierdzili przecież wykonywanie obowiązków opiekuna dydaktycznego młodocianej pracownicy przez K. C.. W tych okolicznościach na gruncie prawa cywilnego należy stwierdzić że doszło do zgodnego i wprowadzonego w czyn oświadczenia woli stron. To zaś nic innego jak zawarcie umowy cywilnoprawnej. W swym kształcie odpowiada ona współprowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie opieki nad młodocianymi pracownikami. Dla jej skuteczności znaczenie ma zdolność stron do czynności prawnych a nie jak wskazały organy podleganie określonym ubezpieczeniom społecznym! Burmistrz Miasta B. i organ II Instancji w oderwaniu od wytycznych WSA we Wrocławiu nie skupiły się nad dowodami na sprawowanie nieprzerwanej opieki nad młodocianą pracownicą i na tytule prawnej tej opieki, ale dokonały niedorzecznej polemiki z tezą postawioną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. W tym miejscu warto przytoczyć orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2012r. ( I OSK 2292/11) Lex nr 1101383, w którego sentencji wskazano że termin "zatrudnienie" o którym mowa w art. 70 "b" ust. 1 ustawy należy rozumieć szeroko jako wykonywanie pracy na podstawie różnych umów a nie tylko umowy o pracę w rozumieniu ścisłym, określonym w Kodeksie pracy. Linia orzecznicza NSA dopuszcza złożenie oświadczenia woli w przedmiocie zatrudnienia opiekuna młodocianych pracowników w sposób konkludentny tj. np. przez przystąpienie do wykonywania obowiązków w tym zakresie. Wynikająca z art. 60 k.c. zasada swobody formy składania oświadczenia woli znajduje przecież zastosowanie do sytuacji (zatrudnienia) określonej w art. 70 "b" ust.1 ustawy.
Zestawienie wskazanej linii orzeczniczej w połączeniu z wytycznymi WSA we Wrocławiu pozwala na stwierdzenie, że do przyznania dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego pracownika wystarczające jest obok innych wymogów nadzorowanie praktycznej nauki zawodu przez osobę posiadającą stosowne kwalifikacje, która działa na rzecz pracodawcy w ramach stosunku pracy, zlecenia czy innej umowy, cywilnoprawnej. Tak więc czynności żony skarżącego, jako takiej,
pozbawionej zdolności pracowniczej, a które wykonywała na podstawie umowy cywilnej uznać należy za wystarczające do spełnienia przesłanek ustawowych uzyskania dofinansowania kosztów kształcenia młodocianej pracownicy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z tych samych powodów jakie przedstawione zostały w uzasadnieniu decyzji ostatecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji SKO w W. należy mieć na względzie w szczególności treść przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) ppsa, według którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd Sądu stanie się nieaktualny (por. wyrok NSA z dnia 22 września 1999 r., I SA 2019/98, ONSA 2000/3/129). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej takiej oceny, może spowodować zmiana (po uzyskaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. B. Danter i in.: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Zakamycze 2005, str. 347).
W rozpoznawanej sprawie jednakże nie tyle chodzić będzie o ocenę prawną rozumianą jako wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania ale o wskazania co do dalszego postępowania jako konsekwencję wyrażonej oceny prawnej. W takiej sytuacji zaś i do nakreślonych wskazań odnieść trzeba wspomnianą zasadę związania póki nie zmieni się stan prawny, w jakim zapadło kwestionowane orzeczenie, okoliczności faktyczne bądź orzeczenie Sądu nie zostanie uchylone.
W niniejszym przypadku sposób rozumienia przepisów prawa materialnego zastosowanych przez administracyjne organy orzekające nie budził wątpliwości. Konkretyzowanie w sytuacji skarżącego przepisów art. 70 "b" ust. 1 ustawy i stosownych przepisów przytoczonego wyżej rozporządzenia było zasadne. Sąd w omówionym wyroku, po szczegółowym scharakteryzowaniu sytuacji prawnej żony skarżącego zatrudnionej w sklepie (stoisku teściowej), a następnie w sklepie (stoisku skarżącego) nakazał jednocześnie ustalić "na podstawie dostępnych środków dowodowych, czy w okresie od 21 grudnia 2009r. do 30 marca 2010r. sprawowała ona i na jakiej podstawie obowiązki instruktora (opiekuna) praktycznej nauki zawodu wobec młodocianego pracownika oraz, stosownie do poczynionych ustaleń, wyprowadzić konsekwencje prawne faktu uznanego za udowodniony".
