C 520/50

PostanowienieIzba Cywilna1951-04-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cesjonariuszowi przysługuje prawo do wytoczenia powództwa przeciwko kolei na podstawie przepisów Regulaminu przewozu przesyłek towarowych z 1938 r., mimo że przepis § 41 tego regulaminu nie wymienia wprost cesjonariusza jako strony uprawnionej do wytoczenia powództwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że cesjonariuszowi przysługuje prawo do wytoczenia powództwa przeciwko kolei. Pomimo że § 41 Regulaminu przewozu przesyłek towarowych z 1938 r. nie wymienia wprost cesjonariusza jako strony uprawnionej do wytoczenia powództwa, przepisy te należy interpretować w powiązaniu z innymi normami Regulaminu, w tym § 40, który przewiduje przelew praw. Ogólna zasada prawa cywilnego dopuszcza przelew wierzytelności, a przepisy Regulaminu nie zawierają odmiennych unormowań, które wyłączałyby dopuszczalność przelewu praw do wytoczenia powództwa. Wytoczenie pozwu jest skutkiem odrzucenia reklamacji i powinno przysługiwać temu, czyja reklamacja nie została uwzględniona, jako dalszy ciąg dochodzenia nabytych praw.
Stan faktyczny
Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych (PZU) wypłacił odszkodowanie nadawcy przesyłki maszyn rolniczych, która uległa częściowemu okradzeniu w transporcie kolejowym. Na mocy cesji od nadawcy, PZU dochodził odszkodowania od Polskich Kolei Państwowych. Koleje odmówiły reklamacji, powołując się na przepisy regulaminu, zgodnie z którymi prawo do reklamacji przysługuje odbiorcy. PZU uzyskał następnie cesję również od odbiorcy i wytoczył powództwo. Sądy niższych instancji uwzględniły powództwo, zasądzając odsetki w wysokości 8%. Sąd Najwyższy zmienił wyrok jedynie w zakresie wysokości odsetek, zasądzając je w wysokości 6%.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że od zasądzonej kwoty zasądził odsetki w wysokości 6% zamiast 8%. Poza tym skargę kasacyjną oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr B. Dobrzański (sprawozdawca); Sędziowie: dr J. Marowski, Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych przeciwko przedsiębiorstwu "Polskie Koleje Państwowe" o 30.560 zł, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20/21 października 1949 r., zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego oraz wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 lipca 1948 r. w ten sposób zmienił, że od zasądzonej tymi wyrokami kwoty 30.560 zł w miejsce 8% odsetek od dnia 12 maja 1947 r. odsetki w wysokości 6% od tejże daty zasądził; poza tym skargę kasacyjną oddalił.Uzasadnienie faktyczneZa listem przewozowym nr 7773/128 z daty 28.IX 1946 r. nadawca Ministerstwo Przemysłu - Centrala Zbytu Maszyn Rolniczych - Punkt Sprzedaży w fabryce inż. I. B. - Zawiercie - przesłał ze stacji Zawiercie do stacji Leżajsk na imię odbiorcy "Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w Leżajsku" przesyłkę towarową zawierającą maszyny rolnicze (...). Przesyłka ta uległa w drodze częściowemu okradzeniu.Na stacji przeznaczenia został sporządzony w dniu 3.X 1946 r. protokół, który wykazał brak jednego siewnika, 6 kluczy i 3 oliwiarek.Przesyłka była ubezpieczona w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych. Zakład ten wypłacił nadawcy przesyłki - Centrali Zbytu Maszyn Rolniczych - odszkodowanie w kwocie 30.560 zł. W pokwitowaniu z dnia 30 stycznia 1947 r. nadawca przelał "na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych wszelkie wynikające z (...) wypadku prawa i roszczenia do osób trzecich do wysokości wypłaconego odszkodowania". Powołując się na tę cesję Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych pismem z dnia 20 marca 1947 r. zwrócił się z reklamacją do Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Lublinie. Pismem z dnia 29 marca 1947 r. Dyrekcja nie uwzględniła reklamacji z tym uzasadnieniem, że "w myśl § 40 i 41 Regulaminu przewozu przesyłek towarowych prawo do wnoszenia reklamacji w tym wypadku przysługuje odbiorcy przesyłki, którym jest Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w Leżajsku. Do reklamacji wnoszonych przez inne osoby muszą być dołączone odpowiednie oddzielne dokumenty pełnomocnictwa lub przelewu (cesji), w których powinny być określone listy przewozowe stanowiące przedmiot reklamacji".Uważając powyższe oddalenie reklamacji oparte na "formalistycznym stanowisku" za nie uzasadnione i powołując się ponownie na wyżej przytoczony stan rzeczy oraz cesję ze strony nadawcy, Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych w sprawie niniejszej żądał zasądzenia od przedsiębiorstwa Polskich Kolei Państwowych kwoty 30.560 zł z 8% od daty wytoczenia powództwa.Prokuratoria Generalna działająca w imieniu pozwanego przedsiębiorstwa żądała oddalenia powództwa zarzucając, że - z mocy § 41 Regulaminu przewozu przesyłek towarowych do wytoczenia powództwa upoważniony byłby tylko odbiorca przesyłki, to jest Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w Leżajsku.Postanowieniem z dnia 27 sierpnia 1947 r. Sąd Okręgowy zażądał od powodowego Zakładu "dowodu stwierdzającego, że odbiorca przesyłki - Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w Leżajsku wyraziła zgodę na składanie reklamacji i żądanie odszkodowania". W wykonaniu tego postanowienia powodowy Zakład przedłożył pismo powyższej Spółdzielni z dnia 1 października 1947 r., w którym zarząd Spółdzielni stwierdza, że "wyraziliśmy w swoim czasie i obecnie potwierdzamy tę zgodę na wystąpienie Centrali Zbytu Maszyn Rol. względnie cesjonariusza P.Z.U.W. z reklamacją lub pozwem przeciwko P.K.P. z żądaniem odszkodowania za zaginiony lub skradziony w czasie transportu siewnik, 6 kluczy i trzy oliwiarki".Postanowieniem z dnia 4 maja 1948 r. Sąd Okręgowy udzielił powodowemu Zakładowi "miesięcznego terminu dla złożenia dokumentu cesji praw ze strony odbiorcy odpowiadającej wymogom § 40 ust. 5 Regulaminu przewozu przesyłek towarowych na kolejach żelaznych". W wykonaniu tego postanowienia powodowy Zakład przy swym piśmie z dnia 28 maja 1948 r. przedłożył pismo nie zaopatrzone w datę Spółdzielni Rolniczo-Handlowej "Rolnik" w Leżajsku, w którym Spółdzielnia ta oświadczyła, "iż przelała na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych swoje prawa do odszkodowania w sumie zł 30.560, przypadającego jej od Polskich Kolei Państwowych z tytułu zaginięcia części przesyłki nadanej przez Ministerstwo Przemysłu - Centralę Zbytu Maszyn Rolniczych w Zawierciu, na podstawie listu przewozowego nr 7773/128 z dnia 28.IX 1946 r., co Spółdzielnia jeszcze raz stwierdza wystawiając niniejszy dokument cesji".Wyrokiem z dnia 20 lipca 1948 r. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo.Prokuratoria Generalna założyła skargę apelacyjną w imieniu pozwanego przedsiębiorstwa.Na zgodny wniosek stron Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 8 marca 1949 r. zawiesił postępowanie, przy czym strony wniosek ten uzasadniły celowością "umożliwienia stronie powodowej przeprowadzenia postępowania reklamacyjnego". Ponownej reklamacji powodowego Zakładu z dnia 15 marca 1949 r. powołującej się m. in. na cesję ze strony odbiorcy i wyrok Sądu Okręgowego, Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Lublinie pismem z dnia 4 sierpnia 1949 r. nie uwzględniła "na podstawie § 45 Regulaminu przewozu przesyłek towarowych (...), ponieważ roszczenie uległo przedawnieniu z dniem 3.X 1947 r."Wyrokiem z dnia 21 października 1949 r. Sąd Apelacyjny zatwierdził wyrok Sądu Okręgowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny wyraził następujący pogląd:"Z §§ 40 i 41 Regulaminu w ich łącznej interpretacji wynika, że skoro z reklamacją do kolei z tytułu przewozu może wystąpić nadawca przesyłki względnie od chwili otrzymania listu przewozowego jej odbiorca lub też ich cesjonariusz (§ 40 ust. 5), to temu ostatniemu przysługuje również po odrzuceniu jego reklamacji prawo do wystąpienia z powództwem, aczkolwiek § 41 ust. 3 nie wymienia wyraźnie cesjonariusza jako nabywcy praw nadawcy czy też odbiorcy.Wytoczenie pozwu jest tylko skutkiem odrzucenia reklamacji i oczywiście powinno przysługiwać temu, czyja reklamacja nie została uwzględniona, jako dalszy ciąg dochodzenia przez niego nabytych praw. Cesjonariusz jest nabywcą wszelkich praw, jakie przysługiwały cedentowi, i nie można ograniczać tych praw jedynie do wystąpienia z reklamacją przed władzami kolejowymi. Po dokonaniu cesji nabywca czy też odbiorca wyzbyli się wszelkich ewentualnych roszczeń do kolei i nie mogą ich dochodzić w drodze sądowej.Taka interpretacja przepisów Regulaminu (z 1938 r.) znajduje również potwierdzenie w zestawieniu ich z przepisami dawniejszego Regulaminu z 1931 r., który w § 40 ust. 5 o prawie cesji nie wspomniał".Zarzut strony pozwanej, iż z mocy § 41 Regulaminu prawo wytoczenia powództwa służyłoby tylko odbiorcy, a nie nadawcy, Sąd Apelacyjny uznał za nie uzasadniony wobec uzyskania przez powodowy Zakład cesji tak ze strony nadawcy, jak i odbiorcy. Nie uwzględnił też Sąd Apelacyjny zarzutu przedawnienia roszczenia objętego powództwem "z dnia 3.X 1947 r.", a to "wobec wytoczenia pozwu w dniu 12.V 1947 r.". Ustalenia "ilości, wagi i wartości zaginionych rzeczy" dokonał Sąd Apelacyjny na podstawie protokołu kolejowego z dnia 3 października 1946 r. oraz rachunku C.Z.M.R. z dnia 30 września 1946 r.Uzasadnienie prawneRozpoznając skargę kasacyjną Prokuratorii Generalnej R.P. przeciwko wyrokowi Sądu Apelacyjnego Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut skarżącej, iż w myśl przepisów Regulaminu przewozu przesyłek towarowych z 1938 r. (Dz. U. R. P. nr 73, poz. 521) niedopuszczalne jest wytoczenie powództwa przeciwko kolei ze strony cesjonariusza osoby, której służy roszczenie wobec kolei, nie może być uznany za uzasadniony.Jakkolwiek trafny jest pogląd skarżącej, że przepisy Regulaminu winny być stosowane ściśle, to jednak nie wynika stąd, by poszczególne przepisy regulaminowe miały być interpretowane w zupełnym oderwaniu od pozostałych norm tegoż Regulaminu, z którym pozostają w wyraźnym związku. Ścisłość stosowania przepisów Regulaminu nie może polegać na zamknięciu ich wykładni w granicach czystej tylko werbalistyki, z pominięciem właściwego znaczenia i celu danych norm, które niejednokrotnie mogą być należycie wyjaśnione tylko przy zestawieniu z tymi przepisami Regulaminu, a nawet i ogólnymi przepisami prawa, o ile treść przepisów Regulaminu nie daje podstawy do wnioskowania, że było zamierzone stworzenie stanu prawnego