2 CR 293/58
PostanowienieIzba Cywilna1958-07-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy unieważnienie aktu małżeństwa w trybie art. 26 Prawa o aktach stanu cywilnego jest dopuszczalne, gdy istnieją wątpliwości co do rzeczywistego zawarcia małżeństwa, a akt zawiera braki formalne takie jak brak podpisów świadków i małżonków?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że unieważnienie aktu małżeństwa w trybie art. 26 Prawa o aktach stanu cywilnego jest dopuszczalne, nawet jeśli akt zawiera braki formalne, takie jak brak podpisów świadków i małżonków, pod warunkiem, że rzeczywiste zdarzenie zawarcia małżeństwa nie miało miejsca lub zostało wadliwie stwierdzone w akcie. Brak podpisu lub świadków nie wpływa na ważność samego małżeństwa, jeśli wszystkie materialne przesłanki zostały spełnione, ale może stanowić podstawę do unieważnienia aktu jako dowodu. Sąd podkreślił, że postępowanie o unieważnienie aktu ma charakter konstytutywny i zmierza do usunięcia wadliwego dowodu, odróżniając je od postępowania o ustalenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa.Stan faktyczny
W księgach urzędu stanu cywilnego znajdował się akt małżeństwa Kazimiery K. i Czesława K., który nie zawierał podpisów świadków ani małżonków. Czesław K. wniósł o skreślenie wpisu, twierdząc, że akt był jedynie projektem i do zawarcia małżeństwa nie doszło. Sąd Powiatowy uznał akt za nieważny. Pierwszy Prezes SN wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając m.in. pozbawienie Kazimiery K. możności obrony i niedopuszczalność unieważnienia aktu w tym trybie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, stwierdzając nieważność postępowania przed Sądem pierwszej instancji z powodu niewezwania do udziału w sprawie Kazimiery K.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Prezydium Rady Narodowej w K. o unieważnienie aktu stanu cywilnego, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od postanowienia Sądu Powiatowego w K. z dnia 16 lipca 1957 r., uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kamiennej Górze do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW księgach urzędu stanu cywilnego w K. znajduje się akt małżeństwa, w którym brak jest nazwisk świadków i podpisów świadków oraz podpisu kobiety wstępującej w związek małżeński Kazimiery K. Czesław K., podany w akcie jako mężczyzna zawierający małżeństwo, zwrócił się do Prezydium PRN z wnioskiem o zarządzenie skreślenia tego wpisu, twierdząc, że chodzi o projekt, który został sporządzony na jego prośbę popartą obietnicą, że za kilka dni zgłosi się celem zawarcia małżeństwa z narzeczoną i ze świadkami, jednak do zawarcia małżeństwa nie doszło. Prezydium PRN skierowało wniosek na podstawie art. 26 dekretu z dnia 8 czerwca 1955 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 1955 r. Nr 25, poz. 151) do Sądu Powiatowego w Kamiennej Górze, który po rozpoznaniu sprawy tylko przy udziale Czesława K. uznał zakwestionowany akt za nieważny.Od tego postanowienia Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się jego zmiany i oddalenia wniosku. Skarżący zarzuca, że w postępowaniu została Kazimiera K. pozbawiona możności obrony, albowiem należało ją jako zainteresowaną wezwać do udziału w sprawie, że Sąd Powiatowy wydając zaskarżone postanowienie, wyszedł z błędnego założenia, iż sporządzenie aktu jest materialną przesłanką zawarcia związku małżeńskiego, co ma istotne znaczenie, skoro Kazimiera K. twierdzi, iż małżeństwo zostało zawarte, a tylko akt miał być spisany później, czego jednak zaniedbano, wreszcie że ustalenie nieważności aktu w trybie cytowanego wyżej art. 26 jest w ogóle niedopuszczalne.