IV SA/Wr 542/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-06-13
Skład orzekający: Henryk Ożóg, Julia Szczygielska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wydać postanowienie w przedmiocie dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym, a jeśli tego nie uczyni, czy można uznać jej dopuszczenie do udziału w postępowaniu w sposób dorozumiany?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek wydać postanowienie w przedmiocie dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym. Brak takiego postanowienia, nawet jeśli organ faktycznie traktował organizację jako stronę, nie pozwala na przyjęcie dorozumianego dopuszczenia, jeśli w dalszym toku postępowania dochodziło do zakłóceń w jej udziale lub nieprawidłowości w relacji z organem. Niewydanie postanowienia o dopuszczeniu organizacji społecznej do udziału w postępowaniu stanowi naruszenie prawa, które może skutkować uchyleniem decyzji administracyjnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. I. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. o zwolnieniu go ze służby w Policji. Organ I instancji zwolnił skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, wskazując na upływ 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych i brak ustania przyczyn zawieszenia. Organ II instancji uchylił decyzję w części dotyczącej daty zwolnienia, ustalając ją na późniejszy termin. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a., w tym zasad pogłębiania zaufania do władzy publicznej, należytego zbadania interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz nieprawidłowe uzasadnienie decyzji. Kluczowym zagadnieniem stało się również postępowanie organizacji społecznej A w S., która domagała się dopuszczenia do udziału w postępowaniu, jednak organy obu instancji nie wydały w tej sprawie postanowienia, a następnie nie doręczyły jej decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Powiatowego Policji w K. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Zasądzono od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Julia Szczygielska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Aleksandra Markiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 13 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi T. I. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] r. nr [....] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; III. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego T. I. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rozkazem personalnym z dnia [...] nr [...] Komendant Powiatowy Policji w K. zwolnił, zawieszonego w czynnościach służbowych, T. I., dalej skarżący, ze służby w Policji z dniem 31 maja 2012 r.
W uzasadnieniu, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia, organ I instancji podał art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), który pozwala przełożonemu właściwemu w sprawach osobowych na zwolnienie policjanta w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. Podał, że przyczyną zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych było prowadzone śledztwo o sygn. akt[...]oraz o sygn. akt [...]. Wyjaśnił, że w dniu 27 listopada 2007 r. Prokurator Rejonowy w K. przedstawił skarżącemu zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, to jest o czyn z art. 231 § 1, art. 189 § 1, art. 158 § 1, art. 246 w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. W ocenie organu I instancji do dnia wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia w czynnościach służbowych, które to zawieszenie trwa od 11 kwietnia 2008 r., a więc ponad 48 miesięcy. Podał, że postępowanie karne przed Sądem Rejonowym w K. sygn. akt [...]zostało zakończone wydaniem w dniu [...] nieprawomocnego wyroku, którym skarżącego uznano winnym popełnienia czynu z art. 231 § 1, art. 189 § 1 i art. 246 w zw. z art. 11 § 2 Kodeksu karnego oraz czynu z art. 231 § 1 i art. 189 § 1 w zw. z art. 11 § 2 Kodeksu karnego, za co orzeczono karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zawieszając jej wykonanie na okres próby 5 lat. Wskazał, że skarżący, będąc zawieszonym w czynnościach służbowych, nie realizował swoich zadań, wynikających z zakresu obowiązków referenta Wydziału Ruchu Drogowego KPP w K., a które wpływają bezpośrednio na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym na terenie powiatu K. Zagrożony jest z tego powodu interes społeczny, bo zadania ruchu drogowego, w tym działania kontrolno - prewencyjne zmierzające do poprawy bezpieczeństwa użytkowników dróg, odgrywają w Policji ważną rolę. Dodał, że należy także uchronić adresatów czynności, podejmowanych przez Policję od działań funkcjonariuszy, którzy nie mogą godnie lub należycie wypełniać jej ustawowych zadań. Zwolnienie skarżącego umożliwi mianowanie na ten etat innego policjanta.
Decyzja Komendanta Powiatowego Policji została doręczona pełnomocnikowi skarżącego oraz skarżącemu.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we W., po rozpoznaniu odwołania pełnomocnika skarżącego, od rozkazu personalnego z dnia [...] o zwolnieniu policjanta ze służby w Policji z dniem 31 maja 2012 r., uchylił rozkaz personalny w części dotyczącej określenia daty zwolnienia policjanta ze służby, ustalił datę zwolnienia na dzień 30 czerwca 2012 r., w pozostałym zakresie - utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z rozkazem personalnym Komendanta Powiatowego Policji skarżący został zwolniony ze służby w Policji z dniem 31 maja 2012 r. Podał, że z tą decyzją skarżący został zapoznany w dniu 2 maja 2012 r., a następnie wniósł odwołanie, co wstrzymało jednak wykonanie decyzji. Wskazał zatem, że w postępowaniu odwoławczym należało zmienić termin określony w decyzji Komendanta Powiatowego Policji ustalając nowy termin zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na dzień 30 czerwca 2012 r. Dodał, że powyższe jest zgodne z dyspozycją art. 110 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a., nakładającego na organ obowiązek związania decyzją którą wydał od dnia jej doręczenia.
Zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącego w dniu 15 czerwca 2012 r.
Ostateczna decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji stała się przedmiotem skargi wniesionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającego ją rozkazu personalnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów procedury administracyjnej, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 8 k.p.a. - poprzez brak konsekwencji i zmienność rozstrzygnięć wydawanych w stosunku do skarżącego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji w tym samym stanie faktycznym i prawnym sprawy - co podważa zaufanie do władzy publicznej;
2) art. 7 k.p.a. - poprzez podjęcie decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby mieszczącej się w ramach uznania administracyjnego bez należytego zbadania interesu społecznego i słusznego interesu strony - przy niewłaściwym zinterpretowaniu interesu społecznego i z całkowitym pominięciem interesu strony;
3) art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wydanego w ramach uznania administracyjnego rozstrzygnięcia, z pominięciem zasad ogólnych postępowania administracyjnego, takich jak zasada pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i konieczność należytego wyważenia interesu społecznego i interesu strony postępowania.
W uzasadnieniu podniósł, że w dniu 27 czerwca 2008 r. przedłużono okres zawieszenia w czynnościach służbowych do czasu zakończenia postępowania karnego, następnie w dniu [...] Komendant Wojewódzki Policji uchylił rozkaz personalny z dnia [...] zwalniający skarżącego ze służby. Zatem, jego zdaniem, Komendant Wojewódzki Policji jest konsekwentny i niezmienny w swoim zapatrywaniu o konieczności podjęcia ostatecznej decyzji w przedmiocie dalszej służby skarżącego po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego. Podniósł, że nie spodziewał się wcześniejszego niż przed prawomocnym wyrokiem w jego sprawie zwolnienia ze służby, zwłaszcza, że od czasu poprzednich decyzji z [...] i [...] w jego sytuacji nie zmieniło się nic, gdyż wydanie nieprawomocnego wyroku przez Sąd Rejonowy w K. w dniu [...] w sprawie [...]skazującego skarżącego za jedynie część z zarzucanych mu czynów, nie stanowi o ukończeniu postępowania karnego. Podniósł, że w dalszym ciągu jest osobą niewinną i liczy na całkowite oczyszczenie z zarzutów. Wobec powyższego, sposób działania Komendanta Wojewódzkiego Policji jest dla skarżącego niezrozumiały, a jego rozstrzygnięcie narusza zasadę określoną w art. 8 oraz art. 7 k.p.a. Zaznaczył przy tym, że reguła wyrażona w art. 7 k.p.a. ma zastosowanie we wszystkich tych przypadkach, w których rozstrzygnięcie sprawy powierzone zostało tzw. uznaniu administracyjnemu, co zachodzi wówczas, gdy norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz możliwość wyboru sposobu załatwienia sprawy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 1995 r., sygn. akt SA/Wr 2744/94). Tymczasem organ administracji publicznej, wydając decyzję o charakterze uznaniowym, nie wziął pod uwagę słusznego interesu skarżącego, a jedynie interes społeczny, na dodatek wadliwie go interpretując. Taka jednostronność postępowania wyjaśniającego, uwzględniającego tylko okoliczności faktyczne mające znaczenie prawne dla interesu społecznego, stanowi naruszenie zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a więc jest działaniem naruszającym prawo. Wyjaśnił, że słuszny interes strony w jego przypadku polega na braku możliwości dochodzenia - w razie przywrócenia do służby - uposażenia za cały okres pozostawania poza służbą, gdyż taka możliwość jest, w myśl ustawy o Policji, ograniczona jedynie do wysokości 6-miesięcznego uposażenia. Podniósł, że na przeszkodzie uwzględnieniu jego słusznego interesu nie stoi przy tym żaden interes społeczny, w tym zwłaszcza podnoszony przez organ ważny interes służby w postaci realizowania zadań służbowych przez policjanta, na którym ciążą zarzuty popełnienia przestępstwa. Podniósł, że organ ma obowiązek dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy i należytego uzasadnienia wydawanego rozstrzygnięcia (art. 107 § 3 k.p.a.) z uwzględnieniem zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym również z uwzględnieniem interesu strony, właściwym jego wyważeniem z poprawnie zinterpretowanym interesem społecznym i przy respektowaniu zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie, która odbyła się przed tut. Sądem w dniu 13 lutego 2013 r. skarżący złożył do akt sprawy oświadczenie z dnia 12 lutego 2013 r., w którym podniósł, że A w S., dalej organizacja społeczna, dopuszczona do udziału w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym na prawach strony - nie została zawiadomiona o terminie rozprawy. Nie posiada również wiedzy, że postępowanie administracyjne w sprawie zostało zakończone, bowiem nie zostały jej doręczone decyzje organów obu instancji.
W dniu 7 marca 2013 r. organizacja społeczna nadała w urzędzie pocztowym na adres tut. Sądu skargę na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2012 r. Skarga ta została zarejestrowana w tut. Sądzie pod sygn. akt IV SA/Wr 165/13. W uzasadnieniu organizacja społeczna podała, że w dniu 29 maja 2009 r., na podstawie art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a., zażądała od organu I instancji dopuszczenia do udziału w postępowaniu administracyjnym wszczętym w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Podała, że udzieliła na mocy obowiązujących w tym czasie przepisów, pełnomocnictwa do działania w jej imieniu w przedmiotowym postępowaniu B. J. z adresem do korespondencji w [...]. Wskazała, że Komendant Powiatowy Policji dopuścił ją do prowadzonego postępowania na prawach strony. Natomiast po niespełna roku od momentu dopuszczenia jej do prowadzonego postępowania pismem z dnia 7 kwietnia 2010 r. nr [...] oraz nr [...]powołując się na rzekome problemy z uzyskaniem zwrotnego potwierdzenia przesyłki od operatora na terenie [...], organ I instancji zwrócił się do niej z prośbą o wyznaczenie innych osób, które będą uczestniczyć w czynnościach w przedmiotowych postępowaniach administracyjnych, przebywających na terenie Polski i których adresy do korespondencji pism będą również w Polsce. W odpowiedzi na to pismo organizacja społeczna pismem z dnia 1 maja 2010 r. wskazała, iż nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nieprawidłową pracę doręczycieli przesyłek poleconych na terenie [...]. Podniosła, że pomimo dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu na prawach strony, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie zostały jej doręczone. Wniosła o odrzucenie skargi wniesionej przez skarżącego, jako przedwczesnej, bowiem decyzje nie weszły do obrotu prawnego i nie mogą być przedmiotem zaskarżenia przed wojewódzkim sądem administracyjnym. W przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji.
Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 165/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., odrzucił skargę organizacji społecznej, jako spóźnioną.
