I CR 313/64
WyrokIzba Cywilna1964-09-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił datę, od której powód dowiedział się o uchwale o wykluczeniu go ze spółdzielni, uwzględniając zeznania świadków, a także czy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy w kontekście pełnomocnictwa i zeznań świadków?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na potrzebę ponownego wyjaśnienia, kiedy powód dowiedział się o uchwale o wykluczeniu go ze spółdzielni, od czego należy liczyć sześciotygodniowy termin do jej zaskarżenia. Podkreślono, że termin ten biegnie od daty powzięcia wiadomości przez członka spółdzielni osobiście, a nie przez jego pełnomocnika. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał za uzasadnione zarzuty rewizji dotyczące niewystarczającego zbadania autentyczności pełnomocnictwa oraz pobieżnej oceny materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, co wymagało przeprowadzenia dalszych dowodów.Stan faktyczny
Powód Dymitr M. zaskarżył uchwałę Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej o jego wykluczeniu. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, ustalając, że powód dowiedział się o uchwale w marcu 1962 r., a pozew złożył 10 kwietnia 1962 r. Pozwana Spółdzielnia wniosła rewizję, podnosząc zarzuty dotyczące prekluzji roszczenia, niewłaściwego ustalenia daty dowiedzenia się o uchwale przez powoda oraz wadliwości postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Dymitra M. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej w W. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 25 lutego 1964 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneUchylając poprzedni wyrok Sądu Wojewódzkiego, Sąd Najwyższy wskazał, że należy wyjaśnić, kiedy powód dowiedział się o zaskarżonej przez niego uchwale z dnia 3.VI.1955 r. o wykluczeniu go z pozwanej Spółdzielni, od tego bowiem czasu liczy się dla powoda - wobec niezawiadomienia go o treści walnego zgromadzenia - sześciotygodniowy termin do zaskarżenia. Zgodnie więc z tym zaleceniem wymagało wyjaśnienia, czy powód, wytaczając powództwo w dniu 10 kwietnia 1962 r., zachował ten termin.Wyrokiem z dnia 25 lutego 1964 r. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy powództwo uwzględnił, ustalając na podstawie zeznań dwu świadków, że powód o zaskarżonej uchwale dowiedział się w marcu 1962 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Chybiony jest zarzut rewizji, że prawo powoda do zaskarżenia uchwały, o którą chodzi w sprawie, uległo prekluzji po upływie roku od daty jej podjęcia, a to stosownie do art. 38 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach z 1961 r. Taka wykładnia stanowiłaby bowiem niedopuszczalne stosowanie ustawy ze skutkiem wstecznym. Termin roczny, przewidziany w wymienionym przypisie, może mieć wprawdzie zastosowanie do uchwał walnych zgromadzeń zapadłych pod rządem ustawy o spółdzielniach z 1920 r., jednakże jego początek należy liczyć od dnia wejścia w życie ustawy z 1961 r., tzn. od dnia 5 czerwca 1916 r. Tak zaś liczony termin powód zachował, skoro powództwo wytoczył w kwietniu 1962 r.Błędny jest również pogląd rewizji, że termin do zaskarżenia uchwały walnego zgromadzenia należy liczyć od daty, w której o jej zapadnięciu dowiedział się pełnomocnik powoda. Do udziału w walnym zgromadzeniu uprawnieni są członkowie spółdzielni wyłącznie osobiście, wobec czego tylko powzięcie wiadomości o fakcie zapadnięcia kwestionowanej uchwały przez powoda ma znaczenie dla oceny, czy termin, o którym mowa, upłynął.Uzasadnione są natomiast pozostałe zarzuty rewizji.Trafnie przede wszystkim rewizja podnosi, że należało zbadać, czy pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy niniejszej podpisał rzeczywiście Dymitr M., członek pozwanej Spółdzielni, strona skarżąca bowiem podniosła co do tego uzasadnione wątpliwości. Znajdujące się w aktach pełnomocnictwo zostało wprawdzie podpisane przez osobę o