IV SAB/Wr 538/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-06-29

Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Ewa Kamieniecka, Marta Pająkiewicz-Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. dopuścił się bezczynności w sprawie wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji o wpisie do rejestru zabytków miasta S. i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. dopuścił się bezczynności w załatwieniu sprawy wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji o wpisie miasta S. do rejestru zabytków. Bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na wieloletnią zwłokę w wydaniu postanowienia. Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy zostało umorzone, ponieważ organ wydał postanowienie już po wniesieniu skargi. Dalej idąca skarga w zakresie żądania zasądzenia sumy pieniężnej została oddalona z uwagi na brak wystarczających przesłanek.
Stan faktyczny
Skarżący zarzucił D. Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków bezczynność w ponownym rozpatrzeniu sprawy dotyczącej określenia przedmiotu i lokalizacji wpisu do rejestru zabytków historycznego układu urbanistycznego S. Skarżący wskazał, że decyzja z dnia [...] nie określała przejrzyście przedmiotu wpisu i jego lokalizacji, a mimo upływu 11 lat i polecenia organu II instancji, sprawa nie została rozpoznana. Skarżący domagał się zobowiązania organu do rozpatrzenia sprawy, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa przez bezczynność, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów. Organ wniósł o odrzucenie skargi, argumentując, że została wniesiona przed upływem terminu rozpatrzenia ponaglenia, a także o oddalenie skargi, wskazując na brak niepewności prawnej skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. i rażące naruszenie prawa przez tę bezczynność. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, oddalił dalej idącą skargę w zakresie żądania zasądzenia sumy pieniężnej i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędziowie: sędzia WSA Ewa Kamieniecka, asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 29 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi R. S. na bezczynność D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przedmiocie wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji I. stwierdza, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. dopuścił się bezczynności w załatwieniu sprawy wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w J. z dnia [...] (nr rejestru [...]); II. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w pkt I wyroku, miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. do załatwienia sprawy, o której mowa w pkt I wyroku; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący R. S. inicjując postępowanie sądowe przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu, w skardze z dnia 25 listopada 2020 r. (z odnotowanym wpływem do organu w dniu 27 listopada 2020 r.) zarzucił D. Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków we W. "bezczynność w ponownym rozpatrzeniu sprawy znak [...], dotyczącej prawidłowego określenia przedmiotu wpisu do rejestru zabytków historycznego układu urbanistycznego S. i jego lokalizacji". Na uzasadnienie skargi podniósł, że decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...], znak [...] nie określa przejrzyście przedmiotu wpisu oraz jego lokalizacji. Mimo tego nie została uchylona i nadal implikuje ustawowe ograniczenie praw właścicieli nieruchomości położonych na obszarze S. Dostrzegł to w 2008 r. D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W., który zamierzał ten stan naprawić wydając w dniu [...], znak [...], postanowienie interpretacyjne wraz z załącznikiem graficznym, który nie obejmował całego obszaru gminy i całego obszaru zurbanizowanego. Jak podniesiono w skardze, postanowienie to faktycznie było nową decyzją wpisową, a nie orzeczeniem wyjaśniającym. Dalej wskazano, że Minister Kultury po rozpoznaniu zażalenia Burmistrza S., zaskarżone postanowienie uchylił w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując tylko, że zarówno materiał dowodowy, jak i podjęte przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie nie wyjaśnia, czy wskazane w zaskarżonym postanowieniu granice wpisu pokrywają się z granicami miasta S. i czy granice te w dacie wpisu do rejestru były tożsame z granicami administracyjnymi miasta. Konstatując wskazano, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. mimo polecenia organu II instancji i upływu 11 lat oraz ponaglenia nie rozpoznał przekazanej mu sprawy. Doprowadziło to ponownie do sytuacji, w której 6,5 km2 zurbanizowanej powierzchni miasta (w części zresztą tylko zabudowanej) i pozostałe 67 km2 powierzchni (obszary przeznaczone pod zabudowę, łąki, stoki i szczyty górskie oraz lasy) mają jednakowy status historycznego założenia urbanistycznego, wpisanego do rejestru zabytków. W tej sytuacji, art. 36 