3 CR 848/58
PostanowienieIzba Cywilna1959-08-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność dochodzenia roszczenia przed sądem wojskowym, który nie jest powołany do rozstrzygania spraw cywilnych, przerywa bieg terminu prekluzyjnego przewidzianego w ustawie o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czynność dochodzenia roszczenia przed sądem wojskowym, nawet jeśli nie jest on bezpośrednio powołany do rozstrzygania danego rodzaju spraw cywilnych, może przerwać bieg terminu prekluzyjnego. Kluczowe jest, że sąd wojskowy został w pewnym zakresie powołany do rozstrzygania roszczeń odszkodowawczych, co czyni go właściwym do przerwania biegu terminu zawitego. Ustawa z dnia 15 listopada 1956 r. w art. 10 dokonała zmiany przepisów kodeksu wojskowego postępowania karnego, powołując również sądy wojskowe do rozstrzygania roszczeń o odszkodowanie za niesłuszne skazanie lub oskarżenie.Stan faktyczny
Powód dochodził od Skarbu Państwa odszkodowania za śmierć syna i utratę ruchomości, które miały nastąpić w wyniku działań funkcjonariuszy Informacji Wojskowej. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że roszczenie uległo prekluzji z powodu wniesienia pozwu po upływie rocznego terminu. Powód wnosił o odszkodowanie po tym, jak jego podanie do Rady Państwa zostało przekazane do Sądu Wojskowego, który pozostawił je bez rozpoznania. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję powoda.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że postępowanie przed sądem wojskowym mogło przerwać bieg terminu prekluzyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Formański. Sędziowie: W. Bryl, P. Stępień (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Romana S. przeciwko Skarbowi Państwa (Dowództwo Okręgu Wojskowego w W.) o 105.730 zł z tytułu odszkodowania, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie Ośrodek w Przemyślu z dnia 30 kwietnia 1958 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie Ośrodek w Przemyślu do ponownego rozpoznania w innym składzie.Uzasadnienie faktycznePowód twierdzi w pozwie, że w dniu 12 kwietnia 1948 r. został aresztowany wraz z synem swoim Janem S. przez Wydział Informacji Oddziału WOP. Syn powoda zmarł następnego dnia na skutek zastosowania w stosunku do niego niewłaściwych metod przez funkcjonariuszy Informacji WOP. Powód po zwolnieniu go z aresztu w dniu 28 sierpnia 1948 r. stwierdził w mieszkaniu swym brak ruchomości swoich i syna swego, wymienionych w pozwie. Ruchomości te zostały zabrane czy zagrabione z winy Oddziału Informacji WOP, gdyż funkcjonariusze Informacji WOP nie zabezpieczyli ruchomości tych w mieszkaniu powoda po jego aresztowaniu. W związku z tym powód domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w kwocie 30.000 zł za stratę żywiciela w osobie syna swego Jana oraz w kwocie 35.730 zł tytułem zwrotu równowartości ruchomości, które stracił na skutek czynu przestępnego funkcjonariuszy Informacji WOP.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Zdaniem Sądu powyższe roszczenie powoda oparte na przepisach ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. (Dz. U. Nr 54, poz. 243) o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych uległo prekluzji. Powód bowiem wniósł pozew dopiero dnia 11 litego 1958 r., a więc po upływie rocznego terminu przewidzianego w art. 6 ust. 1 cyt. ustawy dla dochodzenia tego rodzaju roszczeń. Wprawdzie powód już w miesiącu grudniu 1956 r. wniósł podanie do Rady Państwa o przyznanie mu odszkodowania i podanie to z kolei przekazane zostało do Sądu Wojskowego, który roszczenie powoda pozostawił bez rozpoznania, stwierdzając, że powód może dochodzić odszkodowania przed sądami powszechnymi, ale przez wniesienie przez powoda tego podania w celu dochodzenia swego roszczenia nie nastąpiła przerwa biegu terminu zawitego, o którym mowa w art. 6 ust. 1 cyt. wyżej ustawy. Z przepisu bowiem art. 114 w związku z art. 111 ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca 1950 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 311) wynika, że bieg terminu zawitego przerywa tylko czynność przedsięwzięta w celu dochodzenia roszczenia przed powołanym do tego sądem, a takim sądem nie jest sąd wojskowy, gdyż do rozstrzygnięcia spraw cywilnych powołane są sądy powszechne.W rewizji opartej na podstawach z art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. powód wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zwalcza stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że bieg terminu zawitego przerywa tylko czynność przedsięwzięta celem dochodzenia roszczenia przed powołanym do tego sądem, i wywodzi, że dochodzenie przez niego roszczeń przed sądem wojskowym przerwało termin prekluzyjny z art. 6 § 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. Powód dopatruje się uchybienia procesowego w zaniechaniu przez Sąd przeprowadzenia dowodu z akt sądu wojskowego.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut uchybienia procesowego jest nieuzasadniony, albowiem Sąd Wojewódzki, mimo zaniechania przeprowadzenia dowodu z właściwych akt sądu wojskowego, nie kwestionuje faktu dochodzenia przez powoda swych roszczeń przed tym sądem i fakt ten przyjmuje za udowodniony. Skoro wiec Sąd przyjął za udowodnione, ze przed sądem wojskowym toczyło się postępowanie z wniosku powoda o odszkodowanie, to wszelkie prowadzenie dowodu z tych akt tylko na tę okoliczność było z mocy art. 235 k.p.c. zbędne.Sąd Wojewódzki, przyjmując, że postępowanie przed sądem wojskowym miało miejsce, zajął jednak stanowisko, że zgodnie z art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego nie mogło ono przerwać biegu terminu prekluzyjnego ze względu na to, że toczyło się przed sądem nie powołanym do rozstrzygania tego rodzaju roszczeń.To stanowisko Sądu Wojewódzkiego - jak słusznie podnosi rewizja - należy uznać za nietrafne i naruszające przepis art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego.W myśl art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego bieg przedawnienia przerywa każda czynność przedsięwzięta w celu dochodzenia roszczenia przed sądem lub inną do tego powołaną władzą albo przed sądem polubownym. Słowa zatem "powołaną do tego władzą" odnoszą się tylko do innych władz, nie odnoszą się natomiast do sądów. Zachodzi jednak pytanie, czy - choć przepis art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego, jak to wyżej powiedziano, nie wymaga, by czynność była dokonana przed powołanym do tego sądem, co tak wyraźnie podkreśla w stosunku do innych władz - można powiedzieć, że czynność przedsięwzięta przed jakimkolwiek sądem powoduje przerwę przedawnienia? Wydaje się, że tak dalece rozszerzająca interpretacja art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego jest nie do pomyślenia. Jest ona niedopuszczalna, albowiem przepis ten mówi, że tylko czynność przedsięwzięta w celu dochodzenia roszczenia przed sądem przerywa bieg przedawnienia. Jeśli zaś czynność ma być przedsięwzięta w celu dochodzenia roszczenia, to powinna być przedsięwzięta przed sądem choćby ogólnie powołanym do rozstrzygania o tego rodzaju roszczeniach lub powołanym do rozstrzygania analogicznych spraw lub roszczeń podobnych. Interpretacja logiczna i systematyczna art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego doprowadza więc do wniosku, że czynność przedsięwzięta przed sądem nawet nie powołanym do rozstrzygania konkretnej sprawy, ale powołanym do rozstrzygania danego rodzaju spraw, przerywa bieg przedawnienia zgodnie z przepisem art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego. Dlatego przerywa bieg przedawnienia czynność dokonana przed sądem rzeczowo czy miejscowo niewłaściwym, o czym zresztą mówi wyraźnie przepis art. VI § 1 przepisów wprowadzających kodeks postępowania cywilnego, jak również czynność dokonana w trybie niewłaściwym oraz czynność dokonana przed innym