2 CR 543/55
PostanowienieIzba Cywilna1956-08-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku śmierci osoby, która dobrowolnie przyczyniała się do utrzymania członków swojej rodziny, mimo braku prawnego obowiązku alimentacyjnego, można zasądzić rentę odszkodowawczą na rzecz tych osób, nawet jeśli istnieją inne osoby zobowiązane do alimentacji?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że błędne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego odmawiające legitymacji czynnej powodowi, który występował jako przedstawiciel ustawowy swoich małoletnich dzieci. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że obowiązek alimentacyjny powstaje nie tylko w przypadku całkowitego braku środków, ale także gdy są one niewystarczające, a kwota 900 zł miesięcznie dla rodziny z kilkorgiem dzieci nie wyklucza niedostatku. Sąd podkreślił, że zasądzenie renty na podstawie art. 162 § 3 k.z. nie jest sprzeczne z zasadami słuszności, nawet jeśli istnieją inne osoby zobowiązane do alimentacji, o ile zmarły faktycznie przyczyniał się do utrzymania rodziny.Stan faktyczny
Powód dochodził zasądzenia renty odszkodowawczej od pozwanego Zjednoczenia Budowlanego z tytułu wypadku przy pracy, któremu uległ jego syn. Syn powoda zarabiał miesięcznie około 1650 zł i całe zarobki oddawał ojcu na utrzymanie rodziny, w skład której wchodzili rodzice i ośmioro dzieci. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak przesłanek do zasądzenia renty z uwagi na zarobki powoda oraz brak obowiązku alimentacyjnego zmarłego syna wobec ojca i rodzeństwa. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na błędy w ustaleniach faktycznych i zastosowaniu prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Opolu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), M. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Rocha L. przeciwko Opolskiemu Przemysłowemu Zjednoczeniu Budowlanemu w Opolu o rentę, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 27 maja 1955 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Opolu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód wniósł o zasądzenie od pozwanego Zjednoczenia Budowlanego renty miesięcznej w wysokości po 800 zł miesięcznie, podając dla uzasadnienia swego żądania, co następuje:Syn powoda, urodzony dnia 24 maja 1927 r., uległ w dniu 28 września 1954 r. wypadkowi przy pracy w pozwanym Zjednoczeniu na skutek nienależytych warunków pracy. Syn powoda zarabiał miesięcznie około 1.650 zł i całe zarobki oddawał ojcu na utrzymanie swoje i swojej rodziny, która składała się - oprócz rodziców (tj. powoda i jego żony) - z 8 dzieci, w tym troje niepełnoletnich. W ten sposób powód pomagał ojcu w utrzymaniu jego i jego dzieci, gdyż zarobki ojca były niewystarczające.Sąd Wojewódzki, nie badając okoliczności wypadku, powództwo oddalił, opierając się na złożonych do akt przez stronę pozwaną zaświadczeń stwierdzających wysokość zarobków powoda oraz jego pracujących dzieci. Sąd Wojewódzki wyszedł z założeń następujących:a)Zmarły syn powoda przyczyniał się do utrzymania nie tylko ojca, ale i swego nie pracującego rodzeństwa. W tych warunkach legitymacja czynna do żądania renty mogłaby przysługiwać powodowi tylko w części. Mimo to powód występuje o rentę tylko w swoim imieniu;b)brak jest przesłanek do zasądzenia renty przewidzianych w art. 162 § 2 k.z., gdyż denat nie był obowiązany do łożenia na utrzymanie swego ojca i swego rodzeństwa, ojciec bowiem sam zarabiał na swoje utrzymanie (około 900 zł miesięcznie) i był również w pierwszej kolejności obowiązany alimentować swe nieletnie dzieci (art. 71 § 3 kod. rodz.);c)brak jest również przesłanek do zastosowania art. 162 § 3 k.z., pomimo że denat w rzeczywistości łożył na utrzymanie swej rodziny, choć nie był do tego zobowiązany. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego zasądzenie renty na podstawie tego przepisu nie odpowiadałoby względom słuszności, gdyż rodzina powoda nie jest w niedostatku. Przeciwnie, położenie jej jest względnie dobre, bo do utrzymania rodzeństwa mogą się przyczyniać starsi bracia zarabiający każdy od 700 do 1.000 zł miesięcznie.Z tych zasad Sąd Wojewódzki uznał, że nie ma potrzeby badania, w jakich okolicznościach stracił życie syn powoda, a w szczególności, czy strona pozwana ponosi winę za ten wypadek (art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z 1933 r.).Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki trafnie podkreślił w zaskarżonym wyroku, że powództwo o zasądzenie renty odszkodowawczej powinny wytoczyć we własnym imieniu wszystkie osoby uprawnione, a więc nie tylko powód, ale także jego nieletnie dzieci. Jednakże błędnie Sąd odmówił legitymacji czynnej powodowi, skoro jest on przedstawicielem ustawowym swych nieletnich dzieci (art. 57 § 1 kod. rodz.) i skoro na rozprawie w dniu 27 maja 1955 r. jego pełnomocnik wyjaśnił, że powód występuje w procesie w charakterze głowy rodziny. Takie oświadczenie może być interpretowane jako stwierdzenie, że powód występuje w imieniu swych dzieci jako ich przedstawiciel ustawowy. Gdyby zresztą Sąd miał co do tego wątpliwości, to powinien był - kierując się wskazaniami zawartymi w art. 3 prawa o ustroju sądów powszechnych oraz w art. 218 § 1 i art. 335 § 3 k.p.c. (por. orzeczenie z dnia 14 lipca 1951 r. C. 524/51, OSN 1952 r. poz. 48) - wyjaśnić stronie powodowej treść odpowiednich przepisów, sprzeczne bowiem byłoby z podstawowymi zasadami procesu socjalistycznego, żeby roszczenie z czynu niedozwolonego, wytoczone przy tym w interesie osób małoletnich, uległo oddaleniu tylko z racji pewnych wadliwości w jego sformułowaniu.Błędny jest dalej pogląd zaskarżonego wyroku, że w związku z okolicznością, iż powód zarabiał i nadal zarabia około 900 zł miesięcznie, zmarły nie był obowiązany łożyć na jego utrzymanie oraz na utrzymanie swego małoletniego rodzeństwa, a więc że tym samym brak jest jednej z przesłanek zastosowania przepisu art. 162 § 2 k.z. Obowiązek alimentowania innej osoby powstaje nie tylko wtedy, gdy osoba ta pozbawiona jest całkowicie własnych środków utrzymania lub środków dostarczonych przez osoby zobowiązane w pierwszej kolejności, ale także wówczas, gdy środki pochodzące z tych źródeł nie są wystarczające, przy czym obowiązek ten istnieje tylko o tyle, o ile uprawniony jest w niedostatku (art. 73 kod. rodz.). W takiej sytuacji obowiązek alimentacyjny ma charakter uzupełniający. Nie można również twierdzić, że kwota 900 zł jest normalnie wystarczająca na przeciętne miesięczne utrzymanie rodziny złożonej z dwojga rodziców i kilkorga nieletnich dzieci. Co więcej, nie można uznać, że w braku jakichkolwiek ubocznych źródeł utrzymania (posiadanie własnego mieszkania, uprawianie ogródka przynoszącego realną pomoc w utrzymaniu rodziny itp.) dysponowanie przez rodzinę wymienioną kwotą wyłącza niedostatek.W tych warunkach pogląd Sądu pierwszej instancji, iż w ustalonym stanie faktycznym brak jest przesłanek do zastosowania przepisu art. 162 § 2 k.z., uznać należy za chybiony.Nie jest również przekonywające uzasadnienie dalszego poglądu Sądu Wojewódzkiego, że roszczenia strony powodowej nie mogły być oparte na przepisie art. 162 § 3 k.p.c.Przede wszystkim nie do przyjęcia jest pogląd, iż w opisanych warunkach zasądzeniu renty odszkodowawczej na rzecz powoda i jego małoletnich dzieci sprzeciwiałyby się względy słuszności. Już wyżej wyjaśniono, że błędny był pogląd Sądu pierwszej instancji, iż zarobki powoda w kwocie 900 zł miesięcznie sprawiały same przez się, że rodzina jego nie była w niedostatku. Poza tym błędna jest również zasadnicza przesłanka tego rozumowania, a mianowicie że tylko przy istnieniu niedostatku względy słuszności pozwalają na zasądzenie renty odszkodowawczej na skutek śmierci osoby, która dobrowolnie utrzymywała (lub przyczyniała się do utrzymania) osoby bliskiej. Takie stanowisko godzi w zasadnicze założenie naszego ustroju, który zmierza