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ma stosowanie do wszystkich przedsięwzięć w nim wymienionych i podejmowanych w granicach administracyjnych S., albowiem faktyczny obszar historycznej zabudowy nie został określony, jak i też w sposób nie budzący wątpliwości nie określono elementów go tworzących. Negatywnym efektem bezczynności D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jest biurokratyczny wzrost postępowań administracyjnych, nie mających żadnego związku z ochroną historycznego założenia urbanistycznego. Końcowo w skardze podniesiono także, skarżący jako właściciel trzech nieruchomości położonych na obszarze S. (w tym jednej na której planuje rozbudowę istniejącej zabudowy), a jednocześnie strona niezakończonego postępowania, chciałby mieć pewność co do sytuacji prawnej swoich nieruchomości. Obecnie, z uwagi na niezakończone ponowne rozpoznanie sprawy, skarżący nie wie czy jego nieruchomości budynkowe oraz teren niezabudowany są częścią chronionego układu urbanistycznego. Od 10 lat chciałby natomiast posiadać wiedzę odnośnie do tego, czy inwestycja, którą zmierza przeprowadzić na posiadanym terenie rzeczywiście wymaga zgody konserwatora na prowadzenie prac budowlanych, a także – na wycięcie drzewa, na prace archeologiczne etc. Zdaniem strony, okoliczności faktyczne sprawy wskazują na rażące i oczywiste naruszenie przez organ art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 12 § 1 oraz art. 35 i art. 36 k.p.a. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. do rozpatrzenia sprawy w terminie 30 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym orzeczeniem; 2) stwierdzenie, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. dopuścił się – przy ponownym rozpoznaniu sprawy – bezczynności, która rażąco narusza prawo; 3) przyznanie od organu na swoją rzecz sumy pieniężnej w wysokości 22.000 zł; 4) zasądzenie tytułem zwrotu kosztów sądowych kwoty 109,30 zł. W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Wniosek w tym zakresie organ uzasadniał okolicznością wniesienia skargi przed upływem terminu rozpatrzenia ponaglenia. W rozwinięciu tej argumentacji organ podniósł, że ponaglenie regulowane przepisami k.p.a. oraz skarga regulowana przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi są wobec siebie konkurencyjne. Zdaniem organu, skarżący wnosząc skargę do sądu administracyjnego nadużywa prawa albowiem wniesiona przez stronę skarga nie ma na celu doprowadzenia do załatwienia sprawy, a ukierunkowana jest na wywarcie nacisku na organ administracji publicznej, a to dlatego, że wszelkie działania administracyjne prowadzone przez skarżącego, jak i przez inne strony postępowania prowadzonego przed D. Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w sprawie wyjaśnienia obowiązywania decyzji z dnia [...], nr [...], wpisującej miasto S. w jej granicach do rejestru zabytków jako zabytkowy układ urbanistyczny są dla nich niekorzystne. Niezależnie od przedstawionej wyżej argumentacji, z ostrożności procesowej, organ wniósł także o oddalenie skargi. W ramach przedstawionej na tę okoliczność argumentacji organ wskazał, że skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w S. dla której Sąd Rejonowy w J. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze: [...]. Dalej podniósł, że to rzeczą kupującego (obecnie skarżącego) było ustalenie zakresu obowiązywania strefy ochrony konserwatorskiej, objętej decyzją z dnia [...] pod numerem [...]. W tym kontekście organ wskazał, że rzeczą powszechną jest konieczność dołożenia należytej staranności przy zakupie nieruchomości. Zakres owej należytej staranności obejmuje konieczność zapoznania się z nabywaną nieruchomością zarówno pod względem technicznym, jak i prawnym (np. sprawdzenie hipotek w księdze wieczystej, sprawdzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, czy też tego, czy nabywana nieruchomość objęta jest ochroną konserwatorską). Zwrócił jednocześnie uwagę, że wspomniana decyzja z dnia [...] obowiązywała w dacie zakupu nieruchomości przez skarżącego oraz, jako że nie została uchylona, ani zmieniona, jest nadal aktem obowiązującym. Tym samym, prowadzone postępowanie administracyjne nie generuje niepewności prawnej skarżącego, a zatem skarga strony nie wyczerpuje normy prawnej z art. 57 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W nawiązaniu do zawartego w skardze żądania sumy pieniężnej organ wskazał, że samo odczuwanie, jak wskazano w skardze, niepewności co do sytuacji prawnej posiadanej nieruchomości nie jest uzasadnieniem do przyznania środków pieniężnych. Owe stwierdzenie jest zbyt ogólnikowe i nie spełnia przesłanek oraz kryteriów na jakie wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych. Pismem z dnia 4 lutego 2020 r. skarżący odniósł się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi na skargę i dołączył kserokopię postanowienia Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z dnia [...] (nr [...]), w który stwierdzono, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków pozostaje w bezczynności w postepowaniu dotyczącym wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w J. z dnia [...], wpisującej do rejestru zabytków miasto S. i wyznaczono temu organowi 30dniowy termin do załatwienia sprawy. W piśmie z dnia 9 marca 2021 r. D. Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował Sąd, że postanowieniem z dnia 22 stycznia 2021 r. nr 59/2021, wydanym na podstawie art. 113 § 2 i 3 ustawy z da 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256) w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2020 r. poz. 282) zakończył postępowanie w sprawie, odmawiając wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji z dnia 26 lutego 1980 r., wydanej przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w J. i wpisującej do rejestru zabytków S. – miasto. Kserokopie tego postanowienia organ dołączył do wspomnianego pisma procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie jako że analiza akt sprawy potwierdza zasadność zarzutów skargi w zakresie zarzucanej D. Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków we W. bezczynności w sprawie. W tym miejscu należy wyjaśnić, że Sąd kierując się rodzajem zarzutów strony oraz okolicznościami wynikającymi z akt administracyjnych sprawy, sprecyzował przedmiot zarzucanej organowi bezczynności jako odnoszącej się do załatwienia sprawy w zakresie wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji z dnia [...] o numerze [...]. Mając na uwadze sformułowany w odpowiedzi na skargę wniosek o jej odrzucenie z uwagi na relację czasową pomiędzy złożeniem przez stronę ponaglenia oraz skargi do sądu administracyjnego w pierwszej kolejności za zasadne Sąd uznał ustosunkowanie się do tego stanowiska organu. Niewątpliwie, przystąpienie przez sąd do merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania winno być poprzedzone zweryfikowaniem spełnienia wymogów formalnoprawnych, do których należy według art. 53 § 2b p.p.s.a. wniesienie ponaglenia. Taką ocenę Sąd w sprawie przeprowadził, dochodząc do wniosku, że w sprawie nie wystąpiły przeszkody formalne uniemożliwiające merytoryczne rozpoznanie skargi. Należy zauważyć, że przepis, art. 53 § 2b p.p.s.a. stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W orzecznictwie sądowym za ugruntowany już należy uznać pogląd, że brzmienie tego przepisu należy rozumieć w ten sposób, że choć ponaglenie jest niezbędnym wymogiem formalnym złożenia skargi na bezczynność, to jednak strona, chcąc wnieść tego rodzaju skargę, nie musi oczekiwać na rozpoznanie uprzednio wniesionego ponaglenia. Istotne jest natomiast jedynie to, by ponaglenie zostało złożenie przez nią przed wniesieniem skargi (por. przykładowo: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – w Warszawie 7 lipca 2020 r., I SAB/Wa 27/20 oraz w Poznaniu z dnia 3 czerwca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Po 33/20, dostępne na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Idąc dalej trzeba powiedzieć, że z "bezczynnością organu" mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podejmuje żadnych czynności lub wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub też nie podejmuje przewidzianej prawem czynności. Bezczynność organu, czyli niekorzystanie z kompetencji, którą ze względu na zaistnienie wymaganych przez prawo okoliczności organ jest obowiązany wykorzystać, stanowi specyficzny przejaw nielegalności zachowań administracji publicznej (por. M. Miłosz, Bezczynność organu administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2012 r., s. 92 i nast.). Takie rozumienie bezczynności wynika wprost z treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. W myśl tego przepisu bezczynność oznacza, że nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Sąd uznając za zasadną skargę na bezczynność organu w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. uwzględnia skargę i zobowiązuje organ do wydania aktu lub podjęcia czynności w terminie przez siebie wskazanym. Sąd może orzekać jedynie o obowiązku wydania decyzji (lub postanowienia) lub dokonania czynności w przedmiotowej sprawie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o prawach i obowiązkach skarżącego (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2001r., I SAB 37/00, LEX nr 75532). Trzeba też zauważyć, że fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na bezczynność tego organu w konkretnym postępowaniu administracyjnym. W nawiązaniu do okoliczności spornych w sprawie porządkująco należy wskazać, że wywiedziona przez stronę skarga na bezczynność D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. "w ponownym rozpatrzeniu sprawy znak [...], dotyczącej prawidłowego określenia przedmiotu wpisu do rejestru zabytków" została zakwalifikowana przez Sąd jako dotycząca bezczynności tego organu w sprawie wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji z dnia [...] o numerze [...], wydanej przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. o wpisaniu do rejestru zabytków miasta S. Skarga w istocie bowiem dotyczy nierozpoznania wniosku z dnia 2 lutego 2007 r., jaki inny mieszkaniec miasta złożył na podstawie art. 113 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ, który wydał decyzję, wyjaśnia w drodze postanowienia na żądanie organu egzekucyjnego lub strony wątpliwości co do treści decyzji. Żądanie wniosku złożone w trybie tego przepisu dotyczyło, jak już wspomniano, wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji z dnia [...] o numerze [...]. Trzeba w tym miejscu również podkreślić, że, jak wynika z akt sprawy oraz z informacji znanych Sądowi z urzędu z akt sprawy o sygn. akt IV SAB/Wr 127/21, o wszczęciu postępowania zainicjowanego tym wnioskiem organ powiadomił pozostałe strony postępowania według trybu określonego przepisem art. 94 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (ówcześnie opublikowanej w Dzienniku Ustaw z 2003 r., Nr 162, poz. 1568 ze zm.). Stosownie do art. 94 powołanej ustawy, w postępowaniach administracyjnych dotyczących historycznych układów urbanistycznych i ruralistycznych, historycznych zespołów budowlanych oraz terenów, na których znajduje się znaczna ilość zabytków archeologicznych, strony tych postępowań mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego lub wojewódzkiego konserwatora zabytków przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania. Obwieszczenie o wszczęciu postępowania zostało umieszczone na tablicy ogłoszeń w dniu 21 maja 2008 roku. Skarżący, jako współwłaściciel nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w S. niewątpliwie zalicza się do kręgu stron tego postępowania, a co za tym idzie, ma także legitymację procesową w sprawie sądowej, zainicjowanej skargą na bezczynność D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. Co również istotne, wydane na wcześniejszym etapie sprawy postanowienie D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] (nr [...]), wskutek rozpatrzenia zażalenia Burmistrza S., zostało uchylone postanowieniem z [...] przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi – wraz z zaleceniem by organ wyjaśnił czy wskazane w zaskarżonym postanowieniu granice wpisu pokrywają się z granicami miasta z dnia 26 lutego 1980 roku i czy granice te w dacie wpisu miasta do rejestru były tożsame z granicami administracyjnymi miasta. Faktem niezaprzeczalnym jest (znanym Sądowi z urzędu z akt sprawy o sygn. akt IV SAB/Wr 127/21), że pomimo podjęcia początkowo po zwrocie akt - celem ponownego rozpatrzenia wniosku - pewnych czynności wyjaśniających, ostatecznie organ nie zakończył postępowania w sprawie i nie wydał postanowienia aż uczynił to dopiero w dniu [...], co nastąpiło już po wniesieniu skargi na bezczynność. Do tego czasu bezsprzecznie zatem D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. pozostawał w stanie bezczynności, w rozumieniu przytoczonym na wstępie. W świetle przedstawionych faktów Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, o czym, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Ten niczym nieusprawiedliwiony oraz wieloletni okres zwłoki w wydaniu postanowienia wyjaśniającego treść decyzji winien zostać niewątpliwie zakwalifikowany jako bezczynność z rażącym naruszeniem prawa, o czym, wypełniając dyspozycję art 149 § 1a p.p.s.a., Sąd orzekł jak punkcie II sentencji wyroku. W dacie wydania jednak przez organ postanowienia nr 59/2021 (to jest 22 stycznia 2021 r.) ustąpił opisywany stan bezczynności, co czyni bezprzedmiotowym postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązywania organu do rozpatrzenia złożonego wniosku o wyjaśnienie wątpliwości co do treści decyzji. Z tej przyczyny Sąd, w punkcie III wyroku, na mocy art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy. Sąd oddalił dalej idącą skargę (punkt IV sentencji wyroku), to jest w części żądania skargi przyznania na rzecz strony skarżącej od organu sumy pieniężnej. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Mając na względzie funkcję jaką mają spełnić instytucje przewidziane w cytowanym art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie zachodzą podstawy do zastosowania powołanego przepisu. Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba bowiem zauważyć, że fakt stwierdzenia bezczynności, nawet w stopniu rażącym, wieloletniej, tak jak w rozpatrywanym przypadku, sam w sobie nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania sumy pieniężnej. Gdyby bowiem był taki zamiar ustawodawcy wówczas brzmienie przepisu miałoby treść odmienną obligując wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej bądź grzywny, a nie jedynie ustanawiając taką możliwość. Obowiązujące w tej materii fakultatywne jedynie działanie sądu - bez jednoczesnego sprecyzowania przesłanek w ustawie - oznacza, że wybór czy zastosować ten środek leży całkowicie w gestii oceny sądu a przesądzające są w istocie konkretne, szczególne okoliczności faktyczne całokształtu danej sprawy. Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany nie tylko w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, ale też takich, w których przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa a strona doznała rzeczywistej szkody (por. wyroki WSA - w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r. IV SAB/Wa 294/16 oraz w Gliwicach z dnia 7 sierpnia 2019 r. III SAB/Gl 72/19, wyrok NSA z 17 listopada 2017 r., II OSK 2197/17, WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r. III SAB/Wr 40/17). W świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego przyznanie sumy pieniężnej pełni wobec strony postępowania funkcję kompensacyjną, ma na celu wyrównanie uszczerbku (krzywdy, straty) jakich doznał skarżący na skutek bezczynności organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wskazane i uzasadnione przez skarżącego w treści wnoszonej skargi. Ponadto należy zauważyć, że przyznanie sumy pieniężnej, aczkolwiek stanowić ma pewną rekompensatę za doznany uszczerbek, to jednak nie ma waloru odszkodowania rozumianego tak jak na gruncie prawa cywilnego. W kontrolowanej sprawie wymaga podkreślenia, że strona skarżąca nie inicjowała postępowania o wydanie na podstawie art. 113 § 2 k.p.a. postanowienia wyjaśniającego treść decyzji o wpisie do rejestru zabytków miasta S., a choć była stroną tego postępowania, albowiem jego wynik dotyczy interesu prawnego każdego właściciela nieruchomości położonej w granicach zabytku wpisanego do rejestru w związku z unormowaniami w szczególności art. 25-31 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - ingerującymi w całokształt praw i obowiązków właścicieli nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków - to jednak ten długoletni stan bezczynności był akceptowany przez stronę skarżącą skoro wcześniej nie występowała z żądaniem załatwienia sprawy oraz zakończenia postępowania. Nie wykazała również w skardze, że doznała wskutek bezczynności organu rzeczywistych strat majątkowych, krzywd etc. uzasadniających przyznanie komentowanej rekompensaty. Sam fakt ogólnikowego powołania się na stan niepewności w zakresie sytuacji prawnej nieruchomości nie może być poczytany za wystarczający dla zadośćuczynienia żądaniu skargi. Poza tym, skoro cały czas w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] przesądzająca o wpisaniu miasta do rejestru zabytków, to trudno uznać, że mogły występować jakieś wątpliwości natury prawnej w omawianej materii, zwłaszcza, że skarżąca nie sprecyzowała z jakich powodów można przyjąć, że faktycznie istnieje bądź istniała w przeszłości niepewność co do stanu prawnego nieruchomości, którą włada w tym mieście wpisanym do rejestru zabytków. Przy braku konkretnej argumentacji skargi przekonanie strony skarżącej ma w ocenie Sądu charakter wyłącznie subiektywny. O zwrocie kosztów postępowania (punkt V sentencji wyroku), na które składa się wpis sądowy uiszczony przez stronę skarżącą w wysokości 100 złotych, Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. W piśmiennictwie prawniczym oraz orzecznictwie podkreśla się, iż katalog niezbędnych kosztów postępowania, o którym mowa w art. 205 p.p.s.a. ma charakter wiążący i wyczerpujący, a zatem nie może być rozszerzany na wydatki w nim nie wymienione. Według definicji legalnej zawartej w art. 211 p.p.s.a. koszty sądowe obejmują opłaty sądowe i zwrot wydatków. Opłatami sądowymi są wpis i opłata kancelaryjna (art. 212 § 1 p.p.s.a.). Do wydatków (art. 213 p.p.s.a.) zalicza się w szczególności: 1) należności tłumaczy i kuratorów ustanowionych w danej sprawie; 2) koszty ogłoszeń oraz diety i koszty podróży należne sędziom i pracownikom sądowym z powodu wykonania czynności sądowych poza budynkiem sądowym, określone w odrębnych przepisach. W orzecznictwie przyjęto, że w katalogu niezbędnych kosztów nie mieszczą się natomiast wydatki drobne i zwykłe występujące przy okazji postępowania sądowego, takie jak np. prowizje bankowe od przelewu obejmującego kwotę uiszczaną tytułem zapłaty kosztów sądowych czy koszty korespondencji związanej z przesyłaniem skargi do organu administracji lub pism procesowych (wyroki WSA w Lublinie z: 29.04.2014 r., III SA/Lu 932/13, LEX nr 1526277; 22.05.2014 r., III SA/Lu 935/13, LEX nr 1531902). Końcowo należy wspomnieć, że na tle podobnych okoliczności faktycznych wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyrokach: z dnia 18 maja 2021 r., w sprawie o sygn. akt IV SAB/Wr 130/21 oraz z dnia 8 czerwca 2021 r., w sprawie o sygn. akt IV SAB/Wr 127/21 (wyroki dostępne na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowisko Sądu w niniejszej sprawie koresponduje ze stanowiskiem jakie Wojewódzki Sąd Administracyjny zawarł w powołanych wyżej wyrokach, rozpatrując skargę na bezczynność D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. wniesioną przez innego mieszkańca S. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło