1 CR 991/61
WyrokIzba Cywilna1962-11-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji, uchylając wyrok sądu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył przepisy postępowania, nie przeprowadzając dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia wysokości niedoboru, mimo że strona kwestionowała jego wysokość?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że Sąd Wojewódzki naruszył przepisy postępowania, nie przeprowadzając dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia wysokości niedoboru, mimo że pozwana kwestionowała jego wysokość. Brak przeprowadzenia tego dowodu istotnie narusza przepisy art. 236 i 223 k.p.c., co uzasadnia konieczność ponownego rozpoznania sprawy.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanej zwrotu niedoboru w sklepie w wysokości ponad 23 tys. zł. Pozwana kwestionowała wysokość niedoboru i swoją odpowiedzialność. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda ponad 11 tys. zł, ustalając, że pozwana ponosi odpowiedzialność za niedobór, ale strona powodowa przyczyniła się do szkody w połowie. Pozwana wniosła rewizję, zarzucając m.in. brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i orzekającej o kosztach procesu oraz przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski. Sędziowie: T. Witkowski, F. Szczepański. (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Użytku Kulturalnego w W. przeciwko Helenie P. o 23.628,67 złotych, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 26 stycznia 1959 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanej 23.846,45 złotych, twierdząc, że jako kierowniczka jego sklepu Nr 584 położonego w W. dopuściła w czasie od 16.VI.1956 r. do 19.XII.1956 r. do powstania niedoboru w wysokości dochodzonej kwoty.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, twierdząc, że nie miała przygotowania zawodowego do pełnienia obowiązków kierownika sklepu, a powód nie udzielił jej dostatecznego instruktażu. Remanent był przeprowadzony nieprawidłowo. Nie dokonywano miesięcznych remanentów kontrolnych. Sklep nie miał należytych zamknięć.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej na rzecz powoda 11.923,22 złotych, a w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd między innymi ustalił, co następuje:Niedobór wynosi 23.846,45 złotych. Pozwana ponosi w zasadzie odpowiedzialność za ten niedobór, ponieważ zgodnie z art. 239 k.z. istnieje domniemanie, że szkoda powstała z jej winy. Ponadto wina jej została stwierdzona w sprawie karnej Sądu Powiatowego dla Warszawy-Pragi (VI Kp 450/57), w której została ona prawomocnie skazana na podstawie art. 286 § 1 k.k. na 6 miesięcy więzienia za to, że przejmując sklep powoda w dniu 13.VI.1956 r. nie dopełniła obowiązku dokładnego sprawdzenia ilości i wagi przejmowanego towaru, a następnie jako kierowniczka tego sklepu w okresie od 16.VI.1956 r. do 18.XII.1956 r. zezwalała na przebywanie w sklepie i dostęp do zabawek oraz innych przedmiotów swoim dzieciom; ponadto nie dopełniła obowiązku wymiany kłódek ani nie zawiadomiła o takiej potrzebie powoda, przez co działała na szkodę interesu publicznego. Jednakże strona powodowa przyczyniła się do powstania szkody w połowie, ponieważ tolerowała ona pozwaną na stanowisku kierownika sklepu, chociaż nie nadawała się ona na to stanowisko i obowiązki swoje sprawowała wadliwie z rażącymi zaniedbaniami, a poza tym kontroli jej pracy strona powodowa dokonała dopiero po sześciu miesiącach.Uzasadnienie prawneW związku z rewizją pozwanej, w której prosiła ona o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a ewentualnie o zmianę wyroku i wydatne obniżenie odszkodowania, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Uzasadniony jest zarzut podniesiony na rozprawie rewizyjnej, że Sąd Wojewódzki nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego w celu prawidłowego ustalenia, czy i w jakiej wysokości istnieje niedobór. Jak to bowiem wynika z odpowiedzi na pozew oraz z protokołu rozprawy z 13 listopada 1958 r., skarżąca kwestionowała wysokość niedoboru, żądając przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Fakt zaś, że żądania tego w dalszym procesie nie ponawiała, nie uzasadnia jeszcze wniosku co do zrzeczenia się tego dowodu. W tej sytuacji nieprzeprowadzenie tego dowodu narusza w sposób istotny przepisy art. 236 oraz art. 223 k.p.c., według którego strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody. W tych warunkach już choćby z tej przyczyny zachodzi konieczność ponownego rozpoznania sprawy.Materiał zawarty w aktach sprawy karnej niewątpliwie jest materiałem dowodowym dla niniejszej sprawy ze względu na to, że zawiera on wiadomości, które dają podstawę do wnioskowania o słuszności lub niesłuszności twierdzeń i zarzutów stron. Oparcie zatem ustaleń zaskarżonego wyroku co do stopnia przyczynienia się stron do wyrządzenia szkody na materiale wynikającym z zeznań świadków zbadanych w sprawie karnej nie jest jeszcze samo przez się wadliwe, zwłaszcza że sama skarżąca powoływała się w piśmie procesowym z dnia 11.XII.1958 r. na zeznaniach tych świadków. Nieuzasadniony więc jest zarzut zgłoszony na rozprawie rewizyjnej, że Sąd Wojewódzki bezpodstawnie dokonał ustaleń, oparłszy się na materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy karnej.Nietrafne są zarzuty rewizyjne, że w czasie remanentu dokonanego w dniach 13-16.VI.1956 r. skarżąca chodziła po piwo, wskutek czego w jej nieobecności poprzednia kierowniczka tego sklepu, Irena G., mogła spowodować fikcyjne podwyższenie masy towarowej. Z zeznań bowiem świadka D. M., uczestniczącej w sporządzeniu tego remanentu, wynika, że osoby sporządzające remanent wychodziły ze sklepu razem i bez skarżącej nie spisano żadnej pozycji.Chybiony jest również zarzut rewizyjny, że skarżąca nie miała przygotowania zawodowego do prowadzenia sklepu z zabawkami oraz materiałami piśmiennymi i papierniczymi. Jak to bowiem wynika z zeznań skarżącej, ukończyła ona szkołę podstawową (akta sprawy karnej) oraz pracowała kilka lat przed objęciem kierownictwa sklepu jako sprzedawczyni (świadek Z.P. - akta sprawy karnej). Była więc ona na ogół zorientowana w prowadzeniu sklepu, o czym świadczą także jej uwagi zawarte w oświadczeniu z dnia 21.XII.1956 r. (akta sprawy karnej), których przedmiotem są dość rzeczowe wyjaśnienia co do przyczyn powstania niedoboru. Czy uwagi te odpowiadają rzeczywistości, oceni dopiero Sąd Wojewódzki w czasie ponownego rozpoznania sprawy, opierając się na okolicznościach sprawy, a zwłaszcza na opinii biegłego. Zgłoszenie tych konkretnych zestawień przez pozwaną uzasadniało zresztą tym dobitniej potrzebę przeprowadzenia ekspertyzy.Niewadliwe są również ustalenia zaskarżonego wyroku co do stopnia przyczynienia się stron do powstania szkody, gdyż są one zgodne z dotychczas ustalonymi okolicznościami sprawy i materiałem dowodowym. Według zaś tych ustaleń uchybienia powoda polegały na tym, że nie dokonywał należytej kontroli działalności skarżącej w celu zmobilizowania jej do należytego wykonywania obowiązków i udzielenia jej porad co do prawidłowego prowadzenia sklepu, których w pierwszych miesiącach swej pracy kierowniczej mogła potrzebować mimo jej ogólnej orientacji w tym zakresie, albo też wcześniejszego usunięcia jej z tego stanowiska i zapobieżenia w ten sposób narastaniu niedoboru w wypadku, gdyby zabiegi dotyczące prawidłowego prowadzenia sklepu okazały się bezskuteczne.Wina skarżącej w wyrządzeniu szkody została również prawidłowo stwierdzona. Niezależnie bowiem od przepisu art. 239 k.z. wprowadzającego domniemanie, że ewentualna szkoda powstała z jej winy, pozwana została prawomocnie skazana między innymi za to, że w okresie rozliczeniowym zezwalała na przebywanie w sklepie i dostęp do zabawek oraz innych przedmiotów swoim dzieciom, a nadto nie dopełniła obowiązku wymiany kłódek ani nie zawiadomiła o takiej potrzebie powoda. Poza tym, według ustaleń zaskarżonego wyroku zgodnych z okolicznościami sprawy, skarżąca w sposób rażący zaniedbywała wypełnianie swych obowiązków.W świetle więc ustalonych okoliczności sprawy Sąd Wojewódzki bezbłędnie przyjął, że skarżąca przyczyniła się w stopniu nie mniejszym niż w 50% do wyrządzenia szkody. Czy i w jakiej wysokości szkoda istnieje, ustali to Sąd Wojewódzki w czasie ponownego rozpoznania sprawy po uzupełnieniu materiału dowodowego, a zwłaszcza po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego. Nie jest przy tym wykluczone, że uzupełniony i należycie oceniony materiał dowodowy może dać podstawę do uznania, że powód przyczynił się w wyższym stopniu do wyrządzenia szkody, niż przyjął to Sąd Wojewódzki na podstawie dotychczasowych ustaleń.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
Powiązane orzeczenia
- IV CR 502/56 1957-07-05Czy wyliczenie niedoboru, nieprzedstawiające materiału, na którym się opiera, może stanowić samodzielny środek dowodowy w sprawie o odszkodowanie, jeśli strona przeciwna go nie kwestionuje, ale jednocześnie nie przyznaje…
- II CSKP 1041/23 2025-02-04Czy sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił powództwo o utracone korzyści, nie dopuszczając dowodu z opinii biegłego z urzędu w sytuacji, gdy opinia biegłego sądu pierwszej instancji okazała się wadliwa, a ustalenie wys…
- IV PR 238/79 1979-09-24Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił stan faktyczny i przyjął, że pozwani Jan T., Alicja T. i Zbigniew M. ponoszą odpowiedzialność za niedobór w sklepie, podczas gdy Sąd Najwyższy w poprzednim orzeczeniu uchylił wyrok w…
- I CSK 199/09 2010-01-15Czy sąd powinien dopuścić dowód z opinii biegłego z urzędu, gdy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie wnosi o taki dowód, a ustalenie wysokości szkody wymaga wiadomości specjalnych?
- I CSK 101/05 2006-03-17Czy sąd drugiej instancji, oddalając powództwo z powodu niewystarczających dowodów z oględzin, powinien był przeprowadzić własne postępowanie dowodowe, w tym z udziałem biegłego, zamiast obciążać tym obowiązkiem stronę p…
Powołane przepisy
art. 239art. 286 § 1 KKart. 236art. 223 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.