I C 3073/52

PostanowienieIzba Cywilna1953-11-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o wynagrodzenie za pracę w okresie organizacyjnym spółdzielni, przed jej zarejestrowaniem, jest zasadne, jeśli członek zarządu wykonywał czynności w tym okresie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o wynagrodzenie za pracę w okresie organizacyjnym spółdzielni, przed jej zarejestrowaniem, jest zasadne, jeśli członek zarządu wykonywał czynności związane z pracą organizacyjną w tym okresie. Ustawa o spółdzielniach zakłada możliwość rozpoczęcia działalności organizacyjnej przed zarejestrowaniem, co uzasadnia roszczenia członków zarządu wobec spółdzielni z tytułu ich działalności założycielskiej.
Stan faktyczny
Henryk B. domagał się od Spółdzielni Pracy Budowlano-Stolarskiej zapłaty wynagrodzenia za pracę w okresie organizowania spółdzielni. Spółdzielnia kwestionowała roszczenie, twierdząc, że rozpoczęła działalność dopiero po rejestracji, a wyznaczona kwota 120.000 zł była przeznaczona na koszty organizacyjne. Sąd Wojewódzki oddalił roszczenie o wynagrodzenie za okres organizacyjny, uznając je za bezzasadne z uwagi na brak rozpoczęcia działalności i rejestracji spółdzielni. Sąd Najwyższy uchylił to rozstrzygnięcie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo Henryka B. o wynagrodzenie za okres organizacyjny i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielni Pracy Budowlano-Stolarskiej w T. przeciwko Henrykowi B. oraz z powództwa Henryka B. przeciwko Spółdzielni Pracy Budowlano-Stolarskiej w T. o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa łódzkiego w Łodzi z dnia 13/27 listopada 1951 r. uchylił zaskarżony wyrok1)w części oddalającej powództwo Henryka B. o sumę 298.617 zł (dawnych), w części zasądzającej od niego na rzecz Spółdzielni, sumę ponad 191.350 zł (dawnych) przeliczonych na 5.740 zł 50 gr,2)w części zasądzającej od Spółdzielni Pracy Budowlano-Stolarskiej na rzecz Henryka B. sumę 2.223 zł 70 gr (74.123 zł dawnych),3)oraz w części potrącającej obustronnie zasądzone roszczenia i w wyniku zasądzającej na rzecz Spółdzielni 9.655 zł 70 gr i przekazał w powyższym zakresie sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa łódzkiego w Łodzi do ponownego rozpoznania;poza tym rewizję obu stron oddalił.Uzasadnienie faktyczneHenryk B. twierdził, że zorganizował Spółdzielnię i wyłożył na ten cel własne fundusze, z chwilą zaś jej zawiązania został wybrany na członka jej zarządu oraz kierownika, że rada nadzorcza Spółdzielni dnia 24 kwietnia 1950 r. zawiesiła go w czynnościach kierownika i członka zarządu oraz z dniem 5 maja 1950 r. wymówiła mu pracę ze skutkiem natychmiastowym. Na tej podstawie Henryk B. żądał zapłaty 728.443 zł dawnych z odsetkami, na którą to sumę składa się między innymi pozycja:1.106.907 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w okresie organizowania Spółdzielni, tj. za czas od dnia 11 grudnia 1948 r. do dnia 28 lutego 1949 r., a więc za dwa i pół miesiąca, na pokrycie której pozwana Spółdzielnia wyznaczyła uprzednio sumę 120.000 zł (...).Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa, odmawiając zapłaty poszczególnych pozycji z następujących między innymi przyczyn:ad 1. Spółdzielnia rozpoczęła pracę dopiero dnia 3 kwietnia 1949 r. i w tym dniu powód został wybrany na przewodniczącego zarządu, kwota zaś 120.000 zł była przewidziana i wyznaczona na koszty organizacyjne, a nie na pokrycie poborów (...).Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27 listopada 1951 r. uwzględnił powództwo Henryka B. tylko co do kwoty 74.123 zł w dawnej walucie. Rozstrzygnięcie swe Sąd Wojewódzki uzasadnił jak następuje:ad 1. Roszczenie o zapłatę 106.907 zł jest bezzasadne, albowiem Spółdzielnia w dniu 11 grudnia 1948 r. została dopiero zawiązana organizacyjnie (uchwalono statut, skład zarządu i rady nadzorczej, ułożono budżet, brakowało zarejestrowania, a zwłaszcza uznania Spółdzielni za celową itp.), natomiast działalność swą rozpoczęła ona dopiero od dnia 1 marca 1949 r. i od tego czasu zaczęto dopiero płacić pobory, uchwała zaś o 120.000 zł na cele organizacyjne mogłaby tylko posłużyć za podstawę do dalszych uchwał przyznających wynagrodzenie Henrykowi B. jako organizatorowi, żaden jednak ze świadków stwierdzających wybitną jego rolę jako organizatora Spółdzielni, o uchwale przyznającej mu konkretnie wynagrodzenie za pracę w okresie organizacyjnym nie wspomniał (...).Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego wniosły rewizję obie strony (...).Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizje obu stron Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...) Jeżeli chodzi o zarzuty rewizyjne Henryka B., to skarżący słusznie zarzuca, iż Sąd Wojewódzki wobec dokonanych ustaleń, stwierdzających jego wydatki i pracę w okresie organizowania Spółdzielni, bezpodstawnie oddalił jego roszczenie o wynagrodzenie za czas od dnia 11 grudnia 1948 r. do dnia 28 lutego 1949 r. Z ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że Spółdzielnia była już zawiązana, uchwalono statut, wybrano zarząd i radę nadzorczą, brak było zaś jedynie uznania Spółdzielni za celową i jej zarejestrowania. Zagadnienie skutków prawnych rejestracji nie może jednak prowadzić do negatywnej oceny powyższego roszczenia Henryka B. Skutki prawne zarejestrowania Spółdzielni normuje art. 2 ustawy o spółdzielniach (Dz. U. z 1950 r. Nr 25, poz. 232) stanowiąc, iż spółdzielnia staje się osobą prawną z chwilą wpisania jej do rejestru oraz art. 8 cytowanej ustawy, który określa skutki ujawnienia wobec osób trzecich danych ze statutu spółdzielni i jej działalności przez ich zarejestrowanie. Zarejestrowanie Spółdzielni nadające jej osobowość prawną i normujące skutki z tego wynikające wobec osób trzecich (art. 8 cytowanej ustawy) nie wyklucza jednak możliwości uprzedniej jej faktycznej działalności. Z punktu widzenia organizacyjnego i gospodarczego spółdzielnia może działać i z reguły działa już wcześniej, istnieje zatem w praktyce rozbieżność między momentem prawnym powstania spółdzielni, a momentem organizacyjnym czy też gospodarczym. Ta działalność spółdzielni przed jej zarejestrowaniem jest przy tym ustawowo uzasadniona. Ponieważ ustawa o spółdzielniach (art. 5) wymaga do zarejestrowania statutu podpisanego, a zatem uchwalonego przez członków - założycieli, a ponadto dokumentów stwierdzających powołanie rady nadzorczej i zarządu, przeto sama ustawa zakłada i tak w praktyce z reguły bywa, iż statut jest uchwalony na walnym zgromadzeniu członków - założycieli, na tymże walnym zgromadzeniu powoływana jest rada nadzorcza i ewentualnie zarząd, jeżeli statut przewiduje wybór zarządu przez walne zgromadzenie, i zarząd zgłasza następnie statut do sądu rejestrowego. Skoro więc ustawa o spółdzielniach w art. 5 zakłada w praktyce rozpoczęcie działalności organizacyjnej spółdzielni przed jej zarejestrowaniem, nakładając na zarząd spółdzielni obowiązek zgłoszenia statutu do sądu rejestrowego, a więc tym samym nadając temuż zarządowi przed zarejestrowaniem spółdzielni uprawnienia do podjęcia czynności wynikających z tytułu sprawowania tych funkcji, brak jest podstaw do odmiennego traktowania roszczeń osobistych członków zarządu związanych z pełnieniem tych funkcji, czyli że z chwilą zarejestrowania spółdzielnia wstępuje we wszelkie zobowiązania, które przed jej zarejestrowaniem powstały w stosunku do założycieli, a zwłaszcza członków zarządu z racji ich działalności założycielskiej.Z akt sprawy wynika, iż na walnym zgromadzeniu członków Spółdzielni w dniu 11 grudnia 1948 r. podpisany został statut przez członków założycieli, dokonano wyboru zarządu, w skład którego wszedł Henryk B., dokonano wyboru rady nadzorczej, uchwalono budżet. Zatem w tym dniu Spółdzielnia rozpoczęła prace organizacyjne i mimo braku uznania Spółdzielni za celową oraz braku jej zarejestrowania działalność jej zarządu w tym okresie, choć w stosunku do osób trzecich Spółdzielni nie zobowiązywała (art. 2 zdanie drugie ustawy o spółdzielniach), nie może wpłynąć na legitymację członków zarządu wobec Spółdzielni w zakresie oceny ich obowiązków i uprawnień w sprawach w tym okresie przez nich załatwionych w ramach statutu. Skoro więc Henryk B. w okresie od dnia 11 grudnia 1948 r. do dnia 28 lutego 1949 r., jak to ustalił Sąd Wojewódzki, wykonywał czynności związane z pracą organizacyjną Spółdzielni jako członek jej zarządu, Sąd Wojewódzki powinien był rozważyć, czy prace te wykonywał on jako stale urzędujący, a więc w pełni zatrudniony w tym charakterze członek zarządu, i na tej podstawie ocenić roszczenia jego o zapłatę wynagrodzenia za powyższy okres, uwzględniając przy określeniu wysokości tego wynagrodzenia obowiązujące w tym okresie płace związane z charakterem funkcji sprawowanych przez Henryka B., jak również nakłady pieniężne, które on poczynił w związku z tą działalnością.Z tych przyczyn zaskarżony wyrok w części oddalającej roszczenie Henryka B. o zapłatę kwoty 106.907 zł Sąd Najwyższy uchylił i sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania przekazał (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 8art. 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.