II PR 321/65

WyrokIzba Cywilna1965-09-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo oddalił powództwo o rentę wyrównawczą, nie wyjaśniając należycie zakresu niezdolności powoda do zarobkowania wynikłej ze złamania lewego przedramienia, mimo wcześniejszego polecenia Sądu Najwyższego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oddalenie powództwa o rentę wyrównawczą nie zostało należycie uzasadnione, ponieważ Sąd Wojewódzki nie wykonał polecenia Sądu Najwyższego dotyczącego zasięgnięcia opinii biegłego lekarza w celu wyjaśnienia zakresu niezdolności powoda do zarobkowania. Sąd Wojewódzki wydał wyrok przedwcześnie, opierając się na dowolnych ustaleniach niepopartych dowodami, co stanowi naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. i art. 389 k.p.c.
Stan faktyczny
Powód Jan G. doznał wypadku przy pracy w kopalni, w wyniku którego doznał znacznych uszkodzeń lewej ręki i innych schorzeń. Po leczeniu i rehabilitacji, mimo pewnego ograniczenia funkcji ręki, powód nadal był zdolny do zarobkowania. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie i zadośćuczynienie, ale oddalił powództwo o rentę wyrównawczą. Sąd Najwyższy uchylił poprzedni wyrok i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem opinii biegłych. W ponownym postępowaniu Sąd Wojewódzki podwyższył kwotę zadośćuczynienia, ale ponownie oddalił powództwo o rentę wyrównawczą, co zostało zaskarżone przez powoda.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o rentę wyrównawczą i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W pozostałym zakresie rewizja powoda została oddalona.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Glabisz. Sędziowie: S. Graban, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana G. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego w R. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 7 maja 1965 r.,1.uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o rentę wyrównawczą na czas od dn. 1 stycznia 1960 r. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania2.poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki, wyrokiem z dnia 21.XI.1963 r., zasądził od pozwanej Kopalni na rzecz powoda 20.000 zł, oddalił zaś powództwo w pozostałym zakresie. Rozstrzygnięcie to opiera się na następujących ustaleniach i wnioskach.Powód uległ w zatrudnieniu wypadkowi, w wyniku którego był początkowo zaliczony do II grupy inwalidzkiej na skutek bardzo znacznego upośledzenia w stawie łokciowym, upośledzenia palców lewej ręki i ropnego zapalenia kości. Obecnie pozostało u powoda tylko nieznaczne upośledzenie funkcji lewej ręki i gdyby nie inna choroba trawiąca jego organizm, mógłby on pracować i zarabiać przynajmniej 1.000 zł miesięcznie. Dlatego też żądanie renty wyrównawczej jest nieuzasadnione, zwłaszcza że powód w 20% przyczynił się do wypadku.Sąd Najwyższy na skutek rewizji powoda uchylił ten wyrok i polecił Sądowi Wojewódzkiemu zasięgnięcie opinii biegłego lekarza m.in. co do zakresu niezdolności powoda do zarobkowania wynikłej ze złamania lewego przedramienia a nadto dokonania oceny, czy i o ile obecny stan lewej ręki powoda uzasadnia przyznanie mu renty wyrównawczej.Sąd Wojewódzki, po uzupełnieniu postępowania dowodowego, zasądził od pozwanej Kopalni na rzecz powoda dalszą kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane przez niego cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, oddalił zaś powództwo w pozostałym zakresie ustalając, że wprawdzie nadal cierpi on z powodu rany ropiejącej lewej ręki, ale to nie przeszkadza mu w zarobkowaniu i osiąganiu przynajmniej 1000 zł w skali miesięcznej.Powód ponownie zaskarżył ten wyrok w części oddalającej powództwo o dalszą kwotę 10.000 zł oraz o rentę wyrównawczą po 500 zł miesięcznie, poczynając od dn. 1.I.1960 r., a także w części dotyczącej kosztów procesu.Sąd Najwyższy uznał rewizję za częściowo uzasadnioną.Powód po wypadku przebywał 3 miesiące w szpitalu, gdzie poddany był zabiegom chirurgicznym. Do obecnej chwili rana lewej ręki nie wygoiła się, ropieje i sprawia powodowi cierpienia. W tych okolicznościach Sąd Wojewódzki trafnie przyjął, że zasądzona na mocy art. 165 § 1 k.z. kwota 20.000 zł była zbyt niska i podwyższył ją do 30.000 zł. Natomiast dalsze roszczenie powoda z tego tytułu jest