C 2116/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-12-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy majątek objęty wspólnością ustawową, powstałą na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego, podlega przepadkowi orzeczonemu w postępowaniu karnym, które toczyło się przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że majątek objęty wspólnością ustawową, powstałą na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego, nie podlega przepadkowi orzeczonemu w postępowaniu karnym, które toczyło się przed wejściem w życie tego Kodeksu. Przepadek obejmuje jedynie majątek skazanego w dacie wydania orzeczenia o przepadku, a nie majątek nabyty po tej dacie, w tym majątek, który wszedł do wspólności ustawowej po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego. Przedmioty stanowiące w chwili orzeczenia przepadku majątek osobisty skazanego małżonka według przepisów poprzednio obowiązującego prawa małżeńskiego majątkowego, przeszły na rzecz Skarbu Państwa z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku i nie mogły być objęte wspólnością ustawową.
Stan faktyczny
W sprawie z powództwa Jadwigi K. przeciwko Skarbowi Państwa o zwolnienie spod egzekucji, przedmiotem sporu były szafa i bieliźniarka zajęte w wykonaniu wyroku orzekającego przepadek mienia Franciszka K. Powódka twierdziła, że przedmioty te stanowią jej własność. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając Franciszka K. za właściciela na podstawie zamówienia. Sąd Wojewódzki przekazał sprawę do Sądu Najwyższego z uwagi na wątpliwości dotyczące objęcia majątku wspólnego przepadkiem orzeczonym przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki, uznając brak usprawiedliwionych podstaw rewizyjnych.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jadwigi K. przeciwko Skarbowi Państwa o zwolnienie spod egzekucji, po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Powiatowego w Mysłowicach z dnia 28 kwietnia 1951 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 25 listopada 1947 r. Sąd Okręgowy w Bytomiu orzekł przepadek całego mienia Franciszka K. skazanego wyrokiem na jeden rok więzienia za przestępstwo przewidziane w art. 2 dekretu z dnia 10 grudnia 1946 r. o zmianie dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy, winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami, oraz dla zdrajców Narodu Polskiego.W wykonaniu tego wyroku zajęte zostały między innymi szafa i bieliźniarka opisane w arkuszu ewidencyjnym sporządzonym przez b. Tymczasowy Zarząd Państwowy w N.B. dnia 28 stycznia 1948 r.Żona skazanego, powódka Jadwiga K., wystąpiła dnia 13 lutego 1951 r. z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa (Okręgowemu Urzędowi Likwidacyjnemu), w którym twierdząc, że powyższe przedmioty stanowią jej własność, żądała zwolnienia ich spod zajęcia.Sąd Powiatowy w Mysłowicach wyrokiem z dnia 28 kwietnia 1951 r. powództwo Jadwigi K. oddalił, ustalając na podstawie zamówienia znajdującego się w aktach O.U.L., że szafę i bieliźniarkę nabył dnia 15 lutego 1950 r. Franciszek K. "w firmie G.B. na swoje nazwisko za 450 zł, z tym że 100 zł wpłacił gotówką, a 350 zł miał spłacić w ratach", oraz uznając, mimo twierdzenia powódki, że raty te spłacała ze swego zarobku, gdyż mąż jej w tym czasie nie pracował, "że właścicielem szafy i bieliźniarki jest niewątpliwie mąż powódki, skoro zamówienie na niego opiewa". Poza tym Sąd Powiatowy przyjmując, że zajęcie nastąpiło na skutek "zaległości płatniczych" męża powódki, wyraził pogląd, że w każdym razie sporne przedmioty, jako objęte wspólnością ustawową, na podstawie art. 21 Kod. rodz. mogą stanowić przedmiot zaspokojenia wierzyciela nawet wówczas, gdy dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków, co wynika z art. 23 § 1 Kod. rodz.W rewizji powódka wnosi o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku "w celu przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów". Rewizja kwestionuje stanowisko Sądu Powiatowego jako, jej zdaniem, zbyt formalistyczne, gdyż dowód w postaci zamówienia opiewającego na nazwisko męża powódki nie mógł być wystarczający, należało bowiem zbadać "dla kogo faktycznie przedmiotowa szafa i bieliźniarka były nabyte i kto za nie zapłacił".Sąd Wojewódzki w Katowicach postanowieniem z dnia 10 lipca 1952 r. na podstawie art. 388 k.p.c. przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Najwyższemu wobec wątpliwości, czy majątek objęty wspólnością ustawową (art. 21 § 1 Kod. rodz. i art. X przep. wpr. kod. rodz.) podlega przepadkowi orzeczonemu w postępowaniu karnym toczącym się przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Na postawione przez Sąd Wojewódzki pytanie, czy majątek objęty wspólnością ustawową powstałą na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego podlega przepadkowi orzeczonemu w postępowaniu karnym toczącym się przed wejściem w życie tego Kodeksu, należy udzielić odpowiedzi przeczącej.Zgodnie bowiem z treścią art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 22 października 1947 r. o przepadku majątku, przepadek obejmuje "majątek skazanego w dacie wydania orzeczenia o przepadku, choćby nieprawomocnego". Nie obejmuje zatem majątku, jaki skazany nabył po tej dacie, takim zaś jest majątek, który, w dacie orzeczenia o przepadku, nie należał do skazanego, a który wszedł do wspólności ustawowej po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego. Zaznaczyć należy, że wspólnością ustawową, o której wyżej mowa, nie mogłyby w żadnym razie zostać objęte przedmioty majątkowe stanowiące w chwili orzeczenia przepadku majątek osobisty skazanego małżonka według przepisów poprzednio obowiązującego prawa małżeńskiego majątkowego. Takie bowiem przedmioty na podstawie art. 5 ust. 2 cytowanego dekretu z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku przeszły na rzecz Skarbu Państwa, a więc wspólność ustawowa ustanowiona przepisami Kodeksu rodzinnego nie mogła ich już objąć.Z powyższego wynika, że wbrew wadliwemu w tej części uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisy Kodeksu rodzinnego o wspólności ustawowej nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sporu stron.Przechodząc do rozpoznania skargi rewizyjnej powódki, należy stwierdzić, że skarga ta poza ogólnikowym zarzuceniem stanowisku Sądu pierwszej instancji nadmiernego formalizmu, nie zawiera żadnych konkretnych zarzutów, w szczególności zaś nie wskazuje, jakie "zawnioskowane dowody" zostały przez Sąd Powiatowy pominięte. Z akt sprawy również nie wynika, aby powódka w postępowaniu przed Sądem Powiatowym zgłosiła jakiekolwiek dowody na stwierdzenie własności poszukiwanych przez siebie przedmiotów, których przeprowadzenia odmówiono.Poza tym zarówno w pierwszej instancji, jak i w postępowaniu toczącym się w Okręgowym Urzędzie Likwidacyjnym, powódka nie kwestionowała treści zamówienia, na którym zaskarżony wyrok oparł swe ustalenie, że sporne przedmioty stanowią własność męża powódki, lecz tylko twierdziła, że raty na poczet reszty należności za te przedmioty spłacała z własnych swych zarobków. Takie zaś twierdzenie, nawet gdyby zostało udowodnione, nie mogłoby wystarczyć do uwzględnienia powództwa.Z tych zasad, wobec braku usprawiedliwionych podstaw rewizyjnych, na mocy art. 353 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 21art. 23 § 1art. 388 KPCart. 21 § 1art. 5 ust. 1art. 5 ust. 2art. 353 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.