IV SA/Wr 697/10

WyrokWSA we Wrocławiu2011-01-20

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Małgorzata Masternak – Kubiak, Henryk Ożóg

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może stwierdzić chorobę zawodową bez pozytywnego orzeczenia lekarskiego uprawnionej jednostki diagnostycznej?
Ratio decidendi
Organ administracji jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki diagnostyczne i nie może samodzielnie dokonywać merytorycznej oceny stanu zdrowia w celu rozpoznania choroby zawodowej. Brak rozpoznania choroby zawodowej przez takie jednostki stanowi podstawę do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej przez organ, nawet przy udokumentowanym narażeniu na czynniki szkodliwe w środowisku pracy.
Stan faktyczny
K. M., zatrudniony przez około 27 lat na stanowiskach górniczych, zgłosił podejrzenie choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Badania lekarskie przeprowadzone przez uprawnione jednostki medyczne nie potwierdziły istnienia choroby zawodowej, wskazując na ubytek słuchu mieszany związany z innymi schorzeniami. Organ administracji wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, którą skarżący zaskarżył do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę K. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Masternak – Kubiak, Sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), Protokolant Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 20 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu oddala skargę. Decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz.U. nr z 1998 r. nr 98, poz. 94 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 w związku z § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), dalej: rozporządzenie, oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kpa utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). Uzasadniając swoje stanowisko, na wstępie organ odwoławczy szczegółowo opisał przebieg zatrudnienia K. M. Wnioskujący ur. [...], był zatrudniony: - od 1 września 1976 r. do 28 lutego 1978 r. w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Budownictwa Komunalnego w J. G. Zakład w L. na stanowisku montera wewnętrznych instalacji budowlanych (zakład zlikwidowany); - od 16 marca 1978 r. do 31 stycznia 1979 r. w Przedsiębiorstwie Robót Instalacyjnych Budownictwa Ogólnego w L. na stanowisku technika budowy (zakład zlikwidowany); - od 1 lutego 1979 r. do 30 września 1980 r. w Zakładzie Robót Instalacyjnych Kombinatu Budowlanego w J. G. na stanowiskach: technik budowy i majster budowy (zakład zlikwidowany); - od 3 października 1980 r. do 31 grudnia 2007 r. w KGHM Polska Miedź S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" kolejno na stanowiskach: robotnik transportowy pod ziemią, młodszy górnik pod ziemią, górnik pod ziemią, górnik operator maszyn pozaprzodkowych pod ziemią, górnik operator samojezdnych maszyn przodkowych pod ziemią, górnik operator samojezdnych maszyn górniczych pozaprzodkowych pod ziemią oraz górnik operator samojezdnych maszyn górniczych przodkowych pod ziemią; - od 1 stycznia 2008 r. na emeryturze. Według karty oceny narażenia zawodowego z dnia 11 lutego 2008 r. w środowisku pracy K. M. narażony był na hałas na poziomie 83,4 - 92,8 dB. W związku z podejrzeniem choroby zawodowej odwołujący się był badany w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w L., który dnia 7 sierpnia 2008 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u K. M. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "Pacjent w wywiadzie podaje stopniowe pogorszenie słuchu od około 10 lat, w szczególności na ucho prawe, z towarzyszącymi szumami usznymi. Od lat osiemdziesiątych leczony był ambulatoryjnie z powodu zapalenia ucha środkowego po stronie prawej (także hospitalizowany w 1993 r. - brak karty informacyjnej). Urazów głowy nie podaje. W wykonanych kilkakrotnie badaniach audiometrii tonalnej stwierdzono obustronny przewodzeniowo-odbiorczy ubytek słuchu manifestujący się podwyższeniem progu słuchu o wielkość 61,6 dB dla ucha prawego i 40,0 dB dla ucha lewego. Tympanogramy obustronnie są typu B, bez odruchu strzemiączkowego. Nie stwierdzono obustronnie odruchu wyrównania głośności. Z dokumentacji badań profilaktycznych wynika, że u K. M. od lat dziewięćdziesiątych obserwowano obniżenie czułości progu słuchu dla ucha prawego (okresowo istotne różnice progu słuchu między oboma uszami). Dla rozpoznania ubytku słuchu pochodzenia zawodowego wymagane jest poza potwierdzonym wieloletnim narażeniem zawodowym na hałas przekraczający normatywy higieniczne, stwierdzenie obustronnego trwałego ubytku słuchu pochodzenia ślimakowego manifestującego się podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Stwierdzony u pacjenta charakter niedosłuchu nie spełnia klinicznych przesłanek wymaganych do rozpoznania choroby zawodowej, tym samym nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Należy przy tym dodać, że w trakcie diagnostyki w tutejszym Ośrodku pacjent leczony był także z powodu przewlekłego ropnego mezotympanalnego stanu zapalnego ucha środkowego prawego." W trybie odwoławczym K. M. był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia 7 listopada 2008 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "W trakcie obecnej hospitalizacji stwierdzono u badanego obustronny ubytek słuchu typu mieszanego oraz przewlekły nieżyt trąbek słuchowych. Ubytek słuchu typu mieszanego nie jest charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem i należy go łączyć z przebytym zapaleniem ucha środkowego i przewlekłym nieżytem trąbek słuchowych. Przeprowadzone badania audiologiczne nie wykazały obecności ubytku słuchu typu ślimakowego o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, którego stwierdzenie jest wymagane do rozpoznania choroby zawodowej. Podawane przez pacjenta zawroty głowy mogą być spowodowane nadciśnieniem tętniczym i zmianami w szyjnym odcinku kręgosłupa (anomalia Kimmerle'go). Analiza narażenia zawodowego, obrazu klinicznego oraz wyników wykonanych badań i konsultacji specjalistycznych nie dają podstaw do rozpoznania u badanego zawodowego uszkodzenia słuchu według poz. 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych." W oparciu o powyższe orzeczenia lekarskie oraz przeprowadzoną ocenę narażenia zawodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. wydał decyzję z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u K. M. Od powyższej decyzji odwołał się zainteresowany nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Po przeanalizowaniu zgromadzonej dokumentacji, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. uznał, iż orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. wymaga uzupełnienia i w piśmie z dnia 19 lutego 2009 r. zwrócił się do ww. placówki badawczo-rozwojowej o podanie wielkości i przyczyny niedosłuchu stwierdzonego u K. M.. W odpowiedzi z dnia 6 marca 2009 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł. podał, iż: "Przyczyną stwierdzonego u K. M. obustronnego ubytku słuchu typu mieszanego jest przebyte zapalenie ucha środkowego i przewlekły nieżyt trąbek słuchowych. Średni ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym (lewym) wynosi 41 dB. Ubytek słuchu typu mieszanego nie jest charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. Przeprowadzone badania audiologiczne nie wykazały ponadto obecności ubytku słuchu typu ślimakowego o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, którego stwierdzenie jest wymagane do rozpoznania choroby zawodowej zgodnie z obowiązującym wykazem chorób zawodowych." Mając na uwadze powyższą opinię Instytutu Medycyny Pracy w Ł., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją nr [...] z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Nie zgadzając się z takim zakończeniem sprawy, K. M. zaskarżył wydaną decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 10 lutego 2010 r., sygn. akt IV SA/Wr 460/09 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał jako przyczynę uchylenia decyzji przywołanie jako podstawy prawnej rozporządzenia, które zostało uchylone przez Trybunał Konstytucyjny. Sąd nie dokonywał merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. przekazał zatem sprawę do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. celem ponownego rozpatrzenia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. dnia 17 maja 2010 r. zwrócił się do placówek diagnostyczno-orzeczniczych z prośbą o weryfikację wydanych orzeczeń lekarskich w oparciu o nowe przepisy w sprawach chorób zawodowych. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w L. dnia 27 maja 2010 r. wydał weryfikację orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 7 sierpnia 2008 r. podtrzymując brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) według wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia u K. M. Dnia 1 czerwca 2010 r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w P. wpłynęło pismo Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 27 maja 2010 r., w którym stwierdzono, że: "Ponieważ w rozpatrywanym przypadku K. M. nie zmieniły się kryteria medyczne i higieniczne orzekania o odpowiednich chorobach zawodowych, jak również nie zmieniła się ich pozycja w wykazie chorób zawodowych będąca podstawą orzekania nie znajdujemy podstaw do weryfikacji naszych orzeczeń lekarskich." Wobec powyższego jednostka ta w całości podtrzymała swoje poprzednie orzeczenie lekarskie. Na podstawie wymienionych opinii lekarskich oraz całości zgromadzonego materiału dowodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. wydał decyzję nr [...] z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u K. M. K. M. wniósł odwołanie do [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. twierdząc, iż wykonane badania nie wykluczyły ponad wszelką wątpliwość związku przyczynowo-skutkowego. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wskazał, że w przypadku K. M. wszczęto postępowanie w kierunku choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) według wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. które w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. na podstawie § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych stwierdził, że dokonane czynności w toku niniejszego postępowania pozostają skuteczne, wobec czego nie odmawia mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim wydanym w oparciu o przepisy z 2002 roku. Aktualnie placówki diagnostyczno-orzecznicze, które badały K. M., w całości podtrzymały swoje orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej narządu słuchu. Wskazano, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w art. 235 i art. 235 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia, trzy warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy, 3) występowanie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia. W przypadku K. M. zarówno [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w L. jak i Instytut Medycyny Pracy w Ł. wykluczyły możliwość rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Obie placówki diagnostyczno-orzecznicze rozpoznały ubytek słuchu mieszany określając próg słuchu dla ucha lepiej słyszącego na poziomie 40 -41 dB. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu wymagane jest rozpoznanie obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Rozpoznany u K. M. ubytek słuchu spowodowany został przebytym zapaleniem ucha środkowego i przewlekłym nieżytem trąbek słuchowych i nie ma związku z pracą zawodową. Sam fakt udokumentowanego narażenia zawodowego na ponadnormatywny hałas nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, jeżeli choroby takiej nie rozpoznała żadna placówka diagnostyczno-orzecznicza upoważniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych. K. M. nie zgodził się z decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zdaniem skarżącego mylnie stwierdzono przyczyny powstania jego schorzenia, a charakter wykonywanej przez niego pracy w szkodliwych warunkach został przez organ orzekający pominięty. Skarżący zakwestionował wydane w jego sprawie orzeczenia ośrodków medycyny pracy, które jego zdaniem nie mogą stanowić jedynej podstawy podejmowania decyzji przez organy administracji. W przypadku skarżącego nie można wykluczyć, że przyczyną istniejących u niego schorzeń była długoletnia praca w kopalni. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, uzasadniając jak w decyzji ostatecznej. Wskazano jednocześnie, że wg karty narażenia zawodowego z dnia 11 lutego 2008 r. w środowisku pracy na stanowiskach górniczych przez okres ok. 27 lat skarżący był narażony na hałas na poziomie 83, 4 – 92,8 dB. W uzasadnieniu decyzji ostatecznej nie zakwestionowano szkodliwych warunków pracy w jakich pracował skarżący, które mogły przyczynić się do uszkodzenia słuchu jednak wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziły istnienia schorzenia, które upoważniałoby, zgodnie z obowiązującymi przepisami do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. Praca w warunkach ponadnormatywnego hałasu nie oznacza, ze każda osoba pracująca w takim hałasie jest obligatoryjnie skazana na uszkodzenie słuchu. Decyduje o tym również osobnicza wrażliwość, rodzaj emitowanego dźwięku (jego częstotliwość) i czas narażenia. Zawodowe uszkodzenie słuchu u pracujących przez 30 lat w hałasie na poziomie 90 dB wynosi 18 %. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że organ nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli uprzednio choroby takiej nie rozpoznała żadna z upoważnionych do tego placówek służby zdrowia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka w przedmiocie przyznania stronom uprawnień. Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji. Kodeks pracy w art. 235¹ - stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały już w chwili wydania decyzji organu odwoławczego i według tych przepisów należy oceniać postępowanie organu. Wskazuje na to § 11 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., który stanowi, że z zastrzeżeniem postępowań wszczętych i zakończonych przed dniem 3 września 2002 r., do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W związku z tym skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w L. i Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu, rozpoznając jedynie ubytek słuchu mieszany, określając próg słuchu dla ucha lepiej słyszącego na poziomie 40-41 db. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii tych jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Trzeba tu zaznaczyć, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), należało uznać, że organ, opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnął sprawę. Sąd jednocześnie podzielił argumentację odpowiedzi na skargę wskazującej, że według karty narażenia zawodowego z dnia 11 lutego 2008 r. w środowisku pracy na stanowiskach górniczych przez okres ok. 27 lat skarżący był narażony na hałas na poziomie 83, 4 – 92,8 dB. W uzasadnieniu decyzji ostatecznej nie zakwestionowano szkodliwych warunków pracy w jakich pracował skarżący, które mogły przyczynić się do uszkodzenia słuchu jednak wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziły istnienia schorzenia, które upoważniałoby, zgodnie z obowiązującymi przepisami do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. Praca w warunkach ponadnormatywnego hałasu nie oznacza, ze każda osoba pracująca w takim hałasie jest obligatoryjnie skazana na uszkodzenie słuchu. Decyduje o tym również osobnicza wrażliwość, rodzaj emitowanego dźwięku (jego częstotliwość) i czas narażenia. Zawodowe uszkodzenie słuchu u pracujących przez 30 lat w hałasie na poziomie 90 dB wynosi 18 %. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że organ nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli uprzednio choroby takiej nie rozpoznała żadna z upoważnionych do tego placówek służby zdrowia. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło