1 CR 460/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-09-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd w postępowaniu spornym o ważność testamentu może orzekać o nieważności innego testamentu, jeśli powód nie wnosił o takie rozstrzygnięcie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd w postępowaniu spornym, do którego strony zostały skierowane przez sąd spadku w celu ustalenia ważności konkretnego testamentu, nie może samodzielnie orzekać o nieważności innych testamentów, jeśli powód nie zgłosił takiego żądania. Orzekanie poza zakresem powództwa stanowi naruszenie przepisów postępowania, w tym zasady ne procedeat iudex ex officio oraz art. 329 § 1 k.p.c. Ponadto, sporządzenie nowego testamentu nie powoduje automatycznie nieważności wcześniejszego, a jedynie jego utratę skuteczności w zakresie sprzecznym z nowym testamentem, co wymaga wykładni obu testamentów.
Stan faktyczny
Sąd spadku skierował powoda na drogę postępowania spornego o ważność testamentu z 1946 r. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając testament za nieważny z powodu odwołania go późniejszym testamentem z 1948 r., mimo że ustalił jego pierwotną ważność. Sąd Wojewódzki utrzymał to orzeczenie w mocy. Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zarzuciła naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego, uznając za ważny testament prywatny Aleksandra N. z dnia 18 kwietnia 1946 r.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Masłowski, H. Jaślan.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandra N. przeciwko Bronisławie, Teresie, Michałowi, Jadwidze, Weronice i Tadeuszowi N. oraz Danucie M. i Teofili C. o uznanie ważności testamentu, na skutek rewizji nadzwyczajnej Generalnego Prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 29 listopada 1960 r.,zmienił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Sokółce z dnia 5 maja 1960 r. i uznał za ważny testament prywatny Aleksandra N. z dnia 18 kwietnia 1946 r., ogłoszony przez Sąd Grodzki w Sokółce dnia 15 listopada 1948 r.Uzasadnienie faktyczneW sprawie NS 207/55 Sądu Powiatowego w Sokółce o stwierdzenie praw do spadku po Aleksandrze N. (ojcu) Sąd spadku na zasadzie art. 76 post. spadk. z dn. 9.XI.1955 r. postępowanie zawiesił i odesłał wnioskodawcę Aleksandra N. (syna) na drogę postępowania spornego w celu "wytoczenia powództwa o ważność testamentu z dn. 18 kwietnia 1946 r." spadkodawcy Aleksandra N. (ojca). Postanowienie to zapadło w związku z zarzutami uczestników postępowania, że wymieniony testament był sporządzony niezgodnie z art. 1045 T.X. cz. I Zw. praw, oraz w związku z twierdzeniem wnioskodawcy, że testament odpowiadał wymaganiom cyt. przepisu, ponieważ sporządzony był na dwóch połówkach arkusza papieru, przy czym jedna z tych połówek (nie zapisana) została przypadkowo oderwana już po śmierci testatora.W rozważanej sprawie powództwo Aleksandra N. z 13 grudnia 1955 r., w którym wnosił o uznanie za ważny testamentu prywatnego z dnia 18.IV.1946 r., sporządzonego przez Aleksandra N., syna Gabriela, Sąd Powiatowy w Sokółce wyrokiem z dnia 5.V.1960 r. oddalił. Sąd Powiatowy ustalił wprawdzie, że spadkodawca Aleksander N. sporządził w dniu 18.IV.1946 r. testament prywatny, który odpowiadał wymaganiom art. 1045 T.X. cz. I Zw. praw, gdyż spisany był na arkuszu papieru składającym się z dwóch połówek w obecności trzech świadków, uznał jednak ten testament za nieważny "z powodu odwołania go przez spadkodawcę treścią późniejszego testamentu" szczególnego z dnia 24 kwietnia 1948 r.Rewizję powoda od powyższego wyroku Sąd Wojewódzki w Białymstoku oddalił wyrokiem z dnia 29.XI.1960 r.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył rewizją nadzwyczajną zgłoszoną w dniu 27.V.1961 r. na wniosek powoda Prokurator Generalny PRL. Rewizja nadzwyczajna zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 93 pr. spadk., i wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Powiatowego w Sokółce z dnia 5.V.1960 r. i o uwzględnienie powództwa Aleksandra. N.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za zasługującą na uwzględnienie.Sąd spadku, odsyłając stronę - zgodnie z przepisem art. 76 post. spadk. - na drogę postępowania spornego, w postanowieniu swoim bądź formułuje zarzut, którego rozpoznanie przekazuje sądowi spornemu, bądź też precyzuje konkretne fakty wymagające sprawdzenia i ustalenia. Treść postanowienia sądu zakreśla w zasadzie granice żądań, które powinien zawierać pozew zgodnie z art. 200 k.p.c., oraz uzasadniających to żądanie okoliczności faktycznych.Zgodnie z założeniem prawa socjalistycznego, osoba zgłaszająca - stosownie do postanowienia sądu spadku - pozew może oczywiście nadać swemu żądaniu taką postać, jaka odpowiada istniejącemu układowi stosunków, również może w toku procesu pierwotne swe żądanie zmienić lub rozszerzyć (w granicach art. 206 k.p.c.).W szczególności w niniejszej sprawie dotyczącej, stosownie do postanowienia Sądu spadku, ważności testamentu z dnia 18.IV.1946 r. z punktu widzenia jego zgodności z art. 1045 T.X. cz. 1 Zw. pr., powód - w związku z zarzutami pozwanych co do istnienia innych testamentów - mógł uznać za celowe rozszerzenie swego żądania co do ustalenia nieważności pozostałych testamentów ze względu na okoliczności towarzyszące ich sporządzeniu i w tym ostatnim wypadku (ale tylko w razie żądania powoda) zakres postępowania dowodowego i orzeczenia, jakie w jego wyniku mogłoby zapaść, byłby oczywiście szerszy.W rozważanej sprawie brak było jednak wyraźnego wniosku powoda w tym względzie, przeciwnie, jak oświadczył on w Sądzie Najwyższym, popierał i popiera powództwo tylko jako żądanie stwierdzenia ważności testamentu z 18.IV.1946 r., wobec czego wszelkie inne kwestie czy to związane z ważnością pozostałych testamentów, czy też dotyczące ważności odwołania testamentu z 18.IV.1946 r. przez testamenty późniejsze nie mogły być przedmiotem ustalenia, oceny i orzeczenia bez inicjatywy powoda w tym względzie.W tych warunkach trafnie podnosi rewizja nadzwyczajna, że przystępując bez wniosku powoda do badania okoliczności sporządzenia i ważności testamentu późniejszego (z dnia 24.IV.1948 r.), oraz orzekając w związku z tym o "nieważności" testamentu z 18.IV.1946 r., Sąd Powiatowy wbrew ogólnej zasadzie ne procedeat iudex ex officio wykroczył poza ramy zakreślone przedmiotem powództwa i wnioskami powoda i rozstrzygnął sprawę, opierając się na innych podstawach faktycznych niż wymienione w pozwie.Stanowi to również istotne naruszenie art. 329 § 1 k.p.c. i nie pozwala na utrzymanie w mocy wyroków Sądu Powiatowego oraz Sądu Wojewódzkiego, który to Sąd powinien był błędne orzeczenie Sądu Powiatowego zmienić, czego jednak nie uczynił.Słusznie też podnosi rewizja nadzwyczajna, że oba wyroki zapadły z naruszeniem art. 93 pr. spadk., według którego sporządzenie nowego ważnego testamentu nie pociąga za sobą automatycznie nieważności testamentu wcześniejszego, lecz powoduje jedynie wynikającą z dorozumianego odwołania częściową lub całkowitą utratę skuteczności testamentu sporządzonego wcześniej, i to tylko w takim zakresie, w jakim treść wcześniejszego testamentu nie da się pogodzić z testamentem późniejszym (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 7.III.1952 r. C 235/52 - PiP nr 10 z 1953 r.). Dla stwierdzenia, czy i w jakim zakresie testament wcześniejszy utracił moc na skutek odwołania go przez testament późniejszy, konieczna jest w każdym wypadku dokładna i wszechstronna wykładnia treści obu testamentów, jakiej Sąd Powiatowy nie dokonał i ze względu na przedmiot orzekania w niniejszej sprawie dokonywać nie miał podstawy, gdyż uczyni to sąd spadku w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku. Jak wyjaśnił bowiem Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 20.V.1950 r. C 1987/49 (ZO poz. 4 1950 r.), prawidłowa wykładnia art. 76 post. spadk. prowadzi do wniosku, że odesłanie stron na drogę sporu jest uzasadnione tylko wtedy, gdy zarzuty uczestników postępowania dotyczą spornych stanów faktycznych, a nie stosowania przepisów prawa, wobec czego jeśli chodzi w szczególności o ocenę ważności odwołania (wyraźnego lub dorozumianego) testamentu, to takie zarzuty sąd spadkowy powinien rozstrzygnąć samodzielnie i nie może w tego rodzaju wypadkach odsyłać strony na drogę sporu.Nadmienić należy, że orzeczenie stwierdzające oczywistą nieważność testamentu z dnia 24.IV.1948 r. i dwu dalszych dokumentów Aleksandra N. (ojca) zapadło już w postępowaniu niespornym Sądu Powiatowego w Sokółce. Orzeczenie to zostało wprawdzie uchylone, ale nowe orzeczenie w tej kwestii będzie mogło zapaść w postępowaniu niespornym, jeśli zajdą przesłanki przewidziane w art. 78 post. spadk., bądź też w postępowaniu spornym, jeżeli Sąd spadku odeśle strony na tę drogę i ktokolwiek z zainteresowanych wytoczy stosowne powództwo.Skoro w rozważanej sprawie wobec braku żądania ustalenie nieważności testamentu z 24.IV.1948 r. Sąd Powiatowy nie był władny orzekać w tej kwestii, a w granicach żądania pozwu Aleksandra N. ustalił wszystkie istotne i kwestionowane przez pozwanego fakty, z których wynika, że testament Aleksandra N. (ojca) z dn. 18.IV.1946 r. został sporządzony jako testament ważny w rozumieniu art. 1045 T.X. Zw. praw - to powództwo Aleksandra N. (syna), jako udowodnione w swej podstawie i uzasadnione, podlegało uwzględnieniu, co Sąd Wojewódzki, orzekając w sprawie jako Sąd rewizyjny, pominął.Wobec ustalenia przez Sąd Powiatowy wszystkich istotnych faktów nie zachodzi potrzeba uchylenia wyroków, natomiast konieczna jest ich zmiana w sposób wskazany we wniosku niniejszej rewizji nadzwyczajnej.Z tych względów, na zasadzie art. 398 i art. 386 k.p.c. oraz art. 110 ust. 2 przepisów o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 76art. 1045art. 93art. 200 KPCart. 206 KPCart. 329 § 1 KPCart. 78art. 398art. 386 KPCart. 110 ust. 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.