1 CR 1176/56
PostanowienieIzba Cywilna1957-07-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo odmówił zbadania świadka w celu ustalenia, czy powodowie zrzekli się odszkodowania, uznając takie zrzeczenie za nieważne jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki nie mógł odmówić zbadania świadka w celu ustalenia, czy powodowie zrzekli się odszkodowania, uznając takie zrzeczenie za nieważne jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy wskazał, że ocena, czy zrzeczenie się roszczenia majątkowego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, wymaga ustalenia i rozważenia wszystkich istotnych okoliczności związanych z taką czynnością prawną. Pominięcie dowodu ze świadka uniemożliwiło prawidłowe rozważenie tej kwestii.Stan faktyczny
Powodowie dochodzili od pozwanych odszkodowania za szkody powstałe w ich przedsiębiorstwie stolarskim w wyniku pożaru, który wybuchł podczas trwania przymusowego zarządu nad ich zakładem. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych solidarnie odszkodowanie, uznając ich odpowiedzialność za szkodę na podstawie wyroku karnego skazującego kierownika przedsiębiorstwa za spowodowanie pożaru. Pozwane Zakłady Przemysłu Terenowego wniosły rewizję, zarzucając m.in. naruszenie przepisów dotyczących zarządu przymusowego oraz sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym. Jednym z kluczowych zarzutów było odmówienie przez Sąd Wojewódzki zbadania świadka, który miał zeznawać na okoliczność zrzeczenia się przez powodów odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do skarżących Zakładów z powodu naruszenia przepisów postępowania cywilnego przez brak dostatecznego uzasadnienia odmowy zbadania świadka i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bronisława K. i Aleksandra C. przeciwko Lubelskim Zakładom Przemysłu Terenowego w Lublinie i Eugeniuszowi W. o 103 177,66 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 17 września 1956 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę do ponownego rozpoznania przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie.Uzasadnienie faktyczneBronisław K. i Aleksander C., właściciele "Zakładu Stolarskiego Bronisław K. i Aleksander C.", w pozwie żądali zasądzenia solidarnie od Lubelskich Zakładów Przemysłu Terenowego i Eugeniusza W. 103 177 zł 66 gr wraz z odsetkami i kosztami procesu na tej podstawie, że zarządzeniem z dnia 21 września 1951 r. został ustanowiony zarząd przymusowy nad ich przedsiębiorstwem zlecony zarządzeniem z dnia 15 kwietnia 1953 r. pozwanym Zakładom, które wyznaczyły na kierownika przedsiębiorstwa pozwanego Eugeniusza W. Zarządzeniem z dnia 18 grudnia 1954 r. zarząd przymusowy został uchylony. Z winy pozwanego Eugeniusza W. w dniu 11 kwietnia 1954 r. w warsztacie powstał pożar, wskutek którego urządzenie jego uległo częściowo zniszczeniu, spaliła się też szopa i część budynku powoda Aleksandra C. Straty w maszynach biegły określił na 41 120 zł, lecz wobec zużycia maszyn powodowie określają te straty na 25 612 zł. Koszt odbudowy szopy powodowie określają na 40 700 zł, a instalacji elektrycznej na 3056 zł 51 gr. Ponadto zaginął silnik wartości 7 500 zł, a szkody powstałe w budynku Aleksandra C. wynoszą 16 359 zł 15 gr i 9950 zł.Sąd Wojewódzki wyrokiem (zaocznym w stosunku do pozwanego Eugeniusza W.) w dniu 10- 17 września 1956 r. solidarnie zasądził od pozwanych: na rzecz powoda Aleksandra C. 26 309 zł 15 gr, a na rzecz "Zakładu Stolarskiego" 76 868 zł 51 gr wraz z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył, że wyrokiem karnym pozwany Eugeniusz W. został skazany za spowodowanie pożaru, a pozwane Zakłady odpowiadają za szkodę na mocy art. 145 kod. zob. Protokóły zdawczo-odbiorcze stwierdzają, że szopa uległa zniszczeniu, a piła, szlifierka i silnik nie zostały zwrócone powodowi; heblarka, wiertarka i 4 silniki zostały częściowo spalone. Świadkowie stwierdzili, jakie ruchomości spaliły się w mieszkaniu Aleksandra C. Biegli wartość zniszczonych i uszkodzonych maszyn określili na 41 120 zł, a więc poszukiwana z tego tytułu suma zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie jest wygórowana. Biegli określili wartość spalonych ruchomości C. na 9950 zł, koszt odbudowy jego mieszkania na 16 359 zł i 3056 zł 51 gr, a koszt odbudowy szopy na 40 700 zł. Wartość zabranego silnika wynosi 7500 zł. Sąd Wojewódzki nie uwzględnił dodatkowych wniosków dowodowych pozwanych Zakładów.W rewizji Lubelskie Zakłady Przemysłu Terenowego domagają się uchylenia lub zmiany powyższego wyroku i zasądzenia kosztów procesu, zarzucając Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie art. 41 przepisów ogólnych prawa cywilnego, § 31 instrukcji z dnia 1 marca 1948 r. w sprawie zarządu przymusowego (M. P. 1948 r. Nr 33 poz. 142) i sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym sprawy:1)przez zasądzenie odszkodowania pomimo przepisu instrukcji o zarządzie przymusowym, który nakazuje zwrot majątku przedsiębiorstwa zwolnionego spod zarządu przymusowego w tym stanie, w jakim ten majątek znajduje się;2)przez zasądzenie w istocie odszkodowania za zużycie urządzenia warsztatu przed jego objęciem pod zarząd przymusowy;3)przez zasądzenie sumy wyższej od tej, którą z tytułu ubezpieczenia warsztatu po pożarze otrzymały pozwane Zakłady;4)przez obciążenie odszkodowaniem za spalenie sąsiedniego budynku mieszkalnego i przez odmowę zbadania świadka M. dla stwierdzenia, że powodowie zrzekli się odszkodowania w zamian za uchylenie zarządu przymusowego.W odpowiedzi powodowie wnoszą o oddalenie rewizji i o zasądzenie kosztów procesu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew pierwszemu zarzutowi rewizji instrukcja z dnia 1 marca 1948 r. w sprawie zarządu przymusowego (M. P. 1948 r. Nr 33 poz. 142) nie zmieniła i nie mogła zmienić ustawowego przepisu (art. 134 i 145 kod. zob.) o odpowiedzialności za szkodę zrządzoną przez czyn niedozwolony, która stanowi prawną podstawę roszczeń poszukiwanych w niniejszej sprawie.Również bezpodstawny jest drugi zarzut rewizji, gdyż z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki wysokość odszkodowania za zniszczenie warsztatu obliczył z uwzględnieniem zużycia jego urządzenia w chwili jego przejęcia pod państwowy zarząd przymusowy.Wbrew trzeciemu zarzutowi rewizji przy obliczeniu wysokości odszkodowania mają zastosowanie przepisy art. 157 i nast.k.z., a nie przepisy o odpowiedzialności Państwowego Zakładu Ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia na wypadek pożaru. Odszkodowanie to określa strata istotnie poniesiona i korzyść, której został pozbawiony poszkodowany, a nie wysokość odszkodowania pogorzelowego, które stronie pozwanej wypłacił Państwowy Zakład Ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia z nim zawartej. Wysokość tego ostatniego odszkodowania nie ma więc żadnego wpływu na sumę odszkodowania należną powodom od strony pozwanej.Z mocy art. 145 k.z. pozwane Zakłady odpowiadają za szkodę spowodowaną z winy ich pracownika Eugeniusza W., a więc również za spalenie się budynku mieszkalnego Aleksandra C., chociaż nie był on objęty państwowym zarządem przymusowym, wbrew czwartemu zarzutowi rewizji.Słuszny jest jednak ostatni zarzut rewizji. Sąd Wojewódzki nie mógł odmówić zbadania świadka M. dla stwierdzenia, że po pożarze powodowie zrzekli się odszkodowania na tej podstawie, że to zrzeczenie jest nieważne jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym, gdyż stosownie do ogólnej zasady nie można w wielu wypadkach zrzekać się roszczeń majątkowych z góry, przed ich powstaniem. ale nie jest nieważne w zasadzie zrzeczenie się roszczeń majątkowych już istniejących, gdyż w konsekwencji należałoby uznać za niedopuszczalną darowiznę. Ocena, czy w pewnych wyjątkowych sytuacjach zrzeczenie się roszczenia majątkowego sprzeczne jest z zasadami współżycia społecznego, może prawidłowo nastąpić tylko po ustaleniu i rozważeniu wszystkich istotnych okoliczności związanych z taką czynnością prawną stanowiących jej tło. Pomijając dowód ze świadka i nie przeprowadzając w tym zakresie żadnych innych dowodów, Sąd Wojewódzki nie miał podstaw do przyjęcia, że zrzeczenie się powodów "należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego".Z powyższych względów z powodu naruszenia art. 336 § 2 k.p.c. przez brak dostatecznego uzasadnienia odmowy zbadania świadka M. zaskarżony wyrok ulega uchyleniu w stosunku do skarżących Zakładów.
Powiązane orzeczenia
- I PR 298/66 1966-02-09Czy sąd cywilny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego w zakresie szkody, nawet jeśli powód nie dochodził odszkodowania z tego tytułu, a sąd nie uprzedził stron o możliwości zasądzenia ponad żądanie?
- II PR 430/63 1964-06-30Czy pracownik, który przyczynił się do powstania szkody w przedsiębiorstwie, może zostać obciążony pełną odpowiedzialnością odszkodowawczą, jeśli w powstaniu szkody brały udział również inne osoby lub okoliczności, w tym…
- II PR 355/63 1964-07-08Czy odpowiedzialność pozwanych za szkodę wyrządzoną wspólnym działaniem jest solidarna, nawet jeśli nie można ustalić dokładnego stopnia przyczynienia się każdego z nich do powstania szkody?
- II CSK 123/06 2006-10-18Czy wyrok sądu polubownego, który zasądza odszkodowanie i odsetki pomimo braku dowodów na nienależyte wykonanie umowy przez pozwanego i poniesienie szkody przez powoda, może zostać uznany za naruszający praworządność i z…
- IV CSK 375/09 2010-03-05Czy sąd powszechny jest związany ostateczną decyzją administracyjną w postępowaniu o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną wydaniem takiej decyzji, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
Powołane przepisy
art. 145art. 41art. 134art. 157art. 336 § 2 KPC§ 31§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.