do coraz pełniejszego zaspokojenia potrzeb ludzi pracy.Sprzeczne również z treścią art. 162 § 3 k.z. jest stanowisko, iż na przeszkodzie do zasądzenia renty odszkodowawczej na skutek śmierci osoby, która dobrowolnie łożyła na utrzymanie żądającego renty, stoi okoliczność, że istnieją osoby, które były zobowiązane do jego alimentowania. Zasadniczą przesłanką zastosowania tego przepisu w odróżnieniu od art. 162 § 2 k.z. są nie obowiązki prawne zmarłego, lecz faktyczne łożenie przez niego na utrzymanie osoby bliskiej. W tych warunkach okoliczność, że po śmierci osoby, która dobrowolnie dostarczała środków utrzymania osobie (osobom) bliskiej, istnieją osoby zobowiązane do jej alimentowania, może być jedynie brana pod uwagę przy ocenie, czy względy słuszności nie sprzeciwiają się uwzględnieniu powództwa, przy czym uznanie, że tak właśnie jest, może mieć miejsce tylko w razie szczególnie korzystnej sytuacji majątkowej tych osób, na których ciąży obowiązek alimentacyjny.W sprawie niniejszej wyłania się ponadto zagadnienie zbiegu przepisów § 2 i § 3 art. 162 k.z. Mianowicie po przeprowadzeniu przez Sąd Wojewódzki odpowiedniego postępowania dowodowego i po dokonaniu prawidłowych ustaleń może się okazać, że roszczenia strony powodowej znajdują oparcie zarówno w jednym, jak i w drugim z tych przepisów, a to dlatego, że zmarły był zobowiązany do łożenia na utrzymanie powoda i swego małoletniego rodzeństwa, ale w węższym zakresie (ze względu na obowiązki pozostałych pełnoletnich dzieci powoda) od zakresu faktycznego jego świadczeń na potrzeby tych osób. W takiej sytuacji rzeczą Sądu będzie oparcie roszczeń strony powodowej o ten przepis, który w danych okolicznościach okaże się dla tej strony korzystniejszy, zgodnie bowiem z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego w razie zbiegu przepisów sąd stosuje te ich postanowienia, które zapewniają dalej idącą ochronę osobie uprawnionej.Jak to jednakże wyżej podkreślono, Sąd pierwszej instancji obowiązany jest dokonać odpowiednich i prawidłowych ustaleń faktycznych. W związku z tym należy podkreślić, że dotychczasowe ustalenie zaskarżonego wyroku, iż zmarły oddawał swe wynagrodzenie na wspólne potrzeby rodziny, było dowolne, gdyż Sąd nie prowadził co do tej okoliczności postępowania dowodowego.Z zasad powyższych skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga dalszego postępowania dowodowego i dokonania nowych ustaleń faktycznych, zaskarżony wyrok należało w myśl art. 384 k.p.c. uchylić i sprawę przekazać Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- II UKN 195/98 1998-09-11Czy osobie, wobec której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, przysługuje renta uzupełniająca, jeśli wysokość otrzymywanej renty rodzinnej przekracza zakres tego obowiązku?
- 1 CR 969/57 1958-05-29Czy utrata przez rodzica pomocy finansowej od dorosłego dziecka, które nie miało ustawowego obowiązku alimentacyjnego, lecz dobrowolnie przekazywało środki, może stanowić podstawę do zasądzenia renty lub zadośćuczynienia…
- 2 CR 817/57 1958-09-29Czy rodzice, którzy nie znajdują się w stanie niedostatku w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale których potrzeby nie są w pełni zaspokojone, mogą dochodzić renty od pracodawcy, jeśli ich zmarły syn, który przyczyniał się d…
- 2 CR 946/61 1962-07-02Czy wysokość zasądzonej renty dożywotniej powinna być ograniczona ze względu na wiek zmarłego ubezpieczyciela, nawet jeśli osoba uprawniona do alimentacji jest starsza lub w zbliżonym wieku?
- 2 CR 946/62 1962-07-02Czy wysokość zasądzonej renty dożywotniej powinna uwzględniać wiek zmarłego i jego potencjalnie zmniejszone możliwości zarobkowe w przyszłości, nawet jeśli różnica wieku między zmarłym a uprawnionym do renty jest niewiel…
Powołane przepisy
art. 162 § 2art. 71 § 3art. 162 § 3art. 196art. 57 § 1art. 3art. 218 § 1art. 335 § 3 KPCart. 73art. 162 § 3 KPCart. 162art. 384 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.