WaC 261/49
PostanowienieIzba Cywilna1950-01-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność przewoźnika kolejowego za szkodę wynikłą ze wypadku przy pracy pracownika, któremu przyznano świadczenia z ubezpieczenia społecznego, powinna być oceniana wyłącznie na podstawie art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym, czy też mogą mieć zastosowanie inne przepisy szczególne dotyczące odpowiedzialności kolei?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność pracodawcy kolejowego za szkodę wynikłą z wypadku przy pracy pracownika, któremu przyznano świadczenia z ubezpieczenia społecznego, powinna być oceniana wyłącznie w świetle art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym. Później wydany przepis szczególny dotyczący pewnej dziedziny stosunków (art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym) wyłącza lub ogranicza działanie przepisu szczególnego wcześniej wydanego (np. art. 92 ogólnej ustawy kolejowej), jeśli dotyczy on tej samej dziedziny stosunków. W związku z tym, przepisy art. 92 ogólnej ustawy kolejowej i art. 683t. X, cz. I Zw. praw nie mogą stanowić podstawy odpowiedzialności kolei w sprawach dotyczących wypadków pracowników kolejowych, gdy zastosowanie znajduje art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym.Stan faktyczny
Powódki dochodziły od Polskich Kolei Państwowych odszkodowania i renty w związku ze śmiercią męża i ojca w katastrofie kolejowej. Katastrofa wynikła z najazdu pociągu parowego na stojący pociąg motorowy. Sądy niższych instancji zasądziły odszkodowanie i rentę, opierając odpowiedzialność kolei na przepisach ogólnej ustawy kolejowej oraz kodeksu cywilnego, a także uwzględniając przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym. Prokuratoria Generalna wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. obrazę art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznym.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego przez sądy niższych instancji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Lisiewski.Sędziowie: Z. Wasilkowska, dr J. Jodłowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefy, Wiesławy i Barbary K. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym o 1.940.000 zł, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Prokuratorii Generalnej RP na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z siedzibą w Łodzi z dnia 24 marca 1949 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym dnia 2 grudnia 1946 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie powódki: Józefa K., działająca w imieniu własnym i jako zastępczyni ustawowa nieletniej córki Barbary, oraz Wiesława K. podają, że dnia 3 grudnia 1945 r. na linii kolei wąskotorowej pomiędzy stacjami Skolimów i Konstancin miała miejsce katastrofa, w wyniku której poniósł śmierć mąż i ojciec powódek Mieczysław K. Katastrofa ta wynikła stąd, że pociąg motorowy, który wyszedł ze stacji Konstancin w kierunku Warszawy, zatrzymał się w nie przewidzianym w rozkładzie miejscu, na tzw. Rozjeździe Oborskim, gdzie rozchodzą się tory w kierunku Skolimowa i Warszawy, w następstwie czego pociąg parowy, który wyszedł jako drugi ze stacji Konstancin i jechał do Skolimowa, wpadł na stojący pociąg motorowy; lokomotywa pociągu parowego, na której jechał maszynista Mieczysław K., wgniotła się w ostatni wagon pociągu motorowego. W związku z tym wypadkiem zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej z art. 230 § 1 k.k. maszynista i kierownik pociągu motorowego, jednakże sprawa karna przeciwko nim została umorzona z mocy amnestii.Powódki podając, że zmarły zarabiał 16.000 zł miesięcznie, wnoszą o zasądzenie... renty w łącznej wysokości 3/4 zarobków zmarłego, tj. 12.000 zł miesięcznie, a po skapitalizowaniu za lat 10 żądają zasądzenia sumy 1.440.000 zł. Ponadto wnoszą o zasądzenie im łącznie sumy 500.000 zł tytułem odszkodowania normalnego.Sąd Okręgowy... zasądził od pozwanego przedsiębiorstwa na rzecz powódek tytułem renty od dnia 3 grudnia 1945 r. do dnia 3 czerwca 1948 r. 190.350 zł oraz tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną sumę 250.000 zł, a ponadto tytułem renty za okres od dnia 3 czerwca 1948 r. po 1.909 zł miesięcznie dla każdej z powódek, z tym, że dla Józefy K. dożywotnio, a dla Wiesławy i Barbary K. do czasu osiągnięcia możności samodzielnego utrzymania się. W pozostałej części Sąd Okręgowy powództwo oddalił, a koszty sporu zniósł wzajemnie między stronami. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy przyjął odpowiedzialność pozwanej kolei wynikającą z art. 92 przepisów ogólnej ustawy kolejowej z dnia 12 czerwca 1885 r. i z art. 683t. X, cz. I Zw. praw, a roszczenie powódek o rentę i odszkodowanie moralne uznał za uzasadnione w myśl art. 162 § 2 i 165 k.z. Wysokość zarobków zmarłego Sąd Okręgowy ustalił na 10.439 zł i za podstawę obliczenia renty przyjął 3/4 tej sumy, tj. 7.827 zł, od której to kwoty potrącił świadczenia otrzymywane przez powódki z Zakładu Ubezp. Społ., stosownie do art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznem.Na skutek skargi apelacyjnej Prokuratorii Generalnej RP Sąd Apelacyjny w Warszawie z siedzibą w Łodzi wyrokiem z dnia 24 marca 1949 r. wyrok Sądu Okręgowego zatwierdził... W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny podzielił całkowicie motywy wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny po rozważeniu materiału dowodowego doszedł do wniosku, że katastrofa z dnia 3 grudnia 1945 r. wynikła z winy funkcjonariuszów W.K.D. G., Sz. i K., wina zaś zmarłego Mieczysława K. nie została udowodniona. Wysokość zasądzonej renty i zadośćuczynienia za krzywdę moralną Sąd Apelacyjny uznał za bardzo umiarkowaną. Wobec przejścia pozwanego przedsiębiorstwa na własność Skarbu Państwa Sąd Apelacyjny podstawił go w prawa W.K.D.W skardze kasacyjnej na wyrok Sądu Apelacyjnego Prokuratoria Generalna RP zarzuca:... 2. obrazę art. 196 ustawy o ubezpieczeniu społecznem przez przyjęcie odpowiedzialności kolei w zakresie szerszym, niż to przepis ten przewiduje, i przez zasądzenie na rzecz powódki dodatkowego odszkodowania ponad rentę pobieraną przez nią z tytułu ubezpieczenia, bez wskazania, jakie przepisy o ochronie bezpieczeństwa pracy zostały przez kolej naruszone.W konkluzji Prokuratoria Generalna RP wnosi bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i odesłanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, bądź o zmianę tego wyroku i oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneRozpoznając skargę kasacyjną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:...O ile chodzi o zarzuty skargi kasacyjnej dotyczącej istoty sprawy, to najdalej idącym jest zarzut obrazy art. 196 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznem. W sprawie niniejszej przedmiotem sporu są roszczenia odszkodowawcze wdowy i sierot po pracowniku, który poniósł śmierć wskutek wypadku podczas wykonywania pracy, i skoro roszczenia powódek skierowane są przeciwko pracodawcy (względnie jego prawonastępcy), przeto podlegają one ocenie na podstawie art. 196 cyt. ustawy. W myśl tego przepisu, osoby uprawnione do świadczeń na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznem mogą dochodzić od pracodawcy wynagrodzenia szkód wywołanych m.in. śmiercią tylko wówczas, gdy śmierć ta została spowodowana przez pracodawcę lub jego zastępcę rozmyślnie lub przez zaniedbanie swych obowiązków wynikających z przepisów o ochronie życia i zdrowia pracowników, przy czym w takim przypadku wynagrodzenie szkód ogranicza się do kwoty, o którą wynagrodzenie należne w myśl ogólnych przepisów prawa przewyższa świadczenia należne z tytułu ubezpieczenia.Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 czerwca 1947 r., orzeczeniem tegoż Zakładu z dnia 3 grudnia 1940 r. przyznano powódkom Józefie K. i nieletniej Barbarze K. z Funduszu Ubezpieczenia od Wypadków i Chorób Zawodowych rentę wdowią i sierocą oraz jednorazową zapomogę pośmiertną. W tym stanie rzeczy wymienione powódki z mocy art. 196 ustawy o ubezp. społ. mogą dochodzić od pozwanego przedsiębiorstwa jako pracodawcy różnicy pomiędzy wynagrodzeniem przysługującym im na podstawie ogólnych przepisów prawa a rentą przyznaną im przez Z.U.S., jednak o tyle tylko, o ile wypadek, w wyniku którego poniósł śmierć Mieczysław K., był spowodowany przez pracodawcę lub jego zastępcę rozmyślnie lub przez zaniedbanie obowiązków wynikających z przepisów o bezpieczeństwie pracy.Sąd Okręgowy w uzasadnieniu swego wyroku powołał się na art. 196 ustawy o ubezp. społ. i przytoczył nawet jego treść, a zasądzając odszkodowanie na rzecz powódek tytułem renty zmniejszył jego wysokość ustaloną przez siebie w oparciu o przepis art. 162 § 2 k.z. na sumę 7.827 zł miesięcznie, czyli o sumę świadczeń przyznanych powódkom z tytułu ubezpieczenia społecznego. Z przytoczenia treści art. 196 ust. 1 ustawy o ubezp. społ. i z zastosowania przez Sąd Okręgowy ust. 2 tego przepisu zdaje się wynikać, że Sąd ten uznał, że w sprawie niniejszej zachodzą przesłanki do zasądzenia powódkom wynagrodzenia ponad świadczenia z tytułu ubezpieczenia społecznego, przewidziane w ust. 1 art. 196 cyt. ustawy, tj. że wypadek quaestionis został spowodowany przez pozwane Przedsiębiorstwo lub jego zastępców rozmyślnie albo wskutek niezachowania przepisów o bezpieczeństwie pracy. Ponieważ pierwsza alternatywa, tj. rozmyślne spowodowanie wypadku, w świetle przedstawienia stanu faktycznego sprawy w pozwie nie może być w ogóle brana w rachubę, przeto pozostaje tylko druga alternatywa i można przyjąć, że Sąd Okręgowy uznał, że wypadek nastąpił z winy pozwanego przedsiębiorstwa lub jego zastępców wskutek niezachowania obowiązków wynikających z przepisów o ochronie życia i zdrowia pracowników.Sąd Apelacyjny oceną roszczenia powódek w świetle art. 196 ustawy o ubezp. społ. bliżej się nie zajął, jednak na wstępie uzasadnienia zaskarżonego wyroku nadmienił, iż podziela motywy Sądu Okręgowego całkowicie, a zatem i w omawianej kwestii.Jednakże, jak słusznie zarzuca skarga kasacyjna, sądy meriti nie wskazały, jakie przepisy o ochronie bezpieczeństwa pracy zostały przez kolej naruszone. Co więcej, na podstawie materiału sprawy oraz motywów obu wyroków trudno ustalić, czy sądy meriti w ogóle kwestią naruszenia przepisów o bezpieczeństwie pracy zajmowały się i czy rozważyły zarzut Prokuratorii Generalnej RP, zgłoszony i uzasadniony szerzej w szczególności na rozprawie apelacyjnej, że odpowiedzialność pozwanej kolei może istnieć tylko przy istnieniu warunków przewidzianych w art. 196 ustawy o ubezp. społ.Należy zaznaczyć, że ciężar twierdzenia i dowodu istnienia okoliczności uzasadniających w myśl art. 196 ustawy o ubezp. społ. obowiązek pracodawcy wynagrodzenia szkody wynikłej wskutek wypadku przy pracy pracownika podlegającego ubezpieczeniu społecznemu obciąża stronę powodową. Przepis art. 196 ustawy o ubezp. społ. ogranicza bowiem roszczenia odszkodowawcze poszkodowanego pracownika lub w razie jego śmierci osób wymienionych w art. 142-148 ustawy o ubezp. społ. w zasadzie do świadczeń z tytułu ubezpieczenia społecznego od wypadków i chorób zawodowych i tylko w charakterze wyjątku zezwala na dochodzenie roszczeń odszkodowawczych ponad te świadczenia przy istnieniu warunków przewidzianych w art. 196 ust. 1 cyt. ustawy. Zgodnie zaś z ogólnymi zasadami dotyczącymi ciężaru dowodu, ciężar ten spoczywa na tym, kto swoje prawo wywodzi z faktu będącego przedmiotem dowodu (art. 7 przep. og. pr. cyw.); gdy chodzi zatem o fakt naruszenia przez pracodawcę przepisów o bezpieczeństwie pracy, ciężar twierdzenia i dowodu spoczywa na stronie powodowej, jako wywodzącej swoje uprawnienia do odszkodowania z tego właśnie faktu. Z materiału sprawy niniejszej nie wynika, aby strona powodowa wskazała, jakie przepisy o ochronie życia i zdrowia pracowników zostały przez pozwaną Kolej lub jej zastępców naruszone, i aby powódki wskazały dowody na tę okoliczność. W tym stanie rzeczy sądy meriti nie miały podstaw w materiale sprawy do przyjęcia, że pozwana Kolej względnie jej zastępcy dopuścili się zaniedbania przepisów o bezpieczeństwie pracy (albo działania rozmyślnego), a zatem zaskarżony wyrok zapadł z obrazą art. 250 § 1 i 351 k.p.c.O ile zaś sądy meriti przyjęły istnienie odpowiedzialności pozwanej Kolei jako pracodawcy zmarłego męża i ojca powódek, niezależnie od przesłanek tej odpowiedzialności przewidzianej w ust. 1 art. 196 ustawy o ubezp. społ., dopuściły się obrazy tego ostatniego przepisu.Sąd Okręgowy powołał się w uzasadnieniu swego wyroku również na przepisy art. 92 ogólnej ustawy kolejowej z dnia 12 czerwca 1885 r. i art. 683t. X, cz. I Zw. praw wskazując je jako podstawę odpowiedzialności pozwanej Kolei, a Sąd Apelacyjny podzielił motywy wyroku Sądu Okręgowego w całości, wymieniając również przepis art. 683t. X, cz. I Zw. praw jako podstawę prawną zaskarżonego wyroku. Powstaje przeto kwestia, czy przepisy te mogą w sprawie niniejszej stanowić podstawę odpowiedzialności pozwanej Kolei niezależnie od art. 196 ustawy o ubezp. społ. Wprawdzie skarga kasacyjna Prokuratorii Generalnej RP nie zawiera w tym względzie wyraźnego zarzutu, jednak w zarzucie, że odpowiedzialność pozwanej Kolei powinna być oceniana wyłącznie w ramach art. 196 ustawy o ubezp. społ., mieści się implicite zarzut, że cytowane wyżej przepisy specjalne o odpowiedzialności kolei nie mogą stanowić podstawy do odpowiedzialności pozwanej w sprawie niniejszej.Przepisy art. 92 ogólnej ustawy kolejowej z 1885 r. i art. 683t. X, cz. I Zw. praw (obowiązujące w dacie wypadku quaestionis) mają charakter przepisów szczególnych w stosunku do ogólnych przepisów o odpowiedzialności za czyny niedozwolone, rozszerzając odpowiedzialność kolei żelaznych za wypadki spowodowane ruchem kolejowym i opierając odpowiedzialność tę na zasadzie ryzyka. Z drugiej strony, przepis art. 196 ustawy o ubezp. społ. ma również charakter przepisu szczególnego w stosunku do ogólnych i szczególnych przepisów o odpowiedzialności za czyny niedozwolone, ogranicza bowiem odpowiedzialność cywilnoprawną pracodawców w stosunku do pracowników za szkody wynikłe wskutek wypadków przy pracy do przypadków działania rozmyślnego i zaniedbania obowiązków wynikających z przepisów o bezpieczeństwie pracy i przenosząc poza tym ryzyko wypadków na instytucje ubezpieczeń społecznych.Art. 156 k.z. przewiduje, że przepisów art. 152-155 tego kodeksu dotyczących odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku z użyciem sił przyrody nie stosuje się, jeżeli odpowiedzialność za wypadki związane z ruchem przedsiębiorstw i zakładów oraz mechanicznych środków komunikacji unormowana jest w przepisach szczególnych. W sytuacji, gdy ofiarą wypadku wynikłego w związku z ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu oraz mechanicznego środka komunikacji staje się pracownik danego przedsiębiorstwa, następuje niekiedy zbieg dwóch przepisów szczególnych: jednego regulującego odpowiedzialność z tytułu ryzyka prowadzenia przedsiębiorstwa, o ile przepis ten istnieje (jak np. art. 9 ustawy elektrycznej z dnia 21 marca 1922 r.), i drugiego regulującego odpowiedzialność pracodawcy, tj. art. 196 ustawy o ubezp. społ. Zbieg taki zachodzi również w stosunku do wypadków pracowników kolejowych; powstaje wówczas problem, czy kolej odpowiada za szkody wynikłe wskutek takich wypadków tak jak wobec wszystkich osób trzecich, tj. - gdy idzie o okres, w którym zdarzył się wypadek quaestionis - w ramach art. 92 og. ustawy kolej. z 1885 r. i art. 683t. X, cz. I Zw. praw, czy też tylko w ramach art. 196 ustawy o ubezp. społ. Problem ten nie dotyczy zresztą pracowników etatowych, stałych i praktykantów P.k.p., którzy podlegają przepisom rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 stycznia 1934 r. o zaopatrzeniu emerytalnym i odszkodowaniu za nieszczęśliwe wypadki pracowników przedsiębiorstwa "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. R. P. 1934 r. Nr 9 poz. 74 wraz z późn. zm.).Sąd Najwyższy już w orzeczeniu z dnia 9 stycznia 1936 r. (Zb. Orz. 1936 poz. 318) wyjaśnił, że ustawa o ubezpieczeniu społecznem z dnia 28 marca 1933 r. ogranicza odpowiedzialność pracodawcy za szkody wywołane chorobą lub śmiercią pracownika tylko do przypadków z art. 196 tej ustawy i że w konsekwencji nie ma dodatkowej odpowiedzialności z przepisów kodeksu zobowiązań ani innych ustaw szczególnych (jak np. z ustawy elektrycznej z 1922 r.). Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie widzi podstaw do odstąpienia od powyższego poglądu. Przyjąć bowiem należy, że później wydany przepis szczególny dotyczący pewnej dziedziny stosunków wyłącza względnie ogranicza działanie przepisu szczególnego wcześniej wydanego w takim zakresie, w jakim ten wcześniejszy przepis szczególny dotyczy tej samej dziedziny stosunków.Zresztą w stosunku do art. 196 ustawy o ubezp. społ. przepisy art. 92 og. ustawy kolej. i art. 9 ustawy elektrycznej z 1922 r. nabierają charakteru przepisów ogólnych. Normują one bowiem w najszerszym zakresie zasady odpowiedzialności pewnych kategorii przedsiębiorstw wprawdzie odmiennie od zasad ogólnych, ale dla tych kategorii przedsiębiorstw wstępują one w miejsce przepisów ogólnych. Natomiast przepis art. 196 ustawy o ubezp. społ. w odniesieniu do tych kategorii przedsiębiorstw dotyczy węższego wycinka ich odpowiedzialności, a mianowicie odpowiedzialności wobec pracowników i ich rodzin, a zatem tylko wobec pewnej grupy osób. W ten sposób działanie art. 196 ustawy o ubezp. społ. jest z uwagi na grono osób poszkodowanych węższe, gdy idzie o kolej, niż działanie przepisów art. 92 og. ustawy kolej. i art. 683t. X, cz. I Zw. praw albo przepisu art. 9 ustawy elektrycznej z 1922 r., gdy idzie o elektrownie. Pozwala to traktować art. 196 ustawy o ubezp. społ. jako przepis szczególny w stosunku do przepisów wymienionych, mimo że one same są przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów ogólnych zawartych w kodeksie zobowiązań. Wobec tego w myśl zasady "lex specialis derogat legi generali" art. 196 ustawy o ubezp. społ. wyłącza stosowanie art. 92 og. ustawy