W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2013 r. pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji, wskazał, że zarzuty podniesione w piśmie organizacji społecznej z dnia 7 marca 2013 r. nie zasługują na uwzględnienie. Powołując się na art. 40 § 4 i § 5 k.p.a. wskazał, że Komendant Powiatowy Policji nie miał obowiązku dokonywania doręczeń pełnomocnikowi organizacji społecznej, ustanowionemu za granicą. Niemniej jednak o podejmowanych czynnościach w tej sprawie organ ten zawiadamiał bezpośrednio organizację społeczną, doręczając jej pisma na adres jej siedziby w kraju (zob. akta administracyjne karta: 81, 100,115, 130, 135, 143, 150, 153, 189). Wskazał, że w piśmie z dnia 7 kwietnia 2010 r. powiadomiono organizację społeczną, że brak jest dowodów doręczenia pism do pełnomocnika organizacji społecznej, a to skutkowało jedynie przedłużaniem postępowania i sugerowano ustanowienie innego pełnomocnika, mającego miejsce zamieszkania w kraju. W odpowiedzi na to pismo organizacja społeczna w piśmie z dnia 1 maja 2010 r. odmówiła ustanowienia innego pełnomocnika (zob. akta administracyjne karta: 190). Wskazał, że skoro organizacja społeczna nie ustanowiła pełnomocnika, który miałby adres zamieszkania w kraju, to organ miał prawo zastosować normę z art. 40 § 5 k.p.a., pozostawiając pisma w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia tej organizacji, a wydane w sprawie decyzje organów I i II instancji korzystają w stosunku do organizacji społecznej z fikcji doręczenia. Zwrócił także uwagę, że w zasadzie nie jest wiadome, czy organizacja społeczna skutecznie dokonała zgłoszenia udziału w sprawie. Jako stowarzyszenie zwykłe nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego, lecz zgodnie z art. 40 ust. 3 Prawa o stowarzyszeniach, podlega zgłoszeniu organowi nadzorującemu - w tym przypadku Prezydentowi Miasta S. Zgłaszając swój udział w postępowaniu nie przedłożyła także wypisu z ewidencji stowarzyszeń zwykłych, prowadzonej przez Urząd Miasta w S., a także regulaminu, który powinien określać sposób jej reprezentacji. A zatem, w zasadzie nie wiadomo, kto jest uprawniony do działania w jej imieniu. Nie wykazała, czy znajdujące się w aktach pełnomocnictwo do reprezentowania jest prawnie skuteczne, zatem nie można stwierdzić, czy dalsze działania, w także udzielenie dalszego pełnomocnictwa mogły wywołać skutki prawne. Podkreślił, że w toku trwającego blisko 3 lata postępowania administracyjnego działania organizacji społecznej ograniczyły się jedynie do ustanowienia pełnomocnika. Natomiast organ I instancji wielokrotnie zawiadamiał organizację społeczną o podejmowanych czynnościach, zapewniając jej możliwość czynnego udziału w sprawie, z czego nigdy nie skorzystała. Dodał, że skarżący oraz jego pełnomocnik bardzo aktywnie uczestniczyli w całym postępowaniu. Zatem, nie sposób przyjąć, że prawa skarżącego, jako strony postępowania zostały w jakimkolwiek stopniu ograniczone. Z powyższych względów uznać należy, że nawet gdyby przyjąć, że organy Policji dopuściły się uchybień w postępowaniu, to uchybienia te nie miały żadnego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie.
W piśmie z dnia 19 marca 2013 r. organizacja społeczna podniosła, że powoływane przez pełnomocnika organu II instancji przepisy art. 40 § 4 i § 5 k.p.a. nie obowiązywały w dacie złożenia wniosku o dopuszczenie organizacji społecznej do niniejszego postępowania administracyjnego. Wskazała, że przepisy te ustawodawca wprowadził do systemu prawnego ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ustawę tę ogłoszono w Dzienniku Ustaw nr 6 z dnia 10 stycznia 2011 r. pod pozycją nr 18. Z treści art. 4 tej ustawy wynika, że weszła w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, a zatem z dniem 10 kwietnia 2011 r. Podniósł, że organ nie mógł zastosować art. 40 § 5 k.p.a., a wydane w sprawie decyzje administracyjne organów obu instancji nie korzystają z fikcji doręczenia. Zarzuciła również, że pełnomocnik organu II instancji usiłuje przerzucić odpowiedzialność za wadliwe działanie organu I instancji na organizację społeczną. Wskazał, że jeśli istniały wątpliwości co do skutecznego dokonania przez organizację społeczną zgłoszenia udziału w sprawie, w tym także co do prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa, organ I instancji miał obowiązek je wyjaśnić w toku postępowania incydentalnego. Zatem, do czasu zakończenia postępowania incydentalnego nie miał prawa wydawać decyzji w postępowaniu głównym.
