I CR 256/65

WyrokIzba Cywilna1965-10-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, zatwierdzająca uchwałę rady nadzorczej, może zostać uchylona, jeśli walne zgromadzenie rozszerzyło podstawy wykluczenia w stosunku do tych, które przyjął organ pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że walne zgromadzenie nie jest uprawnione do rozszerzania podstaw wykluczenia członka ponad te, które przyjął organ pierwszej instancji (rada nadzorcza). Jeśli walne zgromadzenie wykluczy członka z innej przyczyny niż przyjęta przez radę, członek jest pozbawiony podwójnej kontroli wewnętrznej zasadności wykluczenia, co narusza jego prawa. W takich okolicznościach walne zgromadzenie powinno oceniać, czy przyczyny wskazane przez organ niższy uzasadniają wykluczenie, a nie ustanawiać nowe podstawy.
Stan faktyczny
Powódka została wykluczona ze spółdzielni na mocy uchwały rady nadzorczej, zatwierdzonej następnie przez walne zgromadzenie. Sąd Wojewódzki uchylił uchwały, wskazując na naruszenia formalne oraz merytoryczną nieuzasadnioną przyczynę wykluczenia (niezgodę powódki na zmianę przydzielonego domu). Sąd Najwyższy, mimo że nie podzielił wszystkich argumentów Sądu Wojewódzkiego dotyczących naruszeń formalnych i ogólnikowości zarzutów, uchylił zaskarżoną uchwałę z innych przyczyn prawnych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję strony pozwanej, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego, choć z innych przyczyn prawnych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: J. Majorowicz, J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jadwigi G. przeciwko Spółdzielczemu Zrzeszeniu Budowy Domków Jednorodzinnych w S. o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia dotyczącej wykluczenia powódki z grona członkiń, na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 30 grudnia 1964 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneJadwiga G. wytoczyła powództwo o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia Spółdzielczego Zrzeszenia Budowy Domków Jednorodzinnych w S. z dnia 14 marca 1964 r. mocą której została zatwierdzona uchwała Rady Nadzorczej tejże Spółdzielni z dnia 25 kwietnia 1964 r. o wykluczeniu powódki z grona członków. Wyrokiem z dnia 30 grudnia 1964 r. Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego uwzględnił powództwo, wychodząc z następujących założeń.Wymienione wyżej uchwały zapadły z naruszeniem przepisów natury formalnej, gdyż wbrew § 27 pkt 2 statutu nie wezwano powódki na posiedzenie Rady, na którym była rozpatrywana sprawa jej wykluczenia, a wbrew § 37 pkt 4 tegoż statutu uzupełniony (przez wpisanie sprawy wykluczenia powódki) porządek obrad Walnego Zgromadzenia z dnia 14 grudnia 1964 r. nie był wywieszony na tablicy ogłoszeń na 7 dni naprzód.Merytorycznie wykluczenie powódki było nieuzasadnione, albowiem rzeczywistą przyczyną tej decyzji było to, że nie zgodziła się ona na zmianę przydzielonego jej domu na inny, zmianę sprzeczną z przepisem art. 148 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Wprawdzie "Walne Zgromadzenie" rozszerzyło przyczyny wykluczenia powódki przez postawienie jej - w związku z toczącą się przeciw niej sprawą karną - zarzutu działania na szkodę Spółdzielni, jednakże nie analizowało bliżej tego zarzutu, sam zaś zarzut był sformułowany w sposób ogólnikowy "bez podania konkretnych zarzutów stanowiących ważne przyczyny uzasadniające wykluczenie oraz bez podania faktów i dowodów mających uzasadnić przyczyny wykluczenia".Wymieniony wyżej wyrok zaskarżyło pozwane Zrzeszenie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pogląd Sądu Wojewódzkiego, że zaskarżona uchwała podlega uchyleniu ze względów formalnych, nie jest uzasadniony. Powódka nie została wprawdzie wezwana na posiedzenie Rady, na którym powzięto uchwałę o jej wykluczeniu, ale to nie utrudniło jej w najmniejszym stopniu późniejszej obrony. Jeśli zaś chodzi o zaniedbanie polegające na nieumieszczeniu na tablicy ogłoszeń porządku obrad rozszerzonego o punkt dotyczący wykluczenia powódki, to zaniedbanie to nie wpłynęło także na naruszenie praw powódki, skoro została ona powiadomiona w czasie odpowiednim o rozszerzonym porządku obrad i mogła się przygotować do obrony.Mylnie również Sąd Wojewódzki przyjął jako podstawę uchylenie zaskarżonej uchwały jej rzekomą ogólnikowość. Wbrew bowiem temu zarzutowi wyraźnie powiedziano na walnym zgromadzeniu, jakie są - zdaniem