nieuzasadnione. Skarżący nie podnosi żadnych nowych okoliczności, które nie byłyby rozważone przez Sąd meriti, a które miałyby wpływ na wysokość odszkodowania. Przyznana powodowi kwota z tytułu zadośćuczynienia nie jest szczególnie niska i dlatego nie może uzasadniać zarzutu naruszenia prawa materialnego. Ustalenie wysokości odszkodowania należy do Sądu I instancji i dlatego Sąd rewizyjny władny jest ją skorygować tylko wówczas, gdy w świetle bogatego w tej mierze orzecznictwa nie mogłaby być uznana za stosowną. W rozpoznawanym wypadku okoliczność taka nie zachodzi i dlatego w części dotyczącej zadośćuczynienia rewizja powoda ulega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Trafny jest natomiast zarzut, że oddalenie powództwa o rentę wyrównawczą nie zostało należycie uzasadnione. Przede wszystkim Sąd Wojewódzki nie wykonał polecenia Sądu Najwyższego i nie wyjaśnił - przy pomocy biegłego lekarza - zakresu niezdolności powoda do zarobkowania wynikłej ze złamania lewego przedramienia. W tej kwestii biegły w ogóle się nie wypowiedział i dlatego sprawa - w tym zakresie - nie dojrzała do merytorycznego rozstrzygnięcia (art. 316 § 1 k.p.c.). Sąd Wojewódzki wyrokował przedwcześnie, gdyż najprawdopodobniej przeoczył, że wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia sądu rewizyjnego wiążą go, a to zgodnie z treścią art. 389 k.p.c. Zupełnie też dowolne, bo nie oparte na żadnych dowodach, jest ustalenie, że gdyby powód nie uległ wypadkowi i nie zachorował na chorobę B ürgera, to mógłby zarobić 1.000 zł miesięcznie. Takiej treści ustalenia dokonał Sąd Wojewódzki także w poprzednim swoim wyroku, ale zostało ono zakwestionowane przez Sąd Najwyższy, przede wszystkim ze względu na wadliwe ustalenie, że powód ma obecnie tylko nieznaczne upośledzenie funkcji lewej ręki. Wbrew zaleceniu Sądu Najwyższego Sąd Wojewódzki nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w tym zakresie i dokonał własnej oceny niezdolności powoda do pracy w związku z uszkodzeniem ręki. W szczególności Sąd Wojewódzki nie wskazał, na jakiej podstawie doszedł do wniosku, że powód mógłby zarobić 1.000 zł miesięcznie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zwrócił też uwagę na treść art. 290 k.p.c., w myśl którego sąd może zażądać opinii odpowiedniego instytutu naukowego lub naukowo-badawczego. W opinii instytutu powinny być wskazane osoby, które przeprowadziły badanie i wydały opinię. Opinia więc instytutu nie może być wydana przez jedną osobę. Powinna ona być podjęta kolektywnie, po wspólnym przeprowadzeniu badania i powinna wyrażać stanowiska nie poszczególnych osób, lecz instytutu, który te osoby reprezentują. W opinii powinny być wskazane imiona, nazwisko, stopnie naukowe i stanowiska służbowe osób wydających opinie, ze wskazaniem dziedziny wiedzy, w której są specjalistami.Sąd Wojewódzki w Katowicach zwrócił się o wydanie opinii do II Kliniki Chirurgicznej Śląskiej Akademii Medycznej. Nadesłana opinia nie odpowiada jednak wymaganiom art. 290 k.p.c. Na rozprawie został przesłuchany biegły, który złożył opinię we własnym imieniu, a nie w imieniu zespołu specjalistów. Dlatego też gdy Sąd Wojewódzki ponownie uzna za celowe zasięgnięcie opinii Śląskiej Akademii Medycznej, to powinien postąpić w myśl wskazań wyżej przedstawionych.Z tych względów zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o rentę uzupełniającą oraz orzekającej o kosztach procesu podlega uchyleniu na mocy art. 388 § 1 k.p.c. Wprawdzie powód zaskarżył wyrok jedynie w części oddalającej powództwo o rentę uzupełniającą w wysokości 500 zł miesięcznie, jednakże Sąd rewizyjny - z mocy art. 381 § 2 k.p.c. - nie jest związany granicami tego wniosku. Przedmiotem sprawy jest naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Powód zaskarżając wyrok, zaskarżył go więc w całej tej części, w jakiej jego roszczenie - oparte na przedstawionym stanie faktycznym - nie zostało zaspokojone.Wobec tego że sprawa renty uzupełniającej nie została wyjaśniona i nie można wyłączyć tego, że będzie mu się ona należała nawet w kwocie wyższej niż 500 zł miesięcznie, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 165 § 1art. 387 KPCart. 316 § 1 KPCart. 389 KPCart. 290 KPCart. 388 § 1 KPCart. 381 § 2 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.