2 CR 946/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-07-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość zasądzonej renty dożywotniej powinna być ograniczona ze względu na wiek zmarłego ubezpieczyciela, nawet jeśli osoba uprawniona do alimentacji jest starsza lub w zbliżonym wieku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zasądzenie renty dożywotniej na rzecz osoby, która była utrzymywana przez zmarłego, jest dopuszczalne nawet w sytuacji, gdy zmarły był w podeszłym wieku, o ile różnica wieku między małżonkami jest niewielka i nie można przyjąć, że prawdopodobna długość życia zmarłego znacząco odbiega od prawdopodobnego czasu trwania prawa do alimentacji osoby uprawnionej. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy obniżył wysokość renty, biorąc pod uwagę wiek zmarłego i potencjalne zmniejszenie jego możliwości zarobkowych w przyszłości.
Stan faktyczny
Mąż powódki zginął w wypadku spowodowanym przez samochód należący do Zakładów Elektrotechniki Motoryzacyjnej i kierowany przez Konrada U. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki rentę dożywotnią oraz zadośćuczynienie za krzywdę moralną od obu pozwanych. Pozwani wnieśli rewizję, kwestionując m.in. sposób obliczenia renty i zasadność zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił rewizję, obniżając wysokość renty i zasądzając od Konrada U. jedynie połowę zasądzonych kwot, biorąc pod uwagę jego trudną sytuację materialną i rodzinną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy obniżył wysokość zasądzonej renty do kwoty 600 zł miesięcznie oraz zasądził od pozwanego Konrada U. solidarnie z drugim pozwanym kwotę 300 zł miesięcznej renty i 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia, w pozostałej części oddalając rewizje.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta. Sędziowie: Z. Wasilkowska (sprawozdawca), Z. Warman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stefanii R. przeciwko Zakładowi Elektrotechniki Motoryzacyjnej w P. i Konradowi U. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 30 maja 1961 r.,1.zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do pozwanego Zakładu Elektrotechniki Motoryzacyjnej w P. w ten sposób, że zasądzoną rentę obniżył do kwoty 600 zł miesięcznie, a w pozostałej części rewizję tego pozwanego oddalił;2.zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do pozwanego Konrada U. w ten sposób, że zasądził od niego solidarnie z pozwanym Zakładem Elektrotechniki Motoryzacyjnej w P. tylko kwotę 300 zł tytułem miesięcznej renty, poczynając od dnia 16 grudnia 1958 r., oraz 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną - z uwzględnieniem zasądzonych odsetek - a w pozostałej części rewizję pozwanego oddalił.Uzasadnienie faktyczneMąż powódki został w dniu 16.XII.1958 r. najechany przez samochód stanowiący własność pozwanych Zakładów. Samochód prowadzony był przez pozwanego Konrada U. Pozwany U. został skazany prawomocnym wyrokiem karnym za nieumyślne spowodowanie śmierci męża powódki, co z mocy art. 7 k.p.c. wiąże sąd cywilny. Pozwane Zakłady odpowiadają za wypadek na podstawie art. 152 i 153 § 1 k.z.Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie powódki o wynagrodzenie szkód poniesionych przez śmierć męża jest co do zasady usprawiedliwione w stosunku do obu pozwanych.Powódka ma obecnie 70 lat, przed śmiercią męża nie pracowała i obecnie ze względu na podeszły wiek pracować nie może. Była na utrzymaniu męża, który prowadził warsztat szewski. Denat opłacał w latach 1956-1958 podatki odpowiadające rocznemu obrotowi 36.000 zł, a dochodowi 16.200 zł. Sąd uznał, że denat przeznaczał na utrzymanie żony połowę swych dochodów, tj. po 675 zł miesięcznie, i dlatego zasądził na rzecz powódki dożywotnią rentę w tej wysokości. Ponadto Sąd zasądził kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną związaną ze stratą męża, który utrzymywał powódkę. Powyższe kwoty zostały zasądzone od obu pozwanych solidarnie na zasadzie art. 146 k.z. Powództwo w pozostałej części Sąd oddalił, jako nadmierne, a koszty procesu wzajemnie zniósł.W rewizji od powyższego wyroku pozwane Zakłady wnoszą o jego zmianę bądź o uchylenie i oddalenie powództwa, przy czym wskazują podstawy rewizyjne wymienione w art. 371 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c.Pozwany U. w swojej rewizji pisanej osobiście wnosi o oddalenie powództwa, przy czym powołuje się na swoją sytuację materialną i rodzinną.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżące Zakłady zarzucają w swojej rewizji mylne przyjęcie za podstawę obliczenia renty dla powódki dochodów brutto zmarłego w kwocie 16.200 zł (zamiast dochodów netto w kwocie 14.645 zł) oraz nierozważenie, że denat w dacie wypadku liczył 70 lat i nie byłby już długo utrzymywał powódki, co czyni bezzasadnym zasądzenie renty dożywotniej.W związku z tymi zarzutami pełnomocnik powódki przedstawił na rozprawie rewizyjnej zaświadczenie Wydziału Finansowego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ł. stwierdzające, że Bolesław R. (mąż powódki) osiągnął w 1958 r. dochód netto w stosunku rocznym w kwocie 15.310 zł, oraz odpis aktu zejścia Bolesława R., z którego wynika, że w dacie zgonu miał on 68 lat. Powyższe dokumenty Sąd Najwyższy zaliczył w poczet dowodów na podstawie art. 18 ustawy o zm. przep. postęp. cyw. (w brzmieniu dekretu z 18.I.1956 r. - Dz. U. Nr 2, poz. 13).Zarzuty rewizji Sąd Najwyższy uznał tylko za częściowo uzasadnione.Przy przyjęciu za podstawę obliczenia renty dla powódki dochodów netto jej męża w kwocie 15.310 zł rocznie renta ta wynosiłaby 638 zł miesięcznie (15.310 zł : 12 : 2). Zgodnie z art. 162 § 2 k.z. renta należna osobom, do których utrzymywania zmarły był obowiązany z mocy ustawy i które rzeczywiście utrzymywał, powinna być obliczona m. in. stosownie do prawdopodobnej długości życia zmarłego oraz do prawdopodobnego czasu trwania prawa do alimentacji.Z powyższego przepisu nie wynika, aby w żadnym wypadku nie było możliwe zasądzenie renty dożywotniej na rzecz osób, o których mowa w art. 162 § 2 k.z. Czas trwania renty zależy bowiem od okoliczności sprawy. Można uznać np., że brak byłoby podstaw do zasądzenia renty dożywotniej, gdyby ze względu na znaczną różnicę wieku między osobą zobowiązaną a osobą uprawnioną do alimentacji należało uznać, że osoba uprawniona przeżyje osobę zobowiązaną. Czas trwania renty musiałby być wówczas ograniczony do okresu prawdopodobnej długości życia osoby zobowiązanej do alimentacji. Gdy jednak osoba uprawniona do alimentacji jest starsza od osoby, która była obowiązana do jej utrzymywania, albo gdy różnica wieku jest nieznaczna, zasądzenie renty dożywotniej będzie usprawiedliwione i nie będzie się sprzeciwiać treści art. 162 § 2 k.z.W danej sprawie powódka w dacie wypadku miała lat 66, a jej mąż lat 68. Niewielka różnica wieku między małżonkami nie pozwala na przyjęcie, żeby prawdopodobna długość życia zmarłego wskutek tragicznego wypadku męża powódki odbiegała w sposób istotny od prawdopodobnego czasu trwania prawa do alimentacji samej powódki. Brak więc podstaw do ograniczenia czasu trwania renty, jak tego chce skarżący.Sąd Najwyższy wziął jednak pod uwagę, że zmarły miał w dacie wypadku 68 lat i że jego możliwości pracy zarobkowej zmalałyby w przyszłości, renta zaś dożywotnia, stanowiąc pewną przeciętną, powinna uwzględniać okoliczności mające wpływ na jej przyszłą wysokość. Dlatego też Sąd Najwyższy - w częściowym uwzględnieniu zarzutów rewizji - określił wysokość renty na kwotę 600 zł miesięcznie i tylko w tym zakresie zmienił z mocy art. 386 k.p.c. zaskarżony wyrok.Rewizja pozwanych Zakładów zarzuca ponadto dowolność kwestii przyznania powódce zadośćuczynienia za krzywdę moralną w kwocie 10.000 zł. Zarzut ten Sąd Najwyższy uznał za nieuzasadniony. Powódka, osoba w podeszłym wieku, utraciła męża i towarzysza życia, na którego pomoc i opiekę mogła była liczyć. Jej sytuacja życiowa wskutek śmierci męża uległa pogorszeniu. Powódka ma wprawdzie dorosłe dzieci, lecz z nimi nie mieszkała i miała prawo liczyć przede wszystkim na pomoc męża. Zasądzenie zadośćuczynienia znajduje zatem uzasadnienie w przepisie art. 166 k.z. i zgodne jest ze stałym orzecznictwem sądowym.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy rewizję pozwanych Zakładów w pozostałej części (poza obniżeniem renty) oddalił na podstawie art. 383 k.p.c.Rewizja pozwanego U. zasługuje na częściowe uwzględnienie.Pozwany, jak wynika z akt, a zwłaszcza z zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, nie posiada majątku. Ma on rodzinę, złożoną z żony i trojga dzieci, którą utrzymywał wyłącznie z pracy zarobkowej jako kierowca samochodowy. Pozwany odbywa obecnie karę więzienia, a po jej zakończeniu będzie nadal mógł liczyć tylko na stosunkowo niewielkie zarobki osiągane własną pracą. Pozwany został skazany za przestępstwo nieumyślne.W tych warunkach Sąd Najwyższy uznał, że zachodzą przesłanki do obniżenia wysokości odszkodowania przypadającego od pozwanego na mocy art. 158 § 1 k.z. i dlatego określił wysokość tego odszkodowania na połowę sum zasądzonych powódce (tj. na 300 zł miesięcznej renty i na 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia). Do wysokości powyższych sum pozwany U. odpowiada solidarnie z pozwanymi Zakładami. W tym więc sensie uległ zmianie - z mocy art. 386 k.p.c. - wyrok w stosunku do pozwanego U. Rewizja jego w pozostałej części została oddalona (art. 383 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 KPCart. 152art. 146art. 371 § 1 pkt 3art. 18art. 162 § 2art. 386 KPCart. 166art. 383 KPCart. 158 § 1§ 1§ 1 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.