1 CO 41/59
UchwałaIzba Cywilna1960-01-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalna jest zmiana prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu poprzez oznaczenie innej chwili śmierci, a także czy dopuszczalne jest sprostowanie aktu zgonu w tym zakresie, jeśli postanowienie nie uległo zmianie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że poza wypadkami wznowienia postępowania i rewizji nadzwyczajnej, nie jest dopuszczalna zmiana prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu w celu oznaczenia innej chwili śmierci. Podobnie, nie jest dopuszczalne sprostowanie aktu zgonu w tym zakresie, jeśli podstawowe postanowienie sądowe nie zostało zmienione. Zmiana taka prowadziłaby do konstrukcyjnej nielogiczności i nieograniczonej możliwości kwestionowania prawomocnych orzeczeń.Stan faktyczny
Wniosek dotyczył możliwości zmiany prawomocnego postanowienia o uznaniu osoby za zmarłą poprzez oznaczenie innej chwili śmierci. Pojawiła się również wątpliwość, czy można sprostować akt zgonu w tym zakresie, jeśli pierwotne postanowienie sądowe pozostało niezmienione. Sąd Najwyższy rozpatrywał te kwestie w kontekście przepisów prawa cywilnego i prawa o aktach stanu cywilnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych dwie zasady dotyczące niedopuszczalności zmiany prawomocnych postanowień o uznaniu za zmarłego oraz sprostowania aktu zgonu w zakresie oznaczenia chwili śmierci.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: W. Święcicki, B. Dobrzański (sprawozdawca), Z. Wiszniewski, A. Meszorer, R. Czarnecki, T. Byliński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał na posiedzeniu jawnym w dniu 29 stycznia 1960 r. przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne, wynikłe z wniosku Józefa J. o uznanie Wojciecha W. za zmarłego:1."Czy dopuszczalna jest - poza wypadkami wznowienia postępowania i rewizji nadzwyczajnej - zmiana prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, polegająca na oznaczeniu w sentencji późniejszego postanowienia innej chwili śmierci?"2."Czy dopuszczalne jest sprostowanie aktu zgonu w trybie art. 26 prawa o aktach stanu cywilnego z dnia 8 czerwca 1955 r., polegające na oznaczeniu innej chwili śmierci, mimo że podstawą sporządzenia aktu zgonu było postanowienie o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, które nie uległo zmianie?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:1) "Poza wypadkami wznowienia postępowania i rewizji nadzwyczajnej nie jest dopuszczalna zmiana prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, polegająca na oznaczeniu w sentencji późniejszego postanowienia innej chwili śmierci".2) "Nie jest dopuszczalne sprostowanie aktu zgonu w trybie art. 26 prawa o aktach stanu cywilnego z dnia 8 czerwca 1955 r., polegające na oznaczeniu innej chwili śmierci, jeżeli podstawą sporządzenia aktu zgonu było postanowienie o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, które nie uległo zmianie".Uzasadnienie faktyczneI. Odpowiedź przeczącą w stosunku do pierwszego z postawionych pytań daje już dotychczasowe jednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego. Pochodzi ono w przeważającej mierze z okresu mocy obowiązującej prawa osobowego z dnia 29 sierpnia 1945 r. (Dz. U. Nr 40, poz. 223), jednakże zachowało nadal pełną aktualność, skoro przepisy ogólne prawa cywilnego nie wprowadziły w tym zakresie żadnych zmian, a w szczególności przepis art. 26 tych przepisów - mimo różnicy redakcyjnej - ma treść normatywną identyczną z tą, jaka zawarta była w art. 20 prawa osobowego.W orzeczeniach z dnia 27 listopada 1947 r. C II 1916/47 (ZO 3/48/77), 29 lipca 1949 r. C 980/49 (P.N. 11-12/49/514), 25 listopada 1949 r. C 1490/49 (ZO 1/50/20) i w wielu innych niepublikowanych Sąd Najwyższy wyjaśnił, że nie ma żadnych przepisów, które by upoważniały do zmiany chwili śmierci podanej w postanowieniach o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, a przepisy art. 16-22 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. przewidują możliwość uchylenia takich postanowień tylko w wypadku, gdy się okaże, że zaginiony jeszcze żyje. Jednocześnie wyjaśniono, że dowód z art. 20 prawa osobowego (obecnie z art. 26 p.o.p.c.) przeciwko domniemaniu śmierci czy też jej chwili prowadzić można w każdym postępowaniu, w którym ustalenie w tym zakresie ma znaczenie dla wyniku sprawy, przy czym jednak pozytywny wynik takiego postępowania dowodowego odnosi skutek z reguły tylko między stronami danego postępowania i tylko w granicach przedmiotu rozstrzygnięcia, pozostaje zaś bez wpływu na samo istnienie i treść postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu.Pod rządem art. 26 p.o.p.c. takie samo stanowisko zajął Sąd Najwyższy m. in. w orzeczeniu z dnia 5 sierpnia 1952 r. C 443/52.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie 7 sędziów, rozpoznając przedstawione pytanie prawne, podzielił stanowisko zajęte w powyższych orzeczeniach.Przepis art. 26 p.o.p.c. - podobnie jak poprzednio obowiązujący art. 20 pr. osob. - nie zawiera żadnej dyspozycji co do trybu postępowania, w którym może być przeprowadzony dowód, że "osoba, uznana za zmarłą, żyje albo że jej śmierć nastąpiła w innej chwili". W szczególności nie stanowi też, że dopuszczalne jest postępowanie o uchylenie lub zmianę prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego. Dla uzasadnienia dopuszczalności tego rodzaju postępowania konieczny byłby wyraźny przepis ustawy, która "stanowi inaczej" w rozumieniu art. 33 § 1 k.p.n., gdyby uchylenie miało następować w postępowaniu niespornym, lub w rozumieniu art. 43 k.p.n., gdyby uchylenie miało być możliwe w drodze procesowej. Otóż stwierdzić należy, że w obowiązującym prawie istnieją wyłącznie tylko przepisy art. 16 i nast. dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r., które pozwalają na uchylenie - w drodze postępowania niespornego, czyli w trybie przewidzianym w art. 33 § 1 k.p.n. in fine - postanowień o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, ale tylko wtedy, gdy "okaże się, że zaginiony jest jeszcze przy życiu". Poza tym, że w szczególności w stosunku do wypadków, w których idzie tylko o ustalenie innej daty śmierci osoby uznanej za zmarłą, nie ma w ogóle przepisu, który by dopuszczał postępowanie o zmianie postanowienia o uznaniu za zmarłego. Taka zmiana jest więc niedopuszczalna, oczywiście poza wypadkami złożenia rewizji nadzwyczajnej lub wznowienia postępowania.Teza odmienna, która w samej treści art. 26 p.o.p.c. dopatruje się uzasadnienia dla dopuszczalności postępowania o zmianę prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego, nie wnika w istotne znaczenie tej normy i prowadziłaby do wyniku konstrukcyjnie nielogicznego. Postanowienie bowiem, które by zmieniało poprzednie prawomocne orzeczenie i podawało inną chwilę śmierci, nie byłoby znów niczym innym, jak tylko postanowieniem o uznaniu za zmarłego, czyli stwarzałoby również tylko domniemanie śmierci w danej chwili, w stosunku do którego znów z kolei byłoby dopuszczalne w konsekwencji to samo zupełnie dalsze postępowanie o ustalenie jeszcze innej daty, i to na wniosek czyjkolwiek i z mocą wobec wszystkich. Ta seria - rzekomo dopuszczalnych - kolejnych zmian poprzednich prawomocnych postanowień o uznaniu za zmarłego nie znajdowałaby przy takim założeniu, przynajmniej teoretycznie, żadnego w ogóle kresu. - Pomijając skutki ujemne takiej całkowitej - i wobec wszystkich - problematyczności prawomocnych postanowień sądowych, należy podkreślić, że teza tego rodzaju jest sprzeczna z właściwym sensem i celem przepisu art. 26 p.o.p.c.W normie tej nie idzie wszakże o zmianę jednych domniemań na inne. Art. 26 p.o.p.c. stwierdza tylko, że domniemanie śmierci wynikające z uznania za zmarłego (por. art. 23 p.o.p.c.) jest praesumptio iuris tantum, że więc dopuszczalny jest "dowód przeciwny", czyli obalenie domniemania, oczywiście ostatecznie w zakresie postępowania, w którym to obalenie następuje, a nie na rzecz jakiegoś innego domniemania.Przy przeprowadzeniu takiego dowodu strona obala domniemanie wynikające z postanowienia o uznaniu za zmarłego, ale nie samo postanowienie. Niezrozumienie właściwego sensu art. 26 p.o.p.c. polega zazwyczaj na nieuwzględnieniu odrębnego charakteru postanowień o uznaniu za zmarłego w stosunku do innych rodzajów orzeczeń sądowych.Normalnie orzeczenia sądowe ius faciunt, i to w postępowaniu procesowym przeważnie tylko inter partes, w postępowaniu zaś niespornym zazwyczaj erga omnes, czyli mają charakter ostatecznie wiążący dla stron czy uczestników postępowania i sądów. Tymczasem osobliwością postanowień o uznaniu za zmarłego jest to, że nie mają one charakteru ostatecznie wiążącego. Stwarzają bowiem tylko domniemanie prawne. Zachodzi tu więc szczególny wypadek, w którym ustawa powstanie domniemania uzależnia od istnienia prawomocnego postanowienia sądowego, a nie, jak normalnie, od samego tylko spełnienia przesłanek powstania domniemania, określonych w ustawie. Obalenie więc domniemania wynikającego z prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego nie uchyla tego postanowienia jako takiego, podobnie (w pewnym zakresie) jak obalenie w konkretnych sprawach sądowych innych domniemań prawnych nie uchyla przecież mocy obowiązującej tych przepisów prawa, które domniemania te normują.Przy tym wyjaśnieniu właściwego znaczenia normy art. 26 p.o.p.c odpowiedź na pytanie, w jakim postępowaniu dopuszczalne jest prowadzenie dowodu przeciw domniemaniu wynikającemu z prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego, staje się już łatwa. Z natury domniemania wynika, że dowód taki prowadzić można w każdym postępowaniu, w którym ustalenie faktu śmierci ma znaczenie dla wyniku sprawy i w którym do tego ustalenia miałoby być podstawą prawomocne postanowienie o uznaniu za zmarłego. Ewentualny pozytywny wynik takiego postępowania dowodowego - przeciwko ustaleniu daty śmierci wynikającemu z prawomocnego postanowienia o uznaniu za zmarłego - nie dotyka jednak w niczym bytu tego postanowienia, a więc ani go nie uchyla, ani nie zmienia.W myśl art. 26 p.o.p.c. w takim wypadku "skutki uznania za zmarłego ulegają odpowiedniej zmianie", ale oczywiście tylko w tym zakresie, w jakim w ogóle w danym rodzaju postępowania może być mowa o oddziaływaniu skutków wydanego orzeczenia, a więc w postępowaniu spornym z reguły tylko między stronami procesowymi i tylko w granicach przedmiotu rozstrzygnięcia tego procesu. Ustalenie odmiennej daty śmierci od tej, która wynikałaby z postanowienia o uznaniu za zmarłego, następuje przy tym - rzecz jasna - tylko w uzasadnieniu orzeczenia sądowego.Wszystko, co w powyższych wywodach zostało wyjaśnione w stosunku do postanowień o uznaniu za zmarłego, odnosi się również do postanowień o stwierdzeniu zgonu. W zakresie bowiem tu rozpoznawanym między tymi obu rodzajami postanowień nie ma żadnej istotnej różnicy, skoro art. 14 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. stanowi, że "w przypadku stwierdzenia zgonu stosuje się odpowiednio art. 26 przepisów ogólnych prawa cywilnego".Po wejściu w życie prawa o aktach stanu cywilnego z 1955 r., w związku z brzmieniem art. 25 tego prawa, można spotkać się niekiedy z głosami podnoszącymi wątpliwości co do dalszej aktualności dotychczasowego orzecznictwa. Wątpliwości te nie są uzasadnione.Sąd Najwyższy wyjaśniał już kilkakrotnie (np. orzecz. z dnia 21 czerwca 1957 r. 2 CR 162/57, OSP 7-8/58/410, uchwała z dnia 14 maja 1958 r. 2 CO 4/58/, OSP 12/58/734 i cytowane w tej uchwale orzecz. z dnia 1 lutego 1958 r. 1 CR 1380/57, orzecz. z dnia 26 maja 1956 r. OSN I/57, poz. 23), że wykładnia werbalistyczna art. 25 pr. o a.s.c. byłaby błędna, prawidłowo zaś wchodzi w rachubę tylko wykładnia ścieśniająca, nie dopatrująca się w treści tego przepisu "pośredniej nowelizacji" szeregu przepisów innych ustaw, których brzmienie nie dałoby się pogodzić z dosłownym tekstem art. 25.W orzeczeniach tych wyjaśniono m. in. - oczywiście słusznie - że art. 25 nie uchylił przepisów art. 440 i nast. k.p.c., normujących postępowanie sporne "w sprawach o ustalenie, czy strony pozostają ze sobą w stosunku rodziców i dzieci", choć werbalistyczne stosowanie art. 25 prowadziłoby do takiego wyniku - niemożliwego do przyjęcia - że np. sprawy o zaprzeczenie ojcostwa, unieważnienie uznania itp. rozpoznawane byłyby w I instancji nie przez Sąd Wojewódzki i nie w postępowaniu spornym, lecz przez Sąd Powiatowy w toku niespornego postępowania o unieważnienie lub sprostowanie aktu stanu cywilnego. Tak samo nie można przyjąć, że przepis art. 25 uchylił przepisy art. 416 i nast. k.p.c. i że wskutek tego np. sprawy o ustalenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa nie miałyby już nadal być rozstrzygane przez Sąd Wojewódzki w postępowaniu spornym, lecz tylko postanowieniami Sądu Powiatowego wydanymi w trybie postępowania niespornego z art. 26 pr. o a.s.c.Transponując powyższe zasady wykładni w dziedzinę zagadnień związanych bezpośrednio z rozważanym pytaniem prawnym, należy wyłączyć przypuszczenie, jakoby ustawodawca poprzez art. 25 zamierzał pośrednio znowelizować przepisy art. 26 p.o.p.c., art. 16-22 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r., art. 33 § 1 i art. 43 k.p.n., a więc te przepisy, które w myśl poprzednich rozważań decydują w szczególności o tym, że odpowiedź na pierwsze pytanie prawne może być tylko przecząca.By zobrazować skutki ewentualnego stanowiska odmiennego, należy - per non concessum - przedstawić próbę wykładni werbalistycznej.Na podstawie postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu sporządzono akt zgonu (art. 58 ust. 1 i 2 pr. o a.s.c.). Akt zgonu stanowi od tej chwili - według pierwszego zdania art. 25 - "wyłączny dowód" tego zgonu. Jeśli okaże się, że w rzeczywistości dana osoba żyje, to w myśl zdania drugiego art. 25 ta "niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu niespornym o unieważnienie aktu". Konsekwentnie przepisy art. 16-22 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. z jego szczególnymi ułatwieniami (np. art. 20), a z drugiej strony z ograniczeniem kręgu osób uprawnionych do złożenia wniosku (art. 18) w ogóle nie obowiązują i nie mogą być stosowane. Oczywiście taki wynik wykładni werbalistycznej art. 25 jest nie do przyjęcia już z tych samych powodów ogólnych, o których była wyżej mowa, a które odmawiają przepisowi art. 25 mocy derogacyjnej np. w stosunku do art. 440 i nast. k.p.c.W zakresie objętym postawionymi pytaniami sytuacja jest jednak o wiele nawet łatwiejsza niż na tle stosunku art. 25 do art. 440 i nast. k.p.c. Gdy tam bowiem chodzi o wyjaśnienie stosunku wzajemnego przepisów różnych ustaw, tutaj samo prawo o aktach stanu cywilnego daje również odpowiedź przeczącą na pytanie, czy można stosować werbalistyczną wykładnię art. 25.Artykuł 58 ust. 3 pr. o a.s.c. przewiduje wyraźnie "uchylenie postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu", czyli liczy się z tym, że przepisy art. 16-22 dekretu z dnia 29 sierpnia 1945 r. nadal obowiązują, i na wypadek takiego uchylenia postanawia, że "akt zgonu skreśla się". Należy podkreślić, że w przepisie tym ustawodawca mówi wyłącznie o uchyleniu postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, a nie również i o zmianie tych postanowień, w szczególności w zakresie oznaczenia chwili śmierci. Obowiązujące prawo o aktach stanu cywilnego pochodzi z 1955 r., a więc z okresu, w którym nie można było przeoczyć zagadnienia, które wywołało tyle orzeczeń Sądu Najwyższego, idących zawsze w tym samym kierunku wyłączania zmian w oznaczeniu chwili śmierci w sentencji postanowień sądowych. Gdyby więc ustawodawca nie akceptował tego stanowiska i liczył się z tego rodzaju zmianami, to w art. 58 pr. o a.s.c. musiałby oczywiście zamieścić dyspozycję co do tego, jaki wpływ zmiany takie wywierają na treść aktu zgonu.Artykuł 43 pr. o a.s.c. wyraźnie odstępuje od rzekomej wyłączności dowodowej aktów stanu cywilnego w zakresie zdarzeń w nich stwierdzonych, jaka wynikałaby z dosłownego tekstu art. 25. W szczególności jednym z dowodów ustania małżeństwa jest według tego przepisu (ust. 1 pkt 3) "odpis postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu poprzedniego małżonka".W świetle dotychczasowych rozważań należy stwierdzić, że w treści art. 25 nie można się dopatrzyć żadnego usprawiedliwienia dla wniosku, że stan prawny się zmienił i że obecnie miałaby już być dopuszczalna zmiana sentencji postanowień, której dotyczy pierwsze z postawionych pytań prawnych.II. Rozważania powyższe przemawiają także za odpowiedzią przeczącą w stosunku do drugiego pytania. Zmierza ono do wyjaśnienia podnoszonej niekiedy wątpliwości, czy nie można by prostować aktu zgonu sporządzonego na podstawie postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, które nie uległy zmianie, czyli z pominięciem okoliczności, że w ten sposób między aktem zgonu a postanowieniem, które było jego podstawą, powstanie sprzeczność.Należy przede wszystkim stwierdzić, że tego rodzaju koncepcja nie znajduje oparcia w art. 25 pr. o a.s.c. Przepis ten nie wprowadza żadnych nowych zasad i możliwości prostowania aktów stanu cywilnego. Zdanie drugie art. 25 w swym ujęciu dosłownym ma treść negatywną, mającą eliminować inne - poza postępowaniem niespornym o unieważnienie lub sprostowanie aktów - drogi udowodnienia niezgodności z prawdą zdarzeń w nich stwierdzonych. Że ten pozorny "monopol" w rzeczywistości nie zachodzi, wynikało to już z poprzednich rozważań. O tym, jakie są przesłanki sprostowania, mówi art. 26 ust. 3 pr. o a.s.c. Są nimi "błędne lub nieścisłe zredagowanie akt" - zupełnie tak samo jak pod rządem art. 49 ust. (1) pr. o a.s.c. z 1945 r. Wobec tego i w tym zakresie zachowało aktualność jednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego, powstałe jeszcze pod rządem dawnego prawa (np. orzecz. z dnia 14 maja 1948 r., ZO 1/49/25).Z artykułu 58 pr. o a.s.c. wynika jasno, że akt zgonu - w wypadkach uznania za zmarłego i stwierdzenia zgonu - jest w swym bycie całkowicie zależny od istnienia i treści tych postanowień. Na ich podstawie akt zgonu zostaje sporządzony (ust. 1 i 2) i konsekwentnie przestaje istnieć (ust. 3), gdy odpadnie ta podstawa wskutek uchylenia postanowienia. Nakaz automatycznego skreślenia w tym ostatnim wypadku aktu zgonu wprowadzony przez prawo o aktach stanu cywilnego z 1955 r. akcentuje całkowitą zależność aktu zgonu jeszcze bardziej, niż to miało miejsce pod rządem takiegoż prawa z 1943 r., które w takiej sytuacji wymagało wydania orzeczenia sądowego o unieważnieniu aktu.Na podstawie zestawienia art. 58 oraz art. 43 pr. o a.s.c. z normą art. 25 tegoż prawa można wysnuć wniosek, że w normie tej ustawodawca nie miał w ogóle na uwadze tych wyjątkowych, zależnych czy pochodnych aktów stanu cywilnego, zawdzięczających swój byt tylko postanowieniom sądowym i tym samym dzielących los tych postanowień, który z kolei zależy od przepisów prawa zamieszczonych w innych dziedzinach, a nie w przepisach prawa o aktach stanu cywilnego.Należy jeszcze podkreślić, że odpowiedź pozytywna na drugie pytanie prowadziłaby do wyników niemożliwych do przyjęcia. Istnienie dwóch prawomocnych orzeczeń sądowych, z których każde oznacza inną chwilę śmierci, oraz aktu zgonu podającego w tym zakresie inną datę od tej, która wynika z postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, podważałoby porządek prawny, nie dałoby się pogodzić z praworządnością i powagą wymiaru sprawiedliwości i prowadziłoby do nieusuwalnych komplikacji. Wystarczy choćby jeden przykład. Data śmierci, podana w postanowieniu o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu, decyduje m. in. o tym, czy istnieje domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa. W konsekwencji - przy koncepcji tu zwalczanej - dochodziłoby do tego, że dziecko musiałoby być uważane to za dziecko z małżeństwa, to znowu za pozamałżeńskie - w zależności od tego, czy zostanie przedstawione prawomocne postanowienie pierwotne, czy też postanowienie prostujące akt zgonu bądź też sprostowany akt zgonu, wykazujący inną chwilę śmierci męża matki.Potrzebom ochrony zainteresowanych osób przed błędnym oznaczeniem chwili śmierci w postanowieniach o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu czyni zadość całkowicie możność obalenia płynącego stąd domniemania i ustalenia rzeczywistej daty w procesie o prawa, które zależą od tego ustalenia. W praktyce prawie zawsze chodzi tu o prawa spadkowe, podobnie zresztą jak i w sprawie, w której przedstawione zostały rozważane pytania prawne. Osiągnięcie rozstrzygnięcia w uzasadnieniu orzeczenia zapadającego w procesie jest dla zainteresowanych nawet korzystniejsze niż osiągnięcie zmiany postanowienia o uznaniu za zmarłego czy o stwierdzeniu zgonu. To rozstrzygnięcie jest już bowiem ostateczne, choć działa tylko inter partes, gdy natomiast sprostowane postanowienie sądowe stwarzałoby również tylko domniemanie i z kolei mogłoby być prostowane raz czy więcej razy - teoretycznie bez żadnego ograniczenia.Jeśli niekiedy zdarzy się, że ważkie względy przemawiają jednak za zmianą postanowienia ze skutkiem erga omnes, a nie zachodzą przesłanki wznowienia postępowania, to nasuwające się ewentualne trudności może usunąć złożenie rewizji nadzwyczajnej, i to bez względu na upływ terminu 6 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia, skoro Sąd Najwyższy w sprawach związanych z prawidłowością rejestracji stanu cywilnego stale dopatruje się istnienia interesu Państwa Ludowego.Usunięcie natomiast generalne możliwości powstania rozbieżności między chwilą śmierci wskazaną w sentencji postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu a ustaleniem ostatecznym tej chwili inter partes w uzasadnieniu innego orzeczenia sądowego może być obecnie traktowane tylko jako ewentualny postulat de lege ferenda.
Powiązane orzeczenia
- III CSK 434/14 2015-08-27Czy w postępowaniu o zmianę postanowienia o stwierdzeniu zgonu, polegającym na ustaleniu innej chwili śmierci, wystarczające jest wykazanie bardziej prawdopodobnej chwili zgonu, czy też wymagane jest udowodnienie tej chw…
- III CK 611/03 2004-11-25Czy w postępowaniu o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, prawomocne postanowienie o uznaniu spadkodawcy za zmarłego, z którego wynika domniemanie co do określonej daty śmierci, stanowi przeszkodę do ustal…
- 1 CR 119/57 1957-03-20Czy sąd może stwierdzić zgon osoby, gdy wnioskodawca żąda jedynie stwierdzenia jej zgonu, a nie uznania za zmarłego?
- III CKN 898/00 2002-06-26Czy w sytuacji, gdy osoba uznana prawomocnym postanowieniem za zmarłą żyła w chwili orzekania, a następnie zmarła i sporządzono akt zgonu, można domagać się uchylenia postanowienia o uznaniu za zmarłego na podstawie art.…
- III CR 207/62 1963-02-26Czy sąd może uznać się za niewłaściwy do wydania aktu zgonu i przekazać sprawę do urzędu stanu cywilnego, czy też powinien rozpoznać wniosek w trybie postępowania o stwierdzenie zgonu?
Powołane przepisy
art. 26art. 20art. 16art. 33 § 1 KPart. 43 KPart. 23art. 14art. 25art. 440art. 416art. 33 § 1art. 58 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.