zebranych - przyczyny wykluczenia powódki, twierdząc mianowicie, że są to te same okoliczności, które stały się podstawą wszczęcia przeciwko niej postępowania karnego. Zarówno zebrani, jak przede wszystkim sama powódka wiedzieli dobrze, o co została ona oskarżona. W tych okolicznościach nie sposób mówić, że postawiony powódce zarzut był ogólnikowy.Mylny jest dalej pogląd Sądu Wojewódzkiego, że organ, podejmujący decyzję o wykluczeniu członka, musi w decyzji tej podać - oprócz faktów uzasadniających wykluczenie - także dowody potwierdzające te fakty. Niepodanie takich dowodów nie stanowi bowiem materialnoprawnej przesłanki skuteczności wykluczenia, a może jedynie stanowić podstawę do uchylenia odpowiedniej uchwały, jeżeli właściwe dowody nie zostaną w procesie przedstawione. Jest to jednak problem wyłącznie procesowy, a nie materialnoprawny.Jednakże mimo to uchylenie zaskarżonej uchwały jest w pełni uzasadnione, choć częściowo z innych przyczyn niż te, które wziął pod uwagę Sąd Wojewódzki.Jak to już wyżej wyjaśniono, walne zgromadzenie postawiło wprawdzie powódce podany wyżej zarzut w sposób dostatecznie wyraźny, aby była ona zorientowana, co jej ten organ zarzuca, ale istotne dla sprawy zagadnienie polega nie na tym, czy walne zgromadzenie dostatecznie wyraźnie "rozszerzyło" - jak to określił Sąd Wojewódzki - podstawy wykluczenia powódki, lecz na tym, że takie rozszerzenie tych podstaw jest w ogóle niedopuszczalne. Jeżeli bowiem statut zastrzega, że decyzja w sprawie wykluczenia należy do innego organu aniżeli walne zgromadzenie (w danym wypadku do rady), to walne zgromadzenie jest jedynie instancją odwoławczą w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym. Jeżeliby przeto walne zgromadzenie wykluczyło członka całkowicie z innej przyczyny niż przyjęta przez organ powołany do orzekania w tej kwestii w pierwszej kolejności, to członek byłby pozbawiony podwójnej kontroli wewnętrznej zasadności jego wykluczenia, co umniejszałoby w sposób niedopuszczalny zakres przyznanych mu w świetle statutu praw. W opisanych okolicznościach walne zgromadzenie nie jest powołane do badania, czy istniały przyczyny wykluczenia członka, lecz - podobnie jak i sąd z mocy art. 38 ustawy o spółdzielniach i ich związkach - do oceny, czy przyczyny powołane przez organ niższy uzasadniają wykluczenie.Jeżeli chodzi o stan faktyczny będący przedmiotem rozpoznania w sprawie niniejszej, to nie ulega wątpliwości, że Rada wykluczyła powódkę z innej przyczyny, a nie z powodu zarzutów postawionych jej w postępowaniu karnym. Z pisma bowiem zawiadamiającego powódkę o wykluczeniu wyraźnie wynika, że przyczyną wykluczenia powódki było to, iż "nie podporządkowała się ona decyzji o zmianie przydziału domu", co spowodowało jakoby "brak jakiejkolwiek więzi organizacyjnej" pomiędzy powódką a pozwanym Zrzeszeniem. Wprawdzie w piśmie tym powiedziano, że przyczyną wykluczenia powódki było także niewywiązywanie się przez nią z zobowiązań finansowych, ale zarzut ten został sformułowany tak ogólnikowo, iż nie mógł stanowić podstawy wykluczenia. Poza tym z tegoż pisma wynika, że był to zarzut uboczny, uznany przez radę za podstawę wykluczenia tylko łącznie z wymienionym wyżej zarzutem podstawowym.Ten zaś zarzut podstawowy jest - jak to trafnie przyjął Sąd Wojewódzki - nieuzasadniony. Okoliczność bowiem, że członek jest niezadowolony z decyzji organu i decyzji spółdzielni, zwłaszcza zaś z decyzji tak brzemiennej dla niego w skutkach jak decyzja o zmianie przydziału domu lub lokalu, i decyzję tę skarży w trybie w ustawie lub w statucie przewidzianym, nie stanowi naruszenia jakichkolwiek obowiązków członkowskich, chociażby nawet stanowisko członka było nieuzasadnione. Wykorzystanie bowiem dopuszczalnych środków obrony - jeżeli nie ma podstaw do przyjęcia, że członkowi chodzi jedynie o działanie zmierzające do siania zamętu w pracy spółdzielni, a nie o ochronę jego rzeczywistych interesów - nie może być w żadnym razie poczytane członkowi za naruszenie jego obowiązków członkowskich. Jeżeli chodzi o postępowanie powódki, to - rzecz oczywista - nie można przyjąć, aby skarżąc decyzję o zmianie przydziału, kierowała się ona innymi motywami aniżeli ochroną swych interesów.Z tych przyczyn rewizję strony pozwanej należało z mocy art. 387 k.p.c. oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 3art. 38art. 387 KPC§ 27 pkt 2§ 37 pkt 4§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.