C 1960/50

PostanowienieIzba Cywilna1951-03-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy starszy ustawiacz, któremu powierzono kierowanie manewrami kolejowymi, może być uznany za zastępcę pracodawcy w rozumieniu art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym, a jego zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa pracy stanowią podstawę odpowiedzialności pracodawcy za wypadek przy pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że starszy ustawiacz, któremu zgodnie z przepisami powierzono kierowanie manewrami kolejowymi, może być uznany za zastępcę pracodawcy w rozumieniu art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym. Niezachowanie przepisów o manewrowaniu i brak nadzoru ze strony kierownika manewru stanowią naruszenie przepisów o bezpieczeństwie życia i zdrowia, co należy poczytać za rażące niedbalstwo uzasadniające pełną odpowiedzialność pracodawcy za wypadek przy pracy.
Stan faktyczny
Powód, pracownik Polskich Kolei Państwowych, doznał ciężkich obrażeń podczas wypadku przy pracy, gdy parowóz manewrujący, prowadzony przez osobę bez odpowiednich kwalifikacji, zjechał z torowiska. Wypadek nastąpił wskutek niezachowania przepisów bezpieczeństwa pracy, w tym niekompletnej drużyny manewrowej i braku należytego nadzoru ze strony starszego ustawiacza. Sąd Apelacyjny uznał odpowiedzialność pozwanego przedsiębiorstwa, co zostało potwierdzone przez Sąd Najwyższy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego przedsiębiorstwa Polskich Kolei Państwowych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Rudowski; Sędziowie: L. Konic, T. Kowalski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mieczysława M. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym o zapłatę odszkodowania, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 maja 1950 r.,skargę kasacyjną oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód wniósł w powództwie wytoczonym przeciwko przedsiębiorstwu "Polskie Koleje Państwowe" o zasądzenie 1.200.000 złotych (w dawnej walucie) tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną.Powód podał, że był pracownikiem pozwanego przedsiębiorstwa i że w dniu 13 maja 1946 r. był zatrudniony przy przetaczaniu wagonów. Parowóz manewrujący przy tym przetaczaniu prowadzony był przez palacza nie posiadającego prawa jazdy, gdyż maszynista zeszedł zeń na pewien okres czasu, mimo to jednak kierujący przetaczaniem nie przerwał pracy. Parowóz kierowany przez osobę nie wykwalifikowaną jechał zbyt szybko, skutkiem czego powód, który miał spinać wagony, nie mógł tego dokonać wobec zbyt silnego zderzenia parowozu z wagonem; mimo to parowóz po zderzeniu nie zatrzymał się i powód zmuszony był uciekać między szynami, przy czym potknął się, czy też noga uwięzła mu w zwrotnicy, upadł i dostał się pod koła parowozu, który zmiażdżył mu nogę i rękę, tak iż powodowi amputowano te członki i stał się on zupełnie niezdolny do pracy, obecnie zaś otrzymuje z Ubezpieczalni rentę.Powód twierdził, że wypadek nastąpił skutkiem niezachowania przepisów o bezpieczeństwie pracy przy przetaczaniu.Pozwane Koleje Państwowe wniosły o oddalenie powództwa zarzucając, iż wypadek zaszedł wskutek nieostrożności samego powoda, nadto zaś powołały się na art. 137 i 196 ustawy o ubezp. społ.Sąd Okręgowy w Katowicach uwzględnił powództwo, a Sąd Apelacyjny w Katowicach po rozpoznaniu skargi apelacyjnej pozwanego przedsiębiorstwa zatwierdził wyrok Sądu Okręgowego; jednakże Sąd Najwyższy wyrok ten uchylił wskutek skargi kasacyjnej Kolei z uwagi na okoliczność, iż Sąd Apelacyjny nie ustalił, czy i kto kierował przetaczaniem wagonów, ani nie uzasadnił, na jakiej podstawie kierujący przetaczaniem mógłby być uważany za "zastępcę" pracodawcy w rozumieniu przepisów ustawy o ubezp. społ. Ponadto stwierdził Sąd Najwyższy, iż ustalenie, jakoby parowozem kierowała osoba nie mająca kwalifikacji do prowadzenia parowozu, nie ma oparcia w wynikach postępowania dowodowego.Sąd Apelacyjny w Katowicach, po ponownym rozpoznaniu sprawy, po raz wtóry zatwierdził wyrok Sądu Okręgowego, ustalając w uzasadnieniu swego wyroku stan faktyczny