3 CR 440/56

PostanowienieIzba Cywilna1956-12-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba psychiczna o charakterze cyklicznym, występująca okresowo i przechodząca w fazy remisji, uzasadnia orzeczenie częściowego ubezwłasnowolnienia, jeśli w okresach remisji osoba jest w pełni świadoma, a nawroty choroby są rzadkie i związane z bodźcami zewnętrznymi?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że częściowe ubezwłasnowolnienie nie jest celowe, gdy choroba psychiczna ma charakter cykliczny, z długimi okresami remisji, a nawroty są rzadkie i związane z czynnikami zewnętrznymi. Orzeczenie ubezwłasnowolnienia wymaga nie tylko stwierdzenia choroby psychicznej, ale także jej celowości, co nie zachodzi, gdy osoba w okresach remisji funkcjonuje normalnie i nie posiada znaczącego majątku, którym mogłaby lekkomyślnie rozporządzać. Ponadto, w przypadku nawrotu choroby, częściowe ubezwłasnowolnienie nie spełniłoby swojej roli, gdyby osoba w tym stanie nie była zdolna kierować swoim postępowaniem, co skutkowałoby koniecznością ubezwłasnowolnienia całkowitego.
Stan faktyczny
Antoni B. złożył wniosek o ubezwłasnowolnienie żony, Katarzyny B., z powodu choroby psychicznej. Po oddaleniu pierwszego wniosku, złożył drugi, twierdząc o nawrocie choroby. Sąd Wojewódzki orzekł częściowe ubezwłasnowolnienie, uznając, że choroba (cyklofreia) ma charakter nawracający. Katarzyna B. przebywała w szpitalach psychiatrycznych kilkukrotnie, a biegli stwierdzili, że w okresach remisji jest w pełni świadoma, jednak nawroty choroby następują pod wpływem bodźców zewnętrznych. Kobieta nie posiada znaczącego majątku i zarabia na utrzymanie reperowaniem bielizny.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone postanowienie i oddalił wniosek o ubezwłasnowolnienie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Marowski. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Antoniego B. przeciwko Katarzynie B. o ubezwłasnowolnienie, po rozpoznaniu rewizji uczestniczki od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 3 lutego 1956 r., zaskarżone postanowienie zmienił i wniosek oddalił.Uzasadnienie faktyczneAntoni B. złożył w dniu 15 listopada 1954 r. wniosek o ubezwłasnowolnienie swej żony Katarzyny B. z powodu choroby psychicznej. Wniosek ten został postanowieniem z dnia 24 lutego 1955 r. oddalony, gdyż Sąd na podstawie opinii dwóch biegłych psychiatrów, którzy badali Katarzynę B. w dniu 9 lutego 1955 r., ustalił, że mimo przebytej choroby psychicznej, nie wykazuje ona objawów takiej choroby.Wnioskodawca złożył w dniu 19 października 1955 r. drugi wniosek o ubezwłasnowolnienie żony twierdząc, że po uprawomocnieniu się postanowienia zapadłego w poprzedniej sprawie nastąpił u niej silny nawrót choroby, tak że w dniu 18 października 1955 r. została ona odwieziona karetką pogotowia do szpitala dla psychicznie chorych w Kobierzynie.Sąd Wojewódzki na podstawie opinii biegłych, którzy poddali Katarzynę B. obserwacji w szpitalu, zeznań uczestników postępowania złożonych w trybie art. 311 k.p.c., akt poprzedniej sprawy o ubezwłasnowolnienie Katarzyny B. oraz akt toczącej się sprawy rozwodowej, przyjął za udowodniony następujący stan faktyczny:Objawy choroby psychicznej wystąpiły u Katarzyny B. po raz pierwszy w roku 1946 pod wpływem ciąży i porodu. Była ona wówczas leczona w klinice psychiatrycznej, przy czym kuracja trwająca dwa tygodnie zakończyła się zupełnym jej uzdrowieniem. Drugi nawrót choroby wystąpił po urodzeniu drugiego dziecka w 1949 r. Po przebyciu wówczas kuracji Katarzyna B. opuściła szpital dla psychicznie chorych z rozpoznaniem choroby psychosis maniacalis. Po raz drugi Katarzyna B. przebywała w szpitalu w roku 1951 i opuściła go z rozpoznaniem schizofrenii. Po oddaleniu wniosku w poprzedniej sprawie Katarzyna B. przebywała ponownie w szpitalu w czasie od dnia 18 października 1955 r. do dnia 11 stycznia 1956 r. Biegli w sprawie niniejszej orzekli, że Katarzyna B. cierpi na tzw. cyklofrenię (psychozę maniakalno-depresyjną), która tym się charakteryzuje, że przebiega cyklicznie, przy czym w okresach nasilenia (okres psychozy) chory nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem, a w okresach powrotu do zdrowia (w tzw. okresach remisji) chory ma pełne rozeznanie. W chwili badania Katarzyna B. znajdowała się w okresie remisji i w takim stanie została wypisana ze szpitala. Tą cyklicznością choroby Katarzyny B. tłumaczy się opinia biegłych wydana w poprzedniej sprawie, albowiem Katarzyna B. i wówczas znajdowała się w okresie remisji. Nawroty choroby Katarzyny B. następowały zwykle pod wpływem bodźców zewnętrznych, jak porody czy awantury małżeńskie. Małżonkowie nie mieszkają razem od 1954 r., jednakże Katarzyna B. zachowuje się agresywnie w stosunku do męża na ulicy, obrzuca go kamieniami, wybija szyby w oknach. W sposób awanturniczy zachowała się także w sądzie po ostatniej rozprawie w sprawie rozwodowej. Z powodu braku opieki nad dziećmi stron wnioskodawca umieścił je w domu dziecka. Katarzyna B. sprzeciwia się ubezwłasnowolnieniu, ale oświadczyła, że chciałaby mieć kuratora do pomocy.Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 3 lutego 1956 r. orzekł częściowe ubezwłasnowolnienie Katarzyny B. z powodu choroby psychicznej. Sąd uznał, że chociaż Katarzyna B. znajduje się w stanie remisji i nie zdradza objawów stanu anormalnego, to jednak ze względu na okoliczność, że nawroty choroby mają miejsce dość często i że w takich okresach chora nie jest zdolna kierować swym postępowaniem, zachodzi potrzeba częściowego jej ubezwłasnowolnienia.Wymienione postanowienie zaskarżyła Katarzyna B.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zgodnie z art. 10 § 1 pkt 1 p.o.p.c. zasadniczą przesłanką ubezwłasnowolnienia częściowego z powodu wad umysłowych osoby, której postępowanie dotyczy, jest jej choroba psychiczna lub niedorozwój psychiczny. Stan taki musi istnieć - jak na to wskazuje, poza brzmieniem wymienionego przepisu, przede wszystkim jego wykładnia logiczna - w dacie orzekania o ubezwłasnowolnieniu. Brak natomiast podstaw do orzeczenia ubezwłasnowolnienia przez oparcie się na prawdopodobieństwie, że osoba, o której ubezwłasnowolnienie chodzi w sprawie, może zapaść na zdrowiu psychicznym. Jedynie w wypadku, gdyby stan pełnej świadomości osoby, której ubezwłasnowolnienia wnioskodawca żąda, miał charakter zdecydowanie przejściowy (lucidum intervallum), a sama choroba psychiczna charakter permanentny, sąd mógłby orzec ubezwłasnowolnienie także w okresie, gdy chory znajduje się w stanie przejściowego zdrowia psychicznego, a to na tej podstawie, że krótkotrwała przejściowa poprawa stanu psychicznego chorego nie oznacza jego powrotu do zdrowia.W sprawie niniejszej taki stan osoby, której postępowanie dotyczy, nie został stwierdzony, skoro Sąd ustalił, że w czasie 9 lat Katarzyna B. pozostawała w tzw. okresach psychozy tylko cztery razy, że okresy te trwały stosunkowo krótko (kilka tygodni lub miesięcy), a w każdym razie nieporównanie krócej niż okresy zdrowia, że ostatnio Katarzyna B. cieszyła się pełnią zdrowia przez okres 4 lat (od 1951 do 1955 r.), że nawrót choroby następuje tylko na skutek jakiegoś bodźca zewnętrznego, a tym samym, że unikanie takich bodźców - jak to stwierdzili biegli - zapewni Katarzynie B. stan stałego zdrowia.Podkreślić dalej należy, że częściowe ubezwłasnowolnienie mijało się z celem, jaki Sąd Wojewódzki zamierzał osiągnąć swym orzeczeniem. Jak to wynika z treści uzasadnienia tego orzeczenia, Sąd orzekł częściowe ubezwłasnowolnienie Katarzyny B., licząc się z możliwością nawrotu choroby, jednakże przeoczył fakt, że w razie gdyby do takiego nawrotu doszło, ubezwłasnowolnienie częściowe nie spełniłoby swej roli, skoro biegli stwierdzili, że w okresach psychozy chora nie jest w ogóle zdolna kierować swym postępowaniem i - co za tym idzie - że w takim stanie Katarzyna B. podlegałaby ubezwłasnowolnieniu całkowitemu.Wreszcie Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, że ze sformułowania art. 10 p.o.p.c., a mianowicie z dyspozycji, iż w wypadkach w tym przepisie wymienionych sąd może orzec częściowe ubezwłasnowolnienie, wynika, że stan choroby psychicznej, marnotrawstwa itp. osoby, której postępowanie dotyczy, nie wystarcza sam przez się do wydania takiego orzeczenia, lecz konieczne jest ponadto stwierdzenie, iż ubezwłasnowolnienie jest celowe. Decyzja zaś taka nie jest celowa, gdy chory nie posiada poważniejszego majątku, który mógłby lekkomyślnie zbyć ze szkodą dla siebie i dla swej rodziny, a poza tym swe zwykłe sprawy załatwia w sposób nie odbiegający od normy. Sąd Wojewódzki w tym zakresie nie dokonał odpowiednich ustaleń, choć wymienione okoliczności miał na względzie w czasie postępowania dowodowego, skoro badając uczestników postępowania w trybie art. 311 k.p.c. zadawał im pytania co do stanu majątkowego Katarzyny B. i jej zajęć, na które to pytania zeznający podali, iż Katarzyna B. majątku nie posiada, a na utrzymanie swe zarabia reperując bieliznę, robiąc swetry itp.Z zasad powyższych, skoro ustalenia faktyczne mimo ostatnio wymienionego braku pozwalają na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, Sąd Najwyższy na podstawie art. 386 k.p.c. zaskarżone postanowienie zmienił i wniosek o ubezwłasnowolnienie oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 311 KPCart. 10 § 1 pkt 1art. 10art. 386 KPC§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.