3 CR 812/59

PostanowienieIzba Cywilna1960-07-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy droga sądowa jest właściwa do dochodzenia roszczeń wynikających z nienależytego wykonania obowiązku odszkodowawczego, który powstał w związku z czasowym zajęciem nieruchomości na cele wywłaszczeniowe na podstawie przepisów administracyjnoprawnych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że droga sądowa jest wyłączona w przypadku roszczeń wynikających z nienależytego wykonania obowiązku odszkodowawczego, który powstał w związku z czasowym zajęciem nieruchomości na cele wywłaszczeniowe na podstawie przepisów administracyjnoprawnych. Obowiązek odszkodowania w takich sytuacjach ma charakter administracyjnoprawny, a nie cywilnoprawny, co wyłącza możliwość dochodzenia roszczeń na drodze sądowej zgodnie z art. 2 k.p.c.
Stan faktyczny
Powódki dochodziły od pozwanej zapłaty odsetek za zwłokę w wypłacie odszkodowania przyznanego w postępowaniu administracyjnym za zajęcie ich gruntów pod budowę magazynu oraz odszkodowania za niemożność uprawiania gruntu w 1957 r. Pozwana zajęła część nieruchomości powódek w 1951 r., jednak nie przystąpiła do budowy. Decyzją administracyjną zezwolenie na objęcie gruntów zostało uchylone, postępowanie wywłaszczeniowe umorzone, a grunt zwrócony właścicielkom. Odszkodowanie zostało przyznane decyzją administracyjną, a wypłacone z opóźnieniem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i odrzucił pozew, uznając sprawę za niedopuszczalną w drodze sądowej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Marowski (sprawozdawca). Sędziowie: W. Formański, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Fryderyki A. i Ireny B. przeciwko "Centrostal" Rejonowy Oddział w K. o zapłatę 20.142,18 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 12 czerwca 1959 r.,zaskarżony wyrok uchylił i pozew odrzucił.Uzasadnienie faktyczneNiesporne jest w sprawie, że powódki są właścicielkami parcel o obszarze ponad 4 ha w K., których część, o powierzchni 9.560 m2, zajęła pozwana w 1951 r. pod projektowany budynek magazynowy. Ponieważ pozwana po dokonaniu prac wstępnych (wykopaniu dołów) nie przystąpiła do budowy, Prezydium WRN w K. (Woj. Zarząd Spraw Wewn. - Wydz. Społecz. Admin.) decyzją z dnia 30 kwietnia 1955 r. uchyliło zezwolenie na objęcie gruntów przez pozwaną, umorzyło postępowanie wywłaszczeniowe i oddało przedmiotowy grunt właścicielkom.Orzeczeniem Wydz. Społeczno-administracyjnego Prezydium WRN w K., zatwierdzonym przez Odwoławczą Komisję Wywłaszczeniową decyzją z dnia 26 lutego 1957 r., przyznane zostało powódkom odszkodowanie od pozwanej za zniszczenie parcel w kwocie 184.299,50 zł. Przyznane odszkodowanie wypłaciła pozwana powódkom dopiero 18 grudnia 1957 r.W związku z powyższym powódki żądały zasądzenia od pozwanej: a) 10.582,18 zł tytułem 8% odsetek zwłoki wypłaty przyznanego w postępowaniu administracyjnym odszkodowania, które - jak twierdzą powódki - powinno być wypłacone 31 marca 1957 r., b) 9.560 zł tytułem odszkodowania za niemożność uprawiania w 1957 r. gruntu, który wskutek niewypłacenia przez pozwaną odszkodowania nie mógł być przywrócony do stanu używalności.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, zarzucając: że odszkodowanie płatne było w terminie 30-dniowym od daty doręczenia decyzji Komisji Odwoławczej, a więc 15 kwietnia 1957 r., a nie, jak twierdzą powódki, 31 marca; że opóźnienie wypłaty odszkodowania nastąpiło wskutek okoliczności, za które pozwana nie odpowiada (art. 243 § 2 k.z.), a to wskutek zakazu C.Z.Zb. i Stali, który polecił pozwanej wniesienie odwołania w trybie nadzoru; że przyznane odszkodowanie nie było zobowiązaniem cywilnoprawnym, nie może więc rodzić skutków z art. 239 k.z.; że brak jest winy i związku przyczynowego między rzekomą szkodą powódek z powodu nieuprawiania parcel w 1957 r. a nie wypłaceniem przez pozwaną odszkodowania; że wykopane rowy zajmowały jedynie 1/2 nieruchomości (zresztą część nie nadawała się do uprawy, gdyż był to teren bagnisty, a mogła być użytkowana); że wygórowane jest żądanie odszkodowania 1 zł za 1 m2 parceli nie użytkowanej, skoro w postępowaniu administracyjnym szkoda ta została określona w skali 0,20 zł za 1 m2.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódek sumę 18.255 zł z odsetkami i kosztami, oddalając resztę powództwa.Wyrok powyższy zaskarżyła rewizją pozwana, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału i naruszenia prawa materialnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył przede wszystkim zagadnienie, czy w sprawie właściwa jest droga sądowa.Droga sądowa jest z mocy art. 2 k.p.c. wyłączona, gdy roszczenie nie jest cywilnoprawne, jak również wtedy, gdy ustawa przekazuje dochodzenie roszczenia cywilnoprawnego na inną drogę.Roszczenie dochodzone w pozwie wynikło według twierdzeń pozwu z faktów: objęcia gruntów powódek we władanie przed wywłaszczeniem, umorzenia postępowania wywłaszczeniowego i spóźnionej zapłaty przez stronę pozwaną odszkodowania przyznanego przez organ administracji państwowej.Tego rodzaju objęcie nieruchomości następowało z mocy art. 6 uchylonego już dekretu z dn. 26 kwietnia 1949 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31) na podstawie zarządzenia organu administracji państwowej, które mogło być wydane, jeżeli nieruchomość jest niezbędna dla realizacji planów gospodarczych (str. 1). Wspomniane zarządzenie, mające na celu wcześniejsze spowodowanie skutków przyszłego wywłaszczenia, nie może być inaczej traktowane - jeżeli chodzi o jego charakter prawny: cywilny czy administracyjny - niż samo zarządzenie wywłaszczenia. W doktrynie jest raczej bezsporne, że instytucja wywłaszczenia ma charakter administracyjnoprawny (według dawnej terminologii: publicznoprawny). Państwo wywłaszczając, jest tu czynnikiem nadrzędnym w stosunku do wywłaszczonego obywatela. Sporne mogłoby być jedynie, czy obowiązek odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość lub za czasowe korzystanie z niej jest obowiązkiem administracyjnoprawnym, czy też cywilnoprawnym, powstającym na skutek wywłaszczenia.Zdaniem Sądu Najwyższego, obowiązek odszkodowania należy uznać za administracyjnoprawny. Wykonawcą narodowych planów gospodarczych jest przede wszystkim Państwo i na jego rzecz przede wszystkim (art. 2 powoł. dekretu), jak w danym wypadku, następuje wywłaszczenie (według art. 2 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - Dz. U. Nr 17, poz. 70 - wywłaszczenie może nastąpić jedynie na rzecz Państwa). W istocie zatem Państwo wywłaszcza i Państwo płaci odszkodowanie. Równość organów Państwa i państwowych osób prawnych - to zagadnienie organizacyjne, nie mające wpływu na ocenę istoty stosunku prawnego, który określa fakt występowania Państwa jako czynnika nadrzędnego w stosunku do wywłaszczonego obywatela.Niewątpliwie, zachodzi możliwość, że zarządzenie administracyjne rodzi skutki cywilnoprawne. Wynikać to jednak musi z wyraźnego przepisu ustawy. Przepisu takiego brak jednak w powołanym dekrecie z 1949 r. W szczególności charakter cywilnoprawny obowiązku odszkodowania nie wynika z przepisu art. 6 ust. 4 powołanego dekretu, mówiącego o "prawie do odszkodowania" za okres, w którym właściciel nieruchomości był pozbawiony posiadania. Przepisy o odszkodowaniu kodeksu zobowiązań dotyczą obowiązków wynagrodzenia szkody wyrządzonej niewykonaniem zobowiązania cywilnoprawnego lub czynem niedozwolonym. Wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości czasowo zajętej w związku z zamierzonym wywłaszczeniem nie jest wynagrodzeniem ani z tytułu czynu niedozwolonego, ani niewykonania zobowiązania, przeto samo użycie nazwy "odszkodowanie" nie czyni jeszcze obowiązku "odszkodowania" obowiązkiem cywilnoprawnym. Jeśliby zaś chodziło o analogię z jakimś obowiązkiem prawa cywilnego, to "odszkodowaniu" za korzystanie z nieruchomości odpowiadałby czynsz najmu lub dzierżawy nieruchomości, podobnie jak administracyjnoprawnemu obowiązkowi wypłacenia uposażenia pracownikom podlegającym przepisom o służbie cywilnej odpowiada obowiązek wynagrodzenia za pracę.Charakterowi administracyjnoprawnemu obowiązku "odszkodowania" z art. 6 ust. 4 powołanego dekretu nie przeczą również przepisy tegoż dekretu, mianowicie art. 41 ust. 4 i art. 11, które przekazują rozpatrywanie roszczeń o "odszkodowanie" z art. 6 do postępowania administracyjnego.Skoro więc, jak wynika z powyższego, roszczenie o odszkodowanie z art. 6 powołanego dekretu jest roszczeniem wynikającym ze stosunku administracyjnoprawnego i brak podstaw do uznania za cywilnoprawne roszczenia wynikłego z nienależytego wykonania takiego obowiązku, należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 243 § 2art. 239art. 2 KPCart. 6art. 2art. 2 ust. 1art. 6 ust. 4art. 41 ust. 4art. 11§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.