kolej. i 683 t. X, cz. I Zw. praw do wypadków pracowników kolejowych.Ponadto podkreślić należy, że stanowisko, iż w odniesieniu do wypadków pracowniczych odpowiedzialność pracodawcy unormowana jest przepisem art. 196 ustawy o ubezp. społ., nie ma natomiast dodatkowej odpowiedzialności z innych ustaw szczególnych, zgodne jest z założeniami ustawy o ubezpieczeniu społecznem, która ma na celu m.in. przeniesienie ryzyka wszelkich nieszczęśliwych wypadków przy pracy na instytucje ubezpieczeń społecznych.Również zatem w przypadku zbiegu działania przepisów art. 92 og. ustawy kolej. z 1885 r. i art. 683t. X, cz. I Zw. praw z jednej strony, a art. 196 ustawy o ubezp. społ. z drugiej strony należy przyjęć, że odpowiedzialność kolei za szkody wynikłe wskutek nieszczęśliwych wypadków związanych z ruchem kolei, których ofiarą padli pracownicy tej kolei w czasie pełnienia pracy lub w drodze do pracy albo z pracy (art. 137 ustawy o ubezp. społ.), oceniać należy wyłącznie w świetle art. 196 ustawy o ubezp. społ. (z zastrzeżeniem wyjątku co do pracowników etatowych stałych i praktykantów P.k.p., którzy podlegają przepisom powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów o zaopatrzeniu emerytalnym i odszkodowaniu za nieszczęśliwe wypadki pracowników przedsiębiorstwa "Polskie Koleje Państwowe").A zatem roszczenie powódek Józefy i Barbary K., którym Z.U.S. przyznał rentę wdowią i sierocą, oceniać należy, gdy idzie o żądanie zasądzenia od pozwanej Kolei renty, w świetle art. 196 ustawy o ubezp. społ. O ile zaś sądy meriti przyjęły odpowiedzialność pozwanej Kolei w tym zakresie w oparciu o przepisy art. 92 og. ustawy kolej, i art. 683t. X, cz. I Zw. praw, dopuściły się tym obrazy art. 196 ustawy o ubezp. społ. wobec nieustalenia, iż zachodzą przesłanki do zastosowania tego ostatniego przepisu.Skoro zatem sądy meriti oparły odpowiedzialność pozwanej Kolei względem powódek Józefy i Barbary K. na szerszych podstawach aniżeli przepis art. 196 ustawy o ubezp. społ. i skoro stosując ten przepis nie ustaliły, czy zachodzą warunki w przepisie tym przewidziane, zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę na rzecz wymienionych powódek nie może się ostać...
Powiązane orzeczenia
- C 261/49 1950-01-24Czy odpowiedzialność przewoźnika kolejowego za szkodę wynikłą ze śmierci pracownika w wypadku przy pracy, któremu przyznano świadczenia z ubezpieczenia społecznego, powinna być oceniana wyłącznie na podstawie art. 196 us…
- I PR 23/67 1967-04-09Czy Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych ponosi odpowiedzialność za wypadek kolejowy na podstawie przepisów o ryzyku, mimo że sprawcą był pracownik innego zakładu, a jeśli tak, to jakie przepisy regulują tę odpowiedzialno…
- 1 CO 29/56 1956-11-13Czy kolej ponosi odpowiedzialność na zasadzie szczególnego ryzyka za wypadek poszkodowanej na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, mimo wyłącznej winy poszkodowanej?
- I PR 60/67 1967-03-29Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 435 § 1 k.c. za wypadek pracownika, który wskoczył do ruszającego pociągu, a jeśli tak, to czy jego odpowiedzialność jest ograniczona do zasady winy na podstawie a…
- II CR 1122/56 1957-02-13Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy pracownika, który nastąpił w wyniku naruszenia przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, nawet jeśli wypadek miał miejsce na bocznicy kolejowej należącej d…
Powołane przepisy
art. 230 § 1 KKart. 92art. 683tart. 162 § 2art. 196art. 196 ust. 1art. 142art. 7art. 250 § 1Art. 156art. 152art. 9
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.