sądem, nawet szczególnym, jeśli jest on choćby w pewnym zakresie powołany do rozstrzygania tego rodzaju spraw. Tylko czynność dokonana przed sądem w żadnym zakresie nie powołanym do rozstrzygania tego rodzaju spraw czy spraw podobnych nie może przerwać biegu przedawnienia. I tak jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 17 września 1953 r. I C 693/53, zgłoszenie wniosku do państwowej komisji arbitrażowej dochodzenia należności od podmiotu, który nie podlega państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, nie przerywa biegu przedawnienia. Nie przerwie też biegu przedawnienia dochodzenie należności z tytułu odprawy pośmiertnej i renty wypadkowej przed sądami ubezpieczeń społecznych przeciwko pracodawcy co do roszczeń o zadośćuczynienie za krzywdę moralną, gdyż ustawa o ubezpieczeniach społecznych nie przewiduje w ogóle świadczeń z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę moralną, a postępowanie przed organami ubezpieczeniowymi dotyczy innych roszczeń i toczy się przeciwko innej osobie (orzeczenie z dnia 6 września 1952 r. C 1766/52).Inna jednak jest sytuacja sądów wojskowych. Ustawa z dnia 15 listopada 1956 r. w art. 10 dokonała zmiany przepisów kodeksu wojskowego postępowania karnego, powołując również i te sądy do rozstrzygania roszczeń o odszkodowanie za niesłuszne skazanie lub oskarżenie. Do odszkodowania za niesłuszne skazanie lub oskarżenie w sądzie wojskowym stosuje się odpowiednio przepisy art. 510 - 518 kodeksu postępowania karnego.Z powyższego wynika jasno, że również i sądy wojskowe zostały powołane w pewnym zakresie do rozstrzygania roszczeń o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, że zatem w sprawie powoda, który dochodzi roszczeń z tytułu szkody wyrządzonej przez oddział informacji wojskowej, sąd wojskowy nie był oczywiście niewłaściwy. Sądy karne z urzędu rozstrzygają o swojej właściwości i w wypadku uznania swej niewłaściwości obowiązane są przekazać sprawę komu należy. Fakt, że wniosek powoda skierowano do Rady Państwa, a ta przekazała go sądowi wojskowemu, świadczy również, że w okolicznościach sprawy sąd ten nie był oczywiście sądem niewłaściwym i dlatego postępowanie przed tym sądem przerwało bieg prekluzji zgodnie z art. 111 przepisów ogólnych prawa cywilnego.Skoro zaś Sąd Wojewódzki, wychodząc z błędnego założenia, oddalił powództwo na mocy przepisu art. 6 § 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. bez merytorycznego jej rozpoznania, to w tych warunkach zaskarżony wyrok ulega uchyleniu z mocy art. 384 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- III CR 130/58 1958-11-10Czy roszczenie o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego przed wejściem w życie ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Skarbu Państwa, które byłoby przedawnione według przepis…
- I CR 693/57 1958-02-15Czy roszczenie o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego, powstałe przed wejściem w życie ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonari…
- I CSKP 241/21 2021-09-17Czy roszczenie o udzielenie dni wolnych od służby wojskowej, które nie zostało zrealizowane, może być podstawą do dochodzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia na drodze cywilnej, i czy takie roszczenia podlegają przeda…
- I PR 96/65 1965-10-05Czy przepisy ustawy z dnia 13 listopada 1963 r. o zmianie przepisów o służbie wojskowej żołnierzy Sił Zbrojnych oraz rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 listopada 1963 r. wyłączają możliwość dochodzenia na…
- WZ 8/17 2017-06-20Czy sprawa dotycząca zapłaty zadośćuczynienia i renty, wywodzona z przepisów o odpowiedzialności Skarbu Państwa za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, powinna być rozpoznana p…
Powołane przepisy
art. 6 ust. 1art. 114art. 111 ust. 2art. 371 § 1 pkt 4 KPCart. 6 § 1art. 235 KPCart. 111art. 10art. 510art. 384 KPC§ 1 pkt 4§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.