Jako okoliczność, która może okazać się istotną dla załatwienia sprawy – Sąd wcześniej przywołał szerokie rozumienie terminu "zatrudnienie" równając je z wykonywaniem pracy na podstawie różnych umów, a nie tylko umowy o pracę ściśle rozumianej (jak w kodeksie pracy). Nadto, że złożenie oświadczenia woli w przedmiocie zatrudnienia u pracodawcy, o jakim mowa w art. 70 "b" ust. 1 ustawy – by było ważne – nie wymaga formy pisemnej, może mieć charakter dorozumiany (konkludentny). Wystarczyłoby samo dopuszczenie osoby do określonej pracy i podjęcie przez nią jej wykonywania. Z tego wyprowadzony został wniosek, że pomiędzy skarżącym a jego żoną mogła być zawarta, poprzez dorozumianą czynność prawną, umowa o pracę (inna umowa o świadczenie usług) mająca na celu sprawowanie pieczy nad młodocianą pracownicą. Takiego statusu pracowniczego nie znosiłoby ewentualne ustalenie, że w tym czasie żona skarżącego spełniała kryteria określone dla osób współpracujących z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność.
Relacja żony skarżącego względem młodocianej pracownicy oraz wskazania co do dalszego toku postępowania nie budziły zatem wątpliwości. Sąd wyraźnie przy tym określił "kierunek" dalszych ustaleń w sprawie. W postępowaniu posądowym jednakże podjęto tylko jedną czynność: zwrócono się do skarżącego o wyjaśnienie kwestii składek ZUS oraz podatku od wynagrodzenia w związku z zatrudnieniem żony "w spornym okresie" podanie rodzaju wykonywanej przez nią umowy względnie działalności jako osoby współpracującej przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Odpowiadając na to żądanie organu I instancji skarżący wskazał, że żona przyjęła i wykonywała nieodpłatnie zlecenie w zakresie nadzoru dydaktycznego jako opiekunka praktyki młodocianej pracownicy, ale należycie tego nie oceniono, nie nadano temu rozstrzygającego znaczenia. A przecież okoliczności przezeń w cytowanym piśmie z dnia 20 marca 2013 r. podane można było próbować choćby "sprawdzić" ponownie przesłuchując osoby, które już raz w postępowaniu administracyjnym słuchano (żona skarżącego, młodociana wówczas pracownica, K. A., inne ewentualnie osoby, które mogą znać istotne dla sprawy okoliczności, a których istnienie mogło ujawnić postępowanie organu), ale lakonicznie sporządzone protokoły nie pozwalają przyjąć, że ustalenia faktyczne w sprawie odpowiadają zasadzie wyrażonej w art. 7 kpa i rozwiniętej w art. 77 § 1 kpa. I tak np. w oparciu o te zeznania nie można wyrobić sobie należytego poglądu w szczególności na temat tego jak żona skarżącego faktycznie obowiązki instruktora zawodu przejęła po swej poprzedniczce, w jaki sposób je wykonywała, czy sklepy/stoiska męża i teściowej graniczą ze sobą i łączność z młodocianą nie nasuwała przeszkód, czy podejmowane czynności instruktorskie były gdzieś dokumentowane, a jeśli tak to gdzie, czy oprócz młodocianej w sklepach byli jeszcze inni uczniowie, nad którymi pieczę sprawowała żona skarżącego. Należało by wówczas rozważyć przesłuchanie i tych osób/osoby. Czy czynności instruktorskie względem tych młodocianych żona skarżącego wykonywała w jednakowy sposób, czy dodatkowe obowiązki jakie podjęła względem młodocianej nie kolidowały z jej obowiązkami w sklepie matki męża. I co istotne: jakie czynności składały się na pełnienie takiego instruktażu. Przesłuchując dodatkowo K. A. należałoby świadka spytać skąd jej wiadomo – skoro przebywała na urlopie wychowawczym, że żona skarżącego "była wtedy w sklepie i opiekowała się praktykantkami". Z tego można też wnosić, że uczennic/uczniów było więcej w placówce skarżącego, czy jego matki. Przesłuchując dodatkowo E. P. należałoby uszczegółowić pytania o przerwę w opiece prowadzonej przez instruktora. W protokole przesłuchania z dnia 12 lipca 2011 r. pytanie o tę przerwę odnotowano następująco: "Czy w trakcie trwania Pani praktycznej nauki zawodu wystąpiła przerwa w opiece prowadzonej przez instruktora", ale już nie spytano młodocianej jak wyglądała jej praca po odejściu K. A. na urlop wychowawczy. Czy po tym fakcie opiekę nad nią wykonywała praktycznie żona skarżącego, czy też nikt się nią nie opiekował, czy ewentualnie prowadziła dziennik praktyk i kto w nim dokonywał stosownych wpisów. Młodociana wyraźnie zeznała do protokołu, że "w drugiej klasie przebywania na nauce funkcję instruktora pełniła Pani K.C.", ale czy to oznacza, że dopiero w II klasie szkoły formalnie ten instruktaż sprawowała, a wcześniej czyniła to nieformalnie, czy też w ogóle jej nie poświęcała uwagi koncentrując się np. na uczniach, których miała powierzonych od początku praktyk. Na wyżej sformułowane kwestie należałoby przesłuchać także matkę skarżącego dochodząc tego, czy zatrudnienie synowej nie kolidowało z jej obowiązkami opiekuna młodocianej, czy wręcz nie wykluczało takiej możliwości.
Powinno być przy tym rzeczą zrozumiałą, że Sąd tylko przykładowo wymienia te istotne, na tym etapie postępowania, okoliczności, a do organu prowadzącego je należałoby czynienie dodatkowych ustaleń jakich potrzeba wyłaniałaby się podczas dokonywanych czynności. Tym samym Sąd pozostawia to inwencji organu administracyjnego.
Należy do tego dodać, że tak jak powierzchownie dokonano tych ważnych w sprawie czynności (przesłuchań świadków) tak, z drugiej strony, zbyt duże znaczenie nadano oświadczeniu skarżącego z dnia 4 października 2010 r. dołączonemu do wniosku o dofinansowanie kosztów kształcenia zawodowego.
Oświadczenie to bowiem ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że "z dniem 1.04.2010 r. została zmieniona osoba szkoląca z osoby K. A. na osobę K. C.". Gdyby więc poprzestać na tym oświadczeniu można byłoby przyjąć, że do końca marca opiekę nad młodocianą pełniła K. A., a od początku kwietnia 2010 r. była ona sprawowana przez żonę skarżącego i żadnej przerwy w tych czynnościach nie było. Ale dalsze postępowanie i zbierane w nim materiały sprawy wskazują, że tak jednoznaczna ocena tego oświadczenia skarżącego nie jest możliwa przy czym bez wszechstronnego ustalenia okoliczności sprawy, według wskazań wyroku omówionego w części historycznej tego uzasadnienia, jak i wskazań niniejszych, nie można ani przekonująco wywodzić, że żona skarżącego uczyła młodocianą praktycznie zawodu po odejściu K. A. na urlop wychowawczy, ani temu przeczyć.
Reasumując organy administracyjne dopuściły się w tej sprawie naruszenia przepisu art. 153 ppsa, a także art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 ppsa Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach zostało przy tym oparte na podstawie art. 200 ppsa.
Sąd przy tym wskazuje kierując się zasadą wyrażoną w art. 141 § 4 ppsa, że zauważone i omówione w uzasadnieniu wyroku niedostatki ustaleń faktycznych w sprawie powinny zostać usunięte w dalszym postępowaniu tak jak to już wcześniej skład orzekający nakazywał: na podstawie dostępnych środków dowodowych, w szczególności zaś uzupełniających przesłuchań świadków, czy przesłuchań osób, których dotąd nie słuchano, a których zeznania mogłyby przyczynić się do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło