1 CR 212/62
WyrokIzba Cywilna1962-09-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za śmierć męża powódki, spowodowaną działaniem funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, i jakie świadczenia przysługują powódce z tego tytułu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za śmierć męża powódki, spowodowaną działaniem funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, co uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę moralną. Jednocześnie Sąd Najwyższy obniżył wysokość zasądzonego zadośćuczynienia do kwoty 25.000 zł, uznając ją za odpowiednią. W pozostałym zakresie sprawę przekazano do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę przeprowadzenia dalszych dowodów.Stan faktyczny
Powódka dochodziła od Skarbu Państwa odszkodowania i renty w związku ze śmiercią męża, który został postrzelony przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Powódka domagała się zwrotu kosztów utrzymania syna, wynagrodzenia szkody, renty oraz zadośćuczynienia za krzywdę moralną. Sąd Wojewódzki zasądził zadośćuczynienie za krzywdę moralną, oddalając pozostałe żądania. Sąd Najwyższy zmienił wyrok w części dotyczącej zadośćuczynienia, obniżając jego wysokość, a w pozostałym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej, obniżając kwotę zadośćuczynienia do 25.000 zł. Uchylił wyrok w pozostałej części dotyczącej oddalonych żądań i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. W pozostałym zakresie rewizje oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: Z. Wiszniewski (sprawozdawca), R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 1962 r. sprawy z powództwa Marianny P. przeciwko Skarbowi Państwa (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) o odszkodowanie, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 7 listopada 1961 r.,zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej tylko o tyle, że zasądzoną kwotę obniżył do 25.000 zł (dwudziestu pięciu tysięcy złotych); uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 38.628 zł z odsetkami, w części oddalającej żądanie zasądzenia renty oraz w części orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla Województwa Warszawskiego do ponownego rozpoznania; poza tym obie rewizje oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka - twierdząc, że funkcjonariusze b. Urzędu Bezpieczeństwa postrzelili dnia 23.VI.1947 r. jej męża, wskutek czego zmarł - żądała zasądzenia na jej rzecz od pozwanego Skarbu Państwa: kwoty 24.642 zł, stanowiącej sumę kosztów utrzymania syna za czas od 1.VII.1947 r. do 1.XI.1953 r., kwoty 38.628 zł, stanowiącej wynagrodzenie szkody, jaką poniosła powódka w czasie od 1.VII.1947 r. do 1.III.1957 r. wskutek śmierci męża, który ją utrzymywał, renty po 500 zł miesięcznie od dnia 1.III.1957 r. oraz zadośćuczynienia za krzywdę moralną w kwocie 50.000 zł.Po uchyleniu przez Sąd Najwyższy pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego oddalającego powództwo, Sąd Wojewódzki w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uwzględnił powództwo tylko w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Motywy wyroku Sądu Wojewódzkiego są następujące:W dniu 21.VI.1947 r. oddział funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa składający się z siedmiu osób udał się do domu powódki i jej męża celem ujęcia ich syna, Wiesława P., który zorganizował bandę terrorystyczną. W domu małż. P. nie zastano jednak Wiesława P. mimo wyczekiwania na niego przez 44 godziny. W tym czasie mąż powódki został dotkliwie pobity. Następnie funkcjonariusze PUB związali mężowi powódki ręce, wyprowadzili go z zagrody i postrzelili, wskutek czego zmarł. Mąż powódki został postrzelony śmiertelnie, mimo że nie dał podstawy do strzelania i nie uciekał. Śmierć męża powódki została więc - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - zawiniona przez funkcjonariuszy PUB, co dało Sądowi Wojewódzkiemu podstawę co zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę moralną. Dalsze natomiast żądania powódki uznał Sąd Wojewódzki za nieuzasadnione. Żądanie zasądzenia kosztów utrzymania syna jest - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - nieuzasadnione dlatego, że powódka nie poniosła tych kosztów; poniosły je inne osoby, powódka zaś nie wykazała, by pretensje tych osób stały się wymagalne. Żądanie zasądzenia kwoty 38.628 zł oraz renty jest - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - nieuzasadnione, gdyż powódka mogła podjąć pracę, nie wykazała zaś, by stan jej zdrowia stał temu na przeszkodzie, ani też, by zaciągnęła długi na swe utrzymanie. Zresztą powódka nie była na wyłącznym utrzymaniu męża, gdyż wykonywała w gospodarstwie i w domu takie prace, jakie zazwyczaj wykonują kobiety.Powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyły obie strony.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Nietrafny jest zarzut kwestionujący ocenę przeprowadzonych dowodów. Ustalenie, że mąż powódki nie próbował uciekać, oparte jest na zeznaniach świadków G., C. i M. i nie narusza przepisu art. 242 § 1 k.p.c. Okoliczność, że dochodzenie w sprawie o zabójstwo męża powódki zostało umorzone, że zatem - jak twierdzi pozwany - osobom podejrzanym o to zabójstwo nie groziłaby już odpowiedzialność karna, jeżeliby jako świadkowie w niniejszym procesie przyznali się do winy, nie podważa wiarogodności świadków, na których zeznaniach oparł Sąd Wojewódzki swe ustalenia. Zarzut, że mężowi powódki wystarczyłoby odbiec kilkanaście metrów, aby ukryć się pomiędzy budynkami i zbiec, wymagałby rozważenia, gdyby mąż powódki próbował uciekać, jest natomiast bezprzedmiotowy, skoro niewadliwie ustalono, że uciekać nie próbował. Kwestia, czy rzeczywiście funkcjonariusz PUB K. miał - jak to przyjmuje Sąd Wojewódzki - "uprzedzenia" do P. i czy działał pod wpływem tych uprzedzeń, jest obojętna. Jest to okoliczność nieistotna, zwłaszcza że zaskarżony wyrok nie zawierał ustalenia, jakoby K. zastrzelił męża powódki lub wydał polecenie zastrzelenia go.Trafny natomiast jest zarzut dotyczący wysokości zasądzonego zadośćuczynienia. Mając na uwadze wytyczne Sądu Najwyższego z 7.VI.1958 r. (OSN IV/1958, s. 119 i nast.) i oparte na nich orzecznictwo Sądu Najwyższego w analogicznych sprawach, za odpowiednią wysokość zadośćuczynienia należy uznać kwotę 25.000 zł i o tyle zmienić zaskarżony wyrok.Okoliczność, jaką Sąd Wojewódzki uwzględnił na korzyść powódki przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, że funkcjonariusze PUB zabrali dokumenty, które miały uzasadniać wniosek męża powódki o wyłączenie nieruchomości spod reformy rolnej, nie może mieć wpływu na wysokość zadośćuczynienia. Jeśliby się przyjęło, że zabranie dokumentów miało miejsce i że czyn ten spełnia przesłanki z art. 1 ustawy z 15.XI.1956 r. o odpowiedzialności Państwa (Dz. U. Nr 54, poz. 243), to roszczenie, jakie by z tej podstawy miało wynikać, byłoby roszczeniem majątkowym, co do którego upłynął już termin 3-letni przewidziany w art. 6 ust. 2 powołanej ustawy.Rozpoznając z kolei rewizję powódki, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafny jest zarzut kwestionujący oddalenie żądania zasądzenia na rzecz powódki kwoty 38.628 zł (mającej stanowić rentę po 333 zł miesięcznie za czas od 1.VII.1947 r. do 1.III.1957 r.) oraz renty od 1.III.1957 r. na przyszłość. Ustalenie zaskarżonego wyroku, że powódka mogła podjąć się pracy, jest dowolne, dopóki nie zostały przeprowadzone dowody co do jej zdolności do pracy, dopóki zatem brak w tym zakresie materiału dowodowego, który by mógł stanowić podstawę pozytywnych lub negatywnych ustaleń faktycznych. Pominięcie przez Sąd Wojewódzki dowodu z biegłego lekarza było więc nieuzasadnione. Aczkolwiek dowód ten dotyczyłby bezpośrednio obecnego stanu zdrowia powódki, to jednak otwarta jest możliwość, że dałby on również podstawę do ustaleń dotyczących stanu jej zdrowia w okresie poprzednim. Okoliczność, że małżonkowie wspólnie prowadzą gospodarstwo rolne w ten sposób, iż poszczególne czynności podzielili pomiędzy siebie i pewne czynności wykonuje jeden małżonek, a inne drugi, nie uzasadnia samo przez się wniosku, że w tej sytuacji żona wykonująca "zajęcia kobiece" w domu i w gospodarstwie nie jest - w rozumieniu art. 162 § 2 i 3 k.z. - utrzymywana przez męża. Nie uzasadnia również oddalenia powództwa w tej części argument zaskarżonego wyroku, że powódka nie wykazała, by krewni, którzy ją utrzymywali po śmierci męża, domagali się zwrotu kosztów jej utrzymania. Nie tylko bowiem znikąd nie wynika, by krewni powódki utrzymywali ją właśnie w celu umorzenia w ten sposób ewentualnego zobowiązania pozwanego z art. 162 § 1 i 2 k.z. względem powódki, ale nawet Sąd Wojewódzki przyjmuje, iż utrzymywali powódkę "z tytułu pokrewieństwa i obowiązku moralnego". A zatem z punktu widzenia powołanego przepisu jest rzeczą zupełnie obojętną, czy krewni powódki uważają ją za swą dłużniczkę, czy nie.Niesłusznie natomiast kwestionuje powódka oddalenie żądania zasądzenia kwoty 24.642 zł, mającej stanowić sumę kosztów utrzymania syna powódki w czasie do dnia 1.XI.1953. Nie wchodząc w rozważanie, czy w ogóle powódce mogłoby przysługiwać roszczenie o zasądzenie na jej rzecz kosztów utrzymania syna, których - jak sama twierdzi - nie poniosła, stwierdzić należy, że roszczenie takie nie byłoby żadnym z roszczeń, dla których art. 6 ust. 2 powołanej wyżej ustawy o odpowiedzialności Państwa przewiduje 10-letni termin przedawnienia. Jest oczywiste, że nie jest to roszczenie o odszkodowanie za uszkodzenie ciała ani rozstrój zdrowia. Nie jest to także roszczenie za utratę żywiciela. Termin 10-letni dotyczy bowiem roszczeń wynikających z utraty własnego żywiciela. Natomiast żądanie zasądzenia kosztów utrzymania syna wynika nie z tego, że powódka utraciła swojego żywiciela, lecz z tego, że żywiciela utracił syn powódki, co w dalszej konsekwencji spowodowało, iż powódka stała się rzekomo dłużniczką względem tych osób, które utrzymywały jej syna. Okoliczność, że ten żywiciel jej syna, a mianowicie jego ojciec, był także żywicielem powódki, swej żony, jest tu bez znaczenia. W omawianym bowiem zakresie podstawą dochodzonego przez powódkę roszczenia jest utrata cudzego żywiciela. Jeżeli więc wskutek tego, że syn powódki utracił swego żywiciela, powódka poniosła uszczerbek majątkowy, to dla tego roszczenia odszkodowawczego powódki względem Skarbu Państwa upłynął już termin 3-letni (art. 6 ust. 2) w chwili wejścia w życie powołanej ustawy. Dlatego też - pomimo błędnego uzasadnienia - oddalenie przez Sąd Wojewódzki powództwa w tej części w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 122/60 1961-03-01Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez funkcjonariusza państwowego działającego w obronie koniecznej, na podstawie art. 5 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za sz…
- 4 CR 633/60 1960-11-03Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego, który zabił obywatela, jeśli czyn ten nie był bezpoś…
- I CR 185/77 1977-06-28Czy Skarbowi Państwa przysługuje roszczenie zwrotne wobec sprawcy zabójstwa funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej z tytułu wypłaconego rodzinie zmarłego odszkodowania na podstawie ustawy o odszkodowaniach przysługujących…
- IV CR 505/61 1963-02-11Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. za śmierć cywila zastrzelonego przez funkcjonariusza wojskowego, jeśli czyn ten nie nastąpił przy wykonywani…
- 2 CR 937/60 1961-04-19Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza wojskowego, który dopuścił się przestępstwa przy wykonywaniu powierzonych mu czynności służbowych, w tym samowolnie oddalił się od patr…
Powołane przepisy
art. 242 § 1 KPCart. 1art. 6 ust. 2art. 162 § 2art. 162 § 1§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.