zgodnie z przytoczonymi na wstępie twierdzeniami powoda. Sąd Apelacyjny ustalił, że istotnie Stefan Z., kierujący w chwili wypadku parowozem, w tym czasie nie miał kwalifikacji ani na maszynistę, ani też na pomocnika maszynisty, że wbrew instrukcji obowiązującej przy przetaczaniu, według której przy manewrowaniu na parowozie powinien znajdować się zarówno maszynista jak i jego pomocnik (w celu obserwacji torowiska z obydwu stron parowozu i zwracania uwagi na sygnały pracowników); maszynista przed wypadkiem zeszedł z parowozu i parowóz prowadził tylko sam czasowy jego zastępca, który, jak wspomniano, nie posiadał kwalifikacji, lecz mimo to ani starszy ustawiacz M. kierujący manewrowaniem, ani ustawiacz B. czynny właśnie jako kierownik drużyny manewrowej, do której należał powód, nie przerwali przetaczania, skutkiem czego drużyna była niekompletna i z parowozu nie można było należycie obserwować co się dzieje. Nadto zarówno starszy ustawiacz M., jak i ustawiacz B. nie znajdowali się w chwili przetaczania w takim miejscu, by mogli obserwować co się dzieje i porozumieć się z drużyną manewrową i parowozową, gdyż starszy ustawiacz M. był w ogóle czynny w innym miejscu, a ustawiacz B. był również dość daleko i nie mógł obserwować pracy powoda i zapobiec niebezpieczeństwu.Sąd Apelacyjny uznał, że w tych warunkach zastępcy pozwanych Kolei nie zachowali przepisów o bezpieczeństwie pracy i że powód nie ponosi winy wypadku oraz uznał, że skoro powód stał się 100% inwalidą oraz utracił szanse życiowe, a doznał ogromnych cierpień tak fizycznych, jak i moralnych, żądane przez niego zadośćuczynienie jest "odpowiednie".Pozwane przedsiębiorstwo założyło skargę kasacyjną na powyższy wyrok i wniosło bądź o jego zmianę i oddalenie powództwa, bądź też o jego uchylenie.Skarżące przedsiębiorstwo zarzuca naruszenie art. 196 ustawy o ubezp. społ. przez błędne uznanie, że ustawiacz, czy też starszy ustawiacz jest zastępcą pracodawcy w rozumieniu tego przepisu, ponadto zarzuca pogwałcenie art. 250 i 351 k.p.c. przez nieuwzględnienie okoliczności, iż starszy ustawiacz M. nie mógł dopuścić się jakiegoś zaniedbania, gdyż kierował równocześnie pracą na innym odcinku.Powód wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut naruszenia art. 196 ustawy o ubezp. społ. jest nieuzasadniony. Zgodnie z postanowieniami "przepisów ruchu na kolejach znaczenia ogólnego" (§ 26) wydawanie poleceń dotyczących manewrów przy zestawianiu pociągów itp. "należy do dyżurnego ruchu, który wydaje potrzebne zarządzenia osobiście lub za pośrednictwem", samo zaś "kierownictwo" drużyną manewrową może być "powierzone starszemu ustawiaczowi" (pkt 1 i 2). Skoro zatem dopuszczalne jest przekazanie kierowania manewrami, tzn. udzielenie prawa samodzielnej decyzji i prawa rozkazywania starszemu ustawiaczowi, to takiego starszego ustawiacza, któremu zgodnie z przepisem czynności te przekazano, można w rozumieniu art. 196 ustawy o ubezp. społ. uważać za "zastępcę" pracodawcy, gdyż jemu to właśnie powierzone zostały odpowiedzialne czynności, które ma wykonywać "w sposób najszybszy i najbardziej celowy z zachowaniem bezpieczeństwa ruchu i personelu" (pkt 13 cyt. przepisów). Trafnie zatem wbrew wywodom skarżącego Sąd Apelacyjny uznał, że w ustalonych warunkach niezachowanie odnośnych przepisów o manewrowaniu i brak dozoru (nieobecność w danym miejscu) ze strony kierownika manewru stanowią właśnie naruszenie przez zastępcę strony pozwanej przepisów o bezpieczeństwie życia i zdrowia, które musi być poczytane za rażące niedbalstwo uzasadniające pełną odpowiedzialność pozwanego przedsiębiorstwa za wypadek.Bez znaczenia w tym stanie rzeczy jest zarzut nieuwzględnienia okoliczności, iż starszy ustawiacz M. kierował pracą na innym odcinku, gdyż pomijając nawet, że sąd tę okoliczność miał na uwadze, na tym właśnie polegało zaniedbanie, które należało poczytać za winę stronie pozwanej.Z tych zasad należało skargę kasacyjną oddalić zgodnie z art. 436 k.p.c. (w dawnym brzmieniu).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 137art. 196art. 250art. 436 KPC§ 26

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.