4 CR 676/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-03-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo nazwane rewizją, które nie zawiera wniosku o uchylenie lub zmianę zaskarżonego orzeczenia, może być uznane za dopuszczalne, zwłaszcza gdy zaskarżony wyrok oddalił powództwo zgodnie z żądaniem pozwanej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pismo nazwane rewizją, które nie zawiera wniosku o uchylenie lub zmianę zaskarżonego orzeczenia, nie spełnia wymagań formalnych rewizji i powinno zostać odrzucone jako niedopuszczalne. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy konieczny jest wgląd do uzasadnienia orzeczenia celem ustalenia przedmiotu rozstrzygnięcia, a uzasadnienie zawiera istotny element rozstrzygnięcia objęty powagą rzeczy osądzonej. W niniejszej sprawie, gdzie wyrok oddalił powództwo zgodnie z żądaniem pozwanej, taki interes prawny nie zachodził.
Stan faktyczny
Skarb Państwa dochodził od Marii T. zapłaty za wybudowany na jej nieruchomości dom. Pozwana uznała część roszczenia, ale Sąd Wojewódzki oddalił powództwo jako przedwczesne, uznając, że dom nie został zwrócony pozwanej. Pozwana wniosła pismo nazwane rewizją, domagając się uchylenia wyroku, mimo że był on zgodny z jej żądaniem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił pismo pozwanej, nazwane rewizją, jako niedopuszczalne.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 marca 1962 r. sprawy z powództwa Skarbu Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Wydział Finansowy) w J. przeciwko Marii T. o zapłatę na skutek pisma pozwanej, nazwanego rewizją od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu w dniu 11 kwietnia 1961 r. II C. 598/60 odrzuca wyżej wymienione pismo.Uzasadnienie faktyczneSkarb Państwa wniósł o zasądzenie od pozwanej kwoty 213.800 zł (z odsetkami zwłoki) twierdząc, iż na jej nieruchomości, położonej w J., wybudowały władze okupacyjne murowany dom mieszkalny w dwóch kondygnacjach i tytułem wartości nakładów pozwana obowiązana jest zapłacić żądaną kwotę.W odpowiedzi na pozew pozwana uznała roszczenie pozwu do wysokości 7.251 zł zarzucając, iż zgodnie z art. 5 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich powodowi służy roszczenie z tytułu nakładów, jednakże do wysokości wzrostu majątku w chwili zwrotu.Sąd Wojewódzki ustalił, że okupant wybudował na nieruchomości pozwanej dom częściowo z jej materiałów. Dom ten przeszedł po zakończeniu działań wojennych w zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej, a następnie Zarząd Budynków Mieszkalnych i dotychczas nie został zwrócony pozwanej, zaczem nie wzbogaciła się ona nakładami poczynionymi na wybudowanie tego domu. Z tej przyczyny Sąd Wojewódzki oddalił powództwo jako przedwczesne, uznawszy uznanie części roszczeń pozwu za niebyłe, jako uzależnione od zwrotu domu pozwanej.Pozwana w rewizji żąda uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania zwalczając - jako jej zdaniem - błędne ustalenie, że nie zwrócono jej domu. Zdaniem pozwanej zaskarżony wyrok stwarza nowy stan prawny, według którego pozwana nie miałaby być "w posiadaniu nieruchomości", a taki stan godzi w interesy pozwanej. Przeto zaskarżyła ona wyrok, chociaż jest on "trafny w swojej sentencji", gdyż zgodnie z wnioskiem pozwanej Sąd oddalił powództwo.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o świadczenie (o zapłatę) uznawszy, że żądana przez powoda suma - wedle stanu prawnego, istniejącego w chwili wydania wyroku (art. 326 k.p.c.) - nie należy się powodowi od pozwanej. Wyrok ten ma znaczenie deklaratywne, podobnie jak i zasądzenie poszukiwanej pozwem kwoty mogłoby mieć tylko takie znaczenie.Z istoty więc wyroku jako deklaratywnego wynika, że nie może on kształtować w sposób twórczy praw którejkolwiek ze stron, oznajmia bowiem istniejący poprzednio stan prawny. Błędne jest przeto mniemanie pozwanej, jakoby powaga rzeczy osądzonej (art. 367 k.p.c.) w niniejszej sprawie obejmowała w razie nieskorygowania uzasadnienia wyroku - ustalenie, że nieruchomość w części zajętej pod dom nie została dotychczas zwrócona pozwanej. Ustalenie to posłużyło jedynie Sądowi Wojewódzkiemu do motywacji przesłanek deklaratywnego rozstrzygnięcia sprawy, nie jest jednak istotnym elementem samego rozstrzygnięcia sprawy w zakresie objętym powagą rzeczy osądzonej. Powaga ta dotyczy tylko stwierdzenia, że powodowi nie przysługuje poszukiwane pozwem roszczenie o zapłatę oznaczonej kwoty, nie rozciąga się natomiast w opisanych wyżej okolicznościach na powody (motywy), którymi Sąd kierował się, wydając takie stanowcze deklaratywne rozstrzygnięcie stosunku spornego będącego przedmiotem sporu.Z przyczyn wyżej podanych pozwana nie ma interesu prawnego w uzyskaniu odmiennej decyzji, niż wydana przez Sąd Wojewódzki, który przecież zgodnie z żądaniem pozwanej powództwo oddalił.Brak wyżej wspomnianego interesu prawnego uzasadnia odrzucenie rewizji jako niedopuszczalnej (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1949 r. C 302/48 Państwo i Prawo 1950/4 str. 193).Ponadto pismo błędnie nazwane "rewizją" nie spełnia wymagań, którym z mocy art. 372 k.p.c. powinna odpowiadać rewizja, a więc pismo pozwanej w istocie nie jest rewizją. Mianowicie z mocy przytoczonego przepisu rewizja powinna zawierać wniosek o uchylenie lub zmianę zaskarżonego orzeczenia. Wspomniane pismo takiego wniosku nie zawiera i nie mogło też zawierać, ponieważ zgodnie z żądaniem pozwanej powództwo oddalono.W świetle orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1957 r. (1 CO 20/57 OSPiKA 1958/10 poz. 261 z glosą krytyczną Władysława Siedleckiego) rewizja wyjątkowo może nie zawierać wniosku o zmianę lub uchylenie tenoru sentencji zaskarżonego orzeczenia tylko wówczas, gdy konieczny jest wgląd do uzasadnienia orzeczenia celem ustalenia, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia i gdy w tym zakresie uzasadnienie orzeczenia zawiera istotny element rozstrzygnięcia, który w razie uprawomocnienia się wyroku byłby z mocy art. 367 k.p.c. objęty powagą rzeczy osądzonej. Nie ma potrzeby w niniejszej sprawie wypowiadać się, czy przytoczone orzeczenie jest słuszne.Wyżej wykazano bowiem, że przesłanki te warunkują dopuszczalność zaskarżenia w drodze rewizji samych powodów rozstrzygnięcia (motywów orzeczenia) bez zwalczania tenoru jego sentencji, nie istnieją w niniejszej sprawie.Należało więc pismo pozwanej, błędnie nazwane "rewizją", odrzucić, jako niedopuszczalne. Powołane zaś w tym piśmie orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 1954 r. C. 1342/53 (ogłoszone w Komentarzu do k.p.c. K. Lipińskiego, wyd. w 1961 r. str. 263, uw. 1 do art. 369 k.p.c.) nie może mieć znaczenia w sprawie, gdyż dotyczy orzeczeń w konstytutywnych (prawotwórczych), a zaskarżony wyrok ma odmienny, deklaratywny charakter, z przyczyn wyżej podanych.Odrzucenie rewizji winno było nastąpić w myśl art. 376 k.p.c., na posiedzeniu niejawnym, lecz Sąd Najwyższy skierował sprawę na rozprawę dla umożliwienia pełnomocnikowi pozwanej bliższego uzasadnienia jego odmiennego poglądu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5art. 326 KPCart. 367 KPCart. 372 KPCart. 369 KPCart. 376 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.