C 963/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-10-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy tymczasowe aresztowanie pracownika umysłowego, trwające krócej niż trzy miesiące, stanowi samo przez się ważną przyczynę rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 32 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych, jeśli interes społeczny nie nakazuje inaczej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że tymczasowe aresztowanie pracownika umysłowego, trwające krócej niż trzy miesiące, nie stanowi samo przez się ważnej przyczyny rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych, chyba że interes społeczny, uwzględniając sytuację pracownika lub jego rodziny, nakazuje rozwiązanie umowy wcześniej. Strona pozwana nie wykazała, aby interes społeczny w danym przypadku uzasadniał rozwiązanie umowy po niespełna dwóch miesiącach aresztowania. Ponadto, oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę skierowane do pracownika przebywającego w areszcie powinno być wysłane w sposób umożliwiający jego doręczenie, np. za pośrednictwem prokuratora, a nie na adres zamieszkania, jeśli nie ma pewności, że zostanie przekazane do aresztu.
Stan faktyczny
Powód, radca prawny, został zatrzymany w areszcie tymczasowym w październiku 1950 r. i zwolniony w grudniu 1950 r. Po zwolnieniu zgłosił się do pracy, lecz pracodawca wręczył mu pismo z listopada 1950 r. o rozwiązaniu umowy o pracę z dniem 23 października 1950 r. na podstawie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. Pracodawca wypłacił wynagrodzenie za okres od 23 października do 4 listopada 1950 r. Powód dochodził wynagrodzenia za okres od zgłoszenia się do pracy po zwolnieniu z aresztu do końca marca 1951 r. Sąd Powiatowy zasądził żądaną kwotę, uznając, że areszt nie stanowił podstawy do zwolnienia, a umowa została rozwiązana w grudniu 1950 r. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę po przekazaniu przez Sąd Wojewódzki.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Powiatowego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza R. przeciwko Skarbowi Państwa (Centralny Zarząd Przemysłu Hutniczego) o należność za pracę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego dla m. Katowic z dnia 29 maja 1951 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym dnia 20 kwietnia 1951 r. powód Tadeusz R. podał, iż od 1946 r. był zatrudniony jako radca prawny i kierownik sekcji w Centralnym Zarządzie Przemysłu Hutniczego w K. W dniu 20 października 1950 r. powód został zatrzymany przez organy Bezpieczeństwa Publicznego i umieszczony w areszcie tymczasowym, z którego zwolniono go w dniu 16 grudnia 1950 r. W dniu 18 grudnia 1950 r. powód zgłosił się do pracy, nie został jednak do niej dopuszczony przez kierownika Oddziału Prawnego, który polecił powodowi zgłosić się do Działu Personalnego, gdzie oświadczono powodowi, iż CZPH rozwiązał z nim umowę o pracę i wręczono mu kopię pisma z daty 3 listopada 1950 r. zawiadamiającego powoda o rozwiązaniu z dniem 23 października 1950 r. umowy o pracę na podstawie art. 32 rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych. W dniu 16 kwietnia 1951 r. CZPH wypłacił powodowi kwotę 453 zł 75 gr jako wynagrodzenie za okres od dnia 23 października do dnia 4 listopada 1950 r. Powód, powołując się na art. 39 cytowanego rozporządzenia, wnosi o zasądzenie od Skarbu Państwa (CZPH) kwoty 3.314 zł tytułem wynagrodzenia za czas od dnia 18 grudnia 1950 r. do dnia 31 marca 1951 r.Prokuratoria Generalna RP w imieniu Skarbu Państwa wnosiła o oddalenie powództwa.Wyrokiem z dnia 29 maja 1951 r. Sąd Powiatowy dla m. Katowic zasądził od pozwanego na rzecz powoda żądaną kwotę 3.314 zł. Sąd Powiatowy ustalił stan faktyczny zgodny z twierdzeniami pozwu, przy czym mając na uwadze, że strona pozwana nie posiada dowodu doręczenia powodowi pisma z dnia 3 listopada 1950 r. wypowiadającego powodowi umowę o pracę, Sąd Powiatowy przyjął jako datę rozwiązania umowy dzień 18 lub 19 grudnia 1950 r., gdyż w tymże dniu doszło do wiadomości powoda oświadczenie woli pracodawcy odmawiające powodowi dalszego zatrudnienia. Rozważając sprawę w płaszczyźnie art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych Sąd Powiatowy uznał, że nie zachodzą przyczyny, które by uzasadniały zwolnienie powoda z pracy z mocy cytowanego przepisu. (...)W skardze rewizyjnej strona pozwana wnosi o uchylenie powyższego wyroku lub o jego zmianę i oddalenie powództwa. Skarżąca zarzuca, że Sąd Powiatowy błędnie przyjął, iż tymczasowy areszt powoda nie stanowi ważnej przyczyny do natychmiastowego rozwiązania umowy o pracę z mocy art. 32 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. W uzasadnieniu rewizji skarżąca wywodzi, między innymi, że powód na skutek aresztowania zaprzestał wykonywania pracy, a tym samym nie dopełnił swych obowiązków wynikających z umowy o pracę, że zakwalifikowanie przez Sąd Powiatowy aresztu jako nieszczęśliwego wypadku jest nietrafne, że przerzucenie na pracodawcę ujemnych konsekwencji aresztu nie znajduje uzasadnienia prawnego i jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym, że unormowanie przez ustawodawcę przypadku, kiedy niestawiennictwo do pracy nie może skutkować natychmiastowego rozwiązania umowy (art. 19 i 32 lit. b cytowanego rozporządzenia), nie obejmuje przypadków aresztowania pracownika. Skarżąca zarzuca dalej, że Sąd Powiatowy nietrafnie przyjął jako datę rozwiązania umowy dzień 18 lub 19 grudnia 1950 r., a nie 3 listopada 1950 r., wywodząc, że skoro pracodawcy nie było znane miejsce pobytu powoda, wystosowanie zawiadomienia o rozwiązaniu umowy pod adres podany przez powoda, a następnie złożenie pisma niedoręczonego przez pocztę do akt personalnych, powinno być uznane jako skuteczne oświadczenie woli ze strony pracodawcy. Skarżąca powołuje się w końcu na zarządzenie Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia 5 lutego 1951 r., polecające zwolnienie pracowników aresztowanych po upływie najpóźniej 14 dni, które to zarządzenie Sąd Powiatowy pominął jako wydane po rozwiązaniu umowy o pracę z powodem.Powód wniósł odpowiedź na rewizję wnosząc o jej oddalenie.Sąd Wojewódzki w Katowicach, który rozpoznawał sprawę jako sąd rewizyjny, przekazał ją z mocy art. 388 k.p.c. Sądowi Najwyższemu ze względu na nasuwające się wątpliwości prawne w związku z zarzutami rewizji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w oparciu o zasady prawne ustalone w uchwale Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 16 czerwca 1951 r. (Zb. Orz. z 1952 r., poz. 4), zważył, co następuje:Jakkolwiek trafnie zarzuca rewizja, iż Sąd Powiatowy błędnie uznał, że tymczasowy areszt pracownika powinien być uważany za nieszczęśliwy wypadek w rozumieniu art. 32 lit. b rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych (por. część I uzasadnienia powołanej uchwały), to jednak mimo to zaskarżony wyrok w ostatecznym wyniku jest słuszny i zgodny z prawem. W świetle niekwestionowanych ustaleń faktycznych powód został zatrzymany w areszcie tymczasowym w dniu 20 października 1950 r., zgłosił się zaś do pracy po zwolnieniu z aresztu w dniu 18 grudnia 1950 r. Przerwa w pracy na skutek tymczasowego aresztowania powoda trwała zatem niespełna dwa miesiące. Jak wynika z części I powołanej uchwały z dnia 16 czerwca 1951 r., niemożność wykonywania obowiązków z umowy o pracę przez pracownika umysłowego tymczasowo aresztowanego stanowi sama przez się ważną przyczynę rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia, gdy trwa trzy miesiące, o ile szczególne przyczyny, uzasadnione interesem społecznym, przy uwzględnieniu sytuacji pracownika lub jego rodziny, nie nakazują rozwiązania stosunku pracy na skutek jej niewykonywania przez okres krócej trwający. Strona pozwana niczym nie wykazała, by interes społeczny w danym przypadku nakazywał rozwiązanie umowy o pracę z powodem już po niespełna dwóch miesiącach. W okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uznania, by interes społeczny nakazywał odstąpić wyjątkowo od zasady, że umowa o pracę z pracownikiem tymczasowo aresztowanym może być rozwiązana dopiero po upływie trzech miesięcy. W szczególności nie wchodzi tu w rachubę konieczność szybkiego zaangażowania innego pracownika na miejsce powoda ze względu na dobro służby, skoro, według niezakwestionowanych przez stronę pozwaną twierdzeń powoda, w CZPH było kilku radców prawnych i nikt na miejsce powoda do chwili jego zgłoszenia się do pracy nie został zaangażowany. Po zgłoszeniu się zaś powoda do pracy potrzeba zaangażowania na jego miejsce innego pracownika odpadła.Trafnie zatem przyjął Sąd Powiatowy, iż w okolicznościach sprawy brak było podstaw do niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę z powodem z mocy art. 32 cytowanego rozporządzenia. Trafnie również przyjął Sąd Powiatowy, iż umowa została rozwiązana przez stronę pozwaną w dniu 18 lub 19 grudnia 1950 r., tj. po zgłoszeniu się powoda do pracy, i że wystosowanie do powoda pisma z dnia 3 listopada 1950 r. zawiadamiającego go o zwolnieniu z pracy było bezzasadne. Zarzuty rewizji w tym względzie są niesłuszne. W świetle art. 44 § 1 przep. og. pr. cyw. oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę skierowane do pracownika przebywającego w areszcie powinno być wysłane do niego w taki sposób, aby mogło dojść do jego wiadomości, a więc powinno być wysłane do aresztu za pośrednictwem prokuratora. Wystosowanie pisma pod adresem miejsca zamieszkania pracownika (o ile nie zostało temu ostatniemu przekazane następnie do aresztu) nie czyni zadość powyższemu przepisowi, oświadczenie bowiem pracodawcy nie mogło dojść do jego wiadomości. Skoro w danym przypadku powód powziął wiadomość o zwolnieniu go z pracy w dniu 18 lub 19 grudnia 1950 r., ta data stanowi moment rozwiązania umowy.Wobec zwolnienia powoda z pracy mimo braku podstaw prawnych należy mu się z mocy art. 39 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych wynagrodzenie za okres od zgłoszenia się do pracy do końca grudnia 1950 r. i za dalsze trzy miesiące; roszczenie jego jest zatem uzasadnione. (...)Na koniec Sąd Najwyższy zauważa, że nietrafnie rewizja zarzuca pominięcie przez Sąd Powiatowy pisma Min. Przemysłu Ciężkiego z dn. 5.II.1951 r., które nazywa zarządzeniem (...).Pismo to (...) przestało być aktualne wobec treści pisma okólnego Prezesa Rady Min. z dnia 15.V.1952 r. normującego jednolicie zasady postępowania kierowników urzędów i instytucji państwowych oraz przedsiębiorstw uspołecznionych w przypadku tymczasowego aresztowania pracownika ("Monitor Polski" Nr A-44, poz. 634). Wymienione pismo okólne Prezesa Rady Min., które stosuje się do kontraktowych pracowników państwowych wszystkich resortów (w pewnym zakresie nawet z mocą wsteczną - p. IV-2), stanowi, że w razie tymczasowego aresztowania pracownika należy rozwiązać z nim stosunek pracy po upływie trzech miesięcy (p. I-1-). Również zatem w świetle zasad wymienionego okólnika Prezesa Rady Min. stanowisko strony pozwanej jest nieuzasadnione.Z tych względów rewizja ulega oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 32art. 39art. 19art. 388 KPCart. 44 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.