3 CR 994/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-09-26
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo pominął dowód z opinii biegłego lekarza w sprawie o odszkodowanie za wypadek przy pracy, mimo że niezłożenie zaliczki przez pozwaną nie powinno obciążać powoda zwolnionego z kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, uznając, że Sąd Wojewódzki nieprawidłowo pominął dowód z opinii biegłego lekarza. Niezłożenie zaliczki na ten dowód przez pozwaną, która zrzekła się tego dowodu, nie mogło obciążać powoda, zwolnionego z kosztów sądowych. Brak opinii biegłego uniemożliwił prawidłowe ustalenie rozmiarów szkody, w tym wpływu wypadku na dalszą zdolność do pracy, co jest kluczowe dla określenia wysokości zarówno zadośćuczynienia, jak i renty uzupełniającej.Stan faktyczny
Powód, pracownik kopalni, doznał wypadku przy pracy, w wyniku którego doznał złamania kości ręki i trwałego kalectwa. Wypadek nastąpił z winy pozwanej kopalni. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonego odszkodowania i renty, jednak oddalił dalsze powództwo. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo, zarzucając m.in. wadliwe pominięcie dowodu z opinii biegłego lekarza oraz nieprawidłowe ustalenie wysokości odszkodowania i renty.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Marowski (sprawozdawca). Sędziowie: M. Piekarski, S. Graban.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana K. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego w B. o 31.000 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 20 czerwca 1961 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód twierdził, że jako pracownik pozwanej uległ podczas pracy pod ziemią w nocy z 13 na 14.II.1959 r. wypadkowi, a mianowicie został uderzony w rękę kawałkiem węgla i doznał złamania dwóch kości śródręcza, co wywołało trwałe kalectwo. Wypadek nastąpił wskutek naruszenia przez pozwaną przepisów dotyczących ochrony zdrowia i życia pracowników, a w szczególności wskutek niezabezpieczenia części upadku przeznaczonej do przechodzenia przed zsypywanym węglem. W związku z tym wypadkiem powód wniósł o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz jednorazowej kwoty 20.000 zł oraz renty miesięcznej w kwocie 900 zł z odsetkami i kosztami procesu.Pozwana nie kwestionowała swej winy w powstaniu szkody, zarzucała tylko, że wyraziła gotowość zapłaty odszkodowania w kwocie 4.000 zł oraz ewentualnej renty i w tym celu wzywała powoda do złożenia oświadczenia, czy uzyskał rentę z ubezpieczenia społecznego i w jakiej wysokości. Jednakże powód pozostawił to wezwanie bez odpowiedzi.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 6.800 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz rentę miesięczną w kwocie 100 zł z odsetkami, dalsze zaś powództwo oddalił. Zniósł przy tym koszty procesu, a opłaty sądowe, od których powód był zwolniony, podzielił między strony.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód na skutek wypadku przebywał przez 1 tydzień w szpitalu, a następnie leczył się dalej ambulatoryjnie, pozostając bez pracy przez 9 miesięcy, że uznany został za częściowo niezdolnego do pracy i uzyskał rentę ubezpieczeniową w kwocie 1.154 zł. Po wypadku powód wrócił do pracy u pozwanej i pracował na powierzchni, zarabiając przeciętnie po 1.110 zł miesięcznie, później jednak z pracy tej się zwolnił. Przed wypadkiem powód zarabiał przeciętnie 2.494 zł miesięcznie brutto, a więc netto 2.250 zł. Dowodu z biegłego lekarza Sąd Wojewódzki nie przeprowadził, ponieważ strony mimo wezwania nie złożyły na ten cel zaliczki. Opierając się na powyższych ustaleniach Sąd Wojewódzki uznał, że powodowi należy się zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną w kwocie 10.000 zł, z czego jednak należy potrącić kwotę 3.200 zł otrzymaną przez powoda z PZU z tytułu ubezpieczenia od wypadku. Obliczając wysokość renty, Sąd Wojewódzki przyjął, że powód, jako częściowo zdolny do pracy, może zarobić ok. 1.000 zł miesięcznie, a ponieważ otrzymuje już rentę w kwocie 1.154 zł, przeto do wyrównania pozostaje kwota 100 zł miesięcznie.Powód zaskarżył wyrok rewizją w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu, wnosząc zarazem o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości lub o uchylenie zaskarżonej części wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Skarżący, powołując podstawy z art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c., zarzuca, że Sąd Wojewódzki: 1) niesłusznie odliczył kwotę 3.200 zł otrzymaną przez powoda z PZU, gdyż składki ubezpieczeniowe od tego ubezpieczenia płacone były przez powoda; 2) pominął dowód z opinii biegłego lekarza z powodu niezłożenia przez strony zaliczki na ten cel, jakkolwiek dowód ten jest niezbędny dla ustalenia skutków wypadku i stopnia niezdolności powoda do pracy; powód wpłacił wprawdzie zaliczkę dopiero po zamknięciu rozprawy, lecz nie zawinił spóźnienia; 3) przyznał z tytułu zadośćuczynienia zbyt niską kwotę (10.000 zł) w stosunku do doznanych cierpień i krzywdy moralnej, wynikającej z uszkodzenia i oszpecenia ręki, zwłaszcza że powód zaczynał dopiero życie. Ponadto skarżący zarzucił, że Sąd Wojewódzki nie uwzględnił przy przyznaniu odszkodowania okoliczności, iż powód przez 9 miesięcy pozostawał bez pracy, otrzymywał zaś tylko zasiłek chorobowy ok. l/3 mniejszy od normalnych zarobków. W rewizji zawarty jest także 4) zarzut wadliwego obliczenia wysokości renty wskutek obliczenia wysokości zarobków, m.in. na podstawie zarobku z lutego 1959 r., w którym to miesiącu miał miejsce wypadek, a zarobek obejmował tylko 12 dni roboczych, oraz zarzut nieuwzględnienia możliwości podwyższenia kwalifikacji powoda i uzyskania w związku z tym w przyszłości wyższych zarobków. Wreszcie skarżący 5) zarzucił, że Sąd Wojewódzki przy obliczeniu renty odliczył zarobki powoda uzyskiwane po wypadku, co może być słuszne tylko w stosunku do tego okresu, w którym on rzeczywiście pracował, a nie na przyszłość.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ustalenie wysokości odszkodowania nie jest możliwe bez zbadania rozmiaru straty, jaką poszkodowany poniósł i korzyści, której się mógł spodziewać (art. 157 k.z.) oraz wszelkich zachodzących okoliczności (art. 158 k.z.). Odnosi się to zarówno do roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 165 § 1 k.z., jak i roszczenia o rentę uzupełniającą na podstawie art. 161 § 2 k.z. Dlatego też również kontrola rewizyjna w zakresie wysokości kwot przyznanych z powyższych tytułów nie jest możliwa, jeżeli brak wystarczających ustaleń w zakresie wymienionych wyżej okoliczności.W niniejszej sprawie nie jest sporne, że powód uległ wypadkowi podczas pracy u pozwanej i że pozwana ponosi winę za wypadek przez naruszenie przepisów dotyczących ochrony zdrowia i życia pracowników. Sporne natomiast były okoliczności mające wpływ na wysokość odszkodowania, w szczególności rozmiary skutków wypadku, a zwłaszcza wpływ doznanego uszkodzenia na dalszą zdolność do pracy. Wprawdzie powód po wypadku powrócił do pracy u pozwanej i zarabiał 1.100 zł miesięcznie, jednakże później pracę porzucił, dlatego że - jak twierdził - właśnie skutki wypadku nie pozwalały mu pracować.Ta ostatnia okoliczność, nie przyznana przez stronę pozwaną, wymagała dowodu, była zaś istotna dla sprawy, gdyż od tego, czy powód może pracować i w jakim zakresie, zależało ustalenie wysokości nie tylko renty, lecz także zadośćuczynienia, ponieważ poczucie bezradności i nieprzydatności do