4 CR 1027/58

PostanowienieIzba Cywilna1959-07-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zapasy materiałów dentystycznych i kosmetycznych, przechowywane w mieszkaniu, są objęte umową ubezpieczenia ruchomości domowych od kradzieży, jeśli umowa ta obejmuje urządzenia gabinetów lekarskich i dentystycznych oraz zapasy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie "zapasy" w § 1 regulaminu ubezpieczenia ruchomości domowych należy interpretować szeroko, obejmując wszelkie rodzaje artykułów znajdujących się w mieszkaniu, o ile ich posiadanie nie jest prawnie zabronione. Ścieśniająca wykładnia stosowana przez ubezpieczyciela, ograniczająca zapasy do artykułów konsumpcyjnych, jest niezgodna z przepisami regulaminu i zasadami współżycia społecznego, zwłaszcza gdy umowa obejmuje urządzenia gabinetów lekarskich i dentystycznych. Niejasności w oświadczeniu woli ubezpieczyciela obciążają jego samego, a nie ubezpieczonego.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła odszkodowania za skradzione materiały dentystyczne i kosmetyczne, twierdząc, że były one objęte umową ubezpieczenia ruchomości domowych. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie za materiały dentystyczne, uznając je za objęte ubezpieczeniem jako zapasy potrzebne do prowadzenia gabinetu dentystycznego, ale oddalił powództwo w części dotyczącej materiałów kosmetycznych. Obie strony wniosły rewizję, kwestionując wykładnię pojęcia "zapasy" w warunkach ubezpieczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, podwyższając zasądzoną kwotę odszkodowania, i oddalił rewizję pozwanego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii M. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Dyrekcja Wojewódzka w G. o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 21 maja 1958 r., zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że zasądzoną od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz powódki kwotę podwyższył do sumy 36.250 zł z 8% od dnia 17 września 1957 r. do dnia zapłaty; rewizję pozwanego zakładu oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka Maria M. żądała zasądzenia od pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń tytułem odszkodowania ubezpieczeniowego za skradzione materiały dentystyczne i kosmetyczne sumy 36.250 zł z 8% i kosztami procesu.Pozwany Zakład Ubezpieczeń żądał oddalenia powództwa z zasady, iż zapasy powyższych materiałów nie były objęte umową ubezpieczenia.Sąd Wojewódzki w częściowym uwzględnieniu powództwa zasądził na rzecz powódki od pozwanego zakładu tytułem odszkodowania za materiały dentystyczne sumę 30.250 zł z 8% od dnia 17 września 1957 r. i kosztami procesu w kwocie 3.063 zł, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Sąd Wojewódzki uznał, że zapasy materiałów dentystycznych jako potrzebne do prowadzenia gabinetu dentystycznego, którego urządzenie było wyraźnie objęte umową ubezpieczenia, były również objęte tą umową, wskutek czego w związku z kradzieżą należy się za nie odszkodowanie dochodzone przez powódkę, że natomiast odszkodowanie za materiały kosmetyczne się nie należy, ponieważ urządzenie prowadzonego przez powódkę zakładu kosmetycznego nie było objęte umową ubezpieczenia, a wskutek tego nie były objęte tą umową również i zapasy materiałów kosmetycznych potrzebne do prowadzenia tego zakładu.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego obie strony złożyły rewizję.Powódka żąda w swej rewizji zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia reszty powództwa, z zasady, że zgodnie z § 1 warunków umowy ubezpieczenia stanowiących integralną część umowy ubezpieczenia ubezpieczeniem były objęte wszelkie zapasy niezależnie od ich przeznaczenia.Pozwany Zakład zaś żąda zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości lub uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania twierdząc, że wszystkie materiały, za które dochodzi się odszkodowania, nie były objęte umową ubezpieczenia oraz ponadto, że do odszkodowania za materiały dentystyczne zgłasza roszczenie także drugi kontrahent umowy - B. w toczącej się z jego powództwa oddzielnej sprawie.Pełnomocnik powódki oświadczył na rozprawie w Sądzie Najwyższym zarówno imieniem powódki, jak i Józefa B., którego również jest pełnomocnikiem, że materiały dentystyczne stanowiły własność powódki i że B. nie będzie zgłaszał żadnych roszczeń odszkodowawczych Zakładowi Ubezpieczeń z powodu ich kradzieży.Obie rewizje zawierają zarzut nieprawidłowej wykładni przez Sąd Wojewódzki § 1 regulaminu zawierającego warunki ubezpieczenia ruchomości domowych, stanowiącego część składową umowy ubezpieczenia takich ruchomości zawartej przez strony, a więc do naruszenia art. 47 popc.Zgodnie z brzmieniem § 1 powołanego regulaminu ubezpieczenie ruchomości domowych od ognia, kradzieży z włamaniem i rabunku obejmuje wszystkie znajdujące się w mieszkaniu ruchomości domowe, przedmioty gospodarstwa domowego i osobistego użytku oraz zapasy należące do ubezpieczającego, mieszkającej z nimi rodziny i pracowników domowych, jak również urządzenia gabinetów lekarskich i dentystycznych w mieszkaniu.Ubezpieczeniem są objęte również następujące przedmioty znajdujące się zarówno w mieszkaniu, jak i na posesji, w której mieszkanie się znajduje:a)bielizna w pralni domowej lub na strychu,b)zapasy żywności i opału w piwnicy i spiżarni domowej,c)rowery, motorowery, motocykle oraz wózki dziecięce w garażu lub piwnicy domowej.Wyłączone są z ubezpieczenia samochody oraz żywy inwentarz znajdujący się poza mieszkaniem. Jak to wynika z § 9 powołanego regulaminu, określającego wysokość odszkodowania ubezpieczeniwego za różne przedmioty, ubezpieczeniem objęte są również: gotówka, papiery wartościowe, zbiory znaczków pocztowych i numizmatów.W sprawie sporną między stronami w szczególności wykładnia użytego w § 1 powołanego wyżej regulaminu pojęcia "zapasy".Według wykładni tego pojęcia przez pozwany Zakład Ubezpieczeń oznacza ono pewną zgromadzoną ilość przedmiotów przeznaczonych na zaspokojenie bieżących osobistych potrzeb konsumpcyjnych ubezpieczającego, mieszkających z nim członków rodziny i pracowników domowych.Według zaś wykładni powódki pod pojęciem zapasów objętych ubezpieczeniem rozumie się znajdujące w ubezpieczonym mieszkaniu zapasy wszelkiego rodzaju ruchomości.Zaznaczyć należy, że tak, jak powódka, rozumiał ten przepis zarówno agent, za pośrednictwem którego umowa ubezpieczenia została zawarta, który w ten sposób informował powódkę i drugiego współuczestnika umowy ubezpieczenia, jak i podległa Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń jego prowincjonalna placówka, co wynika z tego, że przyznała ona odszkodowanie za wszystkie przedmioty wymienione w pozwie i tylko na skutek skargi B. dotyczącej odszkodowania za skradzione mu obce waluty decyzja Powiatowego Inspektoratu odnośnie przyznania odszkodowania za powyższe przedmioty została uchylona i odszkodowania za nie odmówiono.Jednocześnie z odmową odszkodowania za powyższe przedmioty dochodzonego w sprawie niniejszej Centralny Zarząd pozwanego Zakładu Ubezpieczeń przyznał B. odszkodowanie za skradzione mu obce waluty w banknotach i w złocie.Jeżeli chodzi o wykładnię pojęcia "zapasy" użytego w § 1 powołanego regulaminu, to gramatyczna wykładnia tego pojęcia wobec braku bliższego określenia, jakiego rodzaju przedmioty mają się składać na te zapasy, nie może dać żadnego wyniku.Przy wykładni logicznej tego pojęcia w związku z charakterem ubezpieczenia obejmującego ruchomości domowe oraz wyraźnym wymienieniu w § 1 regulaminu ruchomości domowych, przedmiotów gospodarstwa domowego i osobistego użytku, a ponadto jeszcze urządzeń gabinetów lekarskich i dentystycznych może nasuwać się wniosek, że pojęcie "zapasy" obejmuje tylko pewne potrzebne na pokrycie bieżących potrzeb zapasy artykułów spożywczych. Przeciwko takiej wykładni jednak przemawia okoliczność, że ubezpieczeniem zgodnie z § 1 regulaminu objęte są zapasy nie tylko należące do ubezpieczającego, lecz również zapasy należące do zamieszkałych z nim razem członków jego rodziny i pracowników domowych, którzy jako nie prowadzący oddzielnego gospodarstwa domowego tego rodzaju zapasów nie mają.Poza tym, jak to wynika pośrednio z cytowanego wyżej § 9 regulaminu, ubezpieczeniem objęte są także nie wymienione wyraźnie w § 1: gotówka i papiery wartościowe oraz zbiory znaczków pocztowych i numizmatów, które pod żadną z kategorii przedmiotów oznaczonych w tym paragrafie (poza "zapasami") podciągnąć się nie dadzą.Ponieważ § 1 regulaminu zawiera pełne wyliczenie kategorii przedmiotów objętych ubezpieczeniem, przeto należy uznać, że gotówka, papiery wartościowe, znaczki pocztowe i numizmaty podpadają pod użyte w tym paragrafie pojęcie "zapasów" ubezpieczającego, zamieszkałych z nim członków jego rodziny i pracowników domowych.Z powyższego zatem wynika, że proponowana przez pozwany Zakład Ubezpieczeń ścieśniająca wykładnia pojęcia "zapasy", która na pierwszy rzut oka mogłaby się narzucać, nie da się pogodzić z przepisami § 1 i 9 regulaminu.W tych warunkach wobec stwierdzenia, że nie chodzi tu tylko o pewne zapasy artykułów potrzebnych do bezpośredniego spożycia osób wymienionych w § 1 regulaminu, należy przyjąć, że pod pojęciem zapasów objętych ubezpieczeniem należy rozumieć zapasy wszelkiego rodzaju artykułów znajdujących się w mieszkaniu, o ile oczywiście posiadanie tych artykułów przez osoby wymienione ze względu na charakter artykułów, ich pochodzenie lub nagromadzoną ich ilość nie jest prawem zabronione.Zgodnie z art. 72 i nast. popc decydująca jest przy dokonywaniu czynności prawnych treść składanych oświadczeń woli, a nie wola wewnętrzna składającego oświadczenie. Wskutek tego przy wykładni oświadczeń woli stron, o ile tylko nie zachodzą powody uzasadniające uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli, miarodajna jest jedynie treść oświadczenia, jaka została zawarta w dokumencie bądź w innej formie wypowiedzi, a nie wewnętrzna wola oświadczającego, która nie znalazła należytego wyrazu w złożonym oświadczeniu. Poza tym przy ofertach, a w szczególności skierowanych do wielkiej ilości nieokreślonych z góry osób, jak to ma miejsce przy umowach ubezpieczenia, składający ofertę ma szczególny obowiązek ująć swe oświadczenie woli w ten sposób, by było ono zrozumiałe dla adresatów i nie mogło ich wprowadzać w błąd. Skutki zaniedbania tego obowiązku obciążać muszą składającego oświadczenie woli. Oświadczenie pozwanego Zakładu zawarte w regulaminie dotyczącym warunków ubezpieczenia ruchomości, skierowane do wszystkich osób pragnących ubezpieczyć swe ruchomości domowe, powyższym wymaganiom nie odpowiada i nie liczy się zupełnie z tym, jak adresaci mogą i powinni oświadczenie zakładu rozumieć, wskutek czego jest ono z powodu jego niejasności inaczej rozumiane, niż jak rozumie Centrala pozwanego Zakładu, nie tylko przez zainteresowanych kontrahentów umów ubezpieczenia, lecz także przez agentów pozwanego zakładu, a nawet przez terenowe placówki Zakładu. Według art. 47 popc oświadczenia woli winny być tłumaczone zgodnie z zasadami współżycia społecznego.Zasady te wymagają, aby oświadczenia pozwanego Zakładu były tłumaczone zgodnie z ich treścią w ten sposób, jak je mogli i powinni rozumieć adresaci, do których były skierowane.Byłoby sprzeczne z tymi zasadami, aby niejasności w oświadczeniu woli pozwanego Zakładu wywołane wadliwą i niedbałą jego redakcją miały być tłumaczone na niekorzyść kontrahenta tego Zakładu, który nie ma żadnego wpływu na treść zawieranej umowy i działa w zaufaniu do Zakładu i jego funkcjonariuszy.W tych warunkach rewizję powódki należy uznać za uzasadnioną, ponieważ oddalenie powództwa w części dotyczącej odszkodowania za materiały kosmetyczne używane w prowadzonym przez nią w mieszkaniu gabinecie kosmetycznym z tego powodu, że materiały te nie były objęte ubezpieczeniem, zostało oparte na nieprawidłowej wykładni warunków ubezpieczenia, niezgodnej z wykładnią wyżej przytoczoną (art. 386 k.p.c.).Natomiast rewizja pozwanego Zakładu Ubezpieczeń w związku z wyżej przytoczoną wykładnią warunków ubezpieczenia, podlega oddaleniu (art. 383 k.p.c.).Notka Zagadnieniem ubezpieczenia ruchomości domowych od ognia, kradzieży z włamaniem i rabunku zajmował się w związku z różnymi zagadnieniami Sąd Najwyższy w kilku orzeczeniach. Zagadnienia dotyczące obliczania wysokości odszkodowania wyjaśnia orzeczenie z dnia 18 lutego 1958 r. 2 CR 214/57 OSN 1959/III poz. 84.W orzeczeniu z dnia 5 maja 1956 r. III CR 546/56 Państwo i Prawo 1956/8-9 str. 507 i nast., Sąd Najwyższy rozważał zagadnienie prawne, przekazane mu do rozstrzygnięcia w trybie art. 388 k.p.c. "Czy umowa ubezpieczeniowa ruchomości domowych od ognia, kradzieży z włamaniem i rabunku według treści punktu 1 i 9 ogólnych warunków w związku z art. 47 popc rozciąga się automatycznie na ruchomości należące do członka rodziny ubezpieczającego w razie przeprowadzenia się członka rodziny czasowo do innego mieszkania w obrębie Polski?"Należy wyjaśnić, że jak wynika z lapidarnego stanu faktycznego, powodem w sprawie był Zakład Ubezpieczeń, pozwanym ubezpieczony. Powód domagał się od pozwanego zwrotu nienależnie wypłaconego pozwanemu odszkodowania za skradzione ruchomości jego córki. Sąd Najwyższy stwierdził, że w sprawie mają zastosowanie z mocy art. 34 ustawy z dnia 28 marca 1952 r. o ubezpieczeniach państwowych (Dz. U. z 1952 r. Nr 20, poz. 130) przepisy § 54 i 85 ustawy z dnia 20 maja 1908 r. o umowie ubezpieczenia (Dz. U. Rzeszy str. 263). Według pierwszego z tych przepisów, jeżeli ubezpieczono pewien zbiór rzeczy, ubezpieczenie obejmuje rzeczy należące każdorazowo do tego zbioru. Według drugiego przepisu, przy ubezpieczeniu od ognia zbioru rzeczy ubezpieczenie obejmuje i rzeczy członków rodziny żyjących we wspólności domowej z ubezpieczonym. Wobec braku szczególnych przepisów o ubezpieczeniu od kradzieży z włamaniem i wobec ubezpieczenia w sprawie ruchomości zarówno od ognia, jak i kradzieży z włamaniem, przepis ten stosuje się w sprawie niniejszej.Na podstawie powyższych przepisów istotne w sprawie było, czy córka pozwanego mogła być uważana za żyjącą z powodem we wspólności domowej i czy jej ruchomości, które znajdowały się poza mieszkaniem pozwanego, zostały trwale czy tylko chwilowo wyłączone z ubezpieczonego Zbioru. Niejednokrotnie bowiem można przyjąć, że jeżeli dziecko przebywa na studiach wyższych i wraca do rodziców na wakacje, przy czym część swych ruchomości przechowuje w domu rodziców a część, odpowiednią do pory roku, zabiera ze sobą do miejsca studiów - to żyje nadal we wspólności domowej z rodzicami i poszczególne ruchomości wyłączone są jedynie przejściowo ze zbioru. O ile by jednak przejściowe znajdowanie się ubezpieczonych ruchomości poza mieszkaniem, pozwanego oznaczało zwiększenie niebezpieczeństwa, miałyby zastosowanie przepisy § 23 i inne powołanej ustawy, mające charakter bezwzględnie obowiązujący (§ 31). Przepisy te dają Zakładowi Ubezpieczeń możliwość wypowiedzenia ubezpieczenia i chronią go w pewnym zakresie w czasie przejściowym. Jeżeli jednak w chwili wypadku termin do wypowiedzenia (miesięczny od dowiedzenia się o podwyższeniu niebezpieczeństwa) upłynął i wypowiedzenie nie nastąpiło, Zakład Ubezpieczeń odpowiada nadal.Według orzeczenia z dnia 14 września 1948 r.k.r. C. 199/48 Przegląd Notarialny 1949/III-IV str. 318, konieczne jest przestrzeganie zasady, aby ubezpieczony nie poniósł uszczerbku na skutek niedania mu dostatecznej możności zapoznania się z tzw. ogólnymi warunkami ubezpieczenia.Na temat charakteru ogólnych i szczególnych warunków ubezpieczenia - por. Z. K. Nowakowski: Kilka uwag o prawie ubezpieczeniowym, Państwo i Prawo 1954, nr 12, str. 794 i nast. oraz N. Warkałło: Ubezpieczenia majątkowe, Warszawa 1958, str. 100 i nast.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 47art. 72art. 386 KPCart. 383 KPCart. 388 KPCart. 34§ 1§ 9§ 54§ 23§ 31

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.