odbiegającego od tych ogólnych przepisów.Dopuszczalność przelewu wierzytelności, a także wszelkiego rodzaju praw, o ile nie stanowią w tym względzie inaczej szczególne przepisy ustawy lub właściwość zobowiązania, stanowi ogólną zasadę prawną (por. art. 168, 176 k.z.). Przepisy omawianego Regulaminu nie tylko nie zawierają w tym zakresie odmiennego unormowania, lecz nawet w § 40 ust. 2 i 5 wyraźnie przewidują przelew ze strony tych osób, "które mają prawo wytoczenia powództwa przeciwko kolei na podstawie § 41" tegoż Regulaminu. Okoliczność, że o "nabywcach praw" tych osób lub ich "pełnomocnikach" mówi Regulamin wyraźnie tylko w § 40 normującym "reklamacje administracyjne", a nie także w § 41 wymieniającym "osoby uprawnione do wytoczenia powództwa przeciwko kolei", nie może wbrew mniemaniu skarżącej prowadzić do wniosku, że zamierzone było skonstruowanie przelewu, przenoszącego jedynie uprawnienia do wniesienia reklamacji, a nie także do wytoczenia powództwa. Tego rodzaju wysoce sztuczny stan rzeczy odbiegający od wszelkich przepisów ogólnych i zasad prawa a ponadto podważający zupełnie celowość przelewu i prowadzący do niepożądanych powikłań, nie może być przyjęty w drodze wykładni samego tylko przepisu § 41 Regulaminu, skoro wykładnia ta nie miałaby dostatecznych podstaw w tekście tego przepisu interpretowanym w myśl powyższych wyjaśnień w jego związku z przepisami § 40 Regulaminu oraz przepisami ogólnymi. Zamknięcie drogi sądowej przed cesjonariuszem, odbiegające od ogólnej zasady dopuszczalności tej drogi i to przy wyraźnym nawet stwierdzeniu dopuszczalności przelewu w § 40 Regulaminu, wymagałoby wyraźnej dyspozycji w tym zakresie. Takiej dyspozycji przepis § 41 Regulaminu nie zawiera. Natomiast wyraźne, pozytywne stwierdzenie w tym ostatnim przepisie, że powództwo może być wytoczone także przez cesjonariusza, nie było w myśl dotychczasowych wyjaśnień w ogóle potrzebne, a już szczególnie zbędne mogło się wydawać wobec wyraźnego związku przepisu § 41 Regulaminu z § 40. W normie § 40 zawarte jest nawet częściowe odesłanie do treści przepisu § 41, a nadto - jak słusznie przyjął Sąd Apelacyjny - z reguły "wytoczenie pozwu jest skutkiem odrzucenia reklamacji" i między przepisami normującymi uprzednie wniesienie reklamacji i następne ewentualne wytoczenie powództwa istnieje oczywiście związek, o którym nie można zapominać - jak to czyni skarżąca - przy wykładni tych przepisów.Należy podkreślić, że w § 41 Regulaminu nie ma też mowy o tym, że powództwo może być wytoczone przez pełnomocnika, jakkolwiek § 40 Regulaminu wyraźnie mówi o możliwości wniesienia reklamacji przez pełnomocnika. Wniosek stąd wyprowadzony, że wytoczenie powództwa przeciwko kolei przez pełnomocnika osoby uprawnionej jest niedopuszczalne, byłby oczywiście błędny, a to zupełnie tak samo, jak wniosek skarżącej, że z samego milczenia w tym zakresie przepisu § 41 Regulaminu ma wynikać niedopuszczalność wytoczenia powództwa przez cesjonariusza. Norma § 41 zupełnie nie wyłącza powództwa nabywcy praw przeciwko kolei w drodze przelewu, a więc sukcesji szczególnej, zupełnie tak samo, jak oczywiście nie wyłącza go w przypadku sukcesji ogólnej z tytułu dziedziczenia, choć o prawie spadkobierców do wytoczenia powództwa § 41 Regulaminu również milczy.Wbrew mniemaniu skarżącej przepis § 41 Regulaminu niewątpliwie nie ma na celu wyliczenia w sposób najzupełniej wyczerpujący wszystkich osób, które mogłyby występować w charakterze powodów w procesach przeciwko kolei, lecz wyjaśnienie zmierzające do stworzenia wyraźnej sytuacji i uniknięcia powikłań, kto z osób uprawnionych wchodzących przede wszystkim w grę, a więc w szczególności czy nadawca, czy też odbiorca względnie osoba, która dokonała danej zapłaty, w jakim okresie czasu i przy spełnieniu jakich wymagań może wytoczyć powództwo.Z natury rzeczy przepisy takie nie wyłączają wcale sukcesji szczególnej czy ogólnej i w przypadku istnienia sukcesji zachowują w pełni swą aktualność, gdyż decydują pośrednio o zasięgu uprawnień nabywcy do wytoczenia powództwa przeciwko kolei, zupełnie identycznym z tym, jaki służył poprzedniemu wierzycielowi kolei.Z zasad powyższych wytoczenie powództwa przez cesjonariusza osób, o których mówi § 41 Regulaminu, należy uważać za dopuszczalne.Do innego wyniku wykładni można by dojść tylko w przypadkach wyjątkowych, a w szczególności w razie nabycia wierzytelności w stosunku do kolei noszącego charakter kapitalistyczno-spekulacyjny lub znamiona wyzysku, a zwłaszcza ze strony osoby, która by proceder nabywania "frachtów" i pozywania kolei uprawiać usiłowała jako źródło nieuzasadnionych dochodów. W tego rodzaju przypadkach wykładnia uwzględniająca zasady ustroju i cele Państwa Ludowego (art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego), musiałaby iść w kierunku uznania przelewu za czynność prawną sprzeczną z ustawą i zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym (art. 41 § 1 prz. og. pr. cyw.), a więc nieważną.Skarżąca sama słusznie stwierdza, że żadne wątpliwości z powyższego zakresu nie nasuwają się w sprawie, skoro nabycie wierzytelności do kolei nastąpiło ze strony powodowego Zakładu, który wypłacił odszkodowanie za częściową utratę przesyłki kolejowej swemu kontrahentowi z umowy ubezpieczenia. Przelew wierzytelności odgrywa zresztą poważną rolę w ubezpieczeniu transportowym, zgodny jest z interesem tak ubezpieczonych, jak i instytucji ubezpieczającej nie naruszając przy tym z reguły w niczym uzasadnionych interesów przewoźnika, przyczynia się też do przyspieszenia likwidacji szkód i potanienia kosztów ubezpieczenia, co wszystko sprawia, że wykładnia wyłączająca w ogóle dopuszczalność przelewów byłaby szkodliwa z punktu widzenia gospodarczego, o ile idzie o dziedzinę ubezpieczeń i związany z nią obrót towarowy w ogóle.Wbrew mniemaniu skarżącej Sąd Apelacyjny zasadnie nie uwzględnił też podniesionego przez nią zarzutu przedawnienia. Z treści protokołu rozprawy z dnia 20 sierpnia 1947 r. wynika, że powodowy Zakład już w tym czasie, a więc przed upływem rocznego terminu przedawnienia z § 45 Regulaminu, powoływał się na przelew ze strony odbiorcy, który był uprawniony do wytoczenia powództwa na mocy § 41. Z tą chwilą nastąpiła przerwa przedawnienia, a okoliczność, że istnienie przelewu powodowy Zakład udowodnił w sprawie przedłożeniem pisemnego dokumentu dopiero w terminie późniejszym, nie ma znaczenia prawnego (...).Zasadny jest jedynie zarzut skarżącej, że w myśl § 37 Regulaminu sądy niższych instancji uprawnione były do zasądzenia od pozwanego przedsiębiorstwa odsetek jedynie w wysokości 6%, a przyznanie powodowemu Zakładowi odsetek w wysokości 8% było bezzasadne. W tym zakresie należało zmienić wyroki sądów niższych instancji (art. 439 k.p.c.). Poza tym zaś skarga kasacyjna ulega oddaleniu (art. 436 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 168art. 3art. 41 § 1art. 439 KPCart. 436 KPC§ 40§ 41§ 40 ust. 5§ 45§ 41 ust. 3§ 40 ust. 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.