pracy są okolicznościami mającymi wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę moralną. Określenie rozmiarów szkody w tym zakresie wymagało zbadania powoda przez biegłego lekarza. Sąd Wojewódzki dopuścił wprawdzie dowód z takiego biegłego, lecz następnie dowód ten pominął z powodu niezłożenia zaliczki przez obie strony. Jednakże niezłożenie zaliczki przez pozwaną, która zrzekła się tego dowodu, nie może pociągać za sobą skutków niekorzystnych dla powoda, który zwolniony jest od ponoszenia kosztów sądowych. Dlatego też zarzut dotyczący pominięcia dowodu z opinii biegłego lekarza jest uzasadniony.Na skutek pominięcia tego dowodu sprawa pozostała nie wyjaśniona w świetle cytowanych wyżej przepisów prawa materialnego. Zachodzi więc uchybienie przepisom art. 218 § 1, 232 § 1, 235 i 293 k.p.c., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.).Powyższe uchybienie procesowe nie pozwala też na zajęcie stanowiska, czy naruszone zostały cytowane wyżej przepisy prawa materialnego.Stwierdzenie powyższej podstawy rewizyjnej uzasadnia uchylenie zaskarżonej części wyroku w myśl art. 384 k.p.c.Zarzut odliczenia z przyznanego odszkodowania kwoty 3.200 zł, otrzymanej przez powoda z PZU w związku z wypadkiem w pracy, mimo że - według twierdzenia skarżącego - składki od ubezpieczenia opłacał powód z własnych funduszów, jest o tyle słuszny, iż Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, kto płacił składki. Należy ponadto zwrócić uwagę, że gdyby nawet składki opłacał zakład pracy, to kwota ta nie musi być automatycznie potrącona z odszkodowania, a to stosownie do wykładni zawartej w uchwale S.N. w składzie 7 sędziów z 27.III.1961 r. 1 CO 27/60 (OSPiKA 4/62, poz. C 105).Co się tyczy zarzutu, że Sąd Wojewódzki przy ustaleniu odszkodowania nie uwzględnił okoliczności, iż powód w czasie choroby nie pobierał uposażenia, a tylko zasiłek chorobowy, należy zauważyć, że powód nie określił w pozwie, z jakiego tytułu żąda kwoty 20.000 zł, a w szczególności, że żąda odszkodowania z tytułu różnicy między zarobkami a zasiłkiem chorobowym. W związku z uchybieniem oddalającej części wyroku nie będzie przeszkód do dokładniejszego określenia, jakiego odszkodowania dochodził powód w ramach żądanych 20.000 zł.
Powiązane orzeczenia
- 3 CR 106/59 1959-10-20Czy sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował przepisy dotyczące odpowiedzialności za wypadek przy pracy, ustalenia przyczynienia się poszkodowanego do szkody oraz przedawnienia roszczeń, a także czy prawidłowo ustalił…
- II PK 92/12 2012-11-14Czy sąd drugiej instancji prawidłowo obniżył kwotę zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku wypadku przy pracy, opierając się jedynie na dokumentacji medycznej i orzeczeniach ZUS z przeszłości, bez przeprowadzenia da…
- II PR 321/65 1965-09-28Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo oddalił powództwo o rentę wyrównawczą, nie wyjaśniając należycie zakresu niezdolności powoda do zarobkowania wynikłej ze złamania lewego przedramienia, mimo wcześniejszego polecenia…
- I PK 169/17 2018-11-27Czy sąd drugiej instancji prawidłowo obniżył kwotę zadośćuczynienia zasądzoną przez sąd pierwszej instancji, uwzględniając rozszerzenie powództwa, wypłacone odszkodowania z ubezpieczeń oraz porównując sprawę z innymi pos…
- 1 CR 874/58 1959-06-16Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił wysokość renty i zadośćuczynienia dla członka spółdzielni pracy, który uległ wypadkowi przy pracy z winy spółdzielni, uwzględniając jego przeciętny zarobek przed wypadkiem?
Powołane przepisy
art. 371 § 1 pkt 1art. 157art. 158art. 165 § 1art. 161 § 2art. 218 § 1art. 371 § 1 pkt 4 KPCart. 384 KPC§ 1 pkt 1§ 1§ 2§ 1 pkt 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.