C 545/51
PostanowienieIzba Cywilna1951-12-31
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który posłużył się powierzonym mu samochodem w sposób niezgodny z wolą właściciela lub z przekroczeniem obowiązujących instrukcji, ponosi odpowiedzialność za szkodę na podstawie art. 153 § 2 k. z., jeśli jego postępowanie nie przekracza granic mniejszej wagi niesubordynacji służbowej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nie każde posłużenie się przez pracownika samochodem oddanym mu do dyspozycji w sposób niezgodny z wolą właściciela lub z przekroczeniem instrukcji stanowi czyn bezprawny w rozumieniu art. 153 § 2 k. z. Tylko rażące przekroczenie przez pracownika granic udzielonych mu uprawnień może być uznane za cudzy czyn bezprawny. Postępowanie pracownika, które nie przekracza granic mniejszej wagi niesubordynacji służbowej, nie może być uznane za czyn bezprawny.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego odszkodowania za szkodę związaną z użyciem samochodu służbowego. Pozwany, pracownik Misji UNRRA, miał przydzielony samochód, którym miał się posługiwać do celów służbowych. Powód zarzucał, że pozwany użył samochodu do celów osobistych, co miało stanowić podstawę jego odpowiedzialności. Sąd Najwyższy rozważał, czy takie użycie samochodu stanowi czyn bezprawny.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie badał trafności zarzutu obrazy art. 250 k.p.c., uznając, że zakwestionowana okoliczność nie miała istotnego znaczenia dla sprawy. Sąd Najwyższy nie uchylił zaskarżonego wyroku, ale nie stwierdził odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 153 § 2 k.z.Pełny tekst orzeczenia
Uzasadnienie faktyczne...Zarzucając obrazę art. 250 k. p. c. skarga kasacyjna podnosi, że w następstwie tego uchybienia Sąd Apelacyjny doszedł do błędnego ustalenia, iż pozwany miał prawo użyć przydzielonego mu samochodu do swych osobistych celów. Czy i o ile zarzut ten jest trafny - Sąd Najwyższy nie miał potrzeby badać, gdyż zakwestionowana okoliczność nie ma istotnego dla sprawy znaczenia. Dla oceny bowiem, czy pozwany ponosi odpowiedzialność z mocy przepisów z odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku, z używaniem mechanicznych środków mechanizacji, wystarcza w zupełności ustalenie bezspornego (bo przez stronę powodową niekwestionowanego) faktu, że pozwany miał jako pracownik Misji UNRRA przydzielony do swej dyspozycji samochód, którym w każdym razie mógł się posługiwać do celów służbowych.Posłużenie się przez pracownika samochodem oddanym mu do dyspozycji albo" będącym w danym momencie z innych przyczyn w jego bezpośredniej władzy (np. we władaniu kierowcy) w sposób niezgodny z wolą właściciela (zakładu pracy) lub z przekroczeniem obowiązujących instrukcji może w szczególnym przypadku przedstawiać się jako czyn bezprawny w rozumieniu art. 153 § 2 k. z., jednakże nie każdy tego rodzaju postępek pracownika ma taki charakter. Jedynie rażące przekroczenie przez pracownika granic udzielonych mu uprawnień może być uważane za cudzy czyn bezprawny, pozbawiający właściciela możności rozporządzenia samochodem.Taka wykładnia art. 153 § 2 k. z. wynika zarówno z istoty bezprawności, jak i z celu tego przepisu.Bezprawie cywilne nie jest wprawdzie równoznaczne z czynem przestępnym w rozumieniu prawa karnego, niemniej jednak pojęcie bezprawności zawiera w swej treści akcenty poważnego naruszenia obowiązków czy przekroczenia przysługujących uprawnień; warunkowi temu nie czyni natomiast zadość postępowanie pracownika, niezgodne wprawdzie z jego obowiązkami czy uprawnieniami, ale nie przekraczające granic mniejszej wagi niesubordynacji służbowej.Do takiego samego wniosku prowadzi analiza celu przepisów art. 153. Obciąża on mianowicie w interesie osób poszkodowanych odpowiedzialnością właścicieli mechanicznych środków lokomocji jako tych, którzy z reguły są w możności pokryć wyrządzone szkody. Ponadto przepis ten ma na uwadze, że ustalenie, kto jest właścicielem takiego środka komunikacji, nie nastręcza w praktyce dla poszkodowanych większych trudności. Gdyby przyjąć, iż każde przewinienie pracownika w zakresie dyspozycji przydzielonym mu lub oddanym w pieczę samochodem stanowi czyn bezprawny, to cel przepisu, o którym mowa, nie zostałby osiągnięty, gdyż wyjątkowa norma zawarta w § 2 in fine miałaby niewątpliwie często zastosowanie. Przestałaby być przeto wyjątkiem, a stałaby się regułą, równorzędną z zasadą wyrażoną w § 1 art. 153.W świetle powyższych uwag uznać należy, iż pozwany K. nie jest osoba odpowiedzialną za szkodę, jakiej doznał powód, nawet przy założeniu, że wyjazd do Konstancina przekraczał uprawnienie pozwanego. Jego bowiem ewentualne przewinienie, jako nie przekraczające granic zwykłej niesubordynacji służbowej, nie może w żadnym razie być uznane za czyn bezprawny w rozumieniu art. 153 § 2 k.z.Posiłkowe powołanie przez skarżącego przepisu art. 145 k. z. stanowi oczywiste nieporozumienie. Trafne jest wprawdzie twierdzenie skargi kasacyjnej, że przełożonym w znaczeniu tego przepisu jest ten, w czyim interesie nastąpiło powierzenie czynności, ale przez pojecie interesu w tym znaczeniu należy rozumieć nie - jak to chce skarżący - bezpośrednią korzyść odniesioną doraźnie przez te czy inną osobę w związku z wykonywaniem powierzonych czynności, lecz ogół korzyści z całokształtu tych czynności wynikających. Przełożonym jest dalej tylko ten, kto ma możność wydawania rozkazów we własnym imieniu. Przełożonym w tym znaczeniu nigdy przeto nie jest zwierzchnik służbowy osoby, której wykonanie pewnych czynności powierzono, a będący pracownikiem właściciela mechanicznego środka lokomocji, lecz zawsze bądź ten właściciel, bądź osoba, na której rachunek środek lokomocji jest eksploatowany.Osobą wykonującą powierzone czynności w rozumieniu art. 145 k. z. jest najczęściej pracownik, ale może to być także osoba pozostająca w innym stosunku prawnym z powierzającym, np. członek spółdzielni pracy czy członek zarządu spółki nie będący zarazem jej pracownikiem. Z tych przeto względów, a nie z przyczyn podanych w skardze kasacyjnej, ustawa użyła w art. 145 terminu podwłany a nie pracownik.Wychodząc z powyższych założeń należy stwierdzić, że przełożonym kierowcy samochodu, który spowodował wypadek, będący przedmiotem niniejszej sprawy, była Misja UNRRA w Polsce a nie pozwany K.
Powiązane orzeczenia
- ŁC 986/50 1950-12-20Czy właściciel samochodu odpowiada na podstawie art. 153 § 1 k.z. za szkodę wyrządzoną przez kierowcę, który pozostaje w stałym stosunku służbowym z właścicielem i stale wykonuje obowiązki kierowcy, jeżeli kierowca, po w…
- I CR 500/57 1957-03-11Czy właściciel samochodu jest zwolniony od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną ruchem pojazdu, gdy kierowca, będąc pracownikiem, samowolnie użył pojazdu do celów prywatnych po zakończeniu zleconej jazdy, a właściciel…
- I PK 142/17 2018-11-06Czy pracownik ponosi odpowiedzialność materialną na podstawie przepisów Kodeksu pracy, czy też Kodeksu cywilnego, za szkodę wyrządzoną pracodawcy w wyniku samowolnego używania samochodu służbowego do celów prywatnych?
- II CR 78/61 1962-03-28Czy pracownik, który korzystał z samochodów służbowych do celów prywatnych, ponosi odpowiedzialność za szkodę, jeśli pracodawca nie poniósł faktycznie strat?
- IV CR 258/55 1956-11-08Czy użyczenie przez przedsiębiorstwo państwowe samochodu pracownikowi na jego własny rachunek i ryzyko, w celu załatwienia jego prywatnej potrzeby, z jednoczesnym zwrotem kosztów benzyny, zwalnia przedsiębiorstwo z odpow…
Powołane przepisy
art. 250art. 153 § 2art. 153art. 145§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.