2 CR 406/55
PostanowienieIzba Cywilna1957-03-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej przy wykonywaniu czynności, nawet jeśli przekroczył on swoje uprawnienia lub działał poza służbą w ścisłym tego słowa znaczeniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustawa z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych rozszerzyła odpowiedzialność Państwa również na szkody wyrządzone przez organy działające w zakresie tzw. aktów władzy. Kluczowe jest, czy funkcjonariusz działał przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, co należy rozumieć szeroko, obejmując nie tylko konkretne polecenia, ale także działania wynikające z zajmowanego stanowiska i charakteru pełnionej funkcji, nawet jeśli doszło do przestępstwa. Ustawa ta ma zastosowanie również do spraw wszczętych przed jej wejściem w życie.Stan faktyczny
Powód dochodził od Skarbu Państwa renty dożywotniej, zaległych rat rentowych oraz zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną. Powód został postrzelony przez funkcjonariusza MO, Henryka K., co spowodowało trwałą utratę 75% zdolności do zarobkowania. Funkcjonariusz został prawomocnie skazany za to przestępstwo. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak odpowiedzialności Państwa za działania funkcjonariusza działającego jako organ władzy. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, wskazując na nową ustawę z 1956 r. rozszerzającą odpowiedzialność Państwa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa łódzkiego w Łodzi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski (sprawozdawca). Sędziowie: S. Piotrowski, R. Moszyński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa K. przeciwko Skarbowi Państwa (Komenda Milicji Obywatelskiej Województwa Łódzkiego) o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 października 1954 r.,zaskarżony wyrok uchylił i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa łódzkiego w Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrzedmiotem żądania pozwu wniesionego dnia 24 lipca 1954 r. jest renta dożywotnia po 750 zł miesięcznie, począwszy od dnia 1 lipca 1954 r., suma 42.000 zł poszukiwana tytułem zaległych rat rentowych, liczonych od dnia wypadku do dnia 1 lipca 1954 r., oraz kwota 3.000 zł jako zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną.Wedle przytoczonych w pozwie okoliczności faktycznych powód zraniony został ciężko w obie nogi przez funkcjonariusza MO Henryka K. i wskutek postrzelenia utracił na stałe 75% zdolności do zarobkowania. Powód, z zawodu ślusarz, zarabiał przed wypadkiem 30.000 zł (dawnych) miesięcznie.Sprawca postrzelenia skazany został prawomocnym wyrokiem sądowym na karę więzienia.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, zarzucając, że szkoda powstała w wyniku działalności funkcjonariusza sprawującego funkcje władzy państwowej. Za szkodę powstałą w takich okolicznościach - zdaniem pozwanego - Państwo nie odpowiada.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21 października 1954 r. powództwo oddalił.Sąd ten ustalił, że powód postrzelony został przez funkcjonariusza MO Henryka K. dnia 23 października 1949 r. W dniu tym w G. odbywała się zabawa taneczna urządzona przez Ochotniczą Straż Pożarną. Na zabawę przybył również Henryk K., który usiłował odprowadzić na posterunek MO pijanego Tadeusza L., szamocącego się z powodem. Powód usiłował jednak udaremnić interwencję funkcjonariusza MO i przeszkodzić mu w odprowadzeniu Tadeusza L. Ostatecznie Henryk K. doprowadził Tadeusza L. na posterunek, gdzie zaopatrzył się w automat, i powrócił na teren remizy strażackiej, w której odbywała się zabawa, z zamiarem zatrzymania powoda. Powód jednak odmówił udania się na posterunek. Nie pomogło zagrożenie użycia broni. Po krótkiej serii z automatu w ziemię, Henryk K. wobec dalszego oporu oddał kolejno dwie serie w prawą i lewą nogę powoda.Henryk K. skazany został prawomocnym wyrokiem b. Wojskowego Sądu Rejonowego w Łodzi z dnia 22 sierpnia 1950 r. Nr Sr. 247/50 na karę więzienia za to, że jako funkcjonariusz MO, używając wbrew przepisom broni służbowej - automatu P.P.Sz-a, postrzelił Józefa K. w obydwa podudzia, powodując u tegoż trwałe kalectwo. Czyn powyższy zakwalifikowany został jako przestępstwo z art. 235 § 1 lit. b) k.k.Przytoczone okoliczności faktyczne doprowadziły Sąd Wojewódzki do wniosku, że Skarb Państwa zgodnie z ustalonym orzecznictwem nie ponosi odpowiedzialności materialnej za postępowanie Henryka K. działającego jako organ władzy państwowej, mimo że Henryk K. uprawnienia swe przekroczył. Brak odpowiedzialności zachodziłby w tym wypadku także wówczas, gdyby Henryk K. pełnił na zabawie służbę na polecenie swych władz zwierzchnich. Obecność Henryka K. na zabawie z własnej inicjatywy nie mogłaby również uzasadnić odpowiedzialności Państwa.W rewizji powód wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Pozwany wniósł o oddalenie rewizji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Do chwili wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. Nr 54, poz. 243) brak było podstawy prawnej do przyjęcia odpowiedzialności Państwa za szkody wywołane przez organy państwowe działające jako aparat przymusu, chyba że odpowiedzialność taką przewidywały przepisy szczególne. Ogólne zasady odpowiedzialności za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym unormowane w art. 134 i 145 k.z. odpowiedzialności Państwa w omawianym zakresie nie uzasadniały.Stan prawny w powyższym zakresie zmieniony został w sposób zasadniczy przez wymienioną ustawę z dnia 15 listopada 1956 r. Wedle art. 1 tej ustawy Państwo odpowiada za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, a wedle art. 3 do odpowiedzialności tej stosuje się przepisy prawa cywilnego. Z treści przytoczonych przepisów wynika rozszerzenie odpowiedzialności Państwa także na wypadki wyrządzenia szkody przez organy działające w zakresie tzw. aktów władzy. Unormowanie zagadnienia w tym zakresie nie odnosi się jedynie do wypadków, w których Państwo odpowiadało dotychczas na podstawie przepisów szczególnych (art. 7 ustawy).Przyjęcie przez ustawę z dn. 15 listopada 1956 (Dz. U. Nr 54, poz. 243) zasady odpowiedzialności Państwa za czyny niedozwolone jego organów wedle przepisów prawa cywilnego oznacza, że Państwo odpowiada za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza w sposób zawiniony, tj. przy zaistnieniu przesłanek winy przewidzianej w art. 134 i 145 k.z. Wyjątkowo tylko art. 5 tej ustawy umożliwia przyznanie poszkodowanemu wynagrodzenia nawet w braku winy funkcjonariusza, który wyrządził szkodę.W sprawie niniejszej szkodę wyrządził milicjant Henryk K. będący funkcjonariuszem państwowym w rozumieniu art. 2 ustawy. Wina funkcjonariusza i związek przyczynowy między jego zawinionym działaniem a wyrządzoną szkodą stwierdzone zostały treścią prawomocnego wyroku karnego, którego pozwany w sporze cywilnym nie podważa.Pozostaje zatem do rozważenia zagadnienie, czy funkcjonariusz MO wyrządził szkodę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności w rozumieniu art. 1 omawianej ustawy. Ustawa nie zawiera określenia, kiedy szkodę uważać należy za wyrządzoną przy wykonywaniu powierzonej funkcjonariuszowi czynności. Określenia takiego nie zawierają wchodzące w grę przepisy k.z., w szczególności art. 145. Ogólnie tylko i zgodnie ze sformułowaniami teoretycznymi dotyczącymi kodeksu zobowiązań można przytoczyć, że zagadnienie sprowadza się do wyeliminowania wypadków, w których wyrządzenie szkody nie pozostaje w żadnym związku z wykonywaniem powierzonej funkcjonariuszowi czynności, a także do wyłączenia sytuacji, kiedy funkcjonariusz wyrządza szkodę tylko przy sposobności spełniania powierzonych mu obowiązków. Ze względu na różnorodność funkcji spełnianych przez najrozmaitsze kategorie funkcjonariuszy państwowych, ujęcie w jednolitym sformułowaniu wszystkich kryteriów, kiedy szkoda wyrządzona została przy wykonywaniu powierzonej czynności - jest niemożliwe. Zagadnienie można rozwiązać w każdym konkretnym wypadku po uwzględnieniu sytuacji faktycznej i charakteru wykonywanej przez funkcjonariusza funkcji. Powierzenie czynności nie oznacza w każdym razie jedynie konkretnie otrzymanego polecenia, lecz wynika także z rodzaju zajmowanego stanowiska służbowego i charakteru pełnionej funkcji.Wychodząc z tych zasad, uznać należy, że funkcjonariusz MO, chociaż nie będący na służbie według obowiązującego go rozkładu czynności, interweniujący z racji swego stanowiska w organie porządku publicznego w razie naruszenia porządku publicznego lub praw obywateli, działa w wykonywaniu powierzonej mu czynności w rozumieniu art. 1 ustawy.Z tego też względu nieistotna jest okoliczność, że Henryk K. był w dniu 23 października 1949 r. na zabawie nie służbowo, jak to stwierdzają motywy skazującego wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego. Nie mogą również być uznane za trafne wywody przedstawiciela strony pozwanej przedstawione na rozprawie rewizyjnej, a zmierzające do wykazania, że wskutek popełnienia przestępstwa funkcjonariusz MO nie działał w tym zakresie jako organ Państwa. Wystarczy wskazać, że przyjęcie stanowiska strony pozwanej prowadziłoby w znacznej - i zapewne przeważającej - ilości wypadków do pozbawienia ustawy z dn. 15 listopada 1956 r. jej istotnej treści i zamierzonego celu. Zawiniona przez funkcjonariusza szkoda w okolicznościach wymienionych w art. 1 ustawy będzie bowiem z reguły wynikiem przestępstwa, choćby np. - i zapewne najczęściej - z art. 286 k.k.W świetle przytoczonych dotąd przepisów zasada poszukiwanych przez powoda roszczeń jest usprawiedliwiona.Pozostaje do omówienia zagadnienie wynikające stąd, że wedle stanu prawnego, w dacie wyrządzenia szkody Państwo nie ponosiło odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez tzw. akty władzy. Zagadnienie to uregulowane zostało w art. 6 ustawy, który stanowi, że jeżeli według dotychczasowych przepisów Państwo nie ponosiło odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przed dniem wejścia w życie ustawy, poszkodowany może dochodzić od Państwa wynagrodzenia nie później niż w ciągu roku od tego dnia. Prawidłowe tłumaczenie tego przepisu wymaga stosowania zasad ustawy także do spraw wszczętych przed jej wejściem w życie i będących w toku - niezależnie od zaawansowania postępowania i instancji, w której sprawa się znajduje, oraz niezależnie od treści zarzutów rewizyjnych - już choćby ze względu na to, że idzie o prawidłowe zastosowanie obowiązujących w chwili wydania orzeczenia przepisów prawa materialnego (art. 380 § 1 pkt 4 k.p.c.).Sąd Wojewódzki, oddalając powództwo z założeniem, że brak jest zasady odpowiedzialności Państwa, nie poczynił ustaleń niezbędnych do określenia wysokości odszkodowania. Z tych przyczyn zaskarżony wyrok podlega uchyleniu w trybie art. 384 k.p.c.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji dokona ustaleń niezbędnych do określenia odszkodowania w świetle zasad art. 157, 161 i 163 k.z.
Powiązane orzeczenia
- 2 CR 937/60 1961-04-19Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza wojskowego, który dopuścił się przestępstwa przy wykonywaniu powierzonych mu czynności służbowych, w tym samowolnie oddalił się od patr…
- 4 CR 194/61 1961-12-07Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej, który działał poza godzinami służby, w czasie urlopu, w ubraniu cywilnym, a jego działanie miało charakter prywa…
- II CR 525/63 1964-09-05Czy odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego, wynikającą z wydania dwóch sprzecznych orzeczeń władzy, może być oparta wyłącznie na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 19…
- 4 CR 280/62 1963-03-09Czy odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego może być oparta na zasadzie słuszności, gdy szkoda nie została wyrządzona przy wykonywaniu powierzonych czynności?
- II CR 426/63 1964-11-04Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek wydania orzeczenia przez organ administracji państwowej, jeśli organ nadrzędny stwierdził jedynie bezprawność tego orzeczenia, a nie naruszenie prawa…
Powołane przepisy
art. 235 § 1art. 134art. 1art. 3art. 7art. 5art. 2art. 145art. 286 KKart. 6art. 380 § 1 pkt 4 KPCart. 384 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.