2 CR 1107/54
PostanowienieIzba Cywilna1957-01-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyrok ogłoszony przez sąd, ale niepodpisany przez skład orzekający i nieprzekazany stronom, może być traktowany jako nieistniejący, a postępowanie kontynuowane?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wyrok ogłoszony przez sąd, nawet jeśli jest nieważny z powodu braku podpisów lub innych wad formalnych, nie może być traktowany jako nieistniejący. Formalnie kończy on postępowanie w instancji. Nieważność takiego wyroku może stwierdzić jedynie sąd instancyjnie przełożony w wyniku wniesienia środka odwoławczego. Ingerencja Prezesa Sądu Wojewódzkiego w celu ponownego rozpoznania sprawy była niedopuszczalna.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Łodzi wydał wyrok w dniu 6 lutego 1953 r., który został ogłoszony, ale niepodpisany przez skład orzekający i nieprzekazany stronom. Prezes Sądu Wojewódzkiego uznał ten wyrok za nieistniejący i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Po kolejnych rozprawach Sąd Wojewódzki wydał nowy wyrok 9 kwietnia 1954 r., który został doręczony stronom. Sąd Najwyższy uchylił oba wyroki.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok z dnia 6 lutego 1953 r. jako nieważny oraz wyrok z dnia 9 kwietnia 1954 r. jako wydany w sytuacji, gdy postępowanie w instancji już się zakończyło, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: K. Lipiński (sprawozdawca), W. Formański.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Pabianicach przeciwko Józefowi A. i Konradowi L. o czynsz, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 6 lutego 1953 r. i wyroku tegoż Sądu z dnia 9 grudnia 1954 r.,oba powyższe wyroki uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrezydium Miejskiej Rady Narodowej w Pabianicach domagało się zasądzenia od Józefa A. i Konrada L. kwoty 12.051 zł 84 gr (w dawnej walucie) tytułem czynszu za lokal użytkowy.W sprawie tej odbyło się kilka rozpraw. Według protokołu rozprawy z dnia 23 stycznia 1953 r. w dniu tym Sąd zamknął rozprawę i oznajmił, że sentencja orzeczenia zostanie ogłoszona dnia 6 lutego 1953 r. W dalszym ciągu protokołu zamieszczono podpisaną przez sędziego, który przewodniczył na rozprawie, wzmiankę stwierdzającą, że w dniu 6 lutego 1953 r. sędzia ogłosił sentencję wyroku. W aktach znajduje się rękopis wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 6 lutego 1953 r. podpisany tylko przez sędziego. Wyrokiem tym Sąd Wojewódzki powództwo oddalił i zniósł koszty procesu pomiędzy stronami. Odpis tego wyroku nie został stronom doręczony. Uzasadnienia sędzia nie sporządził.Przy piśmie z dnia 7 kwietnia 1953 r. Prezes Sądu Wojewódzkiego w Łodzi, zwracając Przewodniczącemu Wydziału Cywilnego akta sprawy, których widocznie uprzednio zażądał do wglądu, zakomunikował, że (jak ustalił w drodze postępowania wyjaśniającego) wyrok został napisany przez sędziego bez odbycia narady nad wyrokiem, a nadto że w rozprawie w dniu 23 stycznia 1953 r. uczestniczyli inni ławnicy niż ci, których nazwiska wymieniono w protokole. Prezes wyraził pogląd, że jego zdaniem "należy bezzwłocznie w sprawie niniejszej wyznaczyć termin celem przeprowadzenia rozprawy i wydania wyroku".Sąd Wojewódzki postąpił zgodnie ze wskazówką Prezesa, gdyż traktując najwidoczniej wyrok z dnia 6 lutego 1953 r. jako nie istniejący, prowadził dalsze postępowanie w sprawie.Po kilku dalszych rozprawach, w toku których zresztą strony nie podniosły żadnych zarzutów w związku z wyrokiem z dnia 6 lutego 1953 r. ani też Sąd Wojewódzki wyraźnie nie zajął stanowiska w tym przedmiocie, postanowieniem z dnia 1 września 1953 r. Sąd Wojewódzki postępowanie w sprawie zawiesił z tego powodu, że "pełnomocnik strony powodowej nie przedłożył w wyznaczonym przez Sąd terminie pełnomocnictwa", przy czym w sposób zupełnie niezrozumiały powołał Sąd Wojewódzki jako podstawę prawną zawieszenia przepis art. 191 pkt 3 k.p.c.Po podjęciu postępowania w dniu 9 kwietnia 1954 r. zapadł w sprawie wyrok, którym Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Wyrok ten został należycie podpisany, ogłoszony i następnie doręczony stronom.Od wyroku z dnia 9 kwietnia 1954 r. strona powodowa wniosła rewizję, na którą odpowiedzieli pozwani, wnosząc o oddalenie rewizji.Sąd Najwyższy, któremu sprawę w takim stanie przedstawiono, postanowił zwrócić akta Sądowi Wojewódzkiemu celem doręczenia stronom odpisu wyroku z dnia 6 lutego 1953 r.Sąd Wojewódzki doręczył stronom odpisy sentencji wyroku, gdyż wobec zwolnienia ze służby sędziego, który ten wyrok wydał, sporządzenie uzasadnienia okazało się niemożliwe.Strona powodowa wniosła rewizję także od tego wyroku, zarzucając jego nieważność.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wyrok z dnia 6 lutego 1953 r., skoro został ogłoszony (a to wynika z protokołu), nie może być traktowany jako nie istniejący. Wyrok ten, rzecz jasna, wobec naruszenia art. 333 k.p.c. jest nieważny, jednakże formalnie kończy postępowanie w instancji.Nieważność wyroku ogłoszonego przez Sąd, choćby w niewłaściwym składzie, może stwierdzić tylko sąd instancyjnie przełożony - wskutek wniesienia środka odwoławczego, gdyż wyrok od chwili ogłoszenia obowiązuje sąd (art. 339 k.p.c.), a kodeks postępowania cywilnego nie zawiera przepisu analogicznego do art. 37 k.p.n., który upoważnia sąd do uchylenia własnego orzeczenia, któremu zarzucono nieważność.Ingerencja Prezesa Sądu Wojewódzkiego w niniejszej sprawie była więc nie tylko niedopuszczalnym wkroczeniem w zastrzeżoną wyłącznie sądom dziedzinę orzekania, ale ponadto okazała się merytorycznie niesłuszna.W opisanym stanie rzeczy wyrok z dnia 6 lutego 1953 r. podlega uchyleniu jako nieważny z powodu braku podpisów składu sądzącego, wyrok zaś z dnia 9 kwietnia 1954 r. - jako wydany w sprawie, w której postępowanie w instancji już się wcześniej zakończyło ogłoszeniem wyroku, a więc również jako nieważny. Dopiero teraz, po uchyleniu obu zapadłych w sprawie wyroków i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, Sąd Wojewódzki będzie miał możność prowadzenia zgodnego z przepisami k.p.c. postępowania.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 992/58 1958-12-06Czy postanowienie sądu, które nie zostało podpisane przez wszystkich członków składu orzekającego, jest nieważne i czy w takiej sytuacji sąd drugiej instancji powinien uwzględnić tę wadliwość z urzędu?
- I CK 298/05 2005-11-17Czy wyrok, który podlegał ogłoszeniu, a nie został ogłoszony, jest wyrokiem istniejącym w znaczeniu prawnoprocesowym?
- III CZP 29/00 2000-09-26Czy wyrok, którego sentencji skład sądu nie podpisał, istnieje w sensie prawnoprocesowym, nawet jeśli został ogłoszony?
- IV CNP 111/07 2007-11-30Czy wyrok, którego sentencja nie została ogłoszona na posiedzeniu jawnym, a protokół z tego posiedzenia nie zawiera wzmianki o jego ogłoszeniu, może być uznany za istniejący w sensie procesowym i stanowić podstawę do stw…
- C 654/52 1952-04-29Czy wyrok sądu pierwszej instancji, którego sentencja nie zawiera podpisów ławników, może być uznany za prawidłowe orzeczenie w rozumieniu kodeksu postępowania cywilnego?
Powołane przepisy
art. 191 pkt 3 KPCart. 333 KPCart. 339 KPCart. 37 KP
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.