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W związku z twierdzeniem Czesława K., że na podstawie zaskarżonego postanowienia wszedł w nowy związek małżeński, nasuwa się przede wszystkim pytanie, czy - w uwzględnieniu zasady, której wyrazem są art. 396 § 2 i 435 k.p.c., w szczególności że nie należy wzruszać prawomocnych orzeczeń, które umożliwiły wejście w nowy związek małżeński, nadzwyczajna rewizja w sprawie niniejszej jest w ogóle dopuszczalna. Odpowiedź na to pytanie powinna być jednak twierdząca. Jak słusznie zaznacza skarżący, akt małżeństwa nie jest przesłanką materialną ważności małżeństwa, lecz jest jedynie urzędowym stwierdzeniem zdarzeń przy jego zawarciu i ma w tym związku wyłącznie znaczenie dowodowe, stanowi w szczególności wyłączny dowód tych zdarzeń, które zostały w akcie stwierdzone. Jeżeli więc spełniono wszystkie czynności, które w myśl przepisów kodeksu rodzinnego do zawarcia małżeństwa są konieczne, to okoliczność, że nie spisano aktu małżeństwa albo spisano go w sposób wadliwy i wskutek tego akt musiałby być unieważniony, nie wpływa na ważność samego małżeństwa i dla tego małżeństwa, które mimo to jest ważne, musiałby być sporządzony nowy lub ponowny akt małżeństwa. Toteż gdy unieważniono akt małżeństwa, małżeństwo jednak w rzeczywistości istnieje, nie było w żadnej chwili podstaw do zawierania nowego związku małżeńskiego i małżeństwo zawarte wbrew temu od samego początku bigamiczne, z powodu czego brak wszelkiej racji do chronienia takiego małżeństwa.Zarzut rewizji, że unieważnienie małżeństwa w trybie art. 26 ustawy o aktach stanu cywilnego jest niedopuszczalne, nie może być uznany za trafny. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący wywodzi, że cyt. art. 26 ma charakter normy ogólnej i że w stosunku do niego art. 416 w części dotyczącej ustalenia istnienia lub nieistnienia małżeństwa jest przepisem szczególnym, w związku z czym tylko przepis ten ostatni może być stosowany, za czym przemawiają również względy celowości, gdyż postępowanie z art. 416 toczy się przed sądem wojewódzkim i zabezpiecza lepiej wykrycie prawdy obiektywnej, a sprawy dotyczące istnienia lub nieistnienia małżeństwa są zbyt poważne w skutkach dla strony, by ustawodawca mógł był przekazać je do rozpoznania w trybie uproszczonym przed sądem powiatowym. Wyrażając ten pogląd, skarżący zapoznaje, że cele obu postępowań są zupełnie różne. Postępowanie z art. 26 zmierza do unieważnienia aktu, a więc do wydania orzeczenia konstytutywnego, prowadzącego do usunięcia istniejącego aktu jako dowodu na konkretne zdarzenie. Natomiast we wspomnianym postępowaniu z art. 416 zapada orzeczenie deklaratywne o ustalenie, przy czym przedmiotem ustalenia mogłoby być tylko małżeństwo jako stosunek prawny, natomiast nie mogłyby być nim zdarzenia, o których traktuje art. 26, a więc - o ile chodzi o zawarcie małżeństwa - że osoby zawierające małżeństwo stanęły przed urzędnikiem stanu cywilnego i złożyły oświadczenie przepisane art. 1 k.r. (czy dawniejszym art. 11 prawa małżeńskiego). Według bowiem art. 3 k.p.c. fakty, czyli i zdarzenia nie mogą być przedmiotem ustalenia.Różnicom celu obu postępowań odpowiada też różnica skutków orzeczeń zapadających w obu postępowaniach. Ustalenie nieistnienia małżeństwa w postępowaniu spornym daje tylko podstawę do zamieszczenia wzmianki dodatkowej na marginesie aktu małżeństwa o jego nieistnieniu, nigdy zaś wzmianki o unieważnieniu samego aktu. Jedna zaś i druga wzmianka nie ma bynajmniej tego samego znaczenia, bo np. akt małżeństwa mógł stwierdzać zdarzenie prawdziwe, niemniej