3 CR 482/1961

PostanowienieIzba Cywilna1961-06-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba trzecia, której prawa zostały naruszone treścią pozwolenia władzy budowlanej na budowę, może dochodzić w drodze sądowej roszczenia o nakazanie zmian konstrukcyjnych wzniesionej budowli, jeśli zmiany te nie mogą być dokonane bez pozwolenia władzy budowlanej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd nie może nakazywać pozwanemu dokonania zmian konstrukcyjnych w wzniesionej budowli, które wymagają uprzedniego pozwolenia władzy budowlanej. Tego rodzaju żądanie jest bezzasadne, ponieważ mogłoby prowadzić do wydania wyroków niewykonalnych z przyczyn niezależnych od pozwanego. Umowa stron zobowiązująca do dokonania przebudowy sprzecznej z prawem budowlanym jest nieważna.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się od pozwanego Władysława K. usunięcia okapu dachu i podciągnięcia muru ogniotrwałego ponad dach, a także zakazania burzenia płotu. Pozwany dokonał budowy zgodnie z zatwierdzonym planem, jednakże strony uzgodniły późniejsze zmiany, które wymagałyby pozwolenia władzy budowlanej. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo w zakresie usunięcia okapu i podciągnięcia muru.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Powiatowego w punkcie I, oddalając powództwo w zakresie usunięcia okapu i podciągnięcia muru. W pozostałych punktach (II i III) uchylił wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sdzia B. Dobrzański (sprawozdawca).Sędziowie: S. Białek, R. Czarnecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława K. i Bronisławy K. przeciwko Władysławowi K. o usunięcie okapu, przebudowanie muru i zakazanie burzenia płotu, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Bielsku-Białej z dnia 30 maja 1960 r., zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że powództwo w zakresie, którego dotyczy ten punkt wyroku, oddalił; poza tym (pkty II i III wyroku Sądu Powiatowego) zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Bielsku-Białej do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktycznePowodowie oraz pozwany są współwłaścicielami po 1/3 części nieruchomości o obszarze 15 arów, bliżej w pozwie określonej.Według treści "protokołu" z dnia 25 maja 1954 r. strony dokonały "działu" nieruchomości i znajdującego się na niej budynku. Strony objęły też w posiadanie części nieruchomości, przypadające im w myśl powyższej umowy.Dnia 22 czerwca 1957 r. Prezydium PRN w B. jako "władza budowlana" zatwierdziło projekt "dobudowy mieszkalnej murowanej parterowej", przedstawiony przez pozwanego, przy czym wśród innych "warunków" decyzja ta stanowi, że "dach dobudowy wykonany zostanie dwuspadowy". W "protokole" z dnia 24 lipca 1957 r. strony uzgodniły, że pozwany zbuduje od strony graniczącej z powodami "ogniomur wystający 0,30 metra ponad dach, a woda będzie odprowadzona specjalną rynną", przy czym powódka zastrzegała sobie, że "w przyszłości dokona swojej przybudówki do tegoż muru". Umowa stwierdza w dalszym ciągu, że "zmiana ta nastąpiła na skutek tego, że w planie budowy nie został umieszczony ogniomur, lecz dach równy w obie strony".Pozwany dokonał budowy zgodnie z zatwierdzonym planem.Powodowie żądali wydania następującego orzeczenia:"I) Sąd zobowiązuje Władysława K. do usunięcia okapu dachu nad izbą, dobudowaną przez uczestnika Władysława K. do domu starego w realności stron w B. 394 oznaczoną na planie sytuacyjnym do akt dołączonym literami A-f-i-j-A, a to od strony wschodniej tejże przybudówki, i do podciągnięcia muru ogniotrwałego wschodniego tejże przybudówki do wysokości 30 cm ponad dach.II) Sąd zakazuje Władysławowi K. burzenia płotu siatkowego, zbudowanego przez wnioskodawców na realności pod I) opisanej, a to na linii tego płotu, oznaczonej na planie sytuacyjnym literami A-B".Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo.Pozwany wniósł rewizję.Sąd Wojewódzki w trybie art. 388 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne:"Czy osoba trzecia, której prawa zostały naruszone treścią pozwolenia władzy budowlanej na budowę, może na zasadzie art. 350 pr. budowl. z 1939 r. (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216) wzgl. art. 39 pr. budowl. z dnia 31 stycznia 1961 r. (Dz. U. z 1961 r. Nr 7, poz. 46) dochodzić w drodze sądowej roszczenia o nakazanie pozwanemu, który wniósł budowlę zgodnie z treścią pozwolenia budowlanego, dokonania tego rodzaju zmian konstrukcyjnych wzniesionej budowli, które nie mogą być dokonane bez pozwolenia władzy budowlanej?".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania we własnym zakresie i zważył, co następuje:Przebudowa budynku, jaką Sąd Powiatowy nakazał pozwanemu uwzględniając żądanie powodów, wymagałaby uprzedniego pozwolenia "władzy budowlanej" w myśl przepisów art. 332, 333 lit. b rozporządzenia z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216). Sąd nie może nakazywać pozwanemu czynności, których wykonanie zależy nie tylko od jego woli, lecz także od stanowiska organów administracyjnych. Przy odmiennym założeniu mogłyby zapadać wyroki niewykonalne z przyczyn niezależnych od pozwanego, a taki stan rzeczy byłby oczywiście niedopuszczalny.W sprawie należy podkreślić, że przesłuchany w charakterze świadka architekt powiatowy inż. Paweł K. stwierdził, że "nie byłby wydał pozwolenia na budowę domu z późn. zm. ujętymi w okazanym mu protokole" z dnia 24 lipca 1957 r., "gdyż zmiany te są sprzeczne z zasadami sztuki budowlanej i spowodowałyby powstanie budynku o wyglądzie oszpecającym miejscowy krajobraz".Umowa stron objęta powyższym protokołem musi być uważana za nieważną w myśl art. 41 § 1 popc, gdyż miała obowiązywać pozwanego do dokonania czynności sprzecznych z ustawą, a mianowicie do dokonania przebudowy odmiennej od treści pozwolenia i projektu zatwierdzonego przez władzę budowlaną. W myśl art. 352 wyżej cytowanego prawa budowlanego "od postanowień i warunków udzielanego pozwolenia, jako też od zatwierdzonego projektu, odstępować nie wolno", a art. 399 tegoż prawa przewiduje kary za naruszenie tego zakazu.Możliwe są oczywiście ważne umowy warunkowe zobowiązujące jednego z kontrahentów do dokonania ściśle określonej budowy lub przebudowy pod warunkiem uzyskania odpowiedniego zezwolenia władzy budowlanej. Od okoliczności i wynikającej z nich lub wyraźnie ujawnionej woli stron zależy rozstrzygnięcie, czy kontrahent uprawniony jest do podjęcia budowy lub przebudowy, jeśli pozwolenie władzy budowlanej zarządza następnie wykonanie w sposób mniej lub bardziej odbiegający od tego, co strony przewidywały. Gdyby takie rozstrzygnięcie wypadło negatywnie, a budowa lub przebudowa została już dokonana, to zazwyczaj może tu wchodzić w grę tylko roszczenie odszkodowawcze, jeśli kontrahent wskutek takiej zmiany poniósł rzeczywiście jakąś szkodę. Żądanie usunięcia budowy czy przebudowy mogłoby być aktualne tylko w wypadkach najzupełniej wyjątkowych, skoro z reguły już art. 3 popc wyłączałby uwzględnienie takiego żądania.Z treści twierdzeń samych powodów nie wynika, by zawarli oni z pozwanym tego rodzaju umowę warunkową. Ostateczne rozstrzygnięcie zresztą w tym zakresie nie jest w sprawie możliwe wobec braku odpowiednich ustaleń w zaskarżonym wyroku, ani też potrzebne, skoro nie mogłoby ono wpłynąć na treść wyroku. Żądanie bowiem nakazania pozwanemu przebudowy, na którą brak koniecznego pozwolenia władzy budowlanej, jest w każdym wypadku bezzasadne z przyczyn poprzednio przytoczonych, a to bez względu na to, jaka łączyłaby jeszcze strony dalsza - ważna lub nieważna - umowa poza umową objętą "protokołem" z dnia 24 lipca 1957 r.Wbrew nietrafnemu poglądowi Sądu Powiatowego takiego żądania nie mogłyby też usprawiedliwić przepisy art. 82 i 90 Pr. rzecz.Z zasad powyższych zaskarżony wyrok ulega zmianie w pkt 1 dotyczącym nakazania pozwanemu przebudowy budynku i w tym zakresie powództwo musi być oddalone.W części, w której zaskarżony wyrok zakazuje pozwanemu burzenia płotu siatkowego (pkt II), musi nastąpić uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Brak bowiem w uzasadnieniu wyroku ustaleń, które pozwalałyby na stwierdzenie, czy to rozstrzygnięcie zgodne jest z przepisami prawa materialnego.Sąd Powiatowy powołuje się wyłącznie na "stwierdzenie w czasie oględzin, że część ogrodzenia siatkowego została usunięta celem dogodnego przejścia na budowę". Jak słusznie zarzuca rewizja, w tym zakresie Sąd Powiatowy nie przesłuchał pozwanego. Brak też ustalenia, czy to usunięcie płotu w czasie budowy, dokonane według zeznań powódki na małej przestrzeni 3 metrów, nie było ewentualnie objęte wyraźnym lub z okoliczności wynikającym zezwoleniem powodów.W konsekwencji uchylenia wyroku Sądu Powiatowego w pkt II nie może być też utrzymane w mocy orzeczenie o kosztach (pkt III).Wypada jeszcze wyjaśnić, że jakkolwiek strony umową obligacyjną z dnia 25 maja 1954 r. ustaliły na czas nie określony części, które każda z nich będzie użytkować, a pozwany dokonał dobudowy na części przypadającej mu w myśl tej umowy, to jednak na tej drodze nic się nie zmieniło w prawach stron do współwłasności. Powodowie są więc współwłaścicielami także tej części budynku, którą dobudował pozwany, a ostateczny dział mógłby nastąpić tylko w razie zgłoszenia wniosku o zniesienie współwłasności.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 350art. 39art. 332art. 41 § 1art. 352art. 399art. 3art. 82§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.