4 CZ 37/59

PostanowienieIzba Cywilna1959-04-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwany, który po wniesieniu pozwu, lecz przed doręczeniem mu odpisu pozwu, zaspokoił dochodzone roszczenie, może być uznany za stronę przegrywającą w rozumieniu przepisów o kosztach procesu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że pozwany, który zaspokoił dochodzone przez powoda roszczenie po wniesieniu pozwu, lecz przed doręczeniem mu odpisu pozwu, jest stroną przegrywającą w rozumieniu przepisów o kosztach procesu. Proces cywilny rozpoczyna się bowiem od chwili wniesienia pozwu, a nie od chwili jego doręczenia pozwanemu. W związku z tym, zapłata dokonana przez pozwanego po wniesieniu pozwu, a przed jego doręczeniem, jest traktowana jako dokonana w toku procesu.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła zapłaty ceny za sprzedane śledzie. Pozwana zapłaciła część należności (18 905,85 zł) po wniesieniu pozwu, ale przed doręczeniem jej odpisu pozwu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo w części dotyczącej pozostałej kwoty i umorzył postępowanie w pozostałej części, znosząc koszty procesu wzajemnie. Pozwana zaskarżyła orzeczenie o kosztach zażaleniem, twierdząc, że powinna ponieść je w całości, gdyż zapłata nastąpiła przed doręczeniem pozwu. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanej na orzeczenie o kosztach procesu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielni Pracy Rybołówstwa Morskiego B. przeciwko firmie F.P. i Z.B. Przetwórnia Rybna "S" o zapłatę 58 200 zł, po rozpoznaniu zażalenia strony pozwanej na orzeczenie o kosztach procesu, zawarte w wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 20 maja 1958 r., zażalenie oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała zasądzenia na jej rzecz od pozwanej firmy kwoty 58 200 zł tytułem ceny za sprzedane pozwanej śledzie. W piśmie przygotowawczym z dnia 11 maja 1957 r. powódka ograniczyła swe żądanie o kwotę 19 954,35 zł, w której mieści się kwota 18 905,85 zł zapłacona przez pozwaną powódce po wniesieniu pozwu. Wyrokiem z dnia 20 maja 1956 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o zasądzenie kwoty 38 245,65 zł, w pozostałej części postępowanie umorzył, a koszty procesu zniósł wzajemnie. Wyrok ten w części orzekającej o kosztach procesu zaskarżyła pozwana zażaleniem, zarzucając, że - skoro kwotę 18 905,65 zł zapłaciła w dniu S marca 1957 r., a więc przed doręczeniem pozwu - powódka powinna ponieść koszty procesu w całości.Zażalenie jest nieuzasadnione.Pozew w niniejszej sprawie złożony został w sądzie w dniu 7 grudnia 1956 r. Znajdujące się w aktach sprawy dowody doręczeń nie mają podstawy do ustalenia, iż odpis pozwu został pozwanej doręczony przed dniem 8 marca 1957 r., tj. przed dokonaniem przez pozwaną zapłaty powyższej kwoty. Jest prawdopodobne, że znajdujący się na k. 14 akt dowód doręczenia, na którym pozwana wpisana datę 18 marca 1957 r., dotyczy wyłącznie doręczenia pozwanej pozwu. Można więc na korzyść pozwanej przyjąć, że zapłaty kwoty 18 905,85 zł dokonała pozwana przed doręczeniem jej odpisu pozwu w niniejszej sprawie.Chodzi przeto o rozstrzygnięcie zagadnienia, czy strona pozwana, która po wniesieniu pozwu zaspokoiła dochodzone przez powoda roszczenie, może być uznana za stronę przygrywającą, jeżeli uczyniła to przed doręczeniem jej odpisu pozwu. W tym przedmiocie należy zważyć, co następuje:Sąd Najwyższy wyjaśnił już wielokrotnie, że pozwany, który w toku procesu zaspokoił roszczenie powoda, jako uznane przez się, jest w rozumieniu przepisów o kosztach procesu stroną przegrywającą, jeżeli w następstwie tego zaspokojenia postępowanie ulega umorzeniu. Chodzi więc o to, czy takie zaspokojenie dochodzonego roszczenia, dokonano - jak w niniejszej sprawie - po wniesieniu pozwu, jednak przed doręczeniem go stronie pozwanej, należy uznać za dokonane przed procesem, czy też w toku procesu, strona pozwana byłaby bowiem - w rozumieniu przepisów o kosztach procesu - stroną przegrywającą jedynie w wypadku przyjęcia, że proces rozpoczyna się dopiero z chwilą doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu.Że pogląd taki byłby mylny, wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały Całej Izby Cywilnej z dnia 28 marca 1955 r. I CO. 18/55 (OSN 1955/IV poz. 66). Wskazane tam zastało, że w systemie polskiego postępowania cywilnego proces rozpoczyna się nie od chwili doręczenia pozwu pozwanemu, lecz od chwili wcześniejszej, a mianowicie od chwili wniesienia pozwu. Już od chwili wniesienia pozwu pozwany jest stroną procesową. W niniejszej sprawie proces rozpoczął się więc w dniu 7 grudnia 1956 r. Żądanie pozwu obejmował także kwotę 18 905,85 zł (co do której zresztą pozwana jeszcze przed procesem uznawała swe zadłużenie - patrz pismo pozwanej do powódki z dnia 4 września 1956 r. - k. 58 akt). Okoliczność, że w chwili dokonania zapłaty pozew, wniesiony już do sądu, nie został jeszcze doręczony pozwanej, - jest obojętna z punktu widzenia przepisów o kosztach procesu. Za stronę wygrywającą co do kwoty 18 905,85 zł byłaby pozwana uznana wówczas, gdyby zapłaciła tę kwotę przed wniesieniem pozwu albo też gdyby np. powódka podtrzymywała nadal żądanie zasądzenia kwoty, która jej już została zapłacona. Skoro zaś zapłata nastąpiła po wniesieniu pozwu, a więc już w toku procesu, należy przy stosowaniu przepisów o kosztach procesu uważać pozwaną za stronę przegrywającą co do kwoty 18 905,85 zł - bez względu na to, czy zapłata nastąpiła przed czy po doręczeniu jej pozwu. Skoro więc za przegrywające częściowo należało w niniejszej sprawie uznać obie strony, wzajemne zniesienie kosztów procesu nie narusza przepisu art. 101 k.p.c. Dlatego też zażalenie pozwanej na orzeczenie o kosztach ulega oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 101 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.