nazwisku Dymitr M., przy czym podpis tej osoby został poświadczony przez notariusza w Melbourne, ale brak jest w tym poświadczeniu wzmianki, na jakiej podstawie została stwierdzona tożsamość podpisującego, a przede wszystkim brak jest jego bliższych danych personalnych, które by pozwalały na zorientowanie się, że u notariusza stawił się rzeczywiście Dymitr M., członek pozwanej Spółdzielni, a nie inny osobnik o takim samym imieniu i nazwisku (np. syn członka pozwanej Spółdzielni). Ponieważ strona pozwana sama tych okoliczności skontrolować nie może, powinien je zbadać z urzędu Sąd Wojewódzki. W szczególności Sąd ten powinien zbadać, czy Dymitr M. żyje, gdyby bowiem nie żył, to członkostwo w pozwanej Spółdzielni ustałoby na skutek jego śmierci.W pełni zasadne są dalej twierdzenia rewizji kwestionujące prawidłowość oceny zebranego materiału dowodowego oraz zarzucające, że postępowanie dowodowe było zbyt pobieżne.Z akt sprawy wynika, że świadek J. (a najpewniej i świadek S.) interesowała się sprawą mieszkania powoda od wielu lat (świadek J. była zresztą w tym osobiście zainteresowana, gdyż liczyła na odstąpienie jej tego mieszkania przez powoda), była też od dawna w kontakcie z pozwaną Spółdzielnią, która odmówiła przed laty honorowania udzielonego jej przez powoda pełnomocnictwa. A jeżeli tak, to doświadczenie życiowe przemawia bardzo silnie za tym, że świadek J. dowiedziała się o wykluczeniu powoda już od dawna i że pozostając z nim w kontakcie, niezwłocznie go o tak ważnym wydarzeniu zawiadomiła. Odmienna ocena musi wynikać z okoliczności, które by inny - nietypowy - bieg wydarzeń usprawiedliwiały.Niezależnie od powyższego rewizja wskazuje na cały szereg niekonsekwencji w zeznaniach wymienionych świadków, które Sąd I instancji powinien był wyjaśnić. Takiej szczegółowej analizy zeznań świadków nie może zastąpić ogólnikowe stwierdzenie, że Sąd daje im wiarę.Wobec powyższych wątpliwości, jakie nasuwały zeznania wymienionych świadków, Sąd I instancji nie mógł się do nich ograniczyć, lecz powinien był - jak to trafnie podkreśla rewizja - przesłuchać jako świadków także inne osoby, a w szczególności adw. G., który by wyjaśnił, do prowadzenia jakiej sprawy został upoważniony przez powoda oraz kiedy - według jego informacji - powód dowiedział się o wykluczeniu go, oraz członków zarządu pozwanej, którzy także mogli wiedzieć o tym, kiedy świadek J. lub S. dowiedzieli się o wykluczeniu powoda. Należało też dołączyć do sprawy akta dochodzenia Prokuratury Powiatowej dla Dzielnicy Warszawa-Ochota.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 383 jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 231/63 1963-05-09Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni, podjęta w sytuacji, gdy członek nie został prawidłowo wezwany do udziału w zgromadzeniu (np. z powodu bezpodstawnego ustanowienia kuratora zamiast bezpośredniego kontaktu), j…
- I CSK 335/06 2007-01-10Czy zarzuty formalne dotyczące uchwały o wykluczeniu ze spółdzielni, zgłoszone po upływie sześciotygodniowego terminu do zaskarżenia uchwały, mogą być uwzględnione przez sąd?
- 1 CR 247/58 1958-06-03Czy termin do zaskarżenia uchwały spółdzielni, określony w art. 52 ustawy o spółdzielniach, może być uznany za zachowany, jeśli członek spółdzielni nie został o niej zawiadomiony z powodu działań sprzecznych z zasadami w…
- 1 CR 946/57 1958-05-14Czy spółdzielnia ma obowiązek zawiadomić członka o terminie walnego zgromadzenia, na którym ma być rozpatrywane jego odwołanie od uchwały o wykluczeniu, nawet jeśli zgodnie z przepisami prawa spółdzielczego nie ma on pra…
- II CR 559/66 1967-08-29Czy członek spółdzielni wykluczony ze spółdzielni, którego uchwała o wykluczeniu została następnie prawomocnie uchylona, ma legitymację czynną do zaskarżenia uchwał walnego zgromadzenia podjętych w okresie jego wykluczen…
Powołane przepisy
art. 38 § 3art. 383§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.