I CR 398/83
WyrokIzba Cywilna1984-01-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wiadomość męża o ciąży żony z innym mężczyzną, uzyskana w toku sprawy rozwodowej, stanowi wiarygodną wiadomość o urodzeniu dziecka, od której biegnie sześciomiesięczny termin do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wiadomość męża o ciąży żony z innym mężczyzną, uzyskana od niej samej w sprawie rozwodowej, gdzie oświadczyła, że od kilku miesięcy nie współżyje z mężem, ma cechy wiarygodności. Taka wiadomość, choć nie jest bezpośrednią informacją o urodzeniu dziecka, nakłada na męża obowiązek interesowania się, czy i kiedy żona urodzi dziecko. W związku z tym, data uzyskania takiej wiarygodnej informacji o ciąży może stanowić początek biegu sześciomiesięcznego terminu do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, zgodnie z art. 63 k.r.o.Stan faktyczny
Powód Andrzej W. wniósł pozew o zaprzeczenie ojcostwa wobec urodzonego w czerwcu 1981 r. Krzysztofa Roberta W. i jego matki Jolanty W. Powód twierdził, że w grudniu 1980 r. żona wniosła o rozwód, a w marcu 1981 r. zeznała, że nie współżyje z mężem od roku i od siedmiu miesięcy współżyje z innym mężczyzną. Powód wyjechał do USA w maju 1981 r. i wrócił w grudniu 1982 r., po czym dowiedział się o narodzinach syna. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, opierając się na badaniach grupowych krwi wykluczających ojcostwo powoda. Pozwana wniosła rewizję, zarzucając niewyjaśnienie kwestii zachowania terminu do wytoczenia powództwa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie SN: B. Bladowski, T. Miłkowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Andrzeja W. przeciwko Jolancie W. i Krzysztofowi W. o zaprzeczenie ojcostwa na skutek rewizji pozwanej Jolanty W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 24 października 1983 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWe wniesionym w dniu 18.IV.1983 r. pozwie przeciwko urodzonemu w dniu 22.VI.1981 r. Krzysztofowi Robertowi W. i jego matce Jolancie W. powód Andrzej W. żąda zaprzeczenia ojcostwa. Dla uzasadnienia tego żądania powód przytoczył, że "będąc w ciąży w grudniu 1980 r. pozwana wniosła sprawę o rozwód". Pozwana w dniu 27.III.1981 r. przesłuchiwana w sprawie rozwodowej jako strona zeznała, że "z pozwanym nie współżyje od roku, współżyje z innym mężczyzną od siedmiu miesięcy (...)". W maju powód wyjechał do USA, gdzie przebywał do grudnia 1982 r. Po powrocie stamtąd "po jakimś czasie" dowiedział się, że pozwana urodziła syna.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo o zaprzeczenie ojcostwa, opierając się na badaniu grupowym krwi, zgodnie z którym należy wykluczyć ojcostwo powoda w stosunku do pozwanego dziecka.W rewizji od tego wyroku pozwana Jolanta W. wnosi o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżąca zarzuca, że w ogóle nie została wyjaśniona kwestia zachowania przez powoda sześciomiesięcznego terminu do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, wszelkie okoliczności prima facie przemawiają za tym, że powód uchybił terminowi z art. 63 k.r.o.Dziecko urodziło się dnia 22.VI.1981 r. Podczas sprawy rozwodowej w marcu 1981 r. powódka była w zaawansowanej ciąży.Zarzut ten jest uzasadniony w tym sensie, że kwestia zachowania terminu przewidzianego w art. 63 k.r.o. nie została w ogóle wyjaśniona w toku postępowania przed Sądem Wojewódzkim. W aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek, prócz twierdzeń powoda zawartych w pozwie, materiału w postaci twierdzeń i dowodów. Zażądane przez Sąd Wojewódzki akta sprawy rozwodowej i zawarty tam materiał nie były przedmiotem kontradyktoryjnej rozprawy.Zachowanie terminu do zaprzeczenia ojcostwa (art. 63 k.r.o.) jest najdalej idącą przesłanką materialnoprawną. Kwestia zachowania terminu jest kwestią, która przed innymi zagadnieniami wymaga rozważenia i rozstrzygnięcia. Najistotniejsze znaczenie ma problem chwili (daty) powzięcia wiadomości o urodzeniu dziecka przez żonę. Jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu II C 617/53 z dnia 1.XII.1953 r. (PiP 1954, nr 4, s. 724), samo podejrzenie lub przypuszczenie męża, że jego żona urodziła dziecko ze stosunku z innym mężczyzną, nie wystarcza do uznania, iż mąż dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę.Wiadomość o tym fakcie powinna mieć cechy wiarygodności. Mąż ma jednak obowiązek stwierdzenia prawdziwości wiadomości, z której dowiedział się, że jego żona urodziła dziecko, którego ojcem jest inny mężczyzna.Według poglądu wyrażonego w orzeczeniu 2 CR 121/55 z dnia 15.X.1955 r. (OSN 1956, poz. 81) i w orzeczeniu II CR 349/67 z dnia 7.XII.1967 r. (OSNCP 1969, poz. 27), sama wiadomość o tym, że żona jest w ciąży, i możność obliczenia terminu, w którym dziecko przypuszczalnie powinno się urodzić, nie mogą być - z chwilą upływu tego terminu - poczytane za okoliczności stanowiące początek sześciomiesięcznego okresu.W świetle tego orzecznictwa, które można uważać za ustalone, wiadomość powinna mieć cechy wiarygodności, mąż ma obowiązek sprawdzenia powziętej wiadomości, data zaś samej wiadomości o ciąży nie stanowi daty powzięcia wiadomości w rozumieniu art. 63 k.r.o.Nasuwa się zatem pytanie, jak na tym tle oceniać sytuację występującą w niniejszej sprawie, kiedy to mąż matki dziecka dowiaduje się w innej sprawie (w sprawie rozwodowej) na podstawie twierdzenia żony, że od kilku miesięcy współżyje ona z innym mężczyzną i że ciąża (zaawansowana) pochodzi od innego mężczyzny.Otóż w takiej sytuacji trzeba przyjąć, że wiadomość o ciąży z innym mężczyzną, zwłaszcza jeżeli mąż wobec takiego oświadczenia twierdzi, że strony nie współżyją ze sobą od kilku miesięcy, jest wiadomością "mającą cechy wiarogodności". Oświadczenie żony musi być traktowane jako bardziej wiarygodne od wszelkich informacji osób trzecich.Sama wiadomość "mająca cechy wiarogodności" o ciąży żony z innym mężczyzną nie jest jeszcze, oczywiście, wiadomością o urodzeniu dziecka, jak tego wymaga art. 63 k.r.o. Jednakże rodzi się pytanie, czy w takiej sytuacji mąż matki dziecka, mając wiadomości o ciąży żony z innym mężczyzną, nie powinien brać pod uwagę tego, że w odpowiednim, i to w stosunkowo niedługim czasie, żona najprawdopodobniej urodzi z tej ciąży dziecko. Na pytanie to należy odpowiedzieć w sensie pozytywnym. Nie można by bowiem tego rodzaju wiadomości męża pozbawić wszelkiego znaczenia, skoro wiadomość o ciąży jest istotnym elementem sytuacji, która ostatecznie w konsekwencji skonkretyzuje się z reguły w postaci urodzenia dziecka. W takich okolicznościach mąż matki dziecka w ramach obowiązku sprawdzenia "wiarogodności" informacji o urodzeniu się dziecka musi interesować się tym, czy żona urodzi dziecko i kiedy konkretnie je urodzi.Z tych wszystkich względów należy przyjąć, że uzyskanie przez męża od żony wiadomości, że jest ona w ciąży z innym mężczyzną, nakłada na męża obowiązek interesowania się w przyszłości tym, czy i kiedy żona urodzi dziecko. Powzięta w tych okolicznościach wiadomość nie może być pomijana przez męża matki o urodzeniu przez żonę dziecka i zachowania terminu sześciomiesięcznego do zaprzeczenia ojcostwa (art. 63 k.r.o.).Ze względu na charakter terminu przewidzianego w art. 63 k.r.o. nie ma znaczenia to, że pozwana nie kwestionowała twierdzeń powoda co do tego, kiedy dowiedział się o urodzeniu dziecka, i że nie podnosiła zarzutów co do niezachowania terminu, uznając powództwo.Upływ terminu przewidzianego w art. 63 k.r.o. należy brać pod rozwagę z urzędu. Uznanie powództwa nie uzasadnia traktowania tego terminu w inny sposób, niż wynika to z jego charakteru.Za chybiony należy uznać zarzut, że poprzestanie na jednej tylko opinii wykluczającej ojcostwo nie daje dostatecznej pewności bez powtórzenia badań przez inny ośrodek. Powtórzenie bowiem badania grupowego krwi, i to przez inny zakład medycyny sądowej, nie może być uważane za regułę. Za przeprowadzeniem ponownych badań muszą przemawiać konkretne zarzuty wskazujące na możliwość pomyłki.Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji niniejszego wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II CR 349/67 1967-12-07Czy termin do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa przez męża matki liczy się od dnia, w którym dowiedział się o ciąży, czy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka?
- II CSKP 224/23 2023-10-17Czy mąż matki dziecka, który wytoczył powództwo o zaprzeczenie ojcostwa po upływie roku od dnia, w którym dowiedział się o braku biologicznego pokrewieństwa, lecz przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, dochował…
- I CR 125/77 1977-04-22Czy sąd może opierać ustalenie daty dowiedzenia się o urodzeniu dziecka przez męża matki, dla celów obliczenia terminu do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, na łańcuchu domniemań faktycznych?
- II C 617/53 1953-12-01Czy bieg sześciomiesięcznego terminu do zaprzeczenia ojcostwa przez męża matki dziecka rozpoczyna się od momentu uzyskania przez niego wiarygodnej wiadomości o urodzeniu dziecka przez żonę, czy też od momentu zarejestrow…
- III CZP 85/67 1968-01-15Czy termin do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa przez męża matki biegnie od dnia, w którym dowiedział się on o urodzeniu dziecka przez żonę, także w przypadku, gdy mąż matki nie został ujawniony jako ojciec w…
Powołane przepisy
art. 63 KRO
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.