I CR 251/63

WyrokIzba Cywilna1964-03-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obowiązek nadzoru nad dziećmi na koloniach letnich, w tym nad dziećmi upośledzonymi, jest należycie spełniony przez samo wydanie zakazu oddalania się i ponownego wchodzenia do wody, bez dopilnowania jego przestrzegania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo wydanie zakazu oddalania się i ponownego wchodzenia do wody nie jest wystarczające do należytego spełnienia obowiązku nadzoru nad dziećmi, zwłaszcza nad dziećmi upośledzonymi, wymagającymi szczególnej opieki. Obowiązek ten musi być poparty dopilnowaniem jego przestrzegania, szczególnie w miejscach niebezpiecznych, takich jak plaża nad morzem. Niewystarczający nadzór może uzasadniać odpowiedzialność opiekuna na podstawie art. 134 k.z. oraz Skarbu Państwa na podstawie art. 145 k.z.
Stan faktyczny
Małoletni, głuchoniemy syn powodów zmarł podczas kolonii letnich w wyniku utonięcia. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o odszkodowanie, uznając, że kierowniczka kolonii należycie sprawowała nadzór, a wypadek nastąpił wskutek nieposłuszeństwa dziecka. Powodowie wnieśli rewizję, kwestionując ocenę nadzoru.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wiszniewski, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Franciszka D. i Katarzyny D. przeciwko Skarbowi Państwa - Kuratorium Okręgu Szkolnego w T. i Irenie K. o zapłatę, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 19 marca 1963 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 19.III.1963 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo Franciszka i Katarzyny małż. D. przeciwko Skarbowi Państwa - Kuratorium Okręgu Szkolnego w P. i Irenie K. o odszkodowanie za śmierć syna, ustalając m.in., co następuje:Józef D., małoletni syn powodów, głuchoniemy, wyjechał w dniu 25.VI.1960 r. na kolonie letnie do T. koło S., organizowane przez Państwowy Zakład Dzieci Głuchych (reprezentowany w procesie przez Kuratorium Okręgu Szkolnego). Na drugi dzień po przybyciu, wychowawcy wraz z dziećmi udali się na plażę i po podzieleniu dzieci na grupy pozwolili im się kąpać. Grupą dzieci starszych, do których należał 13-letni Józef D., liczącą 10 uczniów, opiekowała się bezpośrednio pozwana Irena K., będąca jednocześnie kierowniczką kolonii. Po wyjściu z kąpieli dzieci przeliczono i stwierdzono, że nikogo nie brakuje. Dzieci bawiły się następnie na plaży, przy czym pozwana K. wydała zakaz oddalania się z plaży i samowolnego wchodzenia do wody. Przy następnym przeliczeniu dzieci (przed pójściem na obiad) stwierdzono brak Józefa D. W miejscu rozbierania się dzieci pozostało jego ubranie. Wszelkie poszukiwania chłopca nie dały rezultatu. Dopiero w dniu 17.VII.1960 r. odnaleziono zwłoki w stanie całkowitego rozkładu, w których powódka rozpoznała po majteczkach kąpielowych swego syna.W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się przesłanek do przyjęcia odpowiedzialności pozwanych za utonięcie syna powodów. Wersja powodów, że syn ich zatonął już w czasie kąpieli zarządzonej przez kierownictwo kolonii, nie znalazła potwierdzenia w postępowaniu dowodowym. Denat musiał przeto ponownie - wbrew zakazowi - wejść do wody i zatonąć niedostrzeżony. Pozwana K. dopełniła obowiązków nadzoru (art. 142 k.z.), a wypadek nastąpił jedynie wskutek nieposłuszeństwa denata. Wobec braku winy pozwanej K., nie może również ponosić odpowiedzialności za wypadek pozwany Skarb Państwa (art. 145 k.z.).W rewizji od powyższego wyroku powodowie wnoszą o jego uchylenie, wskazując podstawy rewizyjne wymienione w art. 371 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja trafnie zarzuca błędność poglądu Sądu Wojewódzkiego, że pozwana K. dopełniła swego obowiązku nadzoru nad dziećmi przez sam fakt wydania im zakazu oddalenia się i ponownego wchodzenia do wody. Jest rzeczą notorycznie znaną, że nawet wówczas, gdy chodzi o normalnie rozwinięte dzieci w wieku denata, samo wydanie zakazu byłoby z reguły niewystarczające i musiałoby być poparte dopilnowaniem jego przestrzegania. Tym bardziej więc musi się to odnosić do dzieci upośledzonych, wymagających szczególnej opieki. Dzieci bowiem znajdowały się na plaży nad morzem, a więc w miejscu niebezpiecznym, w którym wzmożona uwaga opiekunów była niezbędna, zwłaszcza że rodzaj kalectwa dzieci uniemożliwiał im głosowe zasygnalizowanie ewentualnego znalezienia się w niebezpieczeństwie. Jeżeli więc z ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że denat oddalił się od pozostałych dzieci i zatonął w taki sposób, że kierowniczka stosunkowo nielicznej, bo 10-osobowej grupy, jej powierzonej, tego zdarzenia nawet nie dostrzegła, stwierdziła zaś brak denata dopiero przy opuszczaniu plaży, to trudno przyjąć, że spełniła ona w sposób należyty swe obowiązki. W każdym razie musiałyby istnieć szczególne okoliczności (a takich Sąd Wojewódzki nie ustalił), które by taki pogląd usprawiedliwiały.W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok należało na zasadzie art. 386 k.p.c. uchylić i przekazać sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Wojewódzki będzie miał przy tym na uwadze, że jeżeli pozwana nie udowodni nic innego, to dotychczasowe ustalenia przemawiają za istnieniem jej winy, która uzasadnia jej odpowiedzialność na zasadzie art. 134 k.z. (a współpozwanego Skarbu Państwa na zasadzie art. 145 k.z.). Powołanie się natomiast Sądu Wojewódzkiego na art. 148 k.z. jest niezrozumiałe już choćby z tego względu, że nie zarzuca się w sprawie, iż śmierć Józefa D. została zawiniona przez inne dziecko powierzone opiece pozwanej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 142art. 145art. 371 § 1 pkt 3art. 386 KPCart. 134art. 148§ 1 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.