I CR 124/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-02-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który sam podjął się dostarczenia towaru od dostawcy, odpowiada za jego brak, jeśli nie udowodni prawidłowego przekazania go magazynierowi lub innej osobie odpowiedzialnej za pieczę nad surowcami?Ratio decidendi
Pracownik, który sam podjął się dostarczenia towaru od dostawcy, odpowiada za jego całość w przypadku braku prawidłowego przekazania go osobie odpowiedzialnej za pieczę nad towarami. Ciężar udowodnienia takiego przekazania spoczywa na pracowniku. W przypadku braku takiego przekazania, pracownik może być zwolniony od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy udowodni, że towar został prawidłowo przekazany lub zużyty na potrzeby spółdzielni.Stan faktyczny
Spółdzielnia Pracy wytoczyła powództwo przeciwko byłemu prezesowi o zwrot wartości zakupionego dla niej drewna, które nie zostało dostarczone do magazynu. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, opierając się na opinii biegłego. Pozwany zaskarżył wyrok, zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i wadliwe oparcie się na opinii biegłego. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), M. Wilewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielni Pracy Remontowo-Konserwacyjnej "Robotnik" w P. przeciwko Edwardowi N. o 16.536,28 zł, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla wojew. warszawskiego w Warszawie z dnia 21 lipca 1960 r.,zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWykonując zalecenia polustracyjne Wojewódzkiego Związku Spółdzielczości Pracy, powodowa Spółdzielnia wytoczyła w dniu 23 maja 1956 r. powództwo przeciwko Edwardowi N. m. in. o kwotę 11.218,88 zł wyjaśniając, że pozwany jako były prezes powódki zakupił dla niej w grudniu 1953 r. 30 m3 tarcicy hubiastej wartości 7.749 zł oraz w grudniu 1954 r. 5.673 m3 innego drzewa wartości 3.469,88 zł, ale surowca pochodzącego z tych dwu zakupów nie dostarczył powodowej Spółdzielni.Sąd Wojewódzki powództwo w powyższej części uwzględnił, uznawszy twierdzenie strony powodowej za udowodnione opinią biegłego złożoną w sprawie karnej. Sąd Wojewódzki uznał, że dowód z przesłuchania świadków zaofiarowanych przez pozwanego na okoliczność, że wymienione partie surowca dostarczył do magazynów powódki, nie dał pozytywnego wyniku, gdyż świadkowie nie wnieśli "istotnego materiału" do sprawy.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżył pozwany.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki uznał, że odpowiedzialność pozwanego wynika z faktu niedostarczenia do magazynów powodowej spółdzielni drewna odebranego od dostawców. Ustalenie tego faktu Sąd oparł na opinii biegłego. Pozwany w rewizji trafnie zarzucił, że ustalenie tego faktu nie mogło wynikać z opinii biegłego. Biegły wprawdzie zaliczył szkodę wyrażającą się w braku drewna, o które chodzi w sprawie, do szkód wynikających z przywłaszczenia, ale swego stanowiska nie uzasadnił, a - rzecz oczywista - przywłaszczenia biegły na podstawie własnych obserwacji stwierdzić nie mógł.Uzasadniony jest także dalszy zarzut zawarty w rewizji, że stwierdzenie Sądu Wojewódzkiego, iż świadkowie powołani przez pozwanego nie zeznawali o fakcie dostarczenia drewna, o jakim mowa, na teren powódki, nie odpowiada prawdzie, gdyż szereg świadków fakt ten potwierdziło. Sąd I instancji obowiązany był ocenić, czy świadkowie ci zeznali prawdę, i stosownie do wyniku oceny dokonać odpowiednich ustaleń.Wobec powyższych uchybień zaskarżony wyrok podlega uchyleniu. Jeżeliby Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy ustalił, że pozwany dostarczył drewno na teren powódki, to nie wystarczyłoby to do zwolnienia pozwanego od odpowiedzialności cywilnej za brak tego drewna. Do obowiązków pracownika (zwłaszcza - jak w danym wypadku - prezesa zarządu spółdzielni), który sam się podjął dostarczenia towaru od dostawcy, należy nie tylko przywiezienie tego towaru na teren zakładu spółdzielni, ale ponadto prawidłowe przekazanie przywiezionego towaru osobie, do której obowiązków należy piecza nad towarami (magazynierowi). W braku takiego przekazania pracownik (członek zarządu), który przyjął towar od dostawcy, odpowiada za jego całość. W tych warunkach pozwany może być wolny od odpowiedzialności za brak drewna, o jakie chodzi w sprawie, jeśli udowodni, że towar prawidłowo przekazał magazynierowi lub innej osobie powołanej do pieczy nad surowcami powódki albo że drewno to zostało - miano braku takiego przekazania - zużyte na potrzeby powódki. Ciężar tego dowodu spoczywa zgodnie z art. 4 przep. og. pr. cyw. na pozwanym, nie może więc on bronić się, jak to czynił w dotychczasowym postępowaniu, tym, że winę za nieprawidłowe prowadzenie książki materiałowej, do której dostawa wymienionego drewna nie została wpisana, obciąża głównego księgowego. Pozwany nie może też zasłaniać się błędami organizacji pracy w agendach powódki, gdyż na nim, jako na prezesie jej zarządu spoczywał przede wszystkim obowiązek prawidłowego zorganizowania pracy (na co zwrócił uwagę biegły w swej opinii). Uchybienia pozwanego w tym zakresie były tym poważniejsze, że w powodowej spółdzielni panowała w czasie prezesury pozwanego stwierdzona w wyniku kontroli przeprowadzonej przez jednostkę nadrzędną i w opinii biegłego atmosfera nadużyć, o których pozwany musiał wiedzieć przy należytym wykonywaniu swych obowiązków lub w których - jak można wnioskować z akt sprawy karnej - brał udział. Pozwany podjął się dobrowolnie funkcji prezesa, nie może więc ogólnikowo zasłaniać się brakiem odpowiedniego przygotowania.Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie wyżej podanym, wobec czego wyrok w zaskarżonej części należało uchylić i sprawę w tym zakresie z mocy art. 384 k.p.c. przekazać temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- II CR 572/62 1962-02-24Czy pracownik, który sam podjął się dostarczenia towaru od dostawcy, odpowiada za jego brak, jeśli nie udowodni prawidłowego przekazania go magazynierowi lub innej osobie odpowiedzialnej za pieczę nad surowcami?
- I CR 366/61 1962-02-24Czy pracownik, który sam podjął się dostarczenia towaru od dostawcy, odpowiada za jego brak, jeśli nie udowodni prawidłowego przekazania go magazynierowi lub innej osobie odpowiedzialnej za pieczę nad surowcami?
- 2 CR 491/62 1964-05-03Czy pracownik odpowiada za niedobór towaru, jeśli udowodni, że powstał on z przyczyn od niego niezależnych, a pracodawca dopuścił do chaosu w zarządzaniu towarem?
- I PR 225/71 1971-04-10Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za niedobór materiałów w magazynie, jeśli dowody wskazują na jego rażące zaniedbania, ale jednocześnie istnieją wątpliwości co do prawidłowości rozliczeń i przyczynienia się pracodaw…
- IV PR 200/85 1985-09-25Czy podpisanie przez pracownika tzw. magazynówki (dowodu wewnętrznego "magazyn wyda") stanowi wystarczający dowód powierzenia mu towaru w celu przypisania odpowiedzialności materialnej za jego niedobór?
Powołane przepisy
art. 4art. 384 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.