W piśmie z dnia 26 marca 2013 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że bezspornym jest, że podmioty biorące udział w postępowaniu na prawach strony muszą być traktowane co do doręczenia pism tak samo jak strony. Podał, że organizacja społeczna działała skutecznie w tym postępowaniu w charakterze strony. Powołując się na art. 40 § 4 i § 5 k.p.a. dodał, że organizacja społeczna z siedzibą w kraju nie ma obowiązku wskazywania pełnomocnika do doręczeń w kraju. Dodał, że nie należy stosować tego przepisu do pełnomocnika, który ma miejsce zamieszkania za granicą. Jego zdaniem, art. 40 § 4 i § 5 k.p.a. może być stosowany wyłącznie w sytuacjach, w których pierwsze doręczenie dla strony następuje po dniu 11 kwietnia 2011 r. Mając zatem na uwadze, że w niniejszym postępowaniu administracyjnym doszło do pominięcia strony (jak również równoznacznego z nim pominięcia jej pełnomocnika), powinno to zrodzić skutek w postaci uchylenia decyzji organów obu instancji, a organy winny być zobligowane do powtórzenia wszelkich czynności przy których stronę pominięto, w szczególności zaś doręczenia decyzji wydanych w I i II instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
Podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu skarga jest zasadna, bowiem zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Punktem wyjścia rozważań, które doprowadziły Sąd do takiej oceny legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji jest okoliczność, że organy orzekające w sprawie nie rozstrzygnęły kwestii dopuszczenia wspomnianej organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym.
Z art. 31 § 1 k.p.a. wynika, że organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem:
1) wszczęcia postępowania,
2) dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu,
jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny.
Zgodnie z § 2 wskazanego przepisu organ administracji publicznej jest zobowiązany wydać postanowienie w przedmiocie dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu. Jeżeli uzna żądanie dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu za uzasadnione wydaje postanowienie o dopuszczeniu, a jeżeli stwierdzi, że wniosek ten jest niezasadny wydaje postanowienie o odmowie dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu. Na to ostatnie postanowienie służby zażalenie. Tym sposobem organizacja społeczna może bronić się przed niezgodnym z prawem niedopuszczeniem jej do udziału w postępowaniu. Ustawodawca wprowadził więc możliwość kontroli instancyjnej niedopuszczenia jej do udziału w postępowaniu i, co za tym idzie, kontroli w tym zakresie przez sąd administracyjny.
W myśl § 3 cytowanego przepisu organizacja społeczna uczestniczy w postępowaniu na prawach strony.
Z akt sprawy wynika, że A w S. (stowarzyszenie zwykłe) pismem z dnia 29 maja 2009 r., na podstawie art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a., wniósł do Komendanta Powiatowego Policji o dopuszczenie do udziału w postępowaniu administracyjnym wszczętym w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji.
Wniosek ten nie został załatwiony przez organ administracji policyjnej w formie przewidzianej prawem. Materiał zgromadzony w sprawie nie pozwala bowiem stwierdzić, czy organ I instancji badał przesłanki dopuszczenia wynikające z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. czy udział w postępowaniu organizacji społecznej jest uzasadniony celami statutowymi tej organizacji i czy przemawia za tym interes społeczny by, stwierdziwszy ich istnienie, stosownie w tej kwestii postanowić. Organ I instancji nie wydał stosownego postanowienia, którym kwestia ta zostałaby bez wątpliwości przesądzona. Przynajmniej w aktach sprawy brak tego rodzaju orzeczenia.
Pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji w ostatnim swym piśmie z dnia 18 marca 2013 r. podaje w wątpliwość wprost czy organizacja społeczna prawidłowo wniosła o dopuszczenie jej do udziału w tym postępowaniu. Zdaniem Sądu, niezbyt jest ta wątpliwość zrozumiała, bo przecież wniosek organizacji społecznej jest jasny i czytelny: organizacja społeczna chce by ją dopuścić do udziału w tym postępowaniu. Jeśli jednak istotnie mógłby ten wniosek wzbudzić wątpliwości organu, to należałoby wezwać organizację społeczną do jego uzupełnienia i po zbadaniu czy przesłanki z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. zostały spełnione stosownie postanowić: dopuścić albo dopuszczenia do udziału w tym postępowaniu odmówić. Brakuje zatem istotnego elementu tego postępowania.
Wskazać również należy, że pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 26 marca 2013 r. oraz sama organizacja społeczna (pismo z dnia 7 marca 2013 r.) z całym przekonaniem utrzymują, że organizacja społeczna została dopuszczona do udziału w tym postępowaniu.
Pomijając, że dopuszczenie organizacji do udziału w postępowaniu wymaga stosownej formy (postanowienia) można przyjąć, że do dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu może dojść poprzez czynności konkludentne (dorozumiane).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznano, że jeżeli organ administracji nie wydał postanowienia o dopuszczeniu do udziału w postępowaniu organizacji społecznej, jednakże przyjmował składane przez tę organizację oświadczenia, a także doręczał tej organizacji decyzje i postanowienia, fakty te należy uznać za dopuszczenie organizacji do udziału w postępowaniu administracyjnym. Organizacja społeczna, którą organ faktycznie dopuścił do udziału w postępowaniu i traktował jako podmiot na prawach strony ma również prawo złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 329/10, lex nr 992552, z dnia 17 listopada 1988, sygn. akt IV SA 855/88 opubl. w ONSA 1990, z. 1, poz. 3, z dnia 20 października 2005 r., sygn. akt II OSK 94/05, z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 191/07, niepubl. oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z 28 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 818/12, lex nr 1241484).
Istnieją wątpliwości w sprawie czy taką konstrukcję dorozumianego dopuszczenia wspomnianej organizacji społecznej do udziału w postępowaniu można na jej gruncie przyjąć.
W sprawie organ I instancji wprawdzie nie wydał stosownego postanowienia, ale wydaje się, iż uznał i traktował tę organizację społeczną jak każdą pełnoprawną stronę tego postępowania. I tak też organizacja społeczna pojmuje swój udział w tym postępowaniu, co wynika z jej pism kierowanych do organu I instancji. Stwierdzić jednak należy, że takie działanie organu orzekającego w sprawie powinna cechować konsekwencja. Tymczasem, w toku tego postępowania organ zaczyna badać niejako samo istnienie tej organizacji społecznej (k. 276). Jak wynika bowiem z notatki służbowej z dnia 20 września 2011 r. dokonano sprawdzenia, czy wskazana organizacja społeczna figuruje w dostępnej na stronie internetowej wyszukiwarce podmiotów zarejestrowanych w Krajowym Rejestrze Sądowym, w rejestrze Organizacji Pożytku Publicznego oraz czy jest podmiotem w upadłości. W odpowiedzi uzyskano informację, że nie odnaleziono danych podmiotu. Następnie, Komendant Powiatowy Policji pomija wprost tę organizację w postępowaniu i w konsekwencji nie doręcza jej decyzji wydanej w sprawie. Organ odwoławczy czyni zresztą to samo. Takie działanie nie pozwala z całym przekonaniem przyjąć, że w powyższym postępowaniu dopuszczono tę organizację społeczną do udziału w postępowaniu w sposób dorozumiany. Można przy tym stwierdzić, że takie dorozumiane dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w postępowaniu byłoby skuteczne, gdyby nie dochodziło do żadnego zakłócenia funkcjonowania takiego podmiotu (organizacji społecznej) w postępowaniu, jak i nieprawidłowości w relacji organizacja społeczna – organ administracyjny, na co już wcześniej wskazano.
Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności skład orzekający w sprawie uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają prawo, w stopniu uzasadniającym ich uchylenie, bowiem organy orzekające w sprawie nie rozstrzygnęły w prowadzonym postępowaniu tak istotnej kwestii jak dopuszczenie do udziału w nim [...].
Nie można przy tym podzielić takiego zapatrywania, jakie zostało przedstawione w piśmie pełnomocnika Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 18 marca 2013 r., w którym stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, iż organy obu instancji dopuściły się uchybień w postępowaniu, to uchybienia te nie miały żadnego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie, bowiem interes prawny skarżącego nie został naruszony, gdyż był on należycie reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie można nie dostrzegać, że organizacja społeczna jest odrębnym podmiotem postępowania realizującym własne cele statutowe nie będąc przy tym pełnomocnikiem skarżącego. Nie można zatem udziału takiej organizacji w postępowaniu utożsamiać z funkcją pełnomocnika skarżącego.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organy obu instancji obowiązane są uwzględnić zawartą w uzasadnieniu niniejszego wyroku ocenę prawną i argumentację, a w szczególności rozstrzygnąć w sposób prawem przewidziany wniosek wspomnianego [...] o dopuszczenie do udziału w tym postępowaniu. Wymagać to będzie zbadania, czy cele statutowe organizacji uzasadniają pozytywną ocenę w tym względzie, a także czy przemawia za tym interes społeczny.
W związku z tym, że opisane uchybienia proceduralne, dotyczyły postępowań przed organami obu instancji, skutkowały uchyleniem zarówno decyzji zaskarżonej, jak i decyzji ją poprzedzającej.
W tym stanie rzeczy skarga okazała się zasadna i Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie sformułowane w punkcie II wyroku znajduje uzasadnienie w art. 152 p.p.s.a. Natomiast o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło