C 1074/51

PostanowienieIzba Cywilna1951-11-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w stosunku do rzeczy nie będących przedmiotami osobistego użytku, a posiadanych przez osoby, które przybyły na Ziemie Zachodnie po zakończeniu działań wojennych, należy przyjąć domniemanie, iż stanowią one mienie poniemieckie, którego własność z mocy prawa przeszła na Skarb Państwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nie można przyjąć ogólnego domniemania, iż wszystkie ruchomości nabyte na terenie Ziem Odzyskanych przez osoby, które przybyły tam po wojnie, stanowią mienie poniemieckie. Takie domniemanie nie znajduje oparcia w przepisach prawa i koliduje z zasadą jednolitości systemu prawnego. Skarb Państwa może dochodzić zwrotu mienia poniemieckiego na zasadach ogólnych, w tym na podstawie domniemań faktycznych wynikających z konkretnych okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Powód domagał się zwolnienia spod zajęcia przez Urząd Likwidacyjny przedmiotów kryształowych oraz ustalenia, że nie podlegają one zajęciu jako mienie poniemieckie. Sąd Powiatowy zwolnił część przedmiotów, a w pozostałej części powództwo oddalił, uznając sporne przedmioty za mienie poniemieckie. Sąd Powiatowy stanął na stanowisku, że powód nie udowodnił w sposób wystarczający pochodzenia nabytych przedmiotów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Powiatowego we Wrocławiu w zaskarżonej części i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska; Sędziowie: S. Gross (sprawozdawca), S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bronisława K. przeciwko Skarbowi Państwa, po rozpoznaniu skargi rewizyjnej powoda na wyrok Sądu Powiatowego we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 1951 r.zaskarżony wyrok uchylił i Sprawę Sądowi Powiatowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneBronisław K. w pozwie przeciwko Skarbowi Państwa, wniesionym dnia 2 września 1950 r. do Sądu Grodzkiego we Wrocławiu, żądał: 1) zwolnienia spod zajęcia dokonanego przez Urząd Likwidacyjny wyszczególnionych w pozwie przedmiotów kryształowych oraz 2) ustalenia, że przedmioty te nie podlegają zajęciu jako poniemieckie.Sąd Powiatowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 16 stycznia 1951 r. zwolnił spod zajęcia część przedmiotów wymienionych w pozwie, a mianowicie: 5 wazoników kryształowych, 1 klosz kryształowy mały, 3 cukierniczki kryształowe, 2 kufelki kryształowe i 2 flakoniki kryształowe, w pozostałej zaś części, tj. co do zwolnienia spod zajęcia: 4 wazonów kryształowych, 2 salaterek kryształowych, 4 talerzy kryształowych dużych, jak również co do żądania ustalenia, że wyszczególnione w pozwie przedmioty nie podlegają zajęciu jako poniemieckie, powództwo oddalił.Jak ustalił Sąd Powiatowy, "sporne przedmioty powód nabył na rynku, w sklepach komisowych, bądź też otrzymał od znajomych w B. w latach 1945-1950". Sąd Powiatowy stanął na stanowisku, że "wszystkie sporne ruchomości jako nabyte na terenie Ziem Odzyskanych są mieniem poniemieckim w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r. i jako takie stanowią własność Skarbu Państwa", uznając zarazem, że "drobne przedmioty kryształowe, będące drobiazgami dekoracyjnymi, nie musiały być wykazane jako mienie poniemieckie, a zatem nabyte w drodze kupna sprzedaży od O. U. L." Zdaniem Sądu Powiatowego, powód swego twierdzenia, iż zajęte przedmioty nabył w drodze kupna, nie popiera żadnymi dowodami, nie podając dokładnie źródła zakupu, co uniemożliwia ocenę jego dobrej wiary i tego, czy osoba, która sporne przedmioty nabyła, była uprawniona, czy też nie, do ich zbycia, a nadto sam powód "również dokładnie nie określa, jakie naczynia nabył w drodze darowizny, a jakie w drodze kupna - sprzedaży".W tych warunkach Sąd Powiatowy uznał za uzasadnione powództwo jedynie w części dotyczącej drobnych przedmiotów kryształowych nie podlegających zgłoszeniu O. U. L.Żądanie ustalenia, że sporne przedmioty nie są poniemieckie, Sąd Powiatowy oddalił jako zbędne i nieusprawiedliwione (art. 3 k.p.c.).W skardze rewizyjnej powód wnosi o uchylenie wyroku Sądu Powiatowego we Wrocławiu w części oddalającej żądanie zwolnienia spod zajęcia wyszczególnionych w rewizji przedmiotów kryształowych oraz od zwolnienia od nałożenia na powoda części kosztów postępowania, żądając zwolnienia tych ruchomości spod zajęcia i obciążenia pozwanego Skarbu Państwa całością kosztów sporu.Skarżący zarzuca:1)że niesłuszne jest podstawowe założenie wyroku, jakoby wszystkie ruchomości nabyte na terenie Ziem Odzyskanych były mieniem poniemieckim w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946, r.;2)że Sąd Powiatowy nie uwzględnił, iż posiadanie stwarza ustawowe domniemanie własności, a zatem nie ma podstawy do "obarczania powoda obowiązkiem pamiętania i dowodzenia" własności rzeczy, które przez cały ten długi okres czasu były otwarcie sprzedawane w sklepach normalnych, sklepach komisowych i na targach, bez żadnej ingerencji że strony M. O. ani też O. U. L. czy poprzednio T. Z. P.;3)że niesłuszny jest pogląd Sądu, jakoby powód miał obowiązek każdy przedmiot nabyty w sklepie czy na targu, każdy okolicznościowy podarunek "zgłaszać po myśli art. 10 i 11 powołanego wyżej dekretu jako mienie poniemieckie", przy czym skarżący twierdzi, że tego rodzaju wniosek Sądu stanowi konsekwencję pominięcia "stwierdzonego w przewodzie sądowym faktu" że w objętym przez siebie mieszkaniu żadnych z tych przedmiotów powód nie zastał, więc też zgłaszać ani nie mógł, ani nie potrzebował";4)że istnieje sprzeczność między ustaleniem zaskarżonego wyroku co do tego, że wszystkie sporne przedmioty zostały przez powoda nabyte na rynku, w sklepach komisowych, bądź też w drodze otrzymanych okolicznościowych podarunków, a dalszym wnioskiem, jakoby powód nie udowodnił co do po szczególnych przedmiotów swego nabycia i wejścia w posiadanie.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu postanowieniem z dnia 10 sierpnia 1951 r. na zasadzie art. 388 k.p.c. przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Najwyższemu.Zagadnienie, które, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, wymaga rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy, dotyczy pytania, "czy w stosunku do rzeczy nie będących przedmiotami osobistego użytku, a posiadanych przez osoby, które przybyły na Ziemie Zachodnie po zakończeniu działań wojennych, należy przyjąć domniemanie, iż stanowią one mienie poniemieckie, którego własność z mocy prawa przeszła na Skarb Państwa".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja powoda zarzuca wadliwość podstawowego założenia zaskarżonego wyroku, jakoby wszystkie ruchomości nabywane na terenie Ziem Odzyskanych były mieniem poniemieckim w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r. Uzasadniając przekazanie sprawy Sądowi Najwyższemu w trybie art. 388 k.p.c., Sąd Wojewódzki we Wrocławiu słusznie ocenił, że przesłanką takiego założenia mogłoby być jedynie domniemanie, że rzeczy nie będące przedmiotami osobistego użytku (ściślej: niezbędnymi przedmiotami osobistego użytku - art. 2 ust. (2) cyt. dekretu), posiadane przez osoby, które przybyły na Ziemie Odzyskane po zakończeniu działań wojennych, stanowią mienie poniemieckie, którego własność z mocy prawa przeszła na Skarb Państwa.Przeciwko dopuszczalności tego rodzaju domniemania ogólnego przemawiają przede wszystkim okoliczności natury faktycznej.Rewizja zasadnie zarzuca, że nie wszystkie rzeczy ruchome, należące do obywateli niemieckich zamieszkałych na obszarze Ziem Odzyskanych przeszły na własność Skarbu Państwa, gdyż poza wyłączeniem niezbędnych przedmiotów osobistego użytku nie utraciły swej własności liczne rzesze polskiej ludności autochtonicznej i innych narodowości przez władze niemieckie prześladowanych, a nadto słusznie wskazuje, że mienie poniemieckie przekazywane od 1945 r. odpłatnie przez właściwe organy państwowe, znajduje się już od dawna w obrocie prawnym. Niezależnie od tego w ciągu ubiegłego sześciolecia Ziemie Odzyskane zagospodarowane zostały przez obywateli przybyłych z innych dzielnic Polski, którzy zwłaszcza w latach późniejszych, przywozili ze sobą własny dobytek. Mimo więc, że w początkowym okresie zagospodarowywania Ziem Odzyskanych, przedmioty posiadane przez ludność przybywającą z innych części kraju w większości przypadków istotnie stanowiły mienie poniemieckie i że z tego względu w tym czasie mogło być słuszne stosowanie domniemania co do takiego charakteru mienia w oparciu o istniejące wówczas konkretne okoliczności faktyczne, obecnie tego rodzaju domniemanie nie znajduje już dostatecznego oparcia w rzeczywistym układzie stosunków własności rzeczy ruchomych na obszarze Ziem Odzyskanych.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu, rozważając alternatywę dopuszczalności omawianego domniemania i uznając ją w warunkach Ziem Odzyskanych za "słuszniejszą" od przyjęcia zasady ogólnej płynącej z art. 300 pr. rzecz., wyraża obawę, że w przeciwnym razie "Skarb Państwa nie mógłby już windykować żadnej ruchomości będącej w posiadaniu osób trzecich i nie zgłoszonych w O. U. L., gdyż niepodobieństwem w praktyce byłoby obalenie domniemania, że posiadacz jest właścicielem". Pogląd ten jest jednak nietrafny. Uznanie niedopuszczalności ogólnego domniemania bynajmniej nie pozbawia Skarbu Państwa możliwości windykowania mienia poniemieckiego w oparciu o ogólne zasady dowodowe, do których należy również dowód z domniemania faktycznego (art. 241 k.p.c.), pozwalający ustalać poniemiecki charakter mienia na podstawie innych okoliczności, ubocznych (np. rodzaju lub ilości przedmiotów itp.), gdy okoliczności te wzięte pojedynczo lub łącznie wniosek taki usprawiedliwiają. Tego rodzaju domniemania faktyczne działające, jak to wyżej wskazano, w szerszym niż obecnie zakresie stanowiły wystarczające uzupełnienie bezpośrednich środków dowodowych w czasie, gdy działalność organów państwowych na odcinku zabezpieczenia mienia poniemieckiego miała poważne znaczenie społeczno-gospodarcze, trudno zaś przypuszczać, aby obecnie ujawnianie mienia poniemieckiego miało się jeszcze odbywać na większą skalę. Z tego już choćby względu obawy wyrażone przez Sąd Wojewódzki uznać należy za nie uzasadnione.Żadne zatem poważne względy nie przemawiają obecnie za potrzebą ustanowienia ogólnego domniemania co do poniemieckiego charakteru wszystkich ruchomości na Ziemiach Odzyskanych, gdyż znikomy zapewne dla interesów gospodarczych Państwa efekt takiego domniemania nie usprawiedliwiałby ryzyka możliwego zakłócenia spokojnego posiadania własności osobistej mieszkańców Ziem Odzyskanych zajętych wspólnie z całym narodem pracą nad budową fundamentów Socjalizmu w Polsce. Podkreślić nadto należy, że stwarzanie specjalnych nie mających zastosowania na pozostałym obszarze kraju ułatwień w zakresie ujawniania i zabezpieczania mienia poniemieckiego na terenie Ziem Odzyskanych byłoby sprzeczne z ogólną linią polityki Rządu Ludowego, która znalazła niedawno wyraz między innymi w dekrecie z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. R. P. Nr 46, poz. 340).Przytoczone wyżej przesłanki faktyczne oraz względy społeczne, które przemawiają przeciwko domniemaniu przyjętemu przez Sąd Powiatowy za podstawę zaskarżonego wyroku, znajdują także oparcie w przepisach prawa.Domniemanie o charakterze ogólnym, przesądzające o tym, że z udowodnieniem pewnego faktu wiąże się wniosek o istnieniu innego faktu (por. "Grażdanskij Process", wyd. Ministerstwa Sprawiedliwości Z.S.R.R., Moskwa 1948 r., str. 189), ustanowione być może jedynie przez ustawę. Ustawodawstwo nasze zna szereg takich domniemań, do których należy między innymi domniemanie dobrej wiary (art. 5 przep. og. pr. cyw.) i domniemanie z art. 300 § 1 pr. rzecz. Przyjęcie natomiast postulowanego w zaskarżonym wyroku ogólnego domniemania co do ruchomości na Ziemiach Odzyskanych nie znajduje oparcia w przepisach prawa, ponadto zaś kolidowałoby z zasadą jednolitości systemu prawnego Polski Ludowej, obowiązującą w całej pełni w stosunku do obszaru Ziem Odzyskanych.Gdy zatem wyrok Sądu Powiatowego we Wrocławiu w zaskarżonej części opiera się na nie istniejącym domniemaniu prawnym, zarzut rewizji w tym względzie uznać należy za usprawiedliwiony, wyrok zaś w zaskarżonej części za podlegający uchyleniu.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy powinien rozważyć, czy mimo braku domniemania ogólnego co do poniemieckiego charakteru mienia znajdującego się na Ziemiach Odzyskanych, domniemanie faktyczne (art. 241 k.p.c.), wypływające z konkretnych okoliczności danej sprawy (jak np. rodzaj przedmiotów, niemożność wskazania przez powoda źródła nabycia lub wskazanie źródła niepewnego itp.) nie przemawia za przyjęciem, że w posiadaniu powoda znalazły się ruchomości poniemieckie i że powód nie jest ich właścicielem.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3 KPCart. 10art. 388 KPCart. 2art. 300art. 241 KPCart. 5art. 300 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.