IV SAB/Wr 234/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-12-17

Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Jolanta Sikorska, Wanda Wiatkowska – Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która została wcześniej prawomocnie odrzucona przez sąd administracyjny, może zostać ponownie wniesiona?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest związany powagą rzeczy osądzonej w przypadku postanowienia o odrzuceniu skargi, ponieważ nie jest to orzeczenie co do istoty sprawy. Oznacza to, że odrzucenie skargi nie wyklucza możliwości wniesienia nowej skargi w tej samej sprawie. Jednakże, wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie może służyć dokonywaniu przez organ wykładni prawa, a jedynie uzyskiwaniu informacji o faktach.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej podstawy prawnej korzystania z gruntów gminnych. Wcześniejsza skarga skarżącego w tej samej sprawie została prawomocnie odrzucona przez WSA we Wrocławiu z powodu braku wpisu. Burmistrz wniósł o odrzucenie obecnej skargi, argumentując, że sprawa została już prawomocnie osądzona. Organ uznał, że wniosek skarżącego nie dotyczył informacji publicznej, lecz interpretacji prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński – (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków Protokolant Paulina Szpakowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 17 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi G. S. na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. oddala skargę, II. przyznaje adwokatowi D. H. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu kwotę 295,20 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych w tym 23 % podatku VAT tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Pismem z dnia 10 września 2014 r. G. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Burmistrza J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Podał, że w dniu 30 grudnia 2013 r. wniósł do organu o udostępnienie informacji w następującym zakresie: Podać podstawę prawną na jakiej opiera się korzystanie przez Koncern T. (oraz jego poprzedników prawnych, korzystających do dziesięciu lat wstecz) z gruntów gminnych w zakresie przesyłu energii elektrycznej poprzez cztery z usytuowanych na tych gruntach urządzeń przesyłowych Koncernu T.: 1) czy jest to umowa czy inna forma stosunku prawnego, 2) czy jest to bezumowne korzystanie z gruntów gminnych. Podał, że do dnia 10 września 2014 r. organ nie udostępnił uprawnionemu żądanej informacji publicznej ani też – zgodnie z prawem – nie wydał decyzji odmawiającej udostępnienia wnioskowanej informacji. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta J. wniósł o jej odrzucenie w całości, ze względu na fakt, że sprawa której dotyczy przedmiotowa skarga została już prawomocnie osądzona, ewentualnie o jej oddalenie w całości. W motywach uzasadnienia podano m.in., że niniejsza skarga na bezczynność Burmistrza Miasta J. dotyczy sprawy zainicjowanej wnioskiem z dnia 30 grudnia 2013 r. G. S. o udostępnienie przez Burmistrza Miasta J. informacji publicznej dotyczącej "Koncernu T.". W tej właśnie sprawie G. S. w dniu 14 stycznia 2014 r. wniósł za pośrednictwem organu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie nieudzielenia skarżącemu informacji publicznej wnioskowanej jego pismem z dnia 30 grudnia 2013 r. WSA we Wrocławiu nadał powyższej sprawie bieg przydzielając aktom sprawy sygnaturę IV SAB/Wr 10/14. W tej właśnie sprawie w dniu 13 marca 2014 r. WSA we Wrocławiu wydał postanowienie o odrzuceniu skargi ze względu na brak wniesienia wpisu od skargi przez G. S. Jednakże na skutek wniesienia przez skarżącego wniosku z dnia 19 marca 2014 r. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, WSA we Wrocławiu postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2014 r. przywrócił skarżącemu termin do uiszczenia wpisu od skargi. Na powyższe postanowienie Burmistrz Miasta J. wniósł w dniu 22 kwietnia 2014 r. zażalenie, które zostało przez Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnione. NSA postanowieniem z dnia 17 czerwca 2014 r. uchylił zaskarżone przez organ postanowienie i odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W konsekwencji WSA we Wrocławiu ponownie wydał postanowienie o odrzuceniu skargi G. S., a tym samym zakończył sprawę. Aktualnie rozpatrywana i omawiana (nowa) skarga G. S. na bezczynność Burmistrza Miasta J. wniesiona dnia 10 września 2014 r. dotyczy (które to wynika literalnie i bezpośrednio z jej treści) jego wniosku z dnia 30 grudnia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej "Koncernu T.", a więc dotyczy sprawy będącej już przedmiotem jego wcześniejszej skargi z dnia 14 stycznia 2014 r. (IV SAB/Wr 10/14), która to skarga została przez WSA we Wrocławiu prawomocnie odrzucona (sprawa zakończona). Dlatego też organ niniejszym wniósł o odrzucenie skargi G. S. z dnia 10 września 2014 r. w związku z faktem, że sprawa której dotyczy przedmiotowa skarga została już prawomocnie osądzona (art. 58 § 1 pkt 4 p.p.s.a.). Dalej Burmistrz Miasta J. oświadczył, że znane mu jest orzecznictwo w postaci postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2009 r. (sygn. akt II OZ 589/09) oraz postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 czerwca 2010 r. (sygn. akt II SAB/Kr 63/10), w których zaprezentowano pogląd głoszący, że "okoliczność, że sąd już raz orzekł prawomocnym postanowieniem w przedmiocie odrzucenia skargi nie wyklucza możliwości wniesienia "nowej" skargi, bowiem odrzucenie skargi nie powoduje powagi rzeczy osądzonej". W ocenie Burmistrza Miasta J. powyższej wskazówki orzeczniczej nie sposób jednak zastosować do stanów faktycznych związanych ze skargami na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Cechą wspólną skarg kierowanych przez podmioty prywatne do wojewódzkich sądów administracyjnych jest okoliczność, że uprawnienie podmiotu prywatnego do wniesienia skargi do WSA, stanowiące prawo podmiotowe będące konsekwencją konstytucyjnego prawa do sądu, jest zawsze ograniczone w czasie. Można zatem zindywidualizować moment, w którym uprawnienie do wniesienia skargi do WSA powstaje, a także moment w którym rzeczone uprawnienie ze względu na upływ czasu wygasa. Klarowna sytuacja dotyczy skarg na ostateczne decyzje administracyjne, gdzie termin na wniesienie skargi do WSA wynosi zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Podobnie w przypadku skarg na tzw. "inne" akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (np. czynności o charakterze materialno-technicznym), gdzie terminy graniczne wniesienia skargi do WSA zostały przez ustawodawcę określone w treści art. 53 § 2 p.p.s.a. Odmiennie wygląda jednak sytuacja w przypadku skarg do WSA mających za swój przedmiot bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 lipca 2011 r. (sygn. akt I OSK 667/11) (zawarł tezę, że "skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej". Rzeczona teza znalazła rozwinięcie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2013 r. (sygn. akt II SAB/Wa 285/13), gdzie z kolei zawarta została następująca teza -"Artykuł 52 § 3 p.p.s.a. odnosi się do skarg na akty i czynności ,a nie bezczynności w zakresie wydawania aktów. Uwagi te dotyczą także art. 52 § 4 p.p.s.a.". W związku z powyższym termin graniczny do wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej de facto nie istnieje w sytuacji kiedy organ stoi na stanowisku, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej (a organ nie pozostaje w bezczynności), a wnioskodawca z kolei stoi na stanowisku, że wniosek dotyczy informacji publicznej, a organ pozostaje w bezczynności. Dlatego też w powyższej sytuacji, tożsamej z okolicznościami niniejszej sprawy, w związku z brakiem terminu granicznego do wniesienia skargi do WSA, można byłoby uznać (kierując się za podniesionym wyżej orzecznictwem), że odrzucenie przez WSA wadliwej skargi na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie powoduje dla skarżącego żadnych ujemnych konsekwencji, gdyż przecież skarżący pomimo odrzucenia jego skargi może ją w każdej chwili ponowić (nawet i wielokrotnie przy wielokrotnych odrzuceniach). ldąc tym torem jako zbędne należałoby uznać np. ustawowe terminy do uzupełnienia braków formalnych skargi na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Przecież zgodnie z ekonomiką postępowania prostsze, tańsze i szybsze (zarówno dla skarżącego, jak i dla organów wymiaru sprawiedliwości) byłoby pozwolenie skarżącemu na uzupełnienie braków formalnych Jego skargi w terminie dowolnie wybranym, np. czterech tygodni, niż odrzucenie skargi celem oczekiwania na jej ponowne złożenie (skoro skarżący miałby swobodne prawo ponowienia skargi w każdym czasie). Dlatego też w ocenie organu jedynym sposobem, aby uprawnienie do złożenia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej było w jakikolwiek sposób limitowane i reglamentowane (żeby móc w praktyce wyznaczyć jakikolwiek termin graniczny do skorzystania z tego uprawnienia) jest uznanie, że w tego typu sprawach także "formalnoprawne zakończenie" postępowania sądowo - administracyjnego w postaci odrzucenia skargi do WSA podpada pod hipotezę art. 58 § 1 pkt. 4) p.p.s.a. Burmistrz Miasta J. tym samym wskazał na potrzebę zastosowania w niniejszej sprawie (i w sprawach podobnych) rozszerzającej wykładni art. 58 § 1 pkt. 4) p.p.s.a. uwzględniającej zachowanie spójności systemu prawa, tak aby uniknąć powstawania uprawnień procesowych znacznie odbiegających na korzyść jednostki od pozostałych uprawnień procesowych istniejących w polskim porządku prawnym, gdyż w ocenie organu powstanie takiej sytuacji nie mogłoby być świadomą wolą "racjonalnego ustawodawcy". Skoro uchybienie terminu do opłacenia skargi (a w konsekwencji odrzucenie skargi) nie powoduje dla skarżącego żadnych ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (a trzeba tak uznać przyjmując możliwość ponownego wniesienia skargi w każdym czasie), to w konsekwencji niedopuszczalne byłoby przywrócenie terminu do wniesienia opłaty od skargi na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Tymczasem w postępowaniu prowadzonym pod sygn. akt: IV SAB/Wr 10/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przywrócił skarżącemu G. S. termin do uiszczenia wpisu od skargi (postanowienie z dnia 9 kwietnia 2014 r.), a zatem WSA we Wrocławiu jednocześnie przesądził, że w rzeczonym przypadku przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi jest dopuszczalne. Również Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając zażalenie na powyższe postanowienie (sygn. akt: I OZ 436/14, postanowienie NSA z dnia 17 czerwca 2014 r.) nie stwierdził, że przywrócenie terminu było niedopuszczalne, a zatem również i NSA stwierdził a contrario, że przywrócenie terminu było dopuszczalne. Ponadto: W treści przedmiotowej skargi z dnia 14 stycznia 2014 r. skarżący – G. S. zarzucił Burmistrzowi Miasta J., że pozostaje w bezczynności w związku z nieudzieleniem informacji publicznej żądanej przez skarżącego. Organ ustalił następujący stan faktyczny zaistniały w sprawie. W dniu 30 grudnia 2013 r. G. S. złożył w Urzędzie Miasta J. wniosek o udostępnienie informacji publicznej, adresowany do Burmistrza Miasta J. Przedmiotowy wniosek zawierał dwa pytania: pierwsze, czy wskazany przez skarżącego podmiot korzysta z gruntów gminnych na podstawie umowy, czy innej formy stosunku prawnego, drugie, czy jest to bezumowne korzystanie gruntów gminnych. Organ wystosował do G. S. pisemną odpowiedź z dnia 10 stycznia 2014 r., w której oświadczył, iż informacje objęte przedmiotowym wnioskiem nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem organu przedmiotem zaskarżenia w niniejszym przypadku jest bezczynność organu polegająca na nieudostępnieniu zawnioskowanej informacji publicznej, a także braku wydania decyzji odmownej, o której mowa w art. 16 ust. ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie organu wniosek G. S. z dnia 30 grudnia 2013 r. w ogóle nie dotyczył uzyskania informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek z dnia 30 grudnia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej został sformułowany w oparciu o założenie jego autora o określonym stanie faktycznym - jakoby na terenie nieruchomości gminnych znajdowały się niezidentyfikowane urządzenia przesyłowe wskazanego podmiotu i były użytkowane. Przedstawione we wniosku z dnia 30 grudnia 2013 r. pytanie o formę korzystania z gruntów gminnych dotyczy już samej analizy (interpretacji) prawa (stosunku prawnego) w zakresie tych nieokreślonych urządzeń, a nie stanu faktycznego. Powyższe wymaga dokonania oceny, czy udzielenie informacji publicznej może dotyczyć interpretacji prawa w zakresie istniejącego stosunku prawnego między stronami, czy każdorazowo powinno obejmować informację dotyczącą sfery faktów. Zdaniem organu udzielenie informacji powinno dotyczyć wyłącznie sfery faktów (wyrok z dnia 16 lipca 2018 r. WSA w Warszawie II SA/Wa 721/08, wyrok NSA (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 19 grudnia 2002 r., sygn. akt: II SA 3301/02, "Monitor Prawniczy" 2003, nr 5, s. 195). Organ dokonał również analizy wniosku z dnia 30 grudnia 2013 r. rozważając, czy ustosunkowanie się do twierdzenia wnioskodawcy co do rodzaju stosunku prawnego istniejącego między stronami, które wymaga wpierw przeprowadzenia przez organ szeregu czynności zmierzających do wyjaśnienia owej kwestii, poprzez ustalenie stanu faktycznego i dokonania jego oceny prawnej, jest informacją publiczną. W ocenie organu również ustosunkowanie się do danej kwestii, czy sposobu postrzegania problemu, nie jest informacją publiczną (P. Sitniewski: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, Wydanie 1, Warszawa 2011, str. 16-17, wyrok NSA (do 2003.12.31)w Warszawie z dnia 19 grudnia 2002 r., sygn. akt: II SA 3301/02, "Monitor Prawniczy" 2003, nr 5, s. 195). W ocenie organu wniosek skarżącego zmierzał w istocie do uzyskania opinii prawnej w zakresie wręcz hipotetycznego stanu faktycznego. Zdaniem organu za bezzasadny uznać należy również zarzut braku wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej, o której mowa w art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Brak było bowiem podstawy prawnej do wydania takiej decyzji administracyjnej, ponieważ jak ustalił organ, wniosek nie dotyczył informacji publicznej. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w jednolitej linii orzeczniczej. Podczas rozprawy w dniu 17 grudnia 2014 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Jak wynika z kolei z art. 134 6 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W pierwszej kolejności należało ustosunkować się do wniosku organu o odrzucenie skargi, ze względu na to, że sprawa została już prawomocnie osądzona. Odmawiając uwzględnienia tego wniosku Sąd podzielił motywy postanowienia NSA z dnia 16 lipca 2009 r., II OZ 589/09 (publikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), w którym stwierdzono, iż powaga rzeczy osądzonej (art. 171 p.p.s.a.) jest cechą przypisaną tylko tym wyrokom sądu, które zawierają rozstrzygnięcia co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Tak więc, powaga rzeczy osądzonej łączy się z materialnoprawnymi skutkami rozstrzygnięcia (orzeczenia) Sądu co do istoty sprawy. Jeżeli więc Sąd nie wydał orzeczenia co do istoty sprawy, a takiego w niniejszej sprawie nie wydano, to nie można mówić o powadze rzeczy osądzonej. Oznacza to, że postanowienie, którym została odrzucona skarga wniesiona przez strony, nie rodziło skutku powagi rzeczy osądzonej, a zatem postanowienie o jej odrzuceniu, nie stało na przeszkodzie ani ponownemu wniesieniu przez tę samą stronę kolejnej skargi. Inaczej mówiąc okoliczność, że Sąd już raz orzekł prawomocnym postanowieniem w przedmiocie odrzucenia skargi nie wyklucza możliwości wniesienia "nowej" skargi, bowiem odrzucenie skargi nie powoduje powagi rzeczy osądzonej (por. też postanowienie Sądu Najwyższego z 21 września 2005 r., V CZ 100/05, niepublikowane, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2005 r. OSK 1708/04 niepubl.). Przechodząc na grunt rozważanej sprawy stwierdzić należy, że żądanie informacji publicznej zgłoszone przez skarżącego we wniosku z dnia 30 grudnia 2013 r. dotyczyło uzyskania danych w zakresie podstawy prawnej korzystania przez Koncern T. (oraz jego poprzedników) z gruntów gminnych w zakresie przesyłu energii elektrycznej przez usytuowane na tych gruntach urządzenia przesyłowe, a mianowicie, czy jest to umowa, czy inna forma stosunku prawnego, czy jest to bezumowne korzystanie z gruntów gminnych. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.) informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Definicja informacji publicznej zawarta tym przepisie odsyła zatem do pojęcia "sprawy publicznej", której definicji legalnej brak w przedmiotowej ustawie. Pewną pomocą dla określenia znaczenia "sprawy publicznej" może służyć katalog zawarty w art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w którym wymieniono szereg kategorii informacji stanowiących informację publiczną, wyliczenie to jednak ma charakter przykładowy. Niemożliwe jest zatem zdefiniowanie informacji publicznej na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dlatego też przy wykładni tego pojęcia należy posłużyć się art. 61 Konstytucji RP, zgodnie z którym prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Uwzględniając wszystkie te aspekty należy stwierdzić, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organów władzy publicznej, związanych z organem bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio wytworzone przez organ, jak i te, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Aby informacja mogła być przedmiotem jej udostępnienia w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, muszą być spełnione łącznie następujące warunki: 1) musi to być wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, 2) musi znajdować się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia, 3) musi istnieć w formie utrwalonej (zmaterializowanej), tzn. powinna być zapisana na nośniku informacji, bez względu na jego charakter, 4) musi odnosić się do istniejącego stanu rzeczy oraz do czynności już dokonanych przez organ, tzn. dotyczyć sfery faktów, a nie np. przeszłych działań organu w sprawach indywidualnych, jego niezmaterializowanych zamierzeń, idei, koncepcji, czy pomysłów. Nie mają natomiast charakteru informacji publicznej w rozumieniu ustawy m.in. wnioski mające w istocie na celu dokonywanie przez organ wykładni prawa, oceny zastosowania przepisów, wydawania opinii na temat wykładni i interpretacji przepisów, czy też uzyskania informacji o obowiązującym prawie. Z treści wniosku skarżącego z dnia 30 grudnia 2013 r. wynika, że nie zawiera on żądania udzielenia informacji publicznej, lecz przedstawione przez wnioskodawcę pytania zmierzały do uzyskania od organu interpretacji (wykładni) w zakresie istnienia prawa (stosunku prawnego) oraz jego charakteru, nie odnosząc się zatem do sfery istniejących obiektywnie faktów. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie może służyć dokonywaniu przez organ wykładni prawa (por. postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 2006 r. OSK 928/05). Na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej organ jest zobowiązany do udzielenia informacji, ale tylko takiej, która znajduje się w jego posiadaniu i której używa do zrealizowania powierzonych prawem działań. Nie mają natomiast charakteru informacji publicznej wnioski w sprawie indywidualnej tj. żądanie wyjaśnienia charakteru stosunku prawnego łączącego strony. Tym samym na zasadach określonych w przepisach o dostępie do informacji publicznej nie można domagać się dokonywania przez organ wykładni prawa czy wytworzenia informacji w sprawie indywidualnej. Sądy administracyjne są powołane do kontroli zgodności z prawem działań czy bezczynności w zakresie dostępu do informacji publicznej, lecz tylko wówczas, gdy rzeczywiście poddana ich kognicji kwestia do tej materii należy. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej odnosi się jedynie do udzielania informacji publicznej w rozumieniu tej ustawy. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje zatem prawo żądania udzielenia informacji publicznej o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. W sytuacji natomiast, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą. W tym stanie rzeczy skoro podniesione zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270). O kosztach postępowania Sąd orzekał na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od Skarbu Państwa (WSA we Wrocławiu) zwrot kosztów zastępstwa procesowego dla pełnomocnika z urzędu na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło