IV SA/Wr 487/20
WyrokWSA we Wrocławiu2021-01-12
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana, gdy pracodawca kwestionuje ustalenia lekarskie dotyczące związku przyczynowego między chorobą a wykonywaną pracą, podnosząc istnienie czynników pozazawodowych i wadliwość postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Organy te są związane opinią lekarską jednostki orzeczniczej, która wykluczyła pozazawodowe przyczyny schorzenia i ustaliła związek przyczynowo-skutkowy z wykonywaną pracą. Pracodawca nie przedstawił dowodów podważających te ustalenia, a sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny opinii lekarskiej.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy I. M. (przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka lewego). Spółka zarzuciła organom niepełny materiał dowodowy, brak analizy czynników pozazawodowych oraz wadliwość orzeczenia lekarskiego. Organy obu instancji uznały, że choroba ma charakter zawodowy, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, które wykluczyły przyczyny pozazawodowe.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Wydziale IV w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi "A" Spółka z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] września 2020 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u I. M. oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 59 z późn. zm.1), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (t.j.Dz. U. z 2020 r. poz. 1320) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.Dz. U. z 2013 r. poz. 1367; zwane poniżej w skrócie rozporządzeniem) jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.; t.j.Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.) i po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej - A Sp. z o.o. z siedzibą w Z. od decyzji Nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...]06.2020 r. o stwierdzeniu choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u I. M.– utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przytoczył, że wyżej wymieniona pracownica pracowała:
• od [...]1986 r. do [...]1987 r. w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Z. (zlikwidowana) jako uczeń praktycznej nauki zawodu, pomocnik mleczarski,
• od [...]1991 r. do [...]1991 r. w Sklepie Wielobranżowym A. F. w Z. (zlikwidowany) jako sprzedawca (1/2 etatu),
• od [...]1994 r. do [...]1994 r. w Handel hurtowy i obwoźny M. T. w Z. (zlikwidowany) jako sprzedawca (1/2 etatu),
• od [...]1994 r. do tej pory u skarżącej spółki jako monter, monter-pakowacz-drukarz, monter-drukarz-pakowacz, monter-skalowacz, monter- pakowacz i monter pakowacz (bez montażu); wykonywała pracę w narażeniu na sposób wykonywania pracy.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez lekarza medycyny pracy przychodni przyzakładowej B. wszczął dnia [...]2019 r. postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej. Organ przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, którego celem było ustalenie i ocena narażenia zawodowego u pracownicy. W jego toku D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. dnia [...]2020 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego (poz. 19.1) u pracownicy. Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego swoje stanowisko uzasadniła tym, że: "W badaniach laboratoryjnych wykonanych w ramach diagnostyki różnicowej (morfologia, kwas moczowy, glukoza, CRP, RF, TSH, odczyn Waaler-Rose) w normie. W badaniu ortopedycznym stwierdzono utrzymujące się przewlekle zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka lewego oraz objawy zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego. Dokonano oceny całości dokumentacji. Z oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS w Z. i protokołu oględzin wynika, że pacjentka była narażona na sposób wykonywania pracy obciążający dłonie i nadgarstki, w tym liczne monotypowe ruchy kciuka lewego. Narażenie to było również przyczyną wcześniej rozpoznanych chorób zawodowych w tym samym zakładzie pracy. Z załączonej również dokumentacji audiowizualnej wynika jednoznacznie, że oprócz nadgarstków obciążone są również dłonie, w tym kciuk lewy podczas czynności rozkładania i przytrzymywania foliowego woreczka (ruch odwodzenia kciuka i przechylania go w stronę małego palca) oraz zgrzewania woreczka lewą dłonią z uciskiem lewego kciuka. Wykluczono pozazawodowe przyczyny choroby. Mając na uwadze powyższe można z wysokim prawdopodobieństwem uznać zawodową etiologię choroby: przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki."
Przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, organ I instancji zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. poinformował strony biorące udział w przedmiotowym postępowaniu o zakończeniu zbierania materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Pełnomocnik skarżącej spółki pismem z dnia [...]02.2020 r. wniósł uwagi do zgromadzonego materiału dowodowego. Wobec tego organ pierwszej instancji pismem z dnia [...]03.2020 r. zwrócił się do D. Wojewódzkiego Medycyny Pracy we W. — Oddziału w W. z prośbą o dodatkowe uzasadnienie wydanego orzeczenia lekarskiego, w szczególności w zakresie wyników przeprowadzonych badań lekarskich, czynności monotypowych wykonywanych przez zainteresowaną oraz przyczyn pozazawodowych powstałego schorzenia.
Wymieniony Ośrodek Medycyny Pracy pismem z dnia [...]04.2020 r. zwrócił się do organu z prośbą o weryfikację karty oceny narażenia zawodowego z dnia [...]11.2019 r. Po uzyskaniu odpowiedzi od organu (pismo z dnia [...]05.2020 r.), pismem z dnia [...]05.2020 r. jednostka orzecznicza poinformowała, że orzeczenie lekarskie Nr [...] wydane zostało zgodnie z zasadami orzeczniczymi, tj. rozpoznano chorobę znajdująca się w wykazie chorób zawodowych oraz ustalono, że na jej powstanie miały wpływ warunki pracy. Pacjentka badana była w tut. DWOMP w związku z podejrzeniem choroby zawodowej przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka lewego. Jak dalej podała ta placówka orzecznicza: "Jest to choroba wywołana sposobem wykonywania pracy i dotyczy układu ruchu. Pacjentka była już orzekana w tut. DWOMP w kierunku innej choroby układu ruchu przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka prawego i w 2009 r. otrzymała decyzję PPIS o stwierdzeniu choroby zawodowej. W 2014 r. pacjentka otrzymała kolejną decyzję PPIS po stwierdzeniu choroby zawodowej zespół cieśni w obrębie nadgarstka prawego i lewego, który również jest skutkiem sposobu wykonywania pracy. Z oceny narażenia zawodowego wynika sporządzonej przez PPIS wynika, że pacjentka narażona była przez cały okres zatrudnienia w A. na sposób wykonywania pracy obciążający układ ruchu i obwodowy układ nerwowy. Z tego powodu otrzymała już 2 decyzje o stwierdzeniu chorób zawodowych. Obecnie skierowana do tut. DWOMP przez lekarza sprawującego opiekę profilaktyczną nad zakładem pracy lek. med. J. Z. z podejrzeniem kolejnej choroby zawodowej co już na wstępie potwierdza narażenie zawodowe. (...) Podczas badania ustalono, że pacjentka jest praworęczna, ale czynności wykonuje oburącz. Pozazawodowe przyczyny choroby wykluczono na podstawie wywiadu lekarskiego, badania podmiotowego, badań laboratoryjnych oraz dokumentacji zewnętrznej (profilaktycznej i POZ). Tut. DWOMP w każdym przypadku procesu orzeczniczego w kierunku choroby zawodowej zwraca się do pacjenta o dostarczenie już na pierwszą wizytę zaświadczenia od lekarza POZ wykluczającego choroby pozazawodowe, które wymieniamy w piśmie do pacjenta informującym o terminie badania w tut. DWOMP. Zwracamy się również do lekarza sprawującego opiekę profilaktyczną o przesłanie dokumentacji celem oceny stanu zdrowia pacjenta. Z B w Z. otrzymano informację z dnia [...]11.2019 r., że pacjentka nie leczy się z powodu chorób układowych (niedoczynności tarczycy, cukrzycy, akromegalii, dny moczanowej) nie było zmian miejscowych typu złamania, guzy ani chorób takich jak reumatoidalne zapalenie stawów. Z dostarczonej dokumentacji profilaktycznej poza niedosłuchem również nie wynikało, aby występowały choroby pozazawodowe mogące mieć wpływ na rozwój zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego. Stwierdzone u pacjentki w trakcie procesu orzeczniczego takie choroby jak nadciśnienie tętnicze, zawał mięśnia serca w 2016 r., pyłkowica i niedosłuch nie miały wpływu na rozwój zapalenia pochewek ścięgnistych kciuka lewego. Z oceny narażenia zawodowego wynikało, że nawet po zmianie stanowiska pracy w 2016 r. (po zawale) nadal występowało narażenie na sposób wykonywania pracy na stanowisku montera-pakowacza, mimo że pacjentka nie wykonywała już czynności na montażu. Na stanowisku monter-pakowacz występowała różnorodność pakowanych elementów, ale sposób wykonywania pracy pozostawał taki sam i był związany nadal z monotypią ruchów i obciążeniem kciuka lewego. Z załączonej dokumentacji audiowizualnej wynikało, że pacjentka wykonywała oburącz czynności polegające na rozkładaniu i przytrzymywaniu foliowego woreczka z przeciążeniem kciuka lewego podczas ruchu odwodzenia kciuka i przechylania go w stronę palca piątego. Czynności te charakteryzowały się monotypią, gdyż powtarzane były wielokrotnie w krótkich odstępach czasu."
Przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, organ I instancji zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. ponownie poinformował strony biorące udział w przedmiotowym postępowaniu o zakończeniu zbierania materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżąca spółka pismem z dnia [...]06.2020 r. wniosła uwagi do zgromadzonego materiału dowodowego.
Na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji, a w szczególności wydanego orzeczenia lekarskiego oraz oceny narażenia zawodowego organ pierwszej instancji wydał decyzję Nr [...] o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej: przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego (poz. 19.1).
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca spółka zarzuciła między innymi, że materiał dowodowy nie wykazuje dostatecznie (tj. bezspornie i z wysokim prawdopodobieństwem), że choroba rozwinęła się w wyniku wykonywania pracy, brak jest ustalenia wpływu pozazawodowych czynników rozwoju choroby i całkowicie pominięto je w orzeczeniu lekarskim, orzeczenie lekarskie jest niepełne i sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, pracownica wymaga pogłębionej diagnostyki medycznej w kierunku reumatoidalnego zapalenia stawów albo innego zespołu chorób, ustalenia poczynione w orzeczeniu lekarskim winny zostać zweryfikowane poprzez dodatkową konsultację z jednostką orzeczniczą II stopnia.
Rozpoznając odwołanie D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. na wstępie przytoczył podstawy normatywne orzekania o chorobie zawodowej to jest art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia stwierdzając, że muszą być spełnione łącznie ku temu trzy warunki:
1.choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2.choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
3.wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
Jak organ ocenił - w przypadku wymienionej pracownicy kryterium dotyczące rozpoznania klinicznego choroby zawodowej (poz. 19.1) zostało spełnione. Placówka diagnostyczno-orzecznicza uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych, tj. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. rozpoznał chorobę zawodową: przewlekłą chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy — przewlekłe zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego. Odnosząc się do kwestii dotyczącej powiązania dolegliwości zdrowotnych pracownicy z wykonywaną pracą zawodową tj. związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami środowiska pracy, w którym występowały czynniki chorobotwórcze, organ stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu lekarze orzecznicy po badaniach i analizie dokumentacji wykluczyli pozazawodową etiologię schorzenia (poz. 19.1) i jednoznacznie wykazali związek z pracą.
Dalej zaś organ argumentował, że w przypadku tej jednostki chorobowej okres, w którym muszą wystąpić udokumentowane objawy chorobowe pomimo zakończenia narażenia wynosi 1 rok i to kryterium zostało spełnione, bowiem udokumentowane objawy chorobowe u pracownicy wystąpiły w okresie narażenia na sposób wykonywania pracy obciążający kończyny górne – w czasie zatrudnienia w skarżącej spółce.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ II instancji wyjaśnił, że dowodem, który ustala bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników obecnych w środowisku pracy lub sposobem jej wykonywania jest orzeczenie lekarskie. Lekarz orzecznik dysponując wiedzą specjalistyczną uznał, że w przedmiotowej sprawie taka zależność zachodzi. Zatem organ dysponując dowodem, który potwierdza związek przyczynowo-skutkowy schorzenia z wykonywaną pracą prawidłowo zastosował art. 2351 k.p. Ponadto rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych jest wystarczające do uznania, że doszło do zachorowania na chorobę zawodową, jeśli ustali się istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego wywołującego taką chorobę. Innymi słowy "w razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby" (tak: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 769/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 03.10.2013 r., sygn. akt II SA/Ke 657/13).
Organ podkreślił, że ocena narażenia zawodowego wykazała, iż pracownica wykonując swoje obowiązki zawodowe narażona była na sposób wykonywania pracy. Rolą Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest ustalenie narażenia zawodowego, natomiast lekarze orzecznicy badają związek pomiędzy narażeniem zawodowym a jego wpływem na stan zdrowia, każdorazowo oceniając rodzaj narażenia zawodowego stanowiący przyczynę powstania choroby zawodowej oraz skutek jego działania powodujący powstanie charakterystycznych schorzeń. Dochodzenie przeprowadzone przez lekarza orzecznika potwierdziło, iż genezę zdiagnozowanego schorzenia należy wiązać z pracą. Powołując sie na tezy z orzecznictwa organ zaznaczył, że kwestia ustalenia związku przyczynowo-skutkowego pozostaje w zakresie lekarza orzecznika, zaś organ administracji nie jest ustawowo uprawniony do takiej oceny. Bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej. Wydane w sprawie orzeczenie lekarskie Nr [...] z dnia [...]02.2020 r. w swej treści wymienia przeprowadzone badania laboratoryjne, które potwierdzają brak pozazawodowych chorób mogących przyczynić się do powstania rozpatrywanego schorzenia (morfologia, kwas moczowy, glukoza, CRP, RF, TSH. Odczyn Waaler Rose), co szczegółowo wskazał DWOMP w swym piśmie z dnia [...]05.2020 r. Zatem zarówno przeprowadzone przez jednostkę orzeczniczą I stopnia diagnostycznego badania laboratoryjne, jak i zgromadzona dokumentacja medyczna z placówek medycznych, pod opieką których pozostaje pracownica, nie potwierdziły istnienia innego, pozazawodowego schorzenia mogącego przyczynić się do powstania rozpatrywanej jednostki chorobowej.
Organ zauważył nadto, że przepis § 8 ust. 2 rozporządzenia, zgodnie z którym, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego oznacza, że inspektor sanitarny nie jest władny w ramach swoich kompetencji decyzyjnych wystąpić z żądaniem ponownego badania pracownika przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia, niemniej jednak posiada on uprawnienie do żądania dodatkowej konsultacji ze strony takiej jednostki (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24.04.2007 r., sygn. II OSK 332/07). Zgodnie z treścią wskazanego przepisu rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24.02.2015 r. sygn. akt II OSK 1762/13). W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, który uznał, iż nie ma umotywowanych i racjonalnych przesłanek do kierowania pracownika na kolejną konsultację medyczną i przedłużanie niniejszego postępowania administracyjnego, co godziłoby w jedną z ogólnych zasad postępowania administracyjnego - zasadę szybkości i prostoty postępowania wyrażoną w art. 12 k.p. Zdaniem organu, to lekarz ma wiedzę specjalistyczną w zakresie rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym, jakie badania są niezbędne, w jakim zakresie i jak mają zostać przeprowadzone. Lekarz wydający orzeczenie lekarskie musi (zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia) spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27.06.1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z2006 r. Nr 141, poz. 1011 oraz z 2008 r. Nr 220, poz. 1416 i Nr 234, poz. 1570). Jest to lekarz specjalista, który ma świadomość doniesień naukowych i dysponuje szeroką wiedzą medyczną oraz posiada odpowiednią praktykę w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych. Ustawodawca powierzył obowiązek rozpoznawania chorób zawodowych lekarzom orzecznikom, gdyż czynność ta wymaga wiedzy specjalistycznej. Ponadto proces orzeczniczy jest procesem indywidualnym i uwzględnia się w nim osobniczą wrażliwość pacjenta, którą ocenia lekarz orzecznik przy wydawaniu orzeczenia.
Podniesiono, że organ I instancji wykazał pełne zaangażowanie dążąc do wyjaśnienia kwestii związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym a stwierdzonym schorzeniem. Organ podjął wszelkie konieczne i możliwe czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego. Jednocześnie poinformował, iż w świetle poglądów judykatury, do organów inspekcji sanitarnej i do sądów administracyjnych nie należy rozstrzyganie, który zakład ponosiłby odpowiedzialność za wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, bowiem te kwestie rozstrzygają sądy powszechne (sądy pracy). Zatem doręczenie zakładowi pracy decyzji § 8 ust 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów należy odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki, mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazania zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika. Wydane w sprawie orzeczenie lekarskie uzupełnione stosowną opinią zostało poprzedzone specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanej, jest obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco uzasadnione i wyjaśnia wszelkie wątpliwości. W orzecznictwie przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w opinii lekarskiej wydanej przez uprawnioną jednostkę medyczną. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2011 r., II OSK 1809/11, LEX nr 1152055). W niniejszej sprawie nie stwierdzono, aby uzasadnienie orzeczenia lekarskiego wzbudzało wątpliwości wymagające przedstawienia dodatkowych wyjaśnień przez lekarzy orzeczników. Opinia zaś strony odwołującej się, która nie posiada wiedzy specjalistycznej, nie może być przez organ traktowana, jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostkach diagnostyczno-orzeczniczych upoważnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych.
Zdaniem organu orzeczenie lekarskie zostało wydane przez upoważnionych do orzekania w sprawach chorób zawodowych lekarzy, jest rzetelne, obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane - nie budzi żadnych wątpliwości. Spełnia zatem wymagania opinii biegłego i stąd organ dał mu wiarę. Z tych też względów brak jest podstaw do odmowy mu mocy dowodowej i przyjęcia, iż stan faktyczny kształtuje się odmiennie.
Mając powyższe na uwadze, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. po wnikliwej analizie zgromadzonej dokumentacji, nie znalazł podstaw prawnych ani faktycznych do zmiany decyzji I instancji.
W skardze, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez:
a) wadliwe utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, mimo że została wydana w oparciu o niepełny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w szczególności w oparciu o wadliwe i niepełne orzeczenie lekarskie z dnia [...] lutego 2020 roku nr [...], niezweryfikowane poprzez dodatkową konsultację z jednostką orzeczniczą II stopnia;
b) zaniechanie zbadania występujących poza zawodowych czynników, które mogły wywołać stwierdzoną u pracownicy chorobę;
c) zaniechanie zgromadzenia i dołączenia do akt pełnej dokumentacji medycznej pracownicy, w której mogą znajdować się istotne informacje o pozazawodowych przyczynach schorzenia pracownicy, zwłaszcza w kontekście stwierdzenia w orzeczeniu lekarskim istnienia szeregu chorób dodatkowych u pracownicy, a także konieczności diagnostyki i podjęcia leczenia związanego z podejrzeniem reumatoidalnego zapalenia stawów u pracownicy, która to choroba ma istotny wpływ na rozwój schorzeń układu ruchu i obwodowego układu nerwowego występujących u pracownicy;
2. naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 k.p.a. poprzez wyjście poza granice swobodnej oceny dowodów, stwierdzenie choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, które nie zawiera należytego uzasadnienia, a także bezpodstawne przyjęcie istnienia związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowaną u pracownicy chorobą a warunkami i sposobem wykonywania pracy u skarżącej, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych, który doprowadził do wydania decyzji (a wcześniej: decyzji organu I instancji), która w istniejącym stanie faktycznym nie powinna być wydana;
3. naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 8 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i brak rozpatrzenia zgłaszanych przez skarżącą twierdzeń i wniosków oraz nieuwzględnienie praw i interesów skarżącej, jako strony postępowania, w szczególności niedokonanie weryfikacji orzeczenia lekarskiego poprzez dodatkową konsultację z jednostką orzeczniczą li stopnia;
4. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 2351 Kodeksu pracy polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że choroba pracownicy została spowodowana warunkami i sposobem wykonywania pracy u skarżącej, podczas gdy nie doszło do należytego wykazania bezsporności bądź wysokiego prawdopodobieństwa w tym zakresie oraz pominięto istnienie i wpływ czynników pozazawodowych na rozwój choroby pracownicy.
W opinii strony skarżącej, zaniechano zgromadzenia pełnego materiału dowodowego oraz wszechstronnej analizy czynników, które mogły mieć istotny i decydujący wpływ na powstanie stwierdzonego schorzenia. Dopuszczając się naruszenia standardów proceduralnych, organ jednocześnie dopuścił się niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 2351 k.p. Organ przyjął jako podstawę decyzji okoliczności, które nie mają potwierdzenia w materiale dowodowym. Przykładem jest wskazanie na stronie [...] uzasadnienia decyzji, gdzie organ podnosi, że "Na stanowisku monter - pakowacz występowała różnorodność pakowanych elementów, ale sposób wykonywania pracy pozostawał taki sam i był związany nadal z monotypią ruchów i obciążeniem kciuka lewego." Organ nie wskazuje przy tym, jakie dokumenty zebrane w sprawie wskazywać mają na uznanie, że pracownica wykonywała czynności monotypowe, zwłaszcza po jej powrocie do pracy po przebytym zawale w połowie 2016 roku. Karta narażenia zawodowego sporządzona przez organ I instancji [...] listopada 2019 roku, nie stanowi źródła takich ustaleń. W karcie opis wykonywanych przez pracownicę czynności jest bardzo dokładny. Zwłaszcza w zakresie czynności wykonywanych po 2016 roku. W karcie wyraźnie podkreśla się drobny rozmiar i małą wagę elementów, nad którymi pracowała pracownica. Zdaniem skarżącej nie może być więc mowy o szczególnym obciążeniu kończyn górnych. Co więcej, karta nie kwalifikuje ruchów wykonywanych przez pracownicę na stanowisku pracy zajmowanym po 2016 roku jako ruchów monotypowych. Skarżąca nie zgodziła się więc ze stwierdzeniem, że sposób wykonywania pracy przez pracownicę przed 2016 rokiem i po tym okresie "pozostawał taki sam i był związany nadal z monotypią ruchów i obciążeniem kciuka lewego." Oceniając narażenie zawodowe, organ całkowicie pominął bowiem te elementy dotyczące sposobu wykonywania pracy przez pracownicę, które istotnie minimalizują narażenie zawodowe. Skarżąca wskazywała na nie na każdym etapie postępowania.
Według skarżącej, organ pomija w uzasadnieniu wyjaśnienie dlaczego orzekając o wpływie sposobu wykonywania pracy na powstanie przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego u pracownicy nie odnosi się do okoliczności dotyczących sposobu organizacji pracy, które zmniejszają ryzyko powstania stwierdzonej choroby. Organ nie rozpatrzył także okoliczności, wynikających z karty, że na stanowisku, na którym pracowała pracownica w okresie od sierpnia 2016 roku do listopada 2019 roku była duża różnorodność pakowanych elementów, a praca była uzależniona od zapotrzebowania i rodzaju produkcji. Pakowane elementy były drobne, lekkie, wykonane z tworzywa sztucznego. Organ pominął również fakt, że praca wykonywana przez pracownicę, nie była wykonywana pod presją czasu, nie miała rytmu wymuszonego przez automat. W karcie wskazuje się, że stanowisko pracy było indywidualne, tempo pracy ustalała sama pracownica. Plan pracy był ustalany na cały tydzień, ale w ciągu dnia lub tygodnia plan mógł ulec zmianie. Organ nie wziął także pod uwagę ustalenia, że na stanowisku, na którym pracowała pracownica, ze względu na różnorodność wykonywanych prac i zleceń trudno było ustalić ilości wykonywanych ruchów przez pracownicę. W tym zakresie skarżąca kilkukrotnie wskazywała na wewnętrzną sprzeczność karty co do określenia ilości ruchów, jak również sprzeczności z treścią orzeczenia lekarskiego. W pkt [...] karty napisane jest, że, cyt.: "Ze względu na różnorodność wykonywanych prac i zleceń trudno jest ustalić ilości wykonywanych ruchów na stanowisku obecnie zajmowanym". Dla skarżącej ta informacja jest wiążąca w zakresie braku możliwości jednoznacznego ustalenia ilości ruchów wykonywanych przez pracownicę na obecnym stanowisku. W tym samym punkcie karty ustalono, również ilość wykonywanych ruchów ręką lewą przez pracownicę we wcześniejszych okresach jej pracy.
Organ nie uwzględnił nadto okoliczności, że pracownicy przysługiwały dodatkowe przerwy w pracy wliczane do czasu pracy, miała ich w sumie 4 podczas jednej zmiany a stanowisko pracy spełniało wymogi ergonomii, pulpit roboczy i siedzisko z regulacją wysokości było dostosowane do pracownicy.
W dalszych wywodach skargi spółka argumentowała, że warunkiem koniecznym dla orzeczenia komentowanej choroby zawodowej jest, aby sposób wykonywania pracy został poddany dokładnej analizie. Stanowi on bowiem najistotniejszy element potrzebny do uznania, że rozpoznana choroba może zostać zakwalifikowana jako choroba zawodowa. W postępowaniu administracyjnym zostały pominięte okoliczności, które w sposób istotny wpływają na zmniejszenie narażenia zawodowego.
Pominięte zostały przez organ istotne elementy stanu zdrowia pracownicy, nie zostały w sposób jednoznaczny wykluczone pozazawodowe czynniki rozwoju przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka lewego, których występowanie u pracownicy rodzi istotne wątpliwości. Ogólny stan zdrowia pracownicy jest zły, co wynika wprost z treści orzeczenia lekarskiego. W wywiadzie chorobowym stwierdzono u niej pyłkowicę, nadciśnienie tętnicze, zawał serca w 2016 roku, niedosłuch, zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego. Organ w uzasadnieniu decyzji wymienia, również pozostałe choroby układu ruchu - m.in. przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka prawego oraz zespół cieśni w obrębie obu nadgarstków. W tych okolicznościach nie potrzeba wiedzy specjalistycznej w przekonaniu strony skarżącej by dostrzec ponadprzeciętną podatność pracownicy na choroby układu ruchu i obwodowego układu nerwowego. Choroby te bardzo często współistnieją z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS). Z tej przyczyny niewykluczone, że pracownica choruje, właśnie na RZS. Skarżąca kilkukrotnie wskazywała, że okoliczności te wymagają dodatkowej analizy. Ma to, bowiem niebagatelne znaczenie dla istoty postępowania - uznania przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka za chorobę zawodową. O ile, bowiem jej powstanie jest związane z RZS, to nie ma podstaw do uznania, że choroba ta mogła powstać w wyniku wykonywania pracy u skarżącej.
Organ bezpodstawnie nie dokonał weryfikacji orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia - w myśl § 8 ust. 2 rozporządzenia. Uchybieniem organu było usankcjonowanie wydania decyzji I instancji bez przeanalizowania i rozpatrzenia ważnej części materiału dowodowego jaką stanowi dokumentacja medyczna pracownicy. Organy administracji w niniejszym postępowaniu odstąpiły zaś od analizy dokumentacji medycznej. To organ prowadzący postępowanie, a nie jednostka sporządzająca orzeczenie lekarskie, wydaje decyzję dotyczącą stwierdzenia choroby zawodowej. Według skarżącej niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ przenosi na jednostkę orzeczniczą całą odpowiedzialność za rozstrzygnięcie sprawy i wyzbywa się na rzecz podmiotu wydającego orzeczenie lekarskie decyzyjności w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej. Wadliwość takiego stanu rzeczy dobitnie potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w jednym z orzeczeń: "przepis § 8 rozporządzenia RM z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych stanowi, że decyzję o stwierdzeniu istnienia lub braku choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. Użycie wyrazu "w szczególności" wskazuje, że organ ma obowiązek wzięcia pod uwagę całego materiału, w którym podstawowe znaczenie mają oba wymienione tym przepisem dowody. Uwzględnienie całego materiału, w tym pełnej dokumentacji lekarskiej jest konieczne również z tego powodu, że wprawdzie organ jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, lecz nie zwalnia go od obowiązku jego oceny w trybie art. 80 k.p.a.
. Skarżąca wskazała, że lekarze zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych nie mają wyłączności na wiedzę w zakresie chorób zawodowych. Włączenie przez organ do akt dokumentacji medycznej, umożliwiłoby oddanie przez skarżącą dokumentacji medycznej do analizy i wydania opinii innego lekarza specjalisty. Tym samym odbiera się skarżącej nie tylko możliwość weryfikacji orzeczenia lekarskiego, ale także pozbawia się ją prawa dostępu do istotnych dowodów, które legły u podstaw decyzji. Do akt prowadzonego postępowania nie dołącza się żadnej dokumentacji medycznej, która była podstawą wydania orzeczenia lekarskiego, a tym samym - podstawą decyzji. Skarżąca nie ma możliwości zweryfikowania jaką ma treść dokumentacja medyczna zebrana w sprawie pracownicy i czy uzasadniała wydanie orzeczenia lekarskiego. Co więcej, takiej możliwości nie ma również organ, który twierdzi, że nie jest upoważniony do wypowiadania się w kwestiach medycznych. Pracownica może podejmować działania służące skorygowaniu niekorzystnego dla niej orzeczenia lekarskiego (§ 7 rozporządzenia - możliwość ponownego badania), natomiast takie uprawnienie nie przysługuje skarżącej. Taka sytuacja procesowa jest rażącym naruszeniem zasady z art. 8 k.p.a. W niniejszej sprawie interesy i prawa skarżącej zostały wyraźnie naruszone: odmawia się jej prawa polemizowania z orzeczeniem lekarskim i jednocześnie pozbawia dostępu do materiału dowodowego, który stał się podstawą orzeczenia lekarskiego i decyzji. Jednocześnie takie uprawnienia posiada druga strona, czyli pracownica.
Przyjęcie, że to zaburzenie równowagi stron miałoby być usankcjonowane przepisami rozporządzenia, prowadzi do wniosku, że przepisy rozporządzenia pozostają niezgodne z Konstytucją, to znaczy z art. 78 i art. art. 92 ust. 1 Konstytucji. Przepis art. 237 § 1 k.p. nie daje upoważnienia do wprowadzenia mocą rozporządzenia zasad postępowania odbiegających od standardów ustawowych.
Dalej spółka zarzucała, że orzeczenie lekarskie aczkolwiek ma walor opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a., jednakże organ ma obowiązek, a strona postępowania ma prawo, analizować i oceniać opinię biegłego (tak, jak każdy inny dowód. Niejasności, czy wątpliwości dotyczące opinii biegłego, organ powinien rozwiewać, poprzez wystąpienie do biegłego o złożenie dodatkowych wyjaśnień, czy też opinii uzupełniającej, w ostateczności poprzez wystąpienie o sporządzenie opinii do innego biegłego. Skarżąca zauważyła, że Państwowa Inspekcja Sanitarna ma możliwości oraz przygotowanie, aby badać i oceniać orzeczenia lekarskie także pod kątem ich merytorycznej wartości. Zgodnie z ustawą o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, pracami inspekcji kierują osoby, które są lekarzami i uzyskały specjalizację przewidzianą w przepisach wydanych w wykonaniu tej ustawy. Lekarzem jest Główny Inspektor Sanitarny i jego zastępca, jak również każdy Państwowy Inspektor Sanitarny, w tym Inspektor wojewódzki i powiatowy (art. 8 i 13 powołanej ustawy). To oznacza, że zaskarżona decyzja (jak również decyzja I instancji) została wydana przez inspektora będącego lekarzem, a więc osobę mającą kwalifikacje i wiedzę, które pozwalają na pełną weryfikację orzeczenia lekarskiego.
Zdaniem skarżącej organ dopuścił się obrazy art. 2351 k.p., bowiem bezzasadnie dopatrzył się istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym schorzeniem, a świadczeniem pracy u skarżącej. . Nie sposób dopatrywać się takiego związku przyczynowego, gdy w sprawie pozostało zbyt wiele niewyjaśnionych i istotnych okoliczności, dotyczących narażenia zawodowego i stanu zdrowia pracownicy. Wyłączny lub decydujący wpływ na schorzenie pracownicy mogły mieć czynniki pozazawodowe (m. in. choroby samoistne, w tym pozostałe choroby układu ruchu i obwodowego układu nerwowego lub do tej pory niezdiagnozowany RZS, jak i nadwaga).
Skarżąca nie podzieliła stanowiska organu w zakresie domniemania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wykonywaną pracą a schorzeniem. W szczególności jeśli istnieje tak wiele okoliczności wątpliwych zarówno co do narażenia zawodowego jak i stanu zdrowia pracownicy. Organ miał obowiązek zbadać pozazawodowe czynniki mogące wywołać przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka lewego, aby dochować ustawowego zobowiązania wynikającego z kodeksu pracy - stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba zawodowa została spowodowana sposobem wykonywania pracy. Organy nie zbadały i nie wykluczyły czynników pozazawodowych, więc nie mogły stwierdzić bezsporności lub wysokiego prawdopodobieństwa zawodowego pochodzenia choroby. Czynniki pozazawodowe mają często większy wpływ na wystąpienie omawianego schorzenia niż czynniki zawodowe a uznanie schorzenia za chorobę zawodową wymaga uprzedniego wykluczenia wpływu czynników pozazawodowych na powstanie lub rozwój schorzenia.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację. Podniósł, że mały rozmiar i waga elementów nie przesądza o braku obciążenia kończyn górnych. Istotnym czynnikiem wpływającym na przeciążenie układu ruchu w tym wypadku jest liczba wykonywanych ruchów, ich charakter oraz powtarzalność. Błędnie skarżąca wskazuje, że w karcie oceny narażenia zawodowego ruchy te nie zostały zakwalifikowane jako monotypowe. Kwalifikacji tej na podstawie opisu wykonywanych czynności dokonują upoważnieni lekarze orzecznicy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana jest od względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana w skrócie "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie skarga nie jest zasadna, Sąd bowiem nie stwierdził naruszeń prawa materialnego ani procesowego. Zarzuty skargi nie znalazły potwierdzenia w lekturze akt administracyjnych sprawy ani uzasadnienia w świetle obowiązujących rozwiązań prawnych.
Kodeks pracy w art. 2351 stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Stosownie do art. 2352 Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała w dniu 30 czerwca 2009 r. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367; zwane poniżej w skrócie rozporządzeniem). Przepis § 2 rozporządzenia stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia, o której mowa w § 5 ust. 2, to jest m. in. do poradni chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, państwowego powiatowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia).
Pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust.1 rozporządzenia). Zatem wyłącznie pracownik, nie zaś pracodawca, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności.
W świetle przywołanych przepisów, wydając decyzję w przedmiocie choroby zawodowej, organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy kumulatywnie spełnione zostały przesłanki - rozpoznana choroba musi znajdować się w wykazie chorób zawodowych, ma być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalają na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Możliwość stwierdzenia choroby zawodowej dopuszczalna jest nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w tym wykazie spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy. Możliwe jest to również wówczas, gdy związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". Naczelny Sąd Administracyjny w motywach wyroku z 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12, wskazał, że przesłanka stwierdzenia "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji publicznej z konieczności badania wszystkich możliwych pozaustawowych czynników, które mogą wywołać schorzenia, tym bardziej jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby.
Organ orzekający wydaje decyzję kierując się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenie to jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Powinno zatem być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 marca 1994 r., sygn. akt SA/Wr 147/94, z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, LEX nr 45833).
W orzecznictwie utrwalone jest zapatrywanie, że organ inspekcji sanitarnej nie posiada uprawnienia do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia ani wykonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia chorego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06).
Niemniej organ ma obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. W razie potrzeby może zwrócić się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów.
Przedmiotem zaskarżenia w rozpatrywanej sprawie jest decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki, umiejscowionej w kategorii : "Przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy" - kciuka lewego (ujętej w poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych).
W rozpatrywanej sprawie pracownica była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych. Lekarz specjalista na podstawie opisu wykonywanych przez pracownicę czynności (karta oceny narażenia zawodowego) , ocenionych jako praca w narażeniu, określił zakres schorzeń, ich etiologię, wcześniejszy proces diagnostyczny, a w konkluzji jako główną przyczynę ich powstania wskazano warunki pracy. Organ administracji publicznej, po złożeniu w toku postępowania przez skarżącą zastrzeżeń wobec materiału dowodowego, przesłał pismo skarżącej celem ustosunkowania się przez jednostkę orzeczniczą. Dochował zatem procedury. Z lektury akt wynika, co znalazło wyraz w treści wypowiedzi zawartych w orzeczeniu lekarskim i piśmie DWOMP z [...] maja 2020 r., że przeprowadzono różnorakie badania laboratoryjne celem przeprowadzenia diagnostyki różnicowej, co szczegółowo podano w orzeczeniu lekarskim, wykonując między innymi badanie RF, odczynu Waaler-Rose, a zatem w kierunku ewentualnego występowania czynnika reumatoidalnego u badanej. Wyniki te, a także morfologii, kwasu moczowego, glukozy, CRP, TSH - były w normie. Przeczy to zatem bezsprzecznie przekonaniu skarżącej spółki, że nie wdrożono rzetelnej diagnostyki, badań, i zachodzi podejrzenie, że pracownica cierpi na reumatoidalne zapalenie stawów tudzież na inne schorzenia o niezawodowej etiologii, które mogłyby być przyczyną przewlekłego zapalenie ścięgna i jego pochewki u kciuka. Lekarz orzecznik wyraźnie podał, że wykluczono pozazawodowe przyczyny choroby, przy czym podstawą do takiego uznania był nie tylko wywiad lekarski, opisane wyżej badania laboratoryjne, ale również dokumentacja zewnętrzna (profilaktyczna i z placówki podstawowej opieki zdrowotnej). Z otrzymanej dokumentacji medycznej wynikało, że pracownica nie leczy się z powodu chorób układowych (niedoczynności tarczycy, cukrzycy, akromegalii, dny moczanowej) nie było zmian miejscowych typu złamania, guzy ani chorób takich jak reumatoidalne zapalenie stawów. Z dostarczonej dokumentacji profilaktycznej również nie wynikało, aby występowały choroby pozazawodowe mogące mieć wpływ na rozwój zapalenia ścięgna i jego pochewki kciuka. Ujawnione zaś u pracownicy takie schorzenia jak nadciśnienie tętnicze, zawał mięśnia serca w 2016 r., pyłkowica i niedosłuch nie miały wpływu na rozwój zapalenia pochewek ścięgnistych kciuka lewego. Chorobę zawodową – utrzymujące się przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki kciuka lewego stwierdzono w przeprowadzonym badaniu ortopedycznym i po dokonaniu oceny całości dokumentacji.
Wbrew twierdzeniom skargi, organ oraz jednostka orzecznicza, weryfikowały narażenie zawodowe pracownicy. Ustalenia poczynione w tej mierze nie budzą wątpliwości Sądu. Sporządzono kartę oceny narażenia, dokonano oględzin stanowiska pracy. Karta oceny narażenia zawodowego spełnia warunki określone w § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Zebrana dokumentacja i charakter pracy pracownicy w zakładzie skarżącej spółki nie nasuwają zastrzeżeń co do tego, że pracownica była narażona na sposób wykonywania pracy obciążający obie dłonie i nadgarstki, w tym na wielokrotnie powtarzane podczas wykonywanych czynności w krótkim okresie czasu monotypowe ruchy kciuka lewego, co zresztą było powodem rozpoznania wcześniej u badanej innych chorób zawodowych w tym samym zakładzie. Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że nawet po zmianie stanowiska pracy w 2016 r. (po zawale) w dalszym ciągu utrzymywało się narażenie na sposób wykonywania pracy na stanowisku montera-pakowacza, mimo że pracownica nie wykonywała już czynności na montażu. Jakkolwiek bowiem na stanowisku monter-pakowacz występowała różnorodność pakowanych elementów, ale sposób wykonywania pracy pozostawał taki sam i był związany nadal z monotypią ruchów i obciążeniem kciuka lewego (podczas czynności rozkładania i przetrzymywania foliowego woreczka – ruch odwodzenia kciuka i przechylania go w stronę małego palca). Kwestia wagi elementów wykorzystywanych w trakcie pracy nie miała znaczenia dla uznania monotypowości ruchów, tak jak i nie przeważyły okoliczności związane z minimalizowaniem skutków narażenia, na jakie powoływała się skarżąca. Bezsprzecznie czynnikiem narażenia jest sposób wykonywania pracy związany z powtarzaniem tych samych ruchów.
Strona skarżąca skutecznie nie podważyła tych ustaleń a podnoszone przez skarżącą spółkę okoliczności nie mogą być dowodem uzasadniającym wzruszenie domniemania związku przyczynowego między chorobą a sposobem wykonywania pracy stwarzającej ryzyko jej powstania. Argumenty skargi nie mają racji bytu, skoro w sprawie bezspornie stwierdzono, że pracownica niewątpliwie zachorowała również uprzednio na zapalenie pochewek ścięgnistych kciuka prawego podczas pracy w zakładzie skarżącej a czynności wykonuje się oburącz.
Sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może podważyć dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. z powodu wydania w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (wyroki WSA w Warszawie z 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, i z 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08, wyrok WSA we Wrocławiu z 22 listopada 2016 r. sygn. akt IV SA/Wr 129/16). Dokonując oceny stanowiska zawartego w zaskarżonej decyzji należało stwierdzić, że organ sanitarny, opierając się na stanowisku zajętym przez lekarza orzecznika DWOMP, nie naruszyły przepisów powołanych powyżej. Organy sanitarne, zgodnie z art. 80 k.p.a., dokonały oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinii lekarskiej, która spełniała opisane powyżej kryteria.
Orzeczenie lekarskie wraz z opinią uzupełniającą wydane zostało na podstawie właściwie sporządzonej analizy narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej, a opinia ta nie musi zawierać oryginałów dokumentacji medycznej przedstawionej lekarzowi orzecznikowi. Nie są więc zasadne zarzuty skarżącej spółki, że wydane decyzje zapadły bez przeprowadzenia właściwego postępowania, w oparciu o niepełny materiał dowodowy. W szczególności organ odwoławczy w sposób wszechstronny oraz wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe, uzupełnił je o rozpatrzenie zarzutów zawartych w odwołaniu, co znalazło odzwierciedlenie zwłaszcza w uzasadnieniu wydanej decyzji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a.
W oparciu o powyższe stwierdzić należało, że wydane w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący przedstawiały powody, z których wyprowadzono wniosek o stwierdzeniu choroby zawodowej. Z ich treści wynika, że podjęte ustalenia w zakresie stanu klinicznego na podstawie badania lekarskiego i przeprowadzonych badań zostały skonfrontowane z zakresem oceny narażenia zawodowego oraz charakterystyki stanowiska pracy podanego przez pracodawcę. Mając zatem na względzie powyższe trzeba zgodzić się ze stanowiskiem organów Inspekcji Sanitarnej, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie poprzedzono dokładną analizą zgromadzonej dokumentacji, jest obiektywne i przekonujące. W badaniach tych odniesiono się do schorzeń pracownicy i etiologii ich powstania, co dodatkowo omówiono w opinii uzupełniającej z [...] maja 2020 r.
Wobec jednoznacznego brzmienia § 7 ust.1 rozporządzenia nie zachodziły podstawy prawne do skierowania pracownika na badania do placówki orzeczniczej II stopnia.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również kolejny z zarzutów procesowych odnoszący się do zaniechania włączenia w poczet materiału dowodowego dokumentacji medycznej stanowiącej podstawę wydania orzeczenia lekarskiego. Trzeba bowiem dostrzec, że organy sanitarne w toku prowadzonego postępowania nie dysponują wystarczającą wiedzą w zakresie medycznych przyczyn powstania i rozwoju chorób zawodowych. Dlatego też ustawodawca w tym zakresie odwołał się do wiedzy wyspecjalizowanych jednostek orzeczniczych, których zadaniem jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej. W tym zakresie jednostki orzecznicze bazują m.in. na dokumentacji medycznej pracownika. Stąd też w istniejącym modelu postępowania do gromadzenia i oceny dokumentacji medycznej uprawnione są wyłącznie jednostki specjalistyczne prowadzące diagnostykę chorób zawodowych, nie zaś organy sanitarne. Wobec tego brak pełnej dokumentacji medycznej nie mógł zostać uznany za uchybienie procesowe w niniejszej sprawie. A w takim kontekście Sąd nie podzielił również zapatrywania skarżącej co do naruszenia norm konstytucyjnych.
Ponownie podkreślić należy, że bez pozytywnej opinii lekarskiej bądź sprzecznie z taką opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie bowiem podkreślano, że organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej i organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych. Stąd nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06).
Mając powyższe na względzie Sąd podzielił stanowisko organu, że w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy zaistniały podstawy do stwierdzenia u pracownicy skarżącej spółki choroby zawodowej.
W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniły bowiem okoliczności stanu faktycznego oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Nie uchybiono normom art. 7 i art. 77 k.p.a. Sporządzone uzasadnienia wyjaśniają podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strona mogła zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. W sprawie nie doszło też do naruszenia prawa strony do czynnego w nim udziału, gdyż strona została zawiadomiona zgodnie z art. 10 k.p.a. o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia co do zgromadzonego w nich materiału dowodowego , a nadto była aktywna w toku tegoż postępowania. Ocena organów nie narusza normy art. 80 k.p.a. W sprawie nie doszło więc do naruszenia przepisów postępowania przywołanych w skardze.
Mając na względzie powyższe Sąd, na mocy art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło