2 CR 278/62

WyrokIzba Cywilna1963-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez funkcjonariusza przy wydaniu zarządzenia eksmisji, jeśli wina funkcjonariusza nie została stwierdzona w trybie przewidzianym w art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok narusza prawo materialne, ponieważ Sąd Wojewódzki nie zajął się zagadnieniem winy funkcjonariusza, z którego działalności wynikła szkoda. Odpowiedzialność Skarbu Państwa z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie zarządzenia eksmisji jest uzależniona od stwierdzenia winy funkcjonariusza w trybie przewidzianym w art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r., co może nastąpić w postępowaniu karnym, dyscyplinarnym lub przez uznanie winy przez organ przełożony. Sąd cywilny samodzielnie nie może rozstrzygać kwestii winy w tych przypadkach, poza wyjątkiem przewidzianym w art. 4 ust. 2 cyt. ustawy.
Stan faktyczny
Powódka domagała się odszkodowania od Skarbu Państwa za bezprawną eksmisję z lokalu mieszkalnego oraz za uszkodzenie i zaginięcie rzeczy zabranych z lokalu w związku z eksmisją. Sąd Wojewódzki uwzględnił częściowo powództwo. Skarb Państwa wniósł rewizję, zarzucając m.in. naruszenie art. 4 ustawy o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych, gdyż wina funkcjonariusza nie została stwierdzona w wymagany prawem sposób. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, wskazując na brak ustaleń dotyczących winy funkcjonariusza.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia powództwa i orzekania o kosztach procesu oraz przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janiny W. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej, Wydział Ogólny w Ł.) o odszkodowanie w kwocie 1.450 zł i 6.465 zł 70 gr, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 18 grudnia 1961 r., uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi w Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka twierdziła w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim, że Wydział do Spraw Lokalowych Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w Ł. dokonał dnia 7 kwietnia 1960 r. bezprawnie eksmisji powódki z zajmowanego przez nią lokalu mieszkalnego. Wskutek tej eksmisji powódka poniosła następujące szkody. Musiała płacić za noclegi i z tego tytułu dochodzi odszkodowania w kwocie 1.450 zł za okres od 7.IV.1960 r. do września 1960 r. Ponadto uległy uszkodzeniu lub zaginięciu rzeczy powódki zabrane przez stronę pozwaną z lokalu powódki w związku z eksmisją i nienależycie przechowywane przez stronę pozwaną. Tytułem odszkodowania za uszkodzenie i zaginięcie wymienionych rzeczy żądała powódka zasądzenia kwoty 6.465 zł 70 gr. Jako podstawę prawną powództwa wskazano w pozwie art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych.Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc - co do zasady - że eksmisji dokonano na podstawie zgodnego z prawem zarządzenia organu do spraw lokalowych, że uwzględnieniu powództwa stoi na przeszkodzie art. 4 cyt. ustawy, gdyż nie została dotychczas stwierdzona wina funkcjonariusza w sposób przewidziany w tym przepisie, oraz że przy zabraniu rzeczy powódki z lokalu i następnie przy ich przechowywaniu nie dopuszczono się żadnych zaniedbań. Poza tym strona pozwana zakwestionowała wysokość żądanego odszkodowania.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo do wysokości 6.575 zł 78 gr z 8% od 24 sierpnia 1960 r., w pozostałej części postępowanie umorzył, a tytułem kosztów procesu zasądził na rzecz powódki kwotę 455 zł. W uzasadnieniu tego wyroku ustalono następujący stan faktyczny.Powódka przez 16 lat mieszkała w jednym pokoju ze swoją siostrą Heleną W. w nieruchomości położonej w Ł. przy ul. P. nr 38. W tej samej nieruchomości zajmowała inny lokal (nr 22) ciotka powódki Antonina W., która zmarła 2 marca 1960 r. Powódka przeniosła się do mieszkania tej ciotki na kilka miesięcy przed jej śmiercią, zameldowała się tam, a uczyniła to w celu opiekowania się ciotką, wówczas już ciężko chorą. Antonina W. w styczniu 1960 r. zwróciła się do Rady Narodowej o przyznanie zajmowanego przez nią mieszkania powódce, a powódka zaraz po śmierci ciotki złożyła podanie w Prezydium WRN o przydział tego lokalu dla siebie. Wydział do Spraw Lokalowych wspomnianego Prezydium przeprowadził w dniu 10.III.1960 r. kontrolę lokalu nr 22, tj. lokalu, na który miała przydział ciotka powódki i w którym mieszkała od kilku miesięcy również powódka. Następnie pismem z dnia 31.III.1960 r. Wydział ten zawiadomił powódkę, że dnia 1.IV.1960 r. powinna ona "pozostać w domu dla umożliwienia egzekucji", pouczając zarazem powódkę, że czynność urzędowa zostanie wykonana i w jej nieobecności. Powódka odmówiła przyjęcia tego zawiadomienia. Pismem z dnia 7.IV.1960 r. Referat spraw lokalowych zwrócił się do Komendy MO o udzielenie asysty organów MO przy wykonaniu czynności egzekucyjnych w lokalu 22 przy ul. P. nr 38 i w tymże dniu przeprowadził eksmisję powódki z powyższego lokalu w jej nieobecności. Z czynności tej spisano protokół. Rzeczy znajdujące się w lokalu spisano i przewieziono do składnicy Prez. RN, a do mieszkania wprowadzono nowego lokatora. Podanie powódki o przydział lokalu załatwiono odmownie decyzją z dnia 13 kwietnia 1960 r., lecz na skutek odwołania powódki Miejska Komisja Lokalowa orzeczeniem z dnia 19 maja 1960 r. przydzieliła powyższy lokal (nr 22) powódce, a skarga Referatu spraw lokalowych w trybie nadzoru do Kolegium do spraw lokalowych przy Prezydium Rady Narodowej w Ł. nie odniosła skutku. Dopiero dnia 20 września 1960 r. oddano powódce lokal nr 22 i tego samego dnia powódka odebrała swoje ruchomości zdeponowane w składnicy Rady Narodowej. Do dnia odzyskania lokalu i rzeczy powódka musiała korzystać z noclegu u innych, co naraziło ją na straty; ponadto rzeczy zwrócono powódce w stanie zniszczonym, brudne i częściowo pogryzione przez myszy, przy czym niektóre nawet ruchomości - znajdujące się w lokalu w chwili eksmisji - zaginęły.Czynności egzekucyjne skierowane przeciwko powódce wykonywał funkcjonariusz Prezydium Rady Nar., mianowicie G., z polecenia kierownika Referatu spraw lokalowych bądź za jego wiedzą i wolą. Wyrządzone działalnością tego funkcjonariusza szkody obowiązany jest wynagrodzić pozwanej Skarb Państwa z mocy przepisów art. 1 ustawy z dnia 15.XI.1956 r. (Dz. U. Nr 54, poz. 243). Zdaniem Sądu Wojewódzkiego w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 4 cyt. ustawy, ponieważ materiał sprawy nie daje podstaw do ustalenia, że szkodę wyrządzono bezprawnym orzeczeniem lub zarządzeniem. W aktach administracyjnych dotyczących eksmisji powódki nie ma - jak przyjął Sąd Wojewódzki - żadnego orzeczenia ani zarządzenia co do opróżnienia lokalu nr 22.Co się tyczy wysokości odszkodowania, to Sąd Wojewódzki ustalił, że żądana przez powódkę kwota 1.450 zł za pozbawienie mieszkania nie jest wygórowana, gdyż powódka zapłaciła bądź ma zapłacić za każdy nocleg po 10 zł. Powódka wprawdzie za kwotę 10 zł otrzymywała prócz noclegu także i śniadania, lecz - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - również i ten wydatek na śniadania powinna zwrócić strona pozwana, gdyż pozbawiła powódkę możności korzystania także z kuchni. Wysokość pozostałej szkody ustalono na podstawie zeznań świadków i opinii biegłego na kwotę 5.125 zł.Rewizja strony pozwanej złożona od zasądzającej części wyroku zarzuca przede wszystkim naruszenie art. 4 cyt. ustawy z 15.XI.1956 r., a prócz tego sprzeczność ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału oraz uchybienia procesowe mogące mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przede wszystkim - i to niezależnie od zarzutów rewizji - z urzędu (art. 380 § 1 pkt 4) należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok, nawet w razie aprobaty poglądu o braku podstawy do zastosowania w sprawie art. 4 cyt. ustawy, narusza prawo materialne. W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki nie zajął się bowiem zagadnieniem winy funkcjonariusza, z którego działalności - według ustaleń - powstała szkoda. Sąd I instancji powołał się jedynie na art. 1 cyt. ustawy oraz art. 157 i art. 158 § 1 k.z. Ta podstawa prawna jest oczywiście niewystarczająca. Pominięty został przepis art. 3 cyt. ustawy stanowiący, że do odpowiedzialności Państwa stosuje się przepisy prawa cywilnego, w myśl których w niniejszej sprawie mogą wchodzić w grę tylko przepisy art. 134 bądź art. 145 k.z., z których każdy uzależnia odpowiedzialność od wykazania winy sprawcy szkody. Ciężar przeprowadzenia dowodu winy obciąża poszkodowanego. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest nie tylko rozważań z punktu widzenia art. 134 lub art. 145 k.z., ale nie ma również takich ustaleń faktycznych, które by bez wątpliwości pozwalały ocenić działalność funkcjonariusza państwowego, o jakim w orzeczeniu mowa, jako zawinioną. Fakt wyeksmitowania powódki z lokalu, co do którego nie miała jeszcze wówczas przydziału, oraz fakt odebrania rzeczy w stanie uszkodzonym i niekompletnym - nawet przy uwzględnieniu okoliczności, że powódce przyznano następnie ten lokal - nie świadczą jeszcze same przez się o winie funkcjonariusza ani też o zaniedbaniach przy przeprowadzaniu eksmisji i przechowywaniu rzeczy.Pogląd Sądu Wojewódzkiego wyłączający zastosowanie w sprawie art. 4 cyt. ustawy jest nietrafny. Straty powódki, jeżeli je rzeczywiście poniosła, pozostają w związku przyczynowym (art. 157 § 2 k.z.) z powziętą przez funkcjonariusza Referatu spraw lokalowych Prezydium RN decyzją wyeksmitowania powódki z lokalu zajmowanego bez przydziału. Była to działalność zwierzchnia podjęta przez właściwy organ administracyjny działający na podstawie przepisów prawa lokalowego z 30.I.1959 r. Decyzja ta wprawdzie nie zapadła w postaci orzeczenia, lecz bez wątpienia eksmisja została zarządzona przez właściwy organ i znalazła swój wyraz w zawiadomieniu pisemnym powódki o postanowionej już eksmisji, wezwaniu asysty MO i dokonaniu eksmisji ze spisaniem protokołu. Kwestia, czy istniejące wówczas okoliczności uzasadniały wydanie zarządzenia wyeksmitowania powódki i czy przestrzegano wszystkich wymaganych formalności, nie zmienia w niczym faktu, że wydane zostało zarządzenie podpadające pod przepisy art. 4 cyt. ustawy. Kwestia zgodności tego zarządzenia z przepisami prawa lokalowego, świadomego lub nieumyślnego naruszenia tych przepisów, a zatem kwestia winy funkcjonariusza, podlega specjalnemu unormowaniu zawartemu w cyt. art. 4. Wina może być stwierdzona tylko wyrokiem karnym, orzeczeniem dyscyplinarnym lub uznaniem winy przez organ przełożony nad sprawcą szkody. Wyjątek od tej zasady zachodzi jedynie wówczas, gdy wszczęciu albo prowadzeniu postępowania karnego lub dyscyplinarnego stanęła na przeszkodzie okoliczność wyłączająca ściganie sprawcy.Zasadnie zatem w tym stanie rzeczy pozwany Skarb Państwa powoływał się na brak przesłanek z art. 4 cyt. ustawy do uwzględnienia powództwa, skoro - jak wynika z materiału sprawy - wina funkcjonariusza nie została dotychczas w sposób wymagany w ust. 1 art. 4 wykazana ani też nie zachodzi wyjątek przewidziany w ust. 2 tegoż przepisu.Przepis art. 4 cyt. ustawy jest niewątpliwym wyrazem woli ustawodawcy uzależnienia odpowiedzialności Skarbu Państwa w wypadkach wyrządzenia szkody działalnością zwierzchnią przez wydanie orzeczenia lub zarządzenia od stwierdzenia winy w postępowaniu karnym, dyscyplinarnym lub przez przełożonego, a nie przez sąd cywilny, który - poza wyjątkiem z ustępu 2 art. 4 - samodzielnie nie może rozstrzygać kwestii winy w tych wypadkach.Jeżeli problem winy sprawcy szkody wyrządzonej zarządzeniem lub orzeczeniem jest otwarty, tj. jeżeli nie wypowiedział się w tej kwestii sąd karny, dyscyplinarny lub organ przełożony nad sprawcą szkody, a w toku jest proces cywilny o odszkodowanie, to wówczas wchodzą w grę przepisy art. 191 pkt 3 i 4 oraz art. 192 § 2 k.p.c. Sąd cywilny - jeśli nie zachodzą szczególne okoliczności - powinien wówczas zawiesić postępowanie. Jeżeli zaś postępowanie karne, dyscyplinarne lub administracyjne nie jest jeszcze rozpoczęte, a jego rozpoczęcie zależy od wniosku strony, to powinien zakreślić jej termin do wszczęcia postępowania, w innych zaś wypadkach zwrócić się do właściwej władzy.Oddalenie powództwa z powodu braku "przedsądu", o którym mowa w art. 4, będzie usprawiedliwione tylko wtedy, gdy całokształt materiału sprawy oczywiście nie rokuje nadziei na stwierdzenie winy w sposób przewidziany w art. 4. Oddalenie takie nie stoi na przeszkodzie ponownemu wytoczeniu powództwa po uzyskaniu wymaganego dowodu winy.Uzasadniony jest również zarzut rewizji dotyczący wysokości odszkodowania. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, jakoby w skład odszkodowania powinien wchodzić również wydatek na śniadanie. Trudno ten wydatek uznać za stratę pozostającą w związku z eksmisją (art. 157 k.z.). Jeżeli chodzi o dalszą szkodę powstałą rzekomo przez nienależyte przechowywanie rzeczy, to zaskarżony wyrok nie zawiera dostatecznych ustaleń, jaki był stan tych rzeczy przed eksmisją. Nasuwa również zastrzeżenie opinia biegłego nie zawierająca przekonywającego umotywowania.Z tych zasad zaskarżony wyrok w części zasądzającej i orzekającej o kosztach procesu wymaga zgodnie z wnioskiem rewizji uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 384 k.p.c.).Sąd Wojewódzki przed ponownym rozstrzygnięciem zawiesi postępowanie i zakreśli powódce termin do ewentualnego złożenia doniesienia do prokuratora o wszczęcie postępowania karnego lub podjęcia starań o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego (jeżeli sprawca szkody takiej odpowiedzialności podlega) albo o uzyskanie uznania winy przez organ przełożony nad sprawcą szkody.Co się tyczy roszczenia odszkodowawczego z tytułu uszkodzenia bądź zaginięcia rzeczy, to odpowiedzialność strony pozwanej nie będzie wyłączona sama przez się w razie braku winy przy wydaniu zarządzenia eksmisji, jeżeli oczywiście zostanie udowodniona wina funkcjonariusza w zakresie nadzoru przy zabieraniu rzeczy i ich przechowywaniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1art. 4art. 380 § 1 pkt 4art. 157art. 158 § 1art. 3art. 134art. 145art. 157 § 2art. 191 pkt 3art. 192 § 2 KPCart. 384 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.