małżeństwo mogło być nieistniejące z przyczyn braku aktu woli. Akt więc dopóki istnieje, w dalszym ciągu dostarcza pełen i wyłączny dowód, że małżeństwo zostało zawarte tak jak z treści aktu wynika. Odwrotnie, gdy unieważniony zostanie akt małżeństwa, przestaje tylko istnieć wyłączny dowód na zawarcie małżeństwa według treści tego aktu. Niemniej małżeństwo może w rzeczywistości istnieć i osoby, które twierdzą, że związek taki został zawarty i mogą wykazać prawdziwość swych twierdzeń za pomocą lepszych dowodów, mogą dochodzić ustalenia istnienia małżeństwa w postępowaniu spornym. Jeżeli powództwo takie będzie skuteczne, powinien w myśl art. 23 ust. o a.s.c. być spisany ponowny akt małżeństwa. Przede wszystkim jednak skarżący przeoczą przepis art. 1 k.p.n., według którego o tym, czy sprawa (powinna być rozpoznana w postępowaniu spornym lub niespornym, rozstrzygają nie rozważania interpretacyjne, a zwłaszcza względy celowości, lecz przepis ustawy. Jeżeli więc prawo o aktach stanu cywilnego w art. 25 stanowi, że niezgodność z prawdą zdarzeń stwierdzonych w tych aktach może być udowodniona jedynie w postępowaniu niespornym o unieważnienie lub sprostowanie aktu, to tym samym wszelkie rozumowanie w tym kierunku, że to unieważnienie lub sprostowanie może, a nawet powinno nastąpić w postępowaniu spornym, jest wyraźnie wyłączone. Do rozpatrzenia zatem wniosku o unieważnienie kwestionowanego aktu Sąd Powiatowy był powołany.Natomiast uzasadniony jest zarzut skarżącego, że zachodzi nieważność postępowania wskutek niewezwania Kazimiery K. do udziału w sprawie. Kazimiera K. jest niewątpliwie osobą zainteresowaną w sprawie, skoro akt małżeństwa jest wyłącznym dowodem zawarcia małżeństwa, za czym przez unieważnienie aktu traci ona bardzo istotną pozycję dowodową i obecnie wobec przeoczenia Czesława K. na nią spada obowiązek prowadzenia dowodu na zawarcie małżeństwa. Z uwagi na to stosuje się do miej art. 13 § 1 i 2 k.p.n., skutkiem czego na podstawie art. 4 k.p.n. i 371 § 2 pkt 5, 384 k.p.c. zaskarżone postanowienie ulega uchyleniu i sprawa przekazaniu do I instancji.Nieważność postępowania wyłącza dopuszczalność merytorycznej oceny sprawy. Niemniej w związku z trzecim zarzutem rewizji, że Sąd Powiatowy błędnie uznał nieważność aktu cywilnego jako brak materialnej ważności małżeństwa, Sąd Najwyższy wyjaśnia, co następuje:Sąd Powiatowy stwierdził nieważność aktu małżeństwa m.in. i na tej podstawie, że brak na nim podpisów świadków i Kazimiery K. Stanowisko to jest błędne. Brak ten nie mógłby uzasadnić w żadnym razie zastosowania art. 26 ust. 1, bo nikt w postępowaniu nie twierdzi, aby wbrew tym brakom świadkowie byli obecni przy zawieraniu małżeństwa i by tak świadkowie jak i Kazimiera K. akt podpisali. Braki powyższe nie wystarczają jednak również, aby uzasadnić zastosowanie art. 26 ust. 2.O ile chodzi o podpisy, to prawo o aktach stanu cywilnego ani nie przewidywało dawniej, ani nie przewiduje i obecnie ich konieczności. Rozporządzenie zaś wykonawcze z roku 1945 zajmuje się podpisami tylko o tyle, że na wzorach aktu cywilnego, stanowiących załączniki do rozporządzenia, wskazuje miejsce przeznaczone na podpisy. Jednak ustalenie wzorów opiera się na art. 23 dekretu z dnia 25 września 1945 r., który pozostawiał rozporządzeniu wykonawczemu uregulowanie strony technicznej prowadzenia ksiąg. Wprowadzenie zatem do wzorów miejsca na podpisy ma tylko techniczne (porządkowe), a nie prawne znaczenie, w związku zaś z tym brak podpisów nie może zmniejszać mocy dowodowej aktu stanu cywilnego. Chodzi zatem tylko o brak, który w miarę możności powinien być uzupełniony na podstawie art. 27 ust. 2 pr. o a.s.c. Nie inaczej przedstawia się sprawa z brakiem świadków. Wprawdzie udział świadków przy zawieraniu małżeństwa ma znaczenie - i to nawet wyłącznie - dowodowe, gdyż nieobecność świadków nie wywołuje nieważności oświadczeń złożonych zgodnie z art. 1 k.r. i to samo należy odnieść do małżeństwa zawartego w czasie, gdy obowiązywał art. 12 prawa małżeńskiego z 1945 r. Mimo jednak braku świadków akt (małżeństwa nie może być unieważniony, albowiem z chwilą zawarcia małżeństwa przez spełnienie przesłanek z art. 1 k.r. (art. 12 pr. małż. z 1945 r.) małżeństwo zaistniało, a istniejące małżeństwo powinno posiadać w księgach stanu cywilnego akt małżeństwa, czyli że w przypadku, gdy świadków nie było należy spisać akt nie zawierający nazwisk i podpisów świadków. Natomiast w okolicznościach przedstawionych w sprawie wchodzi w grę zastosowanie art. 26 ust. 1, skoro Czesław K. twierdzi, że nie złożono nigdy oświadczeń przepisanych art. 12 prawa małż. z 1945 r. W tym względzie błędne jest zapatrywanie Sądu Powiatowego, że akt zakwestionowany nie stwierdza zdarzenia zawarcia związku małżeńskiego. Przeciwnie, podpisany na nim urzędnik stanu cywilnego "stwierdza, że osoby wymienione w rubryce 1 (Czesław K. i Kazimiera K.) złożyły w dniu dzisiejszym publicznie w mojej obecności zgodne oświadczenie o wstąpienie w związek małżeński." W myśl art. 25 pr. o a.s.c. stwierdzenie to, dopóki istnieje, stanowi wyłączny dowód, że tak w rzeczywistości było, i dlatego, gdy w rzeczywistości było inaczej, akt małżeństwa wymaga unieważnienia. W tym związku należy zauważyć to jeszcze, że małżeństwo byłoby skutecznie zawarte i w tym przypadku, gdyby oświadczenia z art. 12 pr. małż. z 1945 r. były złożone nie przed urzędnikiem stanu cywilnego podpisanym na akcie małżeństwa, lecz przed burmistrzem oraz nie w dacie z dnia 8 sierpnia 1946 r. jak napisano w akcie, lecz w innym dniu i akt małżeństwa jako stwierdzający zdarzenie niezgodne z prawdą musiałby być unieważniony. Skoro by jednak wówczas małżeństwo niemniej istniało - gdyż burmistrz był kierownikiem urzędu stanu cywilnego - a błędna data w akcie nie podważa skuteczności złożonych oświadczeń, musiałby po myśli art. 23 być sporządzony nowy akt małżeństwa.
Powiązane orzeczenia
- I CR 338/82 1982-10-18Czy w sprawie o unieważnienie małżeństwa z powodu pozostawania przez jednego z małżonków w poprzednio zawartym związku małżeńskim, dopuszczalne jest dowodzenie niezawarcia tego związku, jeżeli jego zawarcie jest stwierdz…
- I CR 289/65 1965-11-11Czy akt stanu cywilnego może być kwestionowany jako dowód zdarzenia w nim stwierdzonego w procesie o unieważnienie małżeństwa z powodu bigamii, czy też wymaga to odrębnego postępowania?
- II CR 527/62 1963-02-15Czy wniosek o ustalenie nieistnienia małżeństwa, gdy istnieje odtworzony akt małżeństwa, powinien być rozpoznany w trybie procesu jako powództwo o ustalenie nieistnienia małżeństwa, czy też jako wniosek o unieważnienie a…
- II CSK 349/07 2007-12-11Czy w sytuacji, gdy istnieje prawomocny akt małżeństwa, ustalony na podstawie postanowienia sądu, dopuszczalne jest wytoczenie powództwa o ustalenie nieistnienia tego małżeństwa, czy też właściwą drogą jest postępowanie…
- II CSKP 159/21 2021-11-04Czy akt małżeństwa zawarty w 1944 r. w Wilnie, w którym podpis jednego z małżonków nie pochodzi od niego, może zostać uznany za ważny, pomimo braku podpisów małżonków pod wpisem do rejestru małżeństw?
Powołane przepisy
art. 26art. 396 § 2art. 416art. 1art. 11art. 3 KPCart. 23art. 1 KPart. 25art. 13 § 